![]() |
Bo to jest tylko i wyłącznie spektakl. Fakt, żenujący, ale ból dupy Widzewa po odpadnięciu z pierwszoligowcem - cóż, pokazuje jaki to zapyziały klubik.
A zgody między patusami - c'mon. Od czasu Sharksów kogoś to jeszcze obchodzi? Tak naprawdę ból dupy jest o to że nie awansowali psim swędem w regulaminowym czasie gry, mając gola po dyskusyjnym karnym, a dostali w trąbę w dogrywce. Jakby nie patrzeć, z całą tą ich napinką na PP, z sektorówką - żenada. Zabierać ponton, w dupę płyniecie a nie na Narodowy :lol: |
Żenujący jest fakt, że PZPN poddał to pod jakieś ....a głosowanie.
Powinni sprawdzić przepisy, przytoczyć odpowiednie paragrafy i zamknąć japę prezesikowi Widzewa od siedmiu boleści. Jeśli to głosowanie przejdzie, to ja bym chyba w geście protestu oddał mecz walkowerem. Takich rzeczy się po prostu nie robi. |
Oni są naprawdę nierozgarnięci.
Oto, co powiedział ich współwłaściciel: Cytat:
|
sędziowanie jakie jest, każdy widzi - poziom z roku na rok spada, VAR zamiast wyręczać sędziów ich rozleniwia i nastręcza coraz więcej komplikacji, środowisko chce ratować sytuację przepisami chroniącymi sędziów nawet przed bluzgami z trybun, ckliwymi serialami które mają z niekompetentnych arbitrów robić ludzi
żenuje mnie tylko, że zwracanie uwagi na błędy kaloszy odbywa się kosztem Wisły i jej reputacji, szkoda że nawet 50% tej afery nie kręciliśmy gdy pomyłki kosztowały nas spadek z ekstraklasy współczuję komukolwiek kto wierzy, że ktokolwiek kiedykolwiek cokolwiek powtórzy z takiego powodu, ale niestety cały ten szum odbije się negatywnie na naszym półfinale, bo zostanie nam przypięta łatka oszustów głosowanie PZPN jest formalnością, po prostu muszą coś takiego rozpatrzyć we własnym gronie - ewentualne uznanie protestu Widzewa skutkowałoby tyloma konsekwencjami prawnymi na tak wielu poziomach, że to niepotrzebne dosłownie nikomu do niczego, nawet łódzkim bucom którzy zakrzykiwali nasz hymn na meczu |
Po przeanalizowaniu wszystkich błędów na niekorzyść Wisły ja i Widzewa PZPN stwierdzi, ze faktycznie należy się rozegranie meczu korygującego z topową obsadą sędziowską:)
|
Najlepsze jest to, że h... tam regulamin gdzie wyraźnie jest napisane, że pomyłka Var nie może być podstawą do powtórzenia meczu. Podobno będzie GŁOSOWANIE. :rotfl:
Co to za pomysł? Może nad tym kto spada czy wygrywa mistrzostwo też zwykli głosować :) |
Ależ szmaty z tych widzewiaków.
Strasznie jestem ciekaw wyników głosowania w czwartek, choć wiadomo (?), że nic nam nie zrobią. I tak od czwartkowej decyzji obu klubom będzie przysługiwać odwołanie do Najwyższej Komisji Odwoławczej. Mówi się o jednym podobnym przykładzie w Belgii. Cytat:
|
A tak z ciekawości?Co z zakładami bukmacherskimi?Jak np obstawiłem awans Wisły i buk wypłacił mi kasę to jakby co mam ją zwrócić?Pytam czysto teoretycznie?
|
Cytat:
|
Ten VAR to do wyjebania jest. Jedynie powinno być co na zasadzie, że jak jest metrowy spalony czy piłka wyszła już za bramkę 10 metrów ale sędzia nie zauważył (jak w naszym meczu z Legią) albo piłka minęła linię bramkową o metr i sędzia nie wiedział lub ktoś strzelił ręką itp to wtedy, w takich klarownych sytuacjach spoko. A tak to kit ztym.
- VAR spowalnia grę i wydłuża mecze - zabiera często tę spontaniczną, pierwszą radość z bramki - nie sprawia, że błędów nie ma. Są te same co kiedyś albo innej natury, te VARowskie - prowadzi w sumie do absurdu bo i tak wszystkiego nie wyłapie więc część meczu i decyzji jest nieprawidłowa - sędziowie jak chcą to i tak kręcą - jedni się spuszczają nad wszystkim z tym VARem, inni używają go mniej i nie mieszają się w to czy ktoś tam linię o milisekundę za szybko przekroczył przy karnym itp. VAR by mógł być na zasadzie, że sędziowie mogą sprawdzić z własnej woli najbardziej rażące sytuacje + każda drużyna ma powiedzmy ze 3 możliwości sprawdzenia VARem danych sytuacji. |
Ale skoro w regulaminie stoi jak byk że przez błąd sędziego nie można powtarzać meczu to po co to głosowanie? Od którego jest jeszcze odwołanie. :) Kabaret.
|
Cytat:
tutaj wyjaśnione co i jak |
Czyli niejaki Mateusz Miga lansuje się kosztem nerwów kibiców? Nie mógł wyjaśnić że to jest standardowa procedura tylko buduje napięcie? Cwaniaczek.
Już czytałem tego mędrka, że paliwem na którym niby wejdziemy do Ekstraklasy jest syndrom oblężonej twierdzy :rotfl: Mistrz suspensu hehe |
Cytat:
|
czego nie rozumiesz? to kolejna sprawa która uderza w reputację Wisły, wystarczy zajrzeć na X (dawniej Twitter) żeby zobaczyć że w tej absurdalnej sprawie dostajemy cały czas rykoszetem, zamiast przygotowywać się w spokoju do półfinału będzie mówiło się o decyzjach sędziego i protestach Widzewa, nawet jak dziennikarze przestaną doić z tego kliki i oburzenie, wyłania się z tego obraz że awansowaliśmy nieuczciwie
|
W naszą reputację? :D "Nieuczciwie"? :D Czyli przejmujesz się opinią paranoików, bo to chyba najłagodniejsze określenie dla kogoś, kto uznaje, że moglibyśmy w tym mieć jakiś udział?
|
https://twitter.com/michukolek/statu...53122014314569
Jest decyzja Sądu Arbitrażowego ds. Sportu w Belgii. Jak donosi @KjellDoms, mecz Anderlecht - Genk, gdzie sędzia VAR popełnił ogromny błąd, ostatecznie NIE zostanie rozegrany powtórnie. |
https://gazetakrakowska.pl/wisla-kra...ar/c2-18359473
Cytat:
|
|
PZPN dba o to by jeszcze 2 dni ten temat żył w mediach.
Cieszy konsolidacja środowiska w tej sprawie, ale i tak całe to zamieszanie robi tylko jeszcze większe wrażenie syfu w polskiej piłce. Prezes Widzewa zapewne jest z siebie dumny. |
Cytat:
Cytat:
Coś, o czym my wiedzieliśmy tutaj od dawna, o czym pisali krakowscy dziennikarze... "Dowiedzieli się" :lol: |
Nie ma to jak wiedza insajderska.
|
Haha i to jeszcze Przegląd Sportowy musi cytować grzecznie, co dowiedział się sport.pl, bo w PS nie takiej wysokiej klasy specjalistów żeby się tego na własną rękę dowiedzieć. :D
|
W zasadzie to mecz można byłoby powtórzyć - 20 tys widzów + bilety dla widzewiaków po 1000 zł za sztukę i... i tak liczy się wynik z pierwszego spotkania.
|
Cytat:
Cytat:
|
im nie chodzi o to tylko o klikanie, jak juz pisali koledzy wczesniej- szok, niedowierzanie! PZPN zajmie się.. to sprzedajne mendy wszsytko zrobią zebyscie klikali
|
Wisła - Piast 3 kwietnia o....17.30. Kogos ostro poniosło z ustalaniem godziny. Chyba tylko osoby z dziećmi/pracujące zmianowo mogą być w jakiś sposób zadowolone.
|
Cytat:
|
Cytat:
kabaret płaczków z Widzewka wobec tego ja chce powtorzenia sezonu Ekstraklasy z ktorego spadlismy :lol: mecz z Lechem i jego wynik tez byl wypaczony. ale media ciagle tym zyją wiec tylko czekam az to sie skonczy. |
Cytat:
|
Reasumujac, Widzew wyszedl (jego wlodzarze) na totalnych debili!...Chyba nie zauwazyli, ze era rudej koorwy bonkiem zwanej sie w pzpn skonczyla!.........
|
Cytat:
|
Lucek trenduje :)
|
Cytat:
Absolutnie się nie zgadzam. Świetna godzina na mecz. Większość ludzi pracuje do 16-17 i zdąży na mecz, ewentualnie zwolni się trochę wcześniej. 20:30 nie jest dobrą godziną na granie meczów w naszym klimacie (to nie Hiszpania gdzie do 23 jest jasno), do tego pucharowych które z natury rzeczy mogą się przedłużyć. Ostatni gwizdek w meczu z Widzewem był po 23:30 - powodzenia ze złapaniem jakiegokolwiek transportu publicznego o tej porze. Jedyna lepsza godzina to niedziela 12:40 (ale to termin ligowy, nie pucharowy) |
Jak Delgado wspomniał, przeciętni kibice Wisły (czyli pewnie powyżej 80% kibiców w ogóle) mają głęboko w poważaniu z kim aktualnie nasze środowiska kibolskie trzymają sztamę. Z perspektywy czasu wiemy komu i po co te pseudozgody były i bardzo dobrze, że są to czasy już słusznie minione.
|
No jakieś zgody trzeba mieć. Chyba, że chcemy być wyalienowani w środowisku kibiców. Mnie też średnio się podoba z Widzewem i Ruchem, wolałem starą zgodę a nawet z czasów z Jagą, ale jest jak jest, trzeba to uszanować.
|
Cytat:
Mówię to natomiast z perspektywy normalnych kibiców, którzy sympatyzowali zarówno z Jaga jak i Wisłą. |
Cytat:
|
Marzę o hiszpańsko-amerykańskim modelu kibicowania, gdzie obok siebie mogą siedzieć ludzie w koszulkach przeciwnych drużyn i Ziemia nadal się kręci i nikt z tego powodu zawału nie dostaje. Ale to chyba nie w tym kraju :)
(koniec offtopu) |
Cytat:
Pomijając znaczenie gangstersko-narkotykowe, reszta jest istotna co najwyżej dla ludzi, którzy lubią wyjazdy w "zorganizowanym stylu". Które... hmmm... w Polsce ciągle działają jak relikt minionej epoki. Z mojego punktu widzenia jest mi wszystko jedno czy w trakcie naszego meczu na naszym stadionie gniazdowy zaintonuje jakieś "Śląsk, Śląsk, Wu-Ka-Es", "Łódzki Wi-dzew" czy inne Legie, Lechy albo Pogonie. I tak tę część olewam. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:31. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl