![]() |
Tekst Treli ciekawy, mający przekonywać do wybrania określonych trenerów z Polski. Choć absolutnie nie zgadzam się z jego tezami dotyczącymi trenerów z Hiszpanii i zatrudnienia obcokrajowca, prawie przekonał mnie, że z grupy polskich trenerów mogących być kandydatami najbardziej optymalny byłby Brosz. Tu uważam podobnie jak Wolfy.
W temacie trenera z zagranicy, a zwłaszcza z Hiszpanii, wyszukiwanego przez Kiko, Trela nie wchodzi głębiej, powtarzając tylko stereotypy i przekonania omawiane już tutaj wcześniej na forum. Ogólnik o rzekomym większym ryzyku jest fałszywy. Tacy trenerzy również realizowali stawiane przed nim cele w Polsce bardzo szybko po zatrudnieniu i to nie mając obok siebie doskonale znającego polskie realia dyrektora sportowego z własnego kraju. Nikt nie bierze poprawki na to, że trener z Hiszpanii będzie miał ogromne wsparcie ze strony Kiko we wszystkich kwestiach związanych z adaptacją w Krakowie i poznaniem zarówno drużyny jak i ligi, co ułatwia aklimatyzację w polskich warunkach, znosząc to podnoszone tzw "ryzyko". Trzeba też mocniej uwzględniać specyfikę obecnej sytuacji Wisły, w której drużyna opiera się głównie właśnie na Hiszpanach: polscy trenerzy nie mieli z tym nigdy w takiej skali do czynienia. A tak jak już wiele razy podkreślałem, kluczowe będzie odpowiednie ustawienie tych zawodników i dotarcie do nich, by grali 100% tego, co potrafią. |
Cytat:
Ciekaw jestem czym różni się posiadanie w kadrze 18 obcokrajowców jak u nas w sezonie 11/12 czy w sezonie spadkowym, od tej gdy teraz mamy ich w kadrze 11. Skala trudności nawet większą w 1 przypadku. |
Sezony 11/12 i późniejszy okres ligowy z tego wynikający oraz sezon spadkowy (niezliczona ilość obcokrajowców) wskazują do czego to prowadzi.
|
Cytat:
Nie z każdego polskiego trenera styczność z zachodnią piłką robi świetnego i wartościowego szkoleniowca. W tej osiemnastce obcokrajowców z sezonu 2011/12 ilu było Hiszpanów? I to kontraktowanych i utrzymanych w realiach dzisiejszego budżetu klubu? Masz odpowiedź odnośnie jednej z podstawowych różnic. A skoro już sięgamy tak daleko...Sezon 2011/2012, zwieńczony wspaniałą grą w Lidze Europy i poprzedzony zdobyciem przez Wisłę Mistrzostwa Polski, a także późniejsze sezony, w których większa ilość obcokrajowców niż Polaków w składzie pozwalała spokojnie utrzymać się w Ekstraklasie, pokazują, ile dobrego mogą wnieść. Pokazują to także przykłady innych polskich drużyn, które już od dawna coraz częściej w meczach wychodzą większą ilością obcokrajowców niż Polaków. Pokazują to wreszcie przykłady klubów zachodnich, które już od dekad często mają w swoich pierwszych jedenastkach więcej obcokrajowców niż rodzimych piłkarzy. Niektórzy znów próbują tu zawracać kijem Wisłę ku czasom PRL-u, które jak widać ubóstwiają. :-D |
https://static.wirtualnemedia.pl/med...sz2020-655.png
Pewnego dnia, Jarosław Królewski, włodarz Wisły Kraków, postanowił wprowadzić szokujące zmiany w klubie. Zbliżał się mecz derbowy, a on wciąż poszukiwał idealnego rozwiązania, które mogłoby zapewnić Wisle zwycięstwo. Nagle, podczas porannej modlitwy, wpadł na genialny pomysł â zatrudnić arcybiskupa Stanisława Dziwisza jako trenera! Jarosław był głęboko wierzącym człowiekiem i miał absolutne zaufanie do arcybiskupa. Uznał więc, że to właśnie Dziwisz, będący bliskim przyjacielem św. Jana Pawła II, będzie w stanie przynieść Wisle święte błogosławieństwo i prowadzić ich do triumfu na boisku. I tak, arcybiskup został zatrudniony jako trener Wisły Kraków. Zespół był w szoku, ale nie było miejsca na protesty, ponieważ Królewski miał absolutną władzę. Początkowo Dziwisz skupił się na odprawianiu modlitw przed meczami, co wywoływało nie tylko zdumienie, ale także kilka kontrowersji. Interwencja Biskupów Polskich była nieunikniona, ale na wszelkie prośby Królewski odpowiadał: "Wiem, co robię. To jest wywyższone". Największą zmianą było jednak wprowadzenie nowej taktyki â "Nawiedzony rozgrywający". Dziwisz kazł zawodnikom wchodzić na boisko z różańcem i taktycznie układać go wokół piłki. Wierzył, że duchowość może pomóc w doprowadzeniu do zwycięstwa. Wiadomości o tym niezwykłym zatrudnieniu obiegły całą Polskę, co wywołało ogromny chaos. Fanatycy religijni zaczęli przychodzić na mecze Wisły w szatach zakonnych, trzymając w dłoniach tablice z modlitwami i wizerunkami świętych. Zamiast standardowych dopingowych okrzyków, stało się niemal zwyczajem skandowanie "Święty Dziwisz, poprowadź nas do tryumfu!". Niespodziewanie, Wisła zaczęła odnosić kolejne zwycięstwa. Gracze byli pełni wiary w swojego niezwykłego trenera. Nie tylko zwyciężali na boisku, ale zaczęli również wygrywać niezwykłe batalie duchowe! Przed meczem z innym klubem z Krakowa, cała drużyna Wisły otaczała boisko, modląc się różańcem i przepędzając złe moce. Medialne szaleństwo narastało, a Jarosław Królewski był przekonany, że jego decyzja była najlepsza jaką mógł podjąć. Wielu już zastanawiało się, czy Wisła nie jest drużyną wybraną, której losy przy źródle treningu zapisane są już od ponad dwóch tysięcy lat. Niestety, po kilku tygodniach dziwnych zwycięstw, szczęście Wisły Kraków się skończyło. Dziwisz przeszedł na emeryturę, a Ksiądz Tadzio, nowo zatrudniony na stanowisku trenera, okazał się nieosiągalnym założycielem Mechu Różańcowego, drobną religijną grupą, która wyłącznie skupiała się na modlitwach, niezwiązanych z piłką nożną. Wisła szybko wróciła do swojej standardowej formy, przegrywając większość meczów. Jarosław Królewski uczył się, że piłka nożna i religia na boisku nie zawsze mogą iść ze sobą w parze. Historia o trenerze arcybiskupie stała się gorzką lekcją, że nawet najabsurdalniejszy pomysł nie jest gwarancją sukcesu. Jednakże, do dziś Wisła Kroków pozostaje zapamiętana jako klub, który na pewien czas ustanowił nowe standardy na polu sportowych absurdów. |
Koalik, twoja pozycja na forum wydaje się poważnie zagrożona
|
Przecież z opcja IGNORUJ działa ...
Serio chcecie czytać/oglądać wypociny takich [...]? |
w tekście Treli niepokoi mnie ten fragment :
"[..]o to, że decyzja zostanie podjęta na podstawie racjonalnych kryteriów, można w przypadku[..] Jarosława Królewskiego być w miarę spokojnym[..]" |
Cytat:
Pracują tu obecnie jacyś moderatorzy? Czy już nikt nie dba o żadne zasady? |
Ten pajac już chyba był banowany, takim jak on o to chodzi. Ignor w pełni zasadny
|
Cytat:
W dzisiejszym programie Reszki wspomniano że była rozmowa z tym Hiszpanem, ale zdaje się że nie wypadła dobrze. Drugiej nie będzie. |
Moderatorzy przede wszystkim powinni zrobić porządek ze spadami po czasach Marzenki i z jakimiś dziwnymi wytworami menedżerskimi, którzy od lat okradają Wisłę.
Petrescu niewypał, Liczka Pliczka, Maaskant wałek i amator, Carrillo wałek, Kikuś figurant menedżerów, Gula trener menedżer. Szacunek tylko do Henryka Kasperczaka i Macieja Skorży! Wtedy Wisła była Wielka. |
https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1...H63gACoTAGoTEB
Pewnego chłodnego dnia na stadionie Wisły Kraków, Christ's Resurrection (taka maszyna, która przywraca zmarłych do życia) przyspawana była do murawy. Nagle, spod ziemi wyleciał Wojciech Jaruzelski, odzyskując swoje dawne ciało i pełen sił! Jaruzelski poczuł się zaszczycony, że znalazł się na świętym gruncie Wisły Kraków. Jako że Jaruzelski nigdy nie był piłkarskim mistrzem, postanowił przejąć drużynę jako ich trener. Niestety, okazało się, że jego taktyki i umiejętności trenerskie były gorsze niż disco polo na konkursie muzycznym. Wisła Kraków zaczęła przegrywać każdy mecz, a kibice byli zrozpaczeni. W tym momencie Jaruzelski wpadł na genialny plan, aby pomóc Wisle odzyskać dawne świetności. Postanowił wprowadzić stan wojenny na terenie całej Polski z wyjątkiem Krakowa. Dzięki temu, żadne inne drużyny nie mogły już rozgrywać meczów, a punkty zdobywane przez inne zespoły były nieważne. Nawet w przypadku meczów rozgrywanych w Krakowie, piłkarze rywali Wisły byli internowani przed rozpoczęciem spotkania. W ten sposób Wisła odnosiła zwycięstwa walkowerem. Uczucie triumfu było tak potężne, że nawet najbardziej prawicowi-nacjonalistyczni kibice stawali się fanami Jaruzelskiego. Wiązanka Jaruzelskiego i Wisły stała się hitem mediów, a klub zaczął przyciągać uwagę zagranicznych inwestorów. Jaruzelski wpadł na pomysł, żeby promować Wisłę jako jedyną prawdziwą drużynę Polski. Zdecydował, że każda inna drużyna, która próbuje przeciwdziałać tym planom, zostanie zdegradowana do drugiej ligi, a ich piłkarze zostaną wysłani na przymusową emeryturę. Nagle Wisła Kraków stała się fenomenem, zyskując sławę na międzynarodowych boiskach. Gwiazdy piłki nożnej migrowały do Krakowa, aby zasilić ich niesamowity skład. Jaruzelski stał się bardziej popularny niż spódniczki mini w latach 60. Grupy punkrockowe zaczęły nosić koszulki z jego podobizną, a jednorożce nawet zmieniły swoje wzory na jego miano. Jaruzelski został zaproszony na stadion Wisły, gdzie kibice hołdowali mu za odnowienie ich ukochanej drużyny. I tak, Wojciech Jaruzelski stał się niezatartym idolem Wisły Kraków, nawet dla najbardziej nieprzewidywalnych kiboli. |
https://gol24.pl/media-cracovia-zmie...rEBrwimstYdR2E no to jeden z wybrancow juz nieaktualny
|
Mariusz Jop!
|
Cytat:
|
Cytat:
Jop ogarnię taktykę i wybierze optymalny skład.:-) |
Cytat:
|
Cytat:
|
Czyli trio JSZ, robimy awans, a w przyszłym roku idziemy na miszcza Ekstraklapy! :)
A tak na serio, jak Jop wygra ostatni mecz wysoko, to będzie dylemat co zrobić. |
Ja postawiłbym na Moskala. Wiem, wielu z Was upatruje wady w fakcie, że grał u nas. Ale jakie to ma realnie znaczenie? Moskal od dawna nie ma nic wspólnego zawodowo z Wisłą.
Prawda jest taka, że Moskal robił awanse z I ligi, drużyny z nim za sterami lubiły grać w piłkę. Nigdy też nie zapomnę, jak cisnęliśmy Standard Liege grając w 10. Mam nadzieję, że nic nie wyjdzie z Nawałki. Moim zdaniem - pomijając kwestie finansowe - to jest kot w worku. Facet miał słaby epizod w Amice. Nie wiem czy on byłby w stanie zbudować u nas coś sensownego. Wydaje mi się, że gorszy niż Moskal i Brosz. Jop jako trener na stałe to abstrakcja. Cieszę się, że fajnie wszedł w zespół - może kiedyś obejmie na stałe pierwszą drużynę. Życzę mu tego bo ma Wisłę w sercu. Jednak przed nami jest okres przygotowawczy i my potrzebujemy kogoś z doświadczeniem. |
Nawałka. Jeśli się nie uda to zostawić Jopa. Żadnego Kazka "remis" Moskala.
|
Cytat:
|
Trzeba jeszcze powiedzieć że na ME w 2016 Nawałka miał najlepsze pokolenie piłkarzy i co prawda nie zepsuł tego (chyba?) ale poza tym to faktycznie Nawałka jakichś sukcesów nie miał.
|
Naprawdę byłbym zdziwiony, gdyby w Wiśle rzeczywiście rozważano zatrudnienie kolejny raz Moskala, który nigdy się tutaj nie sprawdził i który w swojej karierze miał znacznie więcej porażek niż sukcesów. Te jego dwa awanse z ŁKS, na jakie niektórzy się powołują, wynikały bardziej ze słabości i prezentów robionych mu przez rywali, a nie stworzenia naprawdę dobrego zespołu.
Wartość budowanej przez niego drużyny ŁKS zweryfikowała później brutalnie Ekstraklasa. I to dwukrotnie. A miał poważne wtopy w Katowicach, Zagłębiu, Sandecjii, o których też trzeba pamiętać. Nie ma ani jednej istotnej sprawy, w której mógłby on górować nad dobrze wybranym kandydatem z Hiszpanii wraz z całym sztabem, z obecności którego sporo mógłby też wynieść na przyszłość Jop (być może faktycznie zdolny). |
Cytat:
|
Awanse Moskala z ŁKS wynikały ze słabości ligi i rywali, w tym Wisły beznadziejnie prowadzonej przez Sobolewskiego, a nie z wybitnej gry ŁKS. Jak marnie byli Ci zawodnicy rozwijani i potem ustawiani przez Moskala pokazała ich brutalna weryfikacja w Ekstraklasie. Też dwukrotna.
Te dwa jego epizody okraszone dodatkowo porażkami w roli trenera w Katowicach, Zagłębiu, Pogoni czy Sandecji pokazują, jak słaby to kandydat i że na mąkę z tego chleba mogą liczyć jedynie niepoprawni optymiści. |
Cytat:
wiesz że większość beniaminków ekstraklasy spada w pierwszym sezonie po awansie? o czym to według ciebie świadczy? o różnicy poziomu sportowego, finansach, zarządzaniu, jakości trenerów polskich, trenerów zagranicznych, piłkarzy polskich, czy zagranicznych? ja nie wiem, bo każdy przypadek na swój sposób jest inny i pewnie można poprowadzić wątłą, przerywaną linię z jakimś trendem, ale ja przynajmniej mam wątpliwości i wolę do zmiany zdania ty już miałbyś gotową odpowiedź i właśnie dlatego dyskusja z tobą jest stratą czasu, nie tylko dlatego że np. MaLk wcześniej wyłożył ci krowie na rowie, jaka była sytuacja w ŁKS-ie co olałeś, tak samo jak przytoczonych przez FraMata trenerów z Hiszpanii którym po prostu tutaj nie poszło ja mógłbym dołożyć to jaką pomyłką był awans Sandecji do ekstraklasy i choćby dlatego Moskal nie dał rady tego uratować, pochyliłbym się nad średnią punktową w Pogoni i stwierdziłbym że nie była wcale taka zła, i dla uczciwości przyznał fakt porażki w Zagłębiu, ale czy mogę liczyć na to samo z drugiej strony? wątpię, dlatego już odpuszczam bo to bez sensu |
Jesli rozmawia sie o Moskalu i jego wczesniejszych podejsciach do Wisly to trzeba do oceny wziac pod uwage, ze zawsze dostawal druzyne w kryzysie.
Jesli mnie pamiec nie myli - a raczej nie - to ostatnim razem kiedy robil tyle remisow to mial plage kontuzji. Pamietam, ze -brozek wtedy pudlowal wszystko co mial bo gral cala runde z kontuzja poniewaz nie mial kto inny grac. |
Cytat:
Jak będziemy mieli zespół-samograj, to Kaziu będzie idealny (albo i nie) :-) |
Cytat:
Jak dla mnie jesli przyjdzie Moskal - OK, jesli Brosz - tez OK. Jesli druzyna w dobrym stylu pokona Polonie i postanowia zostawic Jopa to tez nie bedzie dramatu. |
Idiotyzmem jest przypominanie wcześniejszego sezonu Moskala z Wisłą. To była inna Wisła z innymi celami i inny Moskal. Przez te lata Moskal się rozwijał, a Wisła - wręcz przeciwnie...
Aktualnie Moskal to trener z dwoma awansami z pierwszej ligi, a my się w niej już okopaliśmy. |
Po przegranej Arki w Niecieczy mamy tylko 5 punktów straty :>
Ale fakt, że Moskal już tyle zrobił poza Wisłą, że powinien być co najmniej rozpatrywany na nowego trenera |
Na giełdzie nazwisk pojawił się niespodziewanie Ireneusz Mamrot.
xD |
Co do Moskala :
Moim zdaniem to jest niezły trener pod względem budowania drużyny, która się skupia na sobie - ma przeważać, grać piłką, ładnie dla oka. ŁKS dwa razy zlatywał, bo zbudował taką drużynę, niestety żeby zbudować taką drużynę na ekstraklasę trzeba 3 x większych nakładów niż ŁKS był w stanie zapewnić. Uważam, że mógłby być dla nas solidną opcją - przynajmniej dopóki chcielibyśmy grać piłką i ofensywnie. Z drugiej strony np. taka Puszcza punktuje, bo przygotowuje się pod przeciwnika i gra anty - futbol. Tak jest łatwiej wygrywać co któryś mecz i ciułać punkty, ale tak się nie da wygrać ligi. I tak szacun dla nich, że grając w ten sposób weszli do baraży o Ekstraklasę. A to, że sobie zaczęli w ESA przyzwoicie radzić nie jest dla mnie żadnym zaskoczeniem. Zaskoczeniem jest jedynie, że zajęło im to aż tyle czasu. My mieliśmy teraz trenera, który zamiast skupiać się na naszych mocnych stronach i je doszlifowywać, skupiał się na poszczególnych przeciwnikach i jak im przeszkadzać. No niestety, moim zdaniem to nie działało z tego właśnie względu. Taktyki robione pod przeciwnika, nakładanie piłkarzom ograniczeń (często bezsensownych) zamiast kazać im grać to co najlepiej potrafią i to doszlifowywać. Uważam, że Sobol dałby sobie radę w drużynie walczącej o utrzymanie w ESA, ale budować z przodu to on nie za bardzo potrafi niestety. |
Cytat:
|
Cytat:
:rotfl: |
Cytat:
|
Cytat:
|
Wywiad z Jarosławem Królewskim - 15.12.2023
https://www.goal.pl/wp-content/uploa...aw-960x640.jpg Pytanie 1: Jakie kryteria były brane pod uwagę przy wyborze nowego trenera Wisły Kraków? Odpowiedź: Przy wyborze nowego trenera Wisły Kraków braliśmy pod uwagę wiele czynników. Wartościowe doświadczenie trenerskie, umiejętność pracy z zespołem, wiedza techniczna i taktyczna oraz wizja rozwoju klubu były kluczowymi kryteriami. Pytanie 2: Dlaczego zdecydowaliście się na Mariusza Jopa jako tymczasowego trenera? Odpowiedź: Mariusz Jop jest zawodnikiem o bogatym doświadczeniu i zdobytych sukcesach w piłce nożnej. Jego zaangażowanie, profesjonalizm i znajomość drużyny sprawiły, że byliśmy przekonani, iż będzie odpowiednim wyborem jako tymczasowy trener Wisły Kraków. Pytanie 3: Jakie cechy powinien posiadać nowy trener, aby poprowadzić Wisłę do sukcesów? Odpowiedź: Nowy trener Wisły Kraków powinien być zdeterminowany, odpowiedzialny, kreatywny i potrafiący znaleźć właściwe rozwiązania w trudnych sytuacjach. Powinien być również komunikatywny, aby efektywnie współpracować z zarządem klubu, zawodnikami i kibicami. Pytanie 4: Jakie cele stawiacie przed nowym trenerem Wisły? Odpowiedź: Naszym celem jest rozwijanie drużyny i osiąganie sukcesów. Chcemy, aby nowy trener wprowadził swoją filozofię gry, rozwijał umiejętności zawodników i budował zespół, który będzie walczył o najwyższe cele. Pytanie 5: Czy istnieje preferencja co do narodowości nowego trenera? Mamy tutaj na myśli dużą liczbę hiszpańskich piłkarzy w drużynie Wisły. Odpowiedź: Nasza decyzja dotycząca nowego trenera opiera się przede wszystkim na jego kompetencjach i pasji do piłki nożnej, a nie na narodowości. Liczba hiszpańskich piłkarzy w drużynie nie wpływa na nasze preferencje w kontekście wyboru nowego trenera. Pytanie 6: Czy dyrektor sportowy, będący Hiszpanem, ma znaczący wpływ na proces wyboru trenera? Odpowiedź: Dyrektor sportowy ma na pewno znaczący wpływ na proces wyboru trenera. Jego wiedza, doświadczenie i znajomość graczy są niezwykle ważne w podejmowaniu takiej decyzji. Jednak ostateczna decyzja należy do zarządu klubu, który bierze pod uwagę kompetencje i potencjał kandydatów. Pytanie 7: Czy nowy trener musi mieć doświadczenie w prowadzeniu polskich drużyn? Odpowiedź: Doświadczenie w prowadzeniu polskich drużyn może być korzystne, ponieważ trener będzie zaznajomiony z charakterystyką polskiej ligi i polskich zawodników. Jednak nie jest to absolutne wymaganie. Istotne jest, aby trener miał umiejętność dostosowania się do nowego środowiska i odnalezienia się w polskiej piłce nożnej. Pytanie 8: Czy ambicje klubu są zgodne z wizją i celami nowego trenera? Odpowiedź: Tak, ambicje klubu są zgodne z wizją i celami nowego trenera. Chcemy, aby trener miał podobne ambicje i dążył do osiągnięcia sukcesów wraz z naszym klubem. Wysokie wymagania przedstawiane przez zarząd mają na celu zapewnienie długotrwałego rozwoju Wisły Kraków. Pytanie 9: Jakie konkretne wyzwania czekają na nowego trenera Wisły Kraków? Odpowiedź: Nowy trener Wisły Kraków będzie musiał zmierzyć się z różnymi wyzwaniami. Będzie odpowiedzialny za taktykę i strategię gry, zarządzanie zespołem, rozwijanie umiejętności zawodników oraz budowanie jedności i współpracy w drużynie. Ponadto, będzie musiał zmierzyć się z presją osiągania wyników i oczekiwań kibiców. Pytanie 10: Jakie wsparcie zapewnianie nowemu trenerowi w procesie adaptacji do klubu? Odpowiedź: Zapewniamy nowemu trenerowi pełne wsparcie i pomoc w procesie adaptacji do klubu. Zarząd Wisły Kraków i dyrektor sportowy będą dostępni, aby udzielić wszelkiej niezbędnej pomocy. Ponadto, będziemy starać się stworzyć atmosferę zrozumienia i zaufania w całym klubie, aby trener mógł skoncentrować się na osiąganiu sukcesów z drużyną. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:29. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl