![]() |
A jakie to sytuacje miała Korona, bo nie przypominam sobie.
Gramy bardzo dobrze z tyłu, progres w stosunku do tego co było wcześniej jest olbrzymi. Z przodu wygląda to słabo, ale jakby Brożek potrafił przyjąć piłkę na mniej niż 5 metrów, albo jakby Małecki wykorzystał sytuacje sam na sam to komentarze byłyby inne. Ale na to nie poradzi ani Ramirez ani Mourinho. |
Niektórzy myśleli zwyczajnie, że Kiko nauczy ich grać w piłkę w miesiąc i będziemy prezentować się na poziomie przeciętnego zespołu w europie.
Teraz są bardzo rozczarowani bo przegraliśmy we Wrocławiu, ze Śląskiem prowadzonym przez Urbana. Zejdźcie na ziemię. |
Cytat:
Myśmy zagrali dobrze z tyłu - jeden błąd skończył się golem. Przód natomiast miernie i mimo kilku sytuacji, za sprawą juniorskiego wykończenia, skończyło się 0:1. Szkoda dzisiejszych punktów bo przed nami dużo trudniejszych rywali. |
Czas pokaże, w którą stronę to dalej pójdzie.
Na razie absolutnie nie można skreślać Ramireza. Porażki są przykrą częścią tej gry. Pamiętajmy, w którym miejscu dziś jest Wisła. Ten Hiszpan może być jednym z optymalnych rozwiązań w obecnym czasie. |
Po Koronie wielka radosc ,dzis juz chca głowy Kiko? Ile wy ludzie macie lat?
Sory ale to zwykłe chamstwo by bylo juz pisac ze Kiko jest słaby.Pozatym ile on trenuje tych wszytskich zawodników,a dojdzie jeszcze 2 .Trzeba czekać,akurat w przypadku trenera dac mu szanse i byc cierpliwym to slowo klucz. |
No właśnie mocno śmiechowe, że po ujowym i fartownym meczu z Koroną było jeeeeeeeeeeeeeeeah,
a po wiele lepszym pod względem gry, ale pechowo przegranym jest hejt. Ot zwykłe janusze futbolu :D |
Tylko, że ja na przykład po meczu z Koroną wstrzymywałem się od radości z wyniku widząc fatalną grę.
Czekałem aż ślepcy na tym forum dostana po oczach takim meczem jak dzisiaj. Na razie wygląda to kiepsko. Z Koroną to był fuks. Dzisiaj to była konsekwencja słabej gry, |
Z Koroną fuks, dzisiaj konsekwencja słabej gry. Dobrze, że Śląsk wygrał zasłużenie.
Trudno komentować te bzdury. |
Cytat:
Nieszablonowych wyćwiczonych schematów w ataku? Tiki Taki? Krakowskiej piłki? Może podzielisz się z nami jakie ty masz oczekiwania względem gry naszego zespołu żebyś był ukontentowany? Bo jeśli my graliśmy słabo to jak grał Śląsk? Moim zdaniem: Stworzyliśmy sobie sytuację, zawiodła skuteczność Nie pozwoliliśmy Śląskowi stworzyć wielu sytuacji, ale ich skuteczność wygrała im mecz. To jak to jest? |
Proponuję zaparzyć melisę i na spokojnie ocenić sytuację:-)
Przede wszystkim nie ma napastnika... od lat! Pisałem to już kilka razy na forum. Brakuje snajpera pokroju Frankowskiego - technik, dużo asyst, dobre wykończenie. Poza tym trwa dalej rewolucja kadrowa - mamy kolejne dwa nabytki. Przecież oni się muszą razem zgrać, a to wymaga trochę czasu. Kiko też musi chwilę nad nimi popracować. Pierwsza połowa to jakiś trening z obu stron, ale w drugiej Wisła pocisnęła solidnie. Gdyby był napastnik to coś powinno wpaść, a tu było strzelanie po trybunach z naszej strony. Czas na ocenę Kiko będzie, a na razie najważniejsza jest ciężka praca na treningach. |
Trener jest raczej do niczego, gra wygląda bardzo słabo
|
Cytat:
A teraz wam przypomnę, że temat jest o trenerze, a wy rozmawiacie na temat gry. |
dajmy sobie jeszcze 2 3 mecze na ocene dzis zabraklo skuteczniosci wisla byla lepszym zespolem od slaska
|
Trener ma pomysł na Wisle, graliśmy wysoko i agresywnie presingiem, dawno stoperzy tak wysoko nie wychodzili. Nie daliśmy ugrać praktycznie ślaskowi nic. Jedna sytuacje mieli klarowna, góra dwie i bramka. Taka jest piłka. Ewidentnie widać, że trener gra 1-4-2-3-1, co jest ciekawym ustawieniem, kwestia czasu aż wszystko się zazebi. W takim ustawieniu bardzo ważna jest pozycja, na której rozpoczął Brlek, niestety wczoraj nie był sobą, Semir również. Podsumowując, Kiko ma pomysł na drużynę, dajmy mu czas, oceny go po tych 8 meczach, co i tak jest mało. Docelowo ta drużyna swoją piłkę w stu procentach powinna grać w przyszłym sezonie. Wtedy trener będzie miał jasność co do składu, formacji itd. Tutaj trzeba czasu. Inaczej nic nie zbudujemy. Dajmy czas, sam dyrektor Junco podejmując się pracy wprost mówił, że chce przywrócić blask Wiśle w ciągu 2,3 sezonów. Po tym czasie Wisła znów będzie walczyć o najwyższe cele.
|
Nic dodać nic ująć :)
|
Cytat:
|
Mi się bardzo podobało jak rozgrywaliśmy piłkę od tyłu.
Wcześniej tego nie było. Dodatkowo do drużyny weszła trójka walecznych zawodników jak Cywka, Llonch, Gonzalez i nieco lepiej nasz pressing wyglądał. |
Mnie zastanawia jak wygląda komunikacja trenera z zawodnikami podczas meczu. Jakoś nie widać żeby Sobol był też przy linii i coś korygował, podpowiadał etc. a Kiko poliglotą chyba nie jest. W tv było widać, że nawet przy przywitaniu z sędziami i trenerami wygląda na zmieszanego.
|
Też przeczytałem wywiad z Kondakiem i na pewno można być podbudowanym, że jeśli chodzi o podejście do zespołu od strony taktycznej - nasz trener to ideał. Pytanie jak potrafi wpłynąć na zespół?
Wiadomo, że Kiko musi mieć czas na wdrożenie swoich pomysłów. Cel od zarządu ma zapewne jeden - grupa mistrzowska. Ponadto jeśli chodzi o transfery dostał zapewne wszystko czego oczekiwał. Jeśli awansujemy do 8 i drużyna nie przegra wszystkiego to zapewne otrzyma szansę prowadzenia zespołu na kolejny sezon. |
Jak do tej pory to Ramirez ma lepsze statystyki niż Broniszewski .
|
Liczę na to że dzisiaj zobaczę "coś". Jakikolwiek pomysł, jakikolwiek ład i skład. Bo póki co 2 pierwsze mecze to zwyczajny chaos i przypadek w naszych poczynaniach. Zupełnie jakby rola Kiko ograniczyła się do wypisania na tablicy nazwisk które zagrają i przyporządkowania im miejsca na boisku. Typowa eklapowa kopanina.
|
Jaki znowu chaos? Organizację gry w obronie poprawił diametralnie.
|
Tym meczem Ramirez przekonał mnie, że jest to odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu.
Palce lizać, patrząc jak Wisła wygląda taktycznie, jak gra w pressingu, odbiorze i błyskawicznie przenosi grę do ofensywy. Każdy dokładnie wie co ma robić na boisku. W lecie jeszcze dołożyć jakości do drużyny i kolejny sezon będzie ciekawy! |
No no Ramirez cwaniak :)
Tak w skrócie mam wrazenie odkad patrze na "jego " Wisłę Ma pomysł i wie jak to robic,coraz lepsza obrona i kazdy pilakrz -ktory wie co ma grac.Nie ma chaosu .I to mi sie podoba. Jeszcze dodać do tego szybkiego Valencie ,ktory umoziwli wiekszy ruch do przodu.czekam z niecieprpliowścą.;) Nie krakowskiej pilki,nie płaczę,była za Kazia Moskala i tak nic z tego nie było,a rywale wtedy wlasnie NAS klepali i punktowali az zal było patrzec. Na zasadzie 'Macie klepcie sobie piłeczką a gole strzelamy my.".Teraz to my bedziemy punktowac. |
Jak dotąd Kiko daje radę. Dobrze bronimy jako cały zespól i mamy pomysł na wyprowadzanie ataków, choć ciągle wydaje mi się, że środkowi pomocnicy powinni bardziej pomagać w ofensywie. W tej chwili bardzo wyraźnie opieramy się na indywidualnych umiejętnościach Małego, Brożka i Boguskiego. Szczególnie Mączyński poradziłby sobie z większą ilością zadań w ofensywie. Wykorzystywanie go niemal wyłącznie do rozbijania ataków, to trochę marnowanie jego potencjału. W przypadku Lloncha taka rola jest zrozumiała, bo to raczej zawodnik do odbiorów i podań do najbliższego.
Jeśli idzie o inne rzeczy do poprawy, to wydaje mi się, że nie mamy taktycznego planu B. Poza tym, że jesteśmy dość mocno uzależnieni od formy trzech ofensywnych graczy, to jeszcze nie bardzo wiemy co zrobić, gdy mecz nie idzie zgodnie z planem. Gdy Śląsk wbił nam gola pogubiliśmy się, ale dziś też nie wiedzieliśmy co chcemy grać w końcówce meczu. Mając komfortową przewagę 3 goli, dość głęboko się cofnęliśmy i często graliśmy na uwolnienie. W takiej sytuacji wpuszczenie na boisko Stilicia i Videmonta pokazuje, że nie tak to miało wyglądać. Obaj nie są ani szybkościowcami, ani walczakami. Nie potrafiliśmy uspokoić gry na tyle, by ich wykorzystać i piłki głównie latały im wysoko nad głowami. Chyba więcej dałoby wpuszczenie w takiej sytuacji Ondraszka, ale trener ewidentnie miał inny pomysł na rozegranie końcówki meczu. Efekt był taki, że w ostatnich 20 minutach nie bardzo wiedzieliśmy co chcemy grać i jak grać. Wyglądaliśmy jakbyśmy nie mieli jednego zawodnika jeszcze nim go straciliśmy. |
Spokojnie poczekajmy z 5 kolejek bo jeszcze niektórzy będą go zwalniać
|
Ja tu nie widzę żadnej ręki trenera. Gra dalej opiera się na "starych" zawodnikach, a oni raz na czas potrafią zagrać taki mecz jak wczoraj. Trener jedyne co zmienił, to wstawił znajomego przecinaka, który poza wieloma faulami nie wyróżnia się niczym szczególnym. Przy golu zachował się nie najlepiej. Na dzień dzisiejszy uważam usunięcie Sobolewskiego za błąd i niepotrzebny ruch.
|
Puknij się w głowę. Może odzyskasz wzrok.
|
Cytat:
|
O ....a (post zim-ziuma).... Proponuje okulistę.
Człowieku facet z każdym meczem pokazuje, że zna się na tym co robi lepiej niż pewnie co najmniej połowa przedstawicieli PMS, zbija obawy które tu były jak przychodził, zawodnicy łapią przy nim bardzo dobrą formę. I co z tego, że stara gwardia? Przecież ktos ich musiał do tej formy doprowadzić, ktos ich musiał ustawić, co to ma za znaczenie, kto strzela? Obejrzyj sobie analizę Mielcarskiego po meczu ze Śląskiem jak krok po kroku wykazał jak przemyślanie taktycznie gra Wisła. Pokonujemy czołowa drużynę ligi 3-1 a tu jeszcze jakies narzekania. Czasem mam wrażenie, ze robią to Janusze od Barcelony, którzy jak nie ma miliona podań, przewagi i utrzymywania sie przy piłce tzn ze gra jest słaba. |
co raz lepiej to wygląda, ale niektórym nie dogodzi. Taktycznie Wisła gra chyba najlepszą piłkę, brakuje czasami jeszcze polotu w ofensywie ale w defensywie jest naprawdę dobrze. żeby wszystkim dogodzić to będzie chyba trzeba wygrać na Ł3, bo inaczej to "Kiko jest słabym trenerem". Poza tym to jest dopiero 3 mecz o punkty, szkoda że Kiko nie było jak graliśmy z Lechem w PP bo to my byśmy w nim byli dalej.
|
Wg mnie największą rękę trenera widać w grze defensywnej. W 3 meczach na wiosnę zdobyliśmy 5 goli tracąc zaledwie 2. Gdyby nie wczorajsza głupio stracona bramka w 91 minucie, mielibyśmy tylko 1 gola do tyłu na wiosnę.
Wg mnie jeszcze trochę brakuje jeśli chodzi o ofensywną grę, pytanie o ile to są jeszcze braki a o ile celowe założenia, w myśl których świadomie oddajemy przeciwnikowi pole, żeby dać się wyszumieć i wypunktować. Tak było i z Koroną i Jagą. Choć widać, że we Wrocławiu to my prowadziliśmy grę. Jedno jest pewne, w grze widać progres. Zespół gra coraz pewniej, wychodzi im coraz więcej, a i błędów jest coraz mniej. |
Cytat:
|
Gra starą gwardią źle, jakby z marszu wprowadził nowych to byłby płacz z kolei, że starzy gracze, którzy przez lata udowadniali swoja wartość teraz siedzą na ławce, a grają jego znajomi, jego pupile.
Nie dogodzisz. Niektórzy chyba dalej żyją składem sprzed 10 lat i nie potrafią się cieszyć z zwycięstw Wisły. Jestem pod wrażeniem, że tak szybko posklejał ten skład przy tylu zmianach kadrowych. |
Panowie porozmawiamy po meczu w Gliwicach. Na jesień po meczu z Lechią też pialiśmy z zachwytu.
|
Wytłumaczenie tego, że gra starą gwardią jest proste. Wystarczy popatrzeć na to co się dzieje, kiedy zaczyna dokonywać zmian. Choć teoretycznie robione są one poprawnie (czas i konkretny zawodnik) to nic nie wnoszą, a wręcz pogarszają jakość gry. Tak było we Wrocławiu i tak wczoraj było na R22.
|
Tak naprawdę, trenera będziemy oceniać po zakończeniu sezonu.
Nie po Jagiellonii, Piaście, czy Legii. Póki co gołym okiem widać jego rękę. Trzy mecze i zachowana regularność, konsekwencja. Napawa optymizmem. Decyzja zarządu, by odejść od zamkniętego koła, to jest polskiej myśli szkoleniowej, wydaje się póki co strzałem w dziesiątkę. |
Cytat:
|
kiedyś słyszałem że drużynę buduje się od obrony ale nie wiem czy to prawda ;)
|
ostatni raz taką jakość na ławce Wisły widziałem gdy rozmawiano tam po... rumuńsku !
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:33. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl