Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków - Polonia Bytom 28 sierpnia sobota godz. 14:45 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7561)

Dzimi 28.08.2010 23:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nicolas (Post 970463)
(...) Już wrzucam kase do Wisły, jak do studni bez dna od ponad 10 lat, a jeszcze kable produkuje (...)

Jeżeli nie jesteś BC (a raczej nim nie jesteś) to lepiej uważaj, bo za podszywanie się pod kogoś może być prokurator...

1q2 28.08.2010 23:43

Kolejny mecz z gatunku 'co to za gra bo na pewno nie piłka nożna';)
Nikt chyba nie zwrócił uwagi na rzecz która nie często się zdarza.W pierwszej połowie przycisnęli nas pressingiem na naszej połowie i była komedia.Kilka podań i jebut dzida do przodu.Nie było to zamysłem grajków, tyle że nie byli w stanie podaniami wyjść z pressingu kilku rywali.

Cleber to jest gość i jak słusznie Eustachy zauważył - bez niego byśmy kwiczeli.Na kolanach błagać by dograł do końca sezonu i dać podwyżkę bo ponoć zarabia grosze.On 'kosi' 3 na 4 akcje.Wygląda to tak jakby pika i napastnicy drużyny przeciwnej go szukali a dobrze wiemy jak to jest na prawdę.
Bunoza przy Cleberze to dziecko ale zrobił na mnie pozytywne wrażenie dziś - Nie zgodzę się z Tobą Eustachy że był przeraźliwie wolny - on wygrał kilka pojedynków typowo biegowych z napastnikami.Może będą z niego ludzie ale to jest melodia przyszłości.

Na plus też Rios, widać ten strzał/asysta go podbudowała ale też trzeba powiedzieć że odżył jak zrobił się luz na boisku.Przy takiej napierdalanko-kopaninie jaka dominuje w naszej lidze to ciężko mu na razie.

Na plus tez Mały i mimo wszystko Paljic , nie wiem tylko dlaczego nadal Mały bije wolne i rożne...Na plus też Diaz - był głównym winowajca bramki ale też przyczynił się do gola na 2-1.To w nim lubię , tą ofiarność.

skrzynka wódki temu co terminarz ułożył:> ale nie zmienia to faktu że żart się skończyły i niewyraźnie widzę najbliższe mecze

nicolas 28.08.2010 23:54

@1q2

Przestańmy tak najeżdżać na naszą ekstraklasę. Typową "napierdalanko-kopanine" jak napisałeś gra akurat z premedytacją niewiele drużyn, w tym oczywiście Wisła, choć dziś próbowała sobie przypomnieć grę podaniami po ziemi. Za to ładnie - uważam, a przynajmniej stara się grać Górnik Zabrze (z najmarniejszym skutkiem), Arka, Zagłębie, GKS, Śląsk, Lech, Polonia Warszawa, Jagiellonia, Lechia. No, może jeszcze Legia (Arsenal łądnie klepali : D). Nasza liga nie jest "napierdalanko-kopaniną"! Są mecze ładne i są mecze Wisły, Bytomia, Pasów i Ruchu. Tak bym rzekł, tak mi wychodzi : D

1q2 29.08.2010 00:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nicolas (Post 970508)
@1q2

Przestańmy tak najeżdżać na naszą ekstraklasę. Typową "napierdalanko-kopanine" jak napisałeś gra akurat z premedytacją niewiele drużyn, w tym oczywiście Wisła, choć dziś próbowała sobie przypomnieć grę podaniami po ziemi. Za to ładnie - uważam, a przynajmniej stara się grać Górnik Zabrze (z najmarniejszym skutkiem), Arka, Zagłębie, GKS, Śląsk, Lech, Polonia Warszawa, Jagiellonia, Lechia. No, może jeszcze Legia (Arsenal łądnie klepali : D). Nasza liga nie jest "napierdalanko-kopaniną"! Są mecze ładne i są mecze Wisły, Bytomia, Pasów i Ruchu. Tak bym rzekł, tak mi wychodzi : D

Nie przeczę że oprócz naszych meczów to średnio chce mi się oglądać ligę ale to nie jest tak że jej w ogóle nie oglądam;)
Ale niech będzie - w tych meczach co grał Rios to była straszliwa kopanina, połączona z zagęszczeniem rywali na własnej połowie i on rady nie dawał co w sumie jeszcze o niczym nie świadczy.

Domyślam się że raz inna piłka , dwa inny świat, to dla takiego młodziaka może być stresogenne i jest lekko zagubiony.
Tak w ogóle to ta druga połowa była całkiem całkiem w naszym wykonaniu.Chyba to w ogóle najlepsza połowa w tym sezonie, wliczając Azerów.No ale to była tylko Polonia Bytom - Teraz przed nami Jaga i Korona , obie drużyny właśnie starające się grać bardziej widowiskowo i drużyny które małymi kroczkami pną się w górę.
To będzie niezły test dla naszych orłów

!!IRIVER!! 29.08.2010 00:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nicolas (Post 970508)
Za to ładnie - uważam, a przynajmniej stara się grać Górnik Zabrze (z najmarniejszym skutkiem), Arka, Zagłębie, GKS, Śląsk, Lech, Polonia Warszawa, Jagiellonia, Lechia. No, może jeszcze Legia (Arsenal łądnie klepali : D). Nasza liga nie jest "napierdalanko-kopaniną"! Są mecze ładne i są mecze Wisły, Bytomia, Pasów i Ruchu. Tak bym rzekł, tak mi wychodzi : D

Subiektywnym (bardzo) okiem spoglądasz. I delikatnym. Mało konkretnym. Sam Cabral przyznał, że gra mu się w Polsce ciężko, bo tutaj piłka jest "fizyczna". :rotfl:

Ładnie, grały do tej pory tylko GKS, Śląsk (w dwóch meczach), Polonia W. (w dwóch meczach, bo z Lubinem to już tak sobie, o Widzewie nie wspominając) no i Jagiellonia. I to by było na tyle.

Lech wypalił z Cracovią, zmiażdżył ją, ale styl jaki prezentował był generalnie beznadziejny, zresztą zaprezentować się jako tako na tle Cracovii nie potrafiła chyba tylko Legia. My, Widzew, Bytom, Cracovia i cała reszta to masakra. I tu się z Tobą zgodzę. Legia też jest w tej grupie, na co zresztą nawet sam Skorża zwraca uwagę. Koronę ratuje Niedzielan, nas ratuje doświadczenie i teoretycznie łatwi rywale, Lecha w zasadzie też (doświadczenie), choć myślę, że dzisiaj szykuje im się dwu-trzy bramkowy oklep od Jagiellonii, jeśli zagrają na miarę swoich możliwości, a te są spore. Legię raz uratował sędzia, do spółki z Cabajem, a drugi raz "impotencja strzelecka" Śląska.

Natomiast jeszcze co do "ładnego grania". Warto odnotować, że Polonia W. z tych dwóch meczy, które zagrała ładnie - to raz zagrała z żałosną Legią. Do tej grupy ładnie grających na upartego można by wrzucić Ruch, ale ten ładny mecz to zagrali z nami, więc się w sumie nie liczy.

fialo 29.08.2010 00:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 970505)
Bunoza przy Cleberze to dziecko ale zrobił na mnie pozytywne wrażenie dziś - Nie zgodzę się z Tobą Eustachy że był przeraźliwie wolny - on wygrał kilka pojedynków typowo biegowych z napastnikami.Może będą z niego ludzie ale to jest melodia przyszłości.

Cieszę się, że ktoś w końcu docenił Gordana. Naprawdę denerwujące jest to ciągłe nazywanie go "szortem", jechanie po nim, stawianie w jednym rzędzie z Cikosem, który owszem na razie sprawia wrażenie beznadziejnego. Bunoza został powołany do reprezentacji Bośni a ogórki tam raczej nie grają. Miał jeden nieudany mecz z Karabachem, ale można to zrzucić na karb debiutu oraz fantastycznego partnera w postaci Kowalskiego. Z Gordana będą ludzie, zobaczycie, już w meczach z Widzewem i Polonią bardzo mi się podobał, jak nabierze ogrania, niezbędnego na tej pozycji, to ze swoimi warunkami fizycznymi, świetną mimo wzrostu koordynacją oraz co najmniej dobrą jak na stopera techniką, może być ostoją naszej defensywy. W dodatku posiada bardzo dobre uderzenie z lewej nogi, co pokazał m.in z Widzewem, próbował też dzisiaj. Także moja ocena tego zawodnika jest jak najbardziej pozytywna, współpraca z Cleberem wygląda coraz lepiej.

Inna sprawa to występ Radka Sobolewskiego. Chciałbym poruszyć pewną delikatną sprawę, która na forum czasami się tak cicho przemyka, co odważniejsi zaczynają o tym mówić, ale tak jakoś nie wprost. A prawda jest taka, że niestety Sobol, to już nie jest ten sam Sobol, co choćby sprzed roku nawet. W tym momencie jest to zawodnik kompletnie bez formy. Pokazały to już mecze z Azerami, pokazały mecze ligowe. W środku mamy dziurę, nie ma pressingu, nie ma odbioru, nie ma kreacji.. Mizeria. Fatalnie układa się jego współpraca z Jirsakiem, co w dużej mierze jest też winą Czecha, który przeważnie gra tak, że należy się zastanawiać czy czasami nie uciekł z boiska, bo jest tak niewidoczny. Tym niemniej jednak środek pola to nasz bardzo słaby punkt, a Radek z zapory nie do przejścia, z płuc i z serca Wisły stał się jej jednym z najsłabszych graczy. Już Wilk, który teoretycznie powinien się dopiero od Sobola uczyć sprawiał znacznie lepsze wrażenie i to nie tylko dzisiaj, ale także z Widzewem. Uspokoił grę, zanotował kilka ważnych odbiorów, regulował tempo, a w dodatku wystawił piękną "patelnię" Żurawskiemu (który pomijając bramkę i udział przy pierwszej zagrał dzisiaj tragicznie). Moim zdaniem czas Sobolewskiego w Wiśle powoli mija. Nie chce burzyć, żadnych mitów, wiem że Sobol zawsze daje z siebie wszystko, ale myślę że z Jagą od pierwszych minut powinien zagrać jednak Wilk. Jest w naprawdę dobrej formie(może dlatego, że większość okresu przygotowawczego przepracował u tych z Klerychowa), warto dać mu szansę. W dodatku liczę na powrót do formy Garguły, bo sądzę że stworzyliby całkiem ciekawą parę środkowych pomocników - "Guła" jako ten bardziej ofensywny i Wilk jako ten trochę cofnięty.

Mecz z Polonią pokazał, że piłkarze i trener mają duuużo pracy przed sobą. Liczę, że styl gry, szybkość i polot wrócą wraz z powrotem na Reymonta. Bo dzisiaj, włączając w to jeszcze pogodę to wszystko tak smutno wyglądało, nasza gra, stadion Hutnika, doping. Na Reymonta, w naszym domu będzie lepiej! Trener pozna drużynę, wcieli w życie swój pomysł na grę, my pomożemy fanatycznym dopingiem i będzie lepiej, także poczekajmy jeszcze z lamentami ;)

Wojtas 29.08.2010 00:30

Pilkarze i kibice maja juz chyba dosc tej tulaczki.

tyle czasu poza Reymonta i chyba kazdy jest tym zmeczony.

2 sprawy

z nowych na razie dobrze Rios i Pajlic ,slabiej Bunoza ale jest jakis tam postep ,gre Cikosa zostawiam bez kometarza choc do chlopa nic nie mam

zastanawia fakt nieobecnosci Chaveza ,,,,,czyzby niby etatowy reprezentant kraju byl tak cienki ze przegrywa pierwsza jedenstke z Bunoza....w to uwierzyc jakos nie moge.Musi byc jakis inny powod...

Generalnie gra slaba ale nie ma co jej jescze definitywnie oceniac,musimy wrocic do domu ,zregeneowac sily i dopiero wtedy zobaczymy jaka maamy druzyne.

palikot 29.08.2010 00:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 970512)
Pilkarze i kibice maja juz chyba dosc tej tulaczki.

tyle czasu poza Reymonta i chyba kazdy jest tym zmeczony.

2 sprawy

z nowych na razie dobrze Rios i Pajlic ,slabiej Bunoza ale jest jakis tam postep ,gre Cikosa zostawiam bez kometarza choc do chlopa nic nie mam

zastanawia fakt nieobecnosci Chaveza ,,,,,czyzby niby etatowy reprezentant kraju byl tak cienki ze przegrywa pierwsza jedenstke z Bunoza....w to uwierzyc jakos nie moge.Musi byc jakis inny powod...

Generalnie gra slaba ale nie ma co jej jescze definitywnie oceniac,musimy wrocic do domu ,zregeneowac sily i dopiero wtedy zobaczymy jaka maamy druzyne.

Nie wiem czy dzisiaj tobie czasem nie odpisywałem na to pytanie czy komuś innemu,ale musze to zrobic drugi raz ...;/: Nie rozumiesz ze on tu trenuje dopiero 2 tydzień, nie grał w żadnym sparingu? Jak chcesz, zeby srodek obrony z Widzewem, czy Bytomiem wyglądał jak w meczu z Karabachem na wyjeździe? On ma być sukcesywnie wprowadzany, po woli, bo za duzo jest zawirowań w składzie, co mecz to inny i my sie dziwimy, ze grają dno, no tak jest jak nie ma m.in. zgrania.
Marcelo tez nie wszedł na Bełchatów, Amike, czy Tottenham, dopiero wpuscił go w 4 meczu i to do ataku w rewanzu...

ma ktoś wywiad z Maaskantem w c+??

Po raz kolejny się potwierdza:
Sobol - powoli kończymy dajmy moze pograc Wilkowi
Boguski - do Bełchatowa,
Bunoza: gosć z olbrzymim potencjałem, ale najpierw sromotna nauka z pozycji rezerwowego :) , musi gość nauczyć się ustawiać, bo z Widzewem tak glówkował, ze zrobiło się z tego nieciekawie w końcówce, a dzisiaj przy bramce to on zawalił, bo krył kogoś z przodu ten mu zszedł na bok i on się zagubił, bo za nim nie poszedł potem nie wiedział kogo kryć i Cleber musiał przesunąć, i skakać do główki Cikosz miał dwóch i tak się skończyło jak sie skończyło a wystarczy, żeby pokrył tego kogo musiał kryć Cleber i by nie było problemu, bo wszyscy byliby obstawieni.
Rios- dobrze ze mamy opcję pierwokupu :) licze, że jak drużyna wróci do formy, to będzie lider ataku :)

krzywy 29.08.2010 00:58

na razie holender schował się za Kulawikiem i obserwuje. Może uda się mu coś zobaczyć i w następnym meczu drużyna będzie jego autorskim składem. W tym momencie musi wykazać się bardziej umiejętnościami selekcjonerskimi niż trenerskimi. Musi wybrać odpowiednich wykonawców ,którzy przybliżą WISŁE do głównego celu jakim jest mistrzostwo. W tej rundzie przede wszystkim musimy liczyć na łut szczęścia i słabą formę głównych przeciwników co nie jest takie niemożliwe. bedzie dobrze!!!!!

Vinci 29.08.2010 06:17

Wczorajszą wygraną z Bytomiem odrobił część strat do Polonii i odskoczył od Legii. Zawsze to jakieś plusiki na starcie. Trzeba szukać pozytywów:)

Co do stylu, taktyki i pomysłów na skład, to chyba zbyt wcześnie na komentarze...ile tych treningów poprowadził Holender?

willow 29.08.2010 07:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 970375)
Mnie też to cieszy. Najwidoczniej Brożkom nie chce się zapierniczać na treningach.

dziwne macie podejście. Mnie to nie cieszy bo to oznacza, że albo stracili formę, albo zaangażowanie. Z czego tu się cieszyć? Że nie są w stanie pomóc drużynie? Faktycznie powód do radości...

Co do meczu, było źle. Źle pod każdym względem, oprócz wyniku. Nasi piłkarze zupełnie nie radzą sobie z pressingiem, mają kłopoty praktycznie w każdym elemencie futbolowego abecadła. Ciężka praca przed Maaskantem lub wymiana połowy składu w zimie, skłaniałbym się ku temu drugiemu rozwiązaniu.

Jeśli chodzi o nasze nowe nabytki, to podobał mi się Rios, ale tylko w II połowie. Przyznaję również, że pomyliłem się co do Bunozy, myślę, że będzie z niego solidny stoper. W przyszłości.

Natomiast gra Cikosa utwierdza mnie w tym, że miałem racje będąc jego zadeklarowanym przeciwnikiem. Singlar - wracaj!
Żuraw był jednym z najsłabszych na boisku, niestety, bo osobiście go lubię. Raził niesłychaną w jego wypadku ilością strat.
Paljic - na 4.
Zgadzam się również z Andrzejem Iwanem, który zauważył, że graliśmy dwoma napastnikami, którzy lubią rozgrywać piłkę z głębi pola, cofnięci. Brakowało nam kogoś na przysłowiowej "szpicy", kogoś, kto gra w linii z obrońcami. Szkoda, że Paweł nie jest w formie.

Z naszej starek gwardii tradycyjnie do wymiany Boguś i Jirsak. Mam nadzieję, że to ostatnia ich runda w Wiśle. Sobol ambitnie, ale widać po nim jego lata. Cleber - profesor, Mały - tak sobie. In plus Diaz. Czyżby znowu łapał wiatr w żagle? Oby...

Snoop1906 29.08.2010 07:29

skrot meczu http://egoals.pl/videos/wisła-krakow...onia-bytom-2:1

RAFi89 29.08.2010 07:48

Mecz jaki był każdy widział, gramy tak samo od początku sezonu i ten który spodziewał się poprawy w grze musi być wielkim optymistom.
Ciężko oceniać skład jaki wystawił trener bo raczej starał się za wiele nie namieszać. W 4 dni za wiele nie mógł zmienić, dopiero poznaje zawodników kto na jakiej pozycji się dobrze czuje, kto jest w jakiej dyspozycji. To że Chavez nie grał nie oznacza od razu że jest słaby, nasza defensywa jest nie zgrana, co mecz grają w innym zestawieniu więc po co dodatkowo mieszać zwłaszcza że w Łodzi nie grali tak źle.
O naszych problemach nie ma co za wiele pisać bo gdzie nie spojrzysz tam jest coś do poprawy. Trener ma masę roboty i w tej rundzie cudów bym się nie spodziewał, przetrwać z jak najmniejszymi stratami.

szczebrzeszcz 29.08.2010 08:17

http://img823.imageshack.us/img823/4233/asasaj.jpg
ja się tam nie znam ale czy tam nie zawaliła czasem linia pomocy
poza Matawu jest jeszcze dwóch nie krytych zawodników!

willow 29.08.2010 08:18

Oczywiście, że pomoc zawaliła. Było już o tym pisane. Akurat w tej sytuacji para stoperów jest bez winy.

Chesteroski 29.08.2010 08:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 970524)

Z naszej starek gwardii tradycyjnie do wymiany Boguś i Jirsak. Mam nadzieję, że to ostatnia ich runda w Wiśle. Sobol ambitnie, ale widać po nim jego lata. Cleber - profesor, Mały - tak sobie. In plus Diaz. Czyżby znowu łapał wiatr w żagle? Oby...

Tak puśćmy Bogusia za darmo do Chorzowa, a później będziemy oglądać go i mówić, że przydałby nam się taki piłkarz, tak jak jest teraz z Niedzielanem. :shock:

Boguski jest bez formy, zresztą nie tylko on, przy odpowiednim treningu odzyskamy dobrego starego Bogusia, tylko może trochę cierpliwości....

Tarann 29.08.2010 08:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Filippo123321 (Post 970425)
Masakra, nie dalo sie ogladac tego meczu. Podstawowy nasz problem jest taki, ze nie mamy napastnika, ANI JEDNEGO.

Pawełek 6 - Dobry mecz Pawelka, w jednej sytuacji, gdy swietnie wyszedl i tylko lekko zmienil lot pilki uratowal nam skore. Podejrzewam, ze gdyby na bramce byl Jovanic to do tej pilki by nie wyszedl. Mimo wszystko trzymanie w bramce Mariusza to tykająca bomba...

Cikos 1 - tragedia, tragedia, tragedia. W ataku jeszcze czasami mu cos wyjdzie, ale w obronie to jest MASAKRA. Najgorszy prawy obronca w Wisle od ładnych kilkunastu lat. Teraz naprawde zatesknilem za Alvarezem, a nawet za Singlarem.

Cleber 6+/7 - Ostoja defensywa. Tylko, ze za kilkanascie tygodni konczy kariere...

Bunoza 5+ - Nawet niezle. Kilka bledow, ale tez kilka niezlych interwencji. Moze z niego cos bedzie. Aha, bezsensowna kartka.

Diaz 6 - Sredni wystep Diaza. Niemniej gdyby nie wstawil w pierwszej polowie glowy przed Sawale, to byloby nieciekawie.

Małecki 6 - Dzisiaj nie zachwycił Mały, no ale bramke strzelił. Mało bylo rajdow w typowo jego stylu.

Sobolewski 4+ - Coraz gorzej gra Sobol. Zachodzi syndrom Mauro niestety. Wilk wyglada duzo lepiej.

Jirsak 1 - Ktokolwiek widzial, ktokolwiek wie?

Paljic 5 - Przecietny wystep, ale w sumie czego mozna bylo sie po nim spodziewac. Brawo za bardzo dobre podanie przy pierwszej bramce.

Zurawski 3 - Masa nieudanych zagran Zurawia. Na szczescie ladnie zachowal sie po strzale Riosa, dobrze urwal sie obroncom i strzelil bramke.

Rios 7+ - W pierwszej polowie zupelnie bezbarwnie, za to w drugiej zachwycil mnie. Jedyny obok Małeckiego pilkarz, ktory moze zrobic roznice w naszej ofensywie. Technicznie naprawde z innej planety.

Rezerwowi - Bardzo dobre wejscie Wilka - mysle, ze zasluzyl na gre w pierwszym skladzie. Piotrek Brozek sie niczym szczegolnym nie wyroznil. Za to Boguski sie wyroznil swoimi znakomitymi przyjeciami. Profesor!


Sobolewski 4+ a Żurawski 3 :rotfl::rotfl:

Zdejmij wreszcie plakaty z nad łóżka.

fanfan 29.08.2010 08:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczebrzeszcz (Post 970528)
http://img823.imageshack.us/img823/4233/asasaj.jpg
ja się tam nie znam ale czy tam nie zawaliła czasem linia pomocy
poza Matawu jest jeszcze dwóch nie krytych zawodników!

Mały chyba zapomniał jaka jest jego rola na boisku. Na Cikosza oczywiście zawsze można się wydzierać ale żeby w defensywie mu coś pomógł ,zaasekurował to już nie.

snyrting 29.08.2010 08:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 970529)
Oczywiście, że pomoc zawaliła. Było już o tym pisane. Akurat w tej sytuacji para stoperów jest bez winy.

Ty widziałeś to zdjęcie, że tak mówisz?

Popatrz sobie gdzie jest kryjacy napastnika Polonii Bunoza. Jak dla mnie jest to ewidentny błąd obrońcy.

fanfan 29.08.2010 08:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 970538)
Ty widziałeś to zdjęcie, że tak mówisz?

Popatrz sobie gdzie jest kryjacy napastnika Polonii Bunoza. Jak dla mnie jest to ewidentny błąd obrońcy.

Ty lepiej popatrz na wideo a nie na zdjęcie bo na zdjęciach nie można zobaczyć wszystkiego. Oczywiście wina leży po stronie kilku piłkarzy zarówno z linii obrony jak i pomocy.

willow 29.08.2010 09:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Chesteroski (Post 970533)
Tak puśćmy Bogusia za darmo do Chorzowa, a później będziemy oglądać go i mówić, że przydałby nam się taki piłkarz, tak jak jest teraz z Niedzielanem. :shock:

Boguski jest bez formy, zresztą nie tylko on, przy odpowiednim treningu odzyskamy dobrego starego Bogusia, tylko może trochę cierpliwości....

Nie, trzymajmy wszystkich, którzy są totalnie bez formy, płaćmy im kontrakty, blokujmy miejsce lepszym, żyjmy nadzieją, że może za rok albo dwa zaczną grać...może jeszcze Łobodzińskiego nie spisujmy na straty, wszak dopiero od dwóch lat nic nie gra, więc dajmy mu jeszcze szanse...a o mistrzostwo będziemy się modlić w Częstochowie.

Nie ma zmiłuj, gra toczy się o najwyższą stawkę. To nie jest przytułek brata Alberta, to Wisła!

snyrting => widziałem mecz i kilka powtórek. Wystarczy, żebym nie zmienił zdania.

snyrting 29.08.2010 09:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fanfan (Post 970541)
Ty lepiej popatrz na wideo a nie na zdjęcie bo na zdjęciach nie można zobaczyć wszystkiego. Oczywiście wina leży po stronie kilku piłkarzy zarówno z linii obrony jak i pomocy.

Popatrzyłem i nawet zrobiłem screena z momentu dośrodkowania.
http://vlep.pl/7pnlqt.png


Wyraźnie widać, że nie popisali się Bunoza i Czikosz (oznaczeni strzalka), którzy nikogo nie kryją. Jak to powinno wyglądać pokazuje natomiast Cleber (niebieskie kółeczko).
Faktem też jest, że potencjalnie mogli zawalic takze pomocnicy, bo gdyby dośrodkowanie było na Polonistów oznaczonych czerwonym kółkiem, to ani Sobol (na zdjęciu już hamuje) i bodaj Małecki by do nich nie dobiegli.
Problem polega jednak na tym, że piłka trafiła do napastnika, który naszym obroncom uciekł.

rozarian 29.08.2010 09:19

Trochę o komentowaniu tego meczu.Nie moglem wczoraj byc na nim i sluchalem relacji w samochodzie w radiu Krakow.Po latach uslyszałem znowu Tadeusza Kwasniaka i... To naprawdę ewenement,że facet ktory kompletnie nie czuje futbolu moze tyle lat komentowac mecze.Nie wiem,moze bardziej sprawdzilby się przy festiwalu orkiestr detych.Nie znam drugiego takiego komentatora w tym kraju.Wielu jest glupich,z wadami wymowy,nie mający czesto pojecia o tym co mowią,ale ten jeden jest specyficznie oryginalny.Nie jest glupi,nie sepleni itp.,tylko zupelnie nie pasuje do tej dzialki.Dzis natomiast ogladnalem powtorke meczu.Poziom dwoch stekaczy z Orange sport auto-podsumowuje komentarz jednego z nich:Wisla po zdobyciu 3 pkt.zachowuje w tabeli w MIARE bliski kontakt z Belchatowem.A tylu ludzi jest bezrobotnych i takich musieli w OS zatrudnic.Polskich znakow brak-sorry.

yoda79 29.08.2010 09:35

Mam nadzieję,że bana nie dostanę,ale już rzygać mi się chce na te komentarze dotyczące Boguskiego...
Rafał w przeciwieństwie do wielu gwiazdorów zawsze gra(grał) na maksa, przed kontuzją był wyróżniającym się piłkarzem i widać,że w piłkę grać potrafi.
Tym bardziej należy mu się szacunek,bo karerę przyhamował mu drwal z Legii + nasi lekarze. A wy pierd... farmazony, znlaleźli sobie kozła ofiarnego.
Ja tam dalej wierzę w chłopaka-Boguś wracaj do formy i pokaż tym płaczkom na co Cię stać.

KOMINEK 29.08.2010 09:37

Jagielonia nas rozjedzie , Korona wtłucze - jesteśmy najsłabsi.

Taak tylko w tym sezonie wydaje sie, że jak na razie nie ma 100 % kandydata do zwycięstwa. Wisła co by nie powiedzieć grająca słabo pokonuje Widzew a za tydzień rozpędzona usiana ,,gwiazdami'' Polonia remisuje. Nowa Legia gra padokę, zobaczymy co dziś pokaże Lech i Jaga.


Mamy bardzo szeroką kadrę i trener ma z kogo wybierać a zawodnicy raczej nie mogą sobie pozwolić na fochy bo inaczej będą ławę szlifować a nawet z trybun mecz oglądać i nie ważne czy masz na nazwisko Brożek, Pawełek, Sobolewski, Małecki.
Tak że trochę spokoju

flamengista 29.08.2010 09:38

Nie przesadzajmy z tym narzekaniem. Widać wyraźny postęp od początku sezonu. Dalej jest to poziom przerażający przeciętnego kibica, ale my - w końcu eksperci od gry Wisełki - powinniśmy dostrzec pewne zmiany.

Jakie były to zmiany? Ja widzę kilka.

Po pierwsze - solidna gra stoperów. Cleber warty jest tyle złota, ile sam waży. Przy nim Bunoza, który jednak zdecydowanie ma potencjał (wbrew pozorom przy swoim wzroście jest w miarę szybki, nie boi się wyprowadzać piłki, wychodzi do ofensywy - brawa za wczorajszą akcję) szybko się uczy.

Po drugie - przebudzenie Riosa. Wiadomo, że w tym zawodniku był olbrzymi potencjał. Regularne powołania do młodzieżówki argentyńskiej nie brały się znikąd. Wczoraj dokładnie zobaczyliśmy, dlaczego. Andres w drugiej połowie - po pierwszej udanej akcji - zaczął się rozkręcać. Zaliczył asystę, stwarzał sobie sytuacje. Moim zdaniem jest tylko kwestia czasu, kiedy zacznie strzelać. Myślę, że w kwestii Riosa jedynym naszym zmartwieniem będzie jak go u nas zatrzymać na dłużej niż rok.

Po trzecie - wreszcie niezłe 10 minut po przerwie. Chłopaki grali składnie w ofensywie, tworząc kilka groźnych sytuacji, z których jedna została zakończona bramką. 10 minut to oczywiście zdecydowanie za mało, ale wcześniej i tego nie było. Chodzi mi o płynne akcje, w których wymieniamy więcej niż 4-5 podań, zawodnicy wychodzą na pozycje i stwarzamy sobie sytuacje.

Po czwarte - pierwsza bramka Żurawskiego w lidze po powrocie do Polski. Ta bramka na pewno da Maćkowi więcej pewności, dzięki czemu może odzyskać ten "luz" w grze. Myślę, że całe te nasze narzekania (również i moje) na Żurawskiego biorą się ciągle ze zbyt wysokich oczekiwań wobec tego piłkarza.

Maciek ma 34 lata i nie jest jeszcze w pełni przygotowany kondycyjnie do gry przez 90 minut. Moim zdaniem docelowo już nigdy nie będzie. Może być jednak bardzo wartościowym zmiennikiem, wchodzącym na 15-30 minut. Może również w obecnym, trudnym momencie służyć wsparciem młodszym kolegom na boisku i w szatni. Owszem, Żurawski zaliczył straszną ilość głupich, niewymuszonych strat w tym meczu, był wolny i rzadko pokazywał się partnerom. Z drugiej jednak strony - zainicjował pierwszą bramkową akcję i strzelił zwycięskiego gola. A przecież z tego powinno się rozliczać napastników...

Teraz Maaskant ma 2 tygodnie na ułożenie tego wszystkiego. Zwycięstwo cieszy, bo ma większy komfort pracy i spokój. Moim zdaniem przez 2 tygodnie cudów nie zdziała, ale pewnie poprawi trochę ustawienie defensywy (wczoraj skrzydła Polonii "szalały", zarówno na prawej, jak i lewej flance), wypracuje 1-2 schematy ataku pozycyjnego i 1-2 stałe fragmenty gry. Przy rosnącej formie kondycyjnej piłkarzy (oby!) może to spowodować, że z solidną Jagiellonią już się nie skompromitujemy.

Moim zdaniem nie ulega wątpliwości, że w środku pola najlepszym obecnie zawodnikiem jest Wilk. Może faktycznie na początek warto postawić na duet Wilk-Diaz, jak postulowali niektórzy forumowicze. Szczególnie, że cofający się Żurawski i tak pełni rolę ofensywnego pomocnika. Wymaga to jednak powrotu do drużyny Piotra Brożka, jedynego nominalnego lewego obrońcy. I tu pytanie: co się dzieje z Brożkami? Widocznie są w tragicznej formie... Szkoda, bo przy Riosie Paweł Brożek powinien sobie nieźle pograć.

szczebrzeszcz 29.08.2010 09:49

no i po 60 minucie coś pokazali, a przynajmniej chcieli

iiYama 29.08.2010 09:52

Moje słówko odnośnie Gordana Bunozy.

Po meczu z Karabachem odezwały się głosy że chłop jak wieża a przegrywa pojedynki w powietrzu.

Po wczorajszym spotkaniu uważam że jego słabość bierze się nie z nieumiejętności gry głową, ale ze słabego ustawiania się i walki o pozycję.

Wczoraj kilkukrotnie dął się wyprzedzić napastnikom Polonii, został wzięty na plecy i był już na pozycji straconej :/.

palladynTS 29.08.2010 10:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 970545)
Popatrzyłem i nawet zrobiłem screena z momentu dośrodkowania.
http://vlep.pl/7pnlqt.png


Wyraźnie widać, że nie popisali się Bunoza i Czikosz (oznaczeni strzalka), którzy nikogo nie kryją. Jak to powinno wyglądać pokazuje natomiast Cleber (niebieskie kółeczko).
Faktem też jest, że potencjalnie mogli zawalic takze pomocnicy, bo gdyby dośrodkowanie było na Polonistów oznaczonych czerwonym kółkiem, to ani Sobol (na zdjęciu już hamuje) i bodaj Małecki by do nich nie dobiegli.
Problem polega jednak na tym, że piłka trafiła do napastnika, który naszym obroncom uciekł.


No i doczekaliśmy się forumowych Gmochów,Engeli i innych Strejlauów...Wiedziałem że ten moment nastąpi:rotfl::rotfl::rotfl:

Łukasz1987 29.08.2010 10:08

Ja mam po wczorajszym meczu tylko 1 kwestię do poruszenia... Małecki... Przez praktycznie cały mecz miał pretensje do "kolegów" z drużyny za brak podań, że nie wychodzą do zagrywanych piłek itd... Co akcję rozkładał ręce w geście zdenerwowania... Najbardziej zapadła mi sytuacja z 2 połowy gdy z 11 metrów strzelał Bunoza (do czego miał święte prawo bo piłka blisko bramki i zawodnik powinien ryzykować) a po strzale Małecki miał ogromne pretensję. Bunoza aż mu pokazywał, że z takiego miejsca trzeba strzelać a Małeckiego musial uspokajać (obejmująć go ) Rios. Kolejna sytuacja to podanie Pajlicia do Małego... Niezbyt dokładnie i od razu wielkie zdenerwowanie Małego a np. Żuraw klaskał, mobilizował itd. Sytuacje Cikos-Małecki już nie wspominam... Jak dla mnie podstawowym zadaniem dla trenera to utemperowanie naszej "gwiazdeczki"... Jeśli mu się to uda to naprawdę wielki szacun...

Jagul 29.08.2010 10:11

Teraz kiedy okazało się, że Bunoza jest całkiem niezły, wielcy eksperci z forum starają się go za wszelką cenę udupić, żeby chociaż trochę wyjść z twarzą.

snyrting 29.08.2010 10:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palladynTS (Post 970558)
No i doczekaliśmy się forumowych Gmochów,Engeli i innych Strejlauów...Wiedziałem że ten moment nastąpi:rotfl::rotfl::rotfl:

O coś konkretnie Ci chodzi czy po prostu masz "te dni"? Mojej dziewczynie pomaga czekolada, spróbuj.

serek.c2 29.08.2010 10:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yoda79 (Post 970549)
Mam nadzieję,że bana nie dostanę,ale już rzygać mi się chce na te komentarze dotyczące Boguskiego...
Rafał w przeciwieństwie do wielu gwiazdorów zawsze gra(grał) na maksa, przed kontuzją był wyróżniającym się piłkarzem i widać,że w piłkę grać potrafi.
Tym bardziej należy mu się szacunek,bo karerę przyhamował mu drwal z Legii + nasi lekarze. A wy pierd... farmazony, znlaleźli sobie kozła ofiarnego.
Ja tam dalej wierzę w chłopaka-Boguś wracaj do formy i pokaż tym płaczkom na co Cię stać.

Zawsze zastanawiałem się skąd (mówię tutaj nawet o tej mitycznej formie sprzed kontuzji) brały się tak wysokie oceny gry Boguskiego? Odkąd pamiętam go w Wiśle widzę te same podstawowe braki w wyszkoleniu technicznym Rafała. Chłopak nie przekonuje ani szybkością, ani techniką, ani nawet skutecznością - mało tego, gra jak baba (od zawsze!). Skąd brał się jego fenomen i te wszystkie zachwyty nad jego grą? Przecież ten zawodnik jest najnormalniej w świecie przeciętny... Był taki na wypożyczeniu w Bełchatowie, jest taki i u nas. I co najgorsze - był taki sam przed kontuzją! Wytłumaczcie mi proszę jakie to niezauważalne przeze mnie cechy sprawiają, że ten piłkarz z czwartoligowymi umiejętnościami uważany jest nadal za gracza, który może dać Wiśle jakikolwiek pożytek w przyszłości?

RAFi89 29.08.2010 10:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 970552)
Po czwarte - pierwsza bramka Żurawskiego w lidze po powrocie do Polski. Ta bramka na pewno da Maćkowi więcej pewności, dzięki czemu może odzyskać ten "luz" w grze. Myślę, że całe te nasze narzekania (również i moje) na Żurawskiego biorą się ciągle ze zbyt wysokich oczekiwań wobec tego piłkarza.

Ja od Maćka cudów nie oczekuję, to że nie będzie grał tak jak kiedyś było wiadomo. Natomiast mnie martwią u niego proste błędy, w przyjęciu piłki czy też w podaniu do kolegi. Co by nie mówić dokładnego przyjęcia czy podania od takiego zawodnika musimy wymagać. Być może Maciek z meczu na mecz będzie wyglądał coraz lepiej, jednak póki co oceniam to co jest obecnie (ale go nie skreślam).

yoda79 29.08.2010 10:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 970563)
Zawsze zastanawiałem się skąd (mówię tutaj nawet o tej mitycznej formie sprzed kontuzji) brały się tak wysokie oceny gry Boguskiego? Odkąd pamiętam go w Wiśle widzę te same podstawowe braki w wyszkoleniu technicznym Rafała. Chłopak nie przekonuje ani szybkością, ani techniką, ani nawet skutecznością - mało tego, gra jak baba (od zawsze!). Skąd brał się jego fenomen i te wszystkie zachwyty nad jego grą? Przecież ten zawodnik jest najnormalniej w świecie przeciętny... Był taki na wypożyczeniu w Bełchatowie, jest taki i u nas. I co najgorsze - był taki sam przed kontuzją! Wytłumaczcie mi proszę jakie to niezauważalne przeze mnie cechy sprawiają, że ten piłkarz z czwartoligowymi umiejętnościami uważany jest nadal za gracza, który może dać Wiśle jakikolwiek pożytek w przyszłości?

Wbrew temu co piszesz właśnie szybkość i technika,a nawet nieźle ułożona noga (jakkolwiek to dziwnie ,dzisiaj patrząc na Rafała, brzmi). Owszem nic nie pokazuje obecnie,ale przed kontuzją był na polskie warunki niezłym grajkiem.
Rozumiem,że jakiś piłkarz z czwartoligowymi umiejętnościami strzela 8 czy 9 bramek w sezonie plus sporo asyst?
To poszukaj takich w 4 lidze, przydadzą się Wiśle.

palladynTS 29.08.2010 10:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 970562)
O coś konkretnie Ci chodzi czy po prostu masz "te dni"? Mojej dziewczynie pomaga czekolada, spróbuj.


Wiesz...jeden lubi czekoladę a drugi lubi jak mu skarpetki śmierdzą:rotfl:
Biega o to że,jak wiesz o czym wcześniej napisałem,wnoszę że zabawiłeś się w jednego z w/w "ekspertów",którzy z zaciekłością wymachują flamastrami przy okazji jakiegokolwiek meczyku,przy okazji swojej wizyty w tak zwanym studiu pomeczowym.:-P

snyrting 29.08.2010 10:30

Dalej nie wiem po co napisałeś te swoje posty.

Prowadziłem rozmowe z dwoma kolegami a ten obrazek miał uzasadnić tezę, która postawiłem.

Na to wszystki wpadasz Ty i zaczynasz przeszkadzać.

Eustachy 29.08.2010 10:50

Nie rozumiem dlaczego mielibysmy nie wymagac od Macka Zurawskiego. Ja po cichu liczylem, ze skoro juz zdecydowano sie na niego postawic kosztem kogos mlodszego i rozwojowego, to on sam z nawiazka potwierdzi slusznosc takiej decyzji i pojdzie w slady swojego bylego kolegi z ataku Lecha Poznan (Piotr R.), ktory bedac w tym samym wieku zostal krolem strzelcow i byl przy tym czolowa postacia zespolu, niebezpieczny niczym Cikos na obronie.
My natomiast mamy faceta, ktory nie dosc ze nie strzela bramek (umowmy sie, gdyby nie Juszczyk, to Maciek po czterech meczach pozostalby z dorobkiem 0 bramek na koncie), to jeszcze psuje i spowalnia od groma akcji.
Jasne, ze przez ten rok kontraktu, Zuraw nie jest w stanie zaprzepascic szacunku u kibicow, na ktory niegdys pracowal latami, ale to na pewno nie jest wzmocnienie i to na pewno nie jest atak marzen jak przewidywal Andrzej Iwan. Nie jest to tez sytuacja akceptowalna tylko i wylacznie ze wzgledu na nazwisko oraz dawne zaslugi.
Przyczyn slabej postawy nie dopatrywalbym sie jednak w braku checi i zaangazowania. Po prostu jedni pilkarze "koncza sie" dopiero w wieku 35-36 lat, tak jak Cleber, ktory ciagle daje rade, a inni wysiadaja duzo wczesniej (wg mnie Stolarczyk po 32 roku zycia, to juz nie byl ten sam zawodnik co wczesniej) i na to nie ma rady.

serek.c2 29.08.2010 11:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yoda79 (Post 970571)
Wbrew temu co piszesz właśnie szybkość i technika,a nawet nieźle ułożona noga (jakkolwiek to dziwnie ,dzisiaj patrząc na Rafała, brzmi). Owszem nic nie pokazuje obecnie,ale przed kontuzją był na polskie warunki niezłym grajkiem.
Rozumiem,że jakiś piłkarz z czwartoligowymi umiejętnościami strzela 8 czy 9 bramek w sezonie plus sporo asyst?
To poszukaj takich w 4 lidze, przydadzą się Wiśle.

Masz rację - z tymi "czwartoligowymi" umiejętnościami przesadziłem. Jednak Ty z techniką i nieźle ułożoną nogą Boguskiego pojechałeś chyba jeszcze bardziej ;)

willow 29.08.2010 11:22

Czytając wypowiedzi na forum zaraz po zakontraktowaniu Żurawia nie znalazłem postów, które świadczyłyby o jakis wielkich nadziejach związanych z Maćkiem. Raczej dominował pogląd (z którym i ja się zgadzam), że przyjście Maćka to bardziej ruch marketingowy oraz nadzieja na przywrócenie porządku w szatni. Tak więc nie pojmuję tego jechania po Maćku. Niech strzeli 5-6 bramek w sezonie i będzie dobrze.

Co do Bogusia to chcę przypomnieć, że przed kontuzją był wyróżniającym się zawodnikiem nie tylko w naszym zespole, ale i całej lidze. Uchodził za gracza o dobrej technice i podaniu, potrafiącego zgubić obrońce jednym balansem ciała. Był perspektywicznym graczem, uznawanym za nadzieję reprezentacji. Pogląd, że od zawsze był drewniany, jest krzywdzący.
Niestety od czasu kontuzji notuje ciągły regres, od dłuższego czasu gra fatalnie i brak jest jakichkolwiek przesłanek aby twierdzić, że w niedalekiej przyszłości to się zmieni. Dlatego należę do tej grupy forumowiczów, którzy stawiają go w jednej linii z Jirsakiem i Łobodzińskim jako kandydatami do jak najszybszego rozstania.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:31.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl