![]() |
Dodałbym do tego podstawowe kłamstwo pisowskie - http://www.pb.pl/4412649,57878,wyzsz...nie-w-tym-roku
Bezczelnie okłamali ludzi łżąc w żywe oczy (Andrzej Duda i Beata Szydło w kampanii) KILKUKROTNIE podkreślajac, że kwota wolna będzie od Stycznia. Wymienili jednych aparatczyków na drugich aparatczyków tylko że swoich. Powstawiali komuchów do spółek Skarbu Państwa. I okłamali ludzi w kwestii kwoty wolnej. Witamy w państwie ala pis - mozesz być darmozjadem, ale zapylić Grażynę - dostaniesz pińcet złotych. Pracujesz ciężko za małe pieniądze - zostaniesz ukarany podatkiem, nie dadzą Ci nawet trochę więcej do Twojej kieszeni. ZUS też poszedł oczywiście w góre. Witamy w socjalistycznej Polsce wersja Populizm i Socjalizm. Zobaczymy ile firm padnie przez represje skarbowe. Bo skądś piniądzę na 500 złoty trzeba przecież brać :) |
Tak dla smutnego podsumowania : keynesizm w praktyce
http://x3.cdn03.imgwykop.pl/c3201142...mZsRqf0tW0.gif |
W sferze ekonomicznej to od początku twierdziłem, że za PiSu nadal będzie chujnia. Coś tam próbują działać (podatek dla banków i hipermarketów - ale to dalej jest anty dla ludzi bo doprowadzi to co podniesienia cen za towary i usługi = znowu biedny dostanie po piździe). 500 zł na dziecko, jest to wysoka forma socjalizmu. Z jednej strony dobra bo na prawdę taka kasa wielu ludziom uratuje dupę i pozwoli odetchnąć - żeby nie było, ja nie jestem przeciwnikiem socjalizmu w 100%, świat jest tak różny, że uważam iż trzeba wykorzystywać wszystkie rozwiązania, które są dobre bez patrzenia czy to kapitalizm, socjalizm itp Ale z drugiej strony te 500 zł to jest dalsza część patologii - zmarnowana kasa bo żulerskie ....y będą za to chlały zamiast dać dziecku, większa biurokracja itp.
Cały czas jest rujnowanie kieszeni podatnika zamiast odciążania go. tragedia. Inną kwestią jest polityka PiSu. Tu muszę powiedzieć, że mi się podobają. Nawet takie małe gesty jak Zamek Królewski zamiast Pałacu Kultury w tle na telebimie w Wiadomościach. Oczywiście to Polski nie zmieni ale pokazuje kumatość w pewnych sprawach nowej władzy. Do tego dobre rozegranie szwabów dzisiaj przez Waszczykowskiego, pokazywanie (już) prawdy o brudasach na zachodzie Europy, obiektywne (kilka h poogladałem TVP Info i takie mam obecnie zdanie) przedstawianie tego co obecnie dzieje się w Polsce, np nie przemilczanie spędów KODowców (tak jak to lubiła robić ostatnia postkomunistyczna władza gdy odbywały się jakieś marsze narodowców), no i przede wszystkim niezniszczalny Antek, o którego najwięcej bólu dupy mieli debile a gościu sie dorwał do stołka i robi najlepszą robotę ze wszystkich po 89 roku. Chodzi mi tutaj o chęć odtajnienia części akt IPNu, tworzenie oddziałów Obrony Terytorialnej która miałaby się nazywać Ochotnicza Armia Krajowa. I za co mu chwała. Najbardziej gnojony człowiek, robiony na największego oszołoma III i IV Rp dlatego, że całe życie chciał się komunistycznym ....om do dupy dobrać. A jak przyszło teraz co do czego to wszyscy swoje ....y pozamykali a Antoni robi swoje. Czyli podsumowując, ekonomicznie tak jak się spodziewałem dalej chujnia. Kosmetyczne poprawki w stylu podniosę kwotę wolną od podatku o 2 złote, dam wam 500 zł na dziecko a zabiorę 600 zł, dołożę nowy podatek, zmniejszę kiedyś VAT do 22% (wow!) itp itd A w sferze światopoglądu jest git. Idziemy do przodu z dumnie uniesioną głową jak na razie i wszystkie postkomunistyczne świnie, szwabskie media itp mogą nas cmoknąć. |
Poprawny swiatopoglad nie pomoze przy katastrofie ekonomicznej (np. przedstawionej metaforycznie przez Incognito). A to zapewnia nam pisowcy socjalisci. Od przebitki Zamku Krolewskiego zamiast palacu bolszewickiej swoloczy stopa zyciowa Ci sie nie polepszy.
Bardzo delikatnie ujales to jako "wysoka forma" socjalizmu. To jest taka forma socjalu, ze nawet zlew-owskiej koalicji taki poziom byl nie do ogarniecia, akurat przez przytoczone przez Ciebie 500zl. I uwazaj z ta patologia i zulerstwem - ktorys z pisu tu wpadnie (zalezy od grafiku w callcenter) i nasluchasz sie nieprzyjemnosci pod swym adresem ;) Przypominam, iz ci wielcy przeciwnicy Europy są zwolennikami stworzenia wspólnej europejskiej armii. 3h obiektywizm tvp info. Jaroo, sam wiesz, ze ten czas, zwlaszcza w okresie przejsciowym, gdzie u wszystkich jest kolorowo, pieknie, ladnie to zaden wyznacznik. |
No zobaczymy co wyjdzie z tego obiektywizmu w TVP. Dla mnie nawet jak będą ciągnąć na swoją stronę to w kurestwie nie prześcigną PO-PSL-SLD.
A z tym socjalizmem. Czy nas to pociągnie na dno? Myślę, że aż tak tragicznie nie będzie. Raczej będzie dalsza wegetacja w codziennym życiu Polaka, który żeby się dorobić będzie musiał pracować po 20h dziennie. Myślę, że PiS się ogarnie i jak już te 500 zł na dziecko przejdzie to kolejny budżet będzie z mniejszym deficytem, a to tak ajk napisałem sprawi, że jako pojedynczy obywatele i Kraj będziemy wegetować. Nie spodziewajmy się po podrzędnej partii wielkich zmian. Tak jak PO/PSL/SLD tak i PiS nie zrobi nic w sprawie służby zdrowia, ZUSu itp. To było wiadome, że tego nie ruszą. Każdy lepszy rząd niż poprzedni - choćby w sferze światopoglądowej - przybliża Polskę do zwycięstwa. Każda walka i wygrana bitwa ma sens. Także małymi krokami do przodu i nie ma co się załamywać. Dzisiaj PiS a jutro może nowe pokolenie, młode pokolenie i BYĆ MOŻE pójdzie za tym lepszy byt ekonomiczny. |
A co do podatków to jeszcze natknąłem się na takie coś :
Cytat:
|
To co robi PiS jest dobre... ale w państwie gdzie obywatele są bogaci. Wtedy uszczelnienie strefy podatkowej, wyrównanie podatków, że tak powiem tzn nałożenie ich na e-sklepy itp - ma sens. Ludzie na życie kasę i tak by mieli jakby państwu parę złotych oddali, a państwo dzięki temu by miało większe wpływy do budżetu. Ale w obecnej sytuacji to ....y dobijają jeszcze bardziej biednych ludzi.
|
Nie zdziwcie się jak za moment faktycznie będą próby zmiany Konstytucji RP, gdzie art. 20 zmieni początkowe brzmienie ze "społeczna gospodarka rynkowa..." na "socjalistyczna gospodarka rynkowa...".
|
Cytat:
ale ok poczekamy. co jeśli jednak tak sie nie stanie? |
A co jak tak się stanie? Przecież tylko gdybamy, ale zmiany idą daleko i gospodarczo są zbliżone do Chin z połowy poprzedniego stulecia, gdzie właśnie taki zapis widniał.
|
Przypominam, że nazwa socjalizmu wywodzi się od łacińskiego słowa societas-wspólnota, społeczność, społeczeństwo.
Termin społeczna gospodarka rynkowa(Soziale Marktwirtschaf) wykluł się w powojennych Niemczech. Po niemiecku socjalizm, to Sozialismus. Społeczna gospodarka rynkowa, jest socjalistyczną gospodarką rynkową(trzecia droga), tylko nazwa w języku polskim jest bardziej delikatna, żeby nie nawiązywać bezpośrednio do komunizmu. Aby nie być gołosłownym termin społeczna gospodarka rynkowa pojawia się również w polskiej wersji językowej Traktu o Unii Europejskiej(art. 3 ust.3 ), zaś jego odpowiedniki w innych wersjach językowych, to social market economy, une économie sociale de marché, sociálně tržním hospodářstvi, una economía social de mercado, pĺ en social marknadsekonomi . Socjalizm w tych krajach zwany jest odpowiednio: socialism, socialisme, socialismus, socialismo, socialismi. |
Bardzo rzeczowo przedstawiles geneze definicji socjalizmu.
Tylko w takim turboniepokornym jak ja od razu nasuwa sie pytanie - czy przez wlasna prace musze finansowac wspolnote? Ano wlasnie. Panstwo powinno (s)tworzyc wspolnocie warunki do dalszego rozwoju, by w zadzie mieli publiczne pieniadze, by sami je zarabiali. Niestety kazdy rzad po 1989 te warunki POGARSZA, bo sa nierobami i zdrajcami wspolnoty. Juz przed wyborami pisalem o programie wyborczym pisu. Mirek byl laskaw stwierdzic, ze oprocz tej kosmetyki i odsunieciu po od wladzy nic z tych rzadow nie bedzie mial. I niestety, luszie glosuja nie ZA KIMS, tylko PRZECIWKO komus. To są podstawy ekonomii. Jako uczeń tzw. Liceum Ekonomicznego i kalkulator moge je przedstawic. Sa 3 zrodla naplywu pieniedzy - praca, pozyczka, przemoc. Ktos moglby sie przyczepic - gdzie sa podatki? Ano o przemocy juz napisalem. Liberalowie i libertarianie jako zrodlo naplywu widza prace. Socjalisci? O podatkach/przemocy juz pisalem. Nie bede siedzial cicho jak socjalista/wspolnotowiec bedzie chcial zabrac moje uczciwie zarobione pieniadze, bo prawem krwi naleze do jego wspolnoty, w ktorej sie rozliczam z innymi wspolnotowcami. Mareq naprawde, chcesz dyskutowac o nomenklaturze? Powaznie? W podpisie mialem zas inna nazwe socjalizmu od miloszka - pragmatyzm spoleczno-ekonomiczny. Skutki socjalizmu/wspolnotowosci/pragmatyzmu spoleczno-ekonomicznego beda jednakowe - dalsza stagnacja, az w koncu jedyne co mamy, czyli kapital ludzki z PiSkiem opon spierrdoli za granice i to wszystko pierrdolnie. |
Ja jedynie piszę, że zmiana zapisu w Konstytucji ze społecznej na socjalistyczną, według mnie nie zmieniłaby sensu ustroju gospodarczego w którym żyjemy. Nazwa która jest użyta w Konstytucji, to tylko listek figowy.
Żyjemy w socjalistycznej gospodarce rynkowej(?), więc socjalistyczne pomysły mnie nie szokują. Użycie sformułowania solidaryzm vs liberalizm(państwo solidarne vs liberalne), to też jest używanie listków figowych. Czym różni się socjalizm(gospodarczy) od solidaryzmu ? |
Sam w poscie sobie zaprzeczyles. Z jednej strony solidaryzm vs liberalizm to listek figowy, z drugiej szukasz roznic miedzy socjalizmem, a solidaryzmem.
Widze podobny poglad jak u Caro. Tyle czy oba nurty prowadza do niewoli? Odnosnie socjalizmu pelna zgoda, bo jestem niewolnikiem wspolnoty. Z liberalizmem sie nie zgadzam. Liberalizm daje czlowiekowi nie niewole, a wolnosc, wybor. Moglbys podac kontrargument w postaci korposzczura, albowiem Caro rowniez na korporacjonizmie opieral swoje sady. Tyle, ze korposzczur sam moze wybrac, czy zabiera korpo do domu i jest pracoholikiem, ze nie starcza miejsca na zalozenie rodziny, czy rozdziela zycie zawodowe od prywatnego. Pieniadz tak naprawde nie zmienia ludzi, tylko pomaga im sie stac tymi, kim naprawde sa. Sam wiesz, iz solidaryzm ma bazowac na rozwoju ustroju liberalnego. Tzn. bogacmy sie, az w koncu nie bedziemy utyskiwac na sasiada, ze ukradl samochod, bo sami mamy podobny. Przy czym po przejsciu na ustroj solidarystyczny nie bedziemy dalej kontynuowac rozwoju liberalizmu. To samo w sobie jest zaoraniem solidaryzmu. Roznice gospodarcze? Po ustroju liberalnym gospodarki w solidaryzmie przynajmniej jest co rozdzielac w przeciwienstwie do socjalizmu. Solidaryzm swiadomie badz nie slodzi liberalizmowi. |
Nomenklatura, a zwyczajowe nazwy mają to do siebie, że nie do końca idą w parze z rzeczywistością.
W przypadku niemieckiej Sozialwirtschaft, czy Soziale Marktwirtschaf de mamy do czynienia z tym samym typem gospodarki, ale de jure ta sama nomenklatura oznacza jednak zupełnie co innego, gdyż niemiecki system gospodarczy od Bismarcka począwszy, przez czasy gospodarki centralnie sterowanej za nazistów, ordoliberalizmu za Erharda i jego Wirtschaftswunder, ewoluował w kierunku państwa socjalnego nastawionego na przypływ taniej siły roboczej i od ok. 60 lat traktowanego jako alternatywę dla większych możliwości byłych krajów kolonialnych. Także słowa socjalny, społeczny, solidarny, czy liberalny nie muszą znaczyć wcale tego samego, gdyż inny jest ich kontekst i dzieje się to w innych realiach. Ustrój gospodarczy Republiki Federalnej Niemiec określa tak naprawdę art. 20 ust. 1 ichniejszej konstytucji, który tak brzmi w zależności od języka: Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
A kiedy helmuty wypłacą nam 3 biliony złotych za zniszczenie Polski w latach 1939-45 ?
|
Dostali w nagrodę za to Plan Marshala, który liberalnymi reformami Erhard zamienił w złoto, więc pytanko skieruj do judeoamarykańskich zwierzchników partii, którą popierasz.
|
Cytat:
Trzeba czasami brać pod uwagę liczby a nie tylko własne emocje i uprzedzenia. |
Co ma jedno z drugim wspólnego? Nam ktoś dotował koszty reparacji? Ilu Sybiraków, bądź Polaków, którzy do dziś mieszkają w Kazachstanie nie byliśmy w stanie ściągnąć po roku 1945 roku głównie dlatego, że zostaliśmy pominięci z wiadomych powodów po II WŚ?
|
Framat wyciagnal prawidlowe dane. To teraz niech sobie FraMat w ramach zadania dodatkowego dla prymusow wyciagnie owczesna wartosc nabywcza pieniadza, czyli money value.
Dla ulatwienia obliczen dodam, ze dla 14 mld owczesnych dolarow mozesz przyjac przyblizona wartosc 100 mld $. Skoro 14 owczesnych mld = 100 mld obecnych, Niemcy w owczesnych dostali pomoc 1,65 mld $, to x wynosi...? |
Ano to ma wspólnego, że Niemcy więcej rocznie płacili aliantom niż za okres 1948-1951 uzyskiwali z Planu Marshalla.
Nie propagujmy więc mitów, że gdyby nie Plan Marshalla to Niemcy nie rozwinęliby gospodarki. Wystarczyłoby anulowanie kosztów okupacji. |
Dokładnie. Poza tym te reparacje niemieckie, a dokładnie to w jakim kierunku one poszły i dlaczego Polska musiała do nich dopłacić w naturze dzięki Jankesom można przeczytać poniżej.
http://www.rodaknet.com/rp_art_3394_...ial_haracz.htm |
Cytat:
Dla ulatwienia obliczen dodam, ze dla 14 mld owczesnych dolarow mozesz przyjac przyblizona wartosc 100 mld $. Skoro 14 owczesnych mld = 100 mld obecnych, Niemcy płacili 2,4 mld $ rocznie - to x wynosi... |
A gdzie przepraszam zostala postawiona teza, iz niemcy by sobie bez planu marshalla nie poradzili? Przeoczylem cos?
Framacie - mogliby placic nawet 10 owczesnych miliardow. Tyle, ze u wladzy nie dostal sie socjalista rodem z pisu, tylko liberal i dzieki reformom niczym sluga dobry i wierny z przypowiesci puscil peniadze w obrot i uzyskal zysk. Socjalista zas by blagal o zasilki i inne zapomogi jak Grecy, albo idac popis-owskim tropem utworzyl nowe/podwyzszyl stare podatki. |
Cytat:
Reformy gospodarcze oraz Plan Marshala pozwoliły Niemcom stać się taką potęgą jaką są obecnie. |
Napisałeś:
Cytat:
Zmniejszała księgowo zobowiązania, więc de facto średni rocznie Niemcy płacili aliantom 1,85 mld dolarów. Pewnie gdybyśmy my tyle płacili, też byśmy się rozwinęli jak Niemcy :> |
Cytat:
Dostali przez 3 lata 1,5 mld dolarów żywego pieniądza (co jest nieprawdą, bo Plan Marshalla obejmował pomoc w postaci surowców mineralnych, produktów żywnościowych, kredytów i dóbr inwestycyjnych), ale co roku płacili prawdziwą żywą gotówką 2,4 milliarda. To zyskiwali, czy tracili? |
Tak płacili żywą gotówką, że już w latach 50-tych uzyskali obcięcie tych zobowiązań o połowę.
Nie jest prawdą też, że Plan Marshalla nie był w formie żywego pieniądza, bo był tyle, że przewidywał za te pieniądze konieczność zakupów amerykańskich surowców i maszyn, na czym między innymi polegał skok w innowacyjności ówczesnych Niemiec Zachodnich. |
A co mnie obchodzi co było w latach 50-ych.
Piszemy o okresie Planu Marshalla (48-51) czy o d.. maryni? W tym czasie średnio dostawali w postaci surowców mineralnych, żywności czy kredytów 0,5 mld rocznie a oddawali 2,4 mld rocznie. No tylko głupi by się na tym nie wzbogacił :lol: |
Piszemy o wpływie Planu Marshalla na liberalne reformy przełomu lat 40/50 w Niemczech, gdzie między innymi pieniądzom przeznaczonym na otwarcie linii produkcyjnych Volkswagena Niemcy mogły zanotować tak ogromny wzrost gospodarczy i wzrost produkcji jaki zanotowały.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:54. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl