Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

Ogryzek 17.10.2010 13:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 994779)
Od kiedy Paljic wyroznia sie w lidze? Chyba chodzilo o Wisle(a tutaj wyroznic sie nie trudno), a nie o cala lige :D, bo to jak na nasze warunki pilkarz bardzo przecietny. Nie mylmy pojec.

Miałem podobnie napisać o Paljicu:)

Wyróżnia się tym ze na tle większości naszego letniego zaciągu nie trzeba za niego świecić oczami:D

Poza tym to solidny przecinak na ten moment i nic więcej. Nie znaczy że gra źle, ale nie jest wiodącą postacią ani też nie wygląda na takiego który może być gwiazdą albo liderem (dużo pomaga mu to że może dogadać się z Maaskantem). Ot solidne uzupełnienie składu. No ale z Bundesligi (nieważne z jakiej) i to działa na wyobraźnie niektórych. (Dla mnie taki Injać z Lecha)

Markus 17.10.2010 13:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wwf (Post 994605)
NWięc trzeba kupować za granicą a niestety co widzimy po naszych i Legii transferach wydanie nawet 1 miliona euro nic nie gwarantuje. Powiem więcej popatrzcie na Ukrainców, tam kupują nawet za 8-10 milionów euro a tez nie wszyscy się sprawdzają.

Ty myślisz, że zachodnie i ukraińskie kluby wydają miliony euro na zawodników dlatego, że nie mają co z nimi robić? Albo dlatego, że to nic nie zapewnia i "nie gwarantuje"? :rotfl:

Nie będę kolejny raz wchodził w dyskusję, co naprawdę zapewniają dobre transfery i dlaczego najlepszym klubom bardziej opłaca się wydawać te "miliony euro" na zawodników niż nie wydawać. Zwłaszcza, że ów temat regularnie powraca od lat mniej więcej w połowie rundy i niektórzy bez względu na upływ czasu i wydarzenia dalej klepią takie same teoryjki.

Zamiast tego spytam po prostu: a co gwarantuje nie wydawanie tych milionów Euro, tylko "przejadanie" ich? Jak ma to od dawna miejsce nie tylko w Wiśle?

Ogryzek 17.10.2010 13:55

W naszym wypadku wręcz koniecznością jest kupienie kilku "gwiazd" - my nie możemy sobie pozwolić na uzupełnianie składu bo nie mamy drużyny. Dlatego takich Paljiców można brać, ale na nich zbudować zespół walczący o MP będize ciężko. Jak wiadomo - co tanio to drogo. Nam potrzeba kilku piłkarzy którzy pociągnęli by grę, a za takich trzeba zapłacić.

Stąd nie ma dyskusji czy wydawać, tylko wydawać na kogo? Napastnik, skrzydłowy czy obrońca w pierwszej kolejności.

No ale ja też uważam jak niektórzy na tym forum że my groszem nie śmierdzimy, dlatego spodziewam się więcej Paljiców w zimie. Będziemy po prostu mieć wybiegany zespół przecinaków który o MP może zapomnieć i przy odrobinie szczęścia pogra w pucharach. Tak się kończą oszczędności. Pewnego poziomu nie przekroczymy (statystycznie - pomijam jednorazowe wyskoki).
Dlatego my jako ostatni powinniśmy oszczędzać.

BTW
Jedyną nadzieje mam w Maaskancie jako trenerze i Valxksie że po "znajomości" znajdzie kilku takich darmowców co pograją dla Wisły i będą w stanie coś pokazać więcej poza wybieganiem. Bo w pieniądze na transfery nie wierzę. (Niestety - stąd tydzień temu wypisałem tą listę darmowców która tak zbulwersowała coponiektórych.)

Też bym wolał dobrych piłkarzy, ale ile lat można łykać te kity Cupiała (jego pracowników) że transfery będą - apotem są.... tylko Cikosy?

wolfy 17.10.2010 14:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 994811)
Miałem podobnie napisać o Paljicu:)

Wyróżnia się tym ze na tle większości naszego letniego zaciągu nie trzeba za niego świecić oczami:D

Ja już napisałem. Gość przyszedł jako pomocnik, a nie ma kiwki, ma za to żałosne strzał i dośrodkowanie. Bazuje na szybkości i jako- takim panowaniu nad piłką: na tle ligi szału nie robi, w Wiśle robi wrażenie na dyletantach, bo dużo biega. Z Cikosem było zresztą podobnie - biegał, a że głupio i bez sensu to też według niektórych atut: "przynajmniej się starał".

Mnie w ogóle wpienia, że goście porównują Pajlicia z Żurawskim i niby ten pierwszy jest super-transferem, a z drugiego drze się łacha. Maciek może i nie ma formy, ale był na nasze warunki wielkim piłkarzem i bardzo wiele mu zawdzięczamy. Pajlić nigdy nie zagra na Cyprze ani w Celtiku, pucharów też za wiele nie powącha, temat meczy reprezentacyjnych litościwie przemilczę. Jest piłkarskim zerem, tułał się po słabiutkich zespołach, zazwyczaj nie miał w ich składzie miejsca, nic nie osiągnął. Różnica jest dokładnie taka: Żurawski nie ma siły biegać, jest bez formy, Pajlić jest za to młodszy - to jego jedyny atut. Nie dziwię się frustracji Brożka, Żurawskiego i Małeckiego, kiedy to z nich po każdym remisie bądź porażce drze się łacha, a nie z takich patologicznych przypadków jak te nowe piłkarskie ofiary losu. Gdybyśmy mieli w składzie ze trzech Patryków i dwóch Pawłów, bylibyśmy o wiele wyżej w tabeli. To nie oni są tu najsłabszym ogniwem...

tofik 17.10.2010 14:36

A mnie się gra Paljicia podoba, daje nam sporo w akcjach ofensywnych. Natomiast Cikosa uważam za nieporozumienie i anty piłkarza. Cóż najwyraźniej jestem pół dyletantem. Lepsze to niż nic :)

momo 17.10.2010 19:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 994832)
Gdybyśmy mieli w składzie ze trzech Patryków i dwóch Pawłów, bylibyśmy o wiele wyżej w tabeli. To nie oni są tu najsłabszym ogniwem...[/B]

Właśnie w dzisiejszym meczu było widać wszystkie zalety wymienionej dwójki. Pawłowi piłka pląta się między nogami, zero walki z obrońcami. Patryk, hmm jego przyjęcia piłki która odbijała się od niego, już nawet nie jak od przysłowiowego Rasiaka, tylko gorzej, powinny zostać pokazywane dzieciom na lekcjach 'jak nie przyjmować' piłki. Akcje ofensywne kończyły się zazwyczaj na tych dwóch zawodnikach. Wynalazek Bunoza zagrał dobry mecz, natomiast Piotrek Brożek tym razem nie potrafił trafić w piłkę, zawinił przy bramce, bo nie widziałem jeszcze bocznego obrońcy który gdy 2 m od zawodnika jest 2 środkowych obrońców, wpycha się na środek do odbioru piłki, zostawiając całą lewą stronę. Nawet ofiara Pajlic takiego błędu nie popełnił.

Ogryzek 17.10.2010 19:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez momo (Post 995144)
Właśnie w dzisiejszym meczu było widać wszystkie zalety wymienionej dwójki. Pawłowi piłka pląta się między nogami, zero walki z obrońcami. Patryk, hmm jego przyjęcia piłki która odbijała się od niego, już nawet nie jak od przysłowiowego Rasiaka, tylko gorzej, powinny zostać pokazywane dzieciom na lekcjach 'jak nie przyjmować' piłki. Akcje ofensywne kończyły się zazwyczaj na tych dwóch zawodnikach. Wynalazek Bunoza zagrał dobry mecz, natomiast Piotrek Brożek tym razem nie potrafił trafić w piłkę, zawinił przy bramce, bo nie widziałem jeszcze bocznego obrońcy który gdy 2 m od zawodnika jest 2 środkowych obrońców, wpycha się na środek do odbioru piłki, zostawiając całą lewą stronę. Nawet ofiara Pajlic takiego błędu nie popełnił.

Bunoza wraz z Pio Brożkem popełnili błędy przy stracie bramki, Bunoza większy bo zostawił Piotrka z 2 rywalami kiedy ten walczył z dużo silniejszym Zahorskim, więc trochę obiektywizmu proszę.

Najgorszy to był ulubieniec trenera gruby Marokańczyk. Do czasu kiedy za znajomości będzie grał w składzie nie widzę szans na poprawę naszej gry. Gramy w 10 i pół przeciw 11 przeciwnikom.

AYALA 17.10.2010 19:30

po takim meczu jak dziś to jak ktoś da 1 mln € za Brożka to chyba wszytsko.

Potrzebny jest wagon nowych zawodników ale nie takich nigdzie niechcianych już (Boukhari) ale młodych (20-23 lata max) utalentowanych i głodnych sukcesu.

radek2323 17.10.2010 19:36

http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32282,t...b144&_ticrsn=5

Ogryzek 17.10.2010 19:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez radek2323 (Post 995184)
pomyłka:-P a chory to moze sam jestes

Nie pozwalaj sobie za dużo, bo jak ktoś sam siebie cytuje i odpowiada na pytania to jest to "jakaś" choroba.

(Bo sam sugerujesz że jestem chory.... a to nie ja sam pisze do siebie!)

radek2323 17.10.2010 19:53

[QUOTE=Ogryzek;995188]Nie pozwalaj sobie za dużo, bo jak ktoś sam siebie cytuje i odpowiada na pytania to jest to "jakaś" choroba.[/QUOT

o co ci biega pomylilem sie PRZEPRASZAM !!!! To ty odrazu z chorobami wyjezdzasz( koniec tematu) a ten dalej swoje................poprostu sie pomylilem czlowieku tak ciezko to zrozumiec???

momo 17.10.2010 20:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 995157)
Bunoza wraz z Pio Brożkem popełnili błędy przy stracie bramki, Bunoza większy bo zostawił Piotrka z 2 rywalami kiedy ten walczył z dużo silniejszym Zahorskim, więc trochę obiektywizmu proszę.

Najgorszy to był ulubieniec trenera gruby Marokańczyk. Do czasu kiedy za znajomości będzie grał w składzie nie widzę szans na poprawę naszej gry. Gramy w 10 i pół przeciw 11 przeciwnikom.

Brożek popełnił błąd w ustawieniu, zajął pozycję środkowego obrońcy. Po co pchał się do walki z Zachorskim skoro blisko byli obaj środkowi obrońcy?

'Za znajomości' to grają tylko polacy u polskich trenerów. Jeżeli gdzieś normalnie pracujesz, idź do szefa i poleć mu jakiegoś swojego znajomego. Na pewno nie polecisz kogoś kiepskiego, bo będziesz się bał że wylecisz razem z nim. Mało tego, wątpię byś polecił kogokolwiek ze znajomych, aby wziąć odpowiedzialność za niego.

Po drugie jednak ten grubas zagrywał najbardziej precyzyjnie z całego zespołu, i nie jego wina że od wiecznie obrażonego Małeckiego piłka odbija się jak od deski. Grubas ganiał od jednego pola karnego do drugiego, był znacznie bardziej widoczny i pożyteczny od Sobola. Więc czemu sądzisz że był najsłabszy ? Bo moim zdaniem słabsi dziś byli kolejno Brożkowie, Małecki, Pajlic.

Ogryzek 17.10.2010 20:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez momo (Post 995222)
Brożek popełnił błąd w ustawieniu, zajął pozycję środkowego obrońcy. Po co pchał się do walki z Zachorskim skoro blisko byli obaj środkowi obrońcy?

'Za znajomości' to grają tylko polacy u polskich trenerów. Jeżeli gdzieś normalnie pracujesz, idź do szefa i poleć mu jakiegoś swojego znajomego. Na pewno nie polecisz kogoś kiepskiego, bo będziesz się bał że wylecisz razem z nim. Mało tego, wątpię byś polecił kogokolwiek ze znajomych, aby wziąć odpowiedzialność za niego.

Po drugie jednak ten grubas zagrywał najbardziej precyzyjnie z całego zespołu, i nie jego wina że od wiecznie obrażonego Małeckiego piłka odbija się jak od deski. Grubas ganiał od jednego pola karnego do drugiego, był znacznie bardziej widoczny i pożyteczny od Sobola. Więc czemu sądzisz że był najsłabszy ? Bo moim zdaniem słabsi dziś byli kolejno Brożkowie, Małecki, Pajlic.

A dla mnie Boukhari był najsłabszy - to była bezproduktywna gra, żadnych prostopadłych piłek jak Garguła, podejmował same złe decyzje zamiast strzelać podawał, a zamiast podawać strzelał, ale fakt - ładnie przyjmuje i ładnie podaje piłkę. Ale to dla mnie za mało, jego gra była idealnie bezproduktywna, za to ładna dla oka:)

PS
W meczu z Bełchatowem miał przynajmniej jedno otwierające podanie do Brożka po którym był karny, dzisiaj nic!

momo 17.10.2010 20:44

A ile produktywnych podań miał wspomniany Garguła? JEDNO, po którym Brożek o mało nie zabił się na piłce. To może napisz mi dlaczego uważasz że np. Brożek czy Małecki byli dziś lepsi od Boukhariego. Którzy nawet 'ładnie przyjąć' nie potrafią?

Bambo1906 17.10.2010 21:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez momo (Post 995231)
A ile produktywnych podań miał wspomniany Garguła? JEDNO, po którym Brożek o mało nie zabił się na piłce. To może napisz mi dlaczego uważasz że np. Brożek czy Małecki byli dziś lepsi od Boukhariego. Którzy nawet 'ładnie przyjąć' nie potrafią?

Chyba inny mecz oglądaliśmy... Garguła był jednym z najlepszych, jak nie najlepszy an boisku. A to, że tak niekonwencjonalnych zagrań (prostopadła piłka do Pa Brożka na 10m przed bramką, który był tak zaskoczony że nie umiał jej przyjąć) jakie ma Guła w Wiśle nie widzieli od ładnych paru lat i nie umieją ich wykorzystać to nie jego wina. Garguła zapier*alał w ataku i w obronie, na prawej i lewej stronie. Tylko wszedł do składu i od razu więcej sytuacji pod bramką, tylko że z takimi zawodnikami ciężko coś zrobić.

momo 17.10.2010 21:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bambo1906 (Post 995241)
Tylko wszedł do składu i od razu więcej sytuacji pod bramką, tylko że z takimi zawodnikami ciężko coś zrobić.

Chyba faktycznie inny mecz oglądaliśmy bo ja widziałem tą jedną sytuację tylko. Prawdziwą sytuację, a nie piłkę w okolicach pola karnego. Co do tego że Garguła był jednym z najlepszych się zgodzę, tylko uważam że Boukhari aż tak bardzo mu nie ustępował, jak twierdzą niektórzy. A twierdzą tak chyba tylko dlatego że ostatnio modne jest zwalanie winy na obcokrajowców aby nie widzieć g...na na własnym podwórku.

Markus 18.10.2010 14:21

Sprawa wygląda dość prosto: Chcąc uratować Wisłę grającą o najwyższe cele, trzeba zespół wzmocnić kompleksowo w istotny sposób. Nie może więc obejść się bez nowego bramkarza, naprawdę lepszego od Pawełka, przynajmniej 3 obrońców o naprawdę dobrej klasie (bo obrony nie mamy, a w dodatku jeden ze stoperów kończy karierę), 2 kreatywnych pomocników (bocznego i środkowego) i przynajmniej jednego napastnika. Nie ma tu przeproś, inaczej będzie zwykła prowizorka i kolejne wtopy wcześniej czy później, bo obecny materiał jest słabiutki nawet jak na nasze ligowe warunki.

Siedmiu klasowych zawodników to oczywiście dużo, ale takie są potrzeby dzisiejszej Wisły. I jeśli chcemy poważnie traktować przyszłość i przebudowę zespołu, Holendrzy muszą dostać od właściciela środki na nie. Jeśli nie dostaną, bo ktoś znów wymyśli jakieś "błyskotliwe inaczej" tłumaczenie, lub zasłoni się brakiem środków, obaj powinni zrezygnować podając za powód niepoważne podejście i traktowanie ze strony właściciela.

arti 18.10.2010 15:07

Właśnie... w okresie PAO zabrakło, jednego dobrego stopera żeby wejść do LM, później Skorża nie mógł się doprosić rozgrywającego i wysokiego napastnika, a dziś... kilku sprzedanych, kilku się postarzało, inni stracili formę. Pytanie na dziś... ilu jest w drużynie grajków na poziomie pozwalającym walczyć o pudło w Polsce? Czy jest takich chociaż ze trzech?
10 punktów straty do Jagi... jak, kim i kiedy my to chcemy odrobić??

Coglin 18.10.2010 15:15

Markus: patrzac na to co sie dzieje od paru lat w Wisle, raczej nierealne jest to o czym piszesz - 7 nowych.
juz predzej rezygnacja Maaskanta.
wogole zastanawiam sie czy z Cupialem ten zespol jeszcze cokolwiek osiagnie.

Baala 18.10.2010 15:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Coglin (Post 995538)
wogole zastanawiam sie czy z Cupialem ten zespol jeszcze cokolwiek osiagnie.

Ja się zastanawiam, czy Cupiałowi jeszcze wogóle zależy by ten zespoł coś osiągnął czy już kładzie lache na to wszystko. Wygląda raczej jakby już mu się nie chciało być właścicielem tylko nie ma kupca na Wisłę, a sentyment do niej pozostał więc samej jej nie zostawi.

Markus 18.10.2010 15:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Coglin (Post 995538)
w ogole zastanawiam sie czy z Cupialem ten zespol jeszcze cokolwiek osiagnie.

Z Cupiałem postępującym tak jak przez ostatnie 5-6 lat - nic. Nie ma co do tego żadnych złudzeń. Pewne rzeczy trzeba nazywać po imieniu, patrząc prawdzie w oczy.

Arapaho 18.10.2010 15:53

Wyobraźmy sobie teraz że Cupiał mówi że ten interes w dupie.
Ktos sobie wyobraża że nagle pojawią się Kulczyk czy Guzowaty z ich mamoną, albo Arabowie...?No własnie.Więc lecimy do drugiej a potem do trzeciej ligi- mecze z Kolejarzem Stróże,Puszczą Niepołomice czy derby z Hutnikiem. Na forum zaczęły by się wspomnienia - wspaniałych czasów B.C i wyrównanych meczów z Gronikiem Z czy Jagiellonią :)
można a nawet trzeba krytykować ale zawodników "scautów" , prezesów ale drugiego takiego jak Cupiał - jakby odszedł-długo może nie być przy R22. Więc spokojnie ze zbyt ostrymi słowami bo jeszcze czkawka sie odbiją

Vuko 18.10.2010 16:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 995560)
Wyobraźmy sobie teraz że Cupiał mówi że ten interes w dupie.
Ktos sobie wyobraża że nagle pojawią się Kulczyk czy Guzowaty z ich mamoną, albo Arabowie...?No własnie.Więc lecimy do drugiej a potem do trzeciej ligi- mecze z Kolejarzem Stróże,Puszczą Niepołomice czy derby z Hutnikiem. Na forum zaczęły by się wspomnienia - wspaniałych czasów B.C i wyrównanych meczów z Gronikiem Z czy Jagiellonią :)
można a nawet trzeba krytykować ale zawodników "scautów" , prezesów ale drugiego takiego jak Cupiał - jakby odszedł-długo może nie być przy R22. Więc spokojnie ze zbyt ostrymi słowami bo jeszcze czkawka sie odbiją

Gdyby nie ten mityczny dług względem TF bez problemu utrzymalibyśmy się w środku tabeli i bez Cupiała.

polska.mysl.szkoleniowa 18.10.2010 16:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 995560)
Wyobraźmy sobie teraz że Cupiał mówi że ten interes w dupie.
Ktos sobie wyobraża że nagle pojawią się Kulczyk czy Guzowaty z ich mamoną, albo Arabowie...?No własnie.Więc lecimy do drugiej a potem do trzeciej ligi- mecze z Kolejarzem Stróże,Puszczą Niepołomice czy derby z Hutnikiem. Na forum zaczęły by się wspomnienia - wspaniałych czasów B.C i wyrównanych meczów z Gronikiem Z czy Jagiellonią :)
można a nawet trzeba krytykować ale zawodników "scautów" , prezesów ale drugiego takiego jak Cupiał - jakby odszedł-długo może nie być przy R22. Więc spokojnie ze zbyt ostrymi słowami bo jeszcze czkawka sie odbiją

A czyja jest Korona z mniejszych od Krakowa Kielc? Kulczyka?

tofik 18.10.2010 17:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Baala (Post 995541)
Ja się zastanawiam, czy Cupiałowi jeszcze wogóle zależy by ten zespoł coś osiągnął czy już kładzie lache na to wszystko. Wygląda raczej jakby już mu się nie chciało być właścicielem tylko nie ma kupca na Wisłę, a sentyment do niej pozostał więc samej jej nie zostawi.

Do czego w takim razie potrzebna jest Cupiałowi żąglerka trenerami ? Zostawiłby sobie uległego Kasperczaka, który by robił dobrą minę do złej gry i to wszystko. Albo takiego Kulawika, czy Moskala, dla których trenować I Wisłę to przecież duże wyróżnienie i dobry start w kariery trenerskie.
Może on się po prostu miota, chce wyników, nie wie jak. Tak to widzę. Wystarczy zobaczyć ile jest opinii wśród kibiców na temat gry jednego zawodnika, trenera, spotkania. Powiedzmy szczerze, klubem to on zarządzać nie potrafi. Działa emocjami, tak po kibicowsku.

63.5 Kg 18.10.2010 17:37

Mysle ze mozemy sprzedac Brozka do Trabzonu.
Przeciez zaawsze mozna za niego sciagnac kogos z Domzale czy Artmedi Petrzalka...

koyoot 18.10.2010 17:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 995547)
Z Cupiałem postępującym tak jak przez ostatnie 5-6 lat - nic. Nie ma co do tego żadnych złudzeń. Pewne rzeczy trzeba nazywać po imieniu, patrząc prawdzie w oczy.

Mowicie o Cupiale a sami jacy jestescie(wiekszosc z was)? Dzialacie tak samo jak on - impulsywnie.

Gdyby to wszystko co wy tutaj wypisujecie bylo takie proste to bylaby to Utopia moi drodzy.
Postep w stosunku do tego co bylo jest duzy(mimo braku wynikow).

wolfy 18.10.2010 18:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 995602)
Postep w stosunku do tego co bylo jest duzy(mimo braku wynikow).

Możesz nas oświecić? Jakieś objawienie od zbymaka, czy po prostu jesienna grypa? Tak czy siak - dla mnie to są majaki. Roz.......ono wszystko w ....u, a Ty piszesz że jest lepiej.

_ukoL 18.10.2010 19:00

Wisła systematycznie od dobrych kilku lat zamiast się wzmacniać się osłabia więc nie ma co wymagać walki o najwyższe cele piłkarzami pokroju Czikosza, Branco czy Boukhariego wyciągniętych ch*j wie skąd. Niestety taka prawda.

murray 18.10.2010 19:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtek_Lok (Post 995650)
Wisła systematycznie od dobrych kilku lat zamiast się wzmacniać się osłabia więc nie ma co wymagać walki o najwyższe cele piłkarzami pokroju Czikosza, Branco czy Boukhariego wyciągniętych ch*j wie skąd. Niestety taka prawda.

Wisła się osłabiała, a jakoś zdobywała MP. Teraz po prostu osłabiła się na tyle, że mnóstwo zespołów po prostu nam odskoczyło. Albo inaczej, nie znaleziono odpowiednich zmienników.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:48.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl