Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Reprezentacja Polski (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=181)

Marszałek 12.10.2009 09:49

Pomyśleć,że będzie jeszcze gorzej. O rywalizacji z Azerami nei mamy co liczyć,bo ini mają mocne podwaliny,kasa z ropy i czas gra na ich korzyść. My fundamenty mamy rozwalone, w zasadzie ich nie mamy, i kolejne eliminacje będą jeszcze gorsze od tych. Bez względu na to kto przyjdzie tutaj trenować. Odsyłam do wypowiedzi skauta Chelsea, tego Polaka. Ja podobnie jak ona nie zauważam różnicy między polską IV ligą, a ekstraklasą. Będąc szczerym, od dawien dawan jeśli mam do wyboru mecz Ekstraklasy a w tym samym czasie rozgrywany jest mecz IV, to wolę spacerem podejść sobie na stadion, gdzie bez żadnej buty chłopcy z zapałem kopią piłkę i tworzą niejedno krotnie super widowiska. Naprawdę takich Rzeźniczaków czy Cwielongów to w każdej lidze niższej polskiej lidze jest od groma. Tylko,że oni choćby co robili na poziom wyższy nie podskoczą. Do czego zmierzam, skoro gość,który żyje z obserwowania zawodników i wyłapywania co lepszych nie widzi różnicy pomiędzy polskimi ligami, to to jest już dramat. Nie ma na kim oprzeć reprezentacji aby jak równy z równym grała z Włochami, Armenią czy Niemcami. u nas wszytko leży, staczamy się szybciej niż się spodziewałem. Problem leży głównie w płacach piłkarzy. To jest chore aby za mierne umiejętności płacić takie pieniądze. To jest najjaśniejszy obraz dżumy jaka nas pożera. Także sam pomysł zatrudnienia Smudy jako wybawiciela selekcjonera pokazuje,że mentalnie oszaleliśmy.

szczebrzeszcz 12.10.2009 10:10

Wiwat PZPN, wiwat polska myśl szkoleniowa,
Wiwat reprezentacja PZPNu

Cytat:

Antoni Piechniczek: To normalna reprezentacja. Polska reprezentacja, a nie zagraniczna

- Nie wykorzystaliśmy żadnego rzutu rożnego, ale trzeba zwrócić uwagę, że każdy miał jakąś myśl przewodnią i był bity inaczej - mówi wiceprezes PZPN Antoni Piechniczek. To jego podsumowanie przegranego meczu z Czechami 0:2


Michał Szadkowski: Jak oceni pan debiut trenera Stefana Majewskiego?

Antoni Piechniczek: Mecz z Czechami miał dwa oblicza. Zagraliśmy dobrą pierwszą połowę, po sytuacji Błaszczykowskiego powinniśmy strzelić gola. Graliśmy jak równy z równym, wykonywaliśmy więcej rzutów rożnych. Rzadko się trafia, by na wyjeździe już w pierwszej połowie wybijać je aż osiem razy.

Ale nic z nich nie wychodziło.

- Pan jest oczywiście nastawiony negatywnie. Nie wykorzystaliśmy żadnego rzutu rożnego, ale trzeba zwrócić uwagę, że każdy miał jakąś myśl przewodnią i był bity inaczej.

Brak powtarzalności świadczy, że piłkarze nie mieli żadnego pomysłu na ich wykonywanie.

- Próbowano różnych rozwiązań, każdy z nich na swój sposób był przemyślany. U Leo Beenhakkera wybijano je na długi słupek, gdzie stać miał Wasilewski. Gdy doznał kontuzji zupa się wylała.

Reprezentacja przegrała, ale zagrała w innym stylu i lepiej niż ze Słowenią w Mariborze. W drugiej połowie zabrakło odporności psychicznej. Piłkarze grali ze sobą pierwszy raz, więc nie wszystko zostało do końca dopracowane. Na osłodę pozostało nam, że odpadliśmy w dobrym towarzystwie, bo razem z Czechami.

Mnie cieszy, że w drużynie panuje świetna atmosfera, chłopcy tworzą dobrze rozumiejącą się grupę, która znalazła wspólny język z trenerem. Staje się to normalna reprezentacja. Polska reprezentacja, a nie zagraniczna.

Co ma pan na myśli?

- W kadrze Beenhakkera panowała atmosfera daleka od utożsamiania się ze związkiem, który się reprezentuje. J..ć, j..ć PZPN, co tak pięknie krzyczą kibice, a was raduje, oznacza także j..ć reprezentację. U Majewskiego piłkarze zrozumieli, że nie są to słowa skierowane tylko do prezesa Grzegorza Laty i ich pracowników, ale także do nich. Zaczęli rozumieć, gdzie jest ich macierzysta federacja.

Czyli piłkarze przede wszystkim powinni się utożsamiać z PZPN?

- Oczywiście. Wspólnie odpowiadamy za wizerunek związku.

Jak oceni pan taktykę Majewskiego? Nastawił zespół na grę z kontry i liczył na szybkich napastników. Czesi ani myśleli zaatakować, a innego pomysłu nie miał

- Pan pewnie oglądał mecz w telewizji. A tam nie widać całego ustawienia. Czesi walili głową w mur, choć nasi obrońcy grali ze sobą pierwszy raz. Dlatego aż się prosiło, by podawać od razu do napastników. Jeśli ta drużyna zagra razem dziesięć meczów, nie pozna jej pan.

W selekcji Majewski też nie popełnił błędów?

- Fatalna taktyka, fatalny dobór ludzi i co jeszcze? Przecież trener nie mógł opierać się na piłkarzach, którzy zawiedli u Beenhakkera. Miał kopiować nieudane pomysły poprzednika?

Dlatego zrezygnował z regularnie grającego w Lidze Mistrzów Michała Żewłakowa i postawił na Piotra Polczaka ze słabej Cracovii?

- To pytanie należy skierować do selekcjonera. Starał się odświeżyć reprezentację. Ja nie widziałem wielkie różnicy między grą defensywy z Żewłakowem a Polczakiem. W Mariborze ze Słowenią straciliśmy trzy gole, szanse na remis straciliśmy już przed przerwą. W Pradze Czesi strzelili nam tylko dwa, a w przerwie liczyliśmy na jeszcze lepszy występ. Statystyka nie kłamie.

Jak po tej porażce zmieniła się sytuacja Majewskiego? Ma większe, takie same, czy mniejsze szanse na zostanie stałym selekcjonerem?

- Niech zagra mecz ze Słowacją i listopadowe sparingi. Nie mogę ocenić go teraz. Nie powiem, co zrobił dobrze, a co źle. Obowiązuje mnie lojalność i względy czystoludzkie, których nie sposób znaleźć na łamach pańskiej gazety. Przyjdzie taki czas, że zaczniemy wygrywać. Reprezentacji i polskiej piłce potrzeba życzliwości.
http://www.sport.pl/MS2010/1,97763,7...a__Polska.html

flamengista 12.10.2009 10:18

Dziś w Wyborczej wywiad z Piechniczkiem. To, co można usłyszeć od jednego z najważniejszych ludzi w PZPN po raz 125 dowodzi, że polska piłka jest ciężko chora.

http://www.sport.pl/pilka/1,65046,71...a__Polska.html

Najgorsze jest to, że Piechniczek opowiada totalne bzdury, zaklina rzeczywistość. On chyba żyje w innym świecie - ciągle sądzi, że jest PRL a on właśnie wrócił z brązowym medalem MŚ. Oto mała próbka:

Cytat:

Mnie cieszy, że w drużynie panuje świetna atmosfera, chłopcy tworzą dobrze rozumiejącą się grupę, która znalazła wspólny język z trenerem. Staje się to normalna reprezentacja. Polska reprezentacja, a nie zagraniczna.
Rozumiem, że świetna atmosfera ma polegać na tym, że Dudek obrażony za posadzenie na ławie, a kapitan zespołu sugeruje że przed następnym meczem Słoweńcy mają ufundować premię, by naszym chciało się grać na maksa. Po prostu zajebista atmosfera, wspaniały team spirit, niesamowita wola walki.

Na czym ma polegać "normalność reprezentacji"?

Cytat:

W kadrze Beenhakkera panowała atmosfera daleka od utożsamiania się ze związkiem, który się reprezentuje. J..ć, j..ć PZPN, co tak pięknie krzyczą kibice, a was raduje, oznacza także j..ć reprezentację. U Majewskiego piłkarze zrozumieli, że nie są to słowa skierowane tylko do prezesa Grzegorza Laty i ich pracowników, ale także do nich. Zaczęli rozumieć, gdzie jest ich macierzysta federacja.
Zastanawiam się, skąd taka pewność u Antoniego Piechniczka, że zawodnicy tak myślą. Ja na przykład twierdzę, że oni bardzo rzadko myślą, a już najrzadziej o PZPN. Piłkarze to grupa zawodowa ogólnie mało myśląca, a w niej polscy piłkarze to już szczególnie.

I wydało się, co jest tak naprawdę najważniejsze. Najważniejsze nie są wyniki, najważniejsza jest lojalność wobec PZPN. Czyli w następnych eliminacjach moglibyśmy wystąpić pod nazwą "PZPN" zamiast "Polska".

Dlatego ja nie mam żadnych złudzeń. Trenerem do Euro 2012 zostanie Stefan Majewski. Nie dlatego, że w PZPN wierzą w jego umiejętności. Nie - dlatego, że jest może mierny, ale za to wierny. Będzie robił zgrupowania w tych hotelach, co kolesie z Miodowej wybiorą, nie będzie kręcił nosem na liczną delegację związkową przy każdym meczu. Nie będzie udzielał kontrowersyjnych wywiadów.

Euro 2012 jest dla tego pokolenia działaczy ostatnią szansą na zgarnięcie wielkiej kasy. I z niej nie zrezygnują. Mogą sobie pozwolić na zignorowanie sponsorów. Przecież sponsorzy i tak walić będą drzwiami i oknami. Nie będzie sponsor dyktował, jakiego chce selekcjonera. I jakiego chce prezesa. Wszystko zostanie po staremu do 2012 roku.

Owszem, skończy się to totalną kompromitacją. Leśne dziadki zdają sobie z tego sprawę. Ale mają to w nosie. Widzą, że powoli trzeba będzie przechodzić na emeryturę. Grzegorz Lato ma już 59 lat, to w tym gronie młodzieniaszek. Ale taki Piechniczek ma 67, jego pokolenie powoli się wykrusza. Po Euro będą chcieli oddać władzę "nowym", czyli pokoleniu Kręciny.

Oby w tym czasie rządzący mieli jaja, bo po klęsce Euro 2012 (sportowej, mam nadzieję że organizacyjnie będzie przyzwoicie) trzeba będzie związek rozwiązać, zmienić statut ograniczając do minimum rolę OZPNów i dając władzę klubom, w tym głównie klubom 1 i 2 ligi. Dopiero jak związkiem będą rządzić ludzie jak Cupiał, Walter, czy nawet Filipiak i Rutkowski - a więc prawdziwi ludzie biznesu, to możliwy będzie postęp.

ciacho 12.10.2009 10:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 802766)
Dziś w Wyborczej wywiad z Piechniczkiem. To, co można usłyszeć od jednego z najważniejszych ludzi w PZPN po raz 125 dowodzi, że polska piłka jest ciężko chora.

http://www.sport.pl/pilka/1,65046,71...a__Polska.html

Najgorsze jest to, że Piechniczek opowiada totalne bzdury, zaklina rzeczywistość. On chyba żyje w innym świecie - ciągle sądzi, że jest PRL a on właśnie wrócił z brązowym medalem MŚ. Oto mała próbka:



Rozumiem, że świetna atmosfera ma polegać na tym, że Dudek obrażony za posadzenie na ławie, a kapitan zespołu sugeruje że przed następnym meczem Słoweńcy mają ufundować premię, by naszym chciało się grać na maksa. Po prostu zajebista atmosfera, wspaniały team spirit, niesamowita wola walki.

Na czym ma polegać "normalność reprezentacji"?



Zastanawiam się, skąd taka pewność u Antoniego Piechniczka, że zawodnicy tak myślą. Ja na przykład twierdzę, że oni bardzo rzadko myślą, a już najrzadziej o PZPN. Piłkarze to grupa zawodowa ogólnie mało myśląca, a w niej polscy piłkarze to już szczególnie.

I wydało się, co jest tak naprawdę najważniejsze. Najważniejsze nie są wyniki, najważniejsza jest lojalność wobec PZPN. Czyli w następnych eliminacjach moglibyśmy wystąpić pod nazwą "PZPN" zamiast "Polska".

Dlatego ja nie mam żadnych złudzeń. Trenerem do Euro 2012 zostanie Stefan Majewski. Nie dlatego, że w PZPN wierzą w jego umiejętności. Nie - dlatego, że jest może mierny, ale za to wierny. Będzie robił zgrupowania w tych hotelach, co kolesie z Miodowej wybiorą, nie będzie kręcił nosem na liczną delegację związkową przy każdym meczu. Nie będzie udzielał kontrowersyjnych wywiadów.

Euro 2012 jest dla tego pokolenia działaczy ostatnią szansą na zgarnięcie wielkiej kasy. I z niej nie zrezygnują. Mogą sobie pozwolić na zignorowanie sponsorów. Przecież sponsorzy i tak walić będą drzwiami i oknami. Nie będzie sponsor dyktował, jakiego chce selekcjonera. I jakiego chce prezesa. Wszystko zostanie po staremu do 2012 roku.

Owszem, skończy się to totalną kompromitacją. Leśne dziadki zdają sobie z tego sprawę. Ale mają to w nosie. Widzą, że powoli trzeba będzie przechodzić na emeryturę. Grzegorz Lato ma już 59 lat, to w tym gronie młodzieniaszek. Ale taki Piechniczek ma 67, jego pokolenie powoli się wykrusza. Po Euro będą chcieli oddać władzę "nowym", czyli pokoleniu Kręciny.

Oby w tym czasie rządzący mieli jaja, bo po klęsce Euro 2012 (sportowej, mam nadzieję że organizacyjnie będzie przyzwoicie) trzeba będzie związek rozwiązać, zmienić statut ograniczając do minimum rolę OZPNów i dając władzę klubom, w tym głównie klubom 1 i 2 ligi. Dopiero jak związkiem będą rządzić ludzie jak Cupiał, Walter, czy nawet Filipiak i Rutkowski - a więc prawdziwi ludzie biznesu, to możliwy będzie postęp.

AMEN!!!!!!!!!!

Pan Jotka 12.10.2009 11:04

Gdybym nie znał tych matołow z Miodowej to pomyśłałbym , że ten wywiad to rodzaj jakieś autoironii by Piechniczek...Dramat.Wygralismy w rożnych. A w outach jak to wygladalo ? Bo moze i tam nalzealoby szukac pkt bonusowych :D

Wichar87 12.10.2009 11:33

Czyli wychodzi na to, że jedynym sposobem na pozbycie sie tych dziadów jest zatrudnienie jakiegoś taliba - samobójcy, ubranie go w bombe i wysłanie na jakis zjazd PZPN-u, wejdzie do środka i już najlepiej będzie wiedział co zrobić :D

saklak1906 12.10.2009 11:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wichar87 (Post 802775)
Czyli wychodzi na to, że jedynym sposobem na pozbycie sie tych dziadów jest zatrudnienie jakiegoś taliba - samobójcy, ubranie go w bombe i wysłanie na jakis zjazd PZPN-u, wejdzie do środka i już najlepiej będzie wiedział co zrobić :D

Innego sposobu nie ma, a jak ktos liczy ze po bojkocie caly PZPN posypie glowe popiolem i powie podajemy sie do dymisji bo jestesmy niekompetentnymi imbecylami to sie chyba z glupim na glowy pozamienial.

Wystarczy przeczytac wywiad z Piechniczkiem zeby wiedziec ze dopoki nie poumieraja ze stolkow sie nie rusza.

hunter TSW 12.10.2009 11:44

A gdzie sie mają ruszać ? Zdzisiek Kręcina gdzie golonke będzie jadł ? :) a podstawki pod piwko to ma pewnie jeszcze z tych bilecików na Euro co mu sie w domu zawieruszyły.

QBAS 12.10.2009 11:45

Jak przeczytałem wywiad Piechniczka to juz mi całkowicie ręce opadły.. Albo to narodowe ruszenie wyrwie ten PZPN z korzeniami i zasiądą w nim nowi, młodzi, nowocześnie myślący menagerowie - patrz Marcin Hera - prezes spółki PL2012, albo trzeba będzie poczekać aż ci wszyscy starcy wymrą śmiercią naturalną.. Szybszy i lepszy wydaje się ten pierwszy wariant ale niestety z jego realizacją będzie o wiele trudniej.

hunter TSW 12.10.2009 11:53

Byłoby fajnie. Ale o pierwszym wariancie raczej możemy zapomnieć. Leśne dziady robią co mogą żeby stołki utrzymać. A Piechniczka widziałem chyba ostatnio w tym " 2 Fotele" co Basałaj na Orange Sport prowadzi. Pierdu pierdu tam było takie że obiadu nie dokończyłem. Znalazł sie autorytet polskiej piłki. Decydent wielki - smutek i nostalgia.

ciacho 12.10.2009 11:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 802773)
Gdybym nie znał tych matołow z Miodowej to pomyśłałbym , że ten wywiad to rodzaj jakieś autoironii by Piechniczek...Dramat.Wygralismy w rożnych. A w outach jak to wygladalo ? Bo moze i tam nalzealoby szukac pkt bonusowych :D

Szkoda, że nie grali w podwórkową piłę, że 3 rogi to karny:lol:

hunter TSW 12.10.2009 12:07

Osiem rzutów rożnych w pierwszych 45 min jest przykładem naszej nadwyraz ofensywnej gry :) i potem gadka o tym, że mecz miał dwa oblicza. Oj, Stefanowi i Antosiowi wzrok zaczyna szwankować poważnie. Jasne, jakby tak podzielić po 10 minut to miał nawet 9 różnych odsłon :)

GemHZR 12.10.2009 13:01

http://www.rdc.pl/index.php?/pol/spo...ci_i_chuligani
Atlas się popisał, jełop jakich mało, prawidłowo dobrali sobie rzecznika.

edit
http://www.weszlo.com/news/3849 :lol:

saklak1906 12.10.2009 13:30

Dzisiaj Peszko zostal ojcem, no to sobie chlopaki zrobia dzisiaj impreze taka ze do srody na pewno nie wytrzezwieja.

1q2 12.10.2009 13:52

Jak tak zacząłem gapić się w ten mecz , to przeraziłem się że możemy go wygrać:) - O naszej grze to nie ma co pisać ale Czesi są w prawie takim samym kryzysie.Po takich meczach to człowiek zaczyna doceniać nawet najbardziej toporne mecze w naszym(Wisełki) wykonaniu;)

For_FuN_ 12.10.2009 13:54

Widze, ze juz zaczelo sie jechanie po Lewandowskim...mimo, ze pilkarz zaprzeczyl, ze udzielil taka wypowiedz. Teraz dzienniki sportowe sa wiarygodne? Zdecydujcie sie w koncu, bo raz nie sa, innym razem sa...zalezy, czy niektorym to pasuje. Ja wierze pilkarzowi, bo nasze dziennikarstwo sportowe lezy...wymysla sie wywiady, tworzy sie plotki transferowe lub wprost klamie...dowodow na to bylo tysiace.

saklak1906 12.10.2009 14:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 802800)
Widze, ze juz zaczelo sie jechanie po Lewandowskim...mimo, ze pilkarz zaprzeczyl, ze udzielil taka wypowiedz. Teraz dzienniki sportowe sa wiarygodne? Zdecydujcie sie w koncu, bo raz nie sa, innym razem sa...zalezy, czy niektorym to pasuje. Ja wierze pilkarzowi, bo nasze dziennikarstwo sportowe lezy...wymysla sie wywiady, tworzy sie plotki transferowe lub wprost klamie...dowodow na to bylo tysiace.

Nie chce mi sie wierzyc zeby byl az takim idiota.Albo to jest wymysl dziennikarza albo wyciete z kontekstu ale raczej ni jak ma sie to z prawda, bardziej bym sie tego spodziewa po ktoryms z medrcow w PZPNie

3rider 12.10.2009 14:26

Na poprawienie nastroju

Znamy cennik Mariusza Lewandowskiego
12 października 2009 - 14:34

Uwaga, CBA dotarło do cennika Mariusza Lewandowskiego. Podobno na mecz ze Słowacją, specjalnie do Słoweńców, przygotowano ofertę promocyjną. Aby umotywować kapitana reprezentacji Polski, należy wpłacić 5 000 euro podstawy. Potem dochodzą kolejne opłaty...

Wślizg - 50 euro.
Wślizg udany - 150 euro.
Sprint 30 metrów - 100 euro.
Sprint 60 metrów - 200 euro.
Odbiór piłki rywalowi w łatwej sytuacji - 40 euro.
Odbiór piłki rywalowi w trudnej sytuacji - brak cennika (niemożliwe).
Kopnięcie do przodu - 400 euro.
Kopnięcie do tyłu - w ramach pakietu.
Strzelenie gola - 1 000 000 000 euro.
Spocenie się - 40 euro za każde 10 mililitrów potu.
Huknięcie z rzutu wolnego w mur - darmo, to akurat "Lewy" robi dla przyjemności.

Dodatkowe koszty dla zamawiającego usługę:
- wódka
- piwo
- whisky

Marszałek 12.10.2009 14:33

Znając nasz realia to facet z wywiadu się dowiedział,że udzielił wywiadu. Smutne to ale bardzo prawdopodobne, w każdym razie bardziej,że to że Lewandowski tak w ogóle pomyśał. Jeśli to prawda to powinno się to oprzeć o sąd.

wisl@k_TS 12.10.2009 14:52

Owszem "Cycuś" raczej nie grzeszy inteligencją, ale jak dla mnie to wymysł jakiegoś dziennikarzyny albo zdania wyrwane z kontekstu. Lato jak najbardziej na jego miejscu mógł takie coś powiedzieć, ale Lewandowski aż takim bezmózgiem chyba nie jest.

PeO 12.10.2009 14:58

Lewandowski jest bezmózgiem.
W dodatku grać w piłkę też nie umie..

Tak się od jakiegoś czasu zastanawiam - mamy jakichś Polaków w LM w tym sezonie?
Dlaczego nie ma ich w reprezentacji? Za słabi? Czy za mało "polscy"?

Marszałek 12.10.2009 15:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PeO (Post 802816)

Tak się od jakiegoś czasu zastanawiam - mamy jakichś Polaków w LM w tym sezonie?
Dlaczego nie ma ich w reprezentacji? Za słabi? Czy za mało "polscy"?

Dudek spełnia wszystkie Twoje kategorię.

Poza tym zazwyczaj polscy kopacz w ekipach,które grają w Lm zazwyczaj siedzą na ławie a jak wchodzą na boisko to na końcowe minuty.

PeO 12.10.2009 15:19

Więc napiszę po prostu: Kosowski jest gorszy od Błaszczykowskiego i Peszki?

Marszałek 12.10.2009 15:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PeO (Post 802822)
Więc napiszę po prostu: Kosowski jest gorszy od Błaszczykowskiego i Peszki?

Nie wiem bo nie oglądam na co dzień ligi cypryjskiej. Nie sądzę aby w reprezentacji coś wniósł. Zmieszał by się z miernotami i tyle. Dostałby facet jakieś dziwne obciążenia treningowe od Majewskiego i po gościu. Tutaj Ronaldo by przepadł.

flamengista 12.10.2009 15:59

Chwila: wypowiedź Lewandowskiego jest zacytowana - chyba przez Przegląd Sportowy (to do nich widnieje odnośnik na onecie przy tym newsie). Sprawa jest więc bardzo łatwa do zweryfikowania.

Jeśli Przegląd Sportowy kłamie, to niech Lewandowski ich pozywa do sądu. Należy się wysokie odszkodowanie, w końcu zasłużonemu reprezentantowi Polski włożono w usta słowa skandaliczne, grożące karą dyscyplinarną i powodujące utratę szacunku wśród kibiców. A także stawiające pod znakiem zapytania jego profesjonalizm.

Sprawa jednak nie jest jednoznaczna, bo to bardzo poważne oskarżenie. Nie mam dobrego zdania o dziennikarzach w Polsce, ale chyba nie są skończonymi idiotami.

Podejrzewam więc, że Mariuszek jednak powiedział to, co powiedział.

PeO 12.10.2009 16:13

Cytat:

Nie wiem bo nie oglądam na co dzień ligi cypryjskiej. Nie sądzę aby w reprezentacji coś wniósł. Zmieszał by się z miernotami i tyle. Dostałby facet jakieś dziwne obciążenia treningowe od Majewskiego i po gościu. Tutaj Ronaldo by przepadł.
Ronaldo nie musi grać w polskiej reprezentacji, żeby przepadać. Portugalia tak samo gra piach.. ;)

Natomiast Kosa miał świetny wpływ na rozbitą kadrę Wisły przed pierwszym sezonem Skorży, więc może teraz też udałoby mu się poprowadzić młodych wilków do zwycięstw? Mentalnie poradziłby sobie o wiele lepiej jako kapitan niż taki Lewandowski, który daje im do zrozumienia, że liczy się tylko kasa.

Wojtas 12.10.2009 16:30

Slowa Lewandowskiego ,dzisiejszy Wywiad pana Piechniczka.....dno dna.


Jeden niech sie odrazu pakuje i najlepiej juz z Ukrainy nie wraca,a panu Antkowi polecam na stałe osiedlenie sie przy kominku w Wiśle a najlepiej przykucie sie do niego zeby juz nigdy nikt nie musial ogadac a juz najgorsze -sluchac tego pana.


Reprezentacja nie ma na dzis nic,od struktury kompetentynych władz,przez sztab trenerski a na pilkarzach konczac.

.
Najgorsze jest to ze odpowiedzialni za taki stan rzeczy kłamią w zywe oczy ze jest dobrze.
Naprawde juz brak slow jak Polska pilka jest chora a boli to ,ze ludzie tak ją zniszczyli.

Niewiem co by tu pmoglo zeby ta mafia przestała działac ,ale boje sie ze Majewski jako ich przydupas jest idelanym kandydatem ktory zaśpiewa tak jak mu góra zagra..do Euro 2012....



To jest wszytko PRZERAŻAJĄCE........

Marszałek 12.10.2009 17:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 802836)

.
Najgorsze jest to ze odpowiedzialni za taki stan rzeczy kłamią w zywe oczy ze jest dobrze.


Niewiem co by tu pmoglo zeby ta mafia przestała działac ,ale boje sie ze Majewski jako ich przydupas jest idelanym kandydatem ktory zaśpiewa tak jak mu góra zagra..do Euro 2012....

.

Przerażające jest to,że oni nie udają ale wierzą,że jest dobrze. Dla nich jest ok. Natomiast co do reszty to spokojnie,Boniek już przegotowuje grunt....

wislak68 12.10.2009 17:44

Jak usłyszałem wczoraj Majewskiego z tymi "ośmioma rogami do przerwy" to prawie padłem ze śmiechu. Przypomniał mi się od razu inny klasyk Baryła który po jakimś tęgim laniu (3:0) powiedział że pozytywne jest to ze co prawda pierwszą połowę przegraliśmy 3 do 0 ale w drugiej był już remis 0 do 0 :rotfl: .
Myśle że od tego momentu to Majewski pozostanie już do końca swojego życia a nawet i dłużej Stefanem "osiem rogów" Majewskim :rotfl: (w sumie całkiem ładny herb :> ).

ToTylkoJa 12.10.2009 17:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 802852)
Przerażające jest to,że oni nie udają ale wierzą,że jest dobrze. Dla nich jest ok. Natomiast co do reszty to spokojnie,Boniek już przegotowuje grunt....

Boniek powiedział, że gdyby był prezesem PZPNu, to na selekcjonera kadry wybrałby Jerzego Engela :rotfl:
na drugim miejscu na jego liście znajduje się nie kto inny, jak Stefan Majewski. Jak widać rudy 'inteligencją' nie ustępuje tym betonom z PZPNu.

http://www.rp.pl/artykul/60511,36125...t_idealny.html


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:23.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl