Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

Jaroo1 24.01.2016 13:14

Wolę żeby decydował o wszystkim człowiek uczciwy i tam gdzie będą problemy żeby ten człowiek interweniował. A Korwin zakłada, że każdy sobie sam poradzi, że media i wszystko inne się samo obroni.
Dla niego kapitał nie ma narodowości a dla mnie ma. Co pokazuje sytuacja w mediach gdzie Niemcy mogą dziś bez problemu szczuć Polaków bo mają udział w naszych mediach mediach 70%.
Dla mnie nie tylko kapitał się liczy ale i interes państwa i narodu.

Nigdzie nie napisałem, że chce biurokracji, że chcę wielkiego socjalizmu. Napisałem tylko, że tam gdzie to potrzebne trzeba interweniować żeby pomóc Polakom i Polsce w konkurowaniu i trzeba czasami nawet pomocy socjalnej udzielić niektórym.

kerim1906 24.01.2016 18:12

Gorszy sort z kod-u raz http://kontrowersje.net/sites/defaul...?itok=tRkQlA5M

i dwa https://twitter.com/PiotrFikser/stat...59922944802818

i trzy http://wpolityce.pl/polityka/279227-...nne-komorowska

Zwitter 25.01.2016 12:15

Jeszcze jedna perełka z soboty
https://www.facebook.com/PRAWAStrona...9619800253477/

Ja wiem, że 80% tych ludzi nie wie po co tam jest, ale bez przesady...

ABGwislakABG 25.01.2016 16:35

Lisenko ostatni raz na zywo w publicznej, pijemy!

Towarzycho (dobor slowa celowy) - bolek, bronek, cimuś, kłoda pod nogi gospodarki.

Najgorsze, ze odcinek zapewne bedzie mial wybitna ogladalnosc, a przydalby sie blamaz.

Jaroo1 25.01.2016 18:06

Ja sam bym z chęcią obejrzał jak świnie będą u Lisa kwiczały ale grają ręczni więc wiadomo, że lepiej obejrzeć mecz na żywo a .....i zawsze można w innym terminie zobaczyć. Trzeba mieć w życiu priorytety ;)

Czasami fajnie popatrzeć na ich propagandę, żeby orientować się co się dzieje w obozie wroga i żeby utrzymywać świadomość jakie to są łajzy.

AYALA 25.01.2016 18:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ABGwislakABG (Post 1427206)
Lisenko ostatni raz na zywo w publicznej, pijemy!

Towarzycho (dobor slowa celowy) - bolek, bronek, cimuś, kłoda pod nogi gospodarki.

Najgorsze, ze odcinek zapewne bedzie mial wybitna ogladalnosc, a przydalby sie blamaz.

Ciekawy dobór gości...Co za "pluralizm" .Można sie spodziewać naprawde "różnorodnych opinii" nt. "jak skytykowac rząd i prezydenta".

kerim1906 25.01.2016 19:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ABGwislakABG (Post 1427206)
Lisenko ostatni raz na zywo w publicznej, pijemy!

Towarzycho (dobor slowa celowy) - bolek, bronek, cimuś, kłoda pod nogi gospodarki.

Najgorsze, ze odcinek zapewne bedzie mial wybitna ogladalnosc, a przydalby sie blamaz.

Obejrzę po raz pierwszy z jackiem danielsem w dłoni :lol:

I rak będę cieszył miskę :haha:

Jeszcze coś dla singli z marszu kodu https://pbs.twimg.com/media/CZlQg1GUkAA8d0L.jpg

IncognitoTSW 25.01.2016 19:41

http://www.bankier.pl/wiadomosc/PKO-...m-7300712.html

"Banki nie odważą się podnieść cen usług" :lol:

wiesniak842 25.01.2016 20:10

Przeciez to bylo oczywiste. Nie chce mi sie nawet szukac swoich i nie tylko swoich wpisow na ten temat i jako przeciwwage wpisow "zaginaczy" rzeczywistosci w postaci naszych pisowskich ulubiencow. Tak samo bedzie z tymi 500zl na dzieci, ze caly .... z tego wejdzie ponownie do obiegu. Poszerzona zostanie tylko szara strefa i zwiekszony przemyt, ewentualnie zarobia na tym najtansze, zagraniczne dyskonty typu Biedra:D

kerim1906 25.01.2016 20:16

wiesniak842 "zarobia na tym najtansze, zagraniczne dyskonty typu Biedra:D"

Nie zapominaj o przemyśle spirytusowym i tytoniowym :lol:

wiesniak842 25.01.2016 20:20

Przeciez napisalem, ze przemyt wzrosnie. Fajki i woda ukrainska z mety.

kerim1906 25.01.2016 20:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1427232)
Przeciez napisalem, ze przemyt wzrosnie. Fajki i woda ukrainska z mety.

Takie miody to tylko ściana wschodnia głosująca na PIS.Niech maja coś od życia.Platfusy z zachodu i północy będą wspierać rząd Pis-u.Nie wiem czy wiedza o tym? Może nie będą pić za 500pln żeby zrobić na złość?

Jaroo1 25.01.2016 20:52

Cytat:

Przeciez to bylo oczywiste. Nie chce mi sie nawet szukac swoich i nie tylko swoich wpisow na ten temat i jako przeciwwage wpisow "zaginaczy" rzeczywistosci w postaci naszych pisowskich ulubiencow. Tak samo bedzie z tymi 500zl na dzieci, ze caly .... z tego wejdzie ponownie do obiegu. Poszerzona zostanie tylko szara strefa i zwiekszony przemyt, ewentualnie zarobia na tym najtansze, zagraniczne dyskonty typu Biedra
A najlepsze jest to, że z tego wielkiego planu ratowania finansów Polski deficyt budżetowy jest większy niż rok temu :D Czyli tak PiS dobrze zrobił Polsce i Polakom, że x rodzin i dzieci, które te 500 zł wydadzą dobrze, a tak to same straty. klienci banków dostaną po dupie, każdy podatnik dostanie po dupie żeby państwo miało z czego płacić te 500 zł na dziecko, wzrośnie biurokracja, a państwo zamiast zmniejszać długi to jeszcze je powiększa.
Zobaczymy co dalej ale obstawiam, że będzie stabilizacja... stabilizacja chujowizny finansowej

Dopóki nie zrozumieją, że problemem jest:
1. ZUS
2. Bzdurne wydatki
3. Chore inwestycje, które są nierentowne i tak naprawdę niepotrzebne bo Polakom bardziej od aquaparku czy hali sportowej przydałby się zakład pracy a dopiero później przyjemności typu infrastruktura
4. Ogólnie mniejszy socjalizm, mniejsza biurokracja a większa wolność dla pracodawców i pracowników, uproszczenie prawa i nie okradanie ludzi milionem podatków i składek

To będzie źle. Ale ja już się pogodziłem z tym, że te półgłówki PiSowskie jak i inne PO-PSLowskie itp nic w tej materii nie zrobią. To są ludzie, którzy są oderwani od życia. W życiu pieniądza normalnie nie zarobili to skąd mogą wiedzieć na czym to polega? Dla nich kasa się nie bierze z pracy tylko z podatków, kombinowania, przywilejów itp więc tworzą ten socjalizm i biurokrację bo przecież z tego jest kasa.

wiesniak842 25.01.2016 20:59

Stabilizacje chujowizny finansowej bralbym na dzien dzisiejszy w ciemno. Wszystko jednak wskazuje na to, ze bedzie gorzej. Rozdawnictwo, spelnianie pojebanych obietnic wyborczych, zwiekszanie podatkow, sciganie ludzi w zwiazku z ZUSami, citami, pitami itp itd bedzie tylko deficyt budzetowy powiekszac a nie pomniejszac jak to sobie PIS ubzdural. Szara strefa w PL oscyluje na poziomie 200miliardow rocznie. Rzad sobie wymyslil, ze przywlaszczy sobie kawalek tego tortu "ulepszajac" sciagalnosc daniny, zapominajac jednoczescnie o tym co jest glownym powodem istnienia tej szarej strefy.

Jaroo1 25.01.2016 21:00

Stabilizacja chujowizny czyli chodziło mi o to, że będzie chujowizna, później znowu chujowizna i tak stabilnie co roku będą dokąldać tej chujowizny ;)

Cytat:

Rzad sobie wymyslil, ze przywlaszczy sobie kawalek tego tortu "ulepszajac" sciagalnosc daniny, zapominajac jednoczescnie o tym co jest glownym powodem istnienia tej szarej strefy.
Tu się nie zgodzę. Jak się o czymś nie wie to nie można o tym zapomnieć. A mam wrażenie, że ta masa ciemnot nie wie nic a temat ekonomii. Oni żyją swoimi jebanymi wskaźnikami. Liczy się tylko wzrost z roku na rok PKB i tyle. Jak jest wyższe PKP to znaczy dla nich, że Polska bogatsza, że ludzie bogatsi. Możesz żreć trawę i pić wodę z kałuży, Polska może upadać na kolana (ZUS, dług publiczny itp) ale skoro PKB wyższe z roku na rok to znaczy, że idealnie się rozwijamy. Zakute łby i tyle. To sa chorzy ludzie, którzy nie mają o niczym pojęcia, dlatego jest źle. Myślą tymi chorymi wskaźnikami czy też sondażami gdzie jak głosowało na ciebie 30% ludzi co brało udział w wyborach to jest git (a te 30% to jest raptem 6 mln czyli tak na prawdę 20% uprawnionych). Myślą, że jak sondaż dobry w gazecie czy tv to bez kitu naród ich kocha, że jak w rankingu zaufania prezydent ma 17% a nikomu nie ufa 50% badanych to mimo wszystko prezydent jest najfajniejszy w PL bo wyprzedził wszystkich.
Debile, debile i jeszcze raz debile. Ale o czym my rozmawiamy. To z ludzi robi socjalizm. Przecież to sa kolesie ponad prawem z immunitetami, którym dupę wożą szoferzy, którzy za frico mają tablety, przejazdy w PKP, PKS, którzy żrą za państwowe, wszystko mają pod mordę podstawione a do tego na dokładkę dostają pensję, diety itd.
No trochę taki casus imigrantów. Tamtym się należy kasa w Niemczech, auta itd ci mają też wszystko za darmo i trochę się i tym i tym w główkach .......i bo nie rozumieją co to jest pieniądz i praca.
Tak jak bród ma swoje pojmowanie pieniądza tak polityk ma swoje pojmowanie ekonomii.

Najbardziej przykre w tych 500 zł na dziecko jest chyba to, że przez tę obietnicę Polska w najbliższych latach nie wyjdzie na zero czy kilka miliardów in minus w kwestii deficytu budżetowego. Gdyby odjąć te 20 czy 30 mld co pójdzie na ten socjal to by już nam pomogło zbliżyć się do znaczącego ograniczenia deficytu rocznego. A tak to z rok na rok będzie trzeba te kilkadziesiąt mld wyczarować.

Ale nic tam. Ja .......nie to wszystko to może wyjdzie tak jak na Islandii czyli kurestwo pójdzie do więzienia, naród zrobi jakąś magiczna sztuczkę i od zera się zacznie wszystko w Polsce (to jest optymistyczna wizja w tej negatywnej odsłonie Polski)

Elefant 25.01.2016 22:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1426691)
A nie pójdzie na wódę? Jak patologia potrafi dary z MOPS sprzedawać to tym bardziej jak się zacznie 500 zł na dziecko to patologia się zacznie mnożyć.

Krótkie pytanie. Jaki procent społeczeństwa polskiego uważasz za patologię ? 5, 30, 80 ?

Jaroo1 25.01.2016 22:34

Cytat:

Krótkie pytanie. Jaki procent społeczeństwa polskiego uważasz za patologię ? 5, 30, 80 ?
Nieważne jaki. Zobaczysz, że będą takie przypadki bo patologia zawsze tak wykorzysta pomoc żeby ją przejebać. A ci co nie sa patologią to nie musza dostawać 500 zł, wystarczy im dać normalne państwo i oni sobie poradzą bo większość ludzi w tym kraju chce pracować. Pracować i godnie zarobić. Tylko tyle. Będzie praca, będzie kasa, nie będzie trzeba socjalu dla większości polskich rodzin. Zostaną najbiedniejsi i wtedy tym można pomagać i przyglądać się patologii i ją eliminować - takich tatusiów i mamusie, którzy gdzieś mają swoje dzieci i na nich jeszcze pasożytują.

wiesniak842 26.01.2016 07:40

http://energetyka.defence24.pl/29667...-standardpoors :D

ABGwislakABG 26.01.2016 08:22

Nie daje zadnej wiary w te agencje ratingowe zalozone przez gosci, ktorzy byli wplatani w wielki kryzys USA w latach 20 ubieglego wieku. Z prostego wzgledu - dla nich stabilna, rzeczowa sytuacja oznacza brak zarobku, gdyz zarobek to wahania w jedna, badz druga strone.

emj10 26.01.2016 09:03

"The Big Short" dobrze opisało mechanizm ratingów, a dokładnie koszyków (rozmowa w kasynie w Vegas), ale jednak jakieś odniesienie do rzeczywistości ratingi mają, bo bez tego nie byłoby spektakularnego zjazdu PLN i zakupów po 4,5 euro.

Całe szczęście w nieszczęściu, że jeszcze gro kasy trzymam na kontach eurowych ;)

art 26.01.2016 09:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1427254)
"The Big Short" dobrze opisało mechanizm ratingów, a dokładnie koszyków (rozmowa w kasynie w Vegas), ale jednak jakieś odniesienie do rzeczywistości ratingi mają, bo bez tego nie byłoby spektakularnego zjazdu PLN i zakupów po 4,5 euro.

Całe szczęście w nieszczęściu, że jeszcze gro kasy trzymam na kontach eurowych ;)

Big Short ciekawy, ale jeszcze lepszy i dokładniejszy w opisie systemu jest Władca wszechświata(2013) Der Banker: Master of the Universe.

emj10 26.01.2016 10:27

W takim układzie polecam jeszcze Inside Job (2010), który pokazuje zasady tworzenia piramid spekulacyjnych.

TSWthedues 26.01.2016 12:08

http://www.rp.pl/Sluzby-mundurowe/30...cale.html#ap-1

Cytat:

"Macierewicz wywrócił stolik. No i bardzo dobrze"
26.01.2016, 06:55 | Aktualizacja: 26.01.2016, 07:00
Maciej Miłosz

Zakupy uzbrojenia to olbrzymie pieniądze. Choć mityczne 130 mld zł w latach 2013–2022 można włożyć między bajki, to jednak skala i tak jest olbrzymia. Przykładowo zakup 50 śmigłowców wielozadaniowych to ok. 13 mld zł, podpisana w ostatnich dniach grudnia modernizacja czołgów Leopard to 2,4 mld zł. Czyli mniej więcej tyle, ile może kosztować jeden okręt podwodny, i zarazem nieco tylko mniej niż roczny budżet Ministerstwa Kultury.

Dla porządku: ubiegłoroczny budżet MON wyniósł prawie 40 mld zł, z czego grubo ponad 10 mld przeznaczono na zakup nowej broni.

Tymczasem poprzednie kierownictwo MON, mając w ręku tak potężne narzędzie, jakim jest sterowanie strumieniem miliardów złotych, nie potrafiło bądź nie chciało z tego skorzystać na arenie międzynarodowej. Co najmniej dwa lata temu w branży mówiło się o tym, że tarcza przeciwrakietowa będzie dla Amerykanów, śmigłowce dla Francuzów, a okręty podwodne dla Niemiec. Uzasadnienie? Chodziło o to, by nie narazić się żadnemu z naszych sojuszników, żeby „wszyscy byli zadowoleni”.

W kwietniu ubiegłego roku prezydent Bronisław Komorowski faktycznie ogłosił, że finalne negocjacje w sprawie tarczy zostaną przeprowadzone z amerykańskim koncernem Raytheon, a w sprawie śmigłowców z francuskim Airbusem. Program okrętów podwodnych, na skutek zmiany decyzji i chęci zainstalowania pocisków manewrujących, dostał olbrzymiego opóźnienia, tak więc nie było o czym decydować.

Dlaczego dokonano takich, a nie innych wyborów? W przypadku tarczy przesądziło kryterium geopolityczne. Jeden z niedawnych ministrów przytaczał wypowiedź amerykańskiego dyplomaty: „Kupujecie osiem baterii przeciwlotniczych. Zastanówcie się, kto w razie czego przyśle kolejnych 20”. I jest w tym racja. Problem w tym, że poprzednie kierownictwo (być może cały rząd) wydawało się realizować politykę, którą dosyć dobrze w prywatnej rozmowie wyłożył były minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Sprowadzała się ona do robienia Amerykanom dobrze i nieoczekiwania w zamian niczego. Przykładem tego są choćby dotychczasowe negocjacje z koncernem Raytheon, który oferował nam po prostu skandaliczne warunki. Co gorsza, oficjele MON zapewniali, że wszystko jest w porządku. Z kolei jeśli chodzi o francuskie śmigłowce Caracal, to pod względem technicznym jest to wybór podobnie dobry bądź zły jak amerykańskie blackhawki (trzeci z oferentów faktycznie potrzebuje jeszcze 2–3 lat, by swoją konstrukcję dopracować).

Ale dlaczego wybraliśmy akurat Francuzów, a nie Amerykanów? Tłumaczenie, że tylko oni spełnili formalne kryteria przetargu, są mało wiarygodne, ponieważ w tej branży przy dużych zamówieniach nie ma przypadkowych zwycięzców – pośrednio bądź bezpośrednio zawsze wskazują ich politycy. Z tym że w tym wypadku brakuje roztropnego uzasadnienia, dlaczego akurat ten oferent. Bo wspomniane „każdemu z naszych sojuszników się coś należy” jest słabym argumentem.

Nowe kierownictwo resortu postanowiło całkowicie zmienić zasady gry. Wystąpienie ministra Antoniego Macierewicza na sejmowej komisji obrony (w dwa tygodnie po objęciu urzędu), w którym stwierdził, że propozycja amerykańska jest za droga i zbyt odległa w czasie, sugerując, że zasadniczo nie mamy o czym rozmawiać, było niczym wywrócenie stolika.

Pozycja negocjacyjna została całkowicie odwrócona – przedstawicielom amerykańskiego Raytheona wysłano jasny sygnał: MON też będzie rozdawał karty. I faktycznie na stole negocjacyjnym zaczęło to wyglądać zupełnie lepiej. Na początku lutego do Stanów udaje się delegacja z MON. Już teraz wiadomo, że oferta będzie znacznie zmieniona. W najbardziej wymiernym aspekcie uda nam się pewnie zaoszczędzić kilka–kilkanaście miliardów złotych i być może sprowadzić więcej żołnierzy zza oceanu do Polski. Albo zmienimy dostawcę.

Swego rodzaju nowością w tym podejściu jest spojrzenie na zakupy w kategoriach „coś za coś”, a nie tylko to „by wszyscy byli zadowoleni”. Nieoficjalnie wiadomo, że ostateczna decyzja dotycząca śmigłowców zostanie podjęta prawdopodobnie w połowie lutego. Wcześniej odbędzie się spotkanie ministrów obrony NATO, na którym wstępnie zostaną przedstawione stanowiska poszczególnych państw odnośnie do lipcowego szczytu Sojuszu w Warszawie i wzmocnienia obecności wojskowej na wschodniej flance. Jak mówią nieformalnie wysocy urzędnicy resortu obrony: zablokowanie tej inicjatywy przez Paryż oznacza, że w najbliższych latach nikt nad Wisłą żadnej broni produkowanej nad Sekwaną nie kupi. No i nasze zaangażowanie w Afryce, na którym ponoć zależy Francuzom ze względów politycznych, na pewno się nie zwiększy. Takie podejście do zakupów za miliardy złotych wydaje się oczywiste. Nie było jednak oczywiste dla ministra Tomasza Siemoniaka i jego przybocznych.

Drugą zasadniczą zmianą ma być myślenie strategiczne i zmiana sprzętu, który kupujemy. Za poprzedniego rządu mówiono o „polskich kłach”, czyli możliwości odstraszania potencjalnego przeciwnika. Tymczasem gdy o tej doktrynie zrobiło się głośno, a oficjele zaczęli powtarzać tę nazwę, okazało się, że nie stała za tym żadna spójna, głęboko przemyślana i zapisana w dokumentach koncepcja. Pierwsze sygnały dochodzące z gmachów przy Klonowej i Niepodległości świadczą o tym, że to się zmieni. Najpierw mamy się zastanowić, jak faktycznie może wyglądać konflikt na terenie Polski, a później dobrać do niego odpowiednie środki. A to, że taki czy inny rodzaj sił zbrojnych chciałby mieć jak najwięcej nowoczesnego sprzętu (celuje w tym marynarka), ma zejść na dalszy plan.

Na razie rząd Beaty Szydło (w tym również MON, np. jeśli chodzi o centrum doskonalenia SKW) poświęca dużo energii i czasu na gaszenie bezsensownych pożarów, które sam wywołuje. Pytanie, czy starczy sił na prawdziwe zmiany, wciąż pozostaje otwarte.

For_FuN_ 26.01.2016 13:51

Te komuchy kładą gospodarkę... Dopiero co banki zaczeły podwyższać opłaty, to teraz ubezpieczalnie się za nas wezmą. Zaraz położą polskie sklepy tymi zakazami w niedzielę i podatkiem od marketów, a polskie sklepy internetowe uciekną za granicę(w związku z dodatkowym opodatkowaniem). Socjalista nigdy nie zrozumie, że tak się gospodaruje, a żeby więcej zostawało w kieszeni obywatela, a nie więcej wpływało do budżetu. Super fajne, że budżet zwiększy się o kilka mld(czyli armia urzędników zarobi i dołoży sobie 14stki), firmy/banki zarobią(na klientach), a u przeciętnego Kowalskiego ubędzie z portfela.

art 26.01.2016 14:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1427276)
Te komuchy kładą gospodarkę... Dopiero co banki zaczeły podwyższać opłaty, to teraz ubezpieczalnie się za nas wezmą. Zaraz położą polskie sklepy tymi zakazami w niedzielę i podatkiem od marketów, a polskie sklepy internetowe uciekną za granicę(w związku z dodatkowym opodatkowaniem). Socjalista nigdy nie zrozumie, że tak się gospodaruje, a żeby więcej zostawało w kieszeni obywatela, a nie więcej wpływało do budżetu. Super fajne, że budżet zwiększy się o kilka mld(czyli armia urzędników zarobi i dołoży sobie 14stki), firmy/banki zarobią(na klientach), a u przeciętnego Kowalskiego ubędzie z portfela.

http://serwisy.gazetaprawna.pl/praca...-cywilnej.html

emj10 26.01.2016 15:17

Kolejne na ruszt pójdą firmy ubezpieczeniowe. Całe szczęście, że mamy polskiego molocha PZU i dziesiątkami tysięcy etatów ;)
http://m.interia.pl/biznes/news,2263145,1020

ABGwislakABG 26.01.2016 17:37

Keynesy (pisiory) hulają ka$ę na prawo i lewo - rauty Panstwowej Inspekcji Pracy.

Zatrwazajace, nieprawdaz?

Na szczescie sa tez pozytywy. Wymowne, iz pozytywem nie bedzie zrealizowanie jednego z punktow programowych:

Cytat:

Prawo i Sprawiedliwość zadecydowało, że program gospodarczy partii przed najbliższymi wyborami parlamentarnymi nie będzie zawierał trzeciej stawki podatkowej, która miałaby obowiązywać najbogatszych Polaków. Według sondażu z kwietnia, takie rozwiązanie cieszy się popularnością wśród 53 proc. Polaków.

O rezygnacji z pomysłu wprowadzenia 39 proc. podatku dla najbogatszych poinformował prof. Piotr Gliński, były kandydat PiS-u na szefa rządu, który przebywał w Katowicach na konwencji programowej tego ugrupowania. Podczas zjazdu dyskutowano między innymi o założeniach programu gospodarczego PiS oraz jej satelitów w postaci Solidarnej Polski i Polski Razem. Przed konwencją o rezygnacji z takiego pomysłu mówił europoseł Ryszard Czarnecki, natomiast w jej trakcie za dwoma programi podatkowymi optował dr hab. Konrad Raczkowski.

Elefant 26.01.2016 20:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1427245)
Nieważne jaki. Zobaczysz, że będą takie przypadki bo patologia zawsze tak wykorzysta pomoc żeby ją przejebać.

Boisz się odpowiedzi ? Otóż ważne. Bo jak jest według Twojej oceny kilka procent to mamy do czynienia z naturalnym kosztem takich działań, a jak oceniasz na 80 % to zmień otoczenie.
Oczywiście, że klika procent będzie szło nie na to co trzeba. To nie może zmienić obrazu, że państwo musi coś zrobić z tematem dzietności. A narzędzia ma takie:
ekonomiczne,
prawne poprzez ochronę matek (prawo pracy itd)
i zwyczajne oddziaływanie na zmianę mentalności ludzi.
Alternatywą jest zaproszenie syryjczyków. Rozumiem, że ponieważ 500+ jest be, to jesteś zwolennikiem zaproszenia imigrantów. Bo trzeciej drogi nie ma.

Przejmujesz się dolą zagranicznych banków ? Banki regularnie od lat przysyłają mi informacje o podwyżce opłat. Dziwnym trafem najwięcej w okresie, gdy banki matki gdzieś zza granicą przeżywały kłopoty. W czasach, w których były hołubione i nikt im podatku nie nakładał. Nota bene, akurat mnie żaden z banków z którym mam kontakt nic mi jeszcze nie przysłał, co budzi moje zdziwienie, bo zwykle o tej porze roku przysyłali takie liściki, że w trosce o poprawę jakości usług itd.

Cytat:

A ci co nie sa patologią to nie musza dostawać 500 zł, wystarczy im dać normalne państwo i oni sobie poradzą bo większość ludzi w tym kraju chce pracować. Pracować i godnie zarobić. Tylko tyle. Będzie praca, będzie kasa, nie będzie trzeba socjalu dla większości polskich rodzin. Zostaną najbiedniejsi i wtedy tym można pomagać i przyglądać się patologii i ją eliminować - takich tatusiów i mamusie, którzy gdzieś mają swoje dzieci i na nich jeszcze pasożytują.
A przepraszam co mamy wokół jak nie realizację Twoich ideałów. Na jaki socjal może liczyć przeciętny Kowalski, jak wywiązuje Państwo ze swoich obowiązków jak choćby służba zdrowia itd., w jaki sposób Państwo chroni przeciętnego Kowalskiego.
Tę ideologię realizujemy od 25 lat, co więcej na przełomie lat 80/90 i początku lat 90 była ona bardzo popularna w społeczeństwie. Ja nie jestem teoretykiem tylko patrze na skutki praktyczne. Rozglądnij się wkoło, mamy do czynienia ze spektakularna katastrofą liberalnego państwa. Być może, jest gdzieś idealne społeczeństwo, gdzie to by wypaliło. Ale u nas to skutkuje korupcją, nepotyzmem, złodziejstwem o którym przeciętny Kowalski nawet nie ma pojęcia, rozrostem biurokracji i przekształceniem Polski w państwo kolonialne. I nie piszę tego z pozycji, że gdzieś słyszałem. Tylko z bezpośrednich obserwacji.

Niskie podatki ? Nie ma tak niskich podatków, żeby nie dało się ukraść na poziomie państwa. A na niższym szczeblu... Przecież nawet na tym forum ktoś napisał, że woli wyższe podatki, ale takie które da się obejść, niż niskie ale nieuniknione.

Z moich obserwacji to nie jest tak, że społeczeństwo to nie jak ty uważasz:

Cytat:

masa ciemnot nie wie nic a temat ekonomii
Otóż w ostatnich latach obserwowałem przejście od opinii, które ty prezentujesz do konstatacji,ze coś jest nie tak po całości. Czy naprawdę nie dostrzegasz, jak wielu ludzi musiało być zdeterminowanych, by wbrew całemu temu medialnemu walcowi jaki się po nich przetaczał głosować na PiS czy Kukiza ? Czy nie dostrzegasz, że ich determinacja wynikała ze świadomości kompletnej klapy liberalnego państwa.

Z doświadczenia lat 90 i późniejszych powiem tak. Nie jest tak istotne czy rząd realizuje politykę gospodarczą bardziej liberalną czy bardziej "socjalistyczną". Istotniejsze czy realizuje politykę gospodarczą propolską czy antypolską. Dlatego wolę obecną propolską, nawet jeśli jest obarczoną takimi czy innymi błędami. Niż to co było przez ostatnie 25 lat.

Bo na liberałów, w świetle ostatniego ćwierćwiecza, realizujących propolską politykę gospodarczą nie mamy obecnie żadnych szans. Przynajmniej na polskiej scenie nikogo takiego teraz nie ma.

wiesniak842 26.01.2016 20:39

Matko Bosko co za brednie.

emj10 26.01.2016 21:20

Nawet nie chce się tego komentować... upadek liberalnego państwa?

Puk, puk to Białoruś jest przy Polsce bardziej liberalna w ciągu ostatnich 25 lat.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:51.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl