![]() |
Cytat:
|
Jak dla mnie to każdy mecz jest ważny bo będzie tak samo jak rok temu w eklapie w walce o utrzymanie i jak w 1 lidze, że dystans między drugą drużyną, a środkiem tabeli był mały no i potem nam może braknąć tych paru punktów. Między 5, a 10 drużyną to tylko 3 pkty, a do teraz graliśmy w większości ze słabymi drużynami, te teoretycznie lepsze drużyny są dopiero przed nami, a my z meczu na mecz nie robimy zbytnio progresu. Dzięki wspaniałym decyzjom zarządu jak i właścicieli z meczu na mecz jest więcej kontuzjowanych piłkarzy.
|
Cytat:
|
Cytat:
Pisanie o mentalu jest być może częsciowo prawdą, ale przynajmniej dołożby do tego minimum rzetelnej analizy, jak na binarnego i ścisłomyślącego człowiek przystało . Wiem, że każdy ma prawo do swojego zdania, ale on jest kurna właścicielem, a czasem pieprzy 3 po 3. Może on tego nie widzi? |
Cytat:
czyja władze wzmacniam bo sie już pogubilem ? Jakuba ? xD |
Ja mam wrażenie, że jeszcze w tym roku dojdzie do zmian właścicielskich i Nowak przejmie większość udziałów.
O ile Jażdżyński zdecyduje się sprzedać część swoich udziałów to mimo wszystko będzie chciał zostać w klubie. Tak Królewski zaraz powie że nie ma kasy żeby wyłożyć na klub i przegonią go dodatkowo biorąc pod uwagę, ze kibice postrzegają go jako głupka piszącego wypociny na nędznej platformie zamiast angażować się w klub w większym stopniu. |
Cytat:
|
Cytat:
|
wskazówka: rzecznik prasowy
|
Karherop no faktycznie ciężko powiązać fakt, że ci co do nas przychodza w przeszłości byli często kontuzjowani.
|
Przecież jaro pisze te głupoty bo jest człowiekiem wystawionym do ostrzału przez Kubusia. Wygląda na to, że pozycja w klubie Jazdzynskiego jest slaba skoro po zwolnieniu z wcześniejszej roboty nie został prezesem klubu. Wygląda na to, że zostaną Jaro, Kuba i zapewne człowiek Kuby czyli Nowak co dla nas nie jest dobrym rozwiązaniem.
|
Cytat:
Cisse, Basha, Pereira, Kuba, Ondrasek, Colley - oni przez większość kariery borykają się ciągle z jakimiś problemami i nie będą z dnia na dzień, a nawet z miesiąca na miesiąc odporni na urazy mechaniczne Bardziej tu widzę błędy w selekcji i liczenie że nagle, zawodnicy przestaną niech "pecha" z kontuzjami. Tyle że to nie pech, ale ich fizjonomia i predyspozycje. A zawodnicy są na tyle "majętni" że naprawdę ich stać na indywidualnego fizjoterapeutę który poprowadzi ich za rękę co mają robić by uniknąć kontuzji. Tak zrobił choćby Głowacki w wieku 33 lat kiedy otwarcie mówił co zrobił, aby w końcu przestać łapać kontuzje. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
ja się domyślam, że im to koło pióra nie lata, bo wszyscy oni w Krakowie mieszkają, mają tu znajomych i inne interesy i nie wierzę, że tak o, położą na to laskę |
Cytat:
|
Jeżeli mamy się bić o awans z pierwszych dwóch miejsc to tak, trochę za mało zdobyliśmy. Zwłaszcza, że mieliśmy dość przyjazny terminarz. Cóż...może jakimś cudem z mocniejszymi zapunktujemy lepiej.
|
Cytat:
|
Cytat:
Inna sprawa, że mniej więcej tyle się spodziewałem przed sezonem i mniej więcej tego miejsca, ale początek sezonu dawał nadzieję, że będzie lepiej, a zakładałem, że tendencja będzie w drugą stronę w miarę zgrywania się drużyny. W każdym razie za mało, żeby na luzie i z optymizmem obserwować tabelę na tym etapie rozgrywek, ale jeszcze dwie kolejki wrześniowe przed nami, wiele się może wydarzyć w każdą stronę. 1/3 sezonu powinna dać już jakiś obraz w którą stronę zmierzamy. |
W pierwszych 10 kolejkach jeszcze nikt nie zaklepal awansu, ale bywały zespoły które już go przegrały. Poki co my się do tej drugiej nie zaliczamy, ale zaczyna nam się seria spotkań z nożem na gardle. A czy to nam będzie sprzyjać w lepszym punktowaniu? Sami sobie odpowiedzcie.
Czy to realne żebyśmy za 2 kolejki mieli 8 punktów straty do Ruchu? Tak. Oczywiście winnym będą tylko sędziowie |
Ogólna liczba punktów jest ok, ostatnie 4 mecze i tendencja spadkowa, plus kolejne kontuzje i pozbycie się obrońcy oraz teoretycznie teraz trudniejszy terminarz nie napawają optymizmem. Raczej się można spodziewać na półmetku masakry niż 1-2 miejsca...
Ja tam cały czas twierdzę, że mental to problem. Przychodzi początek sezonu i jest taka nowa siła, chęć, wtedy jest ok, a po kilku kolejkach jesteśmy po prostu żałośni. Zdaje się że właśnie ten efekt początku sezonu za nami i cały plan trio i Jurka poszedł w dupę... Także zapowiada się ciekawie czyli nieciekawie Wszystko wskazuje na to, że trener Jurek będzie chciał jakieś fajne rekordy w I lidze porobić, podobne do tego z eklapy 1-14 |
Cytat:
|
Panowie... ilość punktów jest żałosna. Z kim my graliśmy? Z jakimiś ogórami, którzy nie mają szans na awans (nie licząc Arki), żeby być w grze z tym terminarzem powinno zdobyć się max. punktów, aby patrzeć z optymizmem na mecze z ŁKSem, Ruchem, Termalicą, a tak liczba punktów jest średnia, jak dostaniemy w dupę z tymi drużynami z czołówki to mamy koniec rundy w środku tabeli. Ale oczywiście łudźmy się, że z naszych piłkarzy wyjdą prze koty, które pocisnąć czołówce, a dali dupy z ogórami.
|
To jest polska piłka więc zaraz się może okazać, że z tymi najlepszymi zapunktujemy na maksa.
Dla mnie, nie patrząc na terminarz itd średnia punktów jak na teraz jest ok. Czy to by były 1-3 pkt więcej i po prostu statystycznie punktowanie na miarę awansu to nie ma na tym etapie takiego znaczenia bo to jest różnica 1 remisu czy 1 zwyciestwa. Problem polega na tym, ze ewidentnie coś się zesrało i już patrząc na formę i punktowanie z ostatnich 5 kolejek to o zgrozo my się bronimy przed spadkiem, mamy 6 pkt i 14 miejsce za ostatnich 5 kolejek. A gdyby być jeszcze bardziej surowym dla naszych kopaczy i wziąć pod uwagę 4 ostatnie kolejki to mamy miejsce 15 i 1 punkt dzieli nas od dna tabeli... Także jak na teraz punkty są ok ale jeśli teraz nie wleci znowu forma w stylu chociaż 6 pkt na 3 mecze i tak powiedzmy z 2-3 serie zrobić takie, to jesteśmy w dupie... Może dobrze, powinniśmy się sukcesywnie pozbywać tych wszystkich winowajców kompromitującego spadku (a im szybciej teraz będzie tragedia, tym szybciej Brzęczek poleci) do momentu aż zostanie samo trio w klubie i zacznie myśleć... |
Przecież właśnie teraz jesteśmy etapie, gdzie poza Hugim, pozbyto się wszystkich winowajców - począwszy od Guli i Pasiecznego, kończąc na Skvarce i jemu podobnym.
Liczenie, że ktoś z rodziny bierze pod rozwagę, że wina może leżeć po ich stronie jest bardzo naiwne. |
No został jeszcze jeden winowajca i mimo, że przyszedł na koniec to ojciec tego spadku... Tego 1-14 to nigdy nie wymaże...
Przecież Brzęczek to jest twarz tego blamażu. I teraz też nic nie daje Wiśle, tylko stanie w miejscu i mówienie, że jest i będzie ciężko |
Wuja nigdy nie będzie winny spadku...
|
Brzęczek nie odejdzie :lol: Dajcie sobie na luz z tym jadem, bo to bez sensu. Lepszego trenera i tak nie zakontraktujemy, bo nie trener jest problemem.
Kadra jest budowana praktycznie od zera i ma luki. Brzęczka i Sobolewskiego w tym głowa żeby je zniwelować, a kretyńskie decyzje takie jak sprzedaż Mehremicia nie pomagają. Niestety, niczego nie nauczyło poprzednie okienko transferowe i to jest skandal, niech w klubie spierdalają raczej z takimi dealami... Problemem z Puszczą była postawa Wachowiaka i Colleya którzy wygrali rywalowi mecz. Pytanie czy jesteśmy w stanie to jakoś połatać i czy Wachowiak będzie powtarzał tak tragiczne występy. Za dużo młodych w składzie, przy czym żaden z tych co grają nic godnego uwagi ostatnio nie prezentuje, może poza Młyńskim (wywalczył chociaż karnego). Duda jest zbyt drewniany żeby rozgrywać i ma za dużo kretyńskich strat na DP, zobaczymy jak zagramy bez niego. Oby ten francuski stoper okazał się dobry. I przede wszystkim - wbrew temu co tutaj twierdzili - potrzebujemy więcej wyrachowania, potrzebujemy umieć zabić mecz, schować się za gardą i boleśnie kontrować. Nie jesteśmy Barceloną Guardioli i nie gramy w Premiera Division. |
Cytat:
|
Cytat:
Ja liczę na kontruktywne rozwiązania, Ty i tobie podobni - tylko na głowy "winnych". Nie sądzę żeby nasze podejście do klubu miało wiele ze sobą wspólnego. Dali moim zdaniem dupy z tym transferem, jeżeli Francuz ogarnie obronę to jakoś się wybronią ale to kolejne kretyńskie ryzyko. Ale to w sumie jedyna wpadka w okienku które oceniam jako bardzo dobre - z uwzględnieniem realiów. Chciałbym LO, nie udało się i mnie to jakoś specjalnie nie szokuje, bo zrobiliśmy wartościowe transfery na każdą inną pozycję poza bramką. 10 na 10 to byłby cud przy ograniczonych zasobach, brakach strukturalnych i skali rotacji. Tyle że to tak naprawdę początek drogi, korekty są nieuniknione - przede wszystkim liczba młodych w pierwszym składzie i na ławce musi spaść. Rozumiem czemu jest jak jest, ale nie może tak zostać. Także nie wstąpię do Waszego elitarnego klubu, liczę że po następnym meczu ja się będę cieszył, a Wy - Was nie będzie za bardzo widać. Jak po każdym zwycięstwie. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:44. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl