Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Aktualni pracownicy Wisły Kraków: prezes, marketing... (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7417)

wiesniak84 01.04.2014 15:43

Mnie rozwalają takie teksty jak Twoje. Przecież on nic nie napisał, że nowi właściciele się garną drzwiami i oknami. Zasługi Cupiała oczywiście są niepodważalne i chwała mu za to ale to jak "prowadzi" Wisłę to jest parodia no chyba, że ma zamiar raz na kilka lat szastać co raz to większym groszem żeby dalej to jakoś funkcjonowało.

Podpisanie tej umowy z UFO i do tego wypowiedzi Bednarza to tylko potwierdzają bo skoro on sam mówi, że od momentu podpisania tej umowy będzie profesjonalny marketing i w ogóle cud, miód i orzeszki to tylko potwierdza, że do tej pory była amatorszczyzna. Plus dla niego, że się przynajmniej przyznał. Pytanie się nasuwa samo: co on tu jeszcze robi?

Domin mnie uprzedzil to do zwittera oczywsicie bylo.

Zwitter 01.04.2014 15:59

Bo niestety ale największy błąd Cupiała jest taki, że facet chciał mieć wszystko od razu. Od razu mistrzostwo Polski i w tym samym sezonie od razu LM. A to jest tym bardziej dziwne, bo facet jest właścicielem poważnej firmy i powinien wiedzieć, że tak się nie da. Gdyby np. w 2000 roku postawił na długofalową budowę klubu, wtedy powstałaby baza treningowa, zaczęłoby się profesjonalne szkolenie młodzieży, zatrudnił ambitnego trenera i cały sztab ludzi i dał czas na budowanie drużyny w perspektywie 4-6 lat to dziś bylibyśmy w miejscu nieosiągalnym dla żadnej Polskiej drużyny a awans do LM nie byłby dziś jedynie marzeniem.
Ale pisanie, że potrzebny jest nam nowy właściciel to jedynie SF.

kristos 01.04.2014 16:03

Ja też bym chciał żeby przyszedł inwestor wyłożył na stół szmal i spytał ; kogo chcecie do składu ?
Ale obawiam sie ,że to towar deficytowy i takich frajerów na polską lige raczej cieżko bedzie znaleśc.
Pewnie znalazło by sie paru drobnych cwaniaczków (ala Kita) ,którzy chcieliby zrobic Cupiałowi z " mózgu wode" ,ale on jest za stary na takie numery.
Dlatego pozostaje czekac na dobrą koniunkture na piłke w naszym kraju ,jak np. w Turcji.

domin_czyzyny 01.04.2014 16:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zwitter (Post 1356627)
Ale pisanie, że potrzebny jest nam nowy właściciel to jedynie SF.

Jeśli chcemy, aby Biała Gwiazda znów świeciła tak mocno, jak sobie tego życzymy to niestety, ale to chyba jest konieczne. O wszystkim warto rozmawiać, to chyba nie jest temat tabu.
I nie mówię tutaj o wykładaniu kasy na najlpeszych piłkarzy, ale o rozsądnym budowaniu drużyny, stabilnym mającym twarde podstawy.

SharksiK 01.04.2014 16:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1356597)
Dowód? Hm... bo tak wygląda życie? Jeśli tylko nie ograniczysz sektora C do elity kilkuset osób, nie możesz przyjąć że jest inaczej?

Sektor C nie jest jednolity.Im dalej od serca 'C' tym więcej 'kosmitów'. Gdzieś się płynnie kończy fanatyzm a zaczyna lans. Poziom sportowy ma wpływ na lansiarzy - to oczywiste. Więc im lepszy poziom sportowy tym więcej lansu na całym stadionie a tym samym sektor 'C' 'puchnie' na meczach z dobrym sportowo rywalem.

Jak dołożysz do tego że nie każdy chodzący na C może być na każdym meczu (patrz ilość sprzedanych biletów vs karnety) dojdziesz do wniosku że jest spora rotacja osób na C którzy musza przychodzić wedle jakiegoś klucza. Jeśli przyjmiesz ze argumentem jest jedynie poziom 'kibicowski' to i tak dojdziesz do wniosku że kibicowska atrakcyjność pokrywa się generalnie z poziomem sportowym rywala. Przyjemniej wybrać się na Amikę niż PBB, nie wspominając o Puszczy Niepołomice. Żelazna publiczność ma karnety, reszta to mniejsi lub więksi 'casuale' w 100% czujący klimat. Nie raz widać jak C ma problem z frekwencją przy słabym sportowo rywalu, jak i po meczach TOP.

Można traktować C jako elitę ale elita nie może odciąć się od reszty tłumu bo z niego się wywodzi i rządzi się takimi samymi prawami jak on (choć może na mniejsza skalę).

Cała ta twoja rozkminka jest tylko i wyłącznie oparta na twoim pogladzie na to na co patrzysz z boku. Mija sie ona z rzeczywistością po cześci z braku twojego obcowania z dana grupą kibiców Wisły jak i nieumiejętności słuchania i poznawaniu "drugiego" świata.
Przecież ja nie mam celu w tym żeby Cię kłamać a wrecz przeciwnie, fajnie by było jak byś zrozumiał że Wisła dla Ciebie to nie musi być to samo co Wisłą dla mnie i mi podobnym.

Sektor C podobnie jak dawna "dycha" jest miejscem szczególnym, coś jak dla muzułmanina mekka - raz w życiu trzeba tam być. Zdecydowana większośc była, jest i będzie w tym miejscu nie dlatego że kocha futbol, uwielbia wspaniałych piłkarzy czy dlatego że Wisła gra o mistrza.
Wszystko zaczyna się o wiele wczesniej i mało ma wspolnego z biedronką czy finezyjnymi akcjami. Dla wiekszosci Wisła była jedynym słusznym wyborem i zarazem możliwym...
Nasz fanatyzm zbudowany został przez rówieśników i starszych kolegów z którymi przyszlo nam wyrastać .
Szkoda? oczywiście...że taka a nie inna sytuacja w Krakowie wymaga by jednoczyć się w grupy i kibicowanie Wiśle nie kończy się i zaczyna na R22.
Dla nas to jest i była codzienność, sposób na życie. Mimo upływających lat, założonych rodziny czy "powaznego" życia, Wisła i emocje z nią związanie mają się nijak do poziomu jaki prezentuje grajki.

Trudno to tak przelać na papier i przełożyć na słowa, nie chce by to dało wydźwięk, że nie cieszą mnie zwycięstwa - bo oczywiscie cieszą ale w dalszym rozrachunku czy konfrontacji z poważniejszymi problemami są bez znaczenia.

Jeśli było się w Głogowie, Iławie, Brzesku czy na Bałtyku w Gdyni to nie widze problemów by ludzie z sektora C nie byli z Wisłą na 2-3 lidze. To że kłamliwe media z pomocą naszego prezesa który notabene zapomniał że jest niejako gościem w naszym klubie, kreują nas na bezmózgow i bandytów nie zmienią świadomości o odpowiedzialności jaka na naszych barkach wtedy spocznie. W 2-3 lidze będzie pełny sektor C!

Nawet jak by jutro miał grać z nami Real Madryt, to zapewniam sektor byłby pusty.

Czytaj Łukasz i edukuj się. Czyż życie nie na tym własnie polega?

master17 01.04.2014 16:45

Kiedyś ktoś napisał odnośnie pozdrawiania zgód na ostatnim meczu i stwierdził, że zgody nie zajęły stanowiska do tych pozdrowień (lub w ten deseń)

Cytat:

Wszystkie grupy decyzyjne i kibicowskie Śląska Wrocław i Lechii Gdańsk wyrażają pełne poparcie dla kibiców Wisły Kraków, którzy zawiesili swą działalność na meczach piłkarskich Wisły Kraków SA.
Odcinamy się od osób, które mimo bojkotu chodzą na mecze Wisły Kraków SA. Osób tych nie uważamy za naszych braci. Nie życzymy sobie by w aktualnej sytuacji na meczach drużyny piłkarskiej Wisły Kraków intonowane były przyśpiewki pozdrawiające Śląsk i Lechię. Jak widać śpiewają je osoby nie mające pojęcia o kibicowskich realiach. Z oburzeniem przyjęliśmy ostatnie tego typu wydarzenia przy ul. Reymonta 22. Nie chcemy by takie osoby identyfikowały się lub były kojarzone z nami .
Nasza zgoda oparta jest na zasadach, które wspólnie respektujemy, tym bardziej nie ma wśród nas miejsca dla ludzi, którzy tych zasad nie rozumieją.
Życzymy Armii Białej Gwiazdy szybkiego powrotu na należne im miejsce, jesteśmy pewni że wrócicie Bracie jeszcze silniejsi!

domin_czyzyny 01.04.2014 16:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SharksiK (Post 1356632)
Cała ta twoja rozkminka jest tylko i wyłącznie oparta na twoim pogladzie na to na co patrzysz z boku. Mija sie ona z rzeczywistością po cześci z braku twojego obcowania z dana grupą kibiców Wisły jak i nieumiejętności słuchania i poznawaniu "drugiego" świata.
Przecież ja nie mam celu w tym żeby Cię kłamać a wrecz przeciwnie, fajnie by było jak byś zrozumiał że Wisła dla Ciebie to nie musi być to samo co Wisłą dla mnie i mi podobnym.

Sektor C podobnie jak dawna "dycha" jest miejscem szczególnym, coś jak dla muzułmanina mekka - raz w życiu trzeba tam być. Zdecydowana większośc była, jest i będzie w tym miejscu nie dlatego że kocha futbol, uwielbia wspaniałych piłkarzy czy dlatego że Wisła gra o mistrza.
Wszystko zaczyna się o wiele wczesniej i mało ma wspolnego z biedronką czy finezyjnymi akcjami. Dla wiekszosci Wisła była jedynym słusznym wyborem i zarazem możliwym...
Nasz fanatyzm zbudowany został przez rówieśników i starszych kolegów z którymi przyszlo nam wyrastać .
Szkoda? oczywiście...że taka a nie inna sytuacja w Krakowie wymaga by jednoczyć się w grupy i kibicowanie Wiśle nie kończy się i zaczyna na R22.
Dla nas to jest i była codzienność, sposób na życie. Mimo upływających lat, założonych rodziny czy "powaznego" życia, Wisła i emocje z nią związanie mają się nijak do poziomu jaki prezentuje grajki.

Trudno to tak przelać na papier i przełożyć na słowa, nie chce by to dało wydźwięk, że nie cieszą mnie zwycięstwa - bo oczywiscie cieszą ale w dalszym rozrachunku czy konfrontacji z poważniejszymi problemami są bez znaczenia.

Jeśli było się w Głogowie, Iławie, Brzesku czy na Bałtyku w Gdyni to nie widze problemów by ludzie z sektora C nie byli z Wisłą na 2-3 lidze. To że kłamliwe media z pomocą naszego prezesa który notabene zapomniał że jest niejako gościem w naszym klubie, kreują nas na bezmózgow i bandytów nie zmienią świadomości o odpowiedzialności jaka na naszych barkach wtedy spocznie. W 2-3 lidze będzie pełny sektor C!

Nawet jak by jutro miał grać z nami Real Madryt, to zapewniam sektor byłby pusty.

Czytaj Łukasz i edukuj się. Czyż życie nie na tym własnie polega?

ale jak ktoś stara się być 2 x na meczu w sezonie, to co może wiedzieć o WIŚLE KRAKÓW i jej kibicach ? Jemu może się tylko zdawać, że coś wie...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GRUPY KIBICOWSKIE LECHII GDAŃSK I ŚLĄSKA WROCŁAW
Nie życzymy sobie by w aktualnej sytuacji na meczach drużyny piłkarskiej Wisły Kraków intonowane były przyśpiewki pozdrawiające Śląsk i Lechię.

ciekawe czy te osoby, będące na następnym meczu na stadionie, będą w stanie uszanować tę prośbę, czy jak zwykle wykażą się całkowitą ignorancją...

SharksiK 01.04.2014 17:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1356636)
a
ciekawe czy te osoby, będące na następnym meczu na stadionie, będą w stanie uszanować tę prośbę, czy jak zwykle wykażą się całkowitą ignorancją...

Zapowiadana jest mega korba na meczu z PBB. Idzie nowe więc i nowy repertuar się szykuje,

90 minut, na pełnej ....ie i mega piżdzie:

Jacek Bed--narz Jacek! klap-klap
Jacek Bed- narz Jacek! klap-klap

FraMat 01.04.2014 20:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1356636)
ciekawe czy te osoby, będące na następnym meczu na stadionie, będą w stanie uszanować tę prośbę, czy jak zwykle wykażą się całkowitą ignorancją...

A czy te osoby mogą pozdrawiać innych kibiców Śląska i Lechii niż tych, którzy uważają się za grupy decyzyjne i podpisali się w oświadczeniu?
:-P

TS FANATIC 01.04.2014 20:41

FraMat, nie gniewaj się, ale jak mawiała moja św pamięci babcia, z głupim sie jeszcze nikt nie nagadał, a ze smarkatym nie najadł.
Naprawdę, myślę, że od moda można wymagać pewnej dozy powściągliwości w wygłaszaniu tez, opini, sądów - nawet jeżeli kwestie trybun mało go obchodzą, a liczy się tylko wynik sportowy. Po prostu nie wypada.

La Furia Dell' Est 01.04.2014 20:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SharksiK (Post 1356264)
No i ten fragment dobitnie swiadczy o tym że z Bednarza to zwykła ....a jest a nie prezes Wisły. Ja jemu się w sumie nie dziwię, gdyż po osobie która ma wspólnego z Krakowem tyle co ja z Warszawą nie spodziewam się zrozumienia w jakim klubie zaszczyt przyszło mu pracować.
Od początku "kadencji" jego morda kojarzona jest wyłącznie z zjazdem na każdej płaszczyźnie funkcjonalności naszego klubu w imię jakiejś .......onej mitycznej dziury, ok. przyszedł ciąć...ale tyle co sam s.......ił to tylko idiota by nie dostrzegł.

Ale ja nie o tym, gdyż gówno się znam na prawie spółkowym czy zapinaniu budżetu. Jednak doskonale wiem na czym polega - być za Wisłą !
Dla większości nas Wisła to nie mecze, kiełbachy, bojkoty, race, maczety, SkWk, przegadane godziny w lidze+ extra czy forum pełne zjebów...Wisła to nasz sposób na zycie a wszystko inne jest tylko dodatkiem.

Wisła to dobro założone w 1906r dla nas, przez nas...Wisła to historia pisana przez ludzi dla ludzi...Wisła to klub, Wisła to rodzina!

Żaden Bednarz czy inna ....a nie ma prawa ingerować w rzeczy święte! A włąśnie taką świętością dla gnidy z zewnątrz jest Wisła i jej kibice.
Nie mnie oceniać braci po szalu i nie mnie ferować wyroki, gdyz wiem że wszystkie działania w mniejszym lub większym stopniu są podejmowane dla dobra Wisły. Nie wszystko czego człowiek nie rozumie jest złem!

Działania Bednarza są skierowane przeciw kibicom a co się rozumie przez się, pośrednio w nasz klub. Uderzając w braci uderzasz w "rodzinę" a tego się ....a nie wybacza, tego się nie zapomina!

Kogo obchodzą finanse, licencje, kary czy konsekwencje ? Rodzina jest ....a najważniejsza ! Cała Wisła zawsze razem! Razem czyli nie z Bednarzem, na litość boską jego mać! Bez psiarni i zakazów!
Przecież to się w pale nie mieści co tu niektórzy za bzdury wypisują. Tłumaczę sobie to tym, że pewnie to banda z Jasła lub jakiejś Bencorki, która raz w.......iła kiełbase na meczu z Legią i myśli że finansuje klub.
Jednemu nie pasuje PDW, gdyż jest zbyt porządny by mieć znajomych w piudle a drugiemu antysemickie AJ...no ....a kabaret. No i te nieszczęsne race...te same co miały polecieć na Zawiszy, jak Bednarz prosił...Nie dlatego żeby odmieńcom zrobić dobrze, a dlatego że i tak huja kasy z biletów by bylo.

A jeśli ktoś uważa że Wisła to cyrk Cupiała a Bednarz to jego małpki, że mogą decydowac o klienteli to powiem wprost:

WYPIERDALAĆ NA BLONIA z tym cyrkiem ! Brać w....u ten twór SA, ten herb oraz pracowników, piłkarzy, policje i adios! - tyle wasze! Klientów to sobie możecie szukać pod halą targową lub na placu kleparskim. R22 to jest nasz dom - od zawsze!

Pozbawieni zasad i ideałów, którzy myślą że staną się ....a alternatywą, niech wyjdą z ukrycia monitorów i pokażą jaką są siłą!

edit by:FraMat

Heh...bez urazy na 1906% nie mam takiego celu...ale , nie mogłem sie powstrzymać....20-ścia lat temu tak samo myślalem....Teraz mam RODZINĘ i już wiem co jest "trąfem";) Jednym słowem- odpowiedzialność to słowo klucz....i nie ważne o jakiej "RODZINIE" piszemy...ponieważ nie jesteśmy SAMI...ani w domu ani na stadionie ( innym, ale jednak domu na R22).

domin_czyzyny 02.04.2014 05:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1356661)
A czy te osoby mogą pozdrawiać innych kibiców Śląska i Lechii niż tych, którzy uważają się za grupy decyzyjne i podpisali się w oświadczeniu?
:-P

"Pozostali" mają w dupie Wasze pozdrowienia.

Gwiaździsty 02.04.2014 06:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1356661)
A czy te osoby mogą pozdrawiać innych kibiców Śląska i Lechii niż tych, którzy uważają się za grupy decyzyjne i podpisali się w oświadczeniu?
:-P

Mogą, ale bez używania zastrzeżonych nazw Śląsk i Lechia. Np. "Józek z Przymorza klap, klap" lub "Janusz z Kozanowa, klap, klap".
Obowiązkowo zas mają pozdrawiać Jacka Bednarza, komendanta Dabka i zaprzyjaźnione z nimi media typu GW i TVN.

Pablo84 02.04.2014 06:51

"Wyborcza, Krakowska, Dziennik Polski - ze stadionu wyplenimy twór kibolski"

:tsw_gniazdowy::tsw_puchar:

Gwiaździsty 02.04.2014 07:33

No i baner "Lepsza kiełbasa i Jacka piękna glaca niż kibolska groźna raca"

FraMat 02.04.2014 09:41

Podziwiam waszą twórczość. Wiecie, że niekórzy wezmą to na poważnie?


@Gwiazdzisty
A gdzie nazwy Śląska i Lechii są zastrzeżone dla pozdrowień?

Ps.
Prywatnie i tak mam to gdzieś. Ja przychodzę na mecze dla Wisły, a te tak zwane "zgody" to i tak zabawka "decyzyjnych". Dzisiaj są, jutro ich nie będzie.

Kocur 02.04.2014 09:53

FraMat - a dlaczego by nie pozdrawiać na meczach Pogoni Szczecin albo GKS Katowice?

Właśnie słusznie się obawiasz, że niektórzy wezmą to na poważnie, że przykładowo kibice z sektora A zaczną decydować kto jest zgodą i kogo można pozdrowić ... Dlatego jak napisał TS FANATIC takich rzeczy nie powinno się tutaj w ogóle poruszać. Nawet dla jaj.

Lukasz 02.04.2014 09:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SharksiK (Post 1356632)
Czytaj Łukasz i edukuj się. Czyż życie nie na tym własnie polega?

Fajny post - dziękuje, miło się czyta. Ze wszystkim się zgadzam, jednak słabo ma się do tematu, poza tym fragmentem:

Cytat:

Jeśli było się w Głogowie, Iławie, Brzesku czy na Bałtyku w Gdyni to nie widze problemów by ludzie z sektora C nie byli z Wisłą na 2-3 lidze. (...) nie zmienią świadomości o odpowiedzialności jaka na naszych barkach wtedy spocznie. W 2-3 lidze będzie pełny sektor C!
w którym mówisz o czymś innym - o chęci wypicia piwa które się naważyło. Takie to trochę polskie zachowanie - narozrabiać a potem być zbawcą - wyłożyć kasę, wygospodarować czas i pieniądze po to by po trudach wrócić lub długo wracać do punktu wyjścia.

Jednak wróćmy do meritum dyskusji czyli wpływu poziomu sportowego na frekwencję 'C'. W sumie nie ma co się kłócić - jeśli chcesz twierdzić ze potencjał 'C' jest stały i niezależny od poziomu sportowego to proszę bardzo. Może kiedyś zmienisz zdanie.

FraMat 02.04.2014 10:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1356702)
FraMat - a dlaczego by nie pozdrawiać na meczach Pogoni Szczecin albo GKS Katowice?

Znając życie to kiedyś "decyzyjni" mogą zacząć pozdrawiać Pogoń i GKS, a odstawic Śląsk i Lechię.
Ale to nie moja broszka.
Jak napisałem, ja przychodze na Wisłę. A nie na żadne zgody, które mnie ani ziebą, ani grzeją.
Powiedz mi, Kocur - czym dla Ciebie jest ta zgoda? Mozesz na priv, bo to poza tematem
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1356702)
Właśnie słusznie się obawiasz, że niektórzy wezmą to na poważnie, że przykładowo kibice z sektora A zaczną decydować kto jest zgodą i kogo można pozdrowić ... Dlatego jak napisał TS FANATIC takich rzeczy nie powinno się tutaj w ogóle poruszać. Nawet dla jaj.

Jesli znajda się jacyś nowi "decyzyjni" to i tak to nie moja broszka.
A "decyzyjni" Śląska i Lechii nie powinni wypowiadac się w sprawie Wisły. Nawet dla jaj.
Chociaż...
Jesli to im buduje ich ego, niech sobie piszą manifesty.
Tak naprawdę, nikogo to nie obchodzi.

Gwiaździsty 02.04.2014 10:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1356704)
Znając życie to kiedyś "decyzyjni" mogą zacząć pozdrawiać Pogoń i GKS, a odstawic Śląsk i Lechię.
Ale to nie moja broszka.
Jak napisałem, ja przychodze na Wisłę. A nie na żadne zgody, które mnie ani ziebą, ani grzeją.
Powiedz mi, Kocur - czym dla Ciebie jest ta zgoda? Mozesz na priv, bo to poza tematem

Jesli znajda się jacyś nowi "decyzyjni" to i tak to nie moja broszka.
A "decyzyjni" Śląska i Lechii nie powinni wypowiadac się w sprawie Wisły. Nawet dla jaj.
Chociaż...
Jesli to im buduje ich ego, niech sobie piszą manifesty.
Tak naprawdę, nikogo to nie obchodzi.

Rozumiem, że piszesz, że nie obchodzi to klientów, kiełbasiarzy itp wynalazków. Ale to wiadomo od dawna. To są przypadkowi ludzie na R22, dzisiaj są bo ładna pogoda, bo dostali darmowy bilet, bo nie chce im się jechać do Warszawy na mecz aktorzy - gwiazdy TVN-u lub przyszli z nudów jako załącznik do kolegi lub koleżanki. Najlepszym przykładem do czego czego sa zdolni był widok pustego sektora dla kibiców przyjezdnych w Lubinie.

Natomiast kibiców Wisły bardzo obchodzi, co myślą ich przyjaciele z Gdańska czy Wrocławia. Trzeba po prostu jeździć na mecze wyjazdowe by sie o tym przekonać, a nie siedzieć za kompem i pierdzieć smuty.

MatMario 02.04.2014 10:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez łysy z 7egii
A uważa pan, że Lech przegrał z Legią, bo 30 tys. ludzi śpiewało? Myślę, że to jest rozrywka dla ludzi......Z punktu widzenia osoby, która była na boisku, to fakt, że rozwija się sektorówka i palą się race nie ma żadnego zdarzenia: przez te 90 minut jest się skupionym na tym, by być lepszym na przykład od Davida Abwo. Motywacja zawodnika do wyjścia na boisko nie powinna być związana z tym, co się dzieje na trybunach. Jeśli ma to znaczenie dla tych ludzi, to znaczy, że trzeba ich wymienić.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez łysy z 7egii
Ja nie wierzę, że dobry wiślak uważa, że jak się nie pojawi i będzie w ten sposób szkodził tym, którzy wychodzą na boisko to to jest dobre. Bo jest jakiś wyższy interes niż interes, który tworzy się na tym zielonym kawałku murawy.


No to jak to jest? Jacek przestań bajdurzyć bo zaczynasz swój ogon zjadać.

SharksiK 02.04.2014 10:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1356686)
No i baner "Lepsza kiełbasa i Jacka piękna glaca niż kibolska groźna raca"

Klap - klap

FraMat 02.04.2014 11:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1356712)
No to jak to jest? Jacek przestań bajdurzyć bo zaczynasz swój ogon zjadać.

Te obydwie wypowiedzi Bednarza wcale nie kłóca się ze sobą.
Chyba, że rozumiesz je lepiej niż sam autor, choć ja skłaniam się słabego rozumienia wypowiedzi.

SharksiK 02.04.2014 12:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1356703)
Fajny post - dziękuje, miło się czyta. Ze wszystkim się zgadzam, jednak słabo ma się do tematu, poza tym fragmentem:

w którym mówisz o czymś innym - o chęci wypicia piwa które się naważyło. Takie to trochę polskie zachowanie - narozrabiać a potem być zbawcą - wyłożyć kasę, wygospodarować czas i pieniądze po to by po trudach wrócić lub długo wracać do punktu wyjścia.

Domyślam się, że mówisz o Bednarzu.

Cytat:

Jednak wróćmy do meritum dyskusji czyli wpływu poziomu sportowego na frekwencję 'C'. W sumie nie ma co się kłócić - jeśli chcesz twierdzić ze potencjał 'C' jest stały i niezależny od poziomu sportowego to proszę bardzo. Może kiedyś zmienisz zdanie.

Nasz potencjał nie jest stały, on rośnie i jest doskonale wykorzystywany, co namacalnie pokazują zmiany w naszym mieśie po 2000r.

Jeszcze raz napisze, my(nie tylko C, sam tam obecnie rzadko bywam) nie pojawiamy się na Wiśle dla piłkarzy, bramek czy nazwisk.

Jak wszystko wróci do normy, przełam siebie oraz poprawność i stań raz na C.
Wtedy, nie krępuj się bo to nie " Mam Talent" a z resztą jesteś między swoimi...
Może zrozumiesz dlaczego... i zmienisz zdanie, że wilk nie taki straszny jak go media malują.

W tym dniu nie jesteś żadnym klientem, Wisła nie gra dla Ciebie. To ty jesteś i śpiewasz dla Niej...
A dla Ciebie tańczy..cracovia.

hej.

koniak 02.04.2014 12:02

Złotousty Jacek zapomniał jednak o jeszcze jednym aspekcie dopingu - deprymującym przeciwnika. Choćby miał to być antydoping to wielu piłkarzy nie jest w stanie wytrzymać pewnej presji ( vide Dolha parę sezonów temu ). Chyba że Jacek ma w planach wymieniać również zawodników u przeciwnika. Wtedy zmienia to postać rzeczy.

Lukasz 02.04.2014 12:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SharksiK (Post 1356720)
Domyślam się, że mówisz o Bednarzu.

Domyślam się że się domyślasz iż nie chodziło mi tylko o Bednarza. Do tanga trzeba dwojga.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SharksiK (Post 1356720)
Nasz potencjał nie jest stały, on rośnie i jest doskonale wykorzystywany, co namacalnie pokazują zmiany w naszym mieśie po 2000r.

Też nie na temat. Frekwencja to nie sam potencjał - jeszcze musisz uwzględnić chęci czy inne czynniki. Wśród tych czynników umieszczam poziom sportowy - Ty nie. Tylko tu się różnimy - w reszcie zgoda :)

P.S.
Urósł ten potencjał po 8 marca 2014? Czy niekoniecznie?

LUKAS77 02.04.2014 12:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1356708)
Rozumiem, że piszesz, że nie obchodzi to klientów, kiełbasiarzy itp wynalazków. Ale to wiadomo od dawna. To są przypadkowi ludzie na R22, dzisiaj są bo ładna pogoda, bo dostali darmowy bilet, bo nie chce im się jechać do Warszawy na mecz aktorzy - gwiazdy TVN-u lub przyszli z nudów jako załącznik do kolegi lub koleżanki. Najlepszym przykładem do czego czego sa zdolni był widok pustego sektora dla kibiców przyjezdnych w Lubinie.

Natomiast kibiców Wisły bardzo obchodzi, co myślą ich przyjaciele z Gdańska czy Wrocławia. Trzeba po prostu jeździć na mecze wyjazdowe by sie o tym przekonać, a nie siedzieć za kompem i pierdzieć smuty.

niejeden z kielbasa w reku ma wiecej wyjazdow na koncie niz zagorzaly fanatyk na C. Lata leca i zmieniaja sie priotytety ktos ma rodzine na utrzymaniu ktos pracuje w weekendy. Laczy nas jedno Wisla. Mnie osobiscie list nie obchodzi... Jak bylem mlody najwazniesza zgoda byla ta z Jagiellonia lecz potem ktos mi wmowil ze juz tak byc nie musi. JAk widzisz wszystko moze miec swoj poczatek i koniec. Szanuj zdanie innych a bedziesz szanowany. Chcialbym cie widziec za lat 20 obok mnie z kielbasa....oby na Reymonta!

Gwiaździsty 02.04.2014 13:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LUKAS77 (Post 1356730)
niejeden z kielbasa w reku ma wiecej wyjazdow na koncie niz zagorzaly fanatyk na C. Lata leca i zmieniaja sie priotytety ktos ma rodzine na utrzymaniu ktos pracuje w weekendy. Laczy nas jedno Wisla. Mnie osobiscie list nie obchodzi... Jak bylem mlody najwazniesza zgoda byla ta z Jagiellonia lecz potem ktos mi wmowil ze juz tak byc nie musi. JAk widzisz wszystko moze miec swoj poczatek i koniec. Szanuj zdanie innych a bedziesz szanowany. Chcialbym cie widziec za lat 20 obok mnie z kielbasa....oby na Reymonta!

Dla jednych najważniejsza była zgoda np. z Ruchem, dla innych z Zagłębiem Sosnowiec czy nawet Legią :), dla innych z Widzewem lub Jagiellonią. czasy się zmieniają i patrząc z perspektywy, to ta z Lechią i Śląskiem chyba trwa najdłużej, z krótkimi okresami przerw jak to i w małżeństwie tez bywa z cichymi dniami.
Co do mojego widoku z kiełbasą. Do tej pory długiego chodzenia na Wisłę, nie jadłem nigdy na trybunach kiełbasy i nie zamierzam tego robić. Widok obżerających się kiełbasiarzy działa na mnie odpychająco. Zamiast uczestniczyć w meczu zajmują sie trafieniem nią w musztardę na tacce lub uniknięciem pochlapania przez tłuszcz kapiący im z brody.
Życzę równie długiego stażu co mój w chodzeniu na Reymonta ale na razie dzięki Bednarzowi przeszedłem w stan spoczynku.

wierny 02.04.2014 13:28

Najlepsze jest to, że według niektórych jedzenie kiełbaski na Reymonta to szczyt bycia piknikiem, za to na WYJEŹDZIE już można :D

Gwiaździsty 02.04.2014 13:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wierny (Post 1356735)
Najlepsze jest to, że według niektórych jedzenie kiełbaski na Reymonta to szczyt bycia piknikiem, za to na WYJEŹDZIE już można :D

Chodzi o nie żarcie na trybunach, w czasie meczu. Tak jak nie opychasz się kiełbachą w kościele w czasie mszy, czy na koncercie w filharmonii tak samo nie powinno się to robić w czasie meczu. Tu chodzi o pewny typ zachowania, zachowania szacunku dla miejsca i chwili. Uczestniczysz w wydarzeniu a nie obżerasz się jak wygłodniałe prosię czy chłystek popcornem w multikinie.

kristos 02.04.2014 13:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1356737)
Chodzi o nie żarcie na trybunach, w czasie meczu. Tak jak nie opychasz się kiełbachą w kościele w czasie mszy, czy na koncercie w filharmonii tak samo nie powinno się to robić w czasie meczu. Tu chodzi o pewny typ zachowania, zachowania szacunku dla miejsca i chwili. Uczestniczysz w wydarzeniu a nie obżerasz się jak wygłodniałe prosię czy chłystek popcornem w multikinie.

A na C tak robią?
Na D nie widziałem by ktoś znosił kiełbase na trybuny.

wierny 02.04.2014 13:55

Chodzę na D i nie widziałem, żeby podczas meczu ktoś żarł kiełbasę na trybunie :) Nawet na E jak byłem kilka razy też nie widziałem... Swoją drogą narzekania na catering, że jest jaki jest ale przecież prawdziwy kibic ma w dupie catering na stadionie bo się naje w domu :)

borys 02.04.2014 14:13

W wywiadzie z Bednarzem pierwsze pytanie i bardzo ciekawa informacja. 1/15 budzetu to 1 mln PLN. Czyli 15 mln budzet... czy ktos w lidze planuje miec mniejszy? To jest raptem niecale 4 mln EUR tyle co w normalnych ligach kosztuje lepszy grajek.

wojtas87 02.04.2014 14:14

Tutaj na forum widzę osoba, która ma tylko inne zdanie niż SKWK to odrazu jest nazywana piknikiem z kiełbasą, żałosne..........

Porter 02.04.2014 14:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wojtas87 (Post 1356745)
Tutaj na forum widzę osoba, która ma tylko inne zdanie niż SKWK to odrazu jest nazywana piknikiem z kiełbasą, żałosne..........

mylisz się, takie samo zdanie jak bednarz (z małej b na złość modowi bo na szacunek trzeba zasłużyć)...

edit by FraMat:
Na złość nie będziesz przestrzegał Regulaminu?

funkykoval 02.04.2014 14:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez borys (Post 1356744)
W wywiadzie z Bednarzem pierwsze pytanie i bardzo ciekawa informacja. 1/15 budzetu to 1 mln PLN. Czyli 15 mln budzet... czy ktos w lidze planuje miec mniejszy? To jest raptem niecale 4 mln EUR tyle co w normalnych ligach kosztuje lepszy grajek.

Też zauważyłem ten tekst.....
Widocznie rachując budżet Jacek B. doszedł do wniosku, że te 15 mln złociszów na ligę i puchary (o których mówi) wystarczy, chyba że chodzi jedynie o budżet na płace zawodników (15 mln zł to też nie jest jakieś eldorado)....

mr_kwolf 02.04.2014 14:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1356737)
Chodzi o nie żarcie na trybunach, w czasie meczu. Tak jak nie opychasz się kiełbachą w kościele w czasie mszy, czy na koncercie w filharmonii tak samo nie powinno się to robić w czasie meczu. Tu chodzi o pewny typ zachowania, zachowania szacunku dla miejsca i chwili. Uczestniczysz w wydarzeniu a nie obżerasz się jak wygłodniałe prosię czy chłystek popcornem w multikinie.

Przecież "stadion to nie opera" więc co ma jedno do drugiego?

PS. Za to rzucanie "....ami" na lewo i prawo to wyrażenie szacunku dla miejsca i chwili. Ech. Hipokryzja.

funkykoval 02.04.2014 14:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1356704)
Znając życie to kiedyś "decyzyjni" mogą zacząć pozdrawiać Pogoń i GKS, a odstawic Śląsk i Lechię.
Ale to nie moja broszka.
Jak napisałem, ja przychodze na Wisłę. A nie na żadne zgody, które mnie ani ziebą, ani grzeją.

OK Twoje prawo, tylko jeżeli Ciebie nie obchodzą zgody i reszty podobnie, to po co pozdrawiać ??? Tym bardziej, że Ci "decyzyjni" reprezentujący kibiców zgód, nie chcą takowych pozdrowień w tym czasie ???

FraMat 02.04.2014 14:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1356755)
OK Twoje prawo, tylko jeżeli Ciebie nie obchodzą zgody i reszty podobnie, to po co pozdrawiać ??? Tym bardziej, że Ci "decyzyjni" reprezentujący kibiców zgód, nie chcą takowych pozdrowień w tym czasie ???

Masz rację. Dlatego tego nie robię.
Ale nie będę odmawiał komuś prawa do pozdrawiania kibiców Śląska czy Lechii. Nie "decyzyjnych", ale kibiców.

jedenzero 02.04.2014 14:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1356737)
Chodzi o nie żarcie na trybunach, w czasie meczu. Tak jak nie opychasz się kiełbachą w kościele w czasie mszy, czy na koncercie w filharmonii tak samo nie powinno się to robić w czasie meczu. Tu chodzi o pewny typ zachowania, zachowania szacunku dla miejsca i chwili. Uczestniczysz w wydarzeniu a nie obżerasz się jak wygłodniałe prosię czy chłystek popcornem w multikinie.

A to dziwne, bo wielokrotnie czytałem na tym forum, że "stadion to nie filharmonia". Najczęściej te teksty wychodziły od tych najbardziej zagorzałych, którzy w ten sposób usprawiedliwiali takie, a nie inne zachowania na trybunach.
W Kościele, czy w filharmonii też nikt nie śpiewa "Wisełko, jazda z ku..ami". Tego zwyczaju nie chcecie przejąć?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:53.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl