![]() |
Cytat:
Facet ,który asystuje prawie przy każdej bramce którą strzela drużyna,bierze udział w każdej ofensywnej akcji- powinien usiąść na ławce.Wiem nie strzela bramek - za to inni strzelają po jego podaniach. |
Cytat:
|
Cytat:
Pawełek ma dużo cech dobrego bramkarza i to fakt, ale nie ma głowy, nie myśli, i to niepierwszy taki wypadek, więc wniosek prosty, jak na mistrza polski, to za słaby bramkarz. Ile mu jeszcze kontraktu zostało? |
Cytat:
Swoją drogą Pawłowski kilkoma niezłymi zagraniami pokazał, że nie bez powodu wygryzł ze składu Łobo. |
Cytat:
|
Pawełek ma do 31.12.2010
|
Cytat:
To prosty chłopak i pewnego poziomu umysłowego nigdy nie przeskoczy - takiego go stworzyła natura i nic na to nie można poradzić. Dlatego nigdy nie będzie wybitnym bramkarzem, bo bramkarz musi umieć myśleć. |
Cytat:
dwa pytania koledze zadam kto był najlepszym zawodnikiem Wisły w ostatnich dwóch meczach ? czy ten gracz zasluguje by zarabiać 10 razy mniej niż inni czołowi gracze naszego zespołu ? |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Łobodziński jest idealnym przykładem na to,że u Nas nie ma relacji towar-cena. Nasi kopacze są zwyczajnie przepłaceni a Małecki zarabia w sam raz na naszą ligę. Poziom ligi jest mizerny więc nie ma co się oszukiwać i napalać,że piłkarzy mamy super. Są zwyczajnie mierni. Po"pokazać" polskich drużyn w Europie patrzę na to wszytko z perspektywy właśnie tego co się stało. I taki stan będzie się pogłębiać. W przyszłym sezonie nie jeden bedzie chciał wylosować słaby polski zespół, bo wie,że to niczym nie grozi. A na zachodzie tyle co Łobodzińskiemu to płaci się facetowi co potrafi grać lewą i prawą nogą na średnim poziomie. U nas facet nic nie umie a kasy kupę dostaje. Podobnie Małecki,nic takiego nie umie aby można było mu płacić na europejskim poziomie. Że dobrze zagrał z Ruchem i Zagłębiem?Kpiny jakies. |
Dość tego dziadostwa i wstydu w bramce Wisły ! Pawełek na ławę - Cebanu między słupki !
|
Pawełkowi potrzeba porządnego trenera bramkarzy bo te jego błędy są do wyeliminowania.To nie był zły bramkarz jak go szkolił Stingaciu.
Gdyby Jop był nieco pewniejszy w obronie to bym na stałe Marcelo przesunął do ataku. |
Co do Małeckiego: widać, że chłopak dużo potrafi. Jest waleczny i co pokazał w ostatnim meczu skuteczny. Niestety musi popracować przede wszystkim nad swoimi dośrodkowaniami. Nie wiem dlaczego on wykonuje zawsze rzuty rożne, po których praktycznie nie ma zagrożenia. Piłka z rogu musi być mocna i płaska, a nie świeca spadająca na 11metr z nadzieją że Marcelo wygra każdy pojedynek i strzeli bramke. Co do samej gry Wisły jestem pozytywnie zaskoczony. Dużo szybkiej gry z pierwszej piłki. Szczególnie zaskoczyła mnie gra Cantoro, który ładnie rozprowadzał piłkę po skrzydlach, ale również popisał się paroma efektownymi prostopadłymi piłkami.
Jeżeli chodzi o Mariusza moim zdaniem nie zachował skupienia i zawalił bramkę, czym udowodnił, że należy się szansa dla Cebanu. Moim zdaniem jeżeli mam oglądać babole puszczane przez Pawełka albo Cebanu to wolę oglądać Cebanu, który będzie się ogrywał i nabierał doświadczenia. |
Moim zdaniem Małemu nie należy się zarabianie Bóg wie jakiej kasy. Podwyżka OK, ale nie za wysoko. Dlaczego? Bo Małeckiemu jeden mecz wyjdzie, a w pozostałych go nie widać, a jak widać, to irytuje niedokładnymi zagraniami, głupimi stratami itd. Wczoraj też mnie wkurzał, bo głupio zagrywał, ale te dwie bramki go rozgrzeszają. Nie sądzę jednak, żeby była to jakaś zwyżka formy, bo niestety wciąż dobre zagrania są przeplatane bezsensownymi i śmiem twierdzić, że tych drugich jest więcej.
|
Małecki ma lewą nogę do podpierania? Mecze znasz chyba tylko z relacji i ewentualnie z jakiegoś sopcasta. Bardzo często przerzuca piłkę na lewą nogę
|
@maxx304 - Dokładnie to samo można powiedzieć o Pawle Brożku.
|
Trener Skorża powiedział, że w waszej szatni po meczu wrzało. O co chodziło? Arkadiusz Głowacki, kapitan Wisły: O nic nie chodziło (Arek powiedział to przez zaciśnięte zęby - przyp. red.).
Pewnie o tę bramkę z ostatnich sekund, przy której jeden z kolegów się nie popisał? - Wcale nie. Ten gol to bardziej zasługa bardzo dobrego zachowania zawodnika Zagłębia, niż błędu kogokolwiek. Bardziej bym patrzył na kunszt techniczny przeciwnika (David Caiado - przyp. red.) niż na nasze błędy popełnione w tym momencie. Nie chcesz publicznie krytykować kolegi za błąd? - Moim zdaniem nie było żadnego błędu, tylko dobre zachowanie zawodnika Zagłębia. I wszystko w tym temacie. :D |
Cytat:
|
Pawełek ma dobre umiejętności, ale jemu jest potrzebny prawdziwy trener który popracuje razem z nim nad elementami które u niego szwankują. Nie będę wspominał cytatu Szamotulskiego nt. Kazimierskiego bo go juz chyba wszyscy na pamięć znają. Dziwi mnie jednak fakt że Skorża cały czas trzyma tego pseudokołcza przy bramkarzach. Swoją drogą ktoś wyżej słusznie zauważył, że Mario pewnego poziomu inteligencji boiskowej nie przeskoczy, z tym się po prostu trzeba urodzić. Szkoda bo prywatnie to fajny gość. Nie mniej jednak uważam, że czas dać szansę Ilie.
|
jak oglądałem mecz z trybuny nie dowierzałem. P.Brożek zagrał bardzo słabo, pełno niecelnych podań....jedno z nich nawet mogło sie zakończyć strata bramki. zupełnie bez formy. co jednak jego to te asysty tak że Paweł pracuj pracuj pracuj a napewno bedzie lepiej ;]
nie potrafie zrozumieć tego dlaczego bramkarz ktory cały mecz broni bardzo dobrze w samej końcówce puszcza takie coś..... a jak by to był strzał na 1 - 0 ??? mecz mógł by sie potoczyć zupełnie inaczej |
Udany mecz Wisły, który utwierdza w przekonaniu, że Skorża naprawdę nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w pracy z naszym zespołem. On wyciąga wnioski i drugi raz błędów nie powtarza (np: zmiana zagrożonego wykartkowaniem Diaza - kilka miesięcy temu w Poznaniu jej nie zrobił, teraz postąpił inaczej - i znakomicie).
Momentami gra była bardzo dobra, na niezłym poziomie, który i Europie dawałby nadzieję na przełomowy wynik. Szkoda, że już nie będziemy mogli tego zweryfikować. Marcelo to w tej chwili zdecydowanie najlepszy obrońca w lidze, Alvarez też robi dobre wrażenie, cieszą postępy i wreszcie w miarę równa dyspozycja Łobodzińskiego, Diaz też czyni postępy, Kirm potrzebuje jeszcze nieco czasu. Małecki powoli dojrzewa, Brożek w końcu sie "odnajdzie", Głowacki dawno nie był tak "pewny". A Pawełek? Cóż, zawsze robił poważne błędy, robi i będzie je robił. Przynajmniej kilkanaście w sezonie, część z pewnością będzie kończyć sie utratą bramek. Przy Kazimierskim to się jedynie pogłębia. Jeśli rywale w końcu zorientują się, że kompletnie nie ma "prawej strony" (każdy strzał, przy którym musi rzucić się na prawy bok, to prawie pewny gol), będzie jeszcze gorzej. Gdyby nie ciągle aktualne widmo sprzedania jakichś piłkarzy w celu uzupełnienia budżetu, nawet mimo skrajnie trudnego "wyjazdowego" sezonu, można byłoby z pełnym optymizmem podchodzić do sprawy obrony tytułu. Tej drużynie, pamiętając o kontuzjowanych piłkarzach, brakuje jeszcze tylko napastnika i bramkarza, aby nie miała znacznie słabszych punktów. Ewentualnie ofensywnego pomocnika, jeśli powrót Garguły do optymalnej dyspozycji będzie się przeciągał. Szkoda, że raczej nie możemy na ich sprowadzenie liczyć. |
Szkoda, że Skorża potrzebował tak dużo czasu, by wpaść na pomysł, że Wisła MUSI grać agresywnie, bardzo twardo, na lekkiej granicy brutalności. Kartki będą się pojawiały częściej - trudno. Ale dzięki temu Zagłębie długimi okresami czasu nie wiedziało, co ma zrobić z piłką.
Szkoda, że Skorża potrzebował tak dużo czasu, by wpaść na pomysł, że Wisła MUSI grać szybko, kombinacyjnie, z klepki. DOSYĆ podań dwójki stoperów między sobą x10. Środkowy pomocnik wychodzi po piłkę, ułatwiając wyprowadzenie jej na drugą połowę. Fajnie, że pojawiają się zagrania zewnętrzną częścią stopy (Kirm, Brożek). To bardzo cenne. Szkoda, że musieliśmy odpaść z Levadią, żeby to nastąpiło. Ale dobrze, że coś się ruszyło. |
Pawełek ma po prostu inklinacje do gry ofensywnej.
Wiele razy juz zdarzało sie że stał na 16nastce, i wychodził do "lag" granych przez przeciwnika. Wiele razy to sie opłaca, wiele razy, jednak ten błąd wczorajszy? Ja bym napewno na jego miejscu sie rzucił na piłkę jakoś, albo chociaz probował, on ja odprowadził wzrokiem. Szkoda. Inaczej sie człowiek czuje po wygranej w bardzo dobry stylu 4-0 niż tak jak wczoraj. W końcu boczni obroncy grali wysoko. Podobała mi sie gra Alvareza, nie mial strat, biegał walczył. Zaskoczony jestem tym ze Cantoro wszedł, i ...graliśmy w piłke. Wojtek sie rozegrał, i bardzo dobrze. A co do naszej obrony, to Marcel i Głowa tworzą mur i napastnicy zabijaja sie o nich. Można byc dobrej myśli po takim meczu i to na wyjeździe. :) Ave Wisła! |
Cytat:
|
Cytat:
Jeszcze podpowiedz mu, że piłkarze powinni być skuteczniejsi i lepsi technicznie. Gdy Skorża posiądzie tą tajemną wiedzę wszystko powinno pójść z górki i sprawienie by piłkarze częściej trafiali do siatki pewnie będzie zwykłą drobnostką. A nie, moment! To sprawienie by piłkarze egzekwowali polecenia trenera i grali tak jak on chce jest tą trudniejszą częścią pracy szkoleniowca. Takie banały jak brak pressingu, gry kombinacyjnej i skuteczności każdy potrafi dostrzec, ale nie zawsze da się je usunąć (zależnie od umiejętności piłkarzy) i nie każdy trener umie je wyeliminować. |
ILIE CEBANU!!!! Powiedzcie dlaczego przez dwa lata Ilie nie mogl zagrac wiecej niz 3 meczy oficjalnych?? CZy stało by sie cos gdyby zagrał z GKS .?? jeden mecz prosze Panie Skorza !!
|
Cytat:
Aż się uśmiałem. Nie, nie miałem na myśli kliknięcia myszką i ustawienia w grze komputerowej "ostra gra". O skuteczności akurat nic nie wspomniałem - celowo - bo jest różnica między agresywnymi atakami na przeciwnika (to można i należy nakazać piłkarzom), a skutecznością pod bramką. Tego drugiego nie wymusisz. Pierwsze tak. A jeśli trener nie potrafi wymusić na piłkarzach tego, czego chce (chciał wcześniej? wg mnie nie do końca), to jest, za przeproszeniem, ****usiem, a nie trenerem. A jeśli wina leży po stronie piłkarzy, należy sprzeciwiających się wysłać do rezerw. Bez jaj. Dosyć głaskania po pupach i chwalenia za to, że ktoś biegał. No bez żartów. Wisła ma być wielka? Wisła ma wygrywać? No to do roboty. Podobno "siatka skautów" była planowana od miesięcy przed Levadią. Brednie. Co do gry kombinacyjnej, to nie trzeba sięgać daleko pamięcią, żeby przypomnieć sobie ile meczów Wisła grała długą piłką na napastnika. Nie było to zalecenie Skorży? Pewnie, że było. Wspominane wcześniej podawanie stoperów "Ja do Ciebie, Ty do mnie" było też nagminne. Doceniam, że Skorża wpadł na pomysł, że nie może być takiej dziury w środku i co najmniej jeden ze środkowych pomocników troszkę się cofa, przynajmniej po to, żeby odegrać ją z klepki i stworzyć możliwość przeniesienia akcji do przodu. |
Wydaje mi się że Mariuszowi przydałby się odpoczynek od tej całej nagonki - zasłużonej. Jeden mecz na ławie może mu tylko dobrze zrobić, odpocznie psychicznie itp. Z całym szacunkiem ale Pawałek popełnił tyle błedów na starcie tego sezonu, że Jan Mucha nie wiem czy wyczerpie ten limit do końca sezonu. Jedyny mecz w którym nic nie zawalił to mecz o superpuchar. Ilie też zasłużył na swoją szanse.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:52. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl