Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Aktualni pracownicy Wisły Kraków: prezes, marketing... (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7417)

wolfy 11.04.2014 15:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1357784)
Czyli (słuszna zresztą) konkluzja - Wiśle na trybunach nie brakuje aktualnie obrażonych kibiców tylko przede wszystkim na murawie potrafiących grać na wysokim poziomie piłkarzy.

Z poprawnych informacji wyciągnąłeś błędne wnioski.

Oglądałeś mecz z Widzewem? Jak wrażenia?
Na trybunach brakuje tylko obrażonych kibiców, bo na miłośników dobrej piłki nie ma szans. Nikt normalny, niezwiązany emocjonalnie z Wisłą nie zapłaci za oglądanie takiego gówna przez 90 minut (plus 15 przerwy na nasz zajebisty catering). Nikt normalny nie będzie tego oglądał za darmo, bo jest sto lepszych sposobów na spędzenie wolnego czasu...

A polityka Bednarza to nie rozwój sportowy, tylko gnicie i sportowa degradacja. Jest coraz gorzej pod względem kadrowym i czysto sportowym. Powroty Brożka Głowackiego, Stilicia czy Dudki trochę zaciemniają obraz, ale na dłuższą metę jesteśmy sportowo w dupie. Niedługo nie będzie już komu wracać.

Zobaczymy, ile osób pojawi się na Podbeskidziu.

EDIT: jako że do prostych umysłów najłatwiej dotrzeć metaforą, specjalnie dla Ciebie...

- Co pan sądzi o decyzji szefa budki z hotdogami?
- Pierwszy krok został już wykonany. Zostali przegonieni studenci i Ci obleśni kierowcy ciężarówek.
- Jak właściciel ma przyciągnąć nowych klientów?
- Kraków to duże miasto i ma wielki potencjał gastronomiczny. Ludzie lubią dobrze zjeść, takich osób może być pięć, dziesięć, może i sto tysięcy!
- Jak klientów przyciąga się na zachodzie?
- Podstawa to pięciogwiazdkowy kucharz, ale to dopiero początek. Ważny jest wystrój, tzw. "klimat", odpowiedni marketing. Dobrze jest ściągnąć co jakiś czas jakiegoś celebrytę albo gwiazdę.

Ten cały "ekspert" - cóż...
Może inaczej? Pomijając kwestie sportowe, ile osób w Polsce jest w stanie zapłacić za bilety tyle co w Londynie?
Inny poziom sportowy, inna zamożność mieszkańców, inna siła nabywcza waluty.
Cóż, nie wiem czemu po przeczytaniu wypowiedzi eksperta na usta ciśnie mi się słowo "debil"? Pewnie dlatego, że prosty ze mnie człowiek.

FraMat 11.04.2014 16:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1357785)
Zobaczymy, ile osób pojawi się na Podbeskidziu.

Rok temu 4 marca 2013 oficjalnie sprzedano 10 153 biletów.
Pewnie był jakiś bojkot.
:mysli:

wolfy 11.04.2014 16:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1357791)
Rok temu 4 marca 2013 oficjalnie sprzedano 10 153 biletów.
Pewnie był jakiś bojkot.
:mysli:

Biorąc pod uwagę, że koledzy Witka w geście solidarności z legionistą i policją kupili najdroższe bilety, a Ty nie byłeś tak podjarany od czasu zwolnienia Petrescu, to frekwencja powinna wynieść przynajmniej te 10 tysięcy. Ponieważ jednak aktywność internetowa rzadko przekłada się na rzeczywistość, ciekawe czy będzie 7.

Podejrzewam, że nie.

Mamy test dla miłośników futbolu, matek z dziećmi i wszystkich tych, którym SKWK/kibole/ultrasi wadzili. Nic już nie stoi na przeszkodzie, żeby teraz przyjść na mecz. Ba, jest to wręcz wskazane - nawołuje do tego sama "Gazeta Wyborcza".
Dlatego ciekawi mnie frekwencja. Padło mnóstwo oświadczeń (IMHO wziętych z powietrza), pora na weryfikację.

FraMat 11.04.2014 16:46

Też nie sądzę, żeby frekwencja była olbrzymia.

Do zbudowania sensownej frekwencji trzeba spoooro czasu i działań marketingowych.

Jeśli ktoś chce wysuwać jakiekolwiek wnioski co do przyszłości zapełnienia stadionu Wisły, na podstawie tego, co się dzieje w ciągu pierwszych kilku tygodni od obrażenia sie SKWK na zarząd, i braku jakichkolwiek zorganizowanych działań klubu mających na celu poprawienie frekwencji, to gratuluję samopoczucia.
Mnie, po przeczytaniu tak "eksperckiej" wypowiedzi na usta ciśnie się słowo "debil". Pewnie dlatego, że prosty ze mnie człowiek

;)

wiesniak84 11.04.2014 17:15

Framat ty tak slodko pierdzisz podobnie jak Bednarz w sumie:) Bednarz odejdzie przyjdzie kto inny i tak samo bedzie slodko pierdzial nic nie robiac o marketingu, frekwencji zupelnie identycznie jak politykierzy nasi kochani. Frekewncja w ekstraklasie od dwoch sezonow spada. To jest fakt. Powodem tego jest nic innego jak odplyw jakiejs czesci pseudofanow, ktorzy sie pojawiali na meczach ze wzgledu na nowe stadiony. Oczywiscie otoczka medialna i wypociny takich pseudoekspertow jak Ty tez dzialaja na jakas czesc i zniechecaja do chodzenia na stadiony.
Oczywiscie ktos moze sie przyczepic, ze to wina rac, bandytow itp itesre. Tylko taki argument mozna latwo i szybko podwazyc, gdyz bandyci race gwalty i morderstwa byly duuuuuuuzo przed nowymi stadionami i sa teraz.

a jakies licytacje ile ludzi bylo/bedzie itp itd to troszke nie na miejscu. Lysy bedzie chcial to bezdomnymi z calego swiata stadion zapelni i bedzie komplet co mecz tylko co z tego.

rafkur 11.04.2014 17:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1357785)
Z poprawnych informacji wyciągnąłeś błędne wnioski.

Oglądałeś mecz z Widzewem? Jak wrażenia?
Na trybunach brakuje tylko obrażonych kibiców, bo na miłośników dobrej piłki nie ma szans. Nikt normalny, niezwiązany emocjonalnie z Wisłą nie zapłaci za oglądanie takiego gówna przez 90 minut (plus 15 przerwy na nasz zajebisty catering). Nikt normalny nie będzie tego oglądał za darmo, bo jest sto lepszych sposobów na spędzenie wolnego czasu...



EDIT: jako że do prostych umysłów najłatwiej dotrzeć metaforą, specjalnie dla Ciebie...

Wiesz, musisz poprosić szefa Z KTÓRYM JESTEŚ NA TY żeby podrzucił jakąś kaskę na dodatkowe kursy. Pewnie coś zorganizuje i wtedy przeczytasz jeszcze raz moje zdanie, być może zrozumiesz i wtedy może sensowniej skomentujesz. Ja nie mam oporów przed sponsorowaniem swoim pracownikom ( UWAGA: z którymi również jestem na ty) wszelakich dodatkowych kursów, studiów podyplomowych i innych możliwości rozwoju. Pewnie Twój szef Z KTÓRYM JESTEŚ NA TY też lubi jak rozwija się jego siła robocza.

Jako, że nawet najprostsze sensowne kursy trwają trzy miesiące, to żeby nie trzymać w niepewności wyjaśniam prostszym językiem przesłanie mojego posta: pomijając że to fantazja to gwarantuję, że wyżej wymieniony Bergkamp czy inny Iniesta na boisku przy R22 gwarantują większą frekwencję niż odejście Bednarza. To tak w temacie zrozumienia mojego posta. Brakuje czegoś co tych kibiców przyciągnie na trybuny. Aktulanie faktycznie pozostaną tylko ci, którzy chodzą na R22 dla samego faktu chodzenia na mecze Wisły a nie dla wyników czy atmosfery.

arti 11.04.2014 18:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1357803)
Wiesz, musisz poprosić szefa Z KTÓRYM JESTEŚ NA TY żeby podrzucił jakąś kaskę na dodatkowe kursy. Pewnie coś zorganizuje i wtedy przeczytasz jeszcze raz moje zdanie, być może zrozumiesz i wtedy może sensowniej skomentujesz. Ja nie mam oporów przed sponsorowaniem swoim pracownikom ( UWAGA: z którymi również jestem na ty) wszelakich dodatkowych kursów, studiów podyplomowych i innych możliwości rozwoju. Pewnie Twój szef Z KTÓRYM JESTEŚ NA TY też lubi jak rozwija się jego siła robocza.

Jako, że nawet najprostsze sensowne kursy trwają trzy miesiące, to żeby nie trzymać w niepewności wyjaśniam prostszym językiem przesłanie mojego posta: pomijając że to fantazja to gwarantuję, że wyżej wymieniony Bergkamp czy inny Iniesta na boisku przy R22 gwarantują większą frekwencję niż odejście Bednarza. To tak w temacie zrozumienia mojego posta. Brakuje czegoś co tych kibiców przyciągnie na trybuny. Aktulanie faktycznie pozostaną tylko ci, którzy chodzą na R22 dla samego faktu chodzenia na mecze Wisły a nie dla wyników czy atmosfery.

1.Pytanie ile kosztowałyby kontrakty dla nowego Żurawia, Franka, Szymka i jeszcze kogoś ofensywnego zakładając, że udałoby się znaleźć 3-4 wolnych grajków tej klasy i nie trzeba byłoby płacić odstępnego klubom? A drugie-ile kosztowałby trener, który by ich nie zarżnął w pierwszej przerwie między rundami? Dużo?
2.To może lepiej/taniej wymienić tzw. prezesa na inteligentniejszego - takiego, który nie wyganiałby paru tysięcy kibiców ze stadionu.
Rozwiązanie 1-Żuraw, Szymek itd. to pewnie średnia 18 może 20 tysięcy na stadionie, rozwiązanie 2 to obecne 15. Trzecia droga to szukanie łosi, którzy jakimś cudem zamiast wydać kasę na kino/teatr/wyjazd na Zarabie itp. wydadzą ją na kopaninę na Wiśle. Nie ma komu zainwestować w pkt. 1. Pkt.3-już widzę tysiące rodzin podążające na kopaninę przy Reymonta... Co nam więc pozostaje?

wolfy 11.04.2014 18:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1357803)
(...)

:lol:
Właściwie trudno o inny komentarz.
No dobra - schlebia mi, że od czegoś co napisałem X lat temu do dziś niektórych dupa boli. I nawet wtedy nie skłamałem...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat
Też nie sądzę, żeby frekwencja była olbrzymia.

Do zbudowania sensownej frekwencji trzeba spoooro czasu i działań marketingowych.

A, no tak, zapomniałem że to tylko początek długofalowej polityki klubu (:lol: - czytając ponownie te dwa słowa o mało nie oplułem monitora). Słowa klucze. Czas i marketing. Produkt rzecz jasna się nie liczy, potrzebny jest czas i marketing.
Mając takich geniuszy jak ten wyżej cytowany w ogólnie pojętym "marketingu sportowym" trudno się dziwić, że nasz sport finansowo dogorywa i jesteśmy chyba jednym z ostatnich krajów, który na olimpiady wysyła prawdziwych półamatorów. Tym większy podziw dla nich, że niektórzy zdobywają później medale.

Zgaduję, że o wiele wcześniej niż tłumy matek z uroczymi dzieciakami zapełnią R22 Ty będziesz miał w awatarze łysy łeb Bednarza. W odcieniach szarości - rzecz jasna.

Cytat ze mnie słabo umiejscowiony, ale że popieram cytowanie mądrzejszych od siebie, to nie będę się czepiał. Każdy orze jak może - tak to chyba jakoś leciało.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1357805)
1.Pytanie ile kosztowałyby kontrakty dla nowego Żurawia, Franka, Szymka i jeszcze kogoś ofensywnego zakładając, że udałoby się znaleźć 3-4 wolnych grajków tej klasy i nie trzeba byłoby płacić odstępnego klubom? A drugie-ile kosztowałby trener, który by ich nie zarżnął w pierwszej przerwie między rundami? Dużo?
2.To może lepiej/taniej wymienić tzw. prezesa na inteligentniejszego - takiego, który nie wyganiałby paru tysięcy kibiców ze stadionu.
Rozwiązanie 1-Żuraw, Szymek itd. to pewnie średnia 18 może 20 tysięcy na stadionie, rozwiązanie 2 to obecne 15. Trzecia droga to szukanie łosi, którzy jakimś cudem zamiast wydać kasę na kino/teatr/wyjazd na Zarabie itp. wydadzą ją na kopaninę na Wiśle. Nie ma komu zainwestować w pkt. 1. Pkt.3-już widzę tysiące rodzin podążające na kopaninę przy Reymonta... Co nam więc pozostaje?

Z grubsza to samo napisałem już kilka razy...

rafkur 11.04.2014 18:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1357805)
1.Pytanie ile kosztowałyby kontrakty dla nowego Żurawia, Franka, Szymka i jeszcze kogoś ofensywnego zakładając, że udałoby się znaleźć 3-4 wolnych grajków tej klasy i nie trzeba byłoby płacić odstępnego klubom? A drugie-ile kosztowałby trener, który by ich nie zarżnął w pierwszej przerwie między rundami? Dużo?
2.To może lepiej/taniej wymienić tzw. prezesa na inteligentniejszego - takiego, który nie wyganiałby paru tysięcy kibiców ze stadionu.
Rozwiązanie 1-Żuraw, Szymek itd. to pewnie średnia 18 może 20 tysięcy na stadionie, rozwiązanie 2 to obecne 15. Trzecia droga to szukanie łosi, którzy jakimś cudem zamiast wydać kasę na kino/teatr/wyjazd na Zarabie itp. wydadzą ją na kopaninę na Wiśle. Nie ma komu zainwestować w pkt. 1. Pkt.3-już widzę tysiące rodzin podążające na kopaninę przy Reymonta... Co nam więc pozostaje?

To nie była ocena możliwości finansowych ani marzenia o rozwoju. Napisałem że top gracze w Wiśle to fikcja (przynajmniej w bliżej określonej przyszłości). Stwierdziłem tylko fakt, że gdyby wydarzył się cud i pojawiła się wielka piłka na boisku to trzy mecze później pojawiłaby się atmosfera na trybunach. Taka ( powtarzam jeszcze raz: fikcyjna w naszym przypadku) zależność. Jest tylko jedna droga zapełniania stadionów - poziom sportowy. Nam to nie grozi więc będziemy mieli albo 7 tys albo 15 tys w zależności od aktualnych relacji na linii klub-ultrasi. Ze dwa razy w sezonie pojawi się być może nawet ze 20 a jak wydarzy się mniejszy cud i załapiemy się do pucharów to będzie może ze 25 (jak się trafi możliwość oklepu od jakiegoś powiedzmy MU). Na pozostałych meczach będzie klasyczna polska szarzyzna czyli wymienione wcześniej 7-15 tys. Bywało w przeszłości wiele meczów gdzie była bardzo dobra atmosfera i jaki był efekt? Ano taki, że bez żadnych protestów na kolejnym meczu z mniej atrakcyjnym przeciwnikiem ciężko było uciułać 13 tys.
Atmosferą nie zapełni się 30 tys stadionu.

Panie wolfy - znam takiego jednego który zjebał się na głos przy stole w restauracji też X lat temu - też mu ciągle wszyscy pamiętają ale czy mu to schlebia to nie wiem - trzeba by zapytać ale jakoś tak wyszło, że kontakt nam się urwał. Ot, takie małe podobieństwo.

buczo1985 11.04.2014 18:58

W Wiśle nie ma błysku, który mógłby ściągnąć ludzi na trybuny. Tym błyskiem byłaby piękna gra, mocna drużyna, świetne wyniki, stabilność finansowa klubu, mocna marka, znany sponsor, wysoki standard obsługi kibica, brak konfliktów itp. Na chwilę obecną nie spełniamy żadnego z tych punktów.

Jednocześnie przerażające jest to, że nasze wielkie momenty i osiągnięcia ostatnich lat, stają się odległą historią, o której nie pamiętają młodzi kibice. I o zgrozo, nie chce tego pisać, ani nawet o tym myśleć, ale jak tak dalej pójdzie to będziemy kolejnym Ruchem, Górnikiem. Jeszcze chwila i żaden piłkarz nie będzie powtarzał magicznej regułki, że przychodzi do Wisły bo to wielki klub grający o najwyższe cele.

Jeśli Cupiał nie zdecyduje się inwestować i jednocześnie nie sprzeda klubu to czekają nas chude lata. I taki scenariusz nie gwarantuje nawet tych 15-18tys. kibiców na meczu....

arti 11.04.2014 19:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1357811)
To nie była ocena możliwości finansowych ani marzenia o rozwoju. Napisałem że top gracze w Wiśle to fikcja (przynajmniej w bliżej określonej przyszłości). Stwierdziłem tylko fakt, że gdyby wydarzył się cud i pojawiła się wielka piłka na boisku to trzy mecze później pojawiłaby się atmosfera na trybunach. Taka ( powtarzam jeszcze raz: fikcyjna w naszym przypadku) zależność. Jest tylko jedna droga zapełniania stadionów - poziom sportowy. Nam to nie grozi więc będziemy mieli albo 7 tys albo 15 tys w zależności od aktualnych relacji na linii klub-ultrasi. Ze dwa razy w sezonie pojawi się być może nawet ze 20 a jak wydarzy się mniejszy cud i załapiemy się do pucharów to będzie może ze 25 (jak się trafi możliwość oklepu od jakiegoś powiedzmy MU). Na pozostałych meczach będzie klasyczna polska szarzyzna czyli wymienione wcześniej 7-15 tys. Bywało w przeszłości wiele meczów gdzie była bardzo dobra atmosfera i jaki był efekt? Ano taki, że bez żadnych protestów na kolejnym meczu z mniej atrakcyjnym przeciwnikiem ciężko było uciułać 13 tys.
Atmosferą nie zapełni się 30 tys stadionu.

Tak to właśnie zrozumiałem i zupełnie hipotetycznie dodałem opcje dobrych piłkarzy lub rodzin oglądających obecne dziadostwo.
Więc po tym co tu napisałeś - Bednarz czy ultrasi (jeśli B&u nie potrafią się dogadać)?

rafkur 11.04.2014 19:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1357814)
Tak to właśnie zrozumiałem i zupełnie hipotetycznie dodałem opcje dobrych piłkarzy lub rodzin oglądających obecne dziadostwo.
Więc po tym co tu napisałeś - Bednarz czy ultrasi (jeśli B&u nie potrafią się dogadać)?

Nie pisałem tego pod Twoim adresem tylko bardziej ogólnie.

Czy Bednarz czy ultrasi? Nie wiem. Ani jedno ani drugie nie popchnie tego klubu do przodu. Wiem jedno - Bednarz odejdzie i przyjdzie inny Bednarz. Przyjdą ultrasi ale nie przyjdzie nikt więcej. To nie on jest problemem tylko brak sensownej wizji na rozwój. To czy aktualne scenariusze realizuje taka czy inna marionetka nie ma większego znaczenia. W zasadzie nie ma też większego znaczenia czy na trybunach na meczu z PBB zasiądzie 6 czy 10 tys. (bo nie dorabiajmy ideologii, że w przypadku braku protestu byłoby na tym meczu więcej ludzi). W obu przypadkach będzie to trzeci świat futbolowy. Zmieni się tylko otoczka i będzie albo zaścianek głośny albo zaścianek cichy.

dulli78 11.04.2014 20:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1357758)
Czepiacie się, mnie ten dietetyk przekonał, idę po bilet :foch:

Dietetyka nie będzie, za to będzie możliwość pomalowania pisanek. Podobno kolejnym pomysłem na przyciągnięcie kibiców była możliwość porzucania sobie jajkami w prezesa - niestety nie zgodził się, a szkoda bo duża liczba osób z pewnością wróciłaby na stadion. Prezesowi jednak brak dystansu do siebie, to sztywniak który z góry odrzuca nowe trendy marketingowe. Tak samo odniósł się to starego zwyczaju Śmigusa - Dyngusa. Natomisat ochoczo przyklasnął tradycji Siudej Baby i wraz z Franzem umorusani sadzą będą zbierać datki na transfery.

rafkur 12.04.2014 09:25

Obie strony konfliktu niech się zastanowią kiedy u nas nastąpił podział? Która strona jest bardziej winna? Kiedyś byliśmy na trybunach jednością i siłą a ostatnio przed konfliktem był nawet problem z sensownym "jazda" na dwie trybuny. Kompletny brak identyfikacji różnych trybun w obrębie jednego stadionu. Z jednej strony wysyłanie na druga stronę Błoń, pierd... o tym jak to nie potrzeba nam takich kiełabasianych kibiców, sektor kiboli itp. Z drugiej strony wrzucanie wszystkich do jednego worka pod hasłem bandyci i wspieranie zarządu nawet w najgłupszych decyzjach.
Przecież to nie wina Bednarza. To się zaczęło zanim on do Wisły wrócił. Jasne, że wyniki sportowe nie pomogły ale dlaczego tak bardzo się podzieliliśmy?
Dajecie przykład Legii. Czy tam ktoś kogoś wysyłał na Polonię? U nas większość uwierzyła, że jest dobrem samym w sobie - jedni bo robią klimat, inni bo płacą dużo więcej. Tak się nie da. Jedni bez drugich nie mogą istnieć. Kto będzie tworzył klimat jak definitywnie znikną ultrasi? Będzie żałośnie. Kto tych ultrasów będzie podziwiał jak znikną mniej zaangażowani kibice? Będą się wydzierać sami dla siebie? Również żałosne.
Nawet najlepszy mecz na pustym stadionie jest przykrym widowiskiem. Nawet najlepsza oprawa zaprezentowana przez garstkę kibiców bez tych którzy mogą to zobaczyć jest bezwartościowa. Bo nikt jej nie ogląda.
W ten sposób lepiej oglądać mecze w TV a pokazywać oprawy na YT.

CMSNero 12.04.2014 09:53

wow , myslalem ze jestes pracownikiem klubu pracujacym dla Bednarza , widze ze jednak w zaparte zdecydowales sie popatrzyc glebiej ... resocjalizacja forumowa widze zdala egzamin , jeszcze tylko , FraMat , Lukasz i jerry cos tam ...

jerry.lii.lewis 12.04.2014 12:09

Nie sądzę, żeby tu o "resocjalizację forumową" chodziło. Raczej rafkur napisał tak, że nawet cośtamnero zrozumiał, a to osiągnięcie nie lada. Jeszcze rekinek i innych wilczków czy dominów kilka i może rozmowa w tym wątku SIĘ ZACZNIE.

zbymak 12.04.2014 12:53

http://www.krakow.sport.pl/sport-kra..._na_Jacka.html

c. 12.04.2014 13:00

http://skwk.pl/skwk/5-wazne-skwk/554...a-cupiala.html

Lukasz 12.04.2014 13:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez CMSNero (Post 1357850)
wow , myslalem ze jestes pracownikiem klubu pracujacym dla Bednarza , widze ze jednak w zaparte zdecydowales sie popatrzyc glebiej ... resocjalizacja forumowa widze zdala egzamin , jeszcze tylko , FraMat , Lukasz i jerry cos tam ...

Skoro jestem drugi w kolejce to jeszcze skocze po kawę i chipsy. ;)
Natomiast na szybko dodam że milo czytać iż stowarzyszenie dało sygnał że chce rozmawiać - mam nadzieje że jest to również sygnał że gotowe jest iść na ugodę lub rozmawiać o niej.

SharksiK 12.04.2014 13:50

Bardzo dobre posuniecie SKWK. 1906% poparcia.

rafkur 12.04.2014 13:57

Moje zdanie nie zmieniło się od początku tego konfliktu ( czyli jak dla mnie od słynnej "drugiej strony Błoń" inteligentnego inaczej Małeckiego - a może i wcześniej) ani o milimetr. Od początku widzę winę po obu stronach ( w tym i u siebie). Tak jak uważałem nazwijmy to na potrzeby wypowiedzi "klimaty Miśkowe" pomieszane z nieudolnością i głupotą Bednarza za gwoźdź do trumny "Wielkiej Wisły" , tak dalej tak uważam. Dalej twierdzę, że właściwy problem leży o wiele głębiej niż na linii ambicjonalnego konfliktu Bednarz-Skwk. Ciągle uważam, że na tą chwilę obie strony szkodzą Wiśle. Konsekwentnie jestem zniesmaczony zarówno działaniami Bednarza jak i na dzień dzisiejszy Skwk. Tym razem stawiam tylko pytanie: czy potrafimy znaleźć wspólny mianownik w postaci Wisły czy nie ma on już dla nas żadnego znaczenia bo wygrało własne widzi mi się?

Edit: bo pojawił się list - ruch albo bardzo mądry albo bardzo głupi. Wszystko zależy od tego jaką wiedzę na tą chwilę ma o swoim cyrku właściciel. Jeżeli ma dobrą to jest to pisanie donosu na Ławrowa do Putina jeżeli złą to może wreszcie pofatyguje się i zrobi porządek.

PS Pracownikiem klubu czy Bednarza nigdy nie byłem bo go na to raczej nie stać - mógłbym co najwyżej zostać wolontariuszem. To, że nie kręcą mnie pewne klimaty i działania jednej ze stron konfliktu nie znaczy że nie widzę absurdu w działaniach drugiej strony.

element 12.04.2014 14:14

To nie jest anonimowy donos tylko list otwarty opublikowany szerszemu gronu.
Cupiał o wielu rzeczach po prostu nie wie. I nie wie o co kibicom Wisły tak na prawdę chodzi. Bednarz mu zdał relację, ale rzecz jasna sfałszowaną.
Bednarz ma za sobą parę gazet i stacji radiowych, które sprytnie nakręcają całą sprawę przedstawiając raz za razem nas kibiców Wisły w najgorszym świetle wyzywając od bandytów po terrorystów. Cupiał będąc gdzieś w Holandii w sprawach biznesowych coś poczyta, posłucha i na tego typu informacjach może się opierać. A jest to tylko wersja Bednarza, nie zna wersji kibiców Wisły.
Dlatego ten list ma też na celu zrozumienia naszej reakcji przez Cupiała i wyjaśnienia mu kilku spraw w skrócie.

Przykład pierwszy z brzegu - powyższy news Gazety Wyborczej, która za nim przelała na swoją stronę treść listu otwartego SKWK musiała wpierw wtrącić 3 grosze od siebie czyli "kibole i zamach terrorystyczny" - w ramach wstępu, dopiero potem grzecznie zaprosili do zapoznania się z treścią listu otwartego.

Z Bednarzem nie będzie już żadnych wspólnych mianowników.
Ten gość jest skończony.

zbymak 12.04.2014 14:37

Mylicie się pisząc ,ze Cupiał o niczym nie wie.Dobrze zna sytuacje i popiera działania Bednarza

63.5 Kg 12.04.2014 14:40

To ten lysy .... dobrze musial mu przerobić glowe...

rafkur 12.04.2014 14:51

Tym, którzy myślą że Cupiał żyje sobie w nieświadomości polecam przypomnieć sobie pewne nazwiska, ich wyczyny i ich koniec.
Kłos, Majdan, Kosowski.
Następnie polecam sobie przypomnieć (a w przypadku niektórych mam wrażenie doczytać historię) pseudonim Misiek. Dla niektórych już wręcz bohater, dla Cupiała największy hamulec w jego równie wymarzonej jak i wirtualnej drodze do LM. Złóżmy sobie do kupy okres kiedy w kręgach Skwk następuje "wybielanie" tejże postaci z okresem kiedy ze strony klubu pojawiają się najcięższe działa skierowane w ultrasów.

Cupiał nie wybacza. Kiedyś faktycznie stawał po stronie kibiców. Teraz nic na to nie wskazuje.

Nie wiem czy tak na pewno jest. To jest taka luźna spekulacja bez żadnych podtekstów.

element 12.04.2014 14:56

"Słuchaj Boguś, chcieli haraczu od biletów dla odsiadujących wyroki w kryminale, zagrozili, że spalą stadion i prawie im się to udało. Dopuścili się ataku terrorystycznego na stadion Wisły, są ofiary, jedno przypalone krzesełko. Dantejskie sceny. Spoko Boguś, na pierwszy mecz nie przyszło 8 tyś. kibiców, ale to sami bandyci i terroryści. Policja chciała wejść do restauracji "U Wiślaków", ale wiceprezes TS Wisła własnym ciałem zatrzymał w drzwiach 15 uzbrojonych po zęby policjantów. Otworzyli sekcję TSW gdzie szkolą ulicznych bandytów, a na ścianach wiszą topory. Z Podbeskidziem może dobijemy do 3 tyś. widzów, ale wszystko idzie w dobrym kierunku. Właśnie podpisaliśmy umowę z UFA Sports, której zapłacimy za znalezienie sponsora. Oni zajmą się naszymi interesami. Media nas popierają. Wydałem 500 zakazów kibicom, którzy byli w okolicach restauracji "U Wiślaków", zakapturzeni, ogolone na łyso głowy, próbowali wyważyć bramę nieopodal stadionu. "Misiek" chciał wejść w skład zarządu klubu ale zablokowałem ten transfer."

Mniej więcej tak wyglądają relacje Bednarza z Cupiałem?


Przekonamy się niedługo kto wyjdzie z tego cało..

La Furia Dell' Est 12.04.2014 15:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez element (Post 1357873)
"Słuchaj Boguś, chcieli haraczu od biletów dla odsiadujących wyroki w kryminale, zagrozili, że spalą stadion i prawie im się to udało. Dopuścili się ataku terrorystycznego na stadion Wisły, są ofiary, jedno przypalone krzesełko. Dantejskie sceny. Spoko Boguś, na pierwszy mecz nie przyszło 8 tyś. kibiców, ale to sami bandyci i terroryści. Policja chciała wejść do restauracji "U Wiślaków", ale wiceprezes TS Wisła własnym ciałem zatrzymał w drzwiach 15 uzbrojonych po zęby policjantów. Otworzyli sekcję TSW gdzie szkolą ulicznych bandytów, a na ścianach wiszą topory. Z Podbeskidziem może dobijemy do 3 tyś. widzów, ale wszystko idzie w dobrym kierunku. Właśnie podpisaliśmy umowę z UFA Sports, której zapłacimy za znalezienie sponsora. Oni zajmą się naszymi interesami. Media nas popierają. Wydałem 500 zakazów kibicom, którzy byli w okolicach restauracji "U Wiślaków", zakapturzeni, ogolone na łyso głowy, próbowali wyważyć bramę nieopodal stadionu. "Misiek" chciał wejść w skład zarządu klubu ale zablokowałem ten transfer."

Mniej więcej tak wyglądają relacje Bednarza z Cupiałem?

Element-poniższa odpowiedź dotyczyła Twojego wpisu: cyt. " Jak Misiek szkodzi Cupiałowi w drodze do L.M"...koniec cytatu....Widzę,że wykasowałeś ten idiotyzm, i chwala Ci za to.....

Przekonamy się niedługo kto wyjdzie z tego cało..

Powinno być w czasie przeszłym...co nie zmienia FUCKtu, że prawdopodobnie ZABLOKOWAŁ...bo takiej paki jak na PARMĘ w tamym czasie to dlugo nie bedziemy mieć.

Flinston 12.04.2014 15:15

Nikt nie będzie rozmawiał z Bednarzem, nigdy kibice nie mieli wojny z Cupiałem. A Cupiał conajwyżej może być przeciwny dlatego że bednarz mu wyprał mózg, pytanie ile to będzie trwało? Nie za długo. Nawet ITI się ugięło i na kolanach przyszło.

element 12.04.2014 15:15

I nawet taka paka nie poradziła sobie z Parmą.
My nie przeszliśmy dalej dlatego, że ktoś rzucił nożem na murawę, tylko dlatego, że piłkarze Wisły byli słabsi w dwumeczu z Parmą i odpadli.

m_abg 12.04.2014 15:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zbymak (Post 1357870)
Mylicie się pisząc ,ze Cupiał o niczym nie wie.Dobrze zna sytuacje i popiera działania Bednarza


Zna sytuacje taka jak mu Rogala przedstawia. Rogala czyli ten co Bednarza tu sciagnal. Zapytaj o Rogale kibicow z Chorzowa.

La Furia Dell' Est 12.04.2014 15:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez element (Post 1357876)
I nawet taka paka nie poradziła sobie z Parmą.
My nie przeszliśmy dalej dlatego, że ktoś rzucił nożem na murawę, tylko dlatego, że piłkarze Wisły byli słabsi w dwumeczu z Parmą i odpadli.

To po cholere piszesz te bzdury, a za chwile je usuwasz???

Nie chodzi o odpadnięcie z Parmą, tylko o roczny zakaz w kolejnych rozgrywkach. Zresztą, nie ma co tłumaczyć, skoro tego nie kumasz

element 12.04.2014 15:22

Napisałem
"W jaki sposób Misiek szkodzi Cupiałowi w drodze do LM?" odnosząc się do wpisu rafkura.
Ja nie stwierdzam, tylko pytam. Usunąłem, żeby nie drążyć dalej tego tematu, ale skoro wyrywasz zdania z kontekstu to powtarzam pytanie :-)

No jak? Misiek broni piłkarzom Wisły wygrywać mecze?
Parma była 16 lat temu, zejdzcie na ziemię. Nikt piłkarzom Wisły nie zakazywał wygrywać meczów z Karabachami i Leviadami czy frajersko przegrywać z Panathinaikosami.

La Furia Dell' Est 12.04.2014 15:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez element (Post 1357881)
napisałem
"w jaki sposób misiek szkodzi cupiałowi w drodze do lm?" odnosząc się do wpisu rafkura.
Ja nie stwierdzam, tylko pytam.

No jak? Misiek broni piłkarzom wisły wygrywać mecze?
Parma była 16 lat temu, zejdzcie na ziemię. Nikt piłkarzom wisły nie zakazywał wygrywać meczów z karabachami i leviadami czy frajersko przegrywać z panathinaikosami.


wesołych świąt!!!

sergio 12.04.2014 15:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez La Furia Dell' Est (Post 1357883)
wesołych świąt!!!

Ruszaj miszczu na stadion bo niepotrzebnie tracisz tu swoją energię

Lukasz 12.04.2014 16:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez element (Post 1357869)
Cupiał o wielu rzeczach po prostu nie wie. I nie wie o co kibicom Wisły tak na prawdę chodzi.

Jak się z kimś 'mieszka' razem ponad 15 lat to doskonale wie się o co chodzi i jak wyglądają problemy, kłótnie czy ciche dni. Myślę że potrzeby kibiców Cupiał zna co najmniej dobrze.

Czy będzie chciał rozmawiać bezpośrednio to inna sprawa - historia pokazuje że nie. Czy zwolni Bednarza przed czerwcem? Wątpliwe.

Gwiaździsty 12.04.2014 18:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1357794)
Też nie sądzę, żeby frekwencja była olbrzymia.

Do zbudowania sensownej frekwencji trzeba spoooro czasu i działań marketingowych.

J

No to patrząc się dzisiaj na stadion to trzeba będzie BARDZO dużo czasu. Parówkożercy nie dopisali :)

rabi86 12.04.2014 18:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1357887)
No to patrząc się dzisiaj na stadion to trzeba będzie BARDZO dużo czasu. Parówkożercy nie dopisali :)

Nie dopisali ? 5700 jak to sympatycznie określiłeś "parówkożerców" na Podbeskidzie plus C z około 5000 daje ponad 10000, co jest raczej normalnym wynikiem w naszym przypadku

speedfashion 12.04.2014 18:53

Bednarz to prawdziwy geniusz zła. Drużyna rozgrywa najgorszą rundę od lat, a on i tak zostanie zapamiętany jako skuteczny obrońca porządku.
Droga na Zachód stoi otworem, panie Jacku. Chapeau bas, tupeciki też.

63.5 Kg 12.04.2014 19:13

Ch... z wynikami Jacku "Cezarze" B.
Wazne ze nareszczie na stadionie jest atmosfera godna meczu ekstraklasy...
Jakzem jest rad ze nareszcie Jacku wygrales te batalie...

...a wyniki to już jeb....

SharksiK 12.04.2014 19:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jerry.lii.lewis (Post 1357858)
Nie sądzę, żeby tu o "resocjalizację forumową" chodziło. Raczej rafkur napisał tak, że nawet cośtamnero zrozumiał, a to osiągnięcie nie lada. Jeszcze rekinek i innych wilczków czy dominów kilka i może rozmowa w tym wątku SIĘ ZACZNIE.


Ja z Tobą w dialog nie wchodzę, podobnie jak z TW Jackiem.B


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:39.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl