![]() |
Cytat:
mecz ? lepszy niż ten wyjazdowy z Skonto, biorąc pod uwagę że w miedzy czasie rusza liga, w rewanżu powinno być również lepiej. Styl gry, szczęście... ? słowa mojego znajomego "pierwsze mecze pucharowe są zawsze chujowe", trzeba je prostu wygrać i iść dalej. |
Podobał mi się strasznie występ Chaveza, gdyby nie on, to dostalibyśmy kilka bramek więcej niż tylko tą jedną. Ciesze się, że go wykupili bo to nasz najlepszy obrońca, póki co.
|
Cytat:
Odnosnie bramki Lameya. Tak się zastanawiałem, gdzie ja widziałem podobnego gola i mam :) http://www.youtube.com/watch?v=RWEVZA010iE |
Cytat:
Wynik jest więcej niż dobry - wygraną i strzelenie 2 bramek na wyjeździe jeszcze wczoraj rano każdy przyjąłby z pocałowaniem pewnej częsci ciała (nie chodzi o rękę). Jovanić - od roku na przedpolu jest ofiarą i tak pozostało. Nie wiem co doskonalą z nim trenerzy bramkarzy, ale powtarzając słowa Lenczyka - Potrzebujemy 2 bramkarza - 3-ego (Kurto) już mamy. Jovanicia oddać nawet za 100 tys euro gdziekolwiek....... Lamey - poprzednio w Rydze "asysta" a teraz gol. Panowie jak się ma w meczu 2-3 sytuacje trzeba je wykorzystywać. Oglądając powtórki przypominam sobie jak w takiej sytuacji zachowałaby się wiekszość znanych napastników polskich - a tutaj loba zaserwował obrońca - w obronie nie był może ideałem, ale to nie jego stroną szła większość akcji. Jaliens - 2 błędy - za daleko od Toma przy strzelonej bramce - nie zdążył go zablokować, przy drugim golu (nieuznanym) stał jakby zapuścił korzenie - nawet nie podszedł/niewyskoczył do piłki. Z drugiej strony trzymał przyzwoicie środek obrony, gdyż moim zdaniem słabiej zagrał..... PS. Prosze malkontentów o przypomnienie mi kiedy wygraliśmy w 3 rundzie eliminajci LM mecz wyjazdowy ??? Chavez - kilka razy przegrał starcia - widać było, że Litex to nie Arka, Widzew czy Ruch. Z drugiej strony słabszy występ Osmana łączy się z tym, że opuszczał środek bo starał się asekurować lewą obronę, gdzie ziała potężna dziura spowodowana przez.... Juniora Diaza - oj nie będzie chyba najlepiej wspominał powrotu do zespołu Diaz - jego strona ciągnęły huraganowe ataki, a Junior wspomagany przez Chaveza praktycznie stopował góra 1 na 10 piłek. Pytanie pt. co z lewym obrońcą - jest nadal aktualne..... Diaz zagrał słabiej od Paljicia - może spróbować lewonożnego Bunozę albo Nuneza na tej pozycji ?????? Sobolewski - 2 asysty i zastopowanie strzału w końcówce - jednym słowem bohater meczu !!!! Zagrał zdecydowanie najlepszy mecz w Wiśle od conajmniej pół roku, wprawdzie druga asysta bardziej moim zdaniem przypadkowa niż mierzona, ale lczią się fakty. A te mówią, że Sobol w tym meczu orał za 2 bo Wilk - zagrał zdecydowanie słabiej. Irytujące było w grze obu defensywnych pomocników, że byli w praktyce ustawieni na 30 metrze, a Bułgarzy w środku boiska operowali piłka jak chcieli - nie atakowani etc. Podejrzewam tutaj dobór taktyki Maskanta. Z drugiej strony - grając 3 pomocników w środku przegrywamy wlakę o środek pola. Wilk słabszy od Sobola, ale nie zszedł poniżej przyzwoitego poziomu. Nunez - spodobał mi się w tym meczu - nie bał się brać odpowiedzialności za grę - dysponuje soczystm strzałem i potrafi walczyć o piłkę w środku pola - najwyżej podchodził pressingiem - aczkolwiek niestety pressing w wykonaniu Wisły bardziej przypomina "pressing Iwańskiego" niż np. Rapidu Bukareszt z meczu z Wisłą....... Melikson - Pernew wiedział kto jest najgroźniejszy w drużynie Wisły i piłkarze Liteksu podwajali Melexa. Sporo strat, ale zrobił to co powinien zrobić wykorzystał 100% sytuację - patrz Lamey odnośnie strzału..... Iliev - wychodził na pozycję starał się szarpać i rozgrywać, ale minus za idiotyczną zółtą kartkę, po której zaraz straciliśmy gola. Wykluczył się z rewanżu. Podobnie jak Melex podwajany w kryciu.... Genkov - nie wiem czy grał jako napastnik bo często grał w bocznych sektorach boiska, często w okolicach połowy - prtzeciętny występ, ale Bułgarzy na tyle się go obawiali, że również był podwajany w kryciu - co nie było specjalnie trudne, Wisła atkaowała małą ilością graczy....Zresztą Genkov do gry z kontry nie za bardzo pasuje, gdyż nie dysponuje odpowiednią szybkością i przyspieszeniem Kirm - krótki czas gry, ale praktycznie każda piłka stracona - generalnie zawód i to na dodatek spory. WIdać brak czucia piłki po 2 tygodniowej przerwie. Będzie miał ciężko z poworotem do pierwszego składu. Garguła - wszedł i zagrał moim zdaniem dobrze - starał się rozgrywać w środku pola, do tego p4rzytrzymywać piłkę - niestety nie miał za bardzo z kim tego robić - Melex zmęczony i pilnowany, Kirm potykał się o własne nogi etc. Jovanovic - krótko - ale kilka przejęć piłki zagęszczenie środka pola - roniliśmy wyniku - i UDAŁO SIĘ !!!!!!!!!!! Dla malkontentów przypomnę, że 1:0 z Barceloną w Krakowie też mogło się skończyć gładkim 1:3 i nikt nie miałby pretensji, a część z forumowiczów wkleja ten mecz jako jeden z najlepszych zagranych przez Wisłę..... PS. Panowie malkontenci - przypomijcie mi kiedy Wisłą wygrała wyjazdowy mecz 3 rundy eliminacji LM ????? |
Jestem bardzo szczęśliwy, że udało się odnieść ważne zwycięstwo na BARDZO trudnym terenie, z drużyna lepszą od nas. Przed meczem byłbym zadowolony z bramkowego remisu, dlatego nie mam prawa marudzić po zwycięstwie. Sport ma to do siebie, że czasami trzeba mieć szczęście.
Kto spodziewał się, że Wisełka zagra wielkie spotkanie i rozniesie ich w pięknym stylu, chyba nie obudził się z prawie 10 letniego snu i dalej żyje czasami Schalke i Parmy. Dzisiaj zarówno poziom naszej drużyny jak i całej polskiej "ekstraklasy" jest zdecydowanie niższy, i każdy taki występ niezależnie od stylu i ilości szczęścia trzeba traktować w kategoriach dużego sukcesu. Mam nadzieje, że na R22 z naszą pomocą i pomocą szczęścia które nas nie opuści zawodnicy: wypocą, wymęczą i wybiegają dla nas ten awans. Dla mnie awans do 4 rundy i co za tym idzie gra w grupie LE będzie jak najbardziej zadowalającym sukcesem biorąc pod uwagę nasze możliwości. Ps. Niech poprzeczka znowu będzie z nami :) |
funkykoval: Poprawie Cię, to Wilk asystował przy bramce Meliksona ;).
|
Kirm to wczoraj dostał chyba 3 piłki, na dwóch się wywrócił bez krycia a trzecią posłał pod nogi rywala
|
A gdzie potrafi grać Jovanović? Gość wlazł wczoraj na końcówkę, ale całkiem solidnie się pokazał. Widac ze z niejednego pieca chleb jadł.
|
Napiszę parę słów o Liteksie. Są dobrzy technicznie. Mieli optyczną przewagę, ale przegrali jak ostatni frajerzy z drużyną o wiele dojrzalszą, grającą wyrachowany, nieprzyjemny dla przeciwnika futbol. Stworzyli sobie kilka sytuacji, których poza jedną nie umieli wykorzystać. Śmiem twierdzić, że gdyby był Małecki i Pareiko, przegraliby wyżej. Głębokie ustawienie naszych defensywnych pomocników było świetnym posunięciem, kluczowym dla obrazu meczu: dało przewagę Liteksowi w posiadaniu piłki, ale nieźle zneutralizowało ich arsenał zaczepny. Mieli właściwie dwie szanse: dziurę na naszej lewej (szansę tę zresztą wykorzystywali uparcie) i stałe fragmenty gry.
Wisła była lepsza, bo wygrała, bo narzuciła dogodny dla siebie sposób gry, bo umiała skutecznością pomóc szczęściu. Liteks był słabszy, bo przegrał, bo nie umiał przełożyć przewagi w posiadaniu piłki na przewagę na tablicy wyników, bo nie umiał wykorzystać słabości naszej lewej strony. Czytając posty meczowe i pomeczowe, dochodzę do przykrego wniosku, że wielu z nas kocha Wisłę toksycznie, wymaga od niej niemożliwości (grać pięknie, skutecznie, nie tylko na zero z tyłu, ale nawet na zero sytuacji dla przeciwnika, być zawsze lepszym od przeciwnika we wszystkich elementach gry, nie mieć ani chwili słabości). Efekt? Drużyna odniosła duży sukces, wygrywając NA WYJEŹDZIE bardzo ważny mecz z mistrzem Bułgarii - a na forum - zamiast dumy i radości - fochy, kręcenie nosami, bo nie tak, bo szczęśliwie, bo niby wygralismy, ale tak, jakbyśmy przegrali, bo przeciwnik miał swoje szanse, bo nasi piłkarze popełniali błędy. To niech jeden z drugim zrobi w życiu coś, cokolwiek, coś drobnego na początek, ale na takim poziomie perfekcji, jakiego wymaga od naszej drużyny. |
Nie wiem czy akcja LIŚĆ może byc prowadzona wirtualnie, ale ewidentnie troche osób powinno wylecieć z forum drodzy modowie i admini...Na mecz jeźdźcie (idźcie), a nie (anty)doping internetowo prowadzicie!!!! Zagrali dobry mecz, walczycli i żenady nie było. Nie byli Barcusią??? No nie byli, bo to Wisła Kraków. Klub z Polski.
|
Wczoraj Wisła osiągnęła historyczny sukces ale niektórzy o tym zapominają. Tym sukcesem jest wygranie trzech meczy pod rząd w eliminacjach do LM. Jak spojrzymy z kim nie dawaliśmy rady wygrać (poza Barcą i Realem) to wczorajszy styl na prawdę schodzi na dalszy plan.
2001 Skonto Ryga - Wisła Kraków 1-2 W 2001 Wisła Kraków - Skonto Ryga 1-0 W 2001 Wisła Kraków - Barcelona 3-4 P 2003 Wisła Kraków - Omonia Nikozja 5-2 W 2003 Omonia Nikozja - Wisła Kraków 2-2 R 2004 WIT Tbilisi - Wisła Kraków 2-8 W 2004 Wisła Kraków - WIT Tbilisi 3-0 W 2004 Wisła Kraków - Real Madryt 0-2 P 2005 Wisła Kraków - Panathinaikos 3-1 W 2005 Panathinaikos - Wisła Kraków 4-1 P 2008 Beitar Jerozolima - Wisła Kraków 2-1 P 2009 Wisła Kraków - Levadia Tallin 1-1 R 2011 Skonto Ryga - Wisła Kraków 0-1 W 2011 Wisła Kraków - Skonto Ryga 2-0 W 2011 Liteks Łowecz - Wisła Kraków 1-2 W Nie liczy się styl a wynik a ten jest na naszą korzyść. Do pesymistów - skoro wygraliśmy grając arcysłabo to jaki będzie wynik jak zagramy przeciętnie? :D |
Cytat:
Tak ... ! bany za to że ktoś śmie napisać że wygraliśmy szczęśliwie ..... albo za to że śmie napisać ze Diaza objeżdżano .. Forum tylko dla chwalących grę ! ... mogą być ślepi. Ta dyskusja nie ma sensu ... wiec spróbuje zmienić temat: Jakie mają znaczenie dla Wisły dzisiejsze mecze tzn za kim trzymać kciuki ? HJK Helsinki - Dinamo Zagreb FC København - Shamrock Rovers FC Odense - Panathinaikos Maccabi Haifa - Maribor Standard de Liège - FC Zürich Rosenborg - FC Viktoria Plzeň Benfica - Trabzonspor |
Cytat:
|
Cytat:
|
Już nawet kibice Realu kumają, ze czasem trzeba zagrać brzydki mecz i po prostu walczyć, żeby się cieszyć z sukcesu... No, ale wiadomo, wygraliśmy mecz w Pucharach na wyjeździe i to nie z ogórkami to się zaczeło, że taktyka zła, że ktoś złe podał, że w słupek trafili... Odpalcie sobie Fife tą swoją Barcusią i nie wracajcie!!!
|
Wczoraj o godzinie 21.30 byłem pijany ze szczęścia! Moja drużyna odniosła baardzo ważne zwycięstwo!
Byliśmy drużyną lepszą, bardziej wyrachowaną, doświadczoną, punktującą bezlitośnie przeciwnika. Jak można pisać że Litex był lepszy? W któym momencie? Owszem pojedynczy zawodnicy Litexu prezentowali całkiem dobre umiejętności i może załapali by się do nas na ławkę. Bazowali głównie na dobrym wyszkoleniu technicznym i szybkości ale taktycznie, fizycznie, wytrzymałościowo, kondycyjnie pobiliśmy ich na głowę. To jest dopiero początek sezonu i 3 mecz oficjalny naszych zawodnikow a już praktycznie jesteśmy w LE! Szacunek panowie! Szacunek dla Latajacych Holendrów bez nich ten sukces nie byby możliwy. Jeśli awansujemy do LM to na WIsłe nie będzie bata w lidze przez kilka nastepnych sezonow. To wczorajsze zwycięstwo ma też trochę inny wydźwięk, jeśli awansujemy do kolejnej rundy a co za tym idzie do LE Maaskant i Valcx otrzyma od Cupiała olbrzymi kredyt zaufania, być może zapali się zielone światło na kolejne wzmocnienia składu. |
Cytat:
Wczoraj już Rangersi przegrali, więc jakaś tam szansa na rozstawienie w 4rundzie się tli. Aczkolwiek to rozstawienie niewiele da, bo poziom będzie wyrównany i dosyć wysoki. Aczkolwiek Benfica - Trabzonspor , Standard de Liège - FC Zürich i Odense - Panathinaikos są z grupy "niemistrzowskiej" więc na nie interesują :) |
Z taką grą tą żal... <zalamka> Bułgarzy wyglądali 100x lepiej fuks fuks fuks niestety i taka jest prawda zobaczymy w rewanżu co będzie
|
Cytat:
|
Fajne dwa momenty zaobserwowałem
Pierwszy to jak Jovanić niepewnie interweniował a podbiegł do niego Sobol i klepnął po plecach że nic się nie stało. Drugi to wejście Jovanovica za Genkova, facet wszedł i walczył jak mógł:D wślizgi, z bara, brawo:D |
Cytat:
|
Wisła zagrała skutecznie i wyrachowanie ,są 3pkt i przewaga przed rewanżem,bardzo sie cieszę że mecz taki jak Wisła Śląsk przegrany po przewadze i tysiącu podań z których nic nie wynikało czegoś trenera nauczył
|
Cytat:
Zagraliśmy co to mogliśmy zagrać brawo za zwycięstwo jeśli malkontenci za takie mecze chcą tylko opluwać poleca, odpuścić forum bo pewnie całe puchary będą tak wyglądać:) |
Cytat:
|
Cytat:
|
A ją pragnę zauważyć że asysty przy naszych bramkach zaliczyli nasi dwa środkowi pomocnicy czyli Sobol i Wilk, brawo :)
|
Cytat:
nie chodzi o to, że nie wolno krytykować... tylko, żeby zachowywać umiar. I nie pozować na znawcę, jak się nie ma pojęcia o piłce. Zgoda, gra Litexu wyglądała wczoraj efektowniej, ale czego wyście się do cholery spodziewali??? Wisła grała na wyjeździe, nawet Real Madryt na naszym miejscu broniłby się wieloma zawodnikami i wyprowadzałby kontry. Gdzie Litex miał ostro zaatakować i grać szybką ofensywną piłkę jak nie u siebie? Gdyby Wisła próbowała wczoraj odpowiedzieć równie ofensywną grą to wtedy właśnie skończyłoby się na ulubionym przez niektórych wyniku 5:2 albo 6:2. To właśnie brak umiejętności dopasowania taktyki do aktualnego rezultatu zadecydował m. in. o największych porażkach Kasperczaka - nie potrafił obronić zaliczki na wyjeździe ze słabiutkim Tbilisi, a prowadząc u siebie z Lazio 1:0 dalej grał ofensywnie. I odpadł w obu meczach. A Maaskant z Wisłą zagra dalej. Więc jeszcze raz proszę - odpuśćcie i pomyślcie trochę zamiast krytykować wszystko i wszystkich po dużym sukcesie, jakim był wczorajszy mecz. |
http://www.malopolskatv.pl/czy-wisla-stanie-na-glowie/ - komentarz pomeczowy
|
Owszem , Diaz był objeżdżany przez Toma ,ale było to spowodowane małym wsparciem przez innych dla jego strony.
Natomiast jeśli miałbym wybierać między Diazem a Palicem ,to zdecydowanie Diaz... |
Cytat:
Teraz czas na moją ocenę meczu. Nie, nie jestem płaczkiem i malkontentem. Nie narzekam na wczorajszą grę. Uważam, że zagraliśmy niezłe spotkanie pomimo tych rzeczy o których pisałem wyżej. Przede wszystkim nasza skuteczność jest powodem do radości. Wynik 2-1 na wyjeździe z mistrzem Bułgarii to zajebisty wynik! Nie ma co do tego dwóch zdań. Styl w jakim osiągnęliśmy ten sukces nie jest w tym momencie ważny. Co do gry poszczególnych zawodników to wg mnie najsłabszym ogniwem był Diaz. Nie dlatego, że Tom woził go jak chciał lecz za głupie, faule blisko własnego pola karnego. Widać, że w tym elemencie Diaz się nie poprawił. Obrona jak najbardziej na plus. Para Chavez - Jaliens nie do ruszenia poza akcją bramkową dla Litexu. W takim meczu z takim zespołem jeden błąd jest do zaakceptowania. Za to Sobol zagrał super mecz. Jak na kapitana przystało walczył i harował na całej długości i szerokości. Właśnie w takich meczach Radek może pokazać pełnie swoich umiejętności. Z minusów może jeszcze wymienię Genkova. To nie ten sam Gienek co na wiosnę. Już nie mówię o strzelaniu bramek ale wczoraj zagrał bez zęba, zadziorności, walki, przepychania się z obrońcami. Ja tego nie widziałem w jego grze. Ponad to wygrał może z 2 główki w całym meczu a to za mało. Teraz rolą trenera jest dobranie właściwego ustawienia na przyszłą środę. Musimy zagrać podobnie jak wczoraj, konsekwentnie w defensywie i zabójczo w ataku! Pozdrawiam wszystkich obiektywnych i trzeźwo myślących! |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:49. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl