Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Tomasz Kulawik byłym trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8884)

Proud 13.10.2012 17:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1281812)
Brednie, gość jest obecnie naszym najsłabszym bramkarzem. Wątpię by w jakimkolwiek klubie ekstraklasy znalazł zatrudnienie. Doły 1 ligi, czy 2 liga to poziom Milana.

Widziałeś go w akcji ostatnio?

Pytanie nie jest złośliwe, pytam z ciekawości, bo sam się zastanawiałem ostatnio co się z Nim dzieje...

Kiedyś na treningach robił na mnie dobre wrażenie, ale jak byłem w ostatnich czasach na kilku to go nie widziałem akurat.

metalww 13.10.2012 17:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez xanti1906 (Post 1281802)
Bunoza - nie do przejścia w obronie praktycznie, wielki spokój. Fajnie podłączał się do ofensywy gdy grał na LO. W drugiej połowie na ŚO dołożył do tego CELNE przerzuty na drugą stronę. Wielki plus.
Głowacki - Arek popisywał się głównie doskonałymi wślizgami, poza tym kilka niedokładnych podań.
Frederiksen - dosyć nieźle, jak zwykle lepiej z przodu niż z tyłu.
Uryga - zapamiętałem go głównie z powodu jego prostopadłego podania do Quioto, a to dlatego, że było jednym z niewielu dobrych podań do przodu całej drużyny. Poza tym bez fajerwerków, robił co należało.

Chyba inny mecz oglądaliśmy:
Bunoza - na pięć przerzutów DO PRZODU - cztery niecelne.
Głowacki - kilka niedokładnych podań? większość - szczególnie razi kilka na odległość 10m które nie dotarły do adrestów
Frederiksen - podania tragiczne, w obronie wolny, o mało nie zabił się na piłce przy przyjęciu - na szczęście skończyło się na aucie dla Termaliki
Uryga - jedno (sic!) podanie mu wyszło, właśnie to do Quioto, poza tym mało odbiorów, strasznie niedokładnie i niedbale do przodu

f-cuda 13.10.2012 18:13

wielu uwaza pareike za dobrego bramkarza ale nikt nie widział jak ostanio poprawił sie serb

WISŁAZWE 13.10.2012 18:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez f-cuda (Post 1281817)
wielu uwaza pareike za dobrego bramkarza ale nikt nie widział jak ostanio poprawił sie serb




Naucz się pisać nazwiska z dużej litery!
Treść prywatnej wiadomości przyswoiłeś?
Zmień płytę bo od dwóch stron, Twoje posty nie wnoszą nic sensownego do tematu.

f-cuda 13.10.2012 18:29

Kolego WISŁAZWE wielu mnie krytykuje czapiacie rozumiem ale uwierzcie mi ze srb sporo poprawił w swojej grze
Pareiko-Jovanović

Motywacja
Wypalony-Ma coś do udowodnienia
Psychika
Ostanio słaba-?
Refleks z treningów
Ocieżały-Leko Ruchliwy
Gra Nogami\
Pareiko lepiej gra-Jovanić nie umi wyprowadzić piłk
wyjscia do piłki
Pareiko niepewne-?

3żyk 13.10.2012 18:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez f-cuda (Post 1281819)
Kolego WISŁAZWE wielu mnie krytykuje czapiacie rozumiem ale uwierzcie mi ze Serb sporo poprawił w swojej grze
Pareiko-Jovanović

Marko jest dość uniwersalnym piłkarzem, ale bez przesady. Tak serio, to poddawaj proszę swoje posty jakiejś choćby pobieżnej korekcie, bo ciężko to się czyta.

Dodam tylko, że danie tak nagle szansy Jovanicowi było by zupełnie nie fair wobec Miśkiewicza.

Bóg Trybun (objawion) 13.10.2012 18:41

:D

f-cuda, czyli sam Franz Franciszek S. się nam na forum zalogował! Pomysły taktyczne się zgadzają no i nawet "nie umi"

Czyli jednak Smuda po Kulawiku, trudno. Ten temat jest jak widać pod stałym dozorem z Myślenic. Pańskie oko konia tuczy.

f-cuda 13.10.2012 18:42

A czmu nie fer serb jest duzo dłuzej w Klubie i mógł odejsć ale zawsze godził sie byc drugim bramkarzem a miśkiewicz jeszcze niech sie ogra w PP

3żyk 13.10.2012 18:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez f-cuda (Post 1281822)
A czemu nie fair? Serb jest dużo dłużej w Klubie i mógł odejść, ale zawsze godził się być drugim bramkarzem, a Miśkiewicz jeszcze niech się ogra w PP.

Czcze prośby...

Po pierwsze, to że Miśkiewicz siedzi na ławce rezerwowych podczas meczów, i że wystąpił w PP, jest jasnym sygnałem, że w hierarchii naszych bramkarzy ma drugie miejsce. Nie fair jest dawanie szansy Jovanicowi, który w tej hierarchii jest niżej, bez dania takiej szansy Michałowi.

Po drugie, Serb mógł odejść i w Klubie była (i jest) wola jego odejścia, ale nie chciał, bo zarabia pieniądze jakich nigdzie indziej w tej chwili nie dostanie, a nie dlatego że jest tak oddany klubowi.

f-cuda 13.10.2012 19:07

ja nadal twierdze ze Michał jeszcze nie jest gotowy na ekstraklase przy tak trudnej sytuacji nie obarczajmy młodego takim cisnieniem na poczatek przygody wejscie to pod uwage ze 2 przegrane i strefa spadkowa nasz czeka

Jagul 13.10.2012 19:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez f-cuda (Post 1281829)
ja nadal twierdze ze Michał jeszcze nie jest gotowy na ekstraklase przy tak trudnej sytuacji nie obarczajmy młodego takim cisnieniem na poczatek przygody wejscie to pod uwage ze 2 przegrane i strefa spadkowa nasz czeka

23 lata i Ty go uważasz za młodego?? Nie róbmy jaj z pogrzebu...
Jovanić dostał pare szans i żadnej nie wykorzystał. Teraz nawet nie łapie się na ławke tylko odcina kupony.

Dariook 13.10.2012 20:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jerry.lii.lewis (Post 1281804)
Tu nie chodzi o to, że by KTOŚ mówił COŚ, tylko żeby mówił z sensem, a tego po Małym chyba nie oczekujesz ...
Co do "nie chcę grać w tej drużynie" to obawiam się, że Mały zaczyna marzyć by znów tu grać. W przeciwieństwie do Turcji - tu przebywał na boisku (czy będąc na boisku grał, to kwestia dyskusyjna ;) )

Pozwol ze ci uswiadomie... nie chce grac w tej druzynie nie oznacza ze nie chce grac w tym klubie, wiec nie mieszaj bo poprostu nie masz racji. Oczywiscie ze Maly marzy by grac w Wisle, niejednokrotnie podkreslal swoje przywiazanie do Bialej Gwiazdy, dlatego nie widze w tym nic smiesznego. Tym bardziej ze jego dyspozycja , przy obecnej formie druzynu jest malo znaczacym argumentem.

Mati_ 13.10.2012 21:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez xanti1906 (Post 1281802)
To ja może opowiem, bo byłem na meczu. Czytałem relację live i jak ktoś ma ochotę spojrzeć na mecz z innego punktu widzenia to może przeczytać.


Sikorski - skuteczny jak Inzaghi, poza tym słabiutko.

Genkov - czekaliśmy z kolegą i chcieliśmy liczyć jego upadki, a tu zaskoczenie - Genkov się nie wywraca. Przy nim gra z przodu się ruszyła no i fajna asysta przy golu.

Też byłem i widziałem i wtrące swoje 3 grosze.

Ja wiem, że Sikorski nie należy do ulubieńców, ale gdy piszesz przy nim - słabo, a przy Genkowie, że ok to nie traktuje tego poważnie.

Sikorski po pierwsze, strzelił trzy bramki a po drugie baaaaardzo często się cofał i zgrywał piłki do środka pola i robił to bardzo poprawnie. Genkow nie robił praktycznie nic. Ok, nie wywracał się, bo tak naprawde nie było na kim..

Z resztą oceń się zgadzam, choć bardziej byłbym surowy dla Szewczyka, który zaliczył spoooro strat. A większy plus dał Chrapkowi, który faktycznie próbował rozgrywać, chyba jako jedyny w naszym zespole. M.in z tego powodu nasza gra po przerwie wygladało gorzej, bo nie miał kto przetrzymać piłki.

Strasznie mnie zawiódł, po raz kolejny Boguski. Naprawde bardzo słaby mecz. A plus dla naszej obrony, bardzo pewny punkt Czekaj i Bunoza. Jaliens równiez fajnie, słabiej po raz kolejny Głowacki, który jest wolny i niedokładny. Ogolnie nasza gra wyglądała ciut lepiej, ale bez fajerwerków.

xanti1906 13.10.2012 21:46

Może to akurat nie sprawka Genkova, że gra ruszyła do przodu i rzeczywiście niesłusznie uznałem go za wybawcę naszego ataku, ale i tak podtrzymuję zdanie, że z gry dawał więcej niż Sikorski. Dla mnie nasz Beckham miał udane tylko akcje bramkowe, ale jeżeli ma strzelać do końca sezonu hattricki to na zdrowie i chwałę Wisły. Mam tylko obawy, że to jednorazowy występek naszego snajpera, bo póki co nic nie wkazywało na nagłą eksplozję talentu strzeleckiego.
Co do kolegi ze strony wcześniejszej - chyba rzeczywiście oglądaliśmy inne mecze, bo Bunoza przerzucał piłki dokładnie.

FraMat 13.10.2012 22:08

Rozumiem, że nigdzie nie znajdę bramek Sikorskiego?
Zawsze lubiłem oglądać jakieś paranormal activity...

Karherop 13.10.2012 22:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1281841)
Rozumiem, że nigdzie nie znajdę bramek Sikorskiego?
Zawsze lubiłem oglądać jakieś paranormal activity...

moderator a tak obraża naszą gwiazdę , gdzie przykład dla młodszych ? :lol:

co do sparingu - nie widziałem - nie oceniam , natomiast niezły wynik , jak na potyczkę z drużyną aspirującą do ekstraklasy , a pewnie prezentującą większą kulturę gdy niż taki Bełchatów czy Podbeskidzie

notabene dla tych którzy oglądali mecz - przydała by się równiez opinia jak wypadł Nalepa .

bramki na pewno udostepni główna , pewnie jutro rano ...

muerte 14.10.2012 00:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1281841)
Rozumiem, że nigdzie nie znajdę bramek Sikorskiego?
Zawsze lubiłem oglądać jakieś paranormal activity...

Ja to nie uwierzę, póki nie zobaczę. :foch:

Barti 14.10.2012 07:27

Wisła, tak jak pustynia dżdżu, potrzebuje napastnika, dlatego napiszcie jeszcze coś o postawie Quioto we wczorajszym meczu. Trzeba sobie jasno odpowiedzieć w trakcie przerwy zimowej, na pytanie, czy inwestować w chłopaka, czy stawiamy na nim krzyżyk i szukamy dalej.

Karherop 14.10.2012 08:20

skrót meczu http://www.youtube.com/watch?v=m4tp-...ature=youtu.be

jakby nie patrzeć to Sikorski strzelał :P

Lysy 14.10.2012 08:47

^

Ze specjalną dedykacją dla FraMata:

http://youtubedoubler.com/5oTT

FraMat 14.10.2012 08:58

Cytat:

Ze specjalną dedykacją dla FraMata:

http://youtubedoubler.com/5oTT
dobre, dobre.....
:muzyka:

To się nadaje do programu "Nie do wiary" czy "Strefa tajemnic".
Może jednak Sikorski zacznie trafiać i wszyscy zaczną chwalić Bednarza?
A może (skoro jesteśmy w temacie "Tomasz Kulawiki trenerem Wisły") to dobry wpływ nowego trenera?
A może po prostu Sikorski ma dosyć noszenia Genkowa na barana?

xanti1906 14.10.2012 09:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Barti (Post 1281846)
Wisła, tak jak pustynia dżdżu, potrzebuje napastnika, dlatego napiszcie jeszcze coś o postawie Quioto we wczorajszym meczu. Trzeba sobie jasno odpowiedzieć w trakcie przerwy zimowej, na pytanie, czy inwestować w chłopaka, czy stawiamy na nim krzyżyk i szukamy dalej.

Pisałem stronę wcześniej, ale on jest ustawiany na pozycji Ilieva, a nie Genkova.

wolfy 14.10.2012 11:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez f-cuda (Post 1281819)
Kolego WISŁAZWE wielu mnie krytykuje czapiacie rozumiem ale uwierzcie mi ze srb sporo poprawił w swojej grze
Pareiko-Jovanović

Zacznijmy od podstaw:
Jovanović może u nas zagrać na bramce tylko wtedy, gdy nasz podstawowy bramkarz będzie musiał zejść, a my wyczerpiemy limit zmian.

Co do Jovanicia zaś - podam Ci dwa powody dla których nie zdziwi mnie jeżeli chłopak nie zagra u Kulawika ani minuty:
- trzech kolejnych trenerów nie widziało dla niego miejsca między słupkami. Jeden mógł się pomylić, ale cała trójka? Dodajmy, że w tym okresie mieliśmy też trzech różnych trenerów bramkarzy...
- Jovanić nie zagrał w Wiśle ani jednego dobrego meczu, nawet w tych przeciętnych widać było, że nie gra na przedpolu.

Skoro w sparingu grał Miśkiewicz, to pewnie on jest numerem dwa.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1281852)
To się nadaje do programu "Nie do wiary" czy "Strefa tajemnic".
Może jednak Sikorski zacznie trafiać i wszyscy zaczną chwalić Bednarza?
A może (skoro jesteśmy w temacie "Tomasz Kulawiki trenerem Wisły") to dobry wpływ nowego trenera?
A może po prostu Sikorski ma dosyć noszenia Genkowa na barana?

Nie wierzę w niego, ale jeśli ma zacząć strzelać, to najlepiej już od meczu z Jagiellonią. Z tym, że to jednak poprzeczka trochę wyższa niż sparing z Termalicą, więc pozostanę sceptyczny.

uzytkownik_forum 14.10.2012 15:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1281863)
Nie wierzę w niego, ale jeśli ma zacząć strzelać, to najlepiej już od meczu z Jagiellonią. Z tym, że to jednak poprzeczka trochę wyższa niż sparing z Termalicą, więc pozostanę sceptyczny.


Niestety nie mogę się zgodzić. Termalica, czyli zespół z topu I ligi, w formie i regularnie punktująca jest mocniejsża ekipą, niż borykająca się z problemami Jaga. To, że ta druga gra w wyższej klasie rozgrywkowej o niczym nie świadczy, bo czołówka I ligi to zazwyczaj mocne ekipy - vide pozycja RTS i Pogoni w tabeli ekstraklasy. Wynik wykręcony w Niecieczy jest naprawdę niezły, choć to tylko sparing.

wolfy 14.10.2012 16:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez uzytkownik_forum (Post 1281877)
Niestety nie mogę się zgodzić. Termalica, czyli zespół z topu I ligi, w formie i regularnie punktująca jest mocniejsża ekipą, niż borykająca się z problemami Jaga. To, że ta druga gra w wyższej klasie rozgrywkowej o niczym nie świadczy, bo czołówka I ligi to zazwyczaj mocne ekipy - vide pozycja RTS i Pogoni w tabeli ekstraklasy. Wynik wykręcony w Niecieczy jest naprawdę niezły, choć to tylko sparing.

Ja wiem, że poziom "Ekstra"klasy jest marny, ale bez jaj.

Poza tym oglądałem kilka meczów Jagiellonii w tym sezonie: ich pozycja a gra jaka prezentują to dwie różne sprawy. Mają młody skład, trochę brak czasami wykończenia akcji, ale umieją grać w piłkę.
Porównania z tym co my gramy nie ma.

uzytkownik_forum 14.10.2012 16:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1281878)
Ja wiem, że poziom "Ekstra"klasy jest marny, ale bez jaj.

PP: Flota Świnoujście 2-1 Górnik Zabrze; Warta Poznań 1-0 Podbeskidzie Bielsko-Biała. Różnie to bywa, jak widzisz na załączonym przykładzie

FraMat 14.10.2012 20:46

Jednak ja też oglądłaem kilka meczów Jagielloni. Ich pozycja w tabeli nijak ma sie do potencjału.
Grają zdecydowanie lepiej od Korony, Pogoni, Piasta, Śląska czy Lechii.
Podejrzewam, że przerwę na kadrę dobrze przepracują. Hajto robi tam naprawde niezłą robotę. Stawiam na wyrównany mecz z większą ilością sytuacji stawarzanych przez Jagę, ale ostatecznie naszą wygrana.

szprotson 14.10.2012 20:49

jak Jaga bedzie miała napastnika to zaczną punktowac. przeciez narazie jakiś smiszny chłop tam w ataku grał/wchodził.Tak samo w bramce Hajtowy nie wiedział kto będzie pierwszym, najpierw łapał Skowron potem Słowik. Najsłabiej w tej druzynie prezentuje sie imho Pazdan.

westersyl 14.10.2012 21:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1281893)
jak Jaga bedzie miała napastnika to zaczną punktowac. przeciez narazie jakiś smiszny chłop tam w ataku grał/wchodził.Tak samo w bramce Hajtowy nie wiedział kto będzie pierwszym, najpierw łapał Skowron potem Słowik. Najsłabiej w tej druzynie prezentuje sie imho Pazdan.

Zgodzę się z tym że Pazdan w ostaniach meczach Jagi grał fatalnie,natomiast początek miał naprawdę niezły.

Pazdan potrafi bardzo dobrze wyprowadzać piłkę, jednak dużo ryzykuje tymi podaniami bo gra naprawdę trudne piłki i kiedyś takie podanie może skończyć się prezentem dla piłkarza drużyny przeciwnej.

Jaga to lepsza drużyna piłkarsko bardziej wybiegana, radząca sobie naprawdę przyzwoicie w ataku pozycyjnym, stwarza wiele sytuacji. Nie wątpliwie jest faworytem tego meczu.

Sikorski jest słaby do ataku pozycyjnego jednak na kontrę pobiec potrafił czego nie można powiedzieć o Genkovie, dlatego kto wie czy on nie przydałby się bardziej w tym meczu niż Genkov.
Ciekawe w jakiej dyspozycji wróci Melikson bo geniusz tego piłkarza jest nam potrzebny do odniesienia zwycięstwa w tym meczu.

bonawentura 14.10.2012 22:37

Dziwię się, dlaczego Kulawik nie stawia na defensywnym pomocniku Jaliensa, który jest o wiele bardziej tam produktywny niż obrońca środkowy, czy też prawy.

Do tego w środku pola można by wstawić Żujka i Chrapka. Na skrzydła Melikson i Szewczyk. Z przodu Genkov, ale niekoniecznie - może być też Sikorski, bo prawdę powiedziawszy Genkov jest mało produktywny na szpicy. Niestety nikt nie potrafi mu dobrze dośrodkować piłki na głowę. Słabych mamy centrujących.

Największy problem to obrona. I tutaj należy zastanowić się nad tym, jak mają wyglądać te nasze skrzydła. Bo niestety - moim zdaniem bardzo słabo prezentuje się Burliga, który nie będzie wielkim prawym obrońcą - nawet na warunki ekstraklasy. Zresztą piłkarzem jest też przeciętnym. Na lewym skrzydle tragicznie gra Frederiksen - zero produktywności w ofensywie. Paradoksalnie - ostatnio najlepiej podobała mi się para stoperów Bunoza - Czekaj. Nie wiem, czy to nie najlepsze zestawienie środka. Boki obrony to nasz największy mankament, a wszystko to przez totalne olewactwo Pana Bednarza i jego świty, pt. czekam na bezrobotnego piłkarza, który będzie czekał co miesiąc na nową wypłatę.

muerte 14.10.2012 23:40

Ale to jak myślą działacze w polskich klubach obrazuje ultimatum, które rzekomo otrzymał Hajto. Ma w meczu z Nami i Amicą nie przegrać (coś tak mi się obiło o uszy). No, a Jagiellonii mecze ogląda się w miarę przyjemnie.

cfa 15.10.2012 07:21

Po zobaczeniu 4 minutowego skrótu ze sparingu zauważyłem, że w meczu o nic nasze gwiazdy grają jakoś lepiej niż w lidze. Większy luz ładniejsze i dokładniejsze zagrania. Mam nadzieję, że z Jagą też to pokażą.

ziz99 20.10.2012 22:06

Patrząc na dzisiejszy mecz, widać że coś się zaczyna dziać. Niemniej brakowało mi niejednokrotnie gry bez piłki w środku pola. Środkowy obrońca przekłada piłę z nogi na nogę i nie ma komu zgrać, bo wszyscy ustawieni po okręgu daleko z przodu za lub na równi z obrońcami. Tak się nie da pograć piłką.

Tomek podobno wprowadza też trening mentalny co jest bez wątpienia bardzo dobrym krokiem. Zobaczymy, w kto stronę to dalej teraz pójdzie, ale najbliżsi przeciwnicy nie będą do pogrania tylko raczej silnymi egzaminatorami.

thechris 21.10.2012 00:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1281892)
Jednak ja też oglądłaem kilka meczów Jagielloni. Ich pozycja w tabeli nijak ma sie do potencjału.
Grają zdecydowanie lepiej od Korony, Pogoni, Piasta, Śląska czy Lechii.
Podejrzewam, że przerwę na kadrę dobrze przepracują. Hajto robi tam naprawde niezłą robotę. Stawiam na wyrównany mecz z większą ilością sytuacji stawarzanych przez Jagę, ale ostatecznie naszą wygrana.

No i niestety wszystko na odwrót. Jaga zagrała totalny piach prezentując się jeszcze gorzej od Bełchatowa. Hajto widać pogrąża tą drużynę jak się da. Ich obrona nie wiedziała co to trzymanie linii - poziom II ligi. W ataku nie byli wstanie NIC wymyślić choć Wiślacka rozdygotana obrona złapała 4 żółte, głownie za nerwowe interwencje wynikające z braku pewności siebie i braku zaufania do siebie nawzajem. Nie wiem z kim zdobyć 3 pkt jak nie z takim ogórek-team jak goście z Białegostoku...

Barti 21.10.2012 06:55

Uspokoiłem się oglądając, i czytając wypowiedzi pomeczowe Tomka Kulawika. Jest fajnie, Tomek jest zadowolony gramy fajną piłkę, najważniejsze że chcieli wygrać, pociesza chłopaków że nic się nie stało. Założenia są realizowane, mieliśmy przecież grać ładnie a nie skutecznie. A dla mnie w szatni powinno być tak: http://www.youtube.com/watch?v=hscU44GBT04 w roli piłkarzy Iliev, Garguła, Sikorski, Maor, Boguski, Genkov. Kulawik tłumaczy chłopakom z ofensywy jak powinno się wykorzystywać sytuacje 100%-towe

shaggy 21.10.2012 07:49

Kulawik ledwo zdazyl zagrzac miejsce w szatni a juz sie pojawiaja mędrcy, którzy wiele rzeczy zrobiliby 100 razy lepiej a tymczasem przynajmniej połowa nie wysciubila nosa za komputera w sobotni wieczor...

Barti chyba nie masz Kulawika za totalnego ignorana, ktory buja w oblokach.
Z pewnych rzeczy jest zadowolony i slusznie (jak chocby gra na zero z tylu - w koncu) z innych jak wykanczanie akcji juz nie - wiec przeczytaj dokladnie jego pomeczowe wypowiedzi...

Barti 21.10.2012 08:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez shaggy (Post 1282852)
Kulawik ledwo zdazyl zagrzac miejsce w szatni a juz sie pojawiaja mędrcy, którzy wiele rzeczy zrobiliby 100 razy lepiej a tymczasem przynajmniej połowa nie wysciubila nosa za komputera w sobotni wieczor...

Barti chyba nie masz Kulawika za totalnego ignorana, ktory buja w oblokach.
Z pewnych rzeczy jest zadowolony i slusznie (jak chocby gra na zero z tylu - w koncu) z innych jak wykanczanie akcji juz nie - wiec przeczytaj dokladnie jego pomeczowe wypowiedzi...

Tomka Kulawika darzę bardzo wielką sympatią. Do tej pory pamiętam, jak na jednym z meczów odbierał gratulacje po obronionym tytule magistra na AWF-ie, i na tym powinno się zakończyć (tak jak jeden co przeskoczył płot nie powinien był zostać prezydentem) żeby nie zakłócać miłych wspomnień... Jego dokonania w MESA i teraz praca z I-szą drużyną nie napawają mnie optymizmem. Pomimo to chciałbym żeby mu się udało. Życzę mu jak najlepiej.

shaggy 21.10.2012 11:48

Barti, niestety nasza polityka zatrudniania i zwalniania trenerow niestety nie jest oparta na zadnej logice.
Jesli postawiono na Moskala to trzeba sie tego bylo trzymac bo sezon i tak byl stracony a pol roku dane Kaziowi moglo procentowac teraz i sadze ze napewno efekty punktowe bylyby zdecydowenie lepsze niz stan obecny
Faktycznie Kulawik nie wslawil sie czyms szczegolnym jako trener MESY.
Jednak wszyscy: zawodnicy, kibice dzialacze musza ciagnac ten wozek w jedna strone i trzeba zaufac w wizje Kulawika.
Slask bodajze 2 lata temu tez jesian mial katstrofalna ale zwarto szeregi i wykrecono na koniec sezonu vicemistrzostwo - trzeba pojsc tym tropem - wiem ze latwiej powiedziec niz zrobic ale powtorze to jeszcze raz moze dokonac tego tylko jedna skonsolidowana, trzymajaca sie razem WISŁA.
Dlatego nudza mnie stada internetowych maruderow, mam dla nich rade zanim skrytykujesz podrzuc dwa trzy pomysly co zrobic aby bylo na boisku albo na trybunach lepiej.
Czytalem opinie ze jakby nie promocja dla studentow to frekwencja bylaby w okolicach 10 tys, zamiast marudzenia wez znajomego, kuzyna, sasiada na mecz i zaszczep mu Biala Gwiazde w sercu.
Pzdr

Barti 22.10.2012 07:06

Co zrobić żeby na boisku było o niebo lepiej? Recepta jest prosta. Wiem że piłka nożna jest grą zespołową. Na sukces pracuje cała drużyna. Idealna sytuacja jest w Barcelonie czy reprezentacji Hiszpanii. Tam na każdej pozycji gra gwiazda i football jest przyjemny dla oka. Niemniej jednak sukcesy każdej drużyny na całym świecie, wiązane są zawsze z nazwiskiem napastnika. Wiedzą o tym nawet dzieci. Za moich czasów każdy chciał być Bońkiem (era Laty już minęła) a jak nie miał siły przebicia to był Smolarkiem. Teraz raczkuje mania Lewandowskiego. Wiedział o tym Engel ściągając Olisadebe (czym zraził mnie do naszej kadry). W Wiśle wcale nie jest inaczej. Jak prześledzimy historię sukcesów Białej Gwiazdy, to zawsze będą się z tym wiązały nazwiska napastników. Na Reymonta też o tym wiedzą, dlatego w lecie przyszli Sikorski i Quioto. Z jakim skutkiem? Zobaczymy po rundzie jesiennej. W piłce nożnej wygrywa ten co strzela bramki i nic się nie zmieniło.

FraMat 22.10.2012 09:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Barti (Post 1282946)
W piłce nożnej wygrywa ten co strzela bramki i nic się nie zmieniło.

Masz rację.
Nasze dokonania na tym polu w tym sezonie są bardziej niż mizerne. Mamy kilku etatowych napastników, ale na razie daleko im od bycia gwiazdami.
Genkow to naprawde dobry napastnik, ale na słabszą ligę gdzie obrońcy nie są aż tak twardzi. Potrafi nawet u nas czasami zaskoczyć, ale to za mało.
Sikorski i jego gole to, niestety, nadal sfera paranormal activity. Wyjątek z Termaliką niepotrzebnie rozbudził apetyty.
Boguski to miłu chłopak, ale zero techniki użytkowej. Potrafi znaleźć się na dobrej pozycji, cóż z tego skoro przy przyjęciu piłka odbija się od niego na kilka metrów?
Młodzi, Karłowicz i Kamiński chyba nie zagrają gorzej od Rafala czy Daniela?

Jest jeszcze Quioto...
To moja ostatnia nadzieja. Ma ciąg na bramkę i ostry, soczysty strzał.
Życzę mu żeby szybko odnalazł się jako najlepszy napastnik Wisuły w tym, przynajmniej, sezonie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:07.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl