![]() |
Kielbasiarze tez dzialaja na szkode finansowa klubu:)
|
Cytat:
Zresztą pogadamy za kilka kolejek a najlepiej od nowego sezonu jak to fajnie na pustym stadionie ogladać kopanie po czołach. Nawet Bednarz swoimi akcjami z darmowymi biletami nie zaklnie rzeczywistości bo w kasie bedzie pusto. Może bedzie robił takie numery jak fałszowanie frekwencji, co robi juz Osuch w Bydgoszczy, żeby medialnie to jeszcze jako tako wygladało :) |
Ja wszystko rozumiem i opowiadam się po stronie normalnych, a nie policjantów na stadionie i ich guru, ale co wy macie z tymi kiełbasami :D Mi też zdarzyło się o.......ić giętą na niejednym stadionie (Wisły też), a za piknika się nie uważam przynajmniej na razie :D A karkówka w Szczecinie rok temu to mi życie uratowała :)
PIŁKA NOŻNA DLA KIEŁBASIARZY!! Wracając do meritum - FraMat mam pytanie. Ile razy w roku jesteś na Wiśle? Odpowiedz (nie musisz na forum, możesz sam sobie), a później popatrz sobie jak bardzo jesteś zabawny udzielając rad ludziom, którzy na Wisłę chodzą regularnie, rok w rok wykupują karnety, zostawiają pieniadze w klubie, są wyjazdach (podaje tu swój skromny przykład). Robisz tu z siebie nie wiadomo kogo, wszechwiedzącego policjanta (edit by FraMat :lol: ), wypowiadasz się na tematy, o których nie masz zielonego pojęcia, gościu odpuść, bo nie chce Ci przypominać kto (zasłużenie) rokrocznie wygrywa klasyfikacje na najgorszego moderatora. No chyba, że Ci się marzy wieloletnie panowanie. Ja jak nigdy w życiu nie wspiąłem się wyżej niż na Rysy, nie będę udzielał rad Himalaistom, zrób nam wszystkim tą przysługę i skoro nie byłeś nigdy fanatykiem/kibolem/nie jezdziles na wyjazdy, po prostu się nie udzielaj w temacie, bo tylko irytujesz ludzi, w tym mnie choć wchodzę tu rzadziej i rzadziej. |
Prawdopodobnie jeszcze wroci moda na podkładanie gazety pod tyłeczek...
|
Co do tego oświadczenia to z początku sądziłem, że jest to primaaprilisowt żart, bo zostało ono opublikowane 1 kwietnia. Jednak teraz widzę, że miało ono na celu jeszcze większy podział wśród wiślackiej braci. Ci którzy bojkotują są nadal uważani za braci, natomiast Ci, dla których Wisła jest ważna i chodzą na nią niezależnie od wyników. Według mnie to oświadczenie było w zupełności niepotrzebne, ale teraz się nie zdziwię kiedy w trakcie pozdrowień z sektora C [przy założeniu zażegnania konfliktu] z innych sektorów będą gwizdy. Do tego to oświadczenie może doprowadzić. Widać jednak SKWK lubi dolewać oliwy do ognia wśród i tak już podzielonych kibiców.
Cytat:
|
Cytat:
Z tego też względu być może odpowiedź na większość pytań kryje się w warunkach współpracy i warunkach na jakich klub może odstąpić/rozwiązać umowę. Jeśli są one jakoś klarowne i mało uciążliwe dla klubu - nie ma problemu. Cytat:
Akurat ta grupa się nie obraża i nie focha - dlatego była na Zawiszy. |
Cytat:
|
Cytat:
Bana na mecz z Ruchem, a następnie do końca rundy dostali wyłącznie ci którzy najpierw rzucali, a następnie wystrzeliwali race?? Nie wiem na co łysy najmita przeznacza, jakikolwiek zysk, ale powstanie Muzeum Wisły jest akurat projektem, który ten zysk klubu mógłby zwiększyć i to on powinien zadbać i doprowadzić do tego, aby ta inicjatywa została zrealizowana, więc w tym wypadku jest szkodnikiem. Zaś jeśli chodzi o zarządzanie klubem jest po prostu nieudacznikiem, co pokazuje na każdym kroku (Akademia Piłkarska Wisły przejęta przez TS; brak umiejętności stworzenia działu marketingu z prawdziwego zdarzenia doprowadza do przejęcia marketingu klubowego przez firmę zewnętrzną; wojna z częścią kibiców itp. itd.), który zarządzania powinien uczyć się od profesjonalistów jakimi w przeciwieństwie do niego są Ci Kibole z SKWK - obecny prezes Szymański, czy poprzedni prezes Wawro, którzy będąc w-ce prezesami TS potrafili doprowadzić do oddłużenia klubu (z 4,5 mln do 1,8 mln zł), czy też przejęcia tych form działalności (Akademia Piłkarska) którymi łysy nieudacznik nie potrafił się zająć. |
Cytat:
To się pomyliłeś. To się nazywa forum, a nie klaka. Tu sie rozmawia i przedstawia różne punkty widzenia, a nie krzewi jedyną słuszną propagandę. Co do wygrywania klasyfikacji na najgorszego moda: tak, masz rację: co roku ją wygrywam i cieszę się z tego, bo macie moda, który pewne sprawy trzyma krótko i wam się to nie podoba. Ktoś musi tę robotę robić. Mod nie jest od tego, żeby był lubiany. I wyobraź sobie, nie zależy mi na twojej sympatii. Zależmy mi za to na tym, żeby na forum mogli wypowiadac się wszyscy: i kibole i kibice, i fanatycy i pikniki. Jeśli tylko zależy im na Wiśle i chcą rozmawiać z zachowaniem minimum kultury Kiedy właściciele tego forum uznają, że źle robię, że was pilnuję, sami mnie zwolnią. Na to, że sam odejdę, nie licz. |
Cytat:
Cóż można wykonywac tą samą pracę w całkowicie innym stylu niż Ty robisz, patrz choćby na ZWE. To nie chodzi o to, aby pozwalać na obrażanie, szkalowanie i wyzywanie. Bo nikomu rozsądnemu o to nie chodzi. W Twoim przypadku największym problemem jest całkowicie oderwanie od rzeczywistości kibicowskiej. Ja się dziwię dycyzyjnym tego forum, że trzymają tutaj prawdziwego 100% laika. Ile razy do roku jesteś na meczu ? Na ilu wyjazdach byłeś ? Gdyby Cię przenieśli na forum GK lub GW (wiem, że politycznie Ci z nimi nie po drodze, ale ja nie o tym) to byś się sprawdzał idealnie. Ale na forum kibicowskim wypadałoby cokolwiek "czuć klimat"... Tak jak Fialo napisał, nikt kto chodzi tylko po dolinkach lub kilka razy był na Giewoncie, Świnicy, Rysach czy na Kościelcu nie powinien pouczać alpinistów lub himalaistów jak należy się wspinać. Cytat:
Tzn. tak to wszystko powinno wyglądać w normalnym klubie, gdzie wszystko jest dobrze zorganizowane...A w takim jak u nas, w którym prezes zamiast myśleć co tu zrobić, aby było lepiej, prowadzi głupią wojnę ze swoimi kibicami... |
Cytat:
Będą mlaskać tak głośno, że zagłuszą całe C?:haha::haha::haha::haha: To ja proszę jeszcze całą listę jakie można robić na stadionie? - Czy drapanie się po jajkach jest zabronione? - Odpada tylko kiełbaska czy kanapki własnej roboty też. - Ile czasu jest dozwolone na kupno i zjedzenie kiełbaski (rozumiem, że z końcem przerwy należy wyrzucić do kosza?) - Co z piciem napojów? Jeśli ktoś będzie siorbał również zagłuszy doping? - Gumy do żucia chociaż wchodzą w grę - Co ze sznurowaniem butów? |
Słów kilka na temat dużej litery. Darujmy sobie tę dziecinadę i wróćmy do meritum dyskusji, ok..?
http://www.wislakrakow.com/forum/sho...88#post1356888 |
Cytat:
|
Cytat:
już wiecie czemu to forum padło? admin który ma gdzieś zgody, doping patrzy tylko na finanse klubu? choćby łysy rządził jeszcze 10 lat to nas sie nie pozbędziecie. |
Cytat:
Każdy coś robi dla klubu tylko niestety koordynacji nie ma. Każdy uważa że to co robi jest najlepsze i najważniejsze. Bednarz uważa że największym problemem są problemowi kibice, SKWK walczy o najważniejszą rzecz czyli muzeum. Cytat:
|
Cytat:
Bednarz był nie do ruszenia do czasu złożenia wniosku licencyjnego, do czasu zakończenia rozmów z UFA. Mecz z Podbeskidziem będzie pewnego rodzaju małym testem dla łysego. Jak będzie bardzo mało osób, to będzie to żółta kartka. Kolejnym będzie mecz w fazie finałowej, jeśli znów będzie mało osób to Cupiał może zmienić zdanie o wspieraniu kojaka... Dlatego tak istotne jest, aby bojkotować najbliższe mecze, jeśli chcemy pozbyć się intruza z klubu. Oczywiście jesli Cupiał odwoła Bednarza, to może liczyć sie z wściekłym atakiem tzw. mediów, polityków i policji...To też jest dla niego pewien koszt, bo On chciał zawsze być w cieniu. Ale przecież ile jest wstanie dawac bilety lekarzom, prawnikom i urzędnikom... |
Cytat:
Przeklinanie na stadionie (rzecz powszechnie uznana za niestosowną, szczególnie wśród dzieci) --- Stadion to nie teatr tu się przeklina!! Jedzenie kiełbasy (rzecz nieszkodliwa) ----- w teatrze nie jesz kiełbasy więc na stadionie też nie!!! Szczerze Ci zazdroszczę. Twój świat jest prosty oparty na totalnym braku krytycyzmu wobec siebie i wszystko jest czarno-białe. Życie musi być wiele prostsze w ten sposób. Cytat:
Osoba jedząca kiełbaskę w czasie koncertu, czy spektaklu będzie przeszkadzać innym w odbiorze - dlatego jest to niestosowne. Na stadionie gdy śpiewa kilka tysięcy osób i ktoś na trybunie E je sobie kiełbaskę nikomu nie przeszkadza. Ba wręcz pomaga swojemu klubowi finansowo. Pamiętaj, że dla obioru mszy czy teatru wskazane jest skupienie i spokój. Dla Ciebie śpiewy ku***, chu**** jest zachowaniem szacunku dla miejsca i chwili. Zjedzenie kiełbasy jest herezją i zasługuję na spalanie na stosie. A wiem, że dla Ciebie tak jest i dlatego zazdroszczę Ci tego prostego bezkrytycznego świata. |
Cytat:
Ten, kto chodził tylko po skałkach nie będzie pouczał himalaistę jak ma się wspinac na Mount Everest. Ale może zwrócic mu uwagę, że nie ma sensu używanie czekana i haków, kiedy chce się ... wejść do tramwaju. :-D |
Cytat:
Wiele w życiu widziałem - wole poczekać na rezultaty. Cytat:
Moim zdaniem problem w tym że jeśli nie będzie woli współpracy klubu z SKWK której to nie da się wymusić bojkotem, to sytuacja obecna (choć w zmienionej formie) będzie trwać. Nie cofnie się umowy z UFA (10 lat), nie cofnie się zakazów stadionowych, nie zmieni postępowania policji, wojewody, nie zalegalizuje rac. Zmieni się tylko Bednarz - na jego miejsce przyjdzie ktoś X który za jakiś czas i tak będzie, z racji na przepisy,grał podobnymi kartami jak poprzednik. |
Cytat:
Cytat:
|
Też jestem zdania, że Klub i SKWK muszą się wkońcu dogadać.
Na razie to wygląda, że SKWK nie chce przychodzić dopoki będzie Bednarz, a Bednarz nie chce ustąpić dopóki SKWK nie ulegnie. Obydwie strony idą na 100% bez możliwości żadnego kompromisu. Cupiał na razie stoi po stronie Bednarza. Potrwać to może długo. SKWK przestrzega, że ich nieobecność to znaczny spadek frekwencji. Fakt, ale czy na długo? Natura nie znosi próżni i po jakimś (krótszym, albo dłuższym) czasie coś nowego się pojawi. Z drugiej strony, jesli klub teraz ustąpi i SKWK wróci na C, to sporo osób, ktore zaczeły teraz myśleć o przychodzeniu na Wisłe, może machnąc na to ręką. Bo nie da się ukryć: nie wszystkim jest z SKWK po drodze. Musi znaleźć się jakiś kompromis. Pytanie czy obydwie strony sa na to gotowe? |
Cytat:
Z tego co widzę to jedynie z roku na rok łysy coraz bardziej redukuje budżet klubu. Jeśli to jest jego sposób na oddłużenie to działa niczym Kononowicz doprowadzając w efekcie do tego, że w klubie "nie będzie niczego". Cytat:
|
Cała ta dyskusja zaczyna już pomału przypominać temat polityczny z innego działu. Kiełbasa na stadionie, liczba wizyt na stadionie, wyjazdów, race, kolaboracja z białymi kaskami... Nie macie wrażenia, że dyskutujemy i ktoś wciągnął nas w jakiś temat zastępczy niczym GW i TVN?
Źródłem problemu jest to, że Bednarz jest człowiekiem nieporozumieniem na obecnym stanowisku pracy. Tylko tyle i aż tyle. Jak może być ktoś prezesem zarządu spółki jak w życiu nawet 1 h w kiosku ruchu nie przepracował ? Ludzie... on się nie nadaje do niczego. I im szybciej każdy z nas sobie to uświadomi i obierzemy jedną drogę do jego zwolnienia tak te wszystkie wasze przekomarzania o kiełbasach, ilości wizyt na stadionie czy wyjazdach oraz policji na trybunie pójdą w zapomnienie. Bednarz do prowadzenia naszego klubu nadaje się tak samo jak 90 % polityków z wiejskiej do rządzenia. Im szybciej przyjdzie tu ktoś kompetentny tym szybciej wyjdziemy na prostą. I szkoda tracić czas na .......enie czy stadion to teatr, filharmonia czy inne miejsce kultu religijnego lub rozrywkowe. Jeden przyjdzie na stadion dopingować przez 90 minut a drugi obejrzeć na siedząco z synem wpierdalając kiełbasę. Dla każdego na stadionie ma być miejsce. |
Cytat:
Cytat:
A to ile zapłacił w zeszłej rundzie czy klub w przeciągu ostatniego 10-lecia ma jakieś znaczenie czy nie? Łaskę ktoś komuś robi że kar płacić nie musi? Była współpraca - były owoce dla obu stron. Nie ma współpracy - jest g. . Nie będzie owego g. jeśli współpraca ponownie powróci. Natomiast czy da się którąkolwiek stronę zmusić do współpracy obecnymi metodami - szczerze wątpię. Ale może? |
Cytat:
O czym my tutaj w ogóle rozmawiamy, już rok jest prezesem klubu, a nie potrafił przez ten czas przyciągnąć jakiegokolwiek sponsora do klubu nie wspominając już o sponsorze strategicznym. Cytat:
Nikt nikomu łaski nie robi, ale wypadałoby uargumentować swoje zarzuty, jakie wysuwasz pod adresem Kibiców. Cytat:
|
Cytat:
Całe szczęście, że są tu modzi jak FraMat - raz na jakiś czas przynajmniej ktoś rozsądny. Cytat:
Cytat:
Że na stadion chodzisz i na wyjazdy jeździsz?? To jak ktoś chleje dużo wina za 2,50 zł butelka to robi to z niego konesera win?? |
Cytat:
|
Powoli i jeszcze raz
Cytat:
Czyli porównując do budżetu domowego - to czy 'Kowalski' mniej lub więcej zarabia nie ma większego wpływu na to ile mu zostało do spłaty kredytu w banku. Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Nie ma żadnych opcji pomiędzy? A odpowiadając na twoje pytanie to myśle, że taki kibic (chodzący na 2 mecze w roku), który wykupi na taki mecz bilet VIP Gold, weźmie dwóch znajomych i kupi im szaliki jest dla klubu (tudzież spółki bo o niej tutaj mówimy) wart więcej niż "kibol" z sektora C, który kupi karnet ze zniżką SKWK. Taki jest niestety świat czy ci się to podoba czy nie. PS. Mit "pełnego sektora C niezależnie od rywala" padał już niejednokrotnie. Ostatnio chociażby podczas meczu Pucharu Polski z Lechią... |
Cytat:
|
Cytat:
ludzi obchodzi prawda a nie twoje mało mające na znaczeniu zdanie ;) Idiotów jest dużo. To fakt, żyjemy ma świecie, to normalne i naturalne, że większość to idioci. Jedni zamykają stadiony na 2 mecze za race inni temu wtórują... twierdzą że jest to normalne inni są wstanie takim działaniom się podporządkować. Ok każdy lubi co lubi, przecież żyjemy w wolnym państwie i nikt nikogo do poglądów nie będzie przymuszał, ale tak jak powiedziałem, obcinać głowę tylko dlatego, że boli, jest czystym debilizmem z którym ludzie normalni się nie zgadzają. Stąd protest, stąd bojkot, który będzie trwał, póki nie będzie normalnie. Dlatego jeśli to metaforyczne obcięcie głowy uważasz za brak szkody dla klubu... to nie pozostaje mi nic więcej jak zacytować Jezusa: Cytat:
|
Cytat:
Załóż więc portal Prawda.pl. Bez prawa do dyskusji, no Prawda to Prawda i nie ma co dyskutować. ;) Bedziesz miał przy okazji fajne odwołanie do jedynej słusznej gazety. Cytat:
Cytat:
:mysli: Czyżbym znał inną Biblię i w ogóle inną Prawdę? :> |
Cytat:
Gdy nie ma atmosfery meczu, to nie ma jednego z powodów przyjścia, gdyby byla jeszcze super gra i wygrana to może by się zastanowił czy przyjść, a że ostatnio prawie wszystko przegrywamy to zapomnij o takim kibicu. Kazdy moj znajomy, ktory byl pierwszy raz na meczu chłonął atmosfere meczu na równi z sytuacjami boiskowymi. |
Cytat:
. Póki co odbijasz piłeczkę i nic sensownego nie kontr-ripostujesz. Fakty są znane wszystkim. Na działaniach S.A, wojewodów i ekstraklasy i niektórych kibiców traci cała Wisła, ale nie tylko, bo Polska piłka i jej wizerunek również. Pomijam już rewelacje medialne, o tym, że członkowie stowarzyszenia mający karnet na TSW gwałcą studentów, bo to temat na całkiem inną dyskusję. Uważam, że sprawę rac można inaczej rozwiązać a nie w sposób, który szkodzi klubom, szkodzi kibicom, szkodzi tak naprawdę mi, tobie i wszystkim co tą rozrywkę uwielbiają. |
Cytat:
Ten typ tak ma. |
Cytat:
Jedni mają takie zdanie o faktach, a inni zupełnie odwrotne. Nie negujemy faktów. Spieramy się o ich interpretację. Ty nie możesz zrozumiec, że ja myślę tak czy inaczej, mnie z kolei się w głowie nie mieści, że Ty możesz uważać inaczej wychodząc od tych samych faktów. Ale czy to powód, żeby sie na siebie obrażac i wzajemnie obrażać? Jak to wielu robi na tym forum? Nie przymierzając: domin_czyzyny w poście wyżej :p |
Cytat:
Cytat:
I to są himalaiści, alpiniści i taternicy, choć nie przechwalają się wyjazdami, nie pozdrawiają więźniów, nie gardłują tutaj, że są jedyni słuszni. Po prostu kibicują Wiśle. Od lat i pokoleń. Z nimi się porównujcie, jeśli macie czym .... dominy, palikoty itp |
Cytat:
Właściwie to co wyboldowałem ogranicza płaszczyznę porozumienia. Dzielą nas i myślących jak my sprawy fundamentalne. Ty jesteś fanem piłki kibicującym Wiśle. Kim jestem ja nie napiszę abyś nie poczuł ograbiony z wiślackości. Reprezentujesz bednarzowe myślenie, manifestujące się przekonaniem, że piłka nożna jest najważniejsza i w oparciu o wartość drużyny można zbudować klub. Ja natomiast twierdzę, że klubem jest tradycja, wspólnota, przekonania, przywiązanie do barw, honor a jeśli za tym idzie świetna gra piłkarzy to jest dopiero pełnia szczęścia. I nim kolejny raz spróbujesz wyartykułować swoje racje zastanów się dlaczego jedne kluby uważamy za wielkie a inne nigdy do tego miana nie będą nawet pretendować. Dlaczego Monaco jest klubem (obecnie) zamożnym a np St.Etienne czy Lens są klubami z innej półki choć piłkarsko słabszymi? Dlaczego oczy kibiców zwrócone są na River nawet gdy spada z ligi a nie np na San Lorenzo? Dlaczego więcej osób odwiedza Ibrox Park niż lepsze piłkarsko Dundee? Czy się to Tobie podoba czy nie, zawsze większym zainteresowaniem ludzi, nawet nie związanych z piłką, będą się cieszyć kluby posiadające atmosferę. Możesz zaklinać rzeczywistość ale nie będzie wielkiej piłki w Grodzisku (nawet jeśli okazjonalnie tam się znalazła) bo nie będzie tam tego co możesz mieć w Poznaniu, Warszawie czy u nas. A Ty i Bednarz mając to "coś" próbujecie albo to zdeprecjonować (Ty) albo zniszczyć (Ł Ch). Daleki jestem od twierdzenia, że robicie to bezinteresownie i bez powodu. Wielokrotnie byłem krytykiem działań SKWK i tym razem powtórzę, że pomysł złotówki od biletu był rodzajem haraczu a race na Ruchu bardziej przypominały terroryzm niż jakąkolwiek konstruktywną akcję. Ale to nie SKWK jest decyzyjne. To jest organizacja kibicowska od której oczekujemy czegoś innego niż od oficjalnego zarządu jaki reprezentuje imć Bednarz. Jak można bronić bolszewickich metod jakimi się on posługuje? Bo czymże są preferencyjne zakazy bez udowodnienia winy, czymże są lojalki, czymże są prowokacje mające na celu skłócenie kibiców, czymże jest wprowadzenie mundurowych na trybuny. I mam prawo do takich porównań bo pamiętam niebieskie kordony na starym stadionie stojące tyłem do boiska a twarzami do X, pamiętam ZOMO na koronie stadionu i walki żeby wyprowadzić ich poza R22. Dziś to wraca a Ty zamiast znaleźć sposób na poprawę sytuacji przyklaskujesz tym pomysłom odcinając się od ludzi którym to przeszkadza. Podziwiam, ze potrafisz z zainteresowaniem oglądać popisy naszych kopaczy. Ja nie czerpię z tego satysfakcji. Nie dostrzegam sztuki w 2 celnych podaniach poprzedzonych przyjęciem piłki bo 3 celnych od miesięcy się nie doliczyłem. Jedynie jeszcze spotkanie znajomych, poczucie wspólnoty i tego, że 90 minut kilkanaście tysięcy ludzi myśli podobnie i odczuwa podobne emocje przyciągało mnie na stadion. Ale zrezygnowałem przed bojkotem. Mam satysfakcję, że zacząłem ten bojkot wcześniej. Po powrocie Bednarza i Smudy. Dlatego mniej mnie bolą porażki a bardziej boli mnie obserwacja jak w klubie uciekają pieniądze, jak nie dba się o tradycje, jak nie szanuje się pracowników i zawodników, jak nie spełnia się obietnic, jak pogardza się ludźmi chodzącymi na mecze od wielu lat a często w drugim czy trzecim pokoleniu. I dlatego dopóki będzie tu Bednarz to nie ma tu miejsca dla mnie choć Wiśle życzę najlepiej. A może właśnie dlatego. Życzę pokory w pisaniu kolejnych postów i więcej otwartości. |
Cytat:
Natomiast, uważam, że dyskusja jest ukierunkowana na zmianę czyjeś opinii i przedstawienie komuś w sposób logiczny poprawnej interpretacji faktów. Druga strona może przyjąć tą opinię lub nie. Może twierdzić, że te argumenty nie są przekonujące. Wszystko wynika z wnioskowania dedukcyjnego. Według mnie wiele osób tutaj dobrze interpretuje fakty tylko nie potrafi tego w dobry sposób przedstawić, konkretnymi argumentami. Dlatego zdarza się że czasem można tutaj przeczytać wiele dziwnych treści. Jedno jest pewne. Fakty są obiektywne i niepodważalne. Opinia natomiast wynika z tych faktów(błędnie zinterpretowanych lub nie), jest subiektywna. Dlatego z tym możemy polemizować i te dwa światy odmiennego zrozumienia faktów sprowadzić do wspólnego mianownika. To jest celem dyskusji. Rozważamy nad opinią, że szkodzenie klubowi jest złe, bo fakty pokazują, że to odbija się na finansach wizerunku itd. Ja chce dyskutować nad tym, kto tak naprawdę bardziej szkodzi klubowi. Czy ci co rzucają race, czy ci, co zamykają przez to, stadiony na 2 mecze, inny natomiast zamiast przeciwstawić się takiemu działaniu dokładają kolejną cegiełkę w postaci takich faktów jak: 420 zakazów, naruszaniu swobód obywatelskich, burzeniu jedności kibiców, niszczenia tradycji kibicowania czyli: sprowadzania roli kibica do oglądacza meczu i marionetki, który jest zdany na łaskę miłościwie nam panujących. Według mnie to są ważne tematy nad którymi potrzeba się poważnie zastanowić, póki nie jest za późno. Cytat:
Wyrastasz jak spod ziemi i znowu prowokujesz. Tylko po co? Mało ci? :D |
Cytat:
Cytat:
Podsumowując to nie Kibice są "problemowi", a łysy najmita. Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:42. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl