Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Przygotowania piłkarzy Wisły Kraków do sezonu: obozy, sparingi itp. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3140)

jcts 02.02.2012 15:37

O co Wam chodzi z tym Brudem? Chłopak zagrał lepiej niż np. Jirsak, częściej przy piłce był no i kilka ciekawych prób podań miał.
Wiadomo że trochę strat miał i głupich zagrań. Do Nuneza mu dużo brakuje, no ale cała drużyna grała piach. W takim wypadku to chyba odpowiedzialność powinna spadać bardziej na doświadczonych zawodników a nie na piłkarza który w I drużynie zagrał dopiero kilka razy. Tym bardziej że to jest wychowanek...

zim zum 02.02.2012 15:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Partyzant88 (Post 1214535)
Zapomniałem dodać jeszcze o Brudzie. Po co trzymać tego faceta w Wiśle? ani on młody ani zdolny? Oddać go lub sprzedać za paczkę fajek do 3 ligi:-)

a po co trzymać Bunoze? Gargułę? Jirsaka? Paljicia? Lameya?

wikink1 02.02.2012 15:56

Och panowie po tym jak ostatnio spisuje się Garguła porównywanie go z takim Paljiczem to obraza dla tego pierwszego

Lacrima 02.02.2012 15:59

Bunoza akurat nie jest taki zły wg mnie. Popełnia czasami jakieś głupie błędy (typu poślizgnięcia) i przy niektórych jego zagraniach serce mocniej zabije, ale generalnie tragedii nie ma. Jeśli nabierze więcej doświadczenia i będzie miał pewnego partnera na środku obrony, to powinno być lepiej.

rafalek 02.02.2012 16:00

Ja nie wiem, co musiałby zrobić Lamey, żebyście przestali się po nim wozić.. przecież widać, że facet gra teraz lepiej niż Jovanović... powiedzcie, jak musi grać, żeby w każdym poście przestał być traktowany jako pierwszy gość do odstrzału? Blokować akcje po każdej stronie boiska, rozgrywać, dośrodkowywać i jeszcze ze swoich dośrodkowań strzelać gole?!

szprotson 02.02.2012 16:17

AEJAO

Bunoza i Chavez źli nie są. Są tragiczni. Czy wczoraj złe obliczenie lotu piłki przez Gordana było po raz pierwszy? Nie
Czy po raz pierwszy szedł na pewniaka ze zastawi piłke a chłop go objechał ? Nie
Jedyne co Bunoza ma fajnego to jego rajdy. Ale w koncu jak straci piłke a my dostaniemy bramkę to będzie płacz.
p.s. łapać na spalonego też nie potrafi.

I Osman. Osman to obrońca który jedyne co powinien robic to kryć na plaster. Piłki w ogole nie powinno mu się podawać. Nie no,wczoraj był fatalny. Kilka razy sie zawiesił co powodowało niebezpieczną akcje przeciwnika, z ..naszej pewnej piłki.

co jeszcze dało sie zauważyc. w 1 meczu jak wybijalismy "piątke" to stoperzy rozchodzili się szeroko prawie ze do linii autowych. w 1 połowie para B-C nie zrobiła tego prawie w ogóle. Jak wszedł Czekaj od razu było widać ze jest to trenowane, bo natychmiast przy wybijaniu piątki ustwiał sie szeroko co umożliwiało podejscie wyzej bocznym obrońcom i wyjście ze środka po piłke defensywnego pomocnika.
Lamey a Jovanovic, dla mnie wygrywa Holender.
Do Bruda nic nie mam, jeśli wczoraj jego pozycją był srodkowy pomocnik to grał swoje.
Milan "poruszam się po linii" Jovanic ......przede wszystkim nie dyryguje obroną. Moze dlatego Chavez popełniał glupie błedy ze Milan siedział cicho. Krzyknąl z 2 razy, jak ustawiał mur do wolnego.
Szewczyk Dratewka próbował i starał się, ale póki co chyba za szerokie wody, jednakże nie miałbym nic przeciwko sprawdzaniu reszty młodych i mam nadzieje nieopierzonych.

Drogi miłoszu, powiedz mi czy wczoraj przypadkiem Ivica nie rozegrał swojego najlepszego spotkania w Wiśle?

Lazy : Buno na def ? Hmm...ale czy jest sens ? Ja chciałbym go zobaczyć takiego jakiego nie widziałem go nigdy, czyli z jadem. Żeby zapierdzielał walczył, a on zasze taki sam,taki bezpłciowy wszystko na jedynm tempie.

neq. 02.02.2012 16:33

prawda taka że i Brud i Jirsak zagrali piach, wszedł Nunez i jakoś nie bał się iść z piłką do przodu a nie tak jak Brud wszystko i to absolutnie wszystko grać do tyłu albo jak Jirsak do boku....jak ktoś nie ma jaj żeby podjąć ryzyko i w razie czego zapierdalać po błedzie to niech dalej unika odpowiedzialności ale w innej drużynie niż Wisła

lazy 02.02.2012 16:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1214565)
AEJAO

Bunoza i Chavez źli nie są. Są tragiczni. Czy wczoraj złe obliczenie lotu piłki przez Gordana było po raz pierwszy? Nie
Czy po raz pierwszy szedł na pewniaka ze zastawi piłke a chłop go objechał ? Nie
Jedyne co Bunoza ma fajnego to jego rajdy. Ale w koncu jak straci piłke a my dostaniemy bramkę to będzie płacz.
p.s. łapać na spalonego też nie potrafi.

(...)

Czy Bunoza nie powinien przypadkiem zostać przekwalifikowany na defensywnego pomocnika?
Jego nieodpowiedzialność na tej pozycji nie miałaby tak negatywnych konsekwencji.

Ma_niek 02.02.2012 16:37

Jak dla mnie Bunoza to materiał na dobrego defensywnego pomocnika. Rajdy, mocny strzal i kazdy popelniony bład jeszcze nie jest tragiczny w skutkach. I jeszcze co do Lameya jeżdzenie po nim jest nie fair bo chlop gra teraz naprawde dobrze. tylko zastanawiam sie co sie stalo z Osmanem że gra tak źle.

gianbuffon 02.02.2012 16:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1214502)
Biton nie jest słaby zwłaszcza jak się stara, natomiast pisać "jaki jest, każdy wie" to można o Messim, Larsonie, Ibrahimovicu. Biton jest zawodnikiem klasy Genkowa i samą swoją obecnością na boisku bramki nie strzeli, chyba ze ktoś go w głowę trafi. Jako środkowy napastnik powinien wychodzić do gry przyjąć piłkę pod kryciem, zgrać na skrzydło i wchodzić w pełnym biegu na wrzutkę. Wczoraj widziałem tylko że stał jak słup między stoperami i liczył na podanie na nos. A to ze może tak stojąc jak drzewo czasem bramkę strzelić to wiadomo tylko czy niczego więcej od niego nie oczekujemy.

Najwidoczniej inaczej interpretujemy słowa "jaki jest, każdy wie". Zgadzam się, że Biton jest klasy Genkova, ale gra trochę inaczej. Może nie jako typowy środkowy napastnik, który ma zgrywać piłki do pomocników, ale jego skuteczność i ustawianie się to wielkie zalety. W końcu to on jest naszym najlepszym strzelcem a nie Genkov. Genkov jest silniejszy, lepiej zgrywa, walczy, ale ma problem ze skutecznością, a u napastnika chyba to się najbardziej liczy. Co innego, gdybyśmy grali dwoma napastnikami, wtedy jeden do zgrywania, drugi do strzelania. Ale Biton z Genkovem akurat do siebie nie pasują.
Nie oceniałbym Bitona po pierwszej połowie meczu. każdy widział, że mieliśmy ogromne problemy z wyprowadzeniem piłki za własną połowę, więc co on miał robić? Wrócić się po piłkę na środek boiska i dalej co? Odegrać do bramkarza, bo z przodu nikogo nie ma?
Przypomnę jeszcze, że Biton w pierwszej połowie ładnie się uwolnił od obrońcy i miał sytuację 1vs1, której moim zdaniem niesłusznie przerwał sędzia, odgwizdując spalony.

neq. 02.02.2012 16:46

Bunoza jest za sztywny na def pomocnika, zero zwrotności i równowagi musiałby bardzo nad tym pracować, i coś w tym jest że nie wielu jest def. pomocników z takim wzrostem

skeba 02.02.2012 18:39

Jirsak jest w formie, ale na treningach - w meczach o stawkę jest niewidoczny.

milosz 02.02.2012 20:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1214489)
Czekaj - popełnił błąd przy straconej bramce, wcześniej kilka razy przepychany. jak nie nauczy się grąć bardziej agresywnie, to też pozostanie przeciętniakiem niczym M. Kowalski....

Cóż, Czekaj naprawdę jest młody i utalentowany, ale w istocie musi się szybko uczyć, bo takie są wymogi w Wiśle i bardziej jednak chciałbym, a i w sumie na dziś wierzę że będzie drugim Arkiem Głowackim niż drugim M. Kowalskim.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1214489)
Wisła prezentowała się najlepiej w momencie gdy graliśmy bez klasycznych skrzydłowych - a piłkę w środku pola rozgrywali Garguła -Iliew - Melikson. Wejście Kirma i Małeckiego niestety zmieniło grę na gorszą. MOże jednak należałoby właśnie grać w takim ustawieniu ?

Chavez, Paljić, Jovanić, Brud, Jirsak - pokazali wczoraj, że meczowa 18 to dla nich maksimum możliwości przy takiej formie. W rewanżowej rundzie nie powinni wąchać trawy - jedynie w ostateczności. Obecność tej 5 powodowała, że cała reszta zespołu nie mogła niczego zrobić.....

Co do reszty pełna zgoda, bo i Ja i pisałem o tym podobnie (tj. Gagruła bliżej środka, a Iliew i Melikson z wymiennością funkcji boiskowych schodzili też do boków).

Chavez, Paljić, Jovanović, Brud, Irsak, hmm ..może Chavez grać lepiej potrafi, może Jirsak potrafi być dobrym zmiennikiem, może, ale żaden z nich nie jest na pierwszą jedenastkę na dziś.

Acapelo 02.02.2012 20:35

Czekaj jest niezły, tylko kontuzjogenny. Trochę jest jeszcze za mało agresywny (gra pressingiem), ale jako 1 z czterech stoperów na pewno jest okey... w lekkich meczach powinien mieć pierwszy plac, a w tej rundzie to chyba w ogóle dużo pogra dlatego, że Sobol kontuzjowany i Diaz na lewej obronie będzie musiał grać (Paljic cieniutko), normalnie widziałbym tam jednak Nuneza.

Jaliensowi może siłownia trochę pomoże/pomogła, bo był za lichutki na stopera trochę...
Na Standard wolałbym jednak Jovanovica na prawej obronie, tam będzie walka na całego i moim zdaniem lepiej by się sprawdził w takim boju...

Tominho 02.02.2012 21:43

Ja najbardziej żałuję, że kontuzję znowu złapał Rafał Boguski. Ostatnio jak zagrał kilka meczy, to widać było, że potrafi na kontrze szybko przerzucić piłkę do skrzydła czy też do napastników. Rafał nieźle spisywał się jako taki fałszywy prawy pomocnik, coś w stylu Meliksona na lewym skrzydle. Do tego potrafi grać kombinacyjnie i ma niezłą technikę. Nie bez powodu to właśnie na niego postawił trener Moskal w meczach ze Śląskiem i Twente. Liczę na jak najszybszy powrót Boguskiego do zdrowia (o ile się nie mylę, jego kontuzja to tylko nadciagnięcie mięśnia). A propo Jovanovicia, bo widzę, że jego akcje na naszym forum mocno spadły. Na obecną chwilę proponuję wystawiać go na ŚO (na pewno wyżej w hierarchii od Chaveza i Bunozy).

FraMat 02.02.2012 22:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tominho (Post 1214628)
Ja najbardziej żałuję, że kontuzję znowu złapał Rafał Boguski. Ostatnio jak zagrał kilka meczy, to widać było, że potrafi na kontrze szybko przerzucić piłkę do skrzydła czy też do napastników. Rafał nieźle spisywał się jako taki fałszywy prawy pomocnik, coś w stylu Meliksona na lewym skrzydle. Do tego potrafi grać kombinacyjnie i ma niezłą technikę. Nie bez powodu to właśnie na niego postawił trener Moskal w meczach ze Śląskiem i Twente. Liczę na jak najszybszy powrót Boguskiego do zdrowia (o ile się nie mylę, jego kontuzja to tylko nadciagnięcie mięśnia).

skąd to przekonanie?

Dariook 03.02.2012 02:22

Z całym szacunkiem dla wszystkich tutaj zawartych wypowiedzi jednak chyba coś większości umknęło. My nie jesteśmy w okresie przygotowania do nowego sezonu tylko do rundy rewanżowej, więc to nie czas i miejsce na próby i eksperymenty.
Martwi mnie to że nasze sparingi nie są ze sobą powiązane, brakuje mi stabilności i doskonalenia tego na czym będzie się opierała nasza gra.

Na kilkanaście dni przed najważniejszymi meczami oglądamy mało logiczne ruchy kadrowe. Ktoś powie że od tego są sparingi i oczywiście będzie miał rację , tylko zapominamy że to nasze ostatnie spotkania meczowe przed kluczowym okresem.
CZy naprawdę warto było wykorzystać sparing z w miarę wybieganym i ułożonym taktycznie przeciwnikiem, by przekonać się o tym o czym każdy wie? Nie wydaje mi się...
Szkielet drużyny powinien być niezmienny a roszady tylko stosować by wybrać optymalne trybiki. Tu i teraz powinniśmy ćwiczyć założenia taktyczne i eliminować własne błędy, wynikające z nowego stylu a nie bawić się w przed sezonową selekcje.

Każdy sparing powinien być traktowany jak spotkanie o stawkę, żeby zniwelować przewagę jaką już na wstępie posiadają Belgowie. Rytm meczowy powinien być podstawowym warunkiem jaki musi być spełniony przed wiosennymi potyczkami. Na 13 kolejek przed końcem sezonu i meczami LE drużyna powinna być na pełnych obrotach, być w gazie jakim są inne drużyny europejskie.

Dla większośći naszych kluczowych graczy tak długie urlopy są czymś nowym . Juz sama w sobie ów długa przerwa jest zła i dlatego poprzez sparingi powinniśmy utrzymywać rytm i doskonalić naszą grę.
Na pomyłki niema już miejsca a prochu też sztab nie wymyśli.

chudy 03.02.2012 07:55

Niepokoi mnie sytuacja z Maorem wyraźnie miał problem pod koniec sparingu i nie ma go na zdjęciach z ostatniego treningu na oficjalnej.

pietruch 03.02.2012 09:32

Panowie nie przesadzajcie z tą techniką u Rafała Boguskiego. Podczas przyjmowania piłki, ta zawsze musi mu odskoczyć na 1-2m. To samo jest podczas dryblingu. Do tego chłopak jest nieszczególnie skoordynowany i sprawia wrażenie jakby go ta piłka parzyła, nie mówiąc już o jakimś balansie ciałem czy jakimkolwiek zwodzie.
Rafał potrafi szarpać grę, pokazuje się do prawie każdej piłki i tej waleczności nie można mu odmówić, tak samo jak zmysłu do gry kombinacyjnej, bo zagrania na 1 kontakt mu w miarę wychodzą (ale to chyba tylko dlatego, że nie trzeba przyjmować i prowadzić piłki :) )
Ale z techniką to u Bogusia cieniutko.

Acapelo 03.02.2012 15:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1214670)
Z całym szacunkiem dla wszystkich tutaj zawartych wypowiedzi jednak chyba coś większości umknęło. My nie jesteśmy w okresie przygotowania do nowego sezonu tylko do rundy rewanżowej, więc to nie czas i miejsce na próby i eksperymenty.
Martwi mnie to że nasze sparingi nie są ze sobą powiązane, brakuje mi stabilności i doskonalenia tego na czym będzie się opierała nasza gra.

Na kilkanaście dni przed najważniejszymi meczami oglądamy mało logiczne ruchy kadrowe. Ktoś powie że od tego są sparingi i oczywiście będzie miał rację , tylko zapominamy że to nasze ostatnie spotkania meczowe przed kluczowym okresem.
CZy naprawdę warto było wykorzystać sparing z w miarę wybieganym i ułożonym taktycznie przeciwnikiem, by przekonać się o tym o czym każdy wie? Nie wydaje mi się...
Szkielet drużyny powinien być niezmienny a roszady tylko stosować by wybrać optymalne trybiki. Tu i teraz powinniśmy ćwiczyć założenia taktyczne i eliminować własne błędy, wynikające z nowego stylu a nie bawić się w przed sezonową selekcje.

Każdy sparing powinien być traktowany jak spotkanie o stawkę, żeby zniwelować przewagę jaką już na wstępie posiadają Belgowie. Rytm meczowy powinien być podstawowym warunkiem jaki musi być spełniony przed wiosennymi potyczkami. Na 13 kolejek przed końcem sezonu i meczami LE drużyna powinna być na pełnych obrotach, być w gazie jakim są inne drużyny europejskie.

Dla większośći naszych kluczowych graczy tak długie urlopy są czymś nowym . Juz sama w sobie ów długa przerwa jest zła i dlatego poprzez sparingi powinniśmy utrzymywać rytm i doskonalić naszą grę.
Na pomyłki niema już miejsca a prochu też sztab nie wymyśli.

zgadzam się

Tarann 03.02.2012 15:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1214670)
Z całym szacunkiem dla wszystkich tutaj zawartych wypowiedzi jednak chyba coś większości umknęło. My nie jesteśmy w okresie przygotowania do nowego sezonu tylko do rundy rewanżowej, więc to nie czas i miejsce na próby i eksperymenty.
Martwi mnie to że nasze sparingi nie są ze sobą powiązane, brakuje mi stabilności i doskonalenia tego na czym będzie się opierała nasza gra.

Na kilkanaście dni przed najważniejszymi meczami oglądamy mało logiczne ruchy kadrowe. Ktoś powie że od tego są sparingi i oczywiście będzie miał rację , tylko zapominamy że to nasze ostatnie spotkania meczowe przed kluczowym okresem.
CZy naprawdę warto było wykorzystać sparing z w miarę wybieganym i ułożonym taktycznie przeciwnikiem, by przekonać się o tym o czym każdy wie? Nie wydaje mi się...
Szkielet drużyny powinien być niezmienny a roszady tylko stosować by wybrać optymalne trybiki. Tu i teraz powinniśmy ćwiczyć założenia taktyczne i eliminować własne błędy, wynikające z nowego stylu a nie bawić się w przed sezonową selekcje.

Każdy sparing powinien być traktowany jak spotkanie o stawkę, żeby zniwelować przewagę jaką już na wstępie posiadają Belgowie. Rytm meczowy powinien być podstawowym warunkiem jaki musi być spełniony przed wiosennymi potyczkami. Na 13 kolejek przed końcem sezonu i meczami LE drużyna powinna być na pełnych obrotach, być w gazie jakim są inne drużyny europejskie.

Dla większośći naszych kluczowych graczy tak długie urlopy są czymś nowym . Juz sama w sobie ów długa przerwa jest zła i dlatego poprzez sparingi powinniśmy utrzymywać rytm i doskonalić naszą grę.
Na pomyłki niema już miejsca a prochu też sztab nie wymyśli.

Zrozum że jest nowy trener i musi być etap hierarchizacji kadry. Moskal wybrał najlepszy z możliwych wariantów. Dał wszystkim szansę i teraz nikt z tych co grali piach nie może walić fochów że gra ten i ten bo oni obronili się na boisku. Kaziu dobrze wie kto ma grać ale gdyby to ogłosił to by zaczęło się pokątne stękanie. Z belgami zagrają na 80 %

Pareiko - Lamey-Jaliens-Bunoza/Czekaj-Diaz Wilk-Nuniez Kirm-Melikson-Małecki(powinien Iliew) Genkow

Dariook 03.02.2012 22:12

A od kiedy to piłkarze są od strojenia fochów?

No to Super, kaziu dba o dobrą atmosfere w szatni :)

Skoro tak bardzo dobrze wie to po co był ten mecz? Skoro selekcję skończył to porostu zmarnował możliwość przećwiczenia elementów gry.

Gra podobnie jak Maaskant... ale co śię dziwić skoro nawet okres przygotowawczy rozpisał RM.
Szkoda że przez wiele lat jako drugi trener , a musi czerpać akurat wzorce z tego ostatniego.
Oczekiwaliśmy inności, nie kontynuacji. Efekt jego myśli będzie mizerny...trzymam jednak kciuki żeby chociaż szczęście nam dopisało.

Blaszczu16 04.02.2012 11:34

Idź stąd już. Proszę.

Tarann 04.02.2012 11:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1214922)
A od kiedy to piłkarze są od strojenia fochów?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1214922)
No to Super, kaziu dba o dobrą atmosfere w szatni
Skoro tak bardzo dobrze wie to po co był ten mecz? Skoro selekcję skończył to porostu zmarnował możliwość przećwiczenia elementów gry.
Gra podobnie jak Maaskant... ale co śię dziwić skoro nawet okres przygotowawczy rozpisał RM.
Szkoda że przez wiele lat jako drugi trener , a musi czerpać akurat wzorce z tego ostatniego.
Oczekiwaliśmy inności, nie kontynuacji. Efekt jego myśli będzie mizerny...trzymam jednak kciuki żeby chociaż szczęście nam dopisało.


Jak dziecko. Robiłeś kiedyś w większej grupie ludzi? Zarządzałeś taką? Musiałeś oceniać pracę innych i decydować o ich roli?
Ten mecz był po to aby zawodnicy wiedzieli to co on. Ewentualnie jeśli czują że rola zmiennika im nie pasuje mogli to udowodnić. Uwierz mi że ta "dobra atmosfera w szatni" jest 100x ważniejsza niż elementy przećwiczone w jednym sparingowym meczu.

Nie wiem gdzie widzisz grę podobną do Maskanta? Chyba tylko w niektórych wyborach personalnych, co potwierdza pewnie niestrawna dla ciebie tezę że holender nie planował wielkiego spisku mającego doprowadzić Wisłę do upadku, tylko zabrakło mu .... wyczucia? i swoją szansę przegrał.
Wisla Kazia już gra zupełnie inaczej. Jest zajebisty odbiór ( piszę o drużynie z Wilkiem i Nuniezem) wynikający z mądrzejszego presingu ( gadał o tym Iwan i ma rację ), są odmacoszone stałe fragmenty gry, i jest, będąca wynikiem wyśmiewanej przez ciebie atmosfery "chęć gry". Nie wspominając o bardzie ofensywnej grze nie tyle na papierze co założeniach nie bronimy 1:0.

Twoje oczekiwanie inności jest zrozumiałe:rotfl:
Ale może na początek pomyśl a potem pisz. A kto wie, może efektem będzie nie kontynuacja mizernych przemyśleń a rozsądne wnioski. Trzymam kciuki żeby szczęście ci dopisało.

wolfy 04.02.2012 14:08

Trochę racji w tym co Dariook napisał jest.
Wystawianie takiej zbieraniny po to tylko, żeby sobie zagrali jest głupie. Normalnie wkłada się do drużyny jedno, dwa nowe ogniwa i patrzy jak zagrają.
Jeżeli ktoś uważa, ze "uczciwą szansą na pokazanie się" jest gra przeciw zgranemu rywalowi w składzie który pierwszy raz gra ze sobą, w dodatku ze słabymi partnerami... Ani to nic nie dało zawodnikom, ani drużynie. Ot, pobiegali sobie, ale czy któryś nadaje się do do wzmocnienia pierwszego składu przekonamy się pewnie w meczach o punkty, jak będzie kontuzja.

szprotson 04.02.2012 14:13

ale może wystawienie zbieraniny było dla kibiców?
By każdy sobie uświadomił niektóre rzeczy które trener wiedział dawny a my nie?

Zresztą, po co są sparingi ? Po to by sprawdzać takie rzeczy. Mógł wystawić 11 bramkarzy nawet jesli miało by to przyniesc jakiś zysk.
Uczciwą szansą może to nie jest tak jak piszesz, ale ...jakby nie było szansą jakąs to jest.

AgresywnyChomik 04.02.2012 14:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1215071)
ale może wystawienie zbieraniny było dla kibiców?
By każdy sobie uświadomił niektóre rzeczy które trener wiedział dawny a my nie?

Jesli to co napisales jest prawda to jestesmy w glebokiej dupie - kibice juz rzadza i to nietylko tansferami ale jak widzimy ustawiaja sklad. Mimo wszystko nie wierze w to zeby Moskal byl na tyle ograniczony.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1215071)
Zresztą, po co są sparingi ? Po to by sprawdzać takie rzeczy. Mógł wystawić 11 bramkarzy nawet jesli miało by to przyniesc jakiś zysk.
Uczciwą szansą może to nie jest tak jak piszesz, ale ...jakby nie było szansą jakąs to jest.

Moskal ma dokladnie ta sama druzyne ktora grala w poprzedniej rundzie zna kazdego gracza na wylot, nie musi wprowadzac nowych elementow do skladu itp. Stale fragmenty (obrona, atak), odbudowac forme (np Kirm) oszczednie szafowac silami zawodnikow to co Moskal musi robic i nic ponad to, mam nadzieje ze to zadanie go nie przerosnie.
Dla porowania jesli Moskal objalby Wisle ostatniej zimy nie dawalbym mu najmniejszych szans, w obecnej sytuacji jesli ma pojecie o tym co robi powinno mu sie udac.

szprotson 04.02.2012 14:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1215086)
Jesli to co napisales jest prawda to jestesmy w glebokiej dupie - kibice juz rzadza i to nietylko tansferami ale jak widzimy ustawiaja sklad. Mimo wszystko nie wierze w to zeby Moskal byl na tyle ograniczony.

Moskal ma dokladnie ta sama druzyne ktora grala w poprzedniej rundzie zna kazdego gracza na wylot, nie musi wprowadzac nowych elementow do skladu itp. Stale fragmenty (obrona, atak), odbudowac forme (np Kirm) oszczednie szafowac silami zawodnikow to co Moskal musi robic i nic ponad to, mam nadzieje ze to zadanie go nie przerosnie.
Dla porowania jesli Moskal objalby Wisle ostatniej zimy nie dawalbym mu najmniejszych szans, w obecnej sytuacji jesli ma pojecie o tym co robi powinno mu sie udac.

Ty no nie bierz wszystkiego tak dosłownie ::shock:

Ja dzięki tej grze druzyny B zdałem sobie sprawę jak jest róznica miedzy Lameyem a Jovanovicem, Bunoza i Chavezem a np. Czekaj, Jovanicem a Pareiko czy Jirsakiem a Nunezem.
I nie bede pisał w trakcie rundy ze "dlaczego nie gra Chavez" bo ja juz wiem dlaczego.

Tak Moskal ma tą sama druzyne, tą samą którą My co tydzien inaczej ustawialiśmy i narzekaliśmy że źle gra bo zły skład.
Uważasz ze zna Szewczyka na wylot ? Nie sądze.

No ale ja odniosłem sie do poprzednich postów ktore szly w kierunku tego że Moskal źle zrobił wystawijąc team B. A ty od razu racjonalizujesz ze Moskalowi kibice wystawili skład i że kibice rządzą transferami.

Dariook 04.02.2012 16:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tarann (Post 1215021)


Jak dziecko. Robiłeś kiedyś w większej grupie ludzi? Zarządzałeś taką? Musiałeś oceniać pracę innych i decydować o ich roli?
Ten mecz był po to aby zawodnicy wiedzieli to co on. Ewentualnie jeśli czują że rola zmiennika im nie pasuje mogli to udowodnić. Uwierz mi że ta "dobra atmosfera w szatni" jest 100x ważniejsza niż elementy przećwiczone w jednym sparingowym meczu.

Nie wiem gdzie widzisz grę podobną do Maskanta? Chyba tylko w niektórych wyborach personalnych, co potwierdza pewnie niestrawna dla ciebie tezę że holender nie planował wielkiego spisku mającego doprowadzić Wisłę do upadku, tylko zabrakło mu .... wyczucia? i swoją szansę przegrał.
Wisla Kazia już gra zupełnie inaczej. Jest zajebisty odbiór ( piszę o drużynie z Wilkiem i Nuniezem) wynikający z mądrzejszego presingu ( gadał o tym Iwan i ma rację ), są odmacoszone stałe fragmenty gry, i jest, będąca wynikiem wyśmiewanej przez ciebie atmosfery "chęć gry". Nie wspominając o bardzie ofensywnej grze nie tyle na papierze co założeniach nie bronimy 1:0.

Twoje oczekiwanie inności jest zrozumiałe:rotfl:
Ale może na początek pomyśl a potem pisz. A kto wie, może efektem będzie nie kontynuacja mizernych przemyśleń a rozsądne wnioski. Trzymam kciuki żeby szczęście ci dopisało.

(...)
Wracając do tematu...
Moskal na pewno ma więcej IQ i nie sądze by pomyślał tak jak ty napisałeś . Jestem pewien że nawet nigdy by mu tak idiotyczny pomysł nie przyszedł do głowy. :lol:

Podstawowy argument ciśnie się na usta sam ! Jak można kogoś przydatność ocenić tylko po 1 sparingu? Jakiekolwiek decyzje podjęte na podstawie jednego meczu śmierdziały by grubą amatorszczyzną.

Dobra atmosfera to kolego zdrowa atmosfera, oparta na wspólne sportowej rywalizacji . Drużyna piłkarska to nie ekipa budowlana gdzie Majster stawia a wszyscy pija... Tutaj trener odpowiada za wyniki , nie musi żadnemu piłkarzowi tłumaczyć się ze swoich wyborów!

Udowodnić to musi KM, że Wisła nie popełniła błędu zawierzając mu prowadzenie drużyny. On doskonale jest tego świadomy gdyż niejednokrotnie o tym wspominał.

Do twojej prawdy o RM się poprostu nie odniosę . To nie moja interpretacja...

Griszka30KR 04.02.2012 16:27

Czy dziś nie gramy sparingu?

Al_29 04.02.2012 16:37

Jutro o 21...

Emil23 04.02.2012 16:38

Jutro gramy, o 21 z Odense.

Tarann 05.02.2012 10:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1215067)
Trochę racji w tym co Dariook napisał jest.
Wystawianie takiej zbieraniny po to tylko, żeby sobie zagrali jest głupie. Normalnie wkłada się do drużyny jedno, dwa nowe ogniwa i patrzy jak zagrają.
Jeżeli ktoś uważa, ze "uczciwą szansą na pokazanie się" jest gra przeciw zgranemu rywalowi w składzie który pierwszy raz gra ze sobą, w dodatku ze słabymi partnerami... Ani to nic nie dało zawodnikom, ani drużynie. Ot, pobiegali sobie, ale czy któryś nadaje się do do wzmocnienia pierwszego składu przekonamy się pewnie w meczach o punkty, jak będzie kontuzja.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1215107)
(...)
Wracając do tematu...
Moskal na pewno ma więcej IQ i nie sądze by pomyślał tak jak ty napisałeś . Jestem pewien że nawet nigdy by mu tak idiotyczny pomysł nie przyszedł do głowy. :lol:

Podstawowy argument ciśnie się na usta sam ! Jak można kogoś przydatność ocenić tylko po 1 sparingu? Jakiekolwiek decyzje podjęte na podstawie jednego meczu śmierdziały by grubą amatorszczyzną.

Panowie moskal nie widzi ich po raz pierwszy. Tylko co dzień. Tak jak piłkarze trenują ze sobą już jakiś czas. A jeśli nie wiecie jak można nawet w takiej "zbieraninie" błysnąć obejrzyjcie jeszcze raz ostatni mecz i poprzyglądajcie się Ilievowi.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1215094)
Ty no nie bierz wszystkiego tak dosłownie ::shock:

Ja dzięki tej grze druzyny B zdałem sobie sprawę jak jest róznica miedzy Lameyem a Jovanovicem, Bunoza i Chavezem a np. Czekaj, Jovanicem a Pareiko czy Jirsakiem a Nunezem.
I nie bede pisał w trakcie rundy ze "dlaczego nie gra Chavez" bo ja juz wiem dlaczego.

Wszystko w temacie. No może poza tym poza nami także Czavez nie powinien mieć rozterek dlaczego nie gra w takiej formie.

Drozd 05.02.2012 12:53

Kto wam powiedział że ostatnio grała drużyna B? Grali ci co nie grali w pierwszym meczu. Teraz jest obóz. Dwa treningi dziennie, nogi ciężkie, nie ma czucia piłki. Przypuszczam ze Moskal bardziej zwracał uwagę na grę zespołową, czyli asekurację, podejście do pressingu, przesuwanie się formacji. Niz indywidualne popisy. Gdyby nie dwa frajerskie błędy bramek byśmy nie stracili, bo przeciwnik innych sytuacji za wiele nie miał. Drużyna jest wtedy dobra, kiedy każdy który wchodzi z ławy wie jak grać, najlepiej jakby wiedział to automatycznie. Wtedy może się skupić na detalach, cos dać z siebie. Żeby taka sytuacja miała miejsce, "rezerwowy" nie może wchodzić od święta na 7 minut, bo jak mu przyjdzie z konieczności zagrać cały mecz to zgłupieje. Zgrywać to się można na treningu, bez przeciwnika, żeby jeden drugiego poznał. Jaką piłkę lubi dostać, czy do nogi czy na dobieg jak który urywa się obrońcy jak wychodzi na pozycję. W czasie meczu zwłaszcza sparingu testuje się to co zostało wypracowane na treningach. Dlatego ważne jest żeby KAŻDY miał możliwość pokazania czego się nauczył. Ocenia to trener i wybiera tych którzy najlepiej to co ćwiczyli wprowadzają do gry.

ps. Nazywanie piłkarzy w koszulkach z białą gwiazdą zbieraniną to chyba jakaś pomyłka.

xanti1906 05.02.2012 13:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1215219)
Kto wam powiedział że ostatnio grała drużyna B? Grali ci co nie grali w pierwszym meczu. Teraz jest obóz. Dwa treningi dziennie, nogi ciężkie, nie ma czucia piłki. Przypuszczam ze Moskal bardziej zwracał uwagę na grę zespołową, czyli asekurację, podejście do pressingu, przesuwanie się formacji. Niz indywidualne popisy. Gdyby nie dwa frajerskie błędy bramek byśmy nie stracili, bo przeciwnik innych sytuacji za wiele nie miał. Drużyna jest wtedy dobra, kiedy każdy który wchodzi z ławy wie jak grać, najlepiej jakby wiedział to automatycznie. Wtedy może się skupić na detalach, cos dać z siebie. Żeby taka sytuacja miała miejsce, "rezerwowy" nie może wchodzić od święta na 7 minut, bo jak mu przyjdzie z konieczności zagrać cały mecz to zgłupieje. Zgrywać to się można na treningu, bez przeciwnika, żeby jeden drugiego poznał. Jaką piłkę lubi dostać, czy do nogi czy na dobieg jak który urywa się obrońcy jak wychodzi na pozycję. W czasie meczu zwłaszcza sparingu testuje się to co zostało wypracowane na treningach. Dlatego ważne jest żeby KAŻDY miał możliwość pokazania czego się nauczył. Ocenia to trener i wybiera tych którzy najlepiej to co ćwiczyli wprowadzają do gry.

ps. Nazywanie piłkarzy w koszulkach z białą gwiazdą zbieraniną to chyba jakaś pomyłka.

sorry za offtop, ale to jest najmądrzejszy post jaki czytałem na tym forum.

szprotson 05.02.2012 15:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1215219)
Kto wam powiedział że ostatnio grała drużyna B? Grali ci co nie grali w pierwszym meczu.

Tego nikt nie powiedział.
Ale dla mnie oczywistym jest ze druzyna B czyli druzyna rezerwowych to ta w której na bramcę stoi rezerwowy bramkarz. I Ci którzy wystąpili, bez wyjątku, to piłkarze którzy imho tworza rezerwę a nie podstawowy skład.
Wiadomo,ze czegoś takiego jak "pierwsza jedenastka" byc nie powinno bo trener powinien rotować składem i grać powinni najlepsi w danym momencie, ale akurat w środę podczas gry z Midtyjland Ci którzy zagrali imho tworzyli drużynę B.

mitmichael 05.02.2012 15:52

Ciekawe jakie dzisiaj ustawienie zaprezentuje trener Moskal - jak mowił ostatnio dla Orange Sport Krzoska szykuje sie całkiem inny skład na Odense. Warto by tak sprobowac w koncu gre na 2 napastnikow

fanfan 05.02.2012 16:02

W tym meczu można się spodziewać podobnego składu do tego jaki wybiegnie na Legię ( o ile superpuchar się odbędzie ) i na Belgów . To będzie prawdopodobnie ten nasz podstawowy skład zbudowany z piłkarzy którzy wygrali rywalizację u trenera a mecz z Odense ma być próbą generalną . Zobaczymy jak zagramy , sam jestem ciekawy składu ale z pewnością nie wyjdziemy dwójką napastników . I na dzień dzisiejszy nie można określić czy ten skład z meczu ze Szwedami był "drużyną A" a ten z Duńczykami w ostatnim sparingu "drużyną B" , równie dobrze trener mógł pomieszać składem i w obu meczach wystawił od początku kilku zawodników którzy są potencjalnie tymi podstawowymi piłkarzami . Dzisiaj się dużo wyjaśni .

szprotson 05.02.2012 16:10

jeśli ma być skład na Belgow spodziewam się tak:
Pareiko-Diaz, Czekaj,Jaliens,Lamey-Wilk-Nunez,Melikson-Małecki,Kirm(Iliev) Biton(Genkow)

crate digger 05.02.2012 16:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1215254)
Ciekawe jakie dzisiaj ustawienie zaprezentuje trener Moskal - jak mowił ostatnio dla Orange Sport Krzoska szykuje sie całkiem inny skład na Odense. Warto by tak sprobowac w koncu gre na 2 napastnikow

Zastanawiam się czy czasem patrzycie a kadrę wymyślając "rady" dla trenera.

Po co marnować czas na trenowanie wariantu z dwoma napastnikami, jak mamy tylko dwóch w kadrze. Uważam że nie jest to racjonalne. Nie mówię już o kontuzjach, ale o taktyce i zasobach ludzkich. Mamy dużo pomocników, a tylko dwóch napastników. Trzeba mieć kogoś w rezerwie by dać impuls, by docisnąć zmęczonego rywala. Zwłaszcza że Cwetan i Dudu zachowują się na boisku odmiennie. Granie z dwoma zawodnikami na szpicy zabiera m.in. ten wariant, plus miejsce dla pomocnika.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:59.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl