![]() |
Cytat:
|
od.......iło po prostu od.......iło wam w kosmos a może nawet i dalej, nie widzieliście kolesia, a .......icie smuty jakbyście mieli o nim półroczny wywiad, znacie jego formę, kontuzjogenność, wysokość kontraktu, zastanówcie się kto wyciągnął ten zespół z czarnej dupy, kto nam znalazł bramkarza którego szukaliśmy od jakichś pięciu lat, kto znalazł rozgrywającego za którego normalnie musielibyśmy dać 2-3mln euro, no i na koniec kto to wszystko zgrał
|
fialo
Życie to całość otoczki wokól nas a nie jej fragment. Zawsze warto spojrzeć na sprawy z lotu ptaka. Liczą się generalia a nie szczegóły. Holendrzy nie są Bogami, za jakich chesz ich uważać, ale robią profosjonalną działalność w Wiśle i to z sukcesami, a więc póki co troszkę szacunku do nich a nie pomówienia i kompleksy a`la Piechniczek. Mają nawet prawo do błędów. Ja wiem, że wielu nie może się pogodzić z brakiem RvN i takich tam, polsko-medialnych cudów Valckxa i Maaskanta, ale sugeruje powrót na ziemię i docenianie tego co robią w rzeczywistości i co Wisła osiąga z nimi. Tak więc z Lameyem czy Diogo trudno nawet mówić o błędach, gdyż liczy się jeszcze ogólna koncepcja i wizja rozwoju drużyny i nie skaut Cleber z polskimi ( nie Wiślackimi ) wspólnikami, a szef skautów Valckx z trenerem, zaś potem prezes klubu Wisła Kraków, o niej decydują. Wyobraź sobie, jak śmieszny jest głos naszej piłkarskiej elity, podważający kompetencje Holendrów, a teraz wyobraź sobie jak śmieszne rzeczy wypisujesz o nich, jako kibic polskiej piłki , a że Wiślak, to aż mi wstyd. Ja wiem, że w Polsce wszyscy rodzą się the best i bez respektu wobec jakiejkolwiek hierarchii, w tym nawet dla Boga, a nie tylko własnego kraju i jego mieszkańców, ale myślę, że pokora a nie ignorancja, jest domeną właśnie tych najlepszych. Módlmy się aby Holendrzy nie tylko weszli do LM ale zostali z nami do czasu, aż pracujący z nimi Wiślaccy trenerzy i skauci, pobiorą od nich niezbędne lekcje i nauczą się piłki w prawdziwym wydaniu THE BEST i wyróżnią się spośród reszty postkomunistycznych tworków piłkarskich na tyle, że po odejściu Holendrów, Wisła nadal będzie lała, te polskie tworki piłkarskie, które może wreszcie kiedyś, zaczną się uczyć na przykładzie Wisły, od trenerów, po zwłaszcza polskich piłkarzy począwszy.. |
Cytat:
Czytam te Wasze posty i mnie ....a trzepie. Nikt już nie pamięta, że Stan przyszedł tydzień przed zakończeniem okienka transferowego i stąd te awaryjne transfery Branco i Boukhariego. Kogo on miał w tydzień załatwić? Miarodajne jest dopiero zimowe okienko, a w nim 4 bardzo dobre transfery i jeden dobry (nie trzeba było trząść portkami, kiedy Sivakov wchodził). W tym okienku za darmo podpisaliśmy MVP ligi serbskiej. Faktycznie, DO DUPY. |
Cytat:
Mi ten transfer na dziś nie pasuje ale bez jaj.Gość grał 2 sezony w Bundeslidze w podstawowym składzie tak jak i w 2B.Każdy mecz pełne 90 minut.Nawet jak miał mały uraz to jak tylko go wyleczył od razu wybiegał na 90 minut. Paljic to na papierze przy nim piłkarskie zero - gość był za słaby nawet na 2B. Arminia czy Duisburg potentatami nigdy nie byli ale bez jaj, trzymali gościa 3 lata który co mecz to była tragedia? Może to będzie niewypał ale robicie raban jakby koniec świata miał nastąpić. I ostatnia sprawa - finanse u nas są w kiepskim stanie.Tak na logikę to ten cały Lamey może nie zarabiać więcej niż 100 tyś euro.Być może a raczej na pewno to jest większa wizja żeby wzmocnić skład i zamknąć budżet Krytykować tak ale z sensem i choćby niewielką dozą zaufania a nie wyjeżdżać o kolesiostwie, szczególnie że znajomości w futbolu to podstawa by zrobić dobry dil -ale tu widzę zarzuty że Staszek to drobny cinkciarz który chce wyjebać Wisłę na śmieszne jak dla niego pieniądze. |
Cytat:
z innej strony chcialem zapytac - czy ja jestem debilem ze to czytam czy moze Ci co to pisza?? hmm co do oceny transferow to: Pereiko Melex Jelins Sivakow Genkow Boukari moja ocena jest pozytywna - kazdy z nich przyczynil sie do tego ze dzis jestesmy przed mozliwoscia zagrania o upragniona Lige Mistrzow... Branko - slabizna Maskant - prze inteligentny facet i swietny trener , kiedys bedziemy go ogladac w pucharowej fazie LM z jakimis topowymi teamami SV - swietna robota , jeden z glownych winowajcow sukcesu Wisly w zakonczonym sezonie. Iliev Lamey pierwsze oceny bedzie mozna wystawiac po eliminacjach 4 rundy LM czy LE - nastepne po kolejnych meczach i przed przerwa podsumowanie i nie ze tak ja chce - ale tak poprostu wypada |
rozumiem że za wcześnie na oceny ale zróbmy małe porównanie. Jak przychodził do nas Melikson to na forach Ber Schewa żegnali go jak Boga( nawet dzisiaj znalazłem wypowiedź że jest to dla nich wielka strata). Lamey tymczasem bez problemów rozwiązał kontrakt z klubem a kibice mają do niego podejście jak my do Branco. Koleś rozegrał 4 mecze w ubiegłym sezonie i cięgle jest kontuzjowany co nie napawa optymizmem. Pytanie czy taki piłkarz jest nam potrzebny i czy w polskiej 1 lidze nie znaleźlibyśmy lepszego. Mam nadzieję że się mylę i że nagle okaże się poważnym wzmocnieniem ale wydaje mi się że nawet na uzupełnienie składu niczego większego nie oferuje. Możecie się ze mną nie zgodzić ale tłumaczenie że zawodnik który ma 31 lat jest doświadczonym piłkarzem w jego wypadku nie przemawia za nim. Czekam na pozostałe transfery i mam nadzieję że będą bardziej optymistyczne. Ps. Szkoda Cikosza. Erik zrobił znaczny postęp od przyjścia do Wisły i jest w dodatku dość młodym(22 lata) piłkarzem.
|
Popatrzcie się lepiej jacy zawodnicy grają w Championship i jak daleka odległość dzieli naszą ligę.
W zeszłym sezonie wyciągnęliśmy "drewno" Palijca z rezerw niemieckiego klubu a i tak okazał się dla Nas wzmocnieniem. Ocieniać może transfery dopiero po zakończeniu przynajmniej rundy a nie przed rozpoczęciem sezonu |
Bez przesady, gość nie jest aż takim ogórkiem. To, że w Anglii mu się nie powiodło, to niczego nie dowodzi.
2000–2002 - RKC Waalwijk - 47 spotkań - 3 bramki 2002–2007 - PSV Eindhoven - 38 spotkań - 2 bramki 2002–2003 - AZ Alkmaar (wypożyczenie) - 14 spotkań - 1 bramka 2003–2004 - FC Utrecht (wypożyczenie) - 17 spotkań - 0 bramek 2007–2008 - MSV Duisburg - 25 spotkań - 1 bramka 2008–2010 - Arminia Bielefeld - 49 spotkań - 1 bramka 2010–2011 - Leicester City - 4 spotkania - 0 bramek Gość ma doświadczenie. Trzeba mu dać szansę. Przyszedł za darmo... Mam wrażenie, że transfer Meliksona niektórych nazbyt rozbestwił.... |
wrocilem sobie do domu i nic mnie nie dziwi, wiadomo, ze bedzie narzekanie ze taki i owaki, ale jak czytam, ze Stan po kolezensku zalatwil Lameyowi kontrakt to scyzoryk mi sie otwiera.co za brednie, a jaki niby on mial by w tym interes.Stan byl wielkim graczem na rynku w PSV i ma zamiar wrocic do wielkiej gry, bo to chlop z ambicjami i jesli w takiej Wisle uda mu sie zrobic cos z niczego to bez problemu odfrunie na zachod a ja tu musze wyczytywac brednie, ze to kolesiostwo, paranoja.po pierwsze Stan juz udowodnil, ze nalezy mu sie zaufanie i takie posty to zwykla obelga i obraza ocierajaca sie o pomowienie i szkalowanie jego imienia.jak piernik Piechniczek takie .......y wygadywal to do sadu poszli a niektory posty na forum to to samo co piernik wygadywal.co do Clebiego to szacun za to co zrobil dla Wisly, ale w Wisle to Stan jest odpowiedzialny za transfery i on swoim imieniem i glowa odpowiada za wyniki a nie Clebi, wiec zycze mu powodzenia w nowej roli.co do Lamey'a to zgadzam sie z Westertylem.podobnie jak jego martwi mnie tylko jego wydolnosc i motoryka, bo nam teraz potrzeba zawodnika, ktory bedzie wiedzial co Maaskant do niego mowi a nie popelnial glupie bledy jak Cikos, ktory zadatki ma, ale Cupial chce LM teraz a nie za rok czy dwa.poza tym zobaczymy chlopa w akcji to powinnismy sie wypowiadac a on jednego treningu nie przeprowadzil a tu wiekszosc juz go spisala na straty.pozatym uwazam, ze wzgledy finansowe w tym transferze mialy swoj udzial, bo darmowy. co do Ivicy to uwazam, ze Kirm badz Maly moga zaliczyc lawe, ale to moje czyste gdybanie, nie poparte zadna merytoryczna wiedza.(tylko jutjub)pozdro
|
Za strona polskich fanów Anderlechtu:
Znany jako Diogo, piłkarz wystąpił w ubiegłorocznych mistrzostwach świata U-20 w Egipcie, gdzie razem z Brazylią przegrał dopiero w finale z Ghaną. Dobra gra na tym turnieju sprawiła, że znalazł się w kręgu zainteresowań Milanu, Parmy oraz zespołów z Wysp Brytyjskich. Wiele dobrego na swój temat usłyszał od obecnego trenera Interu Mediolan, Leonardo. Diogo kontynuuje tradycje brazylijskich bocznych obrońców takich jak Marinho Chagas czy Roberto Carlos. Piłkarz przejawia duże inklinacje do gry ofensywnej. Dysponuje nienaganną techniką oraz dobrym przyśpieszeniem. Często włącza się do akcji zaczepnych swojego zespołu, umiejętnie drybluje przeciwników i próbuje strzałów z dystansu. Na ten moment nie można nic powiedzieć na temat warunków transferu. Diogo od kilku dni przebywa w Belgii, lecz nie wiadomo, czy piłkarz przeniesie się na Constant Vanden Stock na zasadzie wypożyczenia, czy definitywnego wykupienia go z brazylijskiego klubu. Trzeba przyznać, że przyjście tego lewego obrońcy może być najlepszym posunięciem Anderlechtu na rynku transferowym od wielu lat. Więcej Lameyów :D |
Komentarz na idiotycznym poziomie, czyli dokładnie na takim jak większości obecnych tu frustratów:
dajcie Cleberowi z 500 tys. E, niech kupi kogoś w waszym imieniu, a za pół roku pewny zarobek, bo każdy młody Brazylijczyk to nowy Ronaldinho. Ilu chętnych? Może być nawet 300 tys. a nie 500. |
Ocena dokonań Stana na podstawie transferów Branco czy Boukhariego mija się z celem. To były działania "na szybko", byle załatać dziurę, bylebyśmy w ogóle mieli kim grać.
Ja jestem daleki co prawda od wychwalania Stana pod niebiosa i ślepego zapatrzenia w niego, ale kurde - oceniajmy go po czynach, a nie po tym, co nam się wydaje. Ciekawe co byście powiedzieli, gdyby się okazało, że niewypałem będzie Iliev, a Lamey strzałem w dziesiątkę? Ani nie twierdzę, że Lamey to zły transfer, ani tym bardziej, że dobry. Po prostu poczekam na to, co pokarze na boisku i tyle. Na chwilę obecną mamy za mało informacji, żeby szastać ocenami w stylu "drugi Branco". Nie mówiąc o tym, że gdyby Wisła nie zdobyła tytułu, to nawet takich transferów by pewnie nie było, więc cieszmy się, że ktoś w końcu próbuje wprowadzić nową jakość do Wisły i poczekajmy na efekty. Stan z Robertem dadzą dupy - wtedy się po nich przejedziemy. Ale nie teraz. |
Widać że Maskant nie nastawia się na kilka sezonów w Wiśle .... postanowił kupować doświadczonych zawodnikopw którzy już w tym roku będą stanowili o sile zespołu. Zdobyć Ligę Mistrzów, wypromować się i (tak ja sam powiedziiał) znaleźć się w jakimś słynnym klubie.
Stąd odpuszczenie rozwojowego chociaż jeszcze trochę "dzikiego" Cikosza a zatrudnienie Lameya ... oraz inne przykłady. No ale .... pragniemy ligi mistrzów jak wikary orgii więc przymkniemy oko na ten egoizm Maskanta. Trrudno też przypuszczać by wieloletnie budowanie Wisły było marzeniem naszych Holendrów .... Sam Maskant powiedział ze jest w 10 najlepszych trenerów na świecie więc co on tu jeszcze robi ?? ..... Polska jest krajem przechodnim ... Ja pocieszam się tym że ewentualne wejście do ligi mistrzów może przynieść wiele korzyści Wiśle nie tylko Maskantowi. **** Kiedyś napisałem ze mam słabość do Cikosza ... chociaż zdaję sobie sprawę że zbyt solidnym obrońcą to on nie jest ... ale: - bardzo ładnie włączał się do akcji , zwłaszcza jego prosta gra z klepki np z Meliksonem była już klasyką Wisły - nie miał wsparcia od pomocnika (Małeckiego) i często stał przed dwoma ofensorami i głowił się czy dojść do tego co ma piłkę czy pilnować ego drugiego - miał jeszcze możliwość poprawy zwłaszcza w zakresie taktyki - był już Wiślakiem (utożsamiał się z Wisłą całkowicie) Oby Lamey potwierdził że te 250 000 na na Cikosza to był wydatek niepotrzebny. |
Cytat:
niektórym tu się wydaje że Wisła funkcjonuje w taki sposób że dzwoni Cleber (który już przecież sprowadził do Europy tysiące genialnych Brazylijczyków ) mówi że ma piłkarza i Basałaj od reki przelewa mu kasę na konto. |
Cytat:
|
Cytat:
Myślisz, że piłkarz z umiejętnościami Meliksona w wieku 20 lat trafiłby do Wisły? Albo bramkarz z umiejętnościami Pareiki w podobnym wieku? Albo inaczej - czy takich zawodników można wziąć za porównywalną kasę/za darmo po skończeniu kontraktu? Wszystko zmienia się, jeśli klub posiada grube miliony na transfery i kontrakty, wtedy "tylko" trzeba by przekonać zawodnika, że granie w lidze polskiej to dla niego najlepsze rozwiązanie. Spójrz np na ŁKS. Sprowadzili przykładowo Mięciela i Mączyńskiego, by wydostać sie z 2 ligi. Aha - przykłady Marcelo i Błaszczykowskiego to jednostki, jakiś procent czy promil tych młodych, zdolnych którzy przewinęli się przez klub i mieli robić zawrotne kariery i podbijać świat, więc nie opierałbym się zbytnio na tych wyjątkach (z resztą podobno w sumie Marcelu wcale tak tanio nie kosztował, a już na pewno nie licząc prowizje nie przyszedł za darmo jak się utarło). |
Sprawa Czikosa to typowy przykład polityki w tym klubie. Nabyć (bo kupić to za duże słowo) byle kogo z łapanki, a potem się zobaczy. Drużynę budowac ad hoc, a nie na dłużej. I tak z seozonu na sezon ciągnąć dziadowski wózek ze złomem, aż któregoś dnia znajdzie sie może stówkę na ulicy. :D
Szybciej ja zobaczę zmiany trenera i dyrektora niż Ligę Mistrzów. |
Cytat:
|
Cytat:
|
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html
Jeśli to prawda, a prawdopodobnie tak jest, to możliwe, że Lamey przychodzi jako numer 2 na prawą obronę - wobec fiaska rozmów ze Slovanem. |
Cytat:
Powiedzcie natomiast komu sprzedamy 32 letniego gościa u schyłku kariery ? Daleki jestem od zarzucania holendrom kolesiostwa, tylko zastanawia mnie jedno. Czemu zawsze jak przychodzą jacyś zawodnicy, że tak to ujmę "po przejściach", to są oni w jakiś sposób związani przeszłością ze Stanem albo coachem ? |
mogl przyjsc juz lepiej emeryt RvN ;P tylko wtedy musielibysmy sprzedac z 10 zeby on mogl przyjsc :D
BTW: a jak bedzie kolejna konferencja ze Stanem, to niech sie ktos zapyta, czy klub wyda normalne pieniadze na normalnego zawodnika, a nie jakiegos 32-latka ktory nie widzial pilki 2 sezony; no chyba ze polityka sa free transfery przed LM ( w ktora tez nie wierze )... |
Cytat:
Btw. Tak ciężko jest pisać z polskimi znakami? |
NA tym forum jest pełno zaklinaczy rzeczywistosci .Pisanie o miłosci Cupiała do Wisły o jakis spiskach i o swietlanej przyszłosci Wisły i td .Ja nigdy nie mieszkałem w Polsce o Wisle dowiedziałem sie jakies 15 lat temu ,od kolegi jego kuzynka pracuje w TF Cupiała .ZAJMUJE SIE FINASAMI .Wiekszosc z was naprawde kocha TEN KLUB i swiencie wierzy ze ma najleprzego i bez interesownego własciciela na swiecie co to mawia WISŁA ALBO SMIERC. A JA POWIEM TAK ROLA HOLENDRÓW JES SPROWADZENIE PIŁKARZY na sprzedarz a nastepnie zarobek na nich i tyle .CZY TAK JEST I JAKIE BEDA TEGO KONSEKFENCJE.W Wisle a własciwie w jej zarzadzaniu obowiazuje zasada JESLI KIWAC TO MY A NIE NAS .
|
Ja nie rozumiem mają na transfery 6 mln euro ,a nie stac ich na 250tys za Cikosa,widac jaki klub jest skąpy lepiej sciagac emerytow co lacznie maja 64 lata(z czym do LM)
|
http://www.90minut.pl/news/159/news1...i-z-Wisly.html najbardziej nieodpowiedzialna decyzja działaczy Wisł odkąd objęli ją... rzeczywiście 250 tys € to był majątek na niego ;/...
|
I jak tu myśleć o jakichkolwiek sukcesach, jeżeli trener chce zatrzymać zawodnika, ale klubu nie stać na wyłożenie 250 tysięcy euro?
|
Ja co roku powtarzam, że polityka klubu polega na osiąganiu maksymalnego zysku jak najniższym kosztem. Niby fajnie tylko, że u nas to przybiera formy kolonializmu. Ściągnęli Marcelo za czapkę gruszek i sprzedali. Ściągnęli Błaszczykowskiego-sprzedali. Ściągnęli-Maora-sprzedadzą. Taka filiozofia znajdowania złota w górskiej rzece zamiast zorganizowania kopalni odkrywkowej. A że przy okazji raz się udaje ( nasz MP tegoroczny) a raz nie (zeszły rok) to już sprawa losu.
|
Cytat:
|
Gdyby nie sprawa Lameya to bym machnął ręką. Ale smród robi się coraz większy, bo rezygnuje się z młodego, regularnie grającego i niezłego piłkarza na rzecz starszego, nigdzie niechcianego i podatnego na kontuzje (z dedykacją dla Greebo). I jeśli to prawda z tym 250 tys euro to już w ogóle wstyd.
|
mam nadzieje że Lamey to troche lepszy obrońca niż Jaliens.Ciekawe czy będzie miał też tak wysoki kontrakt jak Kew ?
za 250 tyś € to chyba ciężko kogoś lepszego znalźc niż Erik. Illiev,Lamey to już 32 latkowie, mam nadzieje że sprowadzimy jeszcze kogoś MŁODSZEGO !!! |
Dokładnie, zwłaszcza że on grał praktycznie cały sezon, i nie mówmy że grał jakoś nie dobrze... siał wiele razy postrach w ofensywie, w defensywie też był dobry... nie każdy gra stabilnie przez cały sezon, on był młody uczył się gry w naszej lidze, teraz ją znał i mógłby być jeszcze lepszy, a 250 tys € to wcale nie taki wydatek że ho, Jirsak był wart 700 tys € i siedzi na ławie, a obrońców potrzebujemy na gwałty, wierzę w Lameya ale to nie zawodnik na miarę oczekiwań naszych, aktualnie nic nie słyszymy nt. nowych prawych obrońców mamy Burligę w zanadrzu jeszcze ale wątpię by on z marszu grał. A jeśli chodzi o napastników to zdaniem serbskich mediów Ranko Despotović jest blisko Crvenej Zvezdy .
|
Cikos:
defensywa: słabo albo bardzo słabo (ile np. zablokwanych dośrodkowań z jego strony boiska) ofensywa: 0 goli, 0 asyst (ok. 35 meczy) sympatyczny jako człowiek :) dziękuję |
Cytat:
|
Cytat:
Aczkolwiek ma to tez swoje plusy: Nie spodziewam sie po Lameyu niczego dobrego - raczej krzyzowki Branco z Dawidowski wiec moze mnie zaskoczyc tylko pozytywnie :D |
Cikos był może i dobry na ligę, ale na pewno nie na puchary.
Piszecie, że młody i przebojowy. Ja dodam, że niedoświadczony i chimeryczny. I wychodzi nam obraz dobrego zmiennika, ale nie gościa na podstawowy skład. Dlatego według mnie, nie był przymierzany do naszej drużyny jako "1" na prawej obronie, a jako zmiennik. Czy warto dać za zmiennika 250 tys euro? To jest, jakby nie było, milion złotych... Według mnie, mając Burligę, nie warto. I tak rozumowali w klubie, jak sądzę. Ciekawe tylko, kto według sztabu szkoleniowego miał być tą "1".? Bo w kontekście odejścia Cikosa, jakąś "jedynkę" musimy mieć... |
Wcześniej media podawały kwotę 350 tys. a to już naprawdę sporo za takiego zawodnika
|
Na zachodzie powiedzieliby, że Cikosz nie potrafi nawet biegać, no bo w ten sposób nie porusza się boczny obrońca. Wbrew pozorom on kompletnie nie jest dynamiczny.
Przypuścimy, że trafiamy na Slovan w eliminacjach do CL. Pierwsze co bym zrobił to ustawił Meliksona na Cikosza i jesteśmy w niebie. Skoro Stan gdzieś Lameya widział w tym Leicesterze, nie ważne czy rezerwach to znaczy że zapuszczony fizycznie nie jest, że kopać się po czole nie będzie na tle naszych zawodników to oczywiste patrząc na to gdzie grał i że nie jest produktem polskiej myśli szkoleniowej. Mam nadzieję że motoryczni nie będzie na poziomie Jarosława Krzoski. Przypominam jeszcze raz że Anglia to specyficzne miejsce gdzie 3 razy w tygodniu masz siłownie jak nigdzie indziej na świecie. |
Cytat:
no chyba że liczy się tylko na farta :lol: |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:30. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl