![]() |
Spotkanie Amicy pokazało,że cały mecz piłkarski jest rozgrywany w głowach .Byli lepsi , mieli dużo sytuacji , zlekcewazyli Azerów,pewnie myśląc ,że i tak bedzie 0-0 .Fajnie to wygladało jak te gwiazdki z Lecha z tonem żelu na włosach ,nie mogła nic zrobić słabszemu rywalowi, to tez memento dla Wisły ,żeby nikogo nie lekceważyć. A tak na marginesie szkoda ,że Azerowi przegrali w karnych
|
Cytat:
DOKŁADNIE! Niech każdy sobie przeczyta tego posta. Gdzie jest teraz Artmedia Patrzalka, Bate Borysow, Rosenborg co swego czasu co roku grał w LM. Co się stało z takimi potęgami? Ludzie jednorazowa kasa jeszcze z nikogo nie uczyniła bogacza w piłce...Spokojnie, taka kasa moim zdaniem to może być nawet początek końca :) Widząc jak polskie kluby inwestują w jakość śmiem twierdzić, że nic z tej kasy nie pójdzie na drużynę... |
Dobrze, że nie awansowaliśmy. Teraz czekać na masakrę w Salonikach i jakąs Waszą wpadkę na Kaukazie i najgorszy czas w roku dla polskich pilkarzy dobiegnie konca.
Najlepsze byly komentarze Borka i Kołtonia o 'jeszcze jednym zmuszeniu sie do wysiłku X" i 'potworne zmeczenie Lechitów' albo euforia kibiców po pokonaniu w 11 serii karnych Interu Baku. Ludzie, szanujcie się. Piłkarze się nie szanują, komentatorzy wychwalają ich za niby heroizm, który tam naprawde jest ich pracą, a kibice? Tacy piłkarzole powinni mieć jechane przez 120 minut, że sa frajerami. A tu 120 minuta meczu i "Kotorowski, Kotorowski'. Co kraj to obyczaj, u nas byloby jechane jak po porażkach z Wodzisławiem czy cudownych jednobramkowych wygranych z Sanokiem. |
Kołtoń, Borek, jak i cały stadion cieszyli się, jakby Lech ograł drużynę pokroju Fiorentiny, której nie dałoby się z ich obecnymi możliwościami ograć w żaden inny sposób, tylko w karnych.
|
Cytat:
|
Cytat:
Po drugie, gra w fazie grupowej to dodatkowe 6 spotkań w których muszą zagrać na 100% swoich możliwości (albo więcej). Nie wierzę, żeby to nie odbiło się na ich postawie ligowej, gra na dwa fronty dla polskich kopaczy to coś nieosiągalnego. Więc i tutaj możemy skorzystać. |
wygrac z Interem to wielki sukces. Nie wiem z czego sie smiejecie;]
|
Cytat:
|
Kilku z was chyba za bardzo sobie wzięło do serca raport Deloitte. Oni się znają na finansach, a nie na piłce nożnej, to że napisali, że pierwszy kto wejdzie do LM odjedzie reszcie o lata świetlne nie znaczy jeszcze, że tak będzie. Jak słusznie zauważyło już parę osób wcześniej - jednorazowe LM potęg nie uczyniło, nawet w ligach słabszych od naszej. Poza tym kto jak kto, ale wy marudzić nie powinniście - w końcu też gracie o puchary, tylko że o mniejszą kasę ;) Ale nic nie stoi na przeszkodzie postarać się i zajść dalej. My w tym roku lecimy na odkręconym kurku z ITI.
Poza tym, no jak by na to nie patrzeć, ktoś w końcu musi pociągnąć tę ligę do góry. I, mimo że wolałbym żeby to była Legia, mimo że amikowy balonik doprowadza mnie do szału, to jednak im prędzej, tym lepiej. Bo konkurencja poprawia rynek. Bo więcej pieniędzy w Lechu, to więcej pieniędzy w obiegu. Bo wyższy poziom jednej drużyny siłą rzeczy wpływa na poziom reszty. A z drugiej strony jeżeli mamy ściągać piłkarzy z zagranicy do 2 czy 4 zespołu ligi, to fajnie by było, żeby pierwszy trzymał jakiś poziom. Już pomijam to, że to gra polski zespół przeciwko zagranicznemu, co u mnie zawsze wzbudza odruch poparcia. Bo niektórzy to widzę, że nawet przy grze reprezentacji liczyliby na to, żeby Lewandowski sobie połamał nogi, a Peszko dostał niemocy i przestał dośrodkowywać - co tam że wdupimy z reprezentacją Vanuatu, byleby tylko piłkarzem roku nie został Lechita. Do takich ludzi kibicowanie polskim zespołom nie trafia. Cytat:
|
Cytat:
Generalnie awans Amiki spełnia w 100% podręcznikową definicję farta:-D Nie po raz pierwszy z resztą. Pamiętne wspaniałe boje w PUEFA były możliwe dzięki temu, że np. taki Feynoord był w megakryzysie. My natrafiliśmy na ten zespół rok wcześniej i była to zupełnie inna, lepsza drużyna. Podsumowując: do tej pory w europejskich pucharach Amika miała szczęście głównie w losowaniu słabszych przeciwników, a teraz do tego należy dodać wygraną w karnych, do których doprowadzili na własne życzenie. Co do naszych występów: jestem realistą i każdy wygrany mecz poza tym z Litwinami uznaję za miłą niespodziankę. Jesteśmy zajebiście słabi, więc się nie podpalam bo nie ma czym. Generalnie o kryzysie polskiej piłki mówi się od czasów strzelenia słynnej bramki przez Furtoka z San Marino. A więc od 1993 roku. Od tego czasu ciągle testujemy granicę kryzysu. Dochodzę do wniosku, że dziura w którą spadamy przypomina przepaść w Morii, do której spadł Gandalf z Balrogiem. Jest więc światełko w tunelu, bo podobnie jak Gandalf polska piłka kiedyś powróci odrodzona na europejskie salony. Problem w tym, że na powrót Gandalfa trzeba było trochę poczekać, tutaj będzie podobnie. Same stadiony to za mało, jak piłkarzy nie ma. |
przypuśćmy ze Lech przejdzie Spartę i wyłoży się w następnej IV rundzie to trafia od razu do grupy LE?
|
Cytat:
|
.
Cytat:
mitmichael - dzieki |
PYRrusowe zwycięstwo, kopanina na poziomie 3 ligi europejskiej, kompromitacja amiki, żenujący Peszko, żenujące zmiany Zielińskiego. Grałem w csa zamiast oglądać ten mecz, tylko słuchałem wypocin Kołtunia.
|
|
Niema co porównywać pieniędzy jakie kluby dostają teraz za grę w LM, do tych, które otrzymywały w czasach, kiedy grały w niej Legia i Widzew. Niebo i ziemia.
Pierwszy polski klub, który tam wejdzie, w mojej opinii odskoczy finansowo pozostałych i to bardzo. Za sam awans jest kasa, za udział w fazie grupowej jest kasa, przychody z transmisji, zysk z biletów, pamiątek itp. Poza tym rozgłos w Europie, wartośc każdego zawodnika wzrośnie przy ewentualnej sprzedaży. Większe zainteresowanie sponsoró (Lech łatwo zdobywał sponsoró po dobrych występach w LE, Wisłą i Legia mają z tym problem i to spory) Co do Petrzałki, to zostawił ich właściciel i poszedł do większego klubu (bodajże Slovana). BATE jak widać też się wybiło- kto kiedyś pomyślał, żeby kupować zawodnika z tego klubu? A teraz są chętni. |
Lech dostał blisko 5 mln euro za Lewandowskiego i Rutkowski narzeka, że nie ma kogo kupić :)
Artmedia Petzalka czy Debreczyn grały w lidze mistrzów i nie słyszałem, żeby jakoś podniosły swój poziom sportowy. Gra w LM ma także minus, że zaraz pół składu zostałoby rozkupione i budowę zespołu trzeba zaczynać od nowa. |
Jakie 5 mln za Lewandowskiego? Z tego transferu to nie wiem, czy 3 mln euro im wpadły i ciekawe czy Borussia nie płaci w ratach.
|
Borussia płaci za Lewandowskiego w 3 ratach. Pierwsza (i największa) była już teraz. Następne są przewidziane w marcu i maju bodajże.
|
Chodzi mi o to, że Rutkowski dalej skupuje napastników za 300 tys. euro mimo, że za Lewego i Murasia wziął blisko 8 mln euro.
Żeby odskoczyć reszcie zespołów w lidze Lech musiałby kupować zawodników po 2-3 mln eruo i dawać im kontrakty przynajmniej na poziomie 500 tys euro rocznie. Znając politykę Rutkowskiego i jego świty nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. |
Cytat:
|
Cytat:
Zespoły takie jak Steaua, FC Zurich (grali w LM a w lidze byli 7), Artmedia (właściciel nie wycofał się od razu), Slavia Praga czy Levski Sofia żadna z tych drużyn na dobre nie zaistniała w europie ani nie zdominowała ligi sportowo a te zespoły grały w LM nie tak dawno. Na dłuższą metę jednorazowy wyskok w europie nic nie daje. Aby faktycznie być mocnym trzeba regularnie grać w europejskich pucharach (nie koniecznie w LM). Tylko dzięki temu można zbudować silną drużynę w słabej lidze. |
Wstyd. Azerowie za rok dwa odskoczą nam na dobre.
A z Spartą to będzie planowe lanie. Jeśli ktoś nie dostrzega upadku polskiej piłki,to nie wiem co się musi stać aby zdał sobie z tego sprawę. Obawiam się,ze taka osoba równi dobrze nic by nie zauważyła. Jest fatalnie a czarowanie rzeczywistości,o Amice w LM nic nie da. Pisać,mówić można co się chce ale nie zmieni to tego,że obecny MP jest słabiutki,i piłkarsko w Europie oraz na niwie transferowej. Odskoczyć finansowo w polskich realiach nie oznacza tym samym stworzenia przepaści sportowej. Kluby już teraz mają kasę a wydawać racjonalnie jej nie potrafią. Amica ma kasę z transferów i nie potrafi kupić dobrego napastnika,kogokolwiek. Napisze jeszcze raz. 200 mln euro to byłoby za mało na polskie kluby. |
Brawo kibice Lecha - najlepsi kibice w Polsce. Haha, to było żałosne. :)
Ta cisza, te gwizdy. Proszę Was- nigdy nie będziecie lepsi od nas :D PS: Lech dostał 3 400 biletów od Sparty Praga. |
oglądałem tylko początek meczu gdyż stwierdziłem że żal oglądać to g*wno.... przed chwilą oglądnąłem powtórkę karnych to jets dramat.... gdzie oni chcą isc do l.m ... powiedzmy szczerze aerowie już grają na naszym poziomie i lada chwila będizey się baali z nimi grać....a jeśli wszyscy już twirdzą ze lech nie ma szans ze spartą to na jakim poziomie jesteśmy..... to jest k*rwa wstyd !!!!
|
Ten mecz tylko pokazuje, że musimy uważać w III rundzie z Azerami ( najprawdopodobniej ).
Musimy wygrać i faza grupowa na Reymonta - to będzie piękne. :) |
Cytat:
Tak się zastanawiam, na upadek polskiej pilki składa sie mnóstwo czynników. Olbrzymich, dużych, małych i malutkich. I do tych malutkich zaliczyłbym komentatorów doceniajacych 'heroiczny wisiłek' (w PIERWSZYM meczu sezonu) czy kibiców, którzy zawsze dopieszczają te ****eczki zarabiające miliony. Owszem, na mecz trzeba iść, ale na pochwałe trzeba zasłużyc. Jak ktoś za wielkie pieniądze odstawia gigantyczną żenadę to trzeba mu to wygarnąć, a nie fetować kakę. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Co w sumie nie zmienia faktu, że czeka ich we wtorek zajebisty wyjazd. |
Cytat:
Do Above: Wczoraj Borek w transmisji powiedział, że 3 400. |
Cytat:
|
Sorry że trochę poza tematem, ale o co biega z krzesełkami na Amice? Jakieś POZnan*? :lol: Może u nas zrobimy sobie KRAko*w? :rotfl:
|
Albo Iraklis Saloniki jak parę lat temu? No to nie wiedziałem...
|
@Syn Kangura z 1984 opcję szukaj wciśnij albo przewiń stronę do tyłu
Cytat:
Wczo była żenada, ale progres jest. Mistrz Polski nie odpadł w drugiej rundzie. :) |
Cytat:
http://grudqowy.salon24.pl/68920,poz...o-tutaj-chodzi Chyba przesadzają trochę z tym marketingiem. Żenada. edit: ale widać działa. Kilka stron o Poznaniu od wczoraj. Też żenada. |
Trudno nie komentowac takiej kompromitacji...stad ilosc stron. Cala Polska zajmowala sie w zeszlym roku Wisla, dzisiaj kto inny jest na swieczniku. Wychodzi na to, ze nie mozna oceniac wystepow Mistrza Polski w pucharach(taka logika)...
|
Cytat:
|
Ech , wielka szkoda że w temacie LM piszemy o Amice a nie Wisełce.
Z drugiej strony... pamiętam ogólnopolską szyderę po Lewadii , wczoraj znowu było blisko kompromitacji. Słynni megagalaktikos , ci co z Wronek 5 lat na "majstra" szli byli tak blisko. I to Kotor od 3 lat wyrzucany resztki wątpliwego honoru im uratował. :D . Mega forma jeśli nie światowa to europejska miała być , acha wiem , Wronki tak jak Wisełka formę szlifują na 3 rundę. Co do polskiej piłki klubowej ...ciemność widzę , ciemność. |
I dobrze że pokazali że nic nie potrafią bo nie będą już ich traktować jak zbawców polskiej piłki. Tyle było gadania że gdyby to Lech grał w el. LM to by już tam 2 lata temu grał. A prawda jest taka że tamtejszy PR robi swoje. Do tego MP dane i m przez sędziów w dobrze znanych okolicznościach.
Plusem tego że wczoraj nie odpadli jest to że sobie oglądne jak dostają baty od Slavii |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:30. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl