![]() |
Cytat:
Na przykładzie pomysłu o ściąganiu Lisowskiego wnioskuję, że jego jakością nikt się nie kierował. Jeśli informacje o chęci jego ściągnięcia to oczywiście prawda. Wyglądało to tak jakby przyszła oferta dla Diaza, z której Wisła musiała skorzystać, a nie mając piłkarzy w zanadrzu wpadli na łatanie składu Lisowskim. I w tym kontekście pisałem o jakości. A z Marokańczyka się cieszę, bo może zastąpi bezproduktywnego Jirsaka. |
Fajne jest też, jak Kołtoń powołuje się na niemiecką ligę, która na ilośc zagranicznych piłkarzy sama nie narzeka, a wygrywa ją opierający się na zagranicznych piłkarzach Bayern. Z najważniejszych zawodników w Bayernie, to Niemcami są Butt, Schweinsteiger, Badstuber, Lahm i Muller. A, sorry, czasem wejdą na boisko tacy niemieccy Niemcy jak Gomez i Klose, ale oni przeważnie ławują ;)
|
Cytat:
|
relacja wideo z prezentacji Boukhariego:
http://kiks.tv/2010/09/kolejny-obcokrajowiec-w-wisle/ |
Cytat:
|
Ludzie ale wy narzekacie chlopak jeszcze nie zagrał ani munity dla Wisełki i wy juz na mi psy wieszacie, w grudniu mozecie go juz oceniac ale nie teraz bez przesady...a co do lewego obrońcy to nasz dyrektor sportowy jasno powiedział- do dwóch tygodni czyli do końca przerwy na ligę sprawa powinna byc rozstrzygnięta.
|
Co do Holendra. Widać facet nie robi pochopnych ruchów, bo sam mówi,że piłkarze są,agenci im podsyłają ale poza tym,że kupę kasy kosztują żadnej jakoś nie gwarantują w zamian. Także nie ma co się oszukiwać,że podpiszą kogoś byleby był. I dobrze,bo Beto i Christov wystarczą jako przykład podpisywania dla samego pospisywania. Także transfery rodem z Youtube chyba odeszły w przeszłość. Wszystko wskazuje na to,że Holender ma nakreślony plan działania. Podejrzewam,że transfery będą najwcześniej w styczniu,bo aby coś dobrego kupić trzeba poszukać, obserwować. Z łapanki co najwyżej Beto podobny produkt może nam się trafić. Poza tym priorytetem będzie chyba w dalszym ciągu sprzedawanie tego co mamy na składzie, Jirsak,Łobodziński,Garguła. Czyli drogie w utrzymaniu a nic w zamian nie dające produkty. Takie błędy lat wcześniejszych. A Łobodziński to w ogóle wyrzut sumienia poprzednich zarządów i mam nadziej,że naszej już odeszłej w niebyt polityki transferowej.
|
Kołtoń pieprzy 3 po 3. Od ilu lat żadna polska drużyna nie awansowała do LM? Od ilu lat każdy polski zespół który zakwalifikuje się do pucharów (z baaardzo nielicznymi wyjątkami) kompromituje się z pierwszymi lepszymi amatorami?
A to wszystko zespoły zbudowane w oparciu o Polaków. Legia, Wisła i Lech poszły w końcu po rozum do głowy i zaczynają głównie zaciąg zagraniczny, bo z Polakami osiągnęły jedno wielkie G... Poza tym skoro ci zagraniczni zawodnicy tacy słabi, to inne drużyny z tymi niechcianymi cudownymi Polakami w składzie powinny je po prostu ogrywać. Cóż zatem za różnica czy wygrywałaby 'polska' Legia czy taki sam 'polski' tyle że Ruch? |
Najlepsze było zdanie, że trzeba iść tropem niemieckim, gdzie w 2 Bundeslidze występuje aż 75% Niemców:D A u nas na zapleczu ekstraklasy jakieś 90% swojaków, no ale OK :D Romek dajesz:D
|
Cytat:
Grunt to zrobienie tego co Niemcy, czyli znalezienie złotego środka i budowanie szerokiej kadry na wychowankach ze szkółki piłkarskiej, najlepszych zawodnikach ligi, plus zaciąg 4-6 zawodników z zagranicy, ALE tylko tych, którzy GWARANTUJĄ wyższy poziom niż krajowi piłkarze będący w klubie. Tak to albo mamy w lidze Polonię, GKS czy Jagę, drużyny oparte na Polakach, które jednak pewnego poziomu w pucharach nie przeskoczą, albo Legię i Wisłę, które mają jedną wielką wieżę babel bez żadnego kolektywu, bez "team spirit" i komunikacji na boisku i poza nim, bez umiejętności gry w naszej specyficznej lidze. Trzeba mieć zarówno młodych gniewnych, którzy wychowywali się z Białą Gwiazdą na sercu, prezentują niezły poziom i są chociaż potencjalnymi kandydatami na legendy klubowe w przyszłości, do tego posiadać zawodników regularnie wyróżniających się w lidze, którzy znają te rozgrywki, wiedzą jak się tutaj zdobywa punkty i są solidnymi uzupełnieniami do gry w pucharach i na końcu mieć wspomnianych 4-6 zawodników zagranicznych, którzy będą w stanie robić różnice w rozgrywkach europejskich. Klucz do sukcesu to połączenie wszystkich tych czynników, a nie zamykanie się albo tylko na krajowych zawodników, albo tylko na zagranicznych, bo do niczego to nie prowadzi. Dlatego cieszę się, że nasz dyrektor mówi również o potrzebie "wzmacniania Wisły zawodnikami polskimi, bo to w końcu polski klub". |
Kasimpasa zajęła 11 miejsce w ubiegłym sezonie w lidze Tureckiej i rezygnują z takiego klasowego zawodnika jak Boukhari ? dziwne.Chyba nie był tam rezerwowym przecież
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Dla mnie jeżeli nie będzie katrastrofy pod względem kontuzji z jednej i drugiej strony,a takze pod względem pogody- MECZ z Jagielonią pokaze nam nasze miejsce w szeregu pod wieloma względami.
|
Prawda jest taka że mecz z Jagą powie nam ile tracimy obecnie do tych ekip które najlepiej weszły w sezon.
|
Vukovic na poczatku nie gral zupelnie nic. Jesli chodzi o dzisiejsza forme to wybacz ale Vuko wyglada blado przy Vrdoljaku a o Sobolewskim wole nie pisac ani slowa. To jak ktos gral kiedys to inna bajka.
Jak Ty chcesz budowac kadre zespolu na wychowankach tak jak u Niemcow, jesli My nie mamy INFRASTRUKTURY I ODPOWIEDNIEGO SZKOLENIA ? Mozesz miec tysiac wychowankow, ale jesli oni nie maja gdzie podnosic umiejetnosci i nie ma kto ich tego uczyc na odpowiednim poziomie to niczego nie zwojujesz. Zaden zagraniczny zawodnik ktory moze przyjsc do Nas nie zagwarantuje Tobie niczego. Wszyscy ktorzy cos gwarantuja graja w ligach silniejszych a do Nas trafia czwarty-piaty sort i albo cos ulepisz z tej gliny albo nie. Mlodzi zagraniczni zawodnicy chca grac w dobrej lidze i tam miec wieksza mozliwosc podnoszenia umiejetnosci, a starsi jak chca dorobic to leca do Kataru lub innej Arabii Saudyjskiej i maja tam konkretne kwoty a nie grosze jak u Nas. Zawodnicy zagraniczni przynajmniej moga ( podkresla MOGA ) wypalic bo szkolili sie w innym kraju pod okiem innych trenerow i w innych warunkach. Nasi "magicy" to wszyscy ten sam sort. Gwiazdy to sie rodza raz na ruski rok, a My jak chcemy cos osiagnac z tego co mamy, to musimy liczyc na cud i wylawiac przecietnych z grup jeszcze bardziej przecietnych mlodych zawodnikow. Zobacz sobie na mlode zespoly Legii, ile maja mistrzostw i vice mistrzostw Polski, i co ? I nic bo wypozycza ich do jakiegos Znicza czy innego Pelikana i tam tez nic nie graja. Mnie zawsze ciekawilo jak bardzo trzeba byc uposledzonym sportowo zeby powiedziec publicznie " Gralem w mlodej druzynie Wisly/Legii a teraz przechodze do seniorow i to naprawde wielki skok" - Sorry ale skok z czego do czego? Z totalnego dna pilkarskiego do dna pilkarskiego ? Czemu to taki dla nich duzy skok i czemu w tej buraczanej lidze jeden na 100 chociaz troche pokopie? Bo spie*** im mozliwosci konkretnego treningu. Nie ma bazy to taki chlopek ma 18 lat i jest obiecujacy, ale w takiej Anglii czy Niemczech to juz jest gotowy gracz. Jesli wiec chcesz opierac jakikolwiek klub ekstraklasowy na mlodych zawodnikach wyszkolonych w Polsce to mam dla Ciebie dobra rade : Zbuduj infrastrukture, zatrudnij ludzi SPECJALISTOW od szkolenia mlodych zawodnikow, wyszukaj 30 mlodych grajkow, daj im 4-5 lat i buduj potege. Do czasu kiedy nie uda sie zrobic tego wszystkiego nawet nie staraj sie probowac bo skonczysz na dnie. Potencjalne legendy klubowe w wieku 15-16 lat juz potrafia sie pokazac. Nie mowi sie o nich na pierwszych stronach gazet i nie glaszcze po jajkach, ale kazdy kibic widzi ze wlasnie ten czy tamten maja predyspozycje do bycia wielkim i legendarnym chocby na naszym podworku. Wzmacniac mozesz zawodnikami z Polski, ktorzy juz cos graja. Zazwyczaj im sie chce bo przychodza do wiekszego klubu. Zasiedziale gwiazdki w Wisle Legii czy Lechu potrafia jedynie przybrac poze rozczeniowa i czekac, cofac sie w rozwoju z wypisanym na czole sloganem " Czy sie stoi czy sie lezy... ". Jesli jednak po czasie nowy grajek nie podchwyci takiego typu zachowan, to wyjedzie do zagranicznego klubu bo tutaj niczego nie osiagnie. Jesli jednak zostanie to kasa bedzie wplywac na konto, trenera bedzie mozna lzyc albo i zwolnic, a kibice i .......nieci dziennikarze beda mowic ze to nadal wielki mlody talent mimo ze ma 25 lat, i gra kapitalnie mimo ze nawet 2 ligowy klub angielski go nie chce. Jestesmy liga slaba w cholere, pilkarze zarabiaja duza kase i maja w dupie wszystko. Jesli przychodzi i ktos mu proponuje kontrakt motywacyjny to taki zawodnik powie "nie, dziekuje" i idzie kopac w gorszym klubie byle miec tyle ile chce. Nie mowie o wszystkich, ale wiekszosci a jak wiemy wiekszosc rozdaje karty. Kiedys to sie udawalo, kiedys to byl Widzew i Legia - kluby w znakomitej wiekszosci zlozone z rodzimych zawodnikow. Tyle ze tamci zawodnicy chcieli, walczyli bo mieli o co, dodatkowo bylo miedzy nimi kilku, przy ktorych dzisiejsze gwiazdy to trampkarze. Chcialo sie walczyc jesli nie za klub to za wlasna kariere - "Zagram dobrze, zobacza mnie, wyjade, podniose poziom, bedzie slawa i kasa". Nikt tez ich po jajkach nie glaskal gdy dawali dupy. Bylo widac ze sie starali i gdy przegrywali bylo im czesto wstyd. Dzisiaj to oni mysla ile zelu na leb zalozyc albo jaka fotke wgrac na Facebooka. Maja kase co miesiac i po co im wiecej? Minimalizm? Nie , po prostu takich zawodnikow wychowalismy i wyszkolilismy. Moglbym tak do usranej smierci pisac ale po co? Oczywista oczywistosc to i kazdy inny user moze wylozyc. Pozdrawiam. |
Cytat:
|
Ja liczę na jakiś transfer obrońcy jeszcze w tym miesiącu może Stan Valckx ma kogoś na oku choćby do uzupełnienia składu na wypadek kartek lub kontuzji któregoś z bocznych obrońców. Bo nie sądzę jeśli ktoś wypadnie by grali 3 w obronie w kluczowych meczach z Legią Polonią czy Lechem może być ciężko.
|
Ja przedewszystkim to liczę że będzie tak jak mówi Marokańczyk że lubi grać w środku pomocy, bo Tomek J. z sezonu na sezon gra coraz przeciętniej i przebłysków coraz mniej. Więc trzeba liczyć że chłopak u nas będzie coś ciągnął drużynę do przodu, ale to tylko pobożne życzenie. Podobno grania w piłkę się nie zapomina jednak patrząc na "Magica" mam odmienne zdanie.
|
kreseq - nie bardzo rozumiem czemu niemalże nikt nigdy na tym forum nie dyskutuje z takimi ludźmi jak Ty. Długie i treściwe posty jakoś przepadają i mnie osobiście dawno przestało się chcieć wypowiadać. Dlatego powiem Ci tylko tyle: trafiłeś w sedno, zgadzam się z każdym punktem.
|
Cytat:
z większością argumentów podanych przez ciebie trudno się nie zgodzić. Dodałbym jeszcze wpływ otoczenia na młodych piłkarzy(kto trenował w klubie ten wie - już w trampkarzach zaczynają się nocne wojaże po wygranych meczach, a kto nie chce pić wraz z innymi zazwyczaj przestaje mieć dobre relacje z drużyną, co przekłada też się na treningi i grę) oraz dziwną psychikę graczy. Co do ambicji i zaangażowania, zostawiania serca na boisku - coraz częściej zaczynam zwracać uwagę na fakt, iż polacy(nie tylko piłkarze, ale także przedstawiciele innych profesji) po prostu zachłysnęli się kapitalizmem... |
Cytat:
|
Cytat:
Poczytajcie jakieś archiwalne wypowiedzi o Wiśle, gdy Cupiał inwestował miliony. I radzę nie czytać wypocin takich 'redaktorów'. Szkoda czasu :lol:. |
I tak już będzie. Będzie okazja zarobić, to sprzedamy każdego. Trzeba się do tego przyzwyczaić.
Jak inaczej klub mógłby się utrzymać ? Przecież nie z pucharów, z których wylatujemy zanim się zaczną, ani nie z biletów. |
Cytat:
Zauważyłem, że ostatnio wielu użytkowników lekką ręką pozbywa się Sobola. Oczywiście, lata lecą, ale rok temu to był nasz najlepszy zawodnik. Jako jedyny prezentował klasę - i to w każdym zagraniu, wyjściu na pozycję, odbiorze. Nie wierzę, że w ciągu pół roku zestarzał się tak bardzo, by nie łapać się do naszej drużyny. Na pewno nie jest gorszym piłkarzem od Łobodzińskiego, Boguskiego, czy Żurawskiego. Problem może leżeć w słabej formie piłkarskiej i złym przygotowaniu kondycyjnym - Radek, który kiedyś zapieprzał aż miło, dalej haruje, ale oddycha rękawami. Myślę, że jeszcze się odrodzi. To raz. Dwa - czy ktoś kiedyś nie pisał, że Sobol może od biedy grać jako środkowy obrońca? Może warto go przekwalifikować? Tam by się przydał. |
Cytat:
Oberwało mu się tylko za to, że jest z GW - z przyzwyczajenia. Aczkolwiek tym razem zupełnie niesłusznie. |
wybiórcza raz na jakiś czas może mieć rację.
Wybiórcza to papier toaletowy, ale tutaj akurat pan Jawor ma rację.
To, co mamy w drużynie to szmelc z zagranicy. Z bladymi przebłyskami. Bo co, Paljić strzelił gola, ale za to co pokazał z Karabachem... Rios dwa razy dobrze strzelił, ale jak grał w innych meczach? Żurawski wepchnął piłkę z paru metrów. Czikosz i Bunonza już zdołali złapać czerwone - cienko widzę naszą obronę w starciu z drwalami ekstraklasy - będziemy grali Czekajem, przy całym szacunku dla tego zawodnika. Kirm zaczyna grać kiepsko zaraz po włożeniu trykotu Wisły. Tyle transferów ogólnie, a najlepszy ciągle nieokrzesany Małecki. |
Artykuł w GW dobry, właściwie opisujący sytuacje Wisły i politykę Cupiała.
Przykre, że od lat tak wielu nie potrafi zaakceptować prawdy o naszej strategi transferowej i w ogóle sportowo-finansowej. Cupiał jest w niej niezwykle konsekwentny. Sprzedajemy wszystko, co ma jakąś wartość i na co jest nabywca. W każdej normalnej firmie po wyprzedawaniu niemal wszystkich aktywów jej akcje poleciałyby na łeb i szyję, a opinia publiczna doskonale wiedziałaby, co to oznacza. U nas dzięki sprawnej pracy pijarowców i funkcjonowaniu w oparciu o inne reguły, kibice nadal się łudzą i jeszcze potrafią bronić tej polityki. Ech, Polska... |
To czy p.Jawor ma rację , to się dopiero okaże.
Oczywiście taki autorytet piłkarski jak Jawor już to wie ,ja bym jednak proponował jakiś czas odczekać. Przynajmniej ja tak zrobię . |
Cytat:
Chociaż Ty pewnie stwierdzisz, że to geniusz i wizjonerstwo Basałaja, który z fusów w porannej kawie wyczytał, że wspomniane kontuzje i kartki będą nas omijać, a przeciwnicy kryci na radar przez Bunozę i Cikosza w sytuacjach sam na sam będą walili głównie w trybuny. Ale to już Twój problem, nikt Ci nie zabroni żyć w świecie urojeń. FYI - nie na tym polega sensowna polityka sportowo - finansowa, żeby liczyć na cud. Wręcz przeciwnie - polega ona na przygotowaniu się również na mniej optymistyczne scenariusze. A teksty o "autorytetach" sobie daruj, bo nie trzeba być znawcą żeby wiedzieć, że po jednym skrajnym obrońcy( mniejsza już nawet o jakość, chodzi o ilość ) to po jednym za mało. Pisz dalej te swoje kilku-zdaniowe posty o tym, że aktualny prezes ( kimkolwiek by nie był - często się zmieniają ) to mesjasz, bo namaścił go Cupiał. A on, jak wiadomo ( głównie Tobie ) ma PLAN, który tylko dla niewiernych wygląda jak skrajne miotanie się. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:24. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl