Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Europejskie puchary w wykonaniu polskich drużyn. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=989)

łuk79 17.07.2008 23:27

Warszawie gratulujemy Legii, a Legii gratulujemy transferów

Aimable 17.07.2008 23:35

Zwycięstwo Lecha na wyjeździe i styl jaki pokazali wypada docenić. Przez ostatnie trzy sezony sztuka wygrania na terenie przeciwnika udała się tylko Legii z Hafnarfjordur, Wiśle z Iraklisem
i w zeszłym roku Groclinowi z Tobolem. Na podstawie konfrontacji z takim przeciwnikiem i na tym etapie rozgrywek ciężko oczywiście coś powiedzieć na temat wartości ich wzmocnień. W każdym razie wstydu nie było, kilka akcji mogło się podobać a wynik powinien być zdecydowanie wyższy.
Co do stołecznych to przerażający, od klilku już lat, jest ich totalny brak ambicji w rozgrywkach międzynarodowych. Przegrywają lub remisują bez ładu, stylu oraz chęci walki a po porażkach nikt nie jest zmartwiony lub załamany. Nie wiem czy to wpływ polityki "łyżeczki" wprowadzonej przez ITI ale czegoś takiego naprawdę nie chce się oglądać. Nie życzę sobie też aby jakikolwiek trener Wisły po remisie z 11 drużyną podrzędnej ligi na własnym boisku wygłaszał teorie, że drużyna zagrała przyzwoicie.
Przypuszczalnie obydwie drużyny awansują dalej (chociaż w meczu Legii najklarowniejszą sytuację mieli Białorusini) - generalnie jest mi to obojętne... Jeśli jednak mają awansować to proszę aby drużyna ambitnego trenera Urbana wykazała minimum ducha sportu i wygrała spotkanie wyjazdowe (zdobywając 0,33 pkt dla Polski) a nie przeczołgiwała się po remisie 1-1 lub 0-0 i karnych.

Mrsnh 17.07.2008 23:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 569540)
Swoją drogą, skoro Legia tak niemiłosiernie ogrywała Wisłę w tamtym sezonie, to co w stanie z Wisła jest zrobić Beitar? Strach myśleć

przypominam: Zagłębie Sosnowiec - Legia 2:1.

piotr 0704 dortmund 18.07.2008 00:08

Niech wygrywaja (Lech i Legia i kazdy inny klub z ekstraklasy) w europejskich pucharach i ciulaja te punkty. Nie obawiam sie ze moga cos osiagnac i odskoczyc finansowo na kilka lat bo przy poziomie jaki prezentuja jest to po prostu niemozliwe. A przydaloby sie byc w tym rankingu lig wyzej niz Cypr i inne tego typu krainy.

Maćko 18.07.2008 00:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mrsnh (Post 569574)
przypominam: Zagłębie Sosnowiec - Legia 2:1.

Wisła - Zagłębie Sosnowiec 4:0.

Nie rozumiem toku rozumowania "pana" ToTylkoJa.
Najuczciwszym rozwiązaniem jest po prostu spojrzeć w tabele.
Dokładnie rzecz biorąc w tej z zeszłego sezonu Wisła Kraków plasuje się na 1. miejscu, druga drużyna ma 14punktów straty.
Zagłębie Sosnowiec natomiast zajęło zaszczytne, ostatnie miejsce.
To tak, żeby wyjaśnić, bo widzę, że niektórym coś się w główkach poprzewracało.
Mam nadzieję, że honor polskiej kopanej obroni WISŁA pewnie pokonując obrzezanych.

MicK 18.07.2008 00:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 569540)
mecz w wykonaniu Legii cienki. Ale jak czytam tu niektórych to ogarnia mnie śmiech. Legia zazwyczaj tak ma, że musi 'przejść' ten okres po zgrupowaniach. Za dwa tygodnie to będzie zupełnie inna drużyna(wtedy będzie rewanż, a wcześniej rozegra jeszcze mecz o SP i mecz ligowy). Złapie świeżość.

Człowieku, ocknij się! mecz o superpuchar? przecież to będzie zwykły sparing z młodzieżówką Wisły. Mecz ligowy z Ruchem Chorzów też nie zbuduje wam formy.
Miną dwa tygodnie, a Legia będzie grała taką samą kiszkę jak dzisiaj.
Nie mów nam że Legia musi "przejść" okres po zgrupowaniach, przecież początek poprzedniego sezonu w lidze mieliście świetny.
Więc tam w Warszawce opamiętajcie się i weźcie odpadnijcie z czymś lepszym, nie ze ścianą wschodnią w pierwszej rundzie.

Kurt 18.07.2008 02:13

Cytat:

Tym co się cieszą z porażki legii gratuluję patriotyzmu... Nie wiem jak wy, ale ja jestem przede wszystkim Polakiem, a dopiero później Wiślakiem. Narodowość jest jak matka, jej się nie wybiera.
Ja natomiast hołduje idei mała ojczyzna (Wisła, Kraków), a potem duża ojczyzna (Polska). Nie mniej jednak, remis Legii (a w zasadzie porażka), bo taki wynik na swoim boisku z drużyną Białoruską jest porażką i nie spełnieniem nawet minimum sportowego. Na pewno to martwi, także w kontekście naszego meczu. Zobaczymy ile warte jest 14pkt z tamtego sezonu. I czy prawie robi wielką różnicę.

Cytat:

I co to za hiszpańska taktyka, żeby wystawić trzech ofensywnych pomocników (z takimi zadaniami)? Toż taki bałagan się robił, że oni sami nie wiedzieli kto prowadzi gre i jak ma to prowadzenie wyglądać.
Najlepiej widoczne to było przy tym co miało być kontrami kiedy po przechwycie piłka szła do przodu, a trzech piłkarzy Legii zabijało się o siebie. Zdumiewająco Legioniści nie potrafili wykorzystywać przewag 3 na 2, 4 na 2, przez głupie rozegrania, wycofanie piłki do tyłu, potykanie się o siebie. Dziwny pomysł na grę.
Cytat:

Może i nie przepadam za Legią, ale dalej uważam, że tacy źli nie są. Żyję nadzieją że 1:0 na wyjeździe mogą jeszcze zrobić. W końcu mają Rogera, który w formie powinien zakręcić obrońcami Gomela...
Oglądając mecz miałem wrażenie, że pół czuba ekstraklasy w formie potrafiłoby zakręcić obrońcami Gomela... zwłaszcza tym lewym.
co do nas czy jeżeli przegramy z Beitarem to odpadamy w ogóle z Pucharów czy lądujemy w UEFA?

Cytat:

Legia zazwyczaj tak ma, że musi 'przejść' ten okres po zgrupowaniach. Za dwa tygodnie to będzie zupełnie inna drużyna(wtedy będzie rewanż, a wcześniej rozegra jeszcze mecz o SP i mecz ligowy). Złapie świeżość. Co do Lecha, teraz mają lepszą formę od Legii. Ale czy dobrą formę można utrzymywać długo? Czy oby nie za wcześniej Lech ją złapał?
No dosyć odważna opinia, forma Lecha w tym momencie jest rozczarowująca/średnia, Wasza jest beznadziejna. Lech na pewno może jeszcze grać lepiej, Was pocieszając gorzej zagrać już nie możecie.

Cytat:

Swoją drogą, skoro Legia tak niemiłosiernie ogrywała Wisłę w tamtym sezonie
Już tak nie szalej było: 1:0 dla Wisły, 2:1 dla Was w lidze, Puchar Polski po karnych i 1:0 i 0:0 w Pucharze Ekstraklasy czyli łącznie zdobyliście jedną bramkę więcej od nas. Pogromu w liście tych wyników ja nie widzę...

Co do nas pytanie formalne: czy jeżeli przegramy z Beitarem to odpadamy w ogóle z Pucharów czy lądujemy w UEFA?

ypeeh 18.07.2008 03:08

Do Kurt C. - odpadamy w ogóle z Pucharów.

wtf 18.07.2008 03:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 569540)
Swoją drogą, skoro Legia tak niemiłosiernie ogrywała Wisłę w tamtym sezonie

Rzeczywiście oklep, że do tej pory nie mogę się pozbierać psychicznie, w sumie trzy porażki, z tego dwie w rozgrywkach de facto drugiego i trzeciego gatunku i jedna ligowa w meczu o pietruszkę. Normalnie niemiłosierna przewaga, nie sądzisz, że trochę nadinterpretujesz rzeczywistość?

Co do łapania świeżości to wydaje mi się, że tego rodzaju usprawiedliwienia to mogliby poznaniacy wykorzystywać po wycieczce pod granicę azersko - irańską a nie Legia. Widać było, że legioniści ten mecz bardzo chcieli wygrać i się starali, po prostu nie byli w stanie przełamać obrony drużyny o budżecie 6 mln zł na co dzień grającej w lidze jeszcze gorszej niż nasza

LooNatyk 18.07.2008 06:29

Lecha zagral przyzwoicie, zwazywszy na liczbe sytuacji ktora stworzyl i teren gdzie przyszlo im grac.

Natomiast Legia sie skompromitowala i nic tego nie zmieni, na prawde Homel wygladal TRAGICZNIE. kilkakrotnie ich zagrania byly podworkowe, wywalczyli ten remis, bo poprostu LEgia chyba ani razu nei zagrala szybko pilka...

Sadze jednak, ze Warszawiacy awansuja, bo Bialorusini sa niesamowicie slabi. Tutaj wystarczy 30 minut szybszego biegania i poumieraja ze zmeczenia(wczoraj chyba z 3-4 razy lezeli na boisku, bo ich skurcze laplay).

DysoN 18.07.2008 07:24

Czy ktos sie orientuje czy po tym jak w druzynie Legii zagral Roger to czy po ewentualnym transferze do innego klubu bedzie mogl grac w pucharach? Wiem ze zwykle nie mozna, ale moze na tak niskim poziomie rozgrywek jest to jednak mozliwe.

dynek.pl 18.07.2008 07:42

OK ale wieksza satysfkacja przynajmniej w lidze bylo ograc Legie eliminujaca taki dajmy na to Utrecht niz bedzie ograc Legie odpadajaca z takim Homelem. Co to za osiagniecie ograc taka Legie i zdobyc mistrzostwo
amatorskiej ekstraklasy, a potrm odpasc na pierwszym rywalu w pucharach. Silni rywale sa nam potrzebni, zeby wywierac presje. Niech Lech i Legia ugraja wiecej w Europie w tym sezonie to moze za rok jak sie uda
dostac do pucharow to nasze podejscie nie bedzie wygladac tak jak tym razem.

Kijek 18.07.2008 09:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 569450)
Forma Legii żenująca...
a mi sie najmniej podobało... 90 minuta, rozpaczliwe ataki, a "kibice" siedzą cicho... Chore...

Przeciez nie ma zadnego zakazu dopingu, kto chce ten dopinguje, jakos chetnych brak.
Klub stworzy swoje "stowarzyszenie" swoja grupe kotra bedzie tez tworzyla oprawy i zobaczymy :D

chore to jest to ze przyjezdzaja ogorki a ci nie potrafia im strzelic chociaz jednej bramki i graja jak ****y.

_ukoL 18.07.2008 09:17

O ile Lech zaskoczył mnie pozytywnie, bo nie myślałem, że aż tak łatwą przeprawę będą mieli z tymi Azerami, to Legia zaskoczyła "in minus". Przecież z takimi drużynami to powinien zespół Legii pokonać nawet w wakacyjnej dyspozycji. A tu klops. Arrubarrena. :D

P.S. Kijek, Nędza wróć!

dawidex4 18.07.2008 09:33

Ale legia zaliczyła postęp. Jest lepiej niż rok temu w wilnie :):) No a Leszek nie najgorzej.

Uran235 18.07.2008 09:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 569540)
mecz w wykonaniu Legii cienki. Ale jak czytam tu niektórych to ogarnia mnie śmiech. Legia zazwyczaj tak ma, że musi 'przejść' ten okres po zgrupowaniach. Za dwa tygodnie to będzie zupełnie inna drużyna(wtedy będzie rewanż, a wcześniej rozegra jeszcze mecz o SP i mecz ligowy). Złapie świeżość. Co do Lecha, teraz mają lepszą formę od Legii. Ale czy dobrą formę można utrzymywać długo? Czy oby nie za wcześniej Lech ją złapał? Okażę się już niedługo. Swoją drogą, skoro Legia tak niemiłosiernie ogrywała Wisłę w tamtym sezonie, to co w stanie z Wisła jest zrobić Beitar? Strach myśleć

Oglądałeś te mecze? Jak można mówić o formie Lecha? Lech był kompletnie bez formy, a i tak 1-0 było najniższym wymiarem kary. To co powiedział Szczęsny po meczu Legii. Nie wygrywanie z takimi rywalami czterema bramkami to obciach. Prawda jest taka, że Legia i Lech grały z drużynami na poziomie środka tabeli naszej pierwszej ligi, powiem więcej, tam trudno było wypatrzeć chociaż jednego piłkarza, który mógłby sobie poradzić w ekstraklasie.

Nie wierzę, żeby Legia i Lech nie przeszły dalej, jeżeli ktoś z tej dwójki odpadnie to będzie wielki wstyd, nie dlatego, że odpada, bo to się zdarza, tylko dlatego, że rywale są po prostu żałośni.

Ale kiepska forma Legii i Lecha cieszy, bo jest szansa odskoczyć na kilka punktów już na starcie ligi.

Kijek 18.07.2008 09:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 569636)
Ale kiepska forma Legii i Lecha cieszy, bo jest szansa odskoczyć na kilka punktów już na starcie ligi.

Pod warunkiem ze Super-Wisełka jest w mega formie i bedzie wszystkich łoic.

Odskoczcie nawet na 10 pkt, ja w to wbijam **** bo sa rzeczy w tej piłce noznej całej wazniejsze niz wynik i fetowanie piłkarzy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtek_Lok (Post 569631)
P.S. Kijek, Nędza wróć!

Jesli mam decydowac, to Nie dziekuje :D

Ta Arrua nie był taki najgorszy wczoraj - byli gorsi :D

Zygmunt.Król 18.07.2008 10:41

e napisał(a):
Nie Polska, tylko Legia.
Legia , Lech i inni nie reprezentują Polski (jako ogól) tylko własne kluby..

W 4 literach mam kto nas wyprzedza.

A co mam im kibicować? życze im jak najgorzej!

[quote=Maćko;569537]Już myślałem, że to tylko ja jestem tak "antypolski"(swoją drogą śmieszne określenie tej sytuacji) i "niepatriotyczny"(to samo, co poprzednio).
Ja kibicuję tylko Wiśle i w ciemnej dupie mam to, co kto o tym myśli.
[quote]

No i wydało jakie nieślubne, wirtualne dziecko spłodził tatko Maćko:P - no i ten identyczny, niepodrabialny brak poczucia humoru na punkcie własnej osoby...:rotfl:

Legia kolejny raz kompletnie nieprzygotowana do sezonu. I to nie tylko "zasługa" Urbana. To coś wczorajsze było jak mecz z Austrią za Dariusza W - deja vu. (Może wystękają jakie 1:1 za 2 tyg ?)
Po takich wątpliwych atrakcjach zabieram rodzinę i wybywam na trzy tygodnie - może nie będą tam dochodziły informacje o polskiej lidze:P (popatrzymy czy w Polsce nie przyjął by się futbol gelicki i hurling:lol:

Nie dajcie się "militarystycznym siłom z Marsa" tzn. dajcie powód aby mogli odwiedzić Ścianę Płaczu:-D

flamengista 18.07.2008 11:18

Nie wiem skąd to zdziwienie.

Ja jestem tylko lekko zaskoczony in plus postawą Lecha. Ograł azerskie Chelsea - więc dopiero odpadną w kolejnej rundzie.

Co do Legii - osiągnęła i tak świetny wynik jak na swoje możliwości. 0-0 u siebie daje dużo możliwości na wyjeździe. Legia ma teraz z 40% szans na awans, a więc sporo. A pewnie w rewanżu będą w trochę lepszej formie.

Co nie zmienia faktu, że Białorusini to absolutny szczyt możliwości. Podobnie jak dla nas Beitar.

Rob_Zombie 18.07.2008 12:31

Co ITI robi tym biednym Legionistom że wiecznie protestują?

7 kotów 18.07.2008 13:03

Nie wiem.
Wiem natomiast, ze protest nobilituje. Wynosi protestujacego na wyzszy poziom, nadaje zyciu wiekszy sens niz miarowe walenie w beben czy odpalanie rac. Taki protestujacy pecznieje z dumy gdy odwieczny wrog mu zyczy powodzenia w tej slusznej (wg protestujacego) walce.
Zajebiscie jest protestowac.

Gdybym byl za Legia, na bank bym protestowal. Wszedzie. W domu, w pracy, w lozku z baba.

kreseq 18.07.2008 13:49

Mecz beznadziejny,czasami bylo uczucie jak podczas ogladania napisow koncowych w kinie....czyli "niech to przeleci i idziemy do domu".
Arurarurarutarurabarena nadaje sie na brata blizniaka Nedzy.Giza prawie sie polamal ale nie byl lepszy.
Lech wygral - gratulacje.



Widac Wy znowu o protescie :) Skoro nie wiecie co ITI robi kibicom w Warszawie to dowedzcie sie i przestancie o tym pisac bo to sie nudne robi. Kazdy kibic Legii ktory na meczu widzi cos wiecej niz boisko i robi cos wiecej niz wpierniczanie kielbasy wie o co chodzi to wystarczy.Szczerze mowiac tlumaczylismy kibicom innych druzyn o co chodzi ale skoro do nich to nie dociera to...coz, w d... mamy co o tym myslicie :) Nie ma zakazu kibicowania.Kto chce ten kibicuje...Za doping nikt nikogo nie leje po ryju ( bo takie bajki tez mozna poczytac) --- Ogolnie kwestie kibicowskie to chyba nie w tym temacie.

Dobiora si do dupy ( moze kiedys...wszak idziemy z duchem czasu) do waszych ultras i zrobia wam za plecami grupe "namaszczonych" a reszte nazwa bandytami...moze wtedy dotrze cokolwiek do glowek :)
Tez bedziecie albo bandytami, albo wyselekcjonowanymi niczym ziemniaki na Laysa kibicami pod dyktando.

Amen

tofik 18.07.2008 13:52

Mnie zmiażdzył wczoraj Giza. W co ten człowiek gra ?
Podobnie Rengifo z Lecha.

To już wiem dlaczego my się nie wzmacniamy :).

Maćko 18.07.2008 13:54

Kreseq'u, mam nadzieję, że my się nie doczekamy tak pojebanego "zarządu". To jest to, co mnie pociesza, gdy ktoś psioczy na nasz - ta możliwość spojrzenia na sytuację na Ł3.

7 kotów 18.07.2008 14:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maćko (Post 569756)
Kreseq'u, mam nadzieję, że my się nie doczekamy tak pojebanego "zarządu". To jest to, co mnie pociesza, gdy ktoś psioczy na nasz - ta możliwość spojrzenia na sytuację na Ł3.

A co jest takiego zlego w zarzadzie Legii ?

Oczywiscie prosze o spojrzenie z punktu "szarego obywatela" a nie goscia ktory z wypiekami na twarzy macha kartonikami.

WHITE*STAR 18.07.2008 14:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 569751)
Mecz beznadziejny,czasami bylo uczucie jak podczas ogladania napisow koncowych w kinie....czyli "niech to przeleci i idziemy do domu".
Arurarurarutarurabarena nadaje sie na brata blizniaka Nedzy.Giza prawie sie polamal ale nie byl lepszy.
Lech wygral - gratulacje.



Widac Wy znowu o protescie :) Skoro nie wiecie co ITI robi kibicom w Warszawie to dowedzcie sie i przestancie o tym pisac bo to sie nudne robi. Kazdy kibic Legii ktory na meczu widzi cos wiecej niz boisko i robi cos wiecej niz wpierniczanie kielbasy wie o co chodzi to wystarczy.Szczerze mowiac tlumaczylismy kibicom innych druzyn o co chodzi ale skoro do nich to nie dociera to...coz, w d... mamy co o tym myslicie :) Nie ma zakazu kibicowania.Kto chce ten kibicuje...Za doping nikt nikogo nie leje po ryju ( bo takie bajki tez mozna poczytac) --- Ogolnie kwestie kibicowskie to chyba nie w tym temacie.

Dobiora si do dupy ( moze kiedys...wszak idziemy z duchem czasu) do waszych ultras i zrobia wam za plecami grupe "namaszczonych" a reszte nazwa bandytami...moze wtedy dotrze cokolwiek do glowek :)
Tez bedziecie albo bandytami, albo wyselekcjonowanymi niczym ziemniaki na Laysa kibicami pod dyktando.

Amen

No ale ile to można protestować? Cały ostatni sezon niby był protest, a teraz będzie kolejny i za rok kolejny... Piłka nożna nie jest dla kibiców, a dla działaczy (Przynajmniej w większości klubów europejskich) i trzeba się z tym pogodzić. Komentator może nawet i słusznie mówił, że Legia gra tak ospale może przez ospałą atmosferę na trybunach (Choć akurat to z całkowitym brakiem precyzji nie ma nic wspólnego). Pozwolę sobie na takie porównanie do religii: "Religia to nie jest wiara w księży, a wiara w Boga".

Triodante 18.07.2008 14:26

Jeśli ta wzmocniona Legia ma wyglądać w przyszłym sezonie tak jak teraz to nie ma się czego bać. Z Legią w takiej mistrzowskiej dyspozycji nawet nasze rezerwy w superpucharze nie będą bez szans, zwłaszcza jeśli zagra supersnajper Giza. Żal tylko, że to kolejna kompromitacja idąca na konto polskich drużyn. To jedyna sytuacja gdy z blamażu Cracovii i Legii bardziej się martwię niż cieszę.

Jeśli na wyjeździe pójdą w ślady pasiastych to będę wdzięczny, że myśmy trafili na Beitar, a nie na BATE Borysów. :p

Kurt 18.07.2008 14:26

Cytat:

Przeciez nie ma zadnego zakazu dopingu, kto chce ten dopinguje, jakos chetnych brak.
Klub stworzy swoje "stowarzyszenie" swoja grupe kotra bedzie tez tworzyla oprawy i zobaczymy :D
Będzie jak na RedBullu, gorzej dla Was jak się znajdą tacy co będą kręcić doping robić oprawy dla ITI. Chociaż myślałem że z czasem będzie rozłam kryta - żyleta, na razie ta jedność jest imponująca.


Cytat:

Ja jestem tylko lekko zaskoczony in plus postawą Lecha. Ograł azerskie Chelsea - więc dopiero odpadną w kolejnej rundzie.

Co do Legii - osiągnęła i tak świetny wynik jak na swoje możliwości. 0-0 u siebie daje dużo możliwości na wyjeździe. Legia ma teraz z 40% szans na awans, a więc sporo. A pewnie w rewanżu będą w trochę lepszej formie.
To już jest... śmieszne... ludzie do cholery jasnej, z obiema tymi drużynami w formie wygrywamy w 90% przypadków. Bez formy w 60%, a że ktoś jest w beznadziejnej formie to inna sprawa. Proszę już tak nie upodlać tego polskiego futbolu. A z Beitarem w formie też byśmy wygrali, tylko o ten aspekt się ja właśnie boję, o formę.

Cytat:

A co jest takiego zlego w zarzadzie Legii ?

Oczywiscie prosze o spojrzenie z punktu "szarego obywatela" a nie goscia ktory z wypiekami na twarzy macha kartonikami.
Decyzje tego zarządu:
-samodzielne zakazy stadionowe, które nijak mają się do sądowych.
-separacja kibiców z tzw. "listy niebezpiecznych" na określone miejsca trybuny krytej
-kręcenie filmów każdej osoby wchodzącej na Żyletę.
-pamiętamy te akcje z transparentami, flamastrami...

7 kotów tak się nie dzieje w normalnym klubie przy normalnym zarządzie.

Cytat:

No ale ile to można protestować? Cały ostatni sezon niby był protest, a teraz będzie kolejny i za rok kolejny... Piłka nożna nie jest dla kibiców, a dla działaczy (Przynajmniej w większości klubów europejskich) i trzeba się z tym pogodzić.
Protestować można do skutku, jeżeli wyjdziemy z założenia że piłka nożna nie jest dla kibiców, to za 5-10 lat będziemy wszyscy siedzieć, a pan Steward wlepi nam mandat za to że wstaliśmy po jakiejś akcji (Totenham), i wpiszą nam to w papierach i nie dostaniemy karnetu na następną rundę. Abstrakcja? Wszystko kiedyś było abstrakcyjne. Piłka Nożna dla kibiców, inaczej to wszystko nie ma sensu.

Cytat:

Pozwolę sobie na takie porównanie do religii: "Religia to nie jest wiara w księży, a wiara w Boga"
Więc albo można olać księży i do kościoła nie pójść, albo naiwnie idealistycznie można wierzyć że można zmienić księży. Gra jest warta świeczki.

e 18.07.2008 14:27

Ile trzeba będzie. Zajmij się swoim podwórkiem a protest ten zostaw w rękach Legionistów. Oni będą decydować ile, jak i po co.
Jeśli teraz fani Legii się ugną to klub wraz z Walterem będą nimi sterować jak marionetkami.

W pełni popieram ten protest.. choć do końca nie można go tak nazwać bo jak pisał ktoś nikt nikomu nie broni dopingować itp itd,.. a jednak coraz mniej osób jest popierających działania ITI.
Nawet pikniki z krytej powoli rozumieją że działają na szkodę Legii. Po prostu zniszczyli to na co pracowało kilkanaście lat wielu zasłużonych fanów Legii, i na których teraz nałożyli zakazy w formie podziękowania. Z których zrobiono teraz grożnych bandytów, którzy niby działają/li na szkodę Legii. Trudno to będzie teraz odbudować...z czasem może wróci normalność, byle tylko tego typu Walterów było jak najmniej, bo każdy następny to następna cegiełka do rozjeb**ania ruchu kibicowskiego w Polscę.

kpn 18.07.2008 14:32

wiem jedno że Legia bez kibiców nie istnieje i tutaj tym protestem nie uderzacie w ITI tylko w piłkarzy i pokazujecie że piłkarze nie grają dla nikogo a oczekujecje od nich wyników. Zastanówcie sie...

do e:
spoko niech sie nie uginaja, to moze powalcza o majstra w 2025r.Nie nasz problem.

Triodante 18.07.2008 14:37

Brak dopingu to szkodzenie własnemu klubowi i drużynie, a nie Walterowi, Miklasowi i spółce. Doping jest potrzebny legijnym piłkarzom, a nie wierchuszce popijającej szampana na trybunie honorowej więc nie pojmuję tego typu protestów. Ale to w sumie nie nasz problem.

e 18.07.2008 14:41

Niestety... trzeba coś poświęcić żeby coś zyskać.



Krótko- to jest sprawa Legii i będą robić co będą uwazać za słuszne.
Nam nic do tego.

WHITE*STAR 18.07.2008 14:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurt C. (Post 569767)
Decyzje tego zarządu:
-samodzielne zakazy stadionowe, które nijak mają się do sądowych.
-separacja kibiców z tzw. "listy niebezpiecznych" na określone miejsca trybuny krytej
-kręcenie filmów każdej osoby wchodzącej na Żyletę.
-pamiętamy te akcje z transparentami, flamastrami...

7 kotów tak się nie dzieje w normalnym klubie przy normalnym zarządzie.

A Wilno widziałeś? Przez pseudokibiców Legii klub by stracił europejskie puchary, a co za tym idzie pieniądze na 5 lat. Aż takie dziwne to to nie jest.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurt C. (Post 569767)
Więc albo można olać księży i do kościoła nie pójść, albo naiwnie idealistycznie można wierzyć że można zmienić księży. Gra jest warta świeczki.

Chodzi mi o to, że powinno się chodzić na mecze wspierając swój klub, piłkarzy olewając zarząd. Zarząd to nie klub, klub to coś więcej.

Kurt 18.07.2008 14:47

Cytat:

A Wilno widziałeś? Przez pseudokibiców Legii klub by stracił europejskie puchary, a co za tym idzie pieniądze na 5 lat. Aż takie dziwne to to nie jest.
Ale od ścigania tych pseudokibiców jest policja, sądy. A tu ITI bawi się w wewnętrzną policję, która wrzuca zakazy wszystkim których zna, bo udzielają się w SKLW, czy Nieznanych Sprawcach czy mają jakąś tam ilość wyjazdów.

Cytat:

Chodzi mi o to, że powinno się chodzić na mecze wspierając swój klub, piłkarzy olewając zarząd. Zarząd to nie klub, klub to coś więcej.
Ciężko wspierać swój klub, bo pytanie czy to jeszcze jest Twój klub czy za 3 miesiące nie zmieni nazwy na ITI Warszawa, kiedy ludzie którzy prowadząc doping, tworząc oprawy, poświęcali lata dla tego klubu, nie mogą z tych sukcesów na boisku cieszyć się z Tobą.

Cytat:

Nie istnieje wolnosc bez granic wolnosci
Jasne, pytanie tylko gdzie owa granica będzie... Moim zdaniem to nie jest normalne traktowanie kibiców i wolność jest zbyt mocno ograniczona.



Cytat:

wiem jedno że Legia bez kibiców nie istnieje i tutaj tym protestem nie uderzacie w ITI tylko w piłkarzy i pokazujecie że piłkarze nie grają dla nikogo a oczekujecje od nich wyników. Zastanówcie sie...
Zawodnikom za to płacą, niezależnie czy grają pod dopingiem czy bez dopingu, w kontrakcie nie mają napisane że maja grać dobrze tylko w sytuacji, kiedy będzie doping. Piłkarze grają w tym momencie dla Waltera, poza tym grają dla Legii coś dla nich powinno to znaczyć.

Cytat:

spoko niech sie nie uginaja, to moze powalcza o majstra w 2025r.Nie nasz problem.
A ja bym powiedział, że w przypadku ugięcia się może to też być nasz problem i całej kibicowskiej polski. Bywają rzeczy ważniejsze od majstrów, poza tym co to za majster, kiedy nie możesz się z niego cieszyć z ludźmi którzy tworzą Legie kibicowsko.

kijekSMK 18.07.2008 14:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Triodante (Post 569774)
Brak dopingu to szkodzenie własnemu klubowi i drużynie, a nie Walterowi, Miklasowi i spółce. Doping jest potrzebny legijnym piłkarzom, a nie wierchuszce popijającej szampana na trybunie honorowej więc nie pojmuję tego typu protestów. Ale to w sumie nie nasz problem.

To podaj przyklad innej formy protestu - ta uderza w pilkarzy ale niestety to chyba jedyna forma jaka mozna prowadzic. "pikniki z krytej" juz dawno zrozumialy co wielokrotnie objawia sie tym iz ow w/w pikniki intonuja TE piosenki.

piotr 0704 dortmund 18.07.2008 14:56

Troche nie to miejsce ale czytam i nie rozumiem tych zali.
Przeciez caly problem jaki teraz maja jest wynikiem miedzy innymi "oprawy" jaka zaprezentowali w Wilnie.
Sami wymusili takie podejscie ze strony klubu - srajac do wlasnego gniazda.

Niech protestuja dalej, pokazuja tym ze dla nich ich klub jest najmniej wazny w tej sprawie

Nie istnieje wolnosc bez granic wolnosci

Aimable 18.07.2008 15:19

Jak dla mnie jest jednak różnica między brakiem dopingu lub bojkotowaniem meczów a szydzeniem i wyśmiewaniem zawodników, jakkolwiek by nie grali.
Poza tym protest i jego forma jest oczywiście w 100% sprawą Legii... Ciężką sprawą bo sytuacja jest wieloaspektowa i niejednoznaczna, czego dowodem są dyskusje i kłótnie na legijnych stronach i forach.

gackos 18.07.2008 15:21

Ja też uważam, że to sprawa kibiców Legii co będą robić, chociaż w pełni popieram ich protest.

BTW Jeżeli chodzi o mecz to nie tylko jeden Pan Iwański miał wczoraj słabą formę, niektóre komentarze Pana z TVP były rozbrajające :)

7 kotów 18.07.2008 15:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kijekSMK (Post 569782)
To podaj przyklad innej formy protestu

Slyszales o "brudnym protescie" w zenskim pierdlu w Armagh, w 1979 r ?

Moze cos takiego ?

WHITE*STAR 18.07.2008 15:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kijekSMK (Post 569782)
To podaj przyklad innej formy protestu - ta uderza w pilkarzy ale niestety to chyba jedyna forma jaka mozna prowadzic. "pikniki z krytej" juz dawno zrozumialy co wielokrotnie objawia sie tym iz ow w/w pikniki intonuja TE piosenki.

Uderza w piłkarzy, ale nie zarząd, który to frekwencje olewa. Dla ITI ważne aby burd nie było,a jak trzeba będzie podadzą fałszywe informację za pomocą swoich portali, tak jak to było w zeszłym roku z okazji prezentacji drużyny. Można jakieś flagi wywieszać krytykujące i ośmieszające zarząd. Można spróbować zrobić coś takiego jak robiła Wisła, czyli wyjść z meczu na kilka minut w jego trakcie. Takie protesty będą widoczne, choćby za pomocą mediów, a dokładniej telewizji. Natomiast jak nie przychodzą kibice na mecz to wszyscy się tylko śmieją, że Legia ma kibiców tylko na forach internetowych, a wspieranie piłkarz ich nie obchodzi.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:23.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl