Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Michał Probierz były trener Wisły Kraków - dyskusje na temat pracy trenera. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8618)

Don Donson 03.03.2012 10:28

W zasadzie na temat MP to ja mam do powiedzenia tylko tyle:
Jak to się uda to będzie dalece na wyrost i nie będzie to rzecz, która popchnie klub do przodu tylko spowoduje eskalację żądań finansowych ze strony aktualnych graczy, który karki już spuchły od wieszania na nich psów.

Jak masz wóz gnoju to jak zmieniasz woźnicę, to skład gnoju się nie zmienia - mało lotne porównanie:rotfl:

Ja nie mam żadnych nadziei związanych ani z tym trenerem ani z tym składem. Ani w tym ani w przyszłym roku.

Zaczyna mnie irytować podejście, że efekt nowej miotły jest tak istotnym czynnikiem w polskiej lidze. Piłkarze na tym już grają, bo wiedzą, że prędzej zmienią trenera niż oni pójdą do rezerw. Jakby trener miał 3 lata to można wtedy mówić o jakiejś odpowiedzialności. A tu? Było mi dane to i to, tego nie mogłem zrobić, więc jak nie mam wyników to się odwalcie. I tak wskakują na karuzelę te same nazwiska od lat.

I przyswójcie to sobie - poziomem sportowym nie zasłużyliśmy na awans na wiosnę LE!!!!!!!!
Zaraz ktoś powie, że Grecja została ME, a Korea Południowa doszła do 1/4 na MŚ, ale czy oni naprawdę byli tyle warci? Co z tego pozostało?

To jest klub i on musi mieć jakiś fundament - i napewno nie są nim chimeryczne zachowania Cupiała - i odwiecznie wypowiadana jak mantra kwestia MP i LM.

Jestem za tym aby Cupiał sprzedał Wisłę, bo Probierz jest kolejnym wierzchowcem w stajni Cupiała na którego grzbiecie Franz wjedzie na Reymonta w lipcu, a że kasa nie śmierdzi i z trenerów wielu Wisłę już miało więc Probierz (podobno sam się prosił o tą funkcję) też chciał pochlipać ze złotego koryta. Nie ważne że pół roku nie całe - ważne że co miesiąc będzie się zgadzać i żona futro dostanie.

Ja w takie roszady nie wierzę, bo świeżej krwi w tym nie ma.

Acapelo 03.03.2012 10:36

A ja mam nadzieję, że Probierz zamieni Wisłę w polski Arsenal bo dla mnie to jedyna szansa na osiągnięcie sukcesu w naszych realiach. Trzeba inwestować w młodych, szkolić i sprzedawać po kilku latach. Ale do tego są warunki. Musi to być zawsze mieszanka, ale jednak ci młodzi muszą być a u nas próżno się doszukiwać jakiegoś talentu. Czekaj jest niezły, ale teraz będzie miał coraz trudniej.

Blaszczu16 03.03.2012 11:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Don Donson (Post 1226597)
I przyswójcie to sobie - poziomem sportowym nie zasłużyliśmy na awans na wiosnę LE!!!!!!!!

Poziomem sportowym biliśmy na głowę Odense. I w Krakowie - mimo porażki - i w Odense byliśmy lepsi. Tak Cię to boli, że Fulham sfrajerzyło awans, bo mnie nie obchodzi ich los? Zdobyliśmy tyle samo punktów co Legia w grupie, ale to o Wiśle piszecie, że nie zasłużyła na awans.

Uran235 03.03.2012 11:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Acapelo (Post 1226600)
A ja mam nadzieję, że Probierz zamieni Wisłę w polski Arsenal bo dla mnie to jedyna szansa na osiągnięcie sukcesu w naszych realiach. Trzeba inwestować w młodych, szkolić i sprzedawać po kilku latach.

:haha:
Probierz Widziany ze szpadlem, buduje sobie boisko treningowe. Info telefoniczne.

Don Donson 03.03.2012 11:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1226605)
Poziomem sportowym biliśmy na głowę Odense. I w Krakowie - mimo porażki - i w Odense byliśmy lepsi. Tak Cię to boli, że Fulham sfrajerzyło awans, bo mnie nie obchodzi ich los? Zdobyliśmy tyle samo punktów co Legia w grupie, ale to o Wiśle piszecie, że nie zasłużyła na awans.

OK - niech Ci będzie - Skład jest w pyte, same orły, wszyscy są na 100%. Biliśmy na głowę Odense? Może, ale to samo może powiedzieć Fulham. Chłopaku, realia Ci przeczą, gdyby w połowie było tak jak mówisz to Standard byłby załatwiony.

Chyba, że wg Ciebie fakt, że byliśmy lepsi od Odense a ono strzeliło gola Fulham na ostatniej prostej świadczy o tym, że byliśmy od Fulham lepsi...?:rotfl:

Ja się szykuję na bylejakość bo innej jakości nie widzę.
Cupiał albo szmal (którego nie da) albo wypad.

Ajax 03.03.2012 11:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 1226491)
tak tak
oczywiście wszyscy są mu wdzięczni
nie zapomnij wyliczyć wszystich sukcesów jakie zawdzięczamy JM JE i czort wie jakiego użyć jeszcze tytułu wobec pana BC

ale popatrz na to z innej strony
jeszcze dwie trzy wtopy podobne do tych z Koroną
i gwałtownie zaczniesz patrzeć do tyłu
i właśnie Z TYM BC będziesz się obawiał o ligowy byt

ps. Jak dla mnie możemy być w III lidze, albo i IV. Byle to wszystko miało ręce i nogi. A z ludzi takich jak Kazimierz Moskal nie robiło by się szmaty
tyle w temacie tego co zawdzięczamy BC
bo można też zadać pytanie ile WIŚLE zawdzięcza pan BC?

Jeśli gwałtownie zacznę patrzyć do tyłu zobaczę 8 tytułów mistrza Polski, od 98 roku czyli w erze Pana Cupiała nie (JE ani JM tylko Pana) mistrza nie zdobyliśmy 7 razy.

Ja wole Wisłę silną niż III ligową w III lidze to dopiero były bałagan....

Kazmierz Moskal na stanowisku trenera Wisły Kraków
Liga: prowadził drużynę w 6 meczach zdobył 7 punktów, strzeliliśmy 4 bramki tracąc przy tym 4 (połowę bramek strzeliliśmy Zagłebiowi)

Puchary: 4 mecze 2 zwycięstwa 2 remisy.

Summa Summarum 10 meczy to mało? Kazimierz Moskal dostał szansę której nie wykorzystał przy całym szacunku do Pana Moskala sytuację w klubie trzeba było ratować.

Pan BC zawdzięcza Wiśle tyle e mógł się pozbyć sporej fortunki na finansowanie naszego klubu i dzięki temu min. Ty mogłeś cieszyć się z wielu emocji pucharowych i świętować wielokrotnie na rynku tytuł MP.

Wisła natomiast Panu Bogusławowi Cupiałowi zawdzięcza najlepszy czas w swojej historii.

rw88 03.03.2012 11:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nh79 (Post 1226575)
p.s. zreszta jak pisze Markus co taki Moskal czy Probierz trenerzy na dorobku moga nauczyc Meliksona, Bitona, Pareike, Jaliensa itd na temat taktyki, zalozen taktycznych itd smiechu warte to jest jak dla mnie

A co to jest, podstawówka, gimnazjum, liceum? Melikson nie przyszedł tutaj siedzieć w szkolnej ławie i uczyć się od trenera gry w piłkę, tylko grać tak, jak mu karze trener. A taktyka im prostsza, a jednocześnie skuteczniejsza, tym lepsza, nie ma tutaj wbrew pozorom wielkiej filozofii. Czy taki Manchester City gra wyszukany taktycznie futbol? Nie, grają zabójczo solidnie w defensywie, po strzelonym golu się cofają, nie dają pograć rywalowi i wyprowadzają zabójcze kontry - w taki właśnie sposób m.in. rozjechali 4:0 Porto w ostatnim swoim meczu LE. Różnica jest taka, że wykonawcy są inni, więc i szybkość gry, realizacja tych prostych założeń jest genialna.

Swoją drogą, to Probierz był znany w czasach gry Jagiellonii o utrzymanie (pamiętne -10 pkt), że potrafił bardzo udanie dostosować grę drużyny pod kątem taktyki rywala. Nie wiem też dlaczego zakładacie, że akurat pod kątem taktyki Probierz jest słabym szkoleniowcem, akurat wiedza na temat przygotowania taktycznego to jest rzecz którą najłatwiej nadrobić dla szkoleniowca w naszym kraju. Bowiem m.in. w łatwy sposób można analizować grę najlepszych drużyn świata, mając praktycznie nieograniczony dostęp do transmisji ich spotkań w telewizji.

Szczerze mówiąc to zawsze wydawało mi się, że właśnie taktyka to było to, co Probierz potrafi najlepiej. Zresztą to też wyjaśnia dlaczego ŁKS praktycznie z marszu, od pierwszego meczu tego szkoleniowca w klubie podniósł się w tym sezonie z kolan (w 7 meczach 13 punktów, 6 straconych bramek) i dlaczego błyskawicznie po odejściu Probierza, już od kolejnego meczu ci sami zawodnicy z powrotem padli na kolana w ligowej rzeczywistości (w 7 meczach 2 punkty, 16 straconych bramek).

Przecież Probierz to nie magik, nie wyczarował tych punktów z niczego, a po jego odejściu w klubie pozostali ci sami zawodnicy, nie zaobserwowano też nagłej zapaści fizycznej u nich. To właśnie brak probierzowej taktyki zadecydował o takim, a nie innym przyszłym losie ŁKS-u. Jeśli miałbym się do czegoś przyczepić, to nie mam pewności raczej co do jego umiejętności odnośnie przygotowania fizycznego drużyny, Jaga pod tym względem wyglądała różnie, czasem świetnie, czasem średnio.

rw88 03.03.2012 11:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1226605)
Tak Cię to boli, że Fulham sfrajerzyło awans, bo mnie nie obchodzi ich los? Zdobyliśmy tyle samo punktów co Legia w grupie, ale to o Wiśle piszecie, że nie zasłużyła na awans.

Niby tak, ale Legia dwie kolejki wcześniej miała pewny awans, więc z PSV spróbowali zagrać ofensywnie, swoją piłkę, skończyło się to gładkim 0:3, potem w Izraelu zagrali w półrezerwowym składzie. Gdyby była konieczność zdobycia w tym meczu punktów, to z PSV by się zamurowali, a w Izraelu wystawiliby najlepszych - to tak gwoli ścisłości, mimo równej ilości punktów sytuacja obu klubów była ciut inna. Niemniej jednak oba kluby tak samo zasłużyły na awans, bowiem zdobyły więcej punktów, niż rywale, a dla obu naszych klubów tylko to jest istotne, nie ma znaczenia czy szczęśliwie, czy pewnie został ten wynik osiągnięty.

Fiti 03.03.2012 12:12

Obejrzałem galerię zdjęć "Jak zmieniał się Probierz" i doszedłem do wniosku, że w ogóle się nie zmieniał...

E:To jest galeria "trener Probierz w kilku odsłonach" ale na fb napisali żeby zobaczyć jak dawniej wyglądał. Odpowiedź: tak samo.

sportnh 03.03.2012 12:15

pokaz linka Fiti

Blaszczu16 03.03.2012 12:35

Na głównej.

Lacrima 03.03.2012 12:35

^ http://www.wisla.krakow.pl/pl/galeri...lku_odslonach/

Bobek90 03.03.2012 12:59

Blaszczu16
Cytat:

Poziomem sportowym biliśmy na głowę Odense. I w Krakowie - mimo porażki - i w Odense byliśmy lepsi.
Wygrana 2:1 i przegrana 3:1, czyli przegrana 3:4 (dwumecz) nie swiadczy o niczym innym jak o tym ze bilismy na glowe Odense:> Ale musze sobie zerknac jeszcze raz na piewrwszy mecz. Mnie sie tam wydawalo, ze z wyjatkiem 50-80 min (mniej wiecej) to Odense bylo lepsze, ale moze cos przeoczylem?

Tak w nawiasie, Odense jest obecnie... 8 w dunskiej ekstraklasie. Takze to ze okazalismy sie lepsi od nich (punktowo) to zaden powod do dumy. To byl poprostu obowiazek!

----------------------------------------------------------
Alez oczywiscie ze poziomiem sportowym nie zasluzylismy na awans! Wygralismy go z Fulham, czyli z druzyna z ktora przegralismy w dwumeczu 2:4. Ale ja sie pytam... co z tego? Niby co, w futbolu wygrywaja zawsze najlepsi? Takich "niezasluzonych" awansow jest w futolu od groma, stad tez nie rozumiem dlaczego sie niektorzy obruszaja. Ot, piekno futbolu. Czasami awansuje ten gorszy, ale to... znaczy ze jego awans jest mniej wazny? Nie, jest tak samo wazny;)

ciacho 03.03.2012 13:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1226639)
...

Tak w nawiasie, Odense jest obecnie... 8 w dunskiej ekstraklasie. Takze to ze okazalismy sie lepsi od nich (punktowo) to zaden powod do dumy. To byl poprostu obowiazek!
...

A dlaczegóż to był to obowiązek? Jakaś mania wielkości Wisły? Możesz przypomnieć na którym to obecnie jesteśmy miejscu w tej buraczanej lidze?

Blaszczu16 03.03.2012 13:43

@Bobek90: Mógłbyś zmienić styl pisania, bo mnie irytujesz od pewnego czasu? Jakieś kreski, pogrubienia, zadawanie pytań i samemu sobie odpowiadanie, pouczanie, pisanie tak jakby wszystkie wszystkie rozumy pozjadał. Bardzo Cię proszę.

PlacekTSW 03.03.2012 13:44

Ja tylko chce żebyśmy grali dwoma napastnikami. Genkow z Bitonem by zrobili na te czasy dobry duet napastników, jak kiedyś Żuraw Franek, lub Żuraw z Kuźbą(Oczywiście nie porównuje, tylko podaje przykład).

Markus 03.03.2012 15:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RW88
Z całym szacunkiem, ale co Ty możesz wiedzieć o tym, jakiego pokroju trenerami są Moskal, Probierz? (…)Co jest Twoją konkretną argumentacją, na czym opierasz swoją opinię?

Wyniki. Ich osiągnięcia zawodowe. Przebieg trenerskiej kariery. Sprawy bardzo konkretne, weryfikujące wszystko. Najważniejsze. To, co osiągnęli i to, ilu piłkarzom pomogli się rozwinąć.

Powyższe sprawy nie predysponują żadnego z nich do nazywania solidnym trenerem. Predysponują za to do miana trenerów mizernych. A oczekiwanie, że tacy trenerzy stworzą wartościowy w Europie zespół, rozwiną zawodników, zbudują coś naprawdę nowoczesnego, jest mało poważne i pozbawione racjonalnych podstaw.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Koalik
Dla Markusa każdy Polak (czy to piłkarz, czy trener) to dyletant, nierób, idiota, a każdy obcokrajowiec, to wielki fachowiec przed którym trzeba klęczeć z zachwytu. Nie zauważyłeś do tej pory? Gdyby nawet Bakero przyszedł do Nas, to byłaby z jego strony radość.

Chciałbyś. Ale niestety to tylko kolejna Twoja bzdura i pusta insynuacja. Nawet złośliwości już Ci nie wychodzą.

Dzimi 03.03.2012 15:13

Z czystej ciekawości - jakimi językami poza polskim i angielskim operuje w stopniu komunikatywnym pan Probierz?. Czy jest to np. rosyjski, niemiecki, hiszpański?

Bobek90 03.03.2012 15:15

Blaszczu16
Z reguly takie smieszne rozkminki olewam cieplym moczem, ale... zrobie dla Ciebie wyjatek;)
W momencie gdy zobacze ze zaczeles pisac posty w ktorych mozna znalesc sensowne argumenty (koniec z postami trawami ktore gadaja o dupie marynie) to... obiecuje ze zmienia styl na taki jaki Ci sie podoba. Ale... wiesz co musi byc najpierw. Takze do roboty, duzo pracy przed toba. Zacznij od nastepnego postu :lol:

Cytat:

zadawanie pytań i samemu sobie odpowiadanie
Pytania retoryczne?


ciacho
Cytat:

A dlaczegóż to był to obowiązek? Jakaś mania wielkości Wisły? Możesz przypomnieć na którym to obecnie jesteśmy miejscu w tej buraczanej lidze?
Oj, to byl taki skrot myslowy. W sensie, ze zespol ktoremu marza sie LM i MP z 8 zespolem ligi dunskiej poprostu... musi wygrywac.

laxa 03.03.2012 15:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1226678)
Z czystej ciekawości - jakimi językami poza polskim i angielskim operuje w stopniu komunikatywnym pan Probierz?. Czy jest to np. rosyjski, niemiecki, hiszpański?

Na pewno niemiecki

TRZEBINIAnin 03.03.2012 15:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1226678)
Z czystej ciekawości - jakimi językami poza polskim i angielskim operuje w stopniu komunikatywnym pan Probierz?. Czy jest to np. rosyjski, niemiecki, hiszpański?

Z tego co było w wywiadzie: angielski, rosyjski i niemiecki

Lacrima 03.03.2012 15:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1226678)
Z czystej ciekawości - jakimi językami poza polskim i angielskim operuje w stopniu komunikatywnym pan Probierz?. Czy jest to np. rosyjski, niemiecki, hiszpański?

Nowy trener nie pozwalał na chwilę odpoczęcia dla zawodników podczas treningu. Każde ćwiczenie tłumaczył dokładnie najpierw po polsku, a również po angielsku, rosyjsku i niemiecku.
Z zakazanej.

Marcin_fan 03.03.2012 15:34

Języki obce też świadczą o wykształceniu trenera. Teraz oby z tym w parze szły wyniki Wisły!

Kamson 03.03.2012 15:37

Specyfika tego forum polega na tym, że nawet jeśli Wisła zatrudniłaby Guardiole, a do ataku kupiliby Rooneya to i tak znaleźliby się tu "fachowcy" chętni do ponarzekania :)

jova 03.03.2012 16:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1226674)
Wyniki. Ich osiągnięcia zawodowe. Przebieg trenerskiej kariery. Sprawy bardzo konkretne, weryfikujące wszystko. Najważniejsze. To, co osiągnęli i to, ilu piłkarzom pomogli się rozwinąć.

Powyższe sprawy nie predysponują żadnego z nich do nazywania solidnym trenerem. Predysponują za to do miana trenerów mizernych. A oczekiwanie, że tacy trenerzy stworzą wartościowy w Europie zespół, rozwiną zawodników, zbudują coś naprawdę nowoczesnego, jest mało poważne i pozbawione racjonalnych podstaw.

Którego z dotychczasowych trenerów Wisły uważałeś za solidnego nim trafił do nas?

allon 03.03.2012 16:14

w GK probierz zdementował informację nt dogadywania się z BC przywrócenia Małeckiego do drużyny , Wywiad ze SV z Przeglądu to potwierdza

Markus 03.03.2012 17:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1226697)
Którego z dotychczasowych trenerów Wisły uważałeś za solidnego nim trafił do nas?

Odpowiedź jest prosta: z tych, których znałem, żadnego. Może za pierwszym razem Kasperczaka.

Nie uważam, by przez te 15 lat Cupiał choć raz postarał się o zatrudnienie naprawdę świetnego trenera, odpowiedniego dla celów, które oficjalnie stawiał przed Wisłą. Choć na odprawy i pensje dla tych grubo ponad 20-stu łącznie zatrudnionych wydał z pewnością nie mniej, niż inkasuje za dany kontrakt nawet Mourinho.

Wszystko jest kwestią ceny, strategii i determinacji w realizowaniu odpowiedniej polityki klubu.

tofik 03.03.2012 19:57

Cupiał nie da wystarczająco dużo czasu ani nie zainwestuje wystarczająco by spełnić wymagania takiego trenera.
Probierz to człowiek na właściwym miejscu Widzi co jest grane, że żadnej pomocy nie dostanie od właściciela, więc wizji żadnej nie ma. Oprócz takiej "byle jak byle wygrywac" I tylko taki trener ma rację bytu przy obecnym właścicielu.

Przy okazji wracamy do stylu w którym najłatwiej jest punktować w lidze = pozwolić grać przeciwnikowi , a ten sam się wystrzela (zrobi błędy). Za Maaskanta i Moskala było odwrotnie. To my chcieliśmy grac, ale z racji tego, że w ofensywie nie mamy zawodników do takie gry korzystali na naszym stylu przeciwnicy. Robiliśmy głupie błędy, a oni strzelali bramki

mitmichael 03.03.2012 19:58

Probierz musi dostac szanse - ale na dłuzej a nie do konca sezonu

Drozd 03.03.2012 20:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1226794)
Cupiał nie da wystarczająco dużo czasu ani nie zainwestuje wystarczająco by spełnić wymagania takiego trenera.
Probierz to człowiek na właściwym miejscu Widzi co jest grane, że żadnej pomocy nie dostanie od właściciela, więc wizji żadnej nie ma. Oprócz takiej "byle jak byle wygrywac" I tylko taki trener ma rację bytu przy obecnym właścicielu.

Przy okazji wracamy do stylu w którym najłatwiej jest punktować w lidze = pozwolić grać przeciwnikowi , a ten sam się wystrzela (zrobi błędy). Za Maaskanta i Moskala było odwrotnie. To my chcieliśmy grac, ale z racji tego, że w ofensywie nie mamy zawodników do takie gry korzystali na naszym stylu przeciwnicy. Robiliśmy głupie błędy, a oni strzelali bramki

Tak, pozwolić grac przeciwnikowi. W naszej śmisznej lidze można, ale jak przyjdzie w końcu zagrać z normalną drużyną choćby z Azerbejdżanu, to w pałe bez sztycha. Dzisiejszy mecz wyglądał jak zawody trzeciej ligi. Zawodnicy poruszali się jak w zwolnionym tempie. A na onecie " Probież odmienił Wisłe" jasne zrobił z niej podwórkową drużynę. Nie wiem jaki wpływ na grę miała murawa, ale wyglądało to wszystko żałośnie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1226710)
Odpowiedź jest prosta: z tych, których znałem, żadnego. Może za pierwszym razem Kasperczaka.
Wszystko jest kwestią ceny, strategii i determinacji w realizowaniu odpowiedniej polityki klubu.

Skąd pomysł że wyniki zależą od trenera? Może tak być jeżeli zostaną spełnione warunki które u nas dawno nie były i boję sie ze nie będą spełnione. Mianowicie maksymalne zaangażowanie zawodników w wykonywanie zawodu. Warunek ten miał Kasperczak za pierwszym razem i tylko w pierwszym sezonie. Od tego czasu piłkarzyki grają jak im się podoba z naczelna zasadą byle czegoś nie sp...ć. Wynik w takiej sytuacji to loteria w najmniejszym stopniu nie zalezna od trenera.

iiYama 03.03.2012 20:47

Mimo wszystko widać że gość żyje przy linii, stara się pomóc na bieżąco drużynie.

No i języki. Ma wejść Plajic a Probierz z nim spokojnie gada i tłumaczy co i jak.

tofik 03.03.2012 20:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1226835)
Tak, pozwolić grac przeciwnikowi. W naszej śmisznej lidze można, ale jak przyjdzie w końcu zagrać z normalną drużyną choćby z Azerbejdżanu, to w pałe bez sztycha. Dzisiejszy mecz wyglądał jak zawody trzeciej ligi. Zawodnicy poruszali się jak w zwolnionym tempie. A na onecie " Probież odmienił Wisłe" jasne zrobił z niej podwórkową drużynę. Nie wiem jaki wpływ na grę miała murawa, ale wyglądało to wszystko żałośnie.

Ja rozumiem. Ale nic na to nie poradzimy. Był Maaskant/próbował wprowadzić inny styl, ale nie dostał zaufania, czasu, odpowiednich pilkarzy do tego pomysłu. Kazik próbował kontynuowac jego dzieło z malymi poprawkami, ale trochę pecha, braki w drużynie = szybki wylot.
Jak właściciel nie myśli przyszłościowo i chce wyniki na teraz to (tak jak pisałem) = ,możemy jedynie grać w ten sposób jak teraz. Dlaczego trener który jest na kontrakcie i od wyników zależy jego dłuższe funkcjonowanie ma się przejmować na zapas i myśleć długo falowo skoro w klubie nikt w ten sposób nie myśli ? A no właśnie, nikt tak nie będzie robił a tym bardziej inteligentny trener jakim jest Michał Cwaniak Pep Probierz.
Być może puchary to zweryfikują kolejnym Karabachem. Ale nie mam zamairu się zamartwiać. Taka jest polityka właściciela więc jak sobie pościelisz...itd
za długo Wiśle kibicuję żeby mnie to ruszało.

atomek21 03.03.2012 20:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez iiYama (Post 1226842)
No i języki. Ma wejść Plajic a Probierz z nim spokojnie gada i tłumaczy co i jak.

Hahaha!!!

To wyobraź sobie, że mówił do niego po polsku.

willow 03.03.2012 20:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1226835)
Skąd pomysł że wyniki zależą od trenera?

Tak jest. Zlikwidować zawód trenera. Po co trenerzy? Niech babcia klozetowa prowadzi zespół.

Kandzior 03.03.2012 20:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez iiYama (Post 1226842)
Mimo wszystko widać że gość żyje przy linii, stara się pomóc na bieżąco drużynie.

No i języki. Ma wejść Plajic a Probierz z nim spokojnie gada i tłumaczy co i jak.

Zgadzam się, co prawda postawa trenera w trakcie meczu ma mniejsze znaczenie niż same wyniki i gra drużyny ale fajnie jak widać, że gość przeżywa mecz, czasami skacze pajacyk na sznurkach i się wczuwa w mecz. Znajomość języków to dla trenera niezwykle ważna rzecz, u nas myślę dogada się z każdym zawodnikiem bez problemu.

iiYama 03.03.2012 21:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez atomek21 (Post 1226844)
Hahaha!!!

To wyobraź sobie, że mówił do niego po polsku.

Skąd ta informacja?

Mnie się zdaje że po Niemiecku z nim rozmawiał, przynajmniej takie przypuszczenie mam. Plajic sprecha na 100 a Probierz ponoć.

RAF 03.03.2012 21:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1226846)
Tak jest. Zlikwidować zawód trenera. Po co trenerzy? Niech babcia klozetowa prowadzi zespół.

Nie to zebym podwazal znaczenie trenera, ale jak zobaczysz to co dzisiaj zrobil Sikorski z Polonii to czlowiek moze dojsc do wniosku ze czasem sukces/porazka, zwyciestwo/przegrana zalezy od dobrego przystawienia stopy.

Kandzior 03.03.2012 21:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez iiYama (Post 1226856)
Skąd ta informacja?

Mnie się zdaje że po Niemiecku z nim rozmawiał, przynajmniej takie przypuszczenie mam. Plajic sprecha na 100 a Probierz ponoć.

Nie od dziś wiadomo, że Probierz zna niemiecki, nie ma co do tego wątpliwości, ja myśląc zawsze o nim jeśli by mnie ktoś zapytał o jego języki obce pierwsze co bym stwierdził to niemiecki. Jest mnóstwo newsów o znajomości przez Probierza niemieckiego.

Proud 03.03.2012 21:22

Probierz 4 lata grał u naszych zachodnich sąsiadów. Każdy w miarę ogarnięty człowiek w takim czasie nauczy się języka w stopniu "komunikatywnym".

Michal_1990 03.03.2012 21:24

heh hiszpańskiego nie zna, a Nunez, Diaz, Chavez raczej po angielsku nie gadają

Najważniejsze, żeby powiedział im (trochę koślawo wyszło)
Sin palabras innecesarias, jugar en el terreno de juego
drudge !

:D


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:19.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl