Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

mitmichael 14.06.2011 12:59

Jedno jest dziwne - z transfermarktu wyszukujecie zawodnikow, ktorych nie widzieliscie na oczy a chcecie by do Wisły dołaczyli a teraz o Lameyu, ktorego tez nie widzieliscie na oczy wypowiadacie sie tylko w zlym stopniu. Polityka na ten sezon to stawianie na pilkarzy doswiadczonych - Lamey i Iliev na pewno je maja chociaz rozne mieli poprzednie sezony.

podszywacz 14.06.2011 13:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1110716)
Nikt mi nic nie obiecywał. Tylko już wole postawić na jakiegoś młodego gościa, niż łudzić się, ze zbawi nas zawodnik pokroju Lameya. Po drugie jak wg Ciebie ma zaistnieć ta Wisła w Europie, jak kupuje zawodników, którzy mają problemy z grą w jakimś klubie z Championship ?

Za 1,5 miesiąca znowu będzie szok i niedowierzanie jak odprawi nas z kwitkiem jakaś mało znana drużyna.

Twoja teoria oparta jest wyłącznie na przypuszczeniach. Że młody zawojuje Europę a stary ale doświadczony i ograny już nie. To może Kowalski na obronę? Młody, perspektywiczny, w sam raz na Europę. Bo awans do LM jest dużo bardziej prawdopodobny z ogranym i doświadczonym graczem i tak stawia sprawę Maaskant. Ja w to wierzę. Odnośnie możliwych powodów nie grania naszego nowego nabytku wyjaśnił WISŁAZWE. Jeszcze nas z kwitkiem nikt nie odprawił. A biorąc pod uwagę naszą kopaną buraczaną to nieważne z jakim składem byśmy grali, szczytem naszych możliwości jest faza grupowa LE. Ale wierzyć trzeba.

bonawentura 14.06.2011 13:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1110706)
Sam wez szklanke i sie oblej. Skoro Maaskant mowi, ze wlasnie na takich pilkarzy mozemy sobie pozwolic (darmowych) to chyba wie lepiej jaka jest sytuacja w klubie - ile pieniedzy moze byc przeznaczonych na transfery. Jak na razie 2 wzmocnienia sa darmowe i te 2 transfery potwierdzaja jego słowa. Jakbys nie wiedział to chyba jestem jedna z niewielu osob, ktorzy nie krytykuja tego transferu bo owego pilkarza pierwszy raz na oczy widze, pierwszy raz o nim słysze chociaz t roche klubow juz ma w swoim CV.

Słyszałem przed chwilą wypowiedź dziennikarzyny z OSI i on wypowiedział te słowa cytuję - "Michael Lamey to piłkarz, na którego nas w chwili obecnej stać - powiedział Maaskant" - w kontekście, że nie stać nas na Ruuda van Nistelrooya. No to chyba Ci się słuchanie ze zrozumieniem wyłączyło.

Co do Lameya - przypuszczam, że jest to piłkarz podobnej klasy co Baszczyński, może nawet lepszy, bo grał bądź co bądź w lepszych klubach zachodnich. Sam fakt braku gry w ostatnim sezonie go nie dyskwalifikuje, a brak zakupu Cikosa determinuję tym, że zawodnik jest relatywnie drogi jak na swoje umiejętności.

zim zum 14.06.2011 13:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez podszywacz (Post 1110718)
Twoja teoria oparta jest wyłącznie na przypuszczeniach. Że młody zawojuje Europę a stary ale doświadczony i ograny już nie. To może Kowalski na obronę? Młody, perspektywiczny, w sam raz na Europę. Bo awans do LM jest dużo bardziej prawdopodobny z ogranym i doświadczonym graczem i tak stawia sprawę Maaskant. Ja w to wierzę. Odnośnie możliwych powodów nie grania naszego nowego nabytku wyjaśnił WISŁAZWE. Jeszcze nas z kwitkiem nikt nie odprawił. A biorąc pod uwagę naszą kopaną buraczaną to nieważne z jakim składem byśmy grali, szczytem naszych możliwości jest faza grupowa LE. Ale wierzyć trzeba.

Tylko ten stary doświadczony w tym wypadku zalicza regres w swojej karierze i ciężko przypuszczać, ze nagle eksploduje.

Dalsza dyskusja nie ma sensu. Czas pokaże, kto miał rację. Ja osobiście się załamie jak kolejny rok z rzędu odpadniemy z jakimiś kuriozalnymi drużynami.

Sędzia 14.06.2011 13:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1110715)
Jeszcze nie dawno wszyscy widzieli w Wiśle Baszczyńskiego ( 34 lata) a jak podpisali Ilieva to już pojawiły się głosy co po niektórych, że jest za stary na Wisłę.

Przykro mi, że zburzę tą teorię - byłem i jestem przeciwny przyjściu Baszczyńskiego (jak i Wasilewskiego), więc nie wszyscy.

---

A tak zupełnie na marginesie, żeby uświadomić forumowiczom, jak słabymi są menagerami, domorosłymi trenerami i generalnie lepiej, żeby zajęli się kibicowaniem, a nie tworzeniem fantasmagorii (żeby nie było, że kogoś obrażam - sam siebie też obejmuję tymi określeniami), pragnę przypomnieć, że tak wychwalanym Meliksonem czy Pareiką, czy też nawet nieco mniej wychwalanym Genkovem, nikt się obecnie nie interesuje.

A tak krytykowanego Sivakova (nie będę się kłócił, że zawsze niesłusznie) nie jesteśmy w stanie wykupić, bo klub z ligi włoskiej nie chce go sprzedać (chyba nie dlatego, że jest tak słaby), a dodatkowo Sivakov ma na tyle dużo ofert z klubów rosyjskich i ukraińskich (mówił o tym Stan), że nas zwyczajnie na niego nie stać.

Jakby Sivakov był taki słaby, to by zwyczajnie nie było na niego chętnych. A skoro jest tylu chętnych (a i nasz trener bardzo by chciał), to nie świadczy to o tym, że wszyscy się mylą i błądzą, a forumowicze TWSD są jedyni, którzy przejrzeli mistyfikację, tylko o tym, że piszemy tutaj dla zabawy nie mając o tym większego pojęcia. A zawodowcy robią swoje.

PhantomRanger 14.06.2011 13:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1110717)
Jedno jest dziwne - z transfermarktu wyszukujecie zawodnikow, ktorych nie widzieliscie na oczy a chcecie by do Wisły dołaczyli a teraz o Lameyu, ktorego tez nie widzieliscie na oczy wypowiadacie sie tylko w zlym stopniu. Polityka na ten sezon to stawianie na pilkarzy doswiadczonych - Lamey i Iliev na pewno je maja chociaz rozne mieli poprzednie sezony.

Sytuacja z Niedzielanem nic niektórych nie nauczyła. Nie wspomną również, że w Championship grają lepsze zespoły niż w polskiej lidze, które taką Wisłę czy Legię zjadłyby na śniadanie. Jak zawsze z każdym transferem trzeba poczekać co najmniej 2 miesiące, aż rozegra te 8 meczów, aby wyrobić sobie opinie o nim. Przecież według willowa Cikos był cienki jak barszcz i do Wisły się nie nadawał - ja wtedy byłem innego zdania i wyszło na moje [chociaż sam już w niego zaczynałem wątpić]. Także na temat przydatności do drużyny niech decyduje trener i dyrektor sportowy. Mają u mnie kredyt bo zasłużyli na niego robiąc z tej zbieraniny piłkarzy drużynę.

filip123 14.06.2011 13:21

Teraz wpadłem na cos takiego , że może te 6 mln na transfery były, tylko miasto zagrało poniżej pasa i kazało Wiśle dokonczyc budowe stadionu za wlasne pieniadze , tlumaczac sie dziura budzetowa .... i 6 mln poszlo na stadion .

mitmichael 14.06.2011 13:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1110719)
Słyszałem przed chwilą wypowiedź dziennikarzyny z OSI i on wypowiedział te słowa cytuję - "Michael Lamey to piłkarz, na którego nas w chwili obecnej stać - powiedział Maaskant" - w kontekście, że nie stać nas na Ruuda van Nistelrooya. No to chyba Ci się słuchanie ze zrozumieniem wyłączyło

Nie stac nas w tej chwili na Ruuda, stac nas na darmowych pilkarzy - ja tak to zrozumiałem i tego sie bede trzymał. Skoro skapimy na Cikosa 350tys euro to tym bardziej bedziemy skapic na innych - proste.

Galonek 14.06.2011 13:22

Dla pochopnie krytykujących poczynania transferowe Białej Gwiazdy - nie ocenia się książki po okładce!

crux.a 14.06.2011 13:23

Kiedy otwiera się letnie okno transferowe? Czy aby nie za dwa tygodnie? Tymczasem ton wielu postów jest tak minorowy, jakby się właśnie zamknęło! Wiem, że czas leci i eliminacje do LM ante portas, ale rozpacz z powodu braku transferów gotówkowych wydaje mi się mocno przedwczesna.
Lamey faktycznie nie rzuca na kolana, z tym, że każdy, kto na podstawie jego osiągnięć, zwłaszcza z ostatniego roku, popada w depresję (4 mecze w sezonie, śmieją się z niego na forum Leicester, uuuuhhh), powinien na Ilieva reagować orgazmicznie (król strzelców ligi serbskiej, ponoć jej ubiegłosezonowy MVP, oooohhh).
No a na problemy z przedwczesnym (orgazmem, rozpaczą,bez różnicy) rada jest prosta i skuteczna: spokój i długie ruchy.

gordziu5 14.06.2011 13:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1110716)
Jest tylko jedna uwaga, do tego co piszesz. To wszystko było kiedyś, a nie w ostatnim okresie. Niestety czas piłkarzom szybko ucieka i nawet na przykładzie polskich piłkarzy można powiedzieć, ze kiedyś to ktoś nawet grał i to i tamto, tylko popatrz co jest z nimi teraz. I zrozum, ze jak on bedzie na poziomie Branco to będzie tragedia, a nie progres. Branco miał byc zmiennikiem dla Cikosa, a ten ma być zapewne pierwszym PO w druzynie. Podejrzewam, że nie byłoby głosów krytyki gdyby np. zatrzymano Cikosa i wzięto Lameya lub np. wzięto Wasilewskiego (to tylko przykład) i do niego Lameya. Idąc Twoim tokiem rozumowania to oddajmy Meliksona i Gargułę. Weźmy Cetnarskiego, jak nie będzie gorszy od Garguły to już będzie progres.



Frankowski?

Grantar 14.06.2011 13:27

Gdyby Wisła w losowaniu drużyny, z którą ma grać decydujący mecz o wejście do Ligi Mistrzów, wylosowała Leicester (10 drużynę II ligi angielskiej) to ... ..... cieszylibyśmy się !!!
W tej drużynie Lamey grzał ławę.
Więc nie wiem na jakiej podstawie twierdzicie, że Lamey pomoże wejść Wiśle do LM w przeciwieństwie do "beznadziejnego" Cikosa ....
Śmiem twierdzić, że jednak nie zadecydowały tu względy czysto sportowe a finansowe.
Slovan przesadził.

PANDEM0NIUM 14.06.2011 13:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1110731)
Gdybyśmy Wisła w losowaniu drużyny z która ma grać decydujący mecz o wejście do Ligi Mistrzów wylosowała Leicester (10 drużynę II ligi angielskiej) to ... ..... cieszylibyśmy się !!!
W tej drużynie Lamey grzał ławę.
Więc nie wiem na jakiej podstawie twierdzicie, że Lamey pomoże wejść Wiśle do LM w przeciwieństwie do "beznadziejnego" Cikosa ....
Śmiem twierdzić, że jednak nie zadecydowały tu względy czysto sportowe a finansowe.
Slovan przesadził.

Z tego co się orientuje Lamey nie grzał ławy tylko większość sezonu leczył kontuzję a to róznica więc nie siej defetyzmu.

WISŁAZWE 14.06.2011 13:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1110721)
Tylko ten stary doświadczony w tym wypadku zalicza regres w swojej karierze i ciężko przypuszczać, ze nagle eksploduje.

Dalsza dyskusja nie ma sensu. Czas pokaże, kto miał rację. Ja osobiście się załamie jak kolejny rok z rzędu odpadniemy z jakimiś kuriozalnymi drużynami.

W moim odczuciu, stawiamy właśnie na doświadczenie zawodników na europejskich boiskach, fakt faktem są to gracze po 30, ale to nie oznacza, że oni już nic tej drużynie dać nie mogą.

Wnoszą do zespołu doświadczenie, spokój, ogranie w Europie - z nie jednego piec chleb jedli.To czego nam brakowało do tej pory, mogą wziąć na siebie część presji, która na pewno będzie jak co roku w związku z grą w europejskich pucharach, dotychczas w poprzedniej Wiśle, nie było zawodników którzy, potrafili by udźwignąć presji gry w Europie, teraz kiedy pozyskujemy zawodników ogranych w nich spoczywa nadzieja, że oni tą presję udźwigną, jest przecież też Jaliens, Pareiko, Chavez - ważne i doświadczone ogniwa tej drużyny.

Moim zdaniem może to zaowocować awansem przynajmniej do LE.


Oczywiście, będzie tak jak mówisz - czas pokaże kto miał rację i czy te transfery obecnie przeprowadzone będę strzałami w ''10'' czy też nie.

Osobiście, w tym roku jakoś mniej obawiam się tej kompromitacji, jest parę czynników które przemawiają za tym, że wcale tak źle być nie musi:

- nowy trener
- nowa taktyka gry
- nowi zawodnicy
- brak polskiej myśli szkoleniowej
- wypromowanie się w Europie.

Jestem optymistą przed tymi eliminacjami, jednak czasem pojawiają się przed oczami wpadki z Tallina czy Karabachu.







Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sędzia (Post 1110722)
Przykro mi, że zburzę tą teorię - byłem i jestem przeciwny przyjściu Baszczyńskiego (jak i Wasilewskiego), więc nie wszyscy.

Źle sformułowałem zdaniem, powinienem napisać, że większość forumowiczów. :)

filip123 14.06.2011 13:34

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/cha...wiadomosc.html . Dla tych co łączyli Nwaogu z Wisła , chłopak wyrażnie mówi ze chce wyjechac z Polski , nie podoba mu sie w naszym kraju ...

mitmichael 14.06.2011 13:35

Lamey nie gral poł roku z powodu kontuzji a gdzie te drugie poł roku? jak sam powiedzial nowy trener Leicesteru (Sven-Göran Eriksson) podobnie jak teraz Smuda miał ustalonych w głowie własnychh pilkarzy dlatego dla niego nie bylo miejsca. To nie oznacza, ze jest slaby tylko ze miał nieudany sezon wiec na prawde wstrzymajcie sie z krytyką.

Marszałek 14.06.2011 13:36

Kew,ten to będzie podporą naszej obrony. W Holandii grał na MŚ,no i w ogóle doświadczenie z Eredevise. Och,ach
Genkov, daj Pan spokój,drugi Christov, po co on nam tutaj. Do tego w Dynamo go już nie chcą. Szrot.
Mellikson, niby dobry ale w tym Izraelu to nie kryją tak dobrze i może sobie pozwolić na takie rajdy. No też nie wiem.
Pareiko. Stary dziad, gdzie on grał,i to jeszcze reprezentant Estonii, to oni w piłkę grają?
Chavez, Honduras, Panie najsłabszy na boisku a na MŚ oglądałem ich wszystkie mecze. Szrot.

Takie mniej więcej lamenty można było przeczytać gdy podpisywano kolejnych graczy. Kolejność przypadkowa. I jak widać na powyższym zestawieniu,kto gdzie grał nie ma za wielkiego znaczenia. Co z tego,że Kew to gość z zajebistym CV jak sprawia wrażenie faceta, który ukradł paszport holendrowi i się pod niego podszywa.Bo gra to tak średnio,delikatnie mówiąc. Wszyscy inni spisywali się znakomicie.

Dlatego zanim coś powiecie jednoznacznego o Lameyu, poczekajcie jak kopnie kilka razy piłkę.
Zarzucanie Stanowi,że robi sobie u nas jakiś prywatny folwark jest niedorzeczne i śmieszne.

Grantar 14.06.2011 13:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PANDEM0NIUM (Post 1110733)
Z tego co się orientuje Lamey nie grzał ławy tylko większość sezonu leczył kontuzję a to róznica więc nie siej defetyzmu.

Nie wiem co lepsze ...
Na http://www.transfermarkt.de/en/micha...eler_4344.html jest napisane że kontuzję miał w 2010 r.

Żeby była jasność (tak jak napisałem już dzisiaj) życzę sobie by Lamey był lepszy od Cikosa ...
tylko że Wisłę powinno stać na obu ....

nh79 14.06.2011 13:46

do kolegi fialo moglbys wypisywac te swoje teorie, gdyby Stan podpisal go na 3 lub 4 lata i wtedy nawet ja zaczalbym sie zastanawiac, ale gosc jest podpisany na rok, za darmo(chyba wiemy czemu), doswiadczony.nawet teraz na oficjalnej Maaskant powiedzial to co ja wczoraj napisalem, ze jest to doswiadczony zawodnik i nie mamy czasu na pilkarzy, ktorzy sie ucza.proste, bo Cupial lchce LM teraz a nie za rok czy za 2 lata.Stan z tym co ma a nie ma wiele, sam podkreslal, ze jak znajdzie sie jakas perelka to wtedy sie pogada i kasa sie znajdzie, wiec czego wymagacie od chlopa, ze bez kasy kogo ma sprowadzic.to ze przyszedl tu ze wzgledu na Stana, Kew tez przyszedl ze wzgledu na Stana.myslisz, ze Mielcarski albo Bednarz by zadzwonili do Kew i tez by przyszedl:) jak dla mnie sa duze szanse na grupe LE a wszystko ponad to to bedzie cud, miod.a i jeszcze do kolegi flemengisty, ktory znowu raz psioczy na dziennikarzy a nastepnym razem podpiera sie ich "informacjami" ze kasy na Cikosa nie ma a Maaskant bardzoooo go chcial.z tego co ja pamietam to Stan mowil chyba na oficjalnej to czytalem, ze byla opcja wykupu Cikosa, ale trener Maaskant nie zdecydowal sie na nia.pozdrawiam Cupial chce sukcesu juz teraz i jak Holendrzy go szybko nie osiagna to poleca.im tak samo jak Cupialowi zalezy na sukcesie, bo nie ukrywajmy, Maaskant nigdy tego nie ukrywal chca isc na zachod dolepszych klubow a ja tu wyczytuje, ze Stan sam dolki pod soba kopie i Lamey'apo kolezensku di Wisly wstawia, no Boze! im ten sukces jest rownie potrzebny jak Cupialowi, bo jak zrobia cos w malo znanym klubie z niczego to bez problemu znajda zatrudnienie w znanym klubie w przyszlosci, wiec zastanowcie sie co czasami piszecie.pozdro

mitmichael 14.06.2011 13:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1110737)
Kew,ten to będzie podporą naszej obrony. W Holandii grał na MŚ,no i w ogóle doświadczenie z Eredevise. Och,ach
Genkov, daj Pan spokój,drugi Christov, po co on nam tutaj. Do tego w Dynamo go już nie chcą. Szrot.
Mellikson, niby dobry ale w tym Izraelu to nie kryją tak dobrze i może sobie pozwolić na takie rajdy. No też nie wiem.
Pareiko. Stary dziad, gdzie on grał,i to jeszcze reprezentant Estonii, to oni w piłkę grają?
Chavez, Honduras, Panie najsłabszy na boisku a na MŚ oglądałem ich wszystkie mecze. Szrot.

Takie mniej więcej lamenty można było przeczytać gdy podpisywano kolejnych graczy. Kolejność przypadkowa. I jak widać na powyższym zestawieniu,kto gdzie grał nie ma za wielkiego znaczenia. Co z tego,że Kew to gość z zajebistym CV jak sprawia wrażenie faceta, który ukradł paszport holendrowi i się pod niego podszywa.Bo gra to tak średnio,delikatnie mówiąc. Wszyscy inni spisywali się znakomicie.

Dlatego zanim coś powiecie jednoznacznego o Lameyu, poczekajcie jak kopnie kilka razy piłkę.
Zarzucanie Stanowi,że robi sobie u nas jakiś prywatny folwark jest niedorzeczne i śmieszne.

Przynajmniej w tej kwestii ktos sie ze mna zgadza.

AYALA 14.06.2011 13:49

może transfery będa uzależnione od tego kogo wylosujemy w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów ? Jak będzie ciężki rywal to odpuszczamy transfery bo nawet one nie pomogą a jak taki w zasięgu to sie kupi kogoś ( opcja last minute)

flamengista 14.06.2011 13:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1110737)
(...)
Dlatego zanim coś powiecie jednoznacznego o Lameyu, poczekajcie jak kopnie kilka razy piłkę.
Zarzucanie Stanowi,że robi sobie u nas jakiś prywatny folwark jest niedorzeczne i śmieszne.

Dokładnie. Zastanówcie się - ile taki Lamey mógł dostać kontraktu? Góra 150 tys. € + 50 tys. za podpis. Bo innych ofert raczej nie miał. I z tych 50 tys. za podpis musiałby odpalić dolę Stanowi za załatwienie kontraktu...

Panowie, to się kupy nie trzyma. Stan zarabia u nas świetne pieniądze, na tyle duże że nie chciał iść do mającego problemy finansowe PAO. Wisła to jego szansa na powrót do wielkiej piłki, trampolina do dużo lepszego klubu.

Temu facetowi nie opłaca się robić drobnych szwindli za kilkadziesiąt tysięcy euro, jak może zupełnie legalnie zarobić porządne pieniądze w klubie. I dzięki dobrej pracy mieć szanse na więcej, w lepszej firmie niż Wisła.

Do tego Cupiał wbrew pozorom bacznie dogląda interesu i taki szwindel szybko wyszedłby na jaw.

Przestańcie budować spiskowe teorie, bo się to robi niesmaczne. Na razie pozyskaliśmy 2 darmowych, wolnych zawodników. Z których jeden (Iliew) jest - przynajmniej sądząc po CV - bardzo obiecujący. Wiadomo, jak długo szły negocjacje w sprawie transferów gotówkowych w zeszłym okienku. Teraz może być podobnie.

matti220 14.06.2011 14:03

Cytat:

Właśnie propo tego, jak by Wisła awansowała do LM może jeszcze kogoś kupić i zgłosić przed samą LM czy wtedy jest już za pózno?
zdecydowanie tak
zgłosić zawodników do faz grupowych LM bądź LE trzeba na około tydzień przed ,a te zaczynają się 15 września , (eliminacje ostatnia runda kończy się 25-27 sierpień ... ),więc jest czas ,żeby przeprowadzić transfery last minute ,inna sprawa to zgranie i sens takich tranzakcji...

bridgeburner 14.06.2011 14:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1110747)
Dokładnie. Zastanówcie się - ile taki Lamey mógł dostać kontraktu? Góra 150 tys. € + 50 tys. za podpis. Bo innych ofert raczej nie miał. I z tych 50 tys. za podpis musiałby odpalić dolę Stanowi za załatwienie kontraktu...

...

Jest jeszcze inna koncepcja
Przyznam ze to jest raczej moje myślenie zyczeniowe
Byc moze jest to rownoczesnie przysługa dla managera Lameya w celu ułatwienia negocjacji w sprawie innego gracza
Ale powtarzam to sa moje prywatne domysły bez poparcia w jakichś tajeminiczych źródłach

-Goral- 14.06.2011 14:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1110747)
Dokładnie. Zastanówcie się - ile taki Lamey mógł dostać kontraktu? Góra 150 tys. € + 50 tys. za podpis. Bo innych ofert raczej nie miał. I z tych 50 tys. za podpis musiałby odpalić dolę Stanowi za załatwienie kontraktu...

Przecież Michael Lamey nie przyszedł do nas jako wolny zawodnik ale rozwiązał kontrakt z Leicester. Więc bez sensu jest pisanie, że innych ofert nie miał.

To jest jeden z małych plusików rokujących na ten transfer. Te plusiki to:

1) Rozwiązał kontrakt - jest ambitny, chce grać a nie zwijać kupony w Leicester
2) Miał długą kontuzję. W Leicester grał od początku po 4 meczach złapał długą kontuzję, w marcu wrócił ale nie zdołał już zagrać, co aż tak dziwne nie jest, mając dużą konkurencję. Skoro przeszedł testy medyczne to znaczy, że jest zdrowy.
3) Aż tak bardzo kontuzjogenny jak Dawidowski to on nie jest, to chyba pierwsza poważna kontuzja, przez którą stracił cały sezon. Poprzednie 3 sezony grał pełne w Niemczech, nie przesadzajcie z tymi kontuzjami. (Branco dużo częściej miał luki w CV)
4) Wcale te oceny w Kickerze nie są słabe. Na poziomie Piszczka z sezonu 2009/2010 gdy grał w Hercie(już wtedy prezentował się całkiem całkiem)
5) Skoro tyle lat grał z powodzeniem w Niemczech, Holandii, znaczy że jest dobry. Na pewno konkurencję tam też miał i nikt mu miejsca w składzie za darmo nie dał. Wygląda na to, że jak był zdrowy to bez problemu wygrywał rywalizacje.

filip123 14.06.2011 14:46

http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32282,t...wiadomosc.html . Despotovic moze do nas trafic a transfer Alvesa z Videotonu sie oddala bo juz teraz 1 mln ojro oferuje Crvena Zvezda , oaz wlaczyc sie chce tez Legia ...

1q2 14.06.2011 14:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1110737)
Co z tego,że Kew to gość z zajebistym CV jak sprawia wrażenie faceta, który ukradł paszport holendrowi i się pod niego podszywa.Bo gra to tak średnio,delikatnie mówiąc.

Bo z Jaliensem trochę nie trafiono, jeśli chodzi o typ obrońcy.On jest trochę zbyt delikatny jak na naszą ligę.W 2 lidze angielskiej by go zjedli a on całą karierę spędził w technicznej lidze holenderskiej.
Ja się nie dziwie że początki były tak kiepskie bo zgrania z zespołem zero a fizyczność naszej ligi musiała go przytłoczyć

Jednak trzeba też przyznać że ogarnął się i jak Chavez zaczął dobrze wykonywać 'brudną robotę' to było już ok.
Oprócz stałych fragmentów gdzie Jaliensa można przepchnąć a Chaveza przeskoczyć i tu nadal jesteśmy w kropce.

Natomiast co do Lameya to na papierze nie jest to 'transfer marzeń', można nawet psioczyć bo jednak można wymagać by Ci co przechodzą do nas - regularnie grali w ostatnim czasie.On grał przez 3 lata z ostatnich 4 ale w ostatnim nie grał praktycznie wcale i ja tu widzę największy znak zapytania a nie to że w Niemczech dostosowywał się do reszty zespołu, grając słabo

Dlatego tu Stan pojechał trochę Vabank bo jeśli to będzie drugi Branko bądź Boukhari to sępy go zjedzą, zresztą już kąsają
Trzeba też sobie powiedzieć że ten transfer to jest odpowiedź na te coroczne albo inaczej - co mistrzowskie teksty o zielonym świetle, konkretnej kasie i na prawdę poważnej próbie zawojowania LM - Niestety , z kasą jest jak zawsze kiepsko i trza lawirować.Pewnie to jest tak że jak by np podpisali Cikosa to nie mogli by podpisać Chaveza, jak by podpisali lepszego=droższego zawodnika niż Lamey to nie mogli by podpisać kogoś kto przyjdzie do nas niebawem itp.
To nie jest tak że Cupiał powiedział Stanowi - Słuchaj stary, jak znajdziesz kozaków to będzie kasa - to jest tak że jakaś kasa jest i trzeba się w tym zmieścić, co do grosza.
Też smutne jest to co w wywiadzie Stan powiedział a wszyscy przeoczyli - że cieszy się że nie ma ofert dla naszych grajków.Tak na prawdę dyr, sportowy powinien się cieszyć jak by te oferty były - Jasno z tego wynika że niewiele od Stana zależy w tej kwestii

Takie życie;)

Sędzia 14.06.2011 15:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1110716)
Jest tylko jedna uwaga, do tego co piszesz. To wszystko było kiedyś, a nie w ostatnim okresie. Niestety czas piłkarzom szybko ucieka i nawet na przykładzie polskich piłkarzy można powiedzieć, ze kiedyś to ktoś nawet grał i to i tamto, tylko popatrz co jest z nimi teraz. I zrozum, ze jak on bedzie na poziomie Branco to będzie tragedia, a nie progres. Branco miał byc zmiennikiem dla Cikosa, a ten ma być zapewne pierwszym PO w druzynie. Podejrzewam, że nie byłoby głosów krytyki gdyby np. zatrzymano Cikosa i wzięto Lameya lub np. wzięto Wasilewskiego (to tylko przykład) i do niego Lameya. Idąc Twoim tokiem rozumowania to oddajmy Meliksona i Gargułę. Weźmy Cetnarskiego, jak nie będzie gorszy od Garguły to już będzie progres.


Może się skończyć tak, jak z Żurawskim, a może tak jak z Frankowskim. Żuraw był, ujmując to delikatnie, zawodem, a Franek zdobył króla strzelców.
Starszy piłkarz (bo piszesz, że czas ucieka szybko) nie musi być wcale zły, albo gorszy kondycyjnie. Przecież taki Maldini grał do późnej trzydziestki. A Giggs nadal jest czynnym zawodnikiem, i to nie tylko na boisku ;)

Oczywiście zachowując wszystkie proporcje, bo Lamey to nie Maldini czy Giggs, ale chodzi mi generalnie o to, że on kiedyś był oceniany jako obrońca przerastający wszystkich obrońców z naszej ligi (sądząc po cenie, jaką za niego dało PSV). Niech chociaż otrze się o tamten poziom, to już będzie dobrze. A jeśli dodać do tego doświadczenie, to nawet bardzo dobrze.

Różnica między Lameyem a Branco jest jednak zasadnicza - Branco był brany na podstawie CV, a Lamey pomimo CV (tzn. faktu że ostatnio nie grał i że w swoim czasie miał kilka kontuzji).

sucre 14.06.2011 16:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1110798)
Crvena Zvezda moze spokojnie zaplacic nawet 2mln Euro za Alvesa a to raczej wyklucza mozliwosci Wisly jak i Legii. Wystarczy popatrzec ile moga wydac na transfery:

- D. Milovanovic z Lens za 2,600,000 €
- S. Castillo z Evertonu 3,000,000 €

Skad masz takie info kolego?.Ostatnio 2.500.000 € wydali za Takayuki Suzuki :) w sezonie 05/06.Tak jak już kogoś kupili to srednio za 500 €
A Dejan Milovanovic to oni sprzedali za 2.000.000 € w sezonie 08/09 a teraz to on jest u nich na wypożyczeniu

bonawentura 14.06.2011 16:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1110727)
Nie stac nas w tej chwili na Ruuda, stac nas na darmowych pilkarzy - ja tak to zrozumiałem i tego sie bede trzymał. Skoro skapimy na Cikosa 350tys euro to tym bardziej bedziemy skapic na innych - proste.

Nie powiedział, że stać nas na darmowych piłkarzy, ani że stać nas na takich piłkarzy, tylko - nie stać nas na Ruuda, ale już stać nas na Lameya. Ja to tak będę odbierał, a fakt braku zakupu Erika Cikosa odbieram jako konieczność poruszania się w pewnym ściśle określonym budżecie i braku możliwości przekroczenia tych ram. Co ty myślisz, że Lamey przyszedł tutaj za ogórki grać, albo za parę kilogramów ziemniaków? To się grubo mylisz.

wwf 14.06.2011 17:02

Michael Lamey - odnoszę wrażenie że jak grał w mocniejszym klubie jak PSV to mu raczej szło słabo, natomiast jak przeszedł do Armini Bielefeld lub MSV Duisburg to spokojnie grał cały sezon. Więc wychodzi że będziemy mieć cłkiem dobrego grajka na polską ligę. W MSV Duisburg grał swego czasu Tomasz Hajto, w Aminii Wichniarek. Obaj gdyby wtedy pojaili się w Wiśle byli by ciekawymi wzmocnieniami.
Tak samo może być z Lamey-em.
Na polską ligę facet wystarczy, a na puchary to się już zobaczy.

baro1995 14.06.2011 17:30

Czekajmy spokojnie do piątku i zobaczymy co się wydarzy,pewne jest,że będzie ktoś oprócz Lameya bo przecież zrobili by konfe od razu jak z ilievem,a tak wiadomo,że coś się szykuje,myśle,że w piątek będziemy mieli już full kadre i to będzie taka niespodzianka dla nas.Więc nie narzekajmy jeszcze troche i pierwsze mecze więc zobaczymy ile warte były nasze wzmocnienia :)

kha1 14.06.2011 18:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sędzia (Post 1110837)
Słabo, jak słabo, ponoć kilkanaście razy w barwach PSV grał w LM, gdyby mu szło słabo, to by go nie wystawiali.

Czy Wy naprawde nigdy go nie widzieliście jak gra? Aż dziwnie sie czuje. Bo ja widziałem jego meczów z czasów PSV bardzo wiele i nazywanie go grajkiem - w tamtych czasach - słabym jest co najmniej nie na miejscu.

Abstrahując od obecnej formy, którą ciężko sprawdzić mogę Was zapewnić, że Stan podpisał go nie bez powodu...

FraMat 14.06.2011 18:28

Przypominam:
Komentujemy polityke tranferową, a nie jakies ciekawostki za ile kogo Crvena sprzedała, czy Cleber jest skautem czy nie. Nie posiłkujemy sie stroną transfermarkt i podobnymi.

Nie kopiujemy informacji, które w temacie pojawily sie już wczoraj. To, że wczoraj cytowano czy podawano linka z SE a dzisiaj ta sama informacja pojawila się w Fakcie nie jest wystarczającym powodem, by się nią dzielić.
Zanim wkleisz lnka, upewnij sie, że wczoraj czy przedwczoraj ktoś juz tego nie zrobił - ryzykujesz banem

Proponuę dac już sobie spokój z analizą potencjału Lameya. Ja już modlę się o nastepny transfer, choćby średni, żeby to forum odpoczęlo od sparwy Lameya

anthony09 14.06.2011 18:31

Nie żebym narzekał ale się tylko pytam jak zadam takie głupie pytanie jak my mamy osiągnąć coś w tej Europie skoro kupujemy jakiś przeciętnych grajków ?? Stawiamy sobie za cel ogranie jakiejś drużyny europejskiej i dojść do LM, ale z takimi zawodnikami, których mamy i mieć będziemy to tam nie dojdziemy ;/
Podsumuje tylko tych dwóch zawodników, których pozyskaliśmy:
Lamey 31 lat
Ilic 31

więc jak wyjaśni Stan informację podaną w wielu wywiadach, że on jako, że jest dyrektorem sportowym powinien myśleć co będzie za rok,dwa,trzy, a dlaczego ci zawodnicy nie są młodsi ? Ja tego nie rozumiem ...
Jeszcze jakbyśmy pozyskali takiego Despotovicia, z II ligi europejskiej, w wieku 28 lat to ja się pytam po co on ?
Nie mówię, że Ilic to zły transfer, bo zapewne będzie wzmocnieniem większym niż Boukhari, ale Lamey będzie słabszy od Cikosa według mnie i główny sens jego sprowadzenia widziałbym tylko w tym, że będzie dobrym rezerwowym budującym atmosferę w drużynie

Zarabialiśmy w ostatnich latach na "Polskich" piłkarzach wypromowanych w reprezentacji, ciekawe czy teraz uda się sprzedać jakiś zawodników po 2-3mln euro ?? Bo za "drogie sprzedawanie" też jest odpowiedzialny Valckx.

Oceniam pracę Stasia pozytywnie ale nie uważajmy go za boga, bo Jacek Bednarz też sprowadzał dobrych zawodników, porównując dwie wisienki na torcie tych dwóch dyrektorów Melikson &Marcelo to jednak lepszym transferem był Marcelo o jakieś 200% i ja osobiście chciałbym takich hitów, nie oceniajmy jednej rundy transferowej jako zwiastun Europejskiej potęgi, bo przy sprowadzaniu takich graczy nie będziemy nią.

Potrzebujemy kogoś lepszego niż Lamey, Cikos, Paljic, bo patrząc na poziom obecnej Wisły to na poziomie Międzynarodowym mamy zbyt mało zawodników, żeby wejść do LM. (Pareiko, Chavez,Wilk/Sobol, Małecki i może Genkov nie dadzą nam LM z marszu), więc Stasiu szykuj jakieś hiciory !

-----------------------
Ja tylko dodam podsumowanie, na które można odpowiedzieć jednym słowem :

Czy Lamey według was wzmocni nas tak, iż będzie gwarantował umiejętności na odpowiednim w Europie poziomie (mowa o kw. LM, LE) ? Moje odczucia są różne, raczej na nie biorąc pod uwagę kontuzjo-genność i wysoki wiek

Teqcontroller 14.06.2011 18:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez anthony09 (Post 1110859)

-----------------------
Ja tylko dodam podsumowanie, na które można odpowiedzieć jednym słowem :

Czy Lamey według was wzmocni nas tak, iż będzie gwarantował umiejętności na odpowiednim w Europie poziomie (mowa o kw. LM, LE) ? Według mnie nie...

Nie ..ale za chwile ktoś wyskoczy z tekstem , że miejmy nadzieję że tak , ze będzie dobrze , wierzę w Stana i Roberta :D

AYALA 14.06.2011 18:53

18 bramek w 2 lidze Hiszpańskiej Despotovica to tak jakby w naszej lidze ze 25 goli nastukał w sezonie jak Franek w latach świetności 7-8 lat temu :):):).

Troche jednak wydaje mi sie że Girona może chciec o wiele więcej niż te 800 tyś € :-/

Ogryzek 14.06.2011 19:02

Jeżeli 18 bramek Despotovica w 2 lidze hiszpańskiej to 25 gili w naszej ekstraklasie, to 6 słynnego Mikela Arrubarreny w 2 lidze hiszpańskiej który grał w Legii w proporcji powinno dać 8 w naszej lidze. Ale Mikel Arru nie strzelił chyba ani jednej:)

Więc spokojnie - jak przyjdzie (jeśli?) to zobaczymy jak to wygląda:)

Już Jaliens, Boukhari mieli naszą ligę wciągnąć 1 dziurką od nosa. Boukhariego już nie ma a Jaliens to najwyżej średni zakup z możliwością do bycia dobrym.

Adasss 14.06.2011 19:03

Przyznam , że nie jestem w stanie zrozumieć tych gremialnych płaczów za Erykiem. Pod koniec sezonu analizowałem sobie naszą sytuację kadrową. I przy kwestii zatrzymania Cikosa postawiłem sobie znak zapytania. Fakt, że nie decydowano się go wykupić może wskazywać na to, że w klubie myślano podobnie. Tzn. brakowało przekonania, że należy go wykupić, czyli zapłacić za niego i być może utrzymywać przez parę lat.

Czemu? Żeby daleko nie szukać: sytuacja z karnym dla Legii w meczu na Łazienkowskiej. Bodaj w Lidze+ Extra bardzo ładnie wychwycili jak Eryk w tej sytuacji próbował łapać znajdującego się w jego strefie Radovicia w pułapkę ofsajdową ostro startując w kierunku linii środkowej. A że zrobił to jako jedyny z naszych obrońców ...

Chłopak ma niezłą wydolność, sprawność ogólną i serce do gry. Ale jeśli po całym sezonie gry w naszej obronie popełnia tak kuriozalny błąd, to można mieć co wątpliwości co do jego przydatności.

Greebo 14.06.2011 19:05

Uświadommy sobie jedno: nie jesteśmy potentatem, czy nawet europejskim średniakiem. Więc ŻADEN piłkarz którego ściągniemy nie będzie idealny i ŻADEN nie da nam gwarancji awansu do LE czy LM. Mamy nakłady jakie mamy, i zakładam że w ramach tych możliwości Stan stara się zmaksymalizować nasze szanse na jakiś sukces w pucharach (czyli na wejście do fazy grupowej czy to LM czy LE) w TYM sezonie. Ściągamy graczy ogranych, ze sporym doświadczeniem, zapewne coś tam umiejących. Liczę ze znajdą się tez jakieś środki na 1-2 przyzwoite transfery gotówkowe już zawodników trochę młodszych (typu Genkov). Czy to wystarczy na puchary? Nie wiem, oby. Jeśli tak to pojawią się dodatkowe środki i będzie wtedy można mieć nadzieję (ale nie pewność) ze część z nich wydamy na młodych, w miarę "rokujących" zawodników.

PS. Nie wiem czy Lamey sie sprawdzi, jego dokonania nie powalają, ale i tak wolę go niż któregokolwiek z Polaków przymierzanych na tą pozycje, włączając to Baszcza.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:43.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl