![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
Ludzie, skończcie już tą dyskusje o Frankowskim bo się już rzygać chce czytając niektóre wypowiedzi.
Moim zdaniem Frankowski będzie ważnym piłkarzem w historii ale nigdy nie będzie legendą Wisły bo legendy tak jak on nie postępują. Trzeba pamiętać mu te bramki które strzelił, ale nie przesadzajmy z tym gloryfikowaniem go. Najlepiej będzie gdy temat zostanie zamknięty, nie róbmy z siebie pośmiewiska na całą Polske. Wszystko rozstrzygnie się na meczu z Jagą, kto będzie chciał będzie gwizdał na niego, inny będzie obojętny, inny będzie mu bił brawo. Ale co to zmieni, Frankowskiego nie ma u nas i nigdy już nie będzie, i niech tak już zostanie!!!! |
Dla mnie to do legendy przejdą bramki strzelone przez Franka! I kiedyś synowi lub wnukowi będę o nich opowiadał! SZACUNEK i DZIĘKI za te piękne chwile kiedy mogłem się cieszyć z bramek strzelonych przez Ciebie!
|
Cytat:
1. nie podoba się to nie czytaj 2. skąd wiesz jak postępują a jak nie postępują legendy? Najprawdopodobniej tak Ci się tylko wydaje... 3. na razie to Ty robisz pośmiewisko, jakbyś przeczytał co tu się wypisuje, to może byś zauważył, że osoby uważające Franka za legendę wcale nie zmuszają nikogo do przyznawania im racji. Jedynie informują, że Franek i tak będzie legendą ze względu na to, czego dokonał. 4. mam nadzieję że mecz z Jagą rozstrzygnie tylko tyle, że Wisła zyska 3 punkty, bo jeśli kibice zaczną sobie nawzajem tłumaczyć kwestię legendarności Franka to obawiam się że na słowach się nie skończy i będzie wielki smród. 5. nie masz prawa odmawiać komukolwiek bycia kibicem Wisły czy sympatyzowania z naszym klubem pozdrawiam |
Cytat:
|
Cytat:
Slynne oswiadczenie na ofi: "The club has made it crystal clear we want to keep Steven at Anfield. Sadly, he has told us this afternoon that he will not accept our offer of an improved and extended contract because he wants to leave Liverpool. We very much regret the decision he has taken." Kazda z wielkich klubowych legend wywalczyla sobie w koncu takie zarobki, jakie chciala. Gerrard odrzucal po kolei 85 tys, potem 100 tys. Ugial sie przy trzeciej kwocie i laskawie zostal. Maldini ma bajeczne pobory, prawnie zagwaranatowane dozywocie w Milanie, podobnie jak prestizowe stanowisko po zakonczeniu kariery itd. I tez byl twardym negocjatorem, ale rowniez i tu klubowi zalezalo na dbaniu o ciaglosc historii i zatrzymaniu zywej legendy (a czy rowniez dlatego, ze co druga sprzedawana koszulka ma na plecach jego nazwisko, to już nie wiem). Jednakze, nic za darmo. Wiernosc tez ma swoja cene, choc przewaznie uzywa sie na to bardziej subtelnych okreslen, a najchetniej wcale sie o tym nie mowi. Z drugiej strony, dlaczego klubowa legenda, od lat wiernie sluzaca, nakrecajaca przychody klubu, ma zarabiac mniej niz nowy nabytek transferowy? No i trzeba sie zastanowic, czy warto z powodu paru groszy/euro/funtow (wobec budzetow klubow) stracic cos moze wazniejszego i cenniejszego. Ja odpowiedzi nie znam. Moze zna ja ktos z patentem na madrosc. Jak sie przyjrzec tematowi, to wielu ma to szczescie byc wszechwiedzacymi i nieomylnymi. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:38. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl