Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

pawelo84 23.08.2010 23:35

Powiedzmy sobie szczerze, Diaz to słaby zawodnik nawet jak na polską ligę. Nie zmienia tego fakt że z Widzewem czy z Arką zagrał dobrze. Podczas wielu meczów w sezonie 08/09 czy też 09/10 był jednym z naszych najsłabszych piłkarzy. Dziecinnie ogrywali go rywale, tracił masę piłek. Nie myślał na boisku.

Jak będzie oferta na 1 mln euro to będzie szczęście dla Wisły. Wielu tutaj narzekało na Alvareza, ale on jest obrońcą o klasę lepszym niż Diaz. Takich Alvarezów w Serie B i Serie A jest od groma.

Filippo123321 24.08.2010 00:18

Moze i nie grał wybitnie, bo Macius wpadl na wspanialy pomysl wystawienia go w srodku pomocy, a to nie jego pozycja. Mimo to ponizej pewnego poziomu nie schodzil. Na lewej obronie obecnie bezkonkurencyjny.

jova 24.08.2010 00:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Filippo123321 (Post 967430)
Moze i nie grał wybitnie, bo Macius wpadl na wspanialy pomysl wystawienia go w srodku pomocy, a to nie jego pozycja. Mimo to ponizej pewnego poziomu nie schodzil. Na lewej obronie obecnie bezkonkurencyjny.

Mam dokładnie odwrotne przemyślenia. Jako czyściciel w środku pola Diaz się sprawdzał, bo na tej pozycji korzystał ze swoich największych atutów - kondycji, zaangażowania i agresywności. Na obronie uwidaczniają się jego największe braki - niedokładne podania i przede wszystkim brak dynamiki i kiepska zwrotność.

1q2 24.08.2010 01:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 967348)
Co z tego. Angażowanie się to jakiś atut ? Myślałem, że obowiązek pro piłkarza.
Piłkarsko prezentuje poziom dna. Kto chciałby go kupić ?

Angażowanie to raz, tylko tyle że on się nie .......i w tańcu a to już nie jest powszechne.Na dziś przy starzejących się Cleberze i sobolu, to jest jedyny konkretny zadzior 'młodego pokolenia' :lol:
I z całym bólem muszę się zgodzić z tekstem jovy;) - boczny obrońca jest z niego słaby, natomiast jako defensywny pomocnik daje radę.Om ma jeszcze do tego ten dar że jak grubo sfaluje to jest to odbierane jako zwykły faul a jak sfauluje delikatnie, to często jest to gwizdane jako faul na nim;)

Ogólnie nie chciał bym się go pozbywać.Jak dla mnie jest multum gości do wylotu przed Diazem.

edit
jova - to co napisałeś niżej, tak jak wyżej - nic dodać, nic ująć - Może oboje jesteśmy spaczeni w tej kwestii ale tez tak to widzę.

jova 24.08.2010 02:23

Im dłużej myślę o występach Diaza na boku obrony tym trudniej mi uwierzyć, że ktoś może pozytywnie oceniać jego grę na tej pozycji. Przy naszej taktyce i wysokiej grze defensywy Junior daje się naprawdę łatwo ogrywać. Na dobrą sprawę skrzydłowy rywali musi tylko wypuścić piłkę do przodu na wolne pole i obiec Diaza. Nic więcej nie potrzeba by ograć niezwrotnego Juniora. Kostarykanin potrafi wykorzystać swoje długie nogi i czubkami palców wybić piłkę, ale przy każdym takim pojedynku jeden na jeden śmierdzi golem. Tak jak Cikos na drugiej stronie boiska, Diaz skutecznie radzi sobie przede wszystkim z podnoszeniem mi ciśnienia krwi. Naprawdę już zapomnieliście o spotkaniu z Lechem, z wiosny zeszłego roku? Tamte faule i kartki to nie był przypadek, jednodniowa obniżka formy, tylko konsekwencja bezradności.

Natomiast w środku pola, w tłoku, gdzie nikt nie ma miejsca by się rozpędzić, Junior jest znacznie groźniejszy. Nie dość, że facet nigdy nie odpuszcza i jest w stanie wsadzić głowę tam, gdzie inni bali by się włożyć nogę, to dodatkowo jest niezniszczalny i wstaje o własnych siłach nawet po bardzo ostrych starciach z rywalami. Oczywiście, nie ma co oczekiwać po nim kreatywności i rozpoczynania ataków, ale w zatrzymywaniu przeciwników daleko od naszej bramki Diaz jest naprawdę bardzo dobry.

Edo 24.08.2010 07:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 967441)
...Nie dość, że facet nigdy nie odpuszcza i jest w stanie wsadzić głowę tam, gdzie inni bali by się włożyć nogę, to dodatkowo jest niezniszczalny i wstaje o własnych siłach nawet po bardzo ostrych starciach z rywalami...

ostro - gość niczym T1000 :rotfl:
zgadzam się Junior jest zdecydowanie lepszy w destrukcji w środku pola, on na skrzydle przy szybkim rywalu jest czasem bezradny

kosaTS 24.08.2010 08:00

Sprzedalibyśmy w końcu Pawła Brożka albo np. Boguskiego, choć lepiej tego pierwszego i kupmy wreszcie upragnionego, wysokiego, silnego napastnika. Moim zdaniem jest niezbędny.

westersyl 24.08.2010 08:19

Jeśli jest tylko jakaś możliwość, niech nasz nowy couch zacznie działać i spróbuje przekonać swoich byłych podopiecznych do gry w Wiśle.
Takiego Leonardo czy Amoha to brałbym bez zastanowienia.

felipe 24.08.2010 08:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kosaTS (Post 967460)
Sprzedalibyśmy w końcu Pawła Brożka albo np. Boguskiego, choć lepiej tego pierwszego i kupmy wreszcie upragnionego, wysokiego, silnego napastnika. Moim zdaniem jest niezbędny.

Upragnionego przez trenera, którego już z nami nie ma :)

tomasz_19 24.08.2010 08:24

proszę jakich "doświadczonych zawodników ściąga Legia" :D chodzi oczywiście o Etiopczyka jakiegoś :P

"Jego jedyne doświadczenia to gra na bosaka na ulicy ".

anthony09 24.08.2010 08:29

Amoah :rotfl: To jest ziomek za 1,5-2mln ojro w promocji a nie za Wiślackie 600 tys. euro ;]
Coś mi się wydaję, że ostatnio nasi Polscy kibice przyzwyczaili się do próbowania wydawania kwot w milionach euro a jeżeli wszyscy dobrze przeglądają kwoty transferowe to jedyny koleś kupiony przez polski klub za ponad milion euro to Sobiech i Ivica Vrdoljak co było ceną olbrzymią jak na polskie warunki ;] Ale idziemy w dobrym kierunku, teraz mln euro, za rok 1,5 mln euro, a za dwa lata 2mln euro albo więcej dzięki stadionom :)

kosaTS 24.08.2010 08:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe (Post 967466)
Upragnionego przez trenera, którego już z nami nie ma :)

No tak, ale jak 3 niskich mamy ( Boguś, Mały, Rios ) to za jednego z nich ( Boguś ) albo za Pawła jak nic przydałby się wysoki napastnik - brakuje nam czasem takiego.

felipe 24.08.2010 08:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kosaTS (Post 967473)
No tak, ale jak 3 niskich mamy ( Boguś, Mały, Rios ) to za jednego z nich ( Boguś ) albo za Pawła jak nic przydałby się wysoki napastnik - brakuje nam czasem takiego.

Ważne żeby miał spryt, instynkt, to wystarczy. Coś jak Franek, Rudnevs, Smolarek czy kiedys Sikora. Wszyscy poniżej 180, a dobre killery, bramki główkami strzelają na porządku dziennym . Nie trzeba mieć szerokie bary, 190 cm wzrostu by sie przepchać z obrońcami. Wystarczy spryt i mozna ich obiec :)

Nie mówię wysokim kategorycznie "NIE" dla jasności. Chodzi mi po prostu o to, by nie tworzyć mitów, że "rosły napastnik do przepychania z przeciwnikiem i zgrywający piłkę kolegom" jest kimś absolutnie niezbędnym.

broziobogus 24.08.2010 09:03

a co z tym Ricardo Bonetto bo sprawa jakos ucichła..?

tofik 24.08.2010 09:08

Rios nie jest niski. Jest średniego wzrostu. Wrzucanie go do wora niskich z Boguskim i Małeckim to trochę przesada.
Z resztą nie przesadzałbym z rolą wzrostu przy golach. Tutaj się liczy ustawienie w polu karnym i złożenie do głowy. Bark w bark z obrońcą nawet 2 metrowy kloc nie będzie potrafił celnie główkować. Wiadomo, że przy złożeniu do strzału wystarczy lekkie potrącenie i piłka leci daleko od celu.
Co innego, gdyby to był tak zwany target man, na którego gralibyśmy ten przysłowiowy wyjazd. Wtedy do walki o górne piłki potrzeba kogoś silnego i wysokiego.

AYALA 24.08.2010 10:17

świetny pomysł z ta Akademią Piłkarską która ma Valckx stworzyc, może wreszcie zamiast 3-4 rzędnych przepłaconych obcokrajowców będą grali wychowankowie ? Za jakiś czas oczywiście

szczebel 24.08.2010 10:28

Panowie akademia piłkarska potrzebuje dobrych trenerów , nie jednego , a kilku . Jeden fachowiec do każdej formacji , a nie jeden i jeszcze do tego z łapanki . Może pan Kulawik będzie prowadził treningi wychowanków i będą grać tą samą padakę co pierwszy zespół.Rozumiecie moją aluzję?

pawelwislak 24.08.2010 10:54

Tylko że w takiej Akademii piłkarskiej mogło by się znaleźć też trochę chłopaków z krajów ościennych. Ale prawda taka schematy schematy schematy od najlepszych. I tylko tak można coś u nas zbudować opierając się na doświadczeniach Niemców, Holendrów, Barcelony. Ale taka akademia to gigantyczne koszty więc zobaczymy na ile naszym zaangażowania wystarczy.

bonawentura 24.08.2010 12:47

Panowie - Kopunkami to się nie przejmujmy. Valcks będzie wszystko zatwierdzał, więc to co sobie pomyślał Jarosz, Basałaj, czy Zdzisiu Kapka odchodzą od wczoraj w niepamięć. Więc przypuszczam, że jak kogoś jeszcze sprowadzimy w tym okienku, to w przyszłym tygodniu na jego zakończenie i zapewniam Was, że nie będzie to pewnie żaden z piłkarzy wymienianych w prasie. Poczekajmy i uspokójmy dyskusję na temat transferów, bo było już ich latem zbyt dużo, by myśleć o kolejnych. Kolejne będą zapewne zimą - muszą Valcksowi dać się wykazać.

MCX 24.08.2010 12:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 967589)
Panowie - Kopunkami to się nie przejmujmy. Valcks będzie wszystko zatwierdzał, więc to co sobie pomyślał Jarosz, Basałaj, czy Zdzisiu Kapka odchodzą od wczoraj w niepamięć. Więc przypuszczam, że jak kogoś jeszcze sprowadzimy w tym okienku, to w przyszłym tygodniu na jego zakończenie i zapewniam Was, że nie będzie to pewnie żaden z piłkarzy wymienianych w prasie. Poczekajmy i uspokójmy dyskusję na temat transferów, bo było już ich latem zbyt dużo, by myśleć o kolejnych. Kolejne będą zapewne zimą - muszą Valcksowi dać się wykazać.

No więc przypuszczasz, czy masz pewność?

Moim zdaniem nie było ich za dużo. Niestety zdecydowana większość była po pierwsze za późno, a po drugie (ale to okaże się z czasem) nie wszystkie tak dobrej jakości jak byśmy wszyscy chcieli.

Największym minusem było kompletne zburzenie najlepiej funkcjonującej formacji w drużynie - środka obrony, ale ten temat był już wałkowany tysiące razy i nic na to nie poradzimy. Trzeba wierzyć, że Chavez okaże się wzmocnieniem, a Bunoza i Cleber zagwarantują solidność.

Nie mniej zgadzam się, że powinniśmy spokojnie poczekać do zimy i dać Valcaxowi się wykazać, a na chwilę obecną skupić się na selekcji przydatnych zawodników spośród tych, których mamy już w kadrze.

tormenthor 24.08.2010 13:03

Powoli przestaję wierzyć w przebudzenie Pawła Brożka, a wobec tego konieczny jest klasowy środkowy napastnik, gdyż w innym przypadku Wisła będzie bezzębna. Ani Żurawski, ani Rios raczej naszego ataku nie zbawią, gdyż są to bardziej ofensywni pomocnicy aniżeli środkowi napastnicy.

Borinho 24.08.2010 13:14

Żuraw by zbawił jak byś odmłodzić go z 5 lat i przywrócił mu dawną szybkość ..

grzesiek632 24.08.2010 13:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Borinho (Post 967602)
Żuraw by zbawił jak byś odmłodzić go z 5 lat i przywrócił mu dawną szybkość ..

Żuraw by zbawił i teraz jakby ktoś tylko potrafił mu podać... czy rozegrac z nim akcje w ataku.

sevenheaven 24.08.2010 13:25

a ja się zastanawiam, czemu nikt nie chce żurawskiego przekwalifikować na stare lata jako ofensywnego pomocnika ..
kondycja już nie ta, nie jest taki szybki, a zawsze się wracał i rozgrywał ..
a niby nam brakuje na tą pozycję graczy :|

karlos mi chodzi o cofnięcie go nawet do pomocy, przy boku sobola o ile ten będzie jeszcze w stanie grać 90 mintu na normalnym poziomie ..

Karlos 24.08.2010 14:03

Dokładnie miejsce Zurawia jest moim zdaniem na pozycji tylko i wylacznie cofnietego napastnika.

wwf 24.08.2010 19:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 967202)
Jak za Ćwielonga wzieliśmy kilkaset tyś zł to i na Łobo znalazł by się jeleń z podobną sumą.Problem z kontraktem jedynie bo nikt mu tyle nie da ale nie pozostaje nic tylko szantaż - albo odchodzisz albo do grudnia 2012 grzejesz ławę w ME.Mam nadzieje że dla tego wielkiego gwiazdora nie zrobiono wyjątku i w jakimś tam stopniu ma kontrakt motywacyjny.Ława w ME przynajmniej zminimalizuje straty.

Wisła musi się nauczyć pozbywać się zawodników(nawet za grosze)którzy nic nie rokują i to nie ma znaczenia że zapłaciła za takiego kilkaset tyś euro.
Przy 5 latach Łobo w Wiśle, 400 tyś za sam transfer to drobne.


A mi się wydawało że Łobodziński z Iwańskim w Zagłębiu to były gwiazdy tej marnej ligi i czasami im się udawało przeciw Wiśle lub Legii bardzo dobrze zagrć. I to w dodatku w czasach gdy te zespoły potrafiły coś ugrać w europejskich pucharach.
No ale pewnie w Lubinie to im wszystkie te mecze kupili.

Tutaj coś się złego dzieje z zawodnikami. Zamiast iść do przodu to wiekszosc się cofa.

Acapelo 24.08.2010 19:24

Łobodzinski out:)
mam nadzieję, że uda nam się pozyskać tego obrońcę NAC jeżeli on dobry jest... 100 meczow w Eredivisie, mielibysmy wysokiego obronce na lata a powiem szczerze ze takich nam trzeba bo w powietrzu to nasze szanse marnie wygladaja...

Do Kopunka jakos przekonany nie jestem, bo za Sobola potrzebujemy jakiegos mega wymiatacza, mamy przeciez juz sredniego Wilka

Dzimi 24.08.2010 19:25

Oto nowy Błaszczykowski. Niestety zamiast w Wiśle, gra w Jagielloni:

http://ekstraklasa.wp.pl/kat,75914,t...l?ticaid=1ac34

Ten Kupisz w chwili obecnej jest zdecydowanie lepszym piłkarzem od Łobodzińskiego. Na pewno nie jest wypalony, nie dorobił się jeszcze, cała kariera przed nim, w jego rękach, więc stara się ile może. Nie to co Łobodziński.

Nadal podtrzymuje swoje zdanie z wcześniejszych postów - dla przypomnienia:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 965653)
Gdy odchodził Żurawski zamiast niezłego i młodego Jelenia woleliśmy darmowego emerytowanego Penksę. Jak to się opłaciło każdy widział.

Teraz zamiast młodego i niezłego Sobiecha woleliśmy darmowego i emerytowanego... Żurawskiego. Za 2 lata Żurawski zakończy karierę, a Sobiech będzie gwiazdą ligi.

Do póki trzon zespołu nie będą stanowić najlepsi z najlepszych tej ligi, młodzi gniewni mający wiele do udowodnienia i wiele do zdobycia, do póki Wisła nie będzie tą Wisła, którą była w latach 2000-2005.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 964355)
Ja powiem krótko - jeżeli chcemy być najlepszym klubem w Polsce, musimy opierać skład na najlepszych polakach, nawet pomimo tego, że obecnie prezentują oni słabszy poziom niż jeszcze 3-4 lata temu.

Co najmniej połowa składu to powinni być Polacy, ale tylko najlepsi z najlepszych, tacy dla których gra w Wiśle będzie znaczyć coś więcej niż tylko pieniądze. Oni mają stanowić trzon zespołu, jak niegdyś Żurawski, Kosowski, Szymkowiak, Baszczyński, Głowacki. Oni mają trzymać to wszystko w kupie. Taki trzon powinien być uzupełniony kilkoma wartościowymi piłkarzami zagranicznym, którzy klasą i umiejętnościami przewyższają swoich Polskich kolegów.

Taki system sprawnie funkcjonował w latach 1999-2005, więc nie ma podstaw aby twierdzić, że się nie sprawdzi. Mając większość w dodatku przeciętnych obcokrajowców w składzie niczego nie osiągniemy - dochodzą problemy aklimatyzacji, komunikacji, czy też traktowania gry w Wiśle jako pracy najemnej (od wypłaty do wypłaty).

Podsumowując - jeśli chcemy rządzić i dzielić na krajowym podwórku musimy mieć w składzie najlepszych piłkarzy z tej ligi. Taki nowy Żurawski właśnie poszedł do Polonii Warszawa. Nazywa się Sobiech...


tofik 24.08.2010 19:25

Duża kasa i małe wymagania. Było kilku, co ciągneli zespół, ale ich sprzedano. Pisząc prawdę, to zostali słabi, których nikt zagranicą nie chciał.
Trzeba mocniej pracować, intensywniej i więcej wymagać od piłkarzy. Przyjście do Wisły nie może oznaczać spokojnej kasy do końca kontraktu. To powinna być lepiej płatna, ale i trudniejsza, wyższa półka prowadząca do Niemiec, Anglii itp.

willow 24.08.2010 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wwf (Post 967811)
Tutaj coś się złego dzieje z zawodnikami. Zamiast iść do przodu to wiekszosc się cofa.

Przynajmniej ostatnio, bo dawniej tak nie było. To bądź co bądź z Wisły poszli w świat Kosowski, Uche, Baszczyński, Szymkowiak, Frankowski, Żurawski...

Może to kwestia braku motywacji do ciężkiej pracy? Kasa na konto wpływa i to nie mała, więc po co się męczyć...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:53.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl