Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Olimpiada letnia - PEKIN 2008 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4589)

flamengista 23.08.2008 15:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Awe (Post 590324)
Na finał 4x400 są dwie koncepcje składu: albo biegną najlepsi, albo

Marek Plawgo: "Niewykluczone, że jeśli będzie koncepcja zapewnienia stypendium rezerwowym zawodnikom ja nie wystartuję".
Stypendium mają ci, którzy są w najlepszej ósemce mistrzowskiej imprezy. Cała prawda o polskim sporcie.

Tak, to typowe. Wszak trzeba nieudacznikom zapewnić byt. W ten sposób marnuje się i tak niewielkie środki na sport. Ale tak jest w naszym kraju wszędzie, również w nauce.

I tak PKOL bardzo się poprawił podczas tej olimpiady. Premie są ponoć wypłacane wyłącznie za medale, nie za "punktowane" miejsca 4-8. W zajmowaniu tych miejsc byliśmy zawsze niedoścignionymi mistrzami.

Co do wypowiedzi forumowicza, który pisze że "nie schodzimy poniżej pewnego poziomu" - to muszę się zgodzić. Od Sydney jesteśmy na tym samym, dennym poziomie.

Biorąc pod uwagę wielkość naszego kraju, stopień rozwoju gospodarczego i wskaźniki dobrobytu - powinniśmy zdobywać na olimpiadzie conajmniej 20 medali, w tym 5 złotych i jeden medal w grach drużynowych.

Tomy 24.08.2008 11:56

Można gdzieś znaleźć oficjalną klasyfikacje punktową?

Znalazłem tylko listę obliczoną hobbistycznie przez Martina, gdzie zastrzega, że mogą być błędy.
Oto ona:

1. USA 1061
2. CHINY 958
3. ROSJA 808
4. AUSTRALIA 533
5. NIEMCY 512
6. W. BRYTANIA 509
7. FRANCJA 476
8. WŁOCHY 353
9. JAPONIA 326
10. UKRAINA 293
11. KOREA PŁD 286
12. KUBA 256
13. KANADA 251
14. HISZPANIA 240
15. HOLANDIA 214
16. POLSKA 210
17. BIAŁORUŚ 193
18. BRAZYLIA 178
19. WĘGRY 156
20. KAZACHSTAN 155
21. RUMUNIA 147
22. KENIA 141
23. NOWA ZELANDIA 135
24. JAMAJKA 115
25. SZWECJA 112
26. CZECHY 91
27. NORWEGIA 90
28. DANIA 88
29. SZWAJCARIA 82
30. AZERBEJDŻAN 76
31. ETIOPIA 76
32. AUSTRIA 73
33. UZBEKISTAN 69
34. TAJLANDIA 68
35. GRUZJA 67
36. BUŁGARIA 63
37. SŁOWENIA 63
38. CHORWACJA 60
39. TURCJA 60
40. KOREA PŁN 59
41. LITWA 59
42. ARGENTYNA 56
43. MEKSYK 56
44. FINLANDIA 55
45. TAJWAN 50
46. KOLUMBIA 48
47. ARMENIA 47
48. BELGIA 46
49. MONGOLIA 46
50. GRECJA 44
51. SERBIA 44
52. SŁOWACJA 43
53. INDONEZJA 41
54. IRAN 41
55. ZIMBABWE 38
56. INDIE 37
57. RPA 36
58. PORTUGALIA 33
59. NIGERIA 31
60. IRLANDIA 28
61. BAHAMY 26
62. EGIPT 26
63. MALEZJA 25
64. ALGIERIA 24
65. DOMINIKANA 23
66. SINGAPUR 23
67. ŁOTWA 22
68. MAROKO 22
69. WENEZUELA 22
70. TUNEZJA 20
71. ESTONIA 19
72. HONGKONG 19
73. IZRAEL 19
74. KIRGIZJA 18
75. TRYNIDAD 18
76. BAHRAJN 17
77. TADŻYKISTAN 17
78. EKWADOR 15
79. ANTYLE H. 12
80. CYPR 9
81. KAMERUN 9
82. AFGANISTAN 8
83. PANAMA 8
84. PORTORYKO 8
85. CHILE 7
86. SUDAN 7
87. WIETNAM 7
88. ISLANDIA 7
89. TOGO 6
90. TURKMENISTAN 6
91. MAURITIUS 6
92. MOŁDAWIA 6
93. BOTSWANA 5
94. ERYTREA 5
95. SAMOA 5
96. UGANDA 5
97. W.K.SŁONIOWEJ 5
98. CZARNOGÓRA 5
99. ALBANIA 4
100. LUKSEMBURG 4
101. MOZAMBIK 4
102. PERU 4
103. ZEA 4
104. KATAR 3
105. SENEGAL 3
106. KOSTARYKA 2
107. MACEDONIA 2
108. NEPAL 2
109. P.N. GWINEA 2
110. ST. KITTS/ NEVIS 2
111. KAJMANY 1
112. MALTA 1
113. PAKISTAN 1
114. SALWADOR 1

sandomingo 25.08.2008 13:03

Igrzyska za nami, można sobie pozwolić na jakieś podsumowania.

10 medali i 20 miejsce w klasyfikacji medalowej - w sumie nie jest tak najgorzej ale jeżeli w polskim sporcie nic się nie zmieni to faktycznie będzie tylko gorzej.

Co zrobić żeby było lepiej ?
Prostych rozwiązań nie ma, brakuje nam wszystkiego.
Wydaje się że pieniądze, choć oczywiście nie takie jak w Wielkiej Brytanii, ale się znajdą, chodzi tylko o to, żeby je wydać z głową. Jak napisał któryś z felietonistów nie chodzi tylko o to, żeby dolewać benzyny ale by wymienić silnik.
Pytanie podstawowe to czy uda się wymienić zarządy w większości związków sportowych? Bo bez tego sukcesów nie będzie.
Po drugie trzeba postawić na wybrane dyscypliny a zupełnie odpuszczać te, w których nie mamy szans - np. konkurencje biegowe - Polska wysłała kilkudziesięciu biegaczy z szansami na max II rundę eliminacji, po co??. Jeśli idzie o lekkoatletykę to skupmy się na konkurencjach "siłowo-technicznych" (rzuty, skoki itp) a biegi sobie darujmy - z czarnoskórymi i tak nie wygramy. Jak ktoś chce to uprawiać to proszę bardzo ale niech płaci za to sam lub prywatny sponsor. Jeżeli zdobędzie medal MŚ przechodzi na finansowanie centralne.
Biorąc pod uwagę uwarunkowania geo-klimatyczne a także liczbę medali możliwych do zdobycia wydaje się że takie konkurencje jak wioślarstwo, kajakarstwo (także górskie) powinny być naszą domeną.
Po trzecie, trzeba przyciągnąć młodzież do uprawiania sportu ale tutaj warunkiem koniecznym są pieniądze na infrastrukturę i trenerów. Tutaj trzeba też postawić na promocję dyscyplin, na których uprawianie rodzice będą pozwalać dzieciom - wiadomo że każdy rodzić łatwiej zgodzi się na np. wioślarstwo niż zapasy. W takim razie pojawia się pytanie czy w takie np. zapasy w ogóle jest sens inwestować.
Trenerzy to z resztą osobny temat, może trzeba szerzej sięgać po szkoleniowców zagranicznych a do nich dokoptowywać młodych Polaków jako naturalnych następców. Można by również lepiej wykorzystywać rodzimą myśl szkoleniową, która daje sukcesy innym (np. amerykańskie florecistki, chińscy kajakarze).
Oczywiście w tym aspekcie również wiele zależy od budżetu.

Generalnie celem długofalowego planu powinno być ok. 18-20 pewniaków medalowych na Igrzyskach w 2020 roku. Na to z pewnością nas stać.

ToTylkoJa 25.08.2008 13:14

ale co by nie mówić. Chiny pokazały całemu światu jaką są potęgą (chociaż i tak już każdy o tym wiedział). Wszystko przygotowane perfekt. Jak dotąd najlepiej zorganizowane IO które oglądałem(oczywiście z perspektywy tv). Zajebiście podoba mi się stadion Olimpijski 'Ptasie Gniazdo'. Cud

Aro1234 25.08.2008 14:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 591385)
10 medali i 20 miejsce w klasyfikacji medalowej - w sumie nie jest tak najgorzej ale jeżeli w polskim sporcie nic się nie zmieni to faktycznie będzie tylko gorzej.

Faktycznie dramatu nie ma, ale mogło być dużo lepiej.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 591385)
Co zrobić żeby było lepiej ?
Prostych rozwiązań nie ma, brakuje nam wszystkiego.
Wydaje się że pieniądze, choć oczywiście nie takie jak w Wielkiej Brytanii, ale się znajdą, chodzi tylko o to, żeby je wydać z głową. Jak napisał któryś z felietonistów nie chodzi tylko o to, żeby dolewać benzyny ale by wymienić silnik.

Myślę, że nie. Mamy przede wszystkim wiele talentów - perełek, które po prostu trzeba oszlifować.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 591385)
Pytanie podstawowe to czy uda się wymienić zarządy w większości związków sportowych? Bo bez tego sukcesów nie będzie.

Tu się zgodzę. Wymiana składu postkomunistycznych zarządów/spółek tudzież innych instytucji jest konieczna (przede wszystkim szermierka, lekkoatletyka, piłka nożna i wieeeele innych).
Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 591385)
Po drugie trzeba postawić na wybrane dyscypliny a zupełnie odpuszczać te, w których nie mamy szans - np. konkurencje biegowe - Polska wysłała kilkudziesięciu biegaczy z szansami na max II rundę eliminacji, po co??. Jeśli idzie o lekkoatletykę to skupmy się na konkurencjach "siłowo-technicznych" (rzuty, skoki itp) a biegi sobie darujmy - z czarnoskórymi i tak nie wygramy. Jak ktoś chce to uprawiać to proszę bardzo ale niech płaci za to sam lub prywatny sponsor. Jeżeli zdobędzie medal MŚ przechodzi na finansowanie centralne.

Tu się nie zgodzę. Owszem, nie możemy się równać z czarnoskórymi biegaczami, którzy są extramocni. Ale... przykład Artura Nogi, Anny Jesień i Marka Plawgo (choć tego ostatniego chyba najmniej przez kontuzje) pokazuje, że w przypadku imprez rangi europejskiej ci zawodnicy - BIEGACZE, są w stanie zrobić sporo. Zresztą dość ciekawy jest fakt, że właśnie Noga był jedynym białym w finale sprintu przez płotki. To o czymś świadczy i nie wolno rezygnować z takiego talentu. Tym bardziej, że nie powinno zabijać się pasji w ludziach ze względu na to, że nie ma szans z murzynami. Jaki to ma sens? Może ktoś kocha biegać i nie wyobraża sobie uprawiać innego sportu, dlaczego po prostu zabierać komuś szansę na pokazanie się? Czy Antylom Holenderskim zabiera się szanse wystartowania na igrzyskach? NIE, więc nikomu nie wolno tej szansy zabierać.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 591385)
Biorąc pod uwagę uwarunkowania geo-klimatyczne a także liczbę medali możliwych do zdobycia wydaje się że takie konkurencje jak wioślarstwo, kajakarstwo (także górskie) powinny być naszą domeną.
Po trzecie, trzeba przyciągnąć młodzież do uprawiania sportu ale tutaj warunkiem koniecznym są pieniądze na infrastrukturę i trenerów. Tutaj trzeba też postawić na promocję dyscyplin, na których uprawianie rodzice będą pozwalać dzieciom - wiadomo że każdy rodzić łatwiej zgodzi się na np. wioślarstwo niż zapasy. W takim razie pojawia się pytanie czy w takie np. zapasy w ogóle jest sens inwestować.

To jest prawda i w pewnym sensie tak jest. Boli jednak fakt, że nasi sportowcy właśnie w kajakach czy wiosłach miażdżą wszystko na ME, MŚ a gdy przychodzi Olimpiada to dają ciała - owszem zdarzają się wyjątki jak teraz, gdzie wpadły 3 krążki, ale to i tak mało!

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 591385)
Trenerzy to z resztą osobny temat, może trzeba szerzej sięgać po szkoleniowców zagranicznych a do nich dokoptowywać młodych Polaków jako naturalnych następców. Można by również lepiej wykorzystywać rodzimą myśl szkoleniową, która daje sukcesy innym (np. amerykańskie florecistki, chińscy kajakarze).
Oczywiście w tym aspekcie również wiele zależy od budżetu.

Tu również się zgodzę.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 591385)
Generalnie celem długofalowego planu powinno być ok. 18-20 pewniaków medalowych na Igrzyskach w 2020 roku. Na to z pewnością nas stać.


Tu się nie zgadzam! Jeśli teraz przywozimy 10 medali, w zasadzie każdy wywalczony po ciężkiej walce - żaden z farta, po prostu zdobyli je ci, co pokazali największy charakter - to nie może być tak, że po wielkich reformach za 12 lat mamy mieć 20 medali... Prawda jest taka, że już z tej olimpiady 15 medali to był taki realny cel. Zawiedli żeglarze, pływacy, z drużynówek, tyczkarki i .. kajakarze. Już tu uciekło 7-8 medali CO NAJMNIEJ!! Takie reformy powinny nam dać yyy... wynik 30 medali, z czego 10 powinno być złotych...
Ktoś wyżej wspominał, że siatkówka to powinien być nasz sport narodowy. Zdecydowanie jest to prawda. Mamy już bodaj 3 kluby w LM, mocną kadrę, ambitną przede wszystkim, niezłych trenerów, wspaniałych kibiców, którzy chodzą licznie na mecze, pojawiają się sponsorzy. Naprawdę nie wolno tego zaprzepaścić! Tylko, że też już czas odświeżyć tę kadrę. Trzeba podziękować starym, którzy poza wicemistrzostwem świata nic nie osiągnęli (w zasadzie od 1995-1997 byli w kadrze). Dać spróbować młodym, którzy już na Olimpiadzie, szczególnie Wika i Możdżonek pokazali się z bardzo dobrej strony... No i psycholog sportowy w takiej kadrze musi być...

flamengista 25.08.2008 17:45

Moje podsumowanie olimpiady: było do dupy, ale tego się spodziewałem.

Ale szczyt szczytów to była postawa pływaków. Zero medali, totalny blamaż. I jeszcze Baranowska - "cała w skowronkach" - bo pobuiła życiówkę. Akurat starczyło na 9 miejsce, a więc nawet nie weszła do finału.

To właśnie symbol naszych występów na tej olimpiadzie. W zasadzie nic się nie stało, miejsca 4-8 też są świetne. W tej sytuacji nie dziwi wypowiedź szefa PKOL o "powrocie z tarczą". Nic dziwnego, facet się dopchał do żłoba i żal od niego odchodzić. A i na trawce można poleżeć, na świeżym pwietrzu...

Przypominam: na przygotowania wydaliśmy ponoć 240 mln złotych. Wychodzi 24 na jeden medal. Na olimpiadę wysłaliśmy najliczniejszą ekipę w historii olimpijskich startów. A jeśli chodzi o dorobek medalowy jest to 10 dopiero olimpiada (wg. Gazety Wyborczej, nie ja to liczyłem).

Powiem szczerze - wolałbym by większość tych pieniędzy poszło na przygotowanie paraolimpijczyków. Ci paradoksalnie zawsze lepiej wypadają na igrzyskach. A skoro ma się liczyć tylko udział, w przypadku osób niepełnosrpawnych jest to ekonomicznie uzasadnione. Dla nich taki występ to olbrzymi zastrzyk energii, nadzieja na w miarę normalne i udane życie. To jest warte każdych pieniędzy.

Nie widzę jednak powodu, by fundować egzotyczne wczasy Gruchale, by mogła się spotkać ze swoim "Italiano".

PS. Co zrobić, by było lepiej? Zmienić zasady finansowania. Priorytetem ma być olimpijski medal. Zobaczycie, za rok będzie wysyp medali na mitrzostwach Europy i świata. Bo daje to automatycznie spore stypednium sportowe na kolejne 3 lata, do następnej wtopy na olimpiadzie. Tymczasem najlepsi w roku poolimpijskim robią sobie przerwę.

Niech płacą 3 razy więcej co teraz, ale tylko za olimpijski medal. W szczególnie powinno to dotyczyć kajakarstwa, wioślarstwa, kolarstwa górskiego, żeglarstwa i innych niszowych, a drogich w finansowaniu dyscyplin.

sandomingo 26.08.2008 07:10

Aro 1234,

I co, nasz maratończyk, który kocha biegać i pewnie dlatego biegł tak długo, że przybiegł na 54 miejscu? I ma dostawać za to państwową (czyt. naszą) kasę ? Bez przesady.
Ja nie zabraniam ludziom trenować dyscyplin, które kochają. Tylko nie za grubą, publiczną kasiorę. Powtarzam, jeżeli zdobędzie medal MŚ w jakiejkolwiek dyscyplinie to powinien być - na oznaczony okres- włączony do centralnego finansowania.

Piszesz na imprezach rangi EUROPEJSKIEJ ? Właśnie. A kogo obchodzą imprezy rangi EUROPEJSKIEJ? No może oprócz działaczy, którzy sobie tam pojadą i poużywają no i poza Szaranowiczem i Jóźwikiem którzy to komentują?
Ta olimpiada dobitnie pokazała że na najważniejszej imprezie Jesień i Plawgo nie mają szans walczyć o podium. Noga to zdecydowanie fenomen, którego trzeba wspierać, zasłużył na to.

Napisałem o 18-20 pewniakach. I to nie tacy pewniacy jak obecnie.Jeżeli do tego dojdą niespodzianki to medali powinno być 25. I to byłby rewelacyjny wynik.
Popatrz kto zdobywał medale w Pekinie - z pewniaków tylko czwórka podwójna, Kołecki i Blanik. Inni zawiedli natomiast pozostałe medale to mniejsze lub większe niespodzianki.

Wojtas 26.08.2008 16:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 591621)

To właśnie symbol naszych występów na tej olimpiadzie. W zasadzie nic się nie stało, miejsca 4-8 też są świetne. W tej sytuacji nie dziwi wypowiedź szefa PKOL o "powrocie z tarczą". Nic dziwnego, facet się dopchał do żłoba i żal od niego odchodzić. A i na trawce można poleżeć, na świeżym pwietrzu...
.




Szef PKOL pan Nurowski tez ma ponoc ksywke "Niezatapialny" nawiazujac do przykladow z naszego klubu -zreszta byl wiernym dzialaczem PZPR -w latach 60" szef dzialu propagandy.Znany zlicznych powiazan biznesowych itd.Ogolnie ciezki typ do przestawienia.

Podusmowujac Igrzyska to zeby cokolwiek sie zmienilo trzeba zniszczyc ten jeden z ostatnich bunkrow PRL i rozgonic to na cztery strony swiata ,sytuacja podobna jak w Pilce Noznej dopoki "pewni" ludzie zasiadaja na nie tych stołkach co trzeba poprawy a co najwaznjsze rzeczywistych chceci do dzialania raczej nie doswiadczymy.

St@chu 26.08.2008 17:29

Podróżując dziś samochodem usłyszałem w faktach RMF wywiad z jedną z naszych medalistek w kajakach...

Mówi mi ta przemiła pani w radiu, że nie miała kajaka do trenowania i musiała trenować na swoim kupionym osobiście kajaku. Wspominała, że mimo próśb nie otrzymała kajaka od klubu do treningu.

Niebawem wracam do domu, wchodzę do sieci i natrafiam tu na artykuły o tym, że na przygotowania do Pekinu wydaliśmy kilka razy więcej niż na przygotowania do poprzedniej olimpiady.

Zagłębiam się coraz bardziej w czytany artykuł i czytam: Na przygotowania kajakarzy wydano 7,5 mln złotych. Więc zaintrygowany takim obrotem sprawy sprawdziłem sobie ile kosztuje najdroższy kajak jaki mi się uda znaleźć w sieci...

Kosztował on dokładnie 2100,00zł

I teraz pytanie... Gdzie się podziało nasze 7,5 miliona nowych polskich złotych...

To są już ****a jaja, żeby medaliście olimpijscy trenowali na swoim sprzęcie bo nie mogą go dostać od klubu, który na pewno jest dofinansowywany przez państwo.

To są jaja żeby pani, która rzuca oszczepem była wyrzucana ze stadionu bo V ligowy zespół przyszedł na trening,
to są jaja żeby rzucająca bodaj dyskiem kobieta trenowała pod mostem
i to są w końcu jaja żeby Leszek Blanik późniejszy mistrz olimpijski chcąc wykonać skok treningowy w kraju musiał otwierać drzwi do sali, w której trenuje i brał rozbieg na korytarzu...

I dziwić się potem że jesteśmy głęboko w dupie z medalami...

Tak się nie da nic osiągnąć na większą skalę.

I jeszcze jedno zawsze myślałem że to związek jest dla zawodnika a widze że raczej jest na odwrót... Widze to nie od dziś, ale dziś chyba po raz pierwszy uderzył mnie tak dobitny przykład tego co dzieje się w polskim sporcie.

Tomy 28.08.2008 15:54

Program Watts z Eurosportu :)

http://pl.youtube.com/watch?v=xXEvU4tXorE


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:53.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl