Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Legia Warszawa - Wisła Kraków niedziela 26.10.2008 godz.17 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4969)

Gucio25 26.10.2008 19:17

co robił Mucha w bramce.. niesamowity miał dzień.
mecz świetny, szczególnie II połowa, choć miałem wrażenie, że zarówno na początku pierwszej, jak i drugiej połowy trochę słabiej. ale hit jesieni narazie rzeczywiście hitem.
najbardziej żal możliwości odskoczenia na 5pkt.. teraz wszystko od nowa, punktów już tracić nie możemy.
i obrona rzeczywiście tragedia, na skrzydłach strasznie niepewnie, środek popełniał błędy. z przodu Łobo też tragedia, kiedy on usiądzie na ławce..

jedyne co się ciśnie na usta to ****a mać.

jachting 26.10.2008 19:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez vaazon (Post 619819)
Cleber i Piotrek - zagrali ok, choć Brożek może zaliczyć jedną fatalną w skutkach wpadkę.

Pierwsza bramkę zawalili
Bardzo głupio straciliśmy tą bramkę .
---
Trochę w****iony jestem raz że zabrakło w naszej grze inteligencji a sama Wisłę stać na więcej .
Teraz Ci ch..... będą się podniecali pewnie przez pół roku ....

thechris 26.10.2008 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kuciel (Post 619822)
Jeden wielki pech:/
szczescie sprzyjało gorszym niestety.
Przy przychylniejszym sędziowaniu nawet by nam sie karny trafił.
Nie mówiąc już o niesprawiedliwej kartce dla Mauro.

Chyba widziałeś inny mecz. Legia była lepsza i wygrała zasłużenie. Trzeba kopnąć piłkę tak aby ta wpadła do siatki a nie liczyć na przychylność sędziego. Legia to zrobiła 2 razy i jakoś nie potrzebowała przy tym "przychylności" a wystarczyły im umiejętności.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lodecki (Post 619823)
Bardzo pozytywnie zaskoczyl mnie Pawełek.

:) Sorry, ale przy tym co grał dziś Mucha to taki txt brzmi jak kiepski żart. Widziałeś 1 bramkę dla Legii? Dla mnie ta interwencja nie była żadnym zaskoczeniem - ot nasz, stary dobry Mario :)

buters87 26.10.2008 19:21

ja się tylko pytam skąd Legia bierze tych bramkarzy? Kowalweski, Boruc, Fabiański a teraz Mucha... co sprzedadzą gwiazde to maja jego godnego następce.. a unas od zawsze był problem z tym...

@lek 26.10.2008 19:21

Opowiem Wam historie jak pewna Mucha pokrzyżowała Nam mistrzowskie trajektorie.


Nie z cierpię Brożka. Mówi się że ograł się, w końcu ma to coś, dojrzał ale nadal w najważniejszych sytuacjach nie trafia, bez zastanowienia jebie w środek bramki...;/;/;/

Cytat:

Pierwotnie napisane przez buters87 (Post 619828)
ja się tylko pytam skąd Legia bierze tych bramkarzy? Kowalweski, Boruc, Fabiański a teraz Mucha... co sprzedadzą gwiazde to maja jego godnego następce.. a unas od zawsze był problem z tym...

i jeszcze Stanev. I co ważne kupieni za małe pieniądze, a sprzedani wiadomo...

kristos 26.10.2008 19:22

dość że przegrana ,to jeszcze bardzo dobra gra Pawła i pewnie przyjdzie się w zimie pożegnać z naszym najlepszym napastnikiem

Illargui 26.10.2008 19:22

Ja też uważam , że jak na posiadany obecnie potencjał zagraliśmy całkiem nieźle. Wlasciwie niemal każdy zagral na miarę swojej aktualnej formy. Jednocześnie odczuwam ogramny niedosyt....żal tych setek, piłki odbijającej się od słupka eh, Mucha normalnie miał "dzień konia".

Byl to też kolejny mecz dobitnie pokazujący jak bardzo potrzebne sa nam wzmocnienia praktycznie w każdej formacji.
I choć pamietam, jak wiele zrobił dla nas Zieńczuk w ostatnim sezonie, to naprawdę z taką dyspozycją nie powinien juz wybiegac w pierwszym składzie.....

Kuciel 26.10.2008 19:23

Zdecydowanie przesadzasz, nie umniejszam wygranej Legi.
Poprostu uwarzam,że naprawde zabrakło nam szczescia, Legia nie zagrła aż tak porywajacego meczu, moze posiadanie pilki nie jest wazne jednak było 60:40 dla nas.

flamengista 26.10.2008 19:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 619827)
Chyba widziałeś inny mecz. Legia była lepsza i wygrała zasłużenie. Trzeba kopnąć piłkę tak aby ta wpadła do siatki a nie liczyć na przychylność sędziego. Legia to zrobiła 2 razy i jakoś nie potrzebowała przy tym "przychylności" a wystarczyły im umiejętności.

Owszem, grali ładnie.

Ale to my zmarnowaliśmy 3 100% okazje. I mieliśmy 60% z gry.

Ja bym tego zasłużonym zwycięstwem nie nazwał. Szczególnie w kontekście autora gola i asystenta przy drugim.

kubawislak 26.10.2008 19:24

Żeby ten mecz tak dobrze ocenić, to trzeba go drugi raz spokojnie oglądnąć, zresztą tak jak każdy inny mecz.

ChinoRios 26.10.2008 19:24

What a pity the result, Wisla played to at least tie the game, just Mucha played great and saved many ocassions, i read someone mentioned the speed, Wisla wasnt so fast to pass from midfield to attack and was right, zienczuk and lobo should help with that. But overall Wisla till now havent played very well, but anyway is still in top positions that is good, and now hope they increase, and maybe try j. diaz in midfield, he did pretty well, he deserve a chance.

Aguante Wiselka !!!!

hazdrubal 26.10.2008 19:29

czy ta piłka była z gówna, że za każdym prawie razem padała łupem muchy?!

Matejas_ 26.10.2008 19:29

Co poniektórych widze ponosi. Mecz nie stał na wysokim poziomie, ale wśród tej całej kopaniny Wisła grała piłkę ładniejszą dla oka, częściej była przy piłce, akcje ofensywne kleiły się czasami, ale brakło w tym wszystkim woli walki i pewności w poczynaniach szeregów obronnych. Prawda jest taka, że niektórych trzeba posadzić na ławce i stawiać na młodszych, ambitniejszych, takich którym się chce. W następnym meczu widział bym Boguskiego w miejsce Cantoro, Małeckiego w miejsce Łobodzińskiego, Diaza w miejsce Zieńczuka i Singlara w miejsce Baszczyńskiego. Co do Cantoro i Baszczyńskiego wielu pewnie się nie zgadza, bo oczywiście Baszczu z Wisłą w sercu oraz Cantoro są nie do ruszenia i odgrywają w klubie role Świętych Krów. Ci zawodnicy nie wnoszą nic do zespołu! Wolę oglądać w pierwswzym składzie popełniających błędy zawodników ME, aniżeli ciągle te same gafy, tych samych zawodników. Ponadto wszyscy przyzwyczailiśmy się do gaf jakie popełnia Pawełek. Niestety zbyt dużo indywidualnych błędów wplywa na wyniki drużyny.

Krótko podsumowując mecz... "źle nie było, ale dobrze wcale"! Poprostu kilka pozycji wymaga wzmocnień, albo poprostu świeżej krwi z ME. 20 letni zawodnik może się czegoś nauczyć, bo po 30 to człowiek tylko się wkur... ze swojej nieporadności.

Jedynym wyjściem Skorży w tej sytuacji będzie chyba tylko wprowadzenie paru chłopaków z rezerw... może oni uratują mu tyłek.

kubawislak 26.10.2008 19:30

Cytat:

Nie z cierpię Brożka. Mówi się że ograł się, w końcu ma to coś, dojrzał ale nadal w najważniejszych sytuacjach nie trafia, bez zastanowienia jebie w środek bramki...;/;/;/
A niby co ma się zastanawiać?!? Taaa, ciekawe ile by wtedy zdołał oddać strzałów...I tez ponawiam pytanie retoryczne: Skąd ta Legia czerpie Bramkarzy....
Cytat:

Diaza w miejsce Zieńczuka
Kolega chyba dziś nie widział co Diaz robił an boisku, po za jednym moze dwoma ładnymi zagraniami, zagrał najgorszy mecz jaki ja widziałem z jego udziałem...

Zieniu17 26.10.2008 19:30

Dramat, normalnie brak słów, to co wyprawiają nasi defensorzy na czele z Baszczyńskim i Cleberem to woła o pomstę do nieba.

Jak dodamy jeszcze do tego Pawełka to można śmiało powiedziec, że mecz Wisły bez straconej bramki graniczy z cudem... Smutne, ale niestety prawdziwe.
Po co ten człowiek, który pokazuje "fuck you" do kibiców Wisły wogóle jest na tym boisku, lepiej żeby go nie było...Nie trzeba być filozofem żeby wiedzieć, że z tak ostrego kąta Grzelak w życiu by nie strzelił, gdyby Pawełek nie zostawił pustej bramki..czarę goryczy dopełnia to, że ten człowiek nie umie wybyć piłki z "piątki" tylko wali po autach. Ludzie czy takie umiejętności ma mieć bramkarz mistrza Polski?

Mam wielki szacunek do Clebera, ale powiedzmy szczerze, że on ma już 34 lata i naprawde z każdym meczem wygląda coraz gorzej. Już bym wolał, żeby takie błędy popełniał Marcelo, bo przynajmniej by się czegoś nauczył na przyszłość...

Baszyczyński popełnił błąd skutkujący utratą 2 gola, ale widać było, że naprawdę się starał, próbował nawet kończyć akcje Wisły w "16", jednak w obronie jest ostatnimi czasy strasznie niepewny...

Wielki szacunek za ten mecz dla Pawła Brożka, Tomasa Jirsaka i Radka Sobolewskiego, widać było, że im bardzo zależy na korzystnym rezultacie( może wszystkim zależało, ale nie udowodnili tego). Paweł miał dzisiaj wielkiego pecha, zwłaszcza przy tej okazji z słupkiem.

Robicie z Muchy takiego bohatera, ale powiedzmy sobie szczerze, większość strzałów szło w niego więc trudno by było to puścić. Niemniej jak się patrzy na rywala z przeciwnej bramki to trudno nie być bohaterem...

Jeszcze a propo Andrzeja Niedzielana, kolejny po Dawidowskim emeryt wyciągający pieniądze, powiedziałbym, że nawet dużo większy od Dawidowskiego, bo te 15 setek w ciagu ostatniego miesiąca, które miał Niedzielan to nawet ja bym wykorzystał chociaż co 5...

Po takim meczu, jak słusznie powiedział Baszczu, poprostu krew zalewa, bo najbardziej boli taka porażka, po której sie wie, ze wcale nie było się gorszym...

Proud 26.10.2008 19:31

z legialive.pl
Cytat:

Świetne widowisko, Mucha cichym bohaterem

Po bardzo emocjonującym spotkaniu, w którym obydwie drużyny postawiły na atak Legia pokonała Wisłę 2-1. Prowadzenie w meczu w 34. minucie objęli goście za sprawą Pawła Brożka. Długo jednak fani Legii nie musieli czekać na odpowiedź, b już pięć minut później po indywidualnej akcji wyrównał Grzelak. Po zmianie stron Pawełka po raz drugi pokonał Chinyama po bardzo dobrej asyście Grzelaka. Niewątpliwie cichym bohaterem meczu został Jano Mucha, który czterokrotnie w fantastyczny sposób powstrzymał napastników białek gwiazdy. Szczegółowa relacja wkrótce.
cóż...na wislakrakow.com szanują przeciwnika...

a co do meczu...piszcie co chcecie, że ladnie grali, że walka itp... dla mnie i tak to jest kolejna frajerska porażka...gra Wisły zaczeła się jak przegrywała... Mucha nie tyle bronił co w niego strzelali, bo z 4 metrów piłlnie ma celowych interwencji...jak ktoś grał w piłke to wie o czym piszę...ludzie, potrzeba nam strzelca...Brożek jest bardzo dobrym napastnikiem ale nie ma tego instynktu co Franek, czy Lewandowski...ja zainteresowałbym się Micanskim z Zagłębia...jak jeszcze grał w Lechu i był niechciany pisałem żeby go brać...

zal, zal i jeszcze raz żal...

lucekj 26.10.2008 19:32

Mimo porazki, podobala mi sie nasza gra (z praoma wyjatkami).

Ten mecz dobiotnie pokazal, ze nie mamy skrzydel!!

Pawelek zawalil pierwsza brame, szkoda ze przy drugiej nei wychodzil na 5 metry skoro nawet slepy wiedzialby ze grzelak bedzie dawal pilke wzdluz piatki....


Mucha mial farta po porstu, pilki lecialy prosto w neigo, raz piekne obronil strzal Niedzielana.


4 setki- (L) jedna, pierwsza bramka babol w wykonaniu mistrza takiej gry czyli Grzelaka, odplacil nam sie chyba za pisanie "obecnosc Grzelaka to nasze wzmocnienie" no i z Grzelakiem meilismy najwiecej problemow.

Irsak kilka swietnuch pilek.


Ogladalem mecz na TVP2 , mimo iz Maciek SZczescny ma zszargane dobre imie grą w (L) to bardzo obiektywnei się wypowiadal. Z jego wypowiedzi mozna latwo domyslec sie iz zaluje swego najwiekszego bledu w zyciu, czyli gry na Łazienkowskiej ;]

flamengista 26.10.2008 19:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kubawislak (Post 619840)
I tez ponawiam pytanie retoryczne: Skąd ta Legia czerpie Bramkarzy....

Krzysztof Dowhań

pawelos84 26.10.2008 19:32

Jak Juniora nauczą dryblingu, to będziemy mieli niezlej klasy skrzydłowy.

krwawy 26.10.2008 19:33

Dobry mecz był i emocje do samego końca my wygraliśmy ale nie spodziewałem się że Wisła tak dobrze zagra i gdyby nie Mucha to różnie mogło być,a Pawełek też jedną setkę wyjął. Natomiast wystawienia Grzelaka to nawet kibice Legii się nie spodziewali.

harthausen 26.10.2008 19:34

chłopy, pewnie że taka przegrana boli. W ten sposób w meczach z czołówką i najważniejszym prestiżowym z Craxą - blado nam ta jesień wypada. Z czołówki tylko z wchodzącym do niej jak widać Śląskiem przegraną zniósłby człowiek bez nerwów, jeszcze by wrocławiakom gratulował.

Dostajemy jednak pocieszenie, które pozwala z uśmiechem takie wpadki znieść: nasi dobrze grali, walczyli, Mucha był znakomity dziś. Warszawianie, po swojemu, jak to mają w zwyczaju od co najmniej 93 roku losowi pomogli. Siła wyższa, z sędzią drukarzem wygrywa tylko Wrocław - o, jeszcze jeden powód by lubić to miasto.

Gramy dalej :)

gregoriustsw 26.10.2008 19:35

Powiem tak : w dzisiejszym meczu na plus na pewno zapisali się - wbrew pozorom Mario który owszem popełnił błąd przy golu Grzelaka , ale obronił wiele innych sytuacji i jest to dla mnie kandydat do MVP w naszym zespole , w tym meczu . Kolejnym kandydatem- ale tylko kandydatem jest Junior który dał bardzo dobrą zmianę. Jednakże MVP dla mnie zostaje Paweł Brożek , chociaż cieniem i to dużym kładą się niewykorzystane sytuacje jak np. trafienie w słupek z 3 metrów.

bu5hi 26.10.2008 19:35

Ma ktos linka do skrotu? youtube ?

Fuks 26.10.2008 19:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bieniuTS (Post 619803)
Nie wiem jak my to przegraliśmy. Bramki Legii - typowe kulfony, tzw. gole "z dupy", tu się piłeczka od nogi odbije, tu się ktoś poślizgnie, pyk i gol. Setkę mieli może z jedną. A jak Mucha zdołał to wszystko powyjmować? Nie wiem (on sam też pewnie nie). Ten mecz to jakaś masakra, nie zasłużyliśmy na porażkę. Jestem załamany i wkurrrrrrrrrrrrr....


najlepszy komentarz do tego meczu

Griszka30KR 26.10.2008 19:36

Legia miała po prostu szczęście i tyle.Błędy w defensywie były,ale nie az takie,bo przy pierwszym golu Cleber sie posliznął i stracił na dstansie, a Pawełek źle sie ustawił(reszte meczu prawie bezbłednie0,przy drugim była naprawde dobrze wrzucona piłka.O jedno o co mozna miec pretensje,to do Skorży ,za tak późna zmiana Łobodzińskiego,facet pownien zostac w Zgłebiu bo gra na jego poziomie ,tzn 1 ligi.
Mecz był na remis,ze wskazaniem na Wisłę.

HEDu 26.10.2008 19:37

A ja wlasnie zauwazylem ze Cantoro nie zagra w nastepnym meczu, z kim gramy ?

thechris 26.10.2008 19:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 619834)
Owszem, grali ładnie.

Ale to my zmarnowaliśmy 3 100% okazje. I mieliśmy 60% z gry.

Ja bym tego zasłużonym zwycięstwem nie nazwał. Szczególnie w kontekście autora gola i asystenta przy drugim.

W momencie pierwszego gwizdka uważam, że należy zapomnieć i rozgrywkach przy czy pod stolikiem. Od 1 minuty zadaniem było powstrzymać Grzelaka... który wirtuozem futbolu raczej nie jest. Z którego się nabijano w poprzednim sezonie np. przy okazji nadawania obywatelstwa Rogerowi gdzieś wywieszono transparent: "Grzelak - nigdy nie będziesz Brazylijczykiem." Trochę przykre, że przy golu Grzelak ograł właśnie Clebera - Brazylijczyka...
Okazje były ale obydwu stron. Strzelać tez trzeba umieć, lub trzeba umieć bronić... inaczej się przegrywa. Przynajmniej bliżej było 2:2 niż 4:1 czy 5:1 jak już nam się zdarzało tam przegrywać. 2:1 aż tak nie boli, normalny wynik. Co do % to wolałbym żebyśmy byli 40% przy piłce ale grali 50% mądrzej.

flamengista 26.10.2008 19:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez harthausen (Post 619848)
(...)
Dostajemy jednak pocieszenie, które pozwala z uśmiechem takie wpadki znieść(...)

Pocieszenie będzie takie, że nasz arcycierpliwy Nadprezes zwolni jedyny atut, który obecnie posiadamy: trenera Skorżę.

Dlatego właśnie po tym meczu jestem niemal w depresji. Znając Cupiała dni Skorży są policzone - mimo dobrego meczu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 619854)
(...)

Dwa pytania:

1. Powinien Grzelak grać czy nie powinien?
2. Kto strzelił Legii bramkę i wypracował drugą?

Dla mnie sprawa jest jasna i nie ma co na jej temat dyskutować. Szkoda stała się wielka a dziennikarze Canal+ tryumfują. Takie są fakty.

Matejas_ 26.10.2008 19:39

Cytat:

Kolega chyba dziś nie widział co Diaz robił an boisku, po za jednym moze dwoma ładnymi zagraniami, zagrał najgorszy mecz jaki ja widziałem z jego udziałem...
Chyba żyjesz zesłym sezonem z tym bronieniem Zieńczuka :-/

daniello1987 26.10.2008 19:39

mecz na wysokim poziomie. Wisla miala klarowniejsze sytuacje niz Legia(patrz Brozek slupek i setka w ostatniej minucie i seta Niedzielana). jesli chodzi o poszczegolnhych zawodnikow to obrona ostatnimi czasy popelnia glupie bledy.dzisiaj tez niestety byly.szczegolnie przy bramkach. Jirsak-jeden z najlepszych meczow w Wisle. Brozek-dobrze kryty przez obrone ale i tak mial swoje sytuacji. mam nadzieje ze te 2 niewykorzystane sytuacje nie wplyna na jego psychike. Sobol- no poprostu klasa europejska. bez dwoch zdan najlepszy zawodnik.walczyl o kazda pilke,zreszta jak zawsze. Iwanski nie dorasta mu do piet! mam nadzieje ze taki zawdonik jak Sobol zostanie z nami do konca kariery. niech sie mlodzi ucza!!!

Warszawiacy wygrali bitwe ale nie wojne. poczekajmy do konca rundy i wtedy sie okaze na co ich stac:) zreszta nas tez:) pzdr

Snakes 26.10.2008 19:41

Na poczatku uwaga natury ogolnej.Cos do tej UE sie zblizamy bardzo malymi kroczkami.W szlagierze tyle strat, niedokladnosci to chyba nie ma w meczu 19 z 20 druzyna ligi angielksiej.
Walka byla i owszem ,ale znow przegralismy przez jakies nadchodzace nagle zastoje i brak koncentracji.Kontrolujemy gre,strzelamy bramke ! i nagle leci jakis farfocel do Grzelaka,Piotr Brozek mija sie z pilka,Cleber asekuruje ale i tak jest na gorszej pozycji od rywala i Pawelek skraca kat w ten sposob ze sie pilka turla do bramki...
Taktycznie bylismy druzyna lepiej ustawiona od Legii ,nasze akcje byly plynniejsze ,mielismy wiecej sytuacji podbramkowych (3 setki w drugiej polowie !),a to LEgia dwa razy przepchnela pilke do naszej bramki

Najslabsi u nas : Piotr Brozek ,Lobodzinski i Zienczuk
Najlepsi : Sobolewski ,Jirsak kapitalna asysta i Brozek ,ktory przerasta reszte zawodnikow o 2 klasy

Sadze ze z Boguskim bysmy dzis nie przegrali..

Kurt 26.10.2008 19:41

Zieniu17
-Bramki obie obrońców nie puszcza się tak zawodników
Cytat:

jak dodamy jeszcze do tego Pawełka to można śmiało powiedziec, że mecz Wisły bez straconej bramki graniczy z cudem... Smutne, ale niestety prawdziwe.
Po co ten człowiek, który pokazuje "fuck you" do kibiców Wisły
Ci ludzie to nie kibice Wisły i kibice sukcesu, frustraci, którzy są tutaj tylko gdy Wisła wygrywa nie są godni nazywania ich kibicami Wisły. A postawa "kibiców" z E jest tylko godna potępienia... . Co mamy zrobić mamy takie bramkarzego jakiego mamy innego nie mamy, trzeba go wspierać, bo potępianie go nic nie pomoże. A Bramkarza trzeba kupić...
Cytat:

Jeszcze a propo Andrzeja Niedzielana, kolejny po Dawidowskim emeryt wyciągający pieniądze, powiedziałbym, że nawet dużo większy od Dawidowskiego, bo te 15 setek w ciagu ostatniego miesiąca, które miał Niedzielan to nawet ja bym wykorzystał chociaż co 5...
Do kontuzji grał zaskakująco dobrze, teraz się stara on się stara, Dawid się op****ala 4 lub 5 rok zarabiając jeszcze większą kasę...

W ogóle uspokójcie tą frustrację... okey przegraliśmy... ale zobaczymy jak będzie za 19 kolejek... wtedy pogadamy...

Legii co miało wpaść to wpadło, nam wyjął Mucha Brożek strzelił w słupek, życie. Czy Wygrywasz czy nie...

@lek 26.10.2008 19:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kubawislak (Post 619840)
A niby co ma się zastanawiać?!? Taaa, ciekawe ile by wtedy zdołał oddać strzałów...

W środku bramki zwykle stoi...bramkarz.

Cholera naprawdę mamy pecha, żeby trafić na mecz życia Grzelaka...

vip2008 26.10.2008 19:44

będzie gdzieś można później ściągnąć sobie dzisiejsza LIGĘ + nagrywa ktoś??widzialem tylko ze trener i P.Brozek byli w studio i sie wypowidali ,o Boguskim tez czyli ciekawy program napewno.. prosze o info

thechris 26.10.2008 19:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 619834)
Owszem, grali ładnie.

Ale to my zmarnowaliśmy 3 100% okazje. I mieliśmy 60% z gry.

Ja bym tego zasłużonym zwycięstwem nie nazwał. Szczególnie w kontekście autora gola i asystenta przy drugim.



W momencie pierwszego gwizdka uważam, że należy zapomnieć i rozgrywkach przy czy pod stolikiem. Od 1 minuty zadaniem było powstrzymać Grzelaka... który wirtuozem futbolu raczej nie jest. Z którego się nabijano w poprzednim sezonie np. przy okazji nadawania obywatelstwa Rogerowi gdzieś wywieszono transparent: "Grzelak - nigdy nie będziesz Brazylijczykiem." Trochę przykre, że przy golu Grzelak ograł właśnie Clebera - Brazylijczyka...
Okazje były ale obydwu stron. Strzelać tez trzeba umieć, lub trzeba umieć bronić... inaczej się przegrywa. Przynajmniej bliżej było 2:2 niż 4:1 czy 5:1 jak już nam się zdarzało tam przegrywać. 2:1 aż tak nie boli, normalny wynik. Co do % to wolałbym żebyśmy byli 40% przy piłce ale grali 50% mądrzej

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Griszka30KR (Post 619852)
Legia miała po prostu szczęście i tyle..

Czyli Legia ma z nami szczęście od 5. spotkań z rzędu? 4 porażki i 1 remis... kupe szczęścia ma ta Legia... :-)

czesiu 26.10.2008 19:44

Przegraliśmy trzeci mecz z L w tym roku i przyznam, że nie rozumiem tych zachwytów nad naszą grą...
Nie rozumiem też co na boisku robili Głowa, Mauro, Zieniu, Łobo czyli 30% składu.

Matejas_ 26.10.2008 19:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Griszka30KR (Post 619852)
Legia miała po prostu szczęście i tyle.Błędy w defensywie były,ale nie az takie,bo przy pierwszym golu Cleber sie posliznął i stracił na dstansie, a Pawełek źle sie ustawił(reszte meczu prawie bezbłednie0,przy drugim była naprawde dobrze wrzucona piłka.

Ja tam błędów naliczyłem więcej. Piotrek Brożek dwukrotnie nie przejął piłki którą powinien, Baszczyński bierny, kryje na radar, Cleber również błędów się nie ustrzegł, a wybijanie pilki z naszego pola karnego to bilard!

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Griszka30KR (Post 619852)
O jedno o co mozna miec pretensje,to do Skorży ,za tak późna zmiana Łobodzińskiego,facet pownien zostac w Zgłebiu bo gra na jego poziomie ,tzn 1 ligi.
Mecz był na remis,ze wskazaniem na Wisłę.

Skorża zbyt boi się ryzyka i wystawia ciągle tę samą, najmocniejszą "papierowo" jedenastkę. Błąd! Przynajmniej 4 zawodników nie powinno się w niej znajdować. Lepiej stawać na młodych, bo skoro już znamy możliwości i słabe strony tych co są... pozanajmy tych którzy jeszcze nie mieli okazji ich pokazać.

szczebrzeszcz 26.10.2008 19:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 619799)
1. Skrzydła, a właściwie ich brak. Łobodziński dzisiaj tragiczny, a osamotniony Baszczu popełniał błędy - choć w ofensywie zrobił znacznie więcej niż Łobo. Zieńczuk był również niewidoczny, a Piotr Brożek w pierwszej połowie zagrał katastrofalnie w obronie. Dopiero wejście Małeckiego z Diazem poprawiło sytuację. Wniosek oczywisty: w następnym meczu Diaz i Małecki powinni zagrać od 1 minuty.

ok ale dodaj: nie dlatego że ci drudzy są świetni ale przynajmniej dają nadzieję na bycie nimi :-)
oj zieńczuk w tej rundzie na pewno się nie odbuduje, Łobo hmmm może ze słabszymi coś pokaże...

czas na Górnik w PP :-)

flamengista 26.10.2008 19:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczebrzeszcz (Post 619868)
ok ale dodaj: nie dlatego że ci drudzy są świetni ale przynajmniej dają nadzieję na bycie nimi :-)

Nie, tylko dlatego że obecnie Diaz jest w lepszej formie od Zieńczuka, a Małecki od Łobodzińskiego.

harthausen 26.10.2008 19:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez @lek (Post 619862)

Cholera naprawdę mamy pecha, żeby trafić na mecz życia Grzelaka...


kiedyś mnie ktoś obsobaczył na tym forum za stwierdzenie, że w każdym meczu z nami ktoś musi mieć dzień konia. A zobacz, sprawdza się.
W sumie to Grzelak powinien nas polubić, dzięki naszym obrońcom czuje się kimś a przez swoich na okrągło do "Nędzy" Włodarczyka porównywany.
Wisełka ma niepodrabialny dar kreowania dobrych dni grajków, nie tylko swoich ale i rywali.
Mało kto tak umie :D


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:36.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl