![]() |
Pamiętam jak przed sezonem co poniektórzy (wydawałoby się rozsądni ludzie) chcieli już pozbyć się Brożka i Małeckiego - bo mamy super snajpera Żurawskiego. Śmieszyło mnie to niezmiernie - jak bardzo można być dyletantem i laikiem futbolowym:D (bez złośliwości)
Napisałem wtedy, ze jak Żurawski strzeli 10 goli i będzie miał 10 asyst - czyli tyle ile Brożek w poprzednim sezonie, dla niego bardzo nieudanym - wtedy powiem że to był dobry ruch sprowadzając Żurawskiego. Jak na razie Żurawski ma w lidze 1 gola i 1 asystę....... Również nie byłem zwolennikiem powrotu Clebera - aczkolwiek jemu się nieco upiekło bo już całkiem nie miał kto grać na obronie... ale też widać było brak szybkości. Obawiam się że podobnie może być z Kosowskim - w porządku - charakter charakterem ale jak się nie ma szybkości, startu do piłki (naprzykład Boukhari) to sama technika i przegląd pola to za mało. Dlatego chyba lepiej podziękować Kamilowi. Wystarczy już Żurawski i Boukhari - 2 statycznych techników z przeglądem pola ale bez szybkości..... |
Cytat:
Żuraw też pretendował kiedyś do miana jednego z liderów nie tylko Wisły (kapitan reprezentacji), a dziś jak Mu nie idzie Jego "mobilizujące" wypowiedzi głównie śmieszą... |
Cytat:
|
Zrozumcie, Kosowski już nigdy w Wiśle nie zagra. Niestety był za bardzo gadatliwy podczas pewnych imienin :)
|
Cytat:
p.s. Boss też był wku**iony na Marka Motyke, Henryka Kasperczaka i Bóg wie kogo. po 2. przeciez po pijaku sie nie liczy. |
Nie jest przecież tajemnica, że Kosowski podczas imienin u Cupiała po kilku głębszych zaczął rozmawiać z bossem o podwyżce, w dodatku w niezbyt elegancki sposób. Boss się straszliwie wkur**ł na niego wtedy podobno. To m.in dlatego doszło do rozstania Kosy z Wisłą w 2007. Nie udaję kumatego, myślałem po prostu, że ten fakt wielką tajemnicą nie jest.
|
Ja pamietam, ze Kosa calkiem niedawno zagral w kadrze i zaprezentowal sie super. Wiec jestem zdecydowanie za.
|
Całkiem niedawno, jakiś rok temu ? Hmm jak pisałem wcześniej kontrakt proporcjonalny do wieku + coś motywacyjnego i może wrócić.
|
Cytat:
Kosa juz nic ciekawego nie pokaze w Wiselce |
Cytat:
Ale brednie... Wolę jednego "podstarzałego" Kosowskiego niż 10 wiecznie "młodych i ambitnych" Kowalskich. Podobne argumenty wysnuwali przedstawiciele SKWK przy rozważaniu powrotu Frankowskiego na Reymonta. Powinni go za to kiedyś przeprosić, oraz za inne sprawy, bo swoim podejściem zaszkodzili poważnie wówczas Wiśle. I kiedy Wy zrozumiecie, że Kosowski nie musi być w dawnej formie, by jak zawsze odmienić całą Wisłę na lepsze? |
Wtrące się jeszcze raz odnośnie Kosy. Część osób pisze o charyzmie i to jak Kosowski pomagałby Wiśle nawet z ławki. Jestem w stanie się z tym zgodzić, ale powtarzam my mamy takie braki na tak wielu pozycjach w pierwszej 11, że najpierw trzeba myśleć o realnych wzmocnieniach. Kosa jest obecnie, przynajmniej dla mnie niewiadomą, ale nie mogę sobie wyobrazić tego, że prezentowałby się podczas meczów przynajmniej tak dobrze jak w 2007 (nie mówiąc już o okresie przed Kaiserlautern). Dodatkowo, przecież teraz gramy zupełnie innym systemem niż za czasów Kasperczaka czy wczesnego Skorży, i tak jak ktoś napisał na skrzydłach trzeba obecnie jeszcze bardziej zapierniczać niż to miało miejsce przy systemie 4-4-2. A o ile mnie pamięć nie myli, to Kosa oczywiście był świetny w ofensywie, ale zadania defensywne wypełniał gorzej. Zwróćmy więc uwagę na to, że oprócz spraw związanych z wiekiem dochodzi jeszcze możliwość niespasowania Kosy z obecną taktyką. Ale trenerem nie jestem i może Maskaant by coś wymyślił. Niemniej jednak przy obecnym stanie kasy w naszym klubie (no chyba że Boss rzeczywiście sypnie groszem), powinniśmy myśleć o transferach które mają większe prawdopodobieństwo sprawdzenia się. Żeby nie sprowadzić kolejnego zawodnika u schyłku swojej kariery jak Żurawski, który prawie nic nie wnosi do gry (przy całym szacunku do Maćka).
|
A ja bym widział Kosowskiego w Wiśle. Bardzo bym go widział na pozycji.... kierownika drużyny. Cechy mentalne o których tu wszyscy wspominają były by idealne dla człowieka na tym stanowisku. Sercem jest z Wisłą, potrafiłby wprowadzać nowych zawodników do zespołu, pomagać załatwiać. Może jeszcze nie w tym sezonie, ale w kolejnym czemu nie. Nie można ludzi typu Kosa, Cleber, Żuraw, odsyłać do domu, każdy z nich powinien dostać szanse wykazania się na nowej pozycji w klubie. I niech ktoś do Cantoro zadzwoni, skaut na Argentynę mile widziany, na pewno tęskni za nami, wie ktoś co z nim ?
|
Co do Kosy to parę ostatnio złatwionych oldboyów wystarczy, patrz chocby tylko Boukhari, czy też Branco (są też inni...). Darzyłam go bardzo dużym sentymentem (pomimo ciagłego ustyskiwania na brak $), ale wybacz.......musimy patrzyć w przyszłość i budować zespół na następne lata, a nie pielęgnować piłkarski skansen na Reymonta.
|
jak brylował w LM to wtedy trzeba było Kose ściagac a nie teraz.Żuraw też 2 lata temu nawet sporo strzelał a Boukhari prawie dekade temu,Hristov był przed 5 laty czołowym strzelecem w Bułagrii itd....
Zadaniem Valcxa jest znaleźc takiego Kosowskiego ale o 10 lat młodszego |
Kosowskiego nie widziałbym w Wiśle, a to z tego względu, że teraz z Żurawskiego, Kosowskiego, Szymkowiaka czy kogokolwiek innego co grał w tamtych czasach w Wiśle stworzymy reprezentację oldboyów. A chyba tutaj chodzi o co innego, by ściągać młodych zdolnych, by grali na wysokim poziomie.
|
Cytat:
Jaką masz gwarancje że Kosa odmieni Wisłe heee ? Żurawski też miał odmienić i co kur...zrobił ? Grzeje ławę więc proszę was skończcie temat o Kosie bo to co wy gadacie jest śmieszne :rotfl: NIE RÓBCIE Z WISŁY DOMu STARCÓW :-/ |
Kamil jest postacią, która potrafi zrobić porządek w szatni, w takim sensie, że każdy czuje się jak w domu. Jeżeli jest w ogóle temat transferu Kamila, to dla mnie powinien istnieć tylko jeżeli zgodziłby się po skończeniu kariery zostać w Krakowie jako członek sztabu szkoleniowego. Pytanie tylko, czy Cupiał zgodziłby się na jego powrót do Wisły, bo wiemy, że od jakiegoś czasu panowie nie darzą się wielką sympatią.
|
Według mnie powrót Kosy na R22 jest nie możliwy tyle w temacie. Wole młodych którzy będą przyszłością dla klubu niż Kosy który może pogra góra rok i będzie po ptokach. Żuraw na pewno po tym sezonie opuści Wisłę.
|
Cytat:
W jakim Wy świecie żyjecie? W profesjonalnym futbolu zawodnicy tacy jak Kosowski zawsze są bardzo cenni, nawet w zaawansowanym wieku. Jakoś ów wiek nie przeszkodził mu we współtworzeniu najlepszej drużyny APOEL-u w historii i grze w LM, nagle miałby przeszkodzić być kimś wartościowym w Wiśle? Z jego charakterem nawet nie musiałby grać od 1 do ostatniej minuty, by Brożek i spółka znów harowali na boisku. Przy okazji - Frankowski jest jeszcze starszy. Jagiellonia ma oddać go do domu starców i wymienić na przykładowego Ćwielonga? :rotfl: Nie róbcie sobie kpin. |
My nie robimy sobie kpin. Mówimy jawnie i otwarcie, że nie na tym budowanie nowej Wisły polega. Tacy ludzie jak Waldemar Sobota, powinni zasilić nasze szeregi. A nie Kosowski niezależnie od tego jak wielką ma charyzmę. Wisłę trzeba budować od początku a nie wracać do starego dream teamu, bo on już nigdy nie wróci. Od charyzmy w drużynie powinien być trener, a nie dodatkowy piłkarz na kontrakcie, który wychodziłby grać końcówki. Nie na tym to wszystko polega.
|
Kosa NIE
Kosowski wymusił swój transfer w momencie, kiedy najbardziej był Wiśle potrzebny i kiedy mieliśmy największą szanse na awans do Ligi Mistrzów.
Za to już nigdy nie powinien założyć koszulki Wisły. To nie jest kwestia jego przydatności tylko szacunku do klubu i honoru. |
Jest różnica między posiadaniem nadziei a pewnością formy. Tylko małe ludki, nie wiadomo czym zaślepione widziały w Żurawiu człowieka który będzie taki jak Frankowski (czyli maszynką do strzelania goli) kiedy to notował od 2006r regres formy, grając wszędzie (nawet w reprezentacji) po 90 minut, a nie strzelając goli (karne sie nie liczą!). Co prawda nie wiedzieliśmy (my racjonalnie myślący i znający sie na futbolu i formie zawodników) że Żuraw aż tak słabo będzie grał. Ale zdziwiony też nie jestem, bo wiedziałem że jest słaby. Co do Kosy to różnica jest wielka, w każdym sezonie w obojętnie jakim by nie był klubie notuje 5-10 asyst (wyjątkiem było Chievo, gdzie grywał ogony) i te 2 gole może dołozyć do tego. Nie widać tu spadku poziomu, jak było z Zurawiem po okresie w Celtiku. Wg mnie Kosa może dać dużo więcej niż Żuraw. I jako piłkarz i jako człowiek i medialnie także. Tak, lepiej weźmy byle jakiego gościa z zza granicy, lub kogoś młodego z Polski. Nie ważne, że my nie mamy ani zmiennika Kirma (jeśli Paljić jest w obronie), ani w ogóle prawego pomocnika (Małecki = atak).
|
Cytat:
|
Porównanie Kosy i Frankowskiego w kontekście ich powrotu do Wisły to bezsens. Zobaczcie na styl gry danego zaowdnika - Frankowski cała karierę "stał" w polu karnym, a piłka do Niego spadała. Kosowski cała karierę zasuwał i wrzucał piłki na takich jak Frankowski. Gdy ten pierwszy sie starzeję, co ma miejsce teraz, nie traci nic ze swoich atutów, a paradoksalnie bryluje doświadczeniem - dalej stoi, jak stał, tylko w coraz bardziej polegając na niemałym dośiwadczeniu, co działa. Kosowski natomiast młodszy nie będzie, szybciej biegać nie będzie, motoryka mu nie rośnie z wiekiem, lepszej wrzutki z wiekiem juz miec nie będzie. I tu jest pies pogrzebany; Franek może, a Żurawski nie może, podobnie słabnie Kosowski, a Jego problemu w klubach nie są tylko problemami finansowymi na dziś dzień.
|
Cytat:
Przykład z Żurawiem jest bardzo dobry i tu nie trzeba się czepiać słówek czy miał odmienić czy nie ale większość liczyła Żuraw zrobi różnicę, szczególnie że jest młodszy od Franka który jak wiadomo radzi sobie świetnie. I nie zrobił. Dziś nie mamy pojęcia w jakiej formie jest Kosa.Wszystko możemy pisać w czasie przeszłym a czas teraźniejszy jest niewiadomą, choć to że ostatnimi czasy nie idzie mu na Cyprze jest jakąś wskazówką 33 lata to wiek że jeden będzie zapierdalał aż miło jeszcze przez 3, 4 lata a drugi już piłkarsko będzie dogorywał.Gdzie jest Kosa? tego nie wiemy i przed potencjalnym transferem, należało by się tego dowiedzieć,, szczególnie że domyślam się że on się ceni i nie chciałbym by klub w ciemno, za zasługi z przeszłości fundował dobrą emeryturkę , szczególnie że osoba obecnego dyrektora sportowego daje nadzieje że będziemy mieli z kogo wybierać przy potencjalnych transferach.Tym bardziej nie ma się co napalać i brać w ciemno Kosowskiego. |
Wtrące, że Kosowski kiedyś powiedział, że na stare lata chciałby wrócić do Górnika lub Wisły, gdzie mógłby grać nawet za darmo.
Podobno. Ile w tym prawdy, nie wiem. |
Bramkarz, stoper, napastnik w stylu Franka tu wiek aż tak nie doskwiera ale pomocnik który musi zapieprzać tam i z powrotem przez cały mecz - tu lata robią różnicę
a co do kasy - pewnie na pampersy trzeba by było dać |
Nasza Liga z roku na rok idzie do przodu (takie mam wrażenie) więc starej gwardii która najlepsze lata ma już za sobą nie warto sprowadzać takie jest moje zdanie a przykład Żurawia którego już dzisiaj wymieniałem kilka razy mówi wszystko. Więc skończcie już tą dyskusję o powrocie Kamila pod wawel.
|
Niektóre osoby chyba naprawdę żyją przeszłością i wspomnieniami o naszym Dream Team-ie. Sedno sprawy o bezsensie powrotu Kosy do Wisły ujeli w soich postach bonawentura i uzytkownik_forum. Dla mnie Żuraw, Kosowski, Szymek czy inni z tamtego zespołu co mieli zrobić dla Wisły to już zrobili, i chwała im za to. Teraz czas na świeżą krew.
|
Cytat:
Swoja drogą on się nie nadaje na poziom naszej drużyny.Co najwyżej na ławkę się nadaje :-P |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:15. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl