![]() |
E tam awans, może się uda zrobić 6 miejsce i tyle. A wczorajszy mecz pokazał jak baraże mogą wyglądać, taki mecz jak z Ruchem, który raz na 10 lat się nam zdaża to można se między bajki włożyć.
A większe zagrożenie jest za plecami, w postaci czy to Polonii, Łksu, który pozbył się trenera pajaca czy Tychów, które chcą się piąć do góry. |
Cytat:
Nie wiem czy taki istnieje. Co ma trener zrobić z takim parodystą Biedrzyckim który biernie przygląda się jak Sobczak dochodzi do piłki? |
A to zgoda Wolfy, u nas większość meczy przypomina dzień świra i jeżeli obronę ma nam ratować 21 letni chłopaczek w postaci Kutwy to coś bardzo nie tak poszło. A on, tak samo jak Letkiewicz ze względu na wiek, jeszcze błędy popełniać będzie..
|
Cytat:
Jeśli 3/4 obrony to parodyści to się tak traci gole, punkty i nie awansuje. |
Cytat:
To tak nutą optymizmu. PS. Po tej kolejce po raz pierwszy w tym sezonie zyskujemy przewagę nad miejscem 7 i niższym na minimum 1 punkt! (Chyba ze Polonia wygra jutro w Legnicy). Pora otwierac szampany. |
Możemy to przyklepać wygrywając z Łęczną.
|
Łęczna to nie jest problem i konkurencja, ogladalem ich mecze i realnie to skoncza na 9-10 miejscu, padlina.
Problemem będzie Polonia, może ŁKS z nowym trenerem a nie tym gamoniem i Tychy w formie. Nie wiem czy Znicz i Stal Rzeszów w ogóle chcą realnie awansować i ich na to stać, w przeciwieństwie do trójki powyżej. |
Cytat:
Teraz jest czas na zbudowanie walczącego zespołu, żeby się nie okazało, że w decydującym meczu na placu znajdzie się jakiś spacerowicz. To jest kluczowe, bo nawet Biedrzycki jak się skoncentruje potrafi zagrać. Zostało 12 meczów, 1/3 sezonu. Po takim meczu jak z chamami z Gdyni wszyscy powinni mieć pianę na ustach i utrzymać ją aż do czerwca. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Dwa błędy w obronie i wały sędziowskie. Staty po remisie ze Świnią.
Kod:
Wisła Kraków razem dom wyjazd1. Arka (#2) i Miedź (#3) straciły punkty. Górnik Ł (#8) również 2. WPłock (#4) powiększył przewagę 3. Polonia (#6) nas przeskoczyła lepszym stosunkiem 4. Stal Rzeszów (#9), Znicz (#10) i GKS Tychy (#11) odrobiły do nas po 2 punkty. 5. Ruch (#5) gra w poniedziałek z Termaliką (#1) 6. Drużyny #12 i dalej mają ponad 6 punktów straty |
I nici z przewagi, Polonia na dobre włącza się w walkę o top6.
Jutrzejszy mecz Ruch TBB odpowie wg mnie czy Ruch sie juz otrząsnął z blamażu. W naszym interesie jest żeby TBB wywiozla z tamtad komplet. Jesli TBB straci punkty to beda już konkretne przesłanki że Brosz zepsul cos w przygotowaniach. |
Polonia zaczęła nieźle - remis z Arką, zwycięstwo z Łęczną i z Miedzią.
Ale zobaczymy jak długo wytrzyma. |
Cytat:
|
Cytat:
Oglądałem długie fragmenty ich meczu z Odrą. Posiadanie 65%, niebezpieczne sytuacje, sporo pecha - słupki, poprzeczki. Odra natomiast w niskim bloku, łapiąca BBT w fazie przejściowej, kontrująca i pykająca brameczki dokładnie takie jak te, przy których forumowi "eksperci" plotą to swoje pierd0lo o wozach z węglem. Takie bardzo wiślackie to było. Bądźmy szczerzy nikt po zeszłym sezonie włącznie z wiosną już pod wodzą Brosza nie traktował BBT jako faworyta rozgrywek. Na jesieni większość drużyn zwłaszcza na początku wychodziła na nich jak na ligowego średniaka próbując ugrać coś bardziej otwartą grą. Inny przykład to Tychy. Ich seria polega na tym, że trzy drużyny bezpośrednio zamieszane w walkę o utrzymanie wyszły na mecz próbując zagrać o trzy punkty, bo z kim o nie powalczyć jak nie z zespołem, który po jesieni w środku stawki sprawiał wrażenie najbardziej zagrożonego zamieszaniem się w walkę o utrzymanie. Spróbowały zagrać o trzy punkty i dostały solidnie po głowie. Zmierzam do tego, że liga na wiosnę jest dużo bardziej zhierarchizowana. Jesień tą hierarchię ustala. Na wiosnę już wszyscy wiedzą kto z kim na co sobie może pozwolić. Weźmy taką Odrę, której przywidziało się, że mają skład na ofensywną otwartą grę i zatrudnili Sobolewskiego. Brosz dużo częściej będzie musiał grać wiosną na niski blok niż na jesieni i część jego magii z pewnością przy tej okazji wyparuje. Ani BBT, ani Miedź, ani Arka nie utrzyma tempa punktowania z jesieni. Statystyki z przestrzeni ostatnich lat nie biorą się z niczego. Nawet jeśli są pewne odchyły, to rozgrywki w naturalny sposób będą dążyły do ich zredukowania, a tabela będzie się wypłaszczać. Nie ma co się oglądać na innych. Z Łęczną i Legnicą zapunktować - im wyżej tym lepiej, a później, albo robimy serie z potencjalnymi spadkowiczami, albo nie ma co sobie zawracać głowy. |
Cytat:
|
Cytat:
@Cymes masz racje w swoich diagnozach. TBB bedzie musial sie zmagac ze wszystkim tym, z czym nie musiał na jesień. |
BBT może nie jest w zasięgu, ale dobrze by było by walczyli o awans do przedostatniej kolejki. Grają wtedy z miedzią i dobrze by było jakby do tego czasu nie mogli nikomu odpuścić.
|
Poza tym ta liga jest taka, że nie zdziwi mnie zarówno 0 jak i 9pkt TBB w 3 najbliższych meczach (Ruch, Płock, Tychy).
|
Przypomnij mi kiedy ostatni raz mieliśmy serię 3 wygranych spotkań z rzędu ?
|
W październiku 2024
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Po tym co Arka odwaliła w tamtym sezonie to ja już nie wierzę w żadnych murowanych kamdydatów dopóki są matematyczne szanse na kompromitację.
|
Cytat:
|
To ze TBB i Arka moga jeszcze zostac wykolegowane z bezposredniego awansu jest kwestia otwarta. Kazdy zespol z miejsc 1-4 ma realna szanse na awans bez barazy.
Czolowka 1 ligi lubi tradycyjnie na wiosne rozdawac punkty dolowi tabeli wiec tam sie jeszcze wszystko moze wydarzyc. Nas raczej w tej zabawie nie bedzie oprocz tego, ze paru zespolom z czolowki zabierzemy jakies punkty. |
Ja właśnie na to mam nadzieję, że ich świnia z miedzią wypchną z awansu i zdemoblizowani ze słąbszą formą wpadną w baraże, w których ich pykniemy. BrudPet to jest patologia ligi i nie powinni nigdy zaistnieć.
|
Cytat:
Ruch wyrównał w 90 minucie. |
Roztrwonili w zasadzie wszystko, co zbudowali w poprzedniej rundzie.
Myślę, że nadal są głównym kandydatem do awansu bezpośredniego i nie zrobią powtórki z Arki 2023/2024, ale teraz już czują oddech konkurencji na plecach. Jeszcze 2-3 potknięcia i może się u nich zrobić nerwowo. |
Ale jak roztrwonili?Przecież Arka zdobyła raptem 2 pkt więcej,Miedz Legnica punkt więcej.Jak na razie to tylko petrochemia sporo na tym początku rundy ugrała.
|
No dobra, może rzeczywiście zbyt mocne słowo, ale powiedzmy, że zmniejszył się u nich komfort psychiczny, związany z dorobkiem punktowym. Jeszcze ze dwa takie remisy, albo jakaś przegrana (bo przegrać w końcu kiedyś też muszą) i nagle drużyny 1-4 mogą być na 1-2 punkty między sobą.
Gdyby Miedź nie przegrała z Polonią, to w czubie byłoby już naprawdę gorąco. |
Cytat:
Powiedzmy sobie szczerze - remisy u siebie z Odra i u siebie z Pogonią Siedlce chluby nie przynosza. W zeszlej rundzie ma tych samych rywalach ugrali 6 pkt. Najwiekszym zagrozeniem dla TBB jest ona sama, zarowno Miedź jak i Arka też nie zachwycają forma. Wybija sie z tego grona Plock i juz za tydzien starcie Petrochemia - TBB i nie mozna wykluczyć że przy wygranej gospodarzy Termalika sama wprowadzi sie w klopoty. Czy rywale z tego skorzystaja to osobna kwestia, ani Arka nie będzie miala latwo w Chorzowie ani Miedz w Pruszkowie. |
Stawiam na wyścig ślimaków. Czołówka regularnie tracąca punkty.
My nie musimy się dostosowywać, graliśmy tak od początku sezonu, któryś sezon z rzędu. Czy TBB ma skład żeby utrzymać punktowanie z zeszłej rundy? Moim zdaniem - nie. Pytanie jak duży zjazd zaliczą, bo granie w kratkę może spokojnie ich dowieźć do bezpośredniego awansu. |
Cytat:
A tak mówiąc już całkiem serio to bardziej bym się skupił na Stali czy Polonii czy GKS-ie i walce o to 6 miejsce. |
Cytat:
My kibice to mozemy sobie dywagowac na dowolny temat, wplywu na wynik to nie ma żadnego |
Nie wiem czy mecz BBT z Ruchem jest punktem odniesienia do czegokolwiek. Na jesieni też zremisowali i to w okolicznościach bardzo dla siebie szczęśliwych. Już właśnie wczoraj byli bliżej wygranej. Tromfem w ich przypadku jest co innego. Jesienią grali 8 z 12 spotkań z dolną szóstką i zrobili w nich maxa 3,0/mecz. To jest wyraźnie ponad połowa ich punktów zdobytych jesienią. Jeśli wywalimy dolne sześć średnia spada do 1,9. Ciągle bardzo solidna, ale jeśli weźmiemy gołe top6 to już robi się 1,6/mecz, czyli można powiedzieć takie minimum przyzwoitości, a remis z Ruchem wręcz się w to wpisuje, a nie wygląda na jakąś super niespodziankę. Teraz należałoby się zastanowić nad tym o czym pisałem - jak często grali na autobusy na jesieni, a jak to będzie wyglądać wiosną. W swojej kopalni punktów z jesieni, czyli dolne sześć na razie stracili 4 oczka w dwóch meczach. Pozostaje kwestia jak będzie z nimi grał środek tabeli itd.itp. Ogólnie ich świetny wynik z jesieni po rozbiciu na drobne czynniki ma swoją genezę, z której dość jasno wynika, że BBT może mieć poważny problem z utrzymaniem się w top2. Zwłaszcza po stracie 4 punktów w dwóch pierwszych meczach ze spadkowiczami i fakcie, że wiosną wielu przeciwników może wychodzić na nich bardziej defensywnie niż jesienią.
Wrzućmy to z ciekawości na nas. Wisła - BBT dolne sześć 2,15-3,0 bez dolnego 6 1,3-1,9 top6 2,2-1,6 Gołym okiem widać gdzie tkwią nasze problemy. Sam fakt, że z topką mamy minimalnie lepszą średnią niż z dołem już jest bardzo dziwny, ale biorąc pod uwagę wyraźną różnicę między top6, a top12. To środek tabeli jest kiblem, w którym spuszczamy gigantyczne ilości punktów. Część tych meczy przypadała na pucharową przygodę i kadrowe problemy. Ręka Kissa ze Zniczem, Gogół na 10 z ŁKSem czy Kutwa na 8 z Polonią. Niestety później za Jopa wyglądało to dokładnie tak samo. Łęczna, Stal Rzeszów, Polonia i Tychy to...w sumie 2 punkty. Wiosenna przegrana ze Zniczem na razie niestety się w to idealnie wpisuje. Bawiąc się na bazie tego w prognozowanie. Jeśli utrzymamy poziom punktowania z top6 i dolnym6 to teoretycznie dopisujemy sobie +20. Mamy 54. Zostają Łęczna, Tychy, Stal. Potencjalne 9 punktów, z których na jesieni zdobyliśmy 2. Jak to wszystko przeanalizować i poskładać do kupy, to niedzielny mecz z Górnikiem w kontekście baraży staje się arcyważny. Nie tylko w kontekście bezpośredniej rywalizacji, ale również odwrócenia wyraźnej tendencji jeśli chodzi o nasze punktowanie, która jest główną przyczyną takiego na nie innego miejsca w tabeli. |
Dzięki, bardzo fajna rozpiska.
Łęczną potrzebujemy rozmazać jak muchę na szybie, inaczej się posypiemy i punktowo i mentalnie, a szansę nadrobienia choćby do Płocka też zmniejszą się niemal do zera |
Cytat:
Z uwag - nam się ze Zniczem i Arką należały rzuty karne. Po ostatniej aferze liczę że następny oszust z gwizdkiem dwa razy się zastanowi zanim znów nas przekręci, przynajmniej w najbliższym czasie. Ale pewnie jestem naiwny. |
Cytat:
Świetna analiza Cymes. I dla mnie mecz z Łeczna jest arcywazny, ważniejszy nawet niz z Miedzią. Natomiast z czym mam jeszcze skojarzenie, to w pierwszym naszym sezonie w 1 lidze było (prawie) calkowicie odwrotnie. Na ŁKSie 1 pkt, na Ruchu, 1 pkt, Puszcza 0 pkt, Stal 3 pk, TBB - 4 pkt 9 okt z 30 możliwych na top5 ligi średnia 0.9 pkt/mecz I co oczywiście najbardziej kuriozalne to wlasnie wtedy bylismy o jeden mecz (Sosnowiec) od esa i zajelismy 4 miejsce po sezonie zasadniczym. Natomiast baraż z Puszczą przegralismy jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. |
Cytat:
Tutaj cudow nie bedzie. Jesli nie wprowadzimy korekty do sposobu budowy druzyny to przyszly sezon tez bedziemy sie krecic w okolicach 6 miejsca. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:59. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl