![]() |
dla takiego chłopaka jak młody Kosecki to chyba najlepsze byłoby żeby pograł sezon lub dwa w takim zespole jak np. Znicz żeby sie ograł jak Lewandowski.W Legii ciężko bedzie sie mu przebic tak samo jak w Atletico a od gry w rezerwach napewno forma nie wzrośnie a wrecz przeciwnie.
Chociaż jak sie ma umiejetności jak np Rybus czy Borysiuk to można grac z powodzeniem w pierwszym składzie Legii majac kilkanaście lat |
a niech chłopu idzie jak najlepiej, co będziemy na starcie źle życzyć (choć 19 lat to trochę już ten start spóźniony, ale niech tam).
Czy akurat mu pójdzie na miarę (pardon, toutes proportiones gardees) takiego Lubańskiego? Wątpliwe, przeczy temu statystyka: ja , prócz E.Smolarka nie znam żadnego syna dobrego piłkarza , którego by móc choćby zacząć do ojca porównywać. Przykład z naszymi Kmiecikami mówi swoje. W Europie jest jeszcze syn Cruyffa, coś tam grał w Barcy, ale tylko tak długo, jak boski Johann miał tam coś do powiedzenia, później bywało różnie. Jeśli ten młody Kosecki choćby częściowo zrobi tyle co Ebi - to już będzie dużo. Tak czy tak, jest się komu przyglądać (gdyby to była inna drużyna, to nawet bym mu kibicował :D) |
harthausen - Junior Diaz :D
|
ogólnie na świecie, to bardziej sie Udaje, niz Nieudaje, piłkarzom z korzeniami. czyli synkom, wnuczkom, chrześniakom
Jordi Cruyff takiej kariery jak ojciec nie zrobił, ale gra w Barcy to i tak cos Syn Georga Weah gra w Milanie, Song z Arsenalu to chrześniak Rigoberta Songa syn Jacquesa Songo gra w U-19 Francji syn Meho Kodro tez gdzies w Primera Division treunuje i w młodzieżówce i wiele innych mając w rodzinie jakiegoś piłkarza, zawsze jest łatiwje. zawsze. przykład Kuby Błaszczykowskiego pokazuje to tak samo Sławek Peszko. Jakby go wujek z trampkarzy nie wziął do Płocka, to by teraz dalej w Nafcie Jedlicze sie kopał w Okręgówce |
z tym zgoda, że jak już ktoś w rodzinie ma ustawionego w jakiejś branży, to na jego plecach krewniakowi łatwiej wjechać. Ale co innego wjechać a co innego samemu w tym pociągu coś zdziałać.
A teraz małe rachunki. Średnio w lidze jest 16 zespołów, połowa z tego w miarę dobra. Z jedenastu grajków pierwszej jedenestki z pięciu coś tam więcej umie - średnio więc w kraju jest 40 w miarę przyzwoitych piłkarzy. (uśredniam, inna ilość tych dobrych w Anglii czy Hiszpanii, inna u nas czy Austrii). Krajów w Europie około 30, to daje 120 dobrych w jednym pokoleniu. Wymiana co 5 lat, więc przez ostatnie 20 lat pokaże się z 600 ludzi, którzy umieli grać w piłkę , nie tylko kopać. Ilu wymieniłeś ? Czterech. Pomnóżmy to razy pięć, nie o wszystkim da się wiedzieć. Daje 20 synów dobrych piłkarzy, którzy też wstydu nie przynoszą. 20/600 to 3% . W przybliżeniu. Co innego być dobrym jak taki Ebi, który co umie to umie i jakieś zajęcie w Europie znajduje a co innego być wsadzanym do składu za tatkę. Co nie zmienia faktu, że źle temu młodemu Koseckiemu nie życzę, jego życie i jego sprawa jak to rozegra a dobrych zawodników w reprze nigdy dość. A że nie bardzo wierzę, cóż, jemu to, jeśli będzie dobry ani nie pomoże ani nie zaszkodzi. |
Cytat:
Spokojnie Flamengista. Piszesz ze ma wybujale ego? To przeczytaj o tym jak Boniek zaczal gre w kadrze Polski. Kazali mu nosic pilki to im na dzien dobry powiedzial , zeby sami sobie nosili! Deyny, Lata, Lubanskie tak zostali potraktpowani przez mlokosa!. I tez mowili co to za jeden z tego Bonka? Nic nie osiagnal a juz gada jakby wszytsko osiagnal :D Zobaczymy jak Kosecki gra to bedziemy wiedziec. Jak pamietasz dobrze ojciec byl jednym z niewielu ktorzy naprawde grali na europejskim poziomie. Inna sprawa to to , ze gdyby byl bBog wie jakim talentem to bysmy o nim nigdy nie uslyszeli w kontekscie Legii. |
Cytat:
tak na rozluźnienie, przemyślenia kadrowicza Wawrzyniaka. :) |
Ostrowski podpisał kontrakt z Legią, 3 lata,od lipca, sytuacja bardzo podobna do tej z Gargułą. Tarasiewicz jeszcze wczoraj ostrzegł,ze jesli podpisze z Legia umowe od lipca, bedzie grał w rezerwach ...
|
Powyższy cytat ma wiele wspólnego z tym:
Cytat:
|
Coś mi się wydaje, że chyba jednak zasiedział się trochę za długo w gabinecie tego psychologa. Jak widać co za dużo, to niezdrowo :lol:
|
Do konca wierzylem ze ten transfer Ostrowskiego nie dojdzie do skutku. Zwłaszcza ze przez pol roku bedzie sobie kopał pileczke w Mlodej Ekstraklasie...
W tym dniu zupelnie juz zwatpilem ze bedziemy miec Mistrzostwo Polski w maju... Transfer takiego ogorka pokazuje w jakie miejsca w tabeli Walter, Trzeciak, Urban i Miklas celują... tak mysle ze od 3 do 5 bedzie im pasowało... |
Cytat:
http://d.yimg.com/eur.yimg.com/ng/sp...-v-croatia.jpg ...straszny Gapcio :( |
To ten co miał do Juventusu iść?
|
:-) Tak - za 8 mln euro
|
|
Cytat:
Co do tego leszcza co przeszedł do Legi, pewna rzecz mnie bulwersuje. Mianowicie wyszedł przy tej okazji pełen profesjonalizm Tarasiewicza. Opowiada jakie to wielkie rzeczy widział za kraty w Arsenalu na tzw stażu:), i jaki ą i ę się stał,a teraz zachowuje się jak typowy polski zawistny trenerek. Podpisał chłopak kontrakt z Legią to będzie grać w M.E. Pytam się. Kto dał temu panu prawo o decydowaniu jakim torem ma pójść kariera jakiegokolwiek chłopaka. Wiadomo ,że do Legi i Wisły każdego ciągnie, więc czemu się dziwić,ze kopacz wybrał Legię?Zarobi sporo , pewnie to go ostatecznie przekonało, bo grać to ona tam nie bedzie. Poza tym miał siedzieć w Śląsku i wpatrywać się w maga Tarasiewicza?Ten ostatni sam by poleciał jakby mu w Legi stołek oferowali. Bo stamtąd zawsze łatwiej na zachód niż z średniego Śląska, bardzo średniego. Poza tym dziwi mnie fakt,że właściciel Sląska zgadza się na wysyłanie swego pracownika na IV ligowe klepiska, tym samym osłabiając swój zespół. Przez takich słabych trenerów, mentalnie, nasza piłką zawsze będzie zaściankową. Ciekawe czy Wenger też by swojego zawodnika do rezerw posyłal, jakby ten podpisał umowę z innym klubem, pól roku wcześniej. Zaścianek panie Tarasiewicz,zaścianek. |
Marszałku , dyskusyjne te Twoje tezy o zaścianku.
Od początku jak Tarasiewicz jest w Śląsku to konsekwentnie buduje zespół . Do ekstraklasy awansował, zespół poukładał, dobrą piłkę grają, zdaje się nam tyłek też skopali . Trudno wymagać do niego, by miał obowiązek brać pod uwagę zawodnika, którego de facto już nie ma. Trzeba układać zespół na piłkarzach, którzy będą grać a nie odchodzą. Zdaje się, że o tym co zrobi grajka powiadomił , gość wiedział co będzie dalej. Jest proste wyjście z sytuacji - jeśli następny klub piłkarza potrzebuje to go może wykupić, cena wyznaczona jest. To chyba teraz w rękach Legii jest decyzja , jakim torem ma iść kariera chłopaka, przecież jeśli go wzięli to znaczy,że potrzebują. I chcą go tak na pół roku w ME zostawić? Taraś ma swoje metody budowy drużyny, Urban swoje, Smuda czy Skorża też robią po swojemu. Piłkarz to nie jest małe dziecko, by się każdy z nich miał za niego martwić. A Tarasiewicz o tym co zrobi jasno powiedział przed faktem a nie po. Każda ze stron gra swój interes, trener Śląska nic nieczystego nie zrobił. Z nami też się nikt nie cacka, Garguły potrzebują to zaporową cenę dali. Ostrowskiego w Śląsku nie potrzebują to dali cenę do przełknięcia. |
Cytat:
Tarasiewicz ma 100 % racji. Jeszcze bym zrozumiał gdyby Śląsk walczyl o puchary a ten grajek był mega wybitnym zawodnikiem, ale w tej sytuacji lepiej ogrywać kogoś innego. Zresztą, wyobraźmy sobie, że np Brożek podpisuje od czerwca kontrakt z Legią... już widze Marszałek jakbyś chciał go ogladać w meczach :D |
Cytat:
|
Taki wywiad się pokazał w GW pod tytułem "Złe kluby niech padają".
Mały wyimek: Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Stadiony ruina itp itd. Spełnia wymagania licencyjne? Spełnia. Więc niech się odpier%#@ pajac.
|
Dlaczego Legia kupiła Ostrowskiego ;/
nosz kuwa ;/ |
Nie przesadzajmy Ronaldinho to on nie jest. Ponadto jak do tej pory pokazał 1 dobrą rundę , co nie jest zbyt dobrym wyznacznikiem jakości - vide Piechna czy też Radomatu. Wracając do dyskusji o słuszności postępowania Tarasiewicza - no cóż Śląsk walczy o puchary , a przynajmniej ma taki zamiar w następnym sezonie więc w imię czego Tarasiewicz miałby oddawać Legii zawodnika w pełni przygotowanego i dobrze wytrenowanego - wedle zasady im oni mają mniej punktów tym my mamy więcej , co jest według mnie dosyć logiczne , a wręcz chciałbym żeby w takiej sytuacji (wiem że nierealne ale to przykład) transferu np.Sobola do Amicolecha , postąpiono z nim w ten sam sposób . Nie dość że dostają dobrego piłkarza , to po co ktoś ma im jeszcze o niego dbać skoro wie że po pół roku ów zawodnik już nie będzie w tej drużynie ?
|
Cytat:
Ja tez sie zastanawiam :rotfl::rotfl: Gdyby to ode mnie zależało to bym wam jeszcze doplacil zebyscie se go wzieli... :-) |
Cytat:
|
Cytat:
|
Wirtualna Polska staje się silną konkurencją Joe Monstera.
Legia po remisie: "Niemcy sprawdzili Legię Warszawa. Wypadła blado". Amica po porażce: "Lech Poznań zagrał z bardzo silnym rywalem i potwierdził klasę." Tylko tutaj lub w 'Śmiesznych..." mogłem to umieścić. |
Cytat:
akurat w moim mniemaniu, to te pierwsze sparingi to o kij dupy rozbić. Liczy się gra, zgranie i przygotowanie fizyczne itp a nie sam wynik. No ale patrząc na meritum Twojej wypowiedzi, to w sumie nie dziwie się tym tytułom. Jakby nie było, Legia zagrała z 3-ligowcem, a Lech z mocną ekipą z Bundesligi. Więc jednak porażka Lecha jest postrzegana inaczej, niż remis Legii. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:10. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl