Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Zabawy statystyką, czyli czy możliwe jest ... (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9596)

El'kabat 01.03.2025 15:25

E tam awans, może się uda zrobić 6 miejsce i tyle. A wczorajszy mecz pokazał jak baraże mogą wyglądać, taki mecz jak z Ruchem, który raz na 10 lat się nam zdaża to można se między bajki włożyć.
A większe zagrożenie jest za plecami, w postaci czy to Polonii, Łksu, który pozbył się trenera pajaca czy Tychów, które chcą się piąć do góry.

wolfy 01.03.2025 15:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez El'kabat (Post 1643648)
E tam awans, może się uda zrobić 6 miejsce i tyle. A wczorajszy mecz pokazał jak baraże mogą wyglądać, taki mecz jak z Ruchem, który raz na 10 lat się nam zdaża to można se między bajki włożyć.

My regularnie tak tracimy gole. Mamy obronę parodystów. W poprzednim sezonie eksperci na forum pouczali mnie że to nie wina stoperów, wystarczy ich dobrze ustawić. Ja do dzisiaj czekam na trenera który to zrobi.
Nie wiem czy taki istnieje.

Co ma trener zrobić z takim parodystą Biedrzyckim który biernie przygląda się jak Sobczak dochodzi do piłki?

El'kabat 01.03.2025 15:29

A to zgoda Wolfy, u nas większość meczy przypomina dzień świra i jeżeli obronę ma nam ratować 21 letni chłopaczek w postaci Kutwy to coś bardzo nie tak poszło. A on, tak samo jak Letkiewicz ze względu na wiek, jeszcze błędy popełniać będzie..

wolfy 01.03.2025 15:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez El'kabat (Post 1643650)
A to zgoda Wolfy, u nas większość meczy przypomina dzień świra i jeżeli obronę ma nam ratować 21 letni chłopaczek w postaci Kutwy to coś bardzo nie tak poszło. A on, tak samo jak Letkiewicz ze względu na wiek, jeszcze błędy popełniać będzie..

A Letkiewicz popełnia błąd raz na kilka meczy, Kutwa jeszcze ewidentnego nie popełnił, a cymbały Uryga, Biedrzycki, Szot i Jaroch na zmianę co mecz coś odwalają. Z Ruchem Jaroch krył na radar, to teraz Biedrzycki zastanawiał się czy będzie padało.
Jeśli 3/4 obrony to parodyści to się tak traci gole, punkty i nie awansuje.

Karherop 01.03.2025 21:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1643645)
Awans wygrywa się obroną. Możemy sobie liczyć punkty, ale z takimi parodystami jak Uryga, Biedrzycki, Jaroch (wczoraj akurat bezbłędny), Szot, Łasicki to o awans będzie nieslychanie trudno. Jedyne pozytywne punkty to Kutwa i Mikulec.

Obronę mamy może i parodystyczna (szczególnie przy naszej taktyce, gdzie sa rzucani na miny raz po raz) ale i tak obecnie tylko 3 drużyny traca od nas mniej bramek. Nie chce wysuwac daleko idacych wnioskow, ale na tle ligi to i tak czolowa defensywa.

To tak nutą optymizmu.

PS. Po tej kolejce po raz pierwszy w tym sezonie zyskujemy przewagę nad miejscem 7 i niższym na minimum 1 punkt! (Chyba ze Polonia wygra jutro w Legnicy). Pora otwierac szampany.

Tantal 01.03.2025 22:41

Możemy to przyklepać wygrywając z Łęczną.

El'kabat 01.03.2025 22:50

Łęczna to nie jest problem i konkurencja, ogladalem ich mecze i realnie to skoncza na 9-10 miejscu, padlina.
Problemem będzie Polonia, może ŁKS z nowym trenerem a nie tym gamoniem i Tychy w formie.

Nie wiem czy Znicz i Stal Rzeszów w ogóle chcą realnie awansować i ich na to stać, w przeciwieństwie do trójki powyżej.

Drozd 02.03.2025 08:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1643649)
My regularnie tak tracimy gole. Mamy obronę parodystów. W poprzednim sezonie eksperci na forum pouczali mnie że to nie wina stoperów, wystarczy ich dobrze ustawić. Ja do dzisiaj czekam na trenera który to zrobi.
Nie wiem czy taki istnieje.

Co ma trener zrobić z takim parodystą Biedrzyckim który biernie przygląda się jak Sobczak dochodzi do piłki?

Jak dobrze pójdzie to w barażach może zagra Józek z Kutwą.

Teraz jest czas na zbudowanie walczącego zespołu, żeby się nie okazało, że w decydującym meczu na placu znajdzie się jakiś spacerowicz. To jest kluczowe, bo nawet Biedrzycki jak się skoncentruje potrafi zagrać.

Zostało 12 meczów, 1/3 sezonu. Po takim meczu jak z chamami z Gdyni wszyscy powinni mieć pianę na ustach i utrzymać ją aż do czerwca.

Karherop 02.03.2025 11:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1643683)
Jak dobrze pójdzie to w barażach może zagra Józek z Kutwą.

Czyli Uryga mialby kontuzje czy kartki? Nie żartuj ze Jop go posadzi na lawie

wolfy 02.03.2025 15:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1643687)
Czyli Uryga mialby kontuzje czy kartki? Nie żartuj ze Jop go posadzi na lawie

Najbardziej mnie załamuje to, że pewnie masz rację.

pepe72 02.03.2025 16:54

Dwa błędy w obronie i wały sędziowskie. Staty po remisie ze Świnią.
Kod:

Wisła Kraków      razem  dom  wyjazd
kolejka          22      11      11
punkty            34      17      17
średnia            1,55    1,55    1,55
Procent meczów    65%     
       
Baraże            52     
Brakuje          18     
średnia na mecz    1,50
       
2 miejsce (pkt)  45
zostało meczów    12
brakuje punktów  11
potrzebna średnia+ 0,92
       
awans vice        63
Brakuje          29
średnia na mecz    2,42
najwcz. w kolejce 32

Kilka wniosków:
1. Arka (#2) i Miedź (#3) straciły punkty. Górnik Ł (#8) również
2. WPłock (#4) powiększył przewagę
3. Polonia (#6) nas przeskoczyła lepszym stosunkiem
4. Stal Rzeszów (#9), Znicz (#10) i GKS Tychy (#11) odrobiły do nas po 2 punkty.
5. Ruch (#5) gra w poniedziałek z Termaliką (#1)
6. Drużyny #12 i dalej mają ponad 6 punktów straty

Karherop 02.03.2025 18:20

I nici z przewagi, Polonia na dobre włącza się w walkę o top6.

Jutrzejszy mecz Ruch TBB odpowie wg mnie czy Ruch sie juz otrząsnął z blamażu. W naszym interesie jest żeby TBB wywiozla z tamtad komplet. Jesli TBB straci punkty to beda już konkretne przesłanki że Brosz zepsul cos w przygotowaniach.

pepe72 02.03.2025 18:54

Polonia zaczęła nieźle - remis z Arką, zwycięstwo z Łęczną i z Miedzią.
Ale zobaczymy jak długo wytrzyma.

Drozd 02.03.2025 22:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1643709)
I nici z przewagi, Polonia na dobre włącza się w walkę o top6.

Jutrzejszy mecz Ruch TBB odpowie wg mnie czy Ruch sie juz otrząsnął z blamażu. W naszym interesie jest żeby TBB wywiozla z tamtad komplet. Jesli TBB straci punkty to beda już konkretne przesłanki że Brosz zepsul cos w przygotowaniach.

Dla nas w takich meczach najlepsze są remisy. Z oczywistego powodu.

Cymes 02.03.2025 22:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1643709)
Jesli TBB straci punkty to beda już konkretne przesłanki że Brosz zepsul cos w przygotowaniach.

Nie wydaje mi się. Raczej kolejny element specyfiki polskich rozgrywek. Chyba zwłaszcza pierwszoligowych.
Oglądałem długie fragmenty ich meczu z Odrą. Posiadanie 65%, niebezpieczne sytuacje, sporo pecha - słupki, poprzeczki. Odra natomiast w niskim bloku, łapiąca BBT w fazie przejściowej, kontrująca i pykająca brameczki dokładnie takie jak te, przy których forumowi "eksperci" plotą to swoje pierd0lo o wozach z węglem. Takie bardzo wiślackie to było. Bądźmy szczerzy nikt po zeszłym sezonie włącznie z wiosną już pod wodzą Brosza nie traktował BBT jako faworyta rozgrywek. Na jesieni większość drużyn zwłaszcza na początku wychodziła na nich jak na ligowego średniaka próbując ugrać coś bardziej otwartą grą.

Inny przykład to Tychy. Ich seria polega na tym, że trzy drużyny bezpośrednio zamieszane w walkę o utrzymanie wyszły na mecz próbując zagrać o trzy punkty, bo z kim o nie powalczyć jak nie z zespołem, który po jesieni w środku stawki sprawiał wrażenie najbardziej zagrożonego zamieszaniem się w walkę o utrzymanie. Spróbowały zagrać o trzy punkty i dostały solidnie po głowie.

Zmierzam do tego, że liga na wiosnę jest dużo bardziej zhierarchizowana. Jesień tą hierarchię ustala. Na wiosnę już wszyscy wiedzą kto z kim na co sobie może pozwolić. Weźmy taką Odrę, której przywidziało się, że mają skład na ofensywną otwartą grę i zatrudnili Sobolewskiego. Brosz dużo częściej będzie musiał grać wiosną na niski blok niż na jesieni i część jego magii z pewnością przy tej okazji wyparuje. Ani BBT, ani Miedź, ani Arka nie utrzyma tempa punktowania z jesieni. Statystyki z przestrzeni ostatnich lat nie biorą się z niczego. Nawet jeśli są pewne odchyły, to rozgrywki w naturalny sposób będą dążyły do ich zredukowania, a tabela będzie się wypłaszczać. Nie ma co się oglądać na innych. Z Łęczną i Legnicą zapunktować - im wyżej tym lepiej, a później, albo robimy serie z potencjalnymi spadkowiczami, albo nie ma co sobie zawracać głowy.

pepe72 03.03.2025 00:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1643719)
Dla nas w takich meczach najlepsze są remisy. Z oczywistego powodu.

Dokładnie. Obie przed nami straciłby punkty.

Karherop 03.03.2025 08:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1643719)
Dla nas w takich meczach najlepsze są remisy. Z oczywistego powodu.

Jesli traktujesz BBT jako druzyne zasiegu to to tak, ale.. nie jestem przekonany. Wszystko pokaza takie mecze jak ten dzisiejszy z Ruchem.

@Cymes masz racje w swoich diagnozach. TBB bedzie musial sie zmagac ze wszystkim tym, z czym nie musiał na jesień.

swiety37 03.03.2025 11:01

BBT może nie jest w zasięgu, ale dobrze by było by walczyli o awans do przedostatniej kolejki. Grają wtedy z miedzią i dobrze by było jakby do tego czasu nie mogli nikomu odpuścić.

swiety37 03.03.2025 11:08

Poza tym ta liga jest taka, że nie zdziwi mnie zarówno 0 jak i 9pkt TBB w 3 najbliższych meczach (Ruch, Płock, Tychy).

adam_09 03.03.2025 12:13

Przypomnij mi kiedy ostatni raz mieliśmy serię 3 wygranych spotkań z rzędu ?

swiety37 03.03.2025 15:24

W październiku 2024

Karherop 03.03.2025 16:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez swiety37 (Post 1643738)
Poza tym ta liga jest taka, że nie zdziwi mnie zarówno 0 jak i 9pkt TBB w 3 najbliższych meczach (Ruch, Płock, Tychy).

Bo koronowanie bruk betu po jesieni na pierwszego ekstraklasowicza przynioslo im wiecej problemow niż pożytku, choc finalnie sądzę że i tak awansują.

pepe72 03.03.2025 22:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1643727)
Jesli traktujesz BBT jako druzyne zasiegu to to tak, ale.. nie jestem przekonany. Wszystko pokaza takie mecze jak ten dzisiejszy z Ruchem.

@Cymes masz racje w swoich diagnozach. TBB bedzie musial sie zmagac ze wszystkim tym, z czym nie musiał na jesień.

Nie o to chodzi czy jest "w zasięgu" ale bardziej o to, by się bała i grała na maxa.

wolfy 04.03.2025 02:14

Po tym co Arka odwaliła w tamtym sezonie to ja już nie wierzę w żadnych murowanych kamdydatów dopóki są matematyczne szanse na kompromitację.

Karherop 04.03.2025 08:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1643790)
Nie o to chodzi czy jest "w zasięgu" ale bardziej o to, by się bała i grała na maxa.

Po tym co widzialem to TBB za bardzo nie chce do esa. Zjechali konkretnie z forma. Majac natomiast 48 pkt to mogą sobie juz rozłożyć leżaki.

As 04.03.2025 08:54

To ze TBB i Arka moga jeszcze zostac wykolegowane z bezposredniego awansu jest kwestia otwarta. Kazdy zespol z miejsc 1-4 ma realna szanse na awans bez barazy.

Czolowka 1 ligi lubi tradycyjnie na wiosne rozdawac punkty dolowi tabeli wiec tam sie jeszcze wszystko moze wydarzyc. Nas raczej w tej zabawie nie bedzie oprocz tego, ze paru zespolom z czolowki zabierzemy jakies punkty.

Tantal 04.03.2025 08:57

Ja właśnie na to mam nadzieję, że ich świnia z miedzią wypchną z awansu i zdemoblizowani ze słąbszą formą wpadną w baraże, w których ich pykniemy. BrudPet to jest patologia ligi i nie powinni nigdy zaistnieć.

krysztal 04.03.2025 11:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1643795)
Po tym co widzialem to TBB za bardzo nie chce do esa. Zjechali konkretnie z forma. Majac natomiast 48 pkt to mogą sobie juz rozłożyć leżaki.

To znaczy jak z ta formą zjechali?3 remisy natomiast no w tych meczach to gdyby mieli trochę więcej szczęścia na deficyt którego my tak narzekamy to równie dobrze mogliby ugrać 7-9 pkt a 5 to już spokojnie.Jakiejś wielkiej różnicy w grze nie widać.
Ruch wyrównał w 90 minucie.

Patryko 04.03.2025 11:26

Roztrwonili w zasadzie wszystko, co zbudowali w poprzedniej rundzie.
Myślę, że nadal są głównym kandydatem do awansu bezpośredniego i nie zrobią powtórki z Arki 2023/2024, ale teraz już czują oddech konkurencji na plecach.

Jeszcze 2-3 potknięcia i może się u nich zrobić nerwowo.

krysztal 04.03.2025 11:33

Ale jak roztrwonili?Przecież Arka zdobyła raptem 2 pkt więcej,Miedz Legnica punkt więcej.Jak na razie to tylko petrochemia sporo na tym początku rundy ugrała.

Patryko 04.03.2025 12:06

No dobra, może rzeczywiście zbyt mocne słowo, ale powiedzmy, że zmniejszył się u nich komfort psychiczny, związany z dorobkiem punktowym. Jeszcze ze dwa takie remisy, albo jakaś przegrana (bo przegrać w końcu kiedyś też muszą) i nagle drużyny 1-4 mogą być na 1-2 punkty między sobą.

Gdyby Miedź nie przegrała z Polonią, to w czubie byłoby już naprawdę gorąco.

Karherop 04.03.2025 12:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1643800)
To znaczy jak z ta formą zjechali?3 remisy natomiast no w tych meczach to gdyby mieli trochę więcej szczęścia na deficyt którego my tak narzekamy to równie dobrze mogliby ugrać 7-9 pkt a 5 to już spokojnie.Jakiejś wielkiej różnicy w grze nie widać.
Ruch wyrównał w 90 minucie.

2 polowa to była obrona Częstochowy Termaliki. To tak jakby widziec tylko suchy wynik z meczu Arka Wisla i na tej podstawie wyciagac wnioski o formie obu druzyn.

Powiedzmy sobie szczerze - remisy u siebie z Odra i u siebie z Pogonią Siedlce chluby nie przynosza. W zeszlej rundzie ma tych samych rywalach ugrali 6 pkt.

Najwiekszym zagrozeniem dla TBB jest ona sama, zarowno Miedź jak i Arka też nie zachwycają forma.

Wybija sie z tego grona Plock i juz za tydzien starcie Petrochemia - TBB i nie mozna wykluczyć że przy wygranej gospodarzy Termalika sama wprowadzi sie w klopoty.

Czy rywale z tego skorzystaja to osobna kwestia, ani Arka nie będzie miala latwo w Chorzowie ani Miedz w Pruszkowie.

wolfy 04.03.2025 12:34

Stawiam na wyścig ślimaków. Czołówka regularnie tracąca punkty.
My nie musimy się dostosowywać, graliśmy tak od początku sezonu, któryś sezon z rzędu.

Czy TBB ma skład żeby utrzymać punktowanie z zeszłej rundy? Moim zdaniem - nie. Pytanie jak duży zjazd zaliczą, bo granie w kratkę może spokojnie ich dowieźć do bezpośredniego awansu.

krysztal 04.03.2025 13:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1643804)
2 polowa to była obrona Częstochowy Termaliki. To tak jakby widziec tylko suchy wynik z meczu Arka Wisla i na tej podstawie wyciagac wnioski o formie obu druzyn.

Powiedzmy sobie szczerze - remisy u siebie z Odra i u siebie z Pogonią Siedlce chluby nie przynosza. W zeszlej rundzie ma tych samych rywalach ugrali 6 pkt.

Najwiekszym zagrozeniem dla TBB jest ona sama, zarowno Miedź jak i Arka też nie zachwycają forma.

Wybija sie z tego grona Plock i juz za tydzien starcie Petrochemia - TBB i nie mozna wykluczyć że przy wygranej gospodarzy Termalika sama wprowadzi sie w klopoty.

Czy rywale z tego skorzystaja to osobna kwestia, ani Arka nie będzie miala latwo w Chorzowie ani Miedz w Pruszkowie.

Do 90 minuty prowadzili ale niech będzie.Widać przecież jak w szaleńczym tempie gonimy TBB,Arkę czy Legnice i kwestią czasu jest ich wyprzedzenie.
A tak mówiąc już całkiem serio to bardziej bym się skupił na Stali czy Polonii czy GKS-ie i walce o to 6 miejsce.

Karherop 04.03.2025 13:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1643806)
Do 90 minuty prowadzili ale niech będzie.Widać przecież jak w szaleńczym tempie gonimy TBB,Arkę czy Legnice i kwestią czasu jest ich wyprzedzenie.
A tak mówiąc już całkiem serio to bardziej bym się skupił na Stali czy Polonii czy GKS-ie i walce o to 6 miejsce.

Zespol ma interesowac jedno - wygranie kolejnego meczu i sprawdzenie tabeli po ostatniej kolejce.

My kibice to mozemy sobie dywagowac na dowolny temat, wplywu na wynik to nie ma żadnego

Cymes 04.03.2025 20:15

Nie wiem czy mecz BBT z Ruchem jest punktem odniesienia do czegokolwiek. Na jesieni też zremisowali i to w okolicznościach bardzo dla siebie szczęśliwych. Już właśnie wczoraj byli bliżej wygranej. Tromfem w ich przypadku jest co innego. Jesienią grali 8 z 12 spotkań z dolną szóstką i zrobili w nich maxa 3,0/mecz. To jest wyraźnie ponad połowa ich punktów zdobytych jesienią. Jeśli wywalimy dolne sześć średnia spada do 1,9. Ciągle bardzo solidna, ale jeśli weźmiemy gołe top6 to już robi się 1,6/mecz, czyli można powiedzieć takie minimum przyzwoitości, a remis z Ruchem wręcz się w to wpisuje, a nie wygląda na jakąś super niespodziankę. Teraz należałoby się zastanowić nad tym o czym pisałem - jak często grali na autobusy na jesieni, a jak to będzie wyglądać wiosną. W swojej kopalni punktów z jesieni, czyli dolne sześć na razie stracili 4 oczka w dwóch meczach. Pozostaje kwestia jak będzie z nimi grał środek tabeli itd.itp. Ogólnie ich świetny wynik z jesieni po rozbiciu na drobne czynniki ma swoją genezę, z której dość jasno wynika, że BBT może mieć poważny problem z utrzymaniem się w top2. Zwłaszcza po stracie 4 punktów w dwóch pierwszych meczach ze spadkowiczami i fakcie, że wiosną wielu przeciwników może wychodzić na nich bardziej defensywnie niż jesienią.

Wrzućmy to z ciekawości na nas.
Wisła - BBT
dolne sześć 2,15-3,0
bez dolnego 6 1,3-1,9
top6 2,2-1,6

Gołym okiem widać gdzie tkwią nasze problemy. Sam fakt, że z topką mamy minimalnie lepszą średnią niż z dołem już jest bardzo dziwny, ale biorąc pod uwagę wyraźną różnicę między top6, a top12. To środek tabeli jest kiblem, w którym spuszczamy gigantyczne ilości punktów. Część tych meczy przypadała na pucharową przygodę i kadrowe problemy. Ręka Kissa ze Zniczem, Gogół na 10 z ŁKSem czy Kutwa na 8 z Polonią. Niestety później za Jopa wyglądało to dokładnie tak samo. Łęczna, Stal Rzeszów, Polonia i Tychy to...w sumie 2 punkty. Wiosenna przegrana ze Zniczem na razie niestety się w to idealnie wpisuje.

Bawiąc się na bazie tego w prognozowanie. Jeśli utrzymamy poziom punktowania z top6 i dolnym6 to teoretycznie dopisujemy sobie +20. Mamy 54. Zostają Łęczna, Tychy, Stal. Potencjalne 9 punktów, z których na jesieni zdobyliśmy 2. Jak to wszystko przeanalizować i poskładać do kupy, to niedzielny mecz z Górnikiem w kontekście baraży staje się arcyważny. Nie tylko w kontekście bezpośredniej rywalizacji, ale również odwrócenia wyraźnej tendencji jeśli chodzi o nasze punktowanie, która jest główną przyczyną takiego na nie innego miejsca w tabeli.

Tantal 04.03.2025 20:28

Dzięki, bardzo fajna rozpiska.

Łęczną potrzebujemy rozmazać jak muchę na szybie, inaczej się posypiemy i punktowo i mentalnie, a szansę nadrobienia choćby do Płocka też zmniejszą się niemal do zera

wolfy 04.03.2025 21:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cymes (Post 1643811)
Nie wiem czy mecz BBT z Ruchem jest punktem odniesienia do czegokolwiek. Na jesieni też zremisowali i to w okolicznościach bardzo dla siebie szczęśliwych. Już właśnie wczoraj byli bliżej wygranej. Tromfem w ich przypadku jest co innego. Jesienią grali 8 z 12 spotkań z dolną szóstką i zrobili w nich maxa 3,0/mecz. To jest wyraźnie ponad połowa ich punktów zdobytych jesienią. Jeśli wywalimy dolne sześć średnia spada do 1,9. Ciągle bardzo solidna, ale jeśli weźmiemy gołe top6 to już robi się 1,6/mecz, czyli można powiedzieć takie minimum przyzwoitości, a remis z Ruchem wręcz się w to wpisuje, a nie wygląda na jakąś super niespodziankę. Teraz należałoby się zastanowić nad tym o czym pisałem - jak często grali na autobusy na jesieni, a jak to będzie wyglądać wiosną. W swojej kopalni punktów z jesieni, czyli dolne sześć na razie stracili 4 oczka w dwóch meczach. Pozostaje kwestia jak będzie z nimi grał środek tabeli itd.itp. Ogólnie ich świetny wynik z jesieni po rozbiciu na drobne czynniki ma swoją genezę, z której dość jasno wynika, że BBT może mieć poważny problem z utrzymaniem się w top2. Zwłaszcza po stracie 4 punktów w dwóch pierwszych meczach ze spadkowiczami i fakcie, że wiosną wielu przeciwników może wychodzić na nich bardziej defensywnie niż jesienią.

Wrzućmy to z ciekawości na nas.
Wisła - BBT
dolne sześć 2,15-3,0
bez dolnego 6 1,3-1,9
top6 2,2-1,6

Gołym okiem widać gdzie tkwią nasze problemy. Sam fakt, że z topką mamy minimalnie lepszą średnią niż z dołem już jest bardzo dziwny, ale biorąc pod uwagę wyraźną różnicę między top6, a top12. To środek tabeli jest kiblem, w którym spuszczamy gigantyczne ilości punktów. Część tych meczy przypadała na pucharową przygodę i kadrowe problemy. Ręka Kissa ze Zniczem, Gogół na 10 z ŁKSem czy Kutwa na 8 z Polonią. Niestety później za Jopa wyglądało to dokładnie tak samo. Łęczna, Stal Rzeszów, Polonia i Tychy to...w sumie 2 punkty. Wiosenna przegrana ze Zniczem na razie niestety się w to idealnie wpisuje.

Bawiąc się na bazie tego w prognozowanie. Jeśli utrzymamy poziom punktowania z top6 i dolnym6 to teoretycznie dopisujemy sobie +20. Mamy 54. Zostają Łęczna, Tychy, Stal. Potencjalne 9 punktów, z których na jesieni zdobyliśmy 2. Jak to wszystko przeanalizować i poskładać do kupy, to niedzielny mecz z Górnikiem w kontekście baraży staje się arcyważny. Nie tylko w kontekście bezpośredniej rywalizacji, ale również odwrócenia wyraźnej tendencji jeśli chodzi o nasze punktowanie, która jest główną przyczyną takiego na nie innego miejsca w tabeli.

Świetna analiza. Ja już nie mam siły żeby oglądać mecze pierwszej ligi poza Wisłą, a tylko tak widać kto co faktycznie gra.

Z uwag - nam się ze Zniczem i Arką należały rzuty karne. Po ostatniej aferze liczę że następny oszust z gwizdkiem dwa razy się zastanowi zanim znów nas przekręci, przynajmniej w najbliższym czasie.

Ale pewnie jestem naiwny.

Karherop 05.03.2025 08:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1643813)
Świetna analiza. Ja już nie mam siły żeby oglądać mecze pierwszej ligi poza Wisłą, a tylko tak widać kto co faktycznie gra.

Z uwag - nam się ze Zniczem i Arką należały rzuty karne. Po ostatniej aferze liczę że następny oszust z gwizdkiem dwa razy się zastanowi zanim znów nas przekręci, przynajmniej w najbliższym czasie.

Ale pewnie jestem naiwny.

Co lepsze, Miedzią w ostatnim meczu 2024 tez nam sie nalezal rzut karny i tez po zagraniu reka.

Świetna analiza Cymes. I dla mnie mecz z Łeczna jest arcywazny, ważniejszy nawet niz z Miedzią.

Natomiast z czym mam jeszcze skojarzenie, to w pierwszym naszym sezonie w 1 lidze było (prawie) calkowicie odwrotnie.

Na ŁKSie 1 pkt, na Ruchu, 1 pkt, Puszcza 0 pkt, Stal 3 pk, TBB - 4 pkt 9 okt z 30 możliwych na top5 ligi średnia 0.9 pkt/mecz

I co oczywiście najbardziej kuriozalne to wlasnie wtedy bylismy o jeden mecz (Sosnowiec) od esa i zajelismy 4 miejsce po sezonie zasadniczym. Natomiast baraż z Puszczą przegralismy jeszcze przed pierwszym gwizdkiem.

As 05.03.2025 08:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cymes (Post 1643811)
Sam fakt, że z topką mamy minimalnie lepszą średnią niż z dołem już jest bardzo dziwny, ale biorąc pod uwagę wyraźną różnicę między top6, a top12. To środek tabeli jest kiblem, w którym spuszczamy gigantyczne ilości punktów.

Dla mnie to w ogole nie jest dziwne, jest wrecz spodziewane. Druzyne mamy zbudowana w taki a nie inny sposob i wyniki sa zwyczajnie tego odzwierciedleniem.

Tutaj cudow nie bedzie. Jesli nie wprowadzimy korekty do sposobu budowy druzyny to przyszly sezon tez bedziemy sie krecic w okolicach 6 miejsca.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:59.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl