Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

PhantomRanger 09.09.2010 08:08

No i bardzo dobrze z miesiąc sam przyjdzie do jakiekolwiek klubu na kolanach. Zmanierowanych gwiazd ostatnio u nas było/jest dosyć sporo.

KOMINEK 09.09.2010 08:13

Mnie natomiast zastanawia nowa strategia klubu najpierw przez rok pokaż co umiesz a potem możemy podpisać kontrakt. Golański na to nie przystał. Czy to dobrze, że tak robimy ? Napewno nas to zabezpiecza przed wpadkami typu Matusiak.

emjot 09.09.2010 08:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 976416)
Mnie natomiast zastanawia nowa strategia klubu najpierw przez rok pokaż co umiesz a potem możemy podpisać kontrakt. Golański na to nie przystał. Czy to dobrze, że tak robimy ? Napewno nas to zabezpiecza przed wpadkami typu Matusiak.

nie mówiąc o wpadkach w rodzaju 5 letni gwarantowany kontrakt Łobo

willow 09.09.2010 09:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 976416)
Mnie natomiast zastanawia nowa strategia klubu najpierw przez rok pokaż co umiesz a potem możemy podpisać kontrakt. Golański na to nie przystał. Czy to dobrze, że tak robimy ? Napewno nas to zabezpiecza przed wpadkami typu Matusiak.

W sporcie nigdy nie ma czegoś pewnego na 100%. Każdy transfer to ryzyko. Nawet największe kluby przejechały się w swojej karierze na nieudanych zakupach. Rozumiem politykę zarządu, który chce to ryzyko zminimalizować, ale uważam, że roczny kontrakt to za mało. Wystarczy jakaś kontuzja, dłuższa niż zwykle aklimatyzacja czy nawet chwilowy spadek formy zawodnika i już ocena przydatności może być zafałszowana. Nie mówiąc już o tym, że roczne kontrakty to żaden komfort dla trenera, który wie, że za rok będzie musiał znowu dokonywać transferów i zgrywać formacje od początku.
Uważam, że okres 2-letni byłby optymalny. Po 2 latach można już z dużą dozą prawdopodobieństwa określić, czy transfer spełnił oczekiwania, czy też nie.

Oczywiście są sytuacje, kiedy klub szuka jakiegoś "zapchajdziurę" na chwile, bo w perspektywie ma klepnięty transfer kogoś lepszego. Ale wtedy przecież można kogoś na ten okres wypożyczyć.

tomo 09.09.2010 09:16

Do kiedy Łobodziński ma kontrakt ?

tormenthor 09.09.2010 09:24

Problem polega na tym, że my natychmiast potrzebujemy bocznego obrońcy. Nie lubię Golańskiego i uważam, że to piłkarz średni, niemniej jednak na pewno trochę lepszy od Wojtkowiaka, czy innych Kikutów, Rzeźniczaków, Jędrzejczyków. Golański wydaje się rozkapryszoną gwiazdeczką, która już ponad 2 lata jedzie na glorii powstrzymania Cristiano Ronaldo w meczu z Portugalią. Powstaje pytanie, czy możemy sobie pozwolić na dalsze poszukiwania bocznych obrońców skoro mamy możliwość pozyskania za darmo niezłego, ogranego piłkarza i do tego Polaka.

Z rocznymi kontraktami jest taki problem, że jeśli piłkarza będzie grał bardzo dobrze, to po roku już go u nas nie będzie albo będzie miał kosmiczne wymagania finansowe. Oczywiście dzięki temu można zniwelować koszty ewentualnej pomyłki, ale z drugiej strony nie sprzyja to zgrywaniu drużyny.

Feniks1983 09.09.2010 09:40

Witam,


Sam mam problem z ocena tego transferu. Z jednej strony Golanski przydalby sie jako pilkarz mogacy grac po obu bokach obrony, z drugiej nie wiadomo w jakiej jest formie i ile potrzbowalby czasu aby wejsc w druzyne.

Jedno mnie tylko zastanawia, jesli problemem byla dlugosc kontraktu to nie mozna bylo skonstruowac umowy na rok plus ocja przedluzenia na kolejny jesli gracz zagra odpowiednia liczbe spotkan?? Wtedy klub moglby spokojnie zobaczycz czy Golanski sie sprawdzi a sam pilkarz mailby motywacje do tego aby dostac prolongate swojego kontraktu. Wydaje mi sie ze to by bylo najbardziej uczciwe dla obojga stron.

snyrting 09.09.2010 09:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Feniks1983 (Post 976440)
Witam,


Sam mam problem z ocena tego transferu. Z jednej strony Golanski przydalby sie jako pilkarz mogacy grac po obu bokach obrony, z drugiej nie wiadomo w jakiej jest formie i ile potrzbowalby czasu aby wejsc w druzyne.

Jedno mnie tylko zastanawia, jesli problemem byla dlugosc kontraktu to nie mozna bylo skonstruowac umowy na rok plus ocja przedluzenia na kolejny jesli gracz zagra odpowiednia liczbe spotkan?? Wtedy klub moglby spokojnie zobaczycz czy Golanski sie sprawdzi a sam pilkarz mailby motywacje do tego aby dostac prolongate swojego kontraktu. Wydaje mi sie ze to by bylo najbardziej uczciwe dla obojga stron.


Golańskiemu zaproponowano właśnie kontrakt 1+1, ale on się uparł na dwuletni.

zajacek 09.09.2010 10:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 976455)
ja bym wypożyczył w zimie Matuszczyka z opcją pierwokupu zapewne dość wysoką myślę, że ok 1-1,5 miliona euro
nie ma pewnego miejsca w składzie, jest chyba lekko pod formą, dlatego zamiast niego grał .. Pietrasiak nie na swojej pozycji

mógłby tutaj odzyskać formę, bo na pewno zamierza pojechać na EURO, a my moglibyśmy mieć następcę sobola o ile by się sprawdził na wiele wiele lat

Ale my tu teraz o obrońcy... Co do Matuszczyka, to mamy Wilka - i póki, co - wystarczy. Dajmy się chłopakowi sprawdzić.
Co do Golańskiego - byłem jego antyfanem :-) , ale w konkretnym przypadku kadrowym Wisła AD2010 przydałby się. Nie dziwi mnie ani postawa Klubu (nauczonego post factum casusami Łobo i Garguły) ani też - mimo wszystko zawodnika - dwuletni kontrakt to jednak nie kaprys.

Marszałek 09.09.2010 10:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tormenthor (Post 976434)

Z rocznymi kontraktami jest taki problem, że jeśli piłkarza będzie grał bardzo dobrze, to po roku już go u nas nie będzie albo będzie miał kosmiczne wymagania finansowe. Oczywiście dzięki temu można zniwelować koszty ewentualnej pomyłki, ale z drugiej strony nie sprzyja to zgrywaniu drużyny.

W przypadku polskich kopaczy jest to idealne rozwiązanie. Szanse na to ,że facet będzie grał tak aż będą zabijać się o niego inni są minimalne. Poza tym budujemy nowy zespół a z całym szacunkiem Golański przyszłościowy ani nie jest na tyle dobrym grajkiem aby mógł wnieść coś wartościowego do drużyny. Coś za co warto płacić nie wiadomo ile. Jesli gość nie przystaje na warunki umowy to w ogóle o czym mówić. Jego strata. Zamiast tracić czas z Golańskim proponowałbym skupić uwagę zarządu na poszukiwaniu młodych grajków z niższych lig,lub budowaniu struktur aby takich facetów wyłapywać.

Feniks1983 09.09.2010 10:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 976441)
Golańskiemu zaproponowano właśnie kontrakt 1+1, ale on się uparł na dwuletni.


Skoro bylo tak jak piszesz to Ja juz temu Panu dziekuje. Z tego wynika ze szukal sobie jakiegos przystanku na dwa lata zeby tylko sie nie napracowac a zeby zgadzalo sie wszystko na koncie.Jesli tacy zawodnicy maja Nas zasilac to wole juz brac tych z ME, moze gorsi, mniej ograni ale byc moze beda chcieli sie pokazac i pojada na ambicji. Pozatym po cos chyba ta ME jest????

For_FuN_ 09.09.2010 12:08

Gosc z II Bundesligi(gdzie byl przez cala kariere rezerwowym) dostal 2-letni kontrakt, a reprezentant Polski i podstawowy obronca Steauy roczny :D...bardzo "logiczne" zachowanie.

LooNatyk 09.09.2010 12:12

moze gosc z II Bundesligi zarabia 2x mniej niz chcial Golanski?

fanfan 09.09.2010 12:16

A może gość z II Bundesligi jest po prostu lepszy od byłej gwiazdki naszej reprezentacji ? O ambicji i zdrowiu nie wspomnę . Z drugiej strony Steaua miałaby problemy z najlepszymi drużynami z II Bundesligi a w takich grał swego czasu Paljic i nie pisz że był przez cały czas rezerwowym bo to nie ma nic wspólnego z prawdą.

Stanlej13 09.09.2010 12:16

Tylko ten gość z II Bundesligi nie zarabia tyle ile zarabiałby reprezentant Polski i podstawowy obrońca Steauy.. Jak dla mnie to jest logiczne zachowanie. Jak już brać kogoś, kto miałby gwiazdorzyć to wziąć prawdziwą gwiazdę nie lansującą się jednym meczem. Nasz Piotruś też zatrzymał Super Barcelonę, i co?

Pan Jotka 09.09.2010 12:37

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html Co się uśmiałem to moje....Juz Basałaj leci do banku i wypisuje czek na 1.3 mln euro..Ahaaaaa. Maradonna by się nie utrzymał w Wiśle.

willow 09.09.2010 12:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 976531)
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html Co się uśmiałem to moje....Juz Basałaj leci do banku i wypisuje czek na 1.3 mln euro..Ahaaaaa. Maradonna by się nie utrzymał w Wiśle.

Cupiał by go powiesił za cohones na najwyższej sośnie w Myślenicach :D

For_FuN_ 09.09.2010 12:48

Zaraz, zaraz...to rezerwowy z II Bundesligii(ktory wieksza czesc kariery spedzil w III) jest lepszy od podstawowego obrony Steauy? Kolejni wybitni eksperci sie odezwali ;). Komunikat jest jasny, to nie wysokosc pensji byla problemem, ale dlugosc kontraktu. Taki obronca , jak Golanski i to w dodatku za darmo, to istna promocja...w koncu bylby rzeczywisty nastepca Baszczynskiego. I wszyscy tez piszecie tak, jak by sytuacja finansowa klubu byla fatalna...a klub dopiero co zarobil jakies 5-6 mln euro ;) i zwolnily sie 3 kontrakty po ~ 200 tys. euro za sezon, nie mowie juz o wczesniejszym pozbyciu sie Alvareza(ktory tez kasowal powazne pieniadze i z Wisly, i z Regginy).

P.S - Radze najpierw zapoznac sie z wystepami Pajlica, ich iloscia, a potem pisaniem glupot.

tofik 09.09.2010 12:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 976536)
Cupiał by go powiesił za cohones na najwyższej sośnie w Myślenicach :D

21 letni Argentyńczyk. Załóżmy, że ma talent i podstawy rzemiosła wyniesione ze szkółki River Plate. Czyli nie kopie się w czoło. Wydajemy 1,3 miliona, a sprzedajemy, jak np Marcelo, za 3. Za takie coś się należy kara, czy nagroda ? Czasem żeby wyjąć, trzeba zainwestować. Nie zawsze trafi nam sie freeroll jak z Brazylijczykiem.

Żuczek 09.09.2010 13:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 976540)
Komunikat jest jasny, to nie wysokosc pensji byla problemem, ale dlugosc kontraktu.

Ale trzeba wziąć też pod uwagę, że jeśli podpisało by się z nim kontrakt na dwa lata to w tym drugim roku też trzeba by mu było tą pensję wypłacać :rotfl:.

Tak poza tym to kilka lat temu Golański z pewnością prezentował wyższy poziom od Paljica, ale teraz ja bym nie zaryzykował stwierdzenia, że jest taki dużo lepszy, bo to, że nikt z zagranicy nie chce z nim podpisać kontraktu daje do zrozumienia, w jakiej obecnie jest formie. A kolejnych gwiazdeczek nam w klubie nie trzeba...

Marszałek 09.09.2010 13:25

Artykuł o niczym czyli PS w formie. O ile się nie mylę to 50 % praw do Riosa ma Villareal. Odsyłam do wywiadu z Argentyńczykiem w futbol. Cytaty z PS proponuje wklejać w temacie Gdybym był bogaty,transferowe S-f.

Tofik,takich jak Rios to jest pełno w Hiszpanii,Portugalii. Wygląda na solidnego grajka,kosmicznego jak na nas ale w Europie szału ni ma.

zajacek 09.09.2010 13:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 976542)
21 letni Argentyńczyk. Załóżmy, że ma talent i podstawy rzemiosła wyniesione ze szkółki River Plate. Czyli nie kopie się w czoło. Wydajemy 1,3 miliona, a sprzedajemy, jak np Marcelo, za 3. Za takie coś się należy kara, czy nagroda ? Czasem żeby wyjąć, trzeba zainwestować. Nie zawsze trafi nam sie freeroll jak z Brazylijczykiem.

W rzeczy samej. Przecież klauzula nie boli, a 1,3mln euro za - przypuśćmy - perspektywicznego gracza z Argentyny to bargain, jakich mało. Nie miejmy złudzeń, nie będzie to drugi Mauro: jeśli pokaże, że jest naprawdę dobry -pogra u nas góra dwa lata. Jeśli zacznie się po rzeczonym czole kopać - odjedzie za rok do domu.

szprotson 09.09.2010 13:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zajacek (Post 976564)
W rzeczy samej. Przecież klauzula nie boli, a 1,3mln euro za - przypuśćmy - perspektywicznego gracza z Argentyny to bargain, jakich mało. Nie miejmy złudzeń, nie będzie to drugi Mauro: jeśli pokaże, że jest naprawdę dobry -pogra u nas góra dwa lata. Jeśli zacznie się po rzeczonym czole kopać - odjedzie za rok do domu.

tak jak wyżej.
Było już pisane że 50% ma V`real.
Drugi Mauro to nie będzie, bo Mauro to defensywny a ten jest napastnikiem i rozliczamy go ze strzelania bramek a nie utrzymywania piłki i robienia kółeczek.
Na ten moment, jak dla mnie Rios sie wybija w naszej lidze.Dlaczego? Gdy dostaje piłke ma luz, a tego naszym brakuje.
Do tego bardzo dobre technika użytkowa, myśle że będziemy mieli dużo pociechy z tego zawodnika, tyle że...jeśli będzie miał dobry sezon to po pół rundy ktoś go zauważy, a wtedy już dużo nie trzeba żeby nie chciał grać dalej w Polsce.
No chyba że mu tu sie spodoba,trener odpowiednio przedstawi swoja wizje.

zajacek 09.09.2010 13:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 976569)
tak jak wyżej.
Drugi Mauro to nie będzie, bo Mauro to defensywny a ten jest napastnikiem i rozliczamy go ze strzelania bramek a nie utrzymywania piłki i robienia kółeczek.

Czytajmy ze zrozumieniem - drugi Mauro oczywiście w sensie "kontraktowym", bo to, że może być lepszym piłkarzem od Mauro - widać ( od "może być" do "będzie" droga daleka ofcourse).
Drugim Mauro w sensie bycia Wiślakiem raczej na pewno nie będzie z powodów jw.:-)

tofik 09.09.2010 15:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 976560)

Tofik,takich jak Rios to jest pełno w Hiszpanii,Portugalii. Wygląda na solidnego grajka,kosmicznego jak na nas ale w Europie szału ni ma.

Na tę chwilę oczywiście, że nie robi szału. Na mnie jeszcze nie zrobił prawdę mówiąc Ale załóżmy, że się rozkręci, i będzie tak ważnym ogniwem dla nas jak Marcelo.Co przyznasz, w Polsce nie jest jakimś wybitnie trudnym zdaniem :> Wtedy 3,4 miliony to suma bardzo prawdopodobna. Przypuszczenia opieram na tym, że w młodym wieku - najważniejszym dla rozwoju piłkarza - trenował w dobrych warunkach pod okiem fachowców w River Plate. Z tego co kojarzę, topowe argentyńskie zespoły mają po kilkanaście grup mlodzieżowych. Rios przeszedł wszystkie szczeble od trampkarza. Musi coś w sobie mieć, skoro robił te postępy i trafił aż do kadry seniorskiej. Zakładam, że nie jest to łatwe i wielu po drodze odpada i odchodzi do słabszych drużyn.

K4millo 09.09.2010 15:29

No i co z tego że Villarreal ma 50% praw do Riosa? To bardzo popularna praktyka w Ameryce Południowej że sprzedaje się cześć praw z przyszłej kwoty transferowej zawodnika. Równie dobrze menadżer Riosa może mieć 50%, lub sam Rios z 90%, ale to nie zmienia faktu że do kwoty transferu trzeba dogadać się z River.

snyrting 09.09.2010 15:31

Jak na razie Rios wygrał nam jeden mecz (akcja na 2:1 z Polonią). Biorąc pod uwagę, że dotychczas zagrał w trzech, to wygląda na to, że argentynczyk będzie największym wzmocnieniem w niedawno zamkniętym okienku transferowym.

Jest zdecydowanie za wczesnie, zeby już teraz oceniać czy opłaca się wyłożyć na niego 1.2 mln €. Należy sobie jednak zdać sprawę, że we współczesnym footballu taka suma to grosze. Jeżeli chcemy aspirować do gry w europejskich pucharach, to musimy zacząć operować takimi sumami.

Markus 09.09.2010 16:26

@Wolfy,

Nie ma sensu tracić czasu na schizofremiczno-nihilistyczne teksty s1mone, czy LuckaJ, od lat nie wnoszące do dyskusji nic poza pustosłowiem. Oni nawet wtedy, gdy w oczywisty sposób się mylą i nie mają racji piszą, że to ich adwersarze błądzą. Nie ma znaczenia, że fakty są przeciwko nim.

A przechodząc do dzisiejszej sytuacji: Golański byłby oczywiście dla Wisły dużym wzmocnieniem bez względu na jego obecną formę - bo u nas nie ma kto grać na bokach obrony. A fakt, że nie potrafimy już dogadać sie nawet z piłkarzem od dawna bezrobotnym, że nie mamy czym go przekonać, po raz kolejny pokazuje, do którego miejsca dobija dziś Wisła.

Dean 09.09.2010 16:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 976632)
Jak na razie Rios wygrał nam jeden mecz (akcja na 2:1 z Polonią). Biorąc pod uwagę, że dotychczas zagrał w trzech, to wygląda na to, że argentynczyk będzie największym wzmocnieniem w niedawno zamkniętym okienku transferowym.

Jest zdecydowanie za wczesnie, zeby już teraz oceniać czy opłaca się wyłożyć na niego 1.2 mln €. Należy sobie jednak zdać sprawę, że we współczesnym footballu taka suma to grosze. Jeżeli chcemy aspirować do gry w europejskich pucharach, to musimy zacząć operować takimi sumami.

I wywalczył bramkę na 1:0 z Widzewem ( wślizgiem )

FraMat 09.09.2010 17:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 976662)
@Wolfy,

A przechodząc do dzisiejszej sytuacji: Golański byłby oczywiście dla Wisły dużym wzmocnieniem bez względu na jego obecną formę - bo u nas nie ma kto grać na bokach obrony. A fakt, że nie potrafimy już dogadać sie nawet z piłkarzem od dawna bezrobotnym, że nie mamy czym go przekonać, po raz kolejny pokazuje, do którego miejsca dobija dziś Wisła.

Można na to popatrzeć z innej strony: Golański wie dobrze (bo kto w Polsce nie wie?) że Wisła potrzebuje niemal na gwałt bocznego obrońcy. To Wisła jest w tym momencie petentem, to Golański rozdaje, w pewnym sensie, karty. To on może napinać strunę domagając się korzystnych dla siebie warunków.
Fakt, że odrzucamy taki szantaż świadczyć może o tym, że Wisła nie godzi się na rolę petenta i chce to ostentacyjnie pokazać. Jeśli Valckx ma w zanadrzu innych wolnych obrońców (klasy Boukhariego), nie mamy czym się przejmować, a Golański może obudzic się z ręką w nocniku. Fakt, że nie znalazł zatrudnienia w żadnym klubie poza Ekstraklasą (choć gra przez kilka lat w Steaule jest sporą rekomendacją) musi nakazywac ostrożność. I tę ostrożność nasi działacze zachowują. Tak trzymać.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:15.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl