Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

1q2 05.08.2011 22:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pikey (Post 1141450)
Przykład pierwszy z brzegu - niedawny mecz Legii w Turcji - też miało być ,,piekło", a udało się im wywieźć zwycięstwo.

Tyle że APOEL to drużyna zaprawiona w bojach -24 mecze w pucharach w ostatnich 2 sezonach, robi wrażenie
Dla mnie sprawa jest jasna - faworytem są Cypryjczycy , co nie oznacza że mamy białą flagę wystawić
Kowal trochę zamiszał ale puenta jest idealna. Wisła - ...'Po prostu dostała przeciwnika, którego da się pokonać...'

Ja przyznam się szczerze że wielkiego ciśnienia na LM nie mam - wiem , kasa, prestiż itp - natomiast nie będę miał nic przeciwko jak zagramy 'tylko' w LE.
W sumie to biję się z myślami bo tak czysto kibicowsko to LE jest lepszym wariantem.Na pewno bardziej wyrównane mecze(w LM przy pechu to może być posprzątane bo niestety to nie jest ta LM co wtedy gdy grał tam Widzew czy Legia), no i fanatycy będą mieli łatwiej by oglądnąć mecz na żywo.LM to wysokie ceny biletów(najpewniej) i stado palantów którzy mają kasę i nie odmówią sobie przyjemności a kibice Wisły z nich żadni

Dlatego ja już dziś jestem zadowolony a co przyniesie dwumecz - zobaczymy.

ps oczywiście będę naszym gorąco kibicował w tym dwumeczu bo trza wygrywać a nie przegrywać;).Natomiast nie obrażę się jak nie podołają zadaniu - gdzie to ja - oni muszą mieć proste przesłanie -parafrazując niedoszłego premiera z Krakowa - wygrana albo śmierć;), z innym podejściem nie wygrają

Devonisch 05.08.2011 22:55

Patrząc na skrót meczu APOEL - Skenderbeu to widać, że kolesie się nie pier...lą z piłką tylko jak mają 2-3 metry wolnej przestrzeni to ładują piłkę w bramę. Każde odpuszczenie zawodnika poza 16-stką kończy się soczystym strzałem. Wilk i Sobol będą mieli co robić a w szczególności obrona. Jedno odpuszczenie zawodnika na strzał i może być nieciekawie. APOEL praktycznie całą grę skupia na środku pola i błyskawicznej wymianie podań. Nie grają skrzydłami. Ciekawie się zapowiada. Trza ich poźegnać w Krakowie z trójką do jaja i mamy święty spokój.

willow 05.08.2011 23:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1141488)
Ja przyznam się szczerze że wielkiego ciśnienia na LM nie mam - wiem , kasa, prestiż itp - natomiast nie będę miał nic przeciwko jak zagramy 'tylko' w LE.

Tyle, że ta kasa, o której piszesz, może mieć niebagatelny wpływ na dalszy rozwój klubu. I nawet, gdybyśmy mieli nie wyjść z grupy, to ja widzę same plusy awansu...

1q2 05.08.2011 23:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Devonisch (Post 1141490)
Patrząc na skrót meczu APOEL - Skenderbeu to widać, że kolesie się nie pier...lą z piłką tylko jak mają 2-3 metry wolnej przestrzeni to ładują piłkę w bramę. Każde odpuszczenie zawodnika poza 16-stką kończy się soczystym strzałem. Wilk i Sobol będą mieli co robić a w szczególności obrona. Jedno odpuszczenie zawodnika na strzał i może być nieciekawie. APOEL praktycznie całą grę skupia na środku pola i błyskawicznej wymianie podań. Nie grają skrzydłami. Ciekawie się zapowiada. Trza ich poźegnać w Krakowie z trójką do jaja i mamy święty spokój.

Do tego lubią dominować - Slovan jakimś cudem wywiózł świetny wynik z Cypru i na co im się to zdało?.Zostali zmiażdżeni w rewanżu.68-32 w posiadaniu...to nokaut jeśli chodzi o mecz u siebie i co ważniejsze, za posiadaniem poszło wszystko inne - sporo okazji i wynik.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1141491)
Tyle, że ta kasa, o której piszesz, może mieć niebagatelny wpływ na dalszy rozwój klubu. I nawet, gdybyśmy mieli nie wyjść z grupy, to ja widzę same plusy awansu...

Jasne, może niepotrzebnie w tym temacie wychodzę z wątkami kibicowskimi ale jakoś bardziej przejmuje się tym że u nas może stać się takie gówno jak na Realu czy Barcelonie, niż to że nie zarobimy kilku mln euro

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kryniu (Post 1141497)
Trochę się z tobą nie zgodzę. Mianowicie od 15 lat nikomu nie udało się awansować do LM a co za tym idzie zobacz jakie korzyści może mieć z tego Wisła. Cała Polska będzie o tym mówić, dalej Wisła będzie na topie(znacznie większym niż Lech ostatnio co można określić przez zainteresowanie ludzi którzy normalnie nie żyją piłką tak jak my), większe możliwości marketingowe( kasa itp, sprzedaż biletów). Na koniec dodam że przecież chyba o tym marzymy od wielu lat. Pamiętasz Panathinaikos kiedy nas sędzia pokarał. Nawet jeśli tam przegramy wszystkie mecze ale zawsze będą mówić że ostatnią drużyną która grała w Lidze Mistrzów była drużyna Wisły Kraków. PS. Głupia Żylina chociaż awansowała i dostała baty to teraz każdy w Europie wie że taka drużyna istnieje. Nawet sprzedaż/kupno nowych piłkarzy będzie dla nas łatwiejsze ponieważ w CV kluby mamy awans do Elity. Oczywiście LE jest spoko ale nie to samo

Ależ oczywiście - po za wątkiem kibicowskim to awans ma same plusy.Gdybyśmy mieli właściciela frajera to można by było się zastanawiać ale że Cupiał to rozsądny człowiek , to ten awans może nam dać dominacje na lata.Bo jeśli system się nie zmieni to za chwilę to my będziemy tymi rozstawionymi a później to przy mistrzu LM będziemy mieli już zagwarantowaną - tak jak 2 rok z rzędu mają to Rumuni

Kryniu 05.08.2011 23:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1141488)
Tyle że APOEL to drużyna zaprawiona w bojach -24 mecze w pucharach w ostatnich 2 sezonach, robi wrażenie
Dla mnie sprawa jest jasna - faworytem są Cypryjczycy , co nie oznacza że mamy białą flagę wystawić
Kowal trochę zamiszał ale puenta jest idealna. Wisła - ...'Po prostu dostała przeciwnika, którego da się pokonać...'

Ja przyznam się szczerze że wielkiego ciśnienia na LM nie mam - wiem , kasa, prestiż itp - natomiast nie będę miał nic przeciwko jak zagramy 'tylko' w LE.
W sumie to biję się z myślami bo tak czysto kibicowsko to LE jest lepszym wariantem.Na pewno bardziej wyrównane mecze(w LM przy pechu to może być posprzątane bo niestety to nie jest ta LM co wtedy gdy grał tam Widzew czy Legia), no i fanatycy będą mieli łatwiej by oglądnąć mecz na żywo.LM to wysokie ceny biletów(najpewniej) i stado palantów którzy mają kasę i nie odmówią sobie przyjemności a kibice Wisły z nich żadni

Dlatego ja już dziś jestem zadowolony a co przyniesie dwumecz - zobaczymy.

ps oczywiście będę naszym gorąco kibicował w tym dwumeczu bo trza wygrywać a nie przegrywać;).Natomiast nie obrażę się jak nie podołają zadaniu - gdzie to ja - oni muszą mieć proste przesłanie -parafrazując niedoszłego premiera z Krakowa - wygrana albo śmierć;), z innym podejściem nie wygrają

Trochę się z tobą nie zgodzę. Mianowicie od 15 lat nikomu nie udało się awansować do LM a co za tym idzie zobacz jakie korzyści może mieć z tego Wisła. Cała Polska będzie o tym mówić, dalej Wisła będzie na topie(znacznie większym niż Lech ostatnio co można określić przez zainteresowanie ludzi którzy normalnie nie żyją piłką tak jak my), większe możliwości marketingowe( kasa itp, sprzedaż biletów). Na koniec dodam że przecież chyba o tym marzymy od wielu lat. Pamiętasz Panathinaikos kiedy nas sędzia pokarał. Nawet jeśli tam przegramy wszystkie mecze ale zawsze będą mówić że ostatnią drużyną która grała w Lidze Mistrzów była drużyna Wisły Kraków. PS. Głupia Żylina chociaż awansowała i dostała baty to teraz każdy w Europie wie że taka drużyna istnieje. Nawet sprzedaż/kupno nowych piłkarzy będzie dla nas łatwiejsze ponieważ w CV kluby mamy awans do Elity. Oczywiście LE jest spoko ale nie to samo

baro1995 05.08.2011 23:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1141491)
Tyle, że ta kasa, o której piszesz, może mieć niebagatelny wpływ na dalszy rozwój klubu. I nawet, gdybyśmy mieli nie wyjść z grupy, to ja widzę same plusy awansu...

Kasa,odskok,medialnośc i przełamanie tej bariery.Tak to my Wisła Kraków po 15 latach weszliśmy do LM i nie daliśmy dupy.Do tego reklama naszej piłki i zachęta dla piłkarzy,którzy chętniej chcieliby do nas przychodzic.Ale to zdanie ,,i nawet,gdybyśmy mieli ..'' :shock: To nie jest LE,że można by było liczyc na awans przy super grze,przed chwilą baliśmy się Kopenhagi,teraz co niektórzy płaczą nad Apoelem,to jest niezrozumiałe bo jesteśmy od Apoelu lepsi,ale wszystkie drużyny które będą z nami w grupie będą od nas lepsze,dużo lepsze,i w ch,j lepsze,dlatego nie ,,nawet gdybyśmy'' tylko ,,przy dobrym losowaniu i zaje.istej formie możemy powalczyc o 3 lokatę i potem spróbowac coś ugrac w fazie pucharowej LE ''.

PeterSett 06.08.2011 00:06

Zgadzam się z Kryniu i delukasem dodam jeszcze takie spostrzeżenia:

1. http://www.youtube.com/watch?v=Sm-fe5rkfPA

Pierwszy mecz Slovan na wyjeździe asekuracyjnie i nic mu nie wcisnęli. Nie uważam by Slovan był lepszy od Wisły, ale porównywalną siłę ma na pewno. To jest link z rewanżu obejrzyjcie proszę - 1 bramka linia obrony Slovanu jest BARDZO wysoko. Uważam, że my tak nie zagramy absolutnie i dodatkowo - Pareiko by to raczej wybronił - Putnocky to nie to samo.

2. Trzeba koniecznie zadzwonić nie do Żurawia Panie Maaskant - a do Cikosa - zresztą to co robi potem Slovan - rzuca się na nich. Niestety to tylko skrót. Nie wiadomo ile SLovan tam miał sytuacji i jak zachowuje się ich obrona. Kontra przy drgim golu znowu za linię obrońców.

3. Mecz pierwszy oczywiście przewaga APOELU, ale to dalej nie jest ekipa grająca nieziemską piłkę w ofensywie. Nie przekonują mnie te sytuacje, wynikają głównie z błędów Slovanu.

A zatem... Biorąc pod uwagę to co przychodzi mi do głowy:

1. Kasa $$$ Wartość drużyny - Wisła 25 mln ojro - APOEL - 14 mln Euro (3 nowych graczy w tym sezonie) - przewaga Wisła. Wychodzi, że wartość APOELu jest równa wartości Śląska :)
2. Doświadczenie pucharowe - APOEL, ale międzynarodowe doświadczenie Chaveza, Jaliensa, Pareiki, Genkova i innych to jest też przecież atut. To są ludzie bądź co bądź ograni na wysokim poziomie, nie zapominajmy o tym.
3. Rewanż u siebie - atuta dla APOELu
4. Zgranie - atuta kolejny dla APOELu
5. Trenerzy - ich trener Jovanović to taki w sumie trener grecki :D Patrząc jednak na jego karierę to jest remis z Robertem, trenował greckich słabiaczków.

Oczywiście z tych moich podsumować nie wynika nic poza tym, że to nie są ogórki. Uważam, że nie możemy absolutnie zrobić błędu Slovanu i zostawić im miejsce na te ich podania za linię obrony. Nie jest to też drużyna kosząca nogi - jest więc szansa, że nie będzie walenia po nogach i kartek, ale lepsze kartki niż przegrana.

sportnh 06.08.2011 00:29

Najwazniejszym faktem jest chyba to ze PUCHAR UEFA i minimum 6 (8?) zajebistych spotkan mamy zapewnionych...

T-omek 06.08.2011 01:27

Jak kumplowi (laikowi) powiedziałem ze Wisła trafiła na cypryjski klub, to on walnął: "To na Cyprze grają w piłkę???"
Jeszcze 10 lat temu sam bym sie zastanawiał a teraz prosze. Z urywek ze Slovanem wnioskuje ze wiekszość ich akcji idzie środkiem, koronkowe akcje wiec chyba zagęszczenie tego sektora i strefa powinny byc kluczowe jezeli chodzi o gre obronną. Martwie się ze na wyjezdzie jak Apoel przyciśnie to nie beda schodzic z naszej połowy, Diaz znowu bedzie przypominał dziecko we mgle.

milansport 06.08.2011 02:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PeterSett (Post 1141513)
Zgadzam się z Kryniu i delukasem dodam jeszcze takie spostrzeżenia:

1. http://www.youtube.com/watch?v=Sm-fe5rkfPA

Pierwszy mecz Slovan na wyjeździe asekuracyjnie i nic mu nie wcisnęli. Nie uważam by Slovan był lepszy od Wisły, ale porównywalną siłę ma na pewno. To jest link z rewanżu obejrzyjcie proszę - 1 bramka linia obrony Slovanu jest BARDZO wysoko. Uważam, że my tak nie zagramy absolutnie i dodatkowo - Pareiko by to raczej wybronił - Putnocky to nie to samo.

2. Trzeba koniecznie zadzwonić nie do Żurawia Panie Maaskant - a do Cikosa - zresztą to co robi potem Slovan - rzuca się na nich. Niestety to tylko skrót. Nie wiadomo ile SLovan tam miał sytuacji i jak zachowuje się ich obrona. Kontra przy drgim golu znowu za linię obrońców.

3. Mecz pierwszy oczywiście przewaga APOELU, ale to dalej nie jest ekipa grająca nieziemską piłkę w ofensywie. Nie przekonują mnie te sytuacje, wynikają głównie z błędów Slovanu.

A zatem... Biorąc pod uwagę to co przychodzi mi do głowy:

1. Kasa $$$ Wartość drużyny - Wisła 25 mln ojro - APOEL - 14 mln Euro (3 nowych graczy w tym sezonie) - przewaga Wisła. Wychodzi, że wartość APOELu jest równa wartości Śląska :)
2. Doświadczenie pucharowe - APOEL, ale międzynarodowe doświadczenie Chaveza, Jaliensa, Pareiki, Genkova i innych to jest też przecież atut. To są ludzie bądź co bądź ograni na wysokim poziomie, nie zapominajmy o tym.
3. Rewanż u siebie - atuta dla APOELu
4. Zgranie - atuta kolejny dla APOELu
5. Trenerzy - ich trener Jovanović to taki w sumie trener grecki :D Patrząc jednak na jego karierę to jest remis z Robertem, trenował greckich słabiaczków.

Oczywiście z tych moich podsumować nie wynika nic poza tym, że to nie są ogórki. Uważam, że nie możemy absolutnie zrobić błędu Slovanu i zostawić im miejsce na te ich podania za linię obrony. Nie jest to też drużyna kosząca nogi - jest więc szansa, że nie będzie walenia po nogach i kartek, ale lepsze kartki niż przegrana.

Zapomniałeś o jednym ważnym atucie Wisły, my już gramy w lidze, a oni zaczną jak już będzie pozamiatane czyli 27.08. Już w meczach ze Skonto było widać, że to ma znaczenie - oczywiście różnica klas między zespołami była widoczna jednak Łotysze sporo nadrabiali przygotowaniem fizycznym.

jova 06.08.2011 04:21

Los był dla nas łaskawy. Rywal jest w zasięgu, choć to raczej APOEL jest faworytem dwumeczu. Przede wszystkim dlatego że mają bardziej zgraną, doświadczoną drużynę.

Zastanawia mnie jak Maaskant ustawi zespół na te spotkania. Nie spodziewam się taktyki porównywalnej do tej z pierwszego meczu z Litexem. APOEL ma kilku szybkich zawodników, którzy potrafią wykorzystywać wolną przestrzeń. Przy naszych niezbyt zwrotnych obrońcach otwarta, ofensywna taktyka wydaje się być kiepskim pomysłem. Obecna Wisła najlepiej czuje się w twardej grze na zawężonym polu (mecze Wisła - Lech, Wisła - Litex) i chyba właśnie z tak ustawioną Białą Gwiazdą Cypryjczykom grałoby się najtrudniej.

Teraz, gdy już wiemy, że udało nam się osiągnąć pucharowy cel minimum, można trochę żałować, że "góra" nie postanowiła mocniej zainwestować w skład. W naszych warunkach już kilkaset tysięcy euro może być różnicą pomiędzy graczem niezłym, a piłkarzem klasowym. Gdy patrzę na naszą pierwszą jedenastkę i myślę o meczach z APOELem albo ewentualnej grupie LM/LE, to bez trudu znajduję ogniwa, którym tej piłkarskiej klasy trochę brakuje. Obrona (szczególnie lewy bok), środek pomocy (pozycja Wilka/Nuneza) i atak to pozycje/formacje, które przy naszych warunkach finansowych moglibyśmy mieć lepsze.

Wydaje się, że sprowadziliśmy ciekawych zawodników, ale to zbyt mało, by uznać, że zespół wszedł na nowy, wyższy poziom. Iliev może być czołową postacią tej drużyny. Lamey, choć nie jest wybitnym zawodnikiem, jest ewidentnie lepszy od Cikosa. Inne transfery nie robią na mnie aż tak dużego wrażenia. Nunez wygląda na piłkarza, który nie będzie odstawał, gdy drużynie idzie dobrze, ale raczej nie pociągnie zespołu, gdy reszcie będzie szło źle. Biton obecnie nie wnosi nowej jakości do ataku. Diaz nie jest moim wymarzonym lewym obrońcą, a Jovanović musi się starać, by zacząć zaliczać występy dłuższe niż 20 minut. Patrząc na tych piłkarzy nie widzę skoków jakościowych porównywalnych z Pawełek->Pareiko albo Garguła->Melikson.

Może w przekroju całego sezonu nowi znacznie podniosą poziom drużyny, ale nie zanosi się na to, by byli w stanie to uczynić już w najbliższych tygodniach, które zadecydują o przebiegu naszej pucharowej przygody.

szczepans21 06.08.2011 06:14

http://www.weszlo.com/news/7457-Wojc..._APOEL_Nikozja

Elefant 06.08.2011 07:09

Nie demonizowałbym warunków klimatycznych na Cyprze. Na pewno cięzkie do grania, ale...
Słusznie zauważył Maaskant, ze nasza drużyna posiada sporą grupę zawodników dla których życie i gra w takich warunkach to była codzienność.
Chavez, Diaz, Melikson i Biton - grali w warunkach porównywalnych.
Cała bałkańska kolonia - może nie aż tak ekstremalnie, ale klimat tam również jest delikatnie rzecz biorąc nie jest najzimniejszy.

Temperatura i wilgotność może być naszym przeciwnikiem, gdy trzeba bedzie odrabiać straty. Gdy będzie zaliczka z R22 - to paradoksalne, ale upały mogą być naszym sprzymierzeńcem, bo to Apoel bedzie musiał atakować.

delukas96 06.08.2011 10:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1141544)
Nie demonizowałbym warunków klimatycznych na Cyprze. Na pewno cięzkie do grania, ale...
Słusznie zauważył Maaskant, ze nasza drużyna posiada sporą grupę zawodników dla których życie i gra w takich warunkach to była codzienność.
Chavez, Diaz, Melikson i Biton - grali w warunkach porównywalnych.
Cała bałkańska kolonia - może nie aż tak ekstremalnie, ale klimat tam również jest delikatnie rzecz biorąc nie jest najzimniejszy.

Można do tego grona dodać Gervasio (grał w Argentynie, a jak wiemy tam jest czasami dość ciepło :) ), Lameya (pochodzi z Nigerii) i Ilieva (grał przez kilka lat we Włoszech). Więc można powiedzieć - nie jest aż tak źle ;)

vaazon 06.08.2011 10:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sportnh (Post 1141518)
PUCHAR UEFA

Liga Europy.

Im dłużej myślę o tym spotkaniu, tym bardziej dociera do mnie, że lepiej byłoby grać z BATE. Przeciwko nam będzie pogoda, jak i doświadczony zespół. BATE jest słabsze, od tego co grało w LM, a APOEL prezentuje cały czas podobny poziom.

sportnh 06.08.2011 10:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez vaazon (Post 1141594)
Liga Europy.

Im dłużej myślę o tym spotkaniu, tym bardziej dociera do mnie, że lepiej byłoby grać z BATE. Przeciwko nam będzie pogoda, jak i doświadczony zespół. BATE jest słabsze, od tego co grało w LM, a APOEL prezentuje cały czas podobny poziom.

Co kto woli, ja wole uzywac starej nazwy, Liga Europy jakos dla mnie brzmi smiesznie.
No to zle myslisz, tak samo jak pelno osob myslalo o Litexie a wyszlo bez wiekszego problemu. Wyluzuj.

jova 06.08.2011 10:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez delukas96 (Post 1141590)
Można do tego grona dodać Gervasio (grał w Argentynie, a jak wiemy tam jest czasami dość ciepło :) ), Lameya (pochodzi z Nigerii) i Ilieva (grał przez kilka lat we Włoszech). Więc można powiedzieć - nie jest aż tak źle ;)

Lameya z Nigerią łączy głównie DNA. Wychował się w Holandii.
"My mother is Nigerian and I have been there once myself, but that is the only connection I have with the country."
http://news.bbc.co.uk/sport2/hi/foot...ca/4743706.stm

delukas96 06.08.2011 10:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1141600)
Lameya z Nigerią łączy głównie DNA. Wychował się w Holandii.

Ale jak ma nigeryjskie DNA to powinien być przystosowany do ciepła :D Każdy czarnoskóry jest "obdarzony" warunkami pozwalającymi na przeżycie w skrajnie ciepłych warunkach, więc gra w piłkę też nie powinna stwarzać problemów :P

bódyń 06.08.2011 11:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kryniu (Post 1141289)
losowania. Pierwszy klub który zostanie wybrany z koszyka jest gospodarzem a drugi dobrany do niego jest ekipą gości. Po swojemu najpierw powiedział Wisła a potem Apoel i mamy pierwszy mecz u siebie:rotfl:

I tak bylo.
A co kolejnosci spotkan cyz najpierw u siebie czy na wyjezdzie.
W obecnych orzgrywkach eliminacji LM bylo 34 meczow.
17 zespolwo awansowalo grajac pierwszy u siebei i 17 grajac pierwszy na wyjezdzie. Skoro gospodarz meczu jest losowany nie wystepuje zaleznosc zadna.

fcb4 06.08.2011 11:12

Na urywkach meczów widać że apoel zarówno z albanczykami jak i słowakami miał bardzo dużo przestrzeni do rozegrania piłki więc ją wykorzystywali.Jestem ciekaw jak sobie poradzą z nasza taktyką jaką zasotsowaliśmy w krakowie wtedy już tak fajnie nie będą mieli do każdego zawodnika z piłka za nasza linia połowy będzie do niego doskakiwało 3 zawodników.Wiadomo że nie może pozwolić sobie z nimi zagrać otwartej piłki bo wtedy może wyjsc taka kaszana że szkoda pisac.A jestem pewien że jak wygramy w Krakowie i zasotsujemy taką taktykę jak w meczu u siebie z Litexem na wyjezdzie to będzie dobrze.Widać też na urywkach że strzelają z dystansu co było również widać na meczach z Litexem więc wiem że nasi ich odetną od tego bo wiadomo mamy owiele lepszej klasy zespół niż z tym co mierzeyli się Litex i Apoel.

baro1995 06.08.2011 11:19

,,Stać nas awans i wierzę, że kosztem Rosjan znajdziemy w fazie grupowej Ligi Europejskiej. Życzę powodzenia także Śląskowi Wrocław oraz Wiśle Kraków. Mam nadzieję, że polskie drużyny pokonają rywali i w rozgrywkach grupowych będą zdobywały bezcenne dla Polski punkty w rankingu UEFA.'' Szkoda,że wszyscy nie myślą tak jak Pan Jóźwiak i życzą rywalom klęski.. Anthony,prognozy są nawet bardzo ciekawe,poziom się podnosi,drużyny się wzmacniają zamiast sprzedawac najlepszych zawodników,infrastruktura medialnośc.Gdyby taki Śląsk czy Legia były rozstawione w 4r. El.Le na pewno punktów zdobyłyby więcej i łatwiej by im było o awans i kolejne punkty,a tak niestety.. Jednak miejmy nadzieje,że uświadczymy przynajmniej 2 drużyn w fazach grupowych europejskich pucharów i trochę ten ranking podciągniemy :)

Tenzen 06.08.2011 11:44

Można gdzieś zobaczyć/ściągnąć mecz APOEL'u z Bratysławą?

Slovan Bratislava 0-2 APOEL
http://pl.uefa.com/uefachampionsleag...537/index.html

milansport 06.08.2011 11:50

Nie przesadzają wszyscy trochę z tą pogodą na Cyprze? Przecież będziemy grać od ok. 21 do 23 wieczorem, nawet w Egipcie o takiej porze nie ma upałów, a robi się właśnie przyjemnie. Polacy, którzy grali w APOELu mówią o ciężkich warunkach klimatycznych, ale oni grali w lidze być może popołudniu lub wczesnym wieczorem?

Maciuś 06.08.2011 11:55

Piecdziesieciotrzymilionowy narod boi sie malutkiej cypryjskiej wysepki :/

prober 06.08.2011 12:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milansport (Post 1141629)
Nie przesadzają wszyscy trochę z tą pogodą na Cyprze? Przecież będziemy grać od ok. 21 do 23 wieczorem, nawet w Egipcie o takiej porze nie ma upałów, a robi się właśnie przyjemnie. Polacy, którzy grali w APOELu mówią o ciężkich warunkach klimatycznych, ale oni grali w lidze być może popołudniu lub wczesnym wieczorem?

To właśnie będzie wczesny wieczór, mecz w Nikozji zaczyna się o 19:45 czasu polskiego.

milansport 06.08.2011 12:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prober (Post 1141643)
To właśnie będzie wczesny wieczór, mecz w Nikozji zaczyna się o 19:45 czasu polskiego.

No czyli o 20:45 czasu lokalnego, jak dla mnie wczesny wieczór to to nie jest.

sevenheaven 06.08.2011 12:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 1141635)
Piecdziesieciotrzymilionowy narod boi sie malutkiej cypryjskiej wysepki :/

rodzinę powiększyłeś ?

jeszcze trochę i polską będzie liczyła <30milionów poprzez przyrost naturalny + emigracja :D

julo 06.08.2011 13:18

Jakie ma znaczenie wielkość kraju z którego jest klub ? W takim razie kluby z Rosji byłby by mocarzami. :D
Przecież na boisko wychodzi tylko 11 piłkarzy i nie jest to selekcja jak w przypadku reprezentacji.
Dobre transfery, trener i baza treningowa i dobrą drużyne można sklecić nawet na małej wysepce.
Z tym 53 mln to grubo przesadziłeś. Kiedyś było 38mln ale to przez emigracjami. Teraz to nikt sie doliczyć nie może :D

TommyTSW 06.08.2011 13:46

Że tak trochę wyjdę na przód, to jak wygląda sprawa naszego stadionu do potencjalnych występów w LM?

olek0 06.08.2011 14:01

Mam pytanie znalazl ktos jakas linie lotnicza co wogule lata do nikozji ? :)

TommyTSW 06.08.2011 14:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez olek0 (Post 1141750)
Mam pytanie znalazl ktos jakas linie lotnicza co wogule lata do nikozji ? :)

http://wislakrakow.com/forum/showthread.php?t=8214

tofik 06.08.2011 14:54

Dobre losowanie dla nas. Po pierwsze primo (:)) przeciwnik nie straszy nazwą, żadnego wrażenia na naszych nie zrobi. Więc piłkarze nie będą mieli spętanych nóg :)
Po drugie primo nie są to ogóry, ale też nie klub ponad nasze możliwości. Byli mocni za czasów Kosy, to fakt. Ale nie sądzę, by byli mocniejsi teraz. Raczej trzymają ten sam poziom, albo odrobinę się jednak osłabili.
Po trzecie primo ultimo uczestnik fazy grupowej ligi mistrzów takich przeciwników powinien łykać. Bo to nie jest nawet przeciętny klub europejski. Jak ich nie pokonamy, to znaczy, że nie zasługujemy na LM i tyle, że drużyna nie jest gotowa na takie wyzwanie. Bo co byśmy tam odstawili w grupie ? Pojechalibyśmy na Emirates czy do innego potentata i 0:8 jak kiedyś Turasy zebrały bodaj z Besiktasu. Mnie się nie uśmiecha, żeby Świat z takiego "popisu" Wislę kojarzył.

Filippo 06.08.2011 16:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1141785)
Dobre losowanie dla nas. Po pierwsze primo (:)) przeciwnik nie straszy nazwą, żadnego wrażenia na naszych nie zrobi. Więc piłkarze nie będą mieli spętanych nóg :)
Po drugie primo nie są to ogóry, ale też nie klub ponad nasze możliwości. Byli mocni za czasów Kosy, to fakt. Ale nie sądzę, by byli mocniejsi teraz. Raczej trzymają ten sam poziom, albo odrobinę się jednak osłabili.
Po trzecie primo ultimo uczestnik fazy grupowej ligi mistrzów takich przeciwników powinien łykać. Bo to nie jest nawet przeciętny klub europejski. Jak ich nie pokonamy, to znaczy, że nie zasługujemy na LM i tyle, że drużyna nie jest gotowa na takie wyzwanie. Bo co byśmy tam odstawili w grupie ? Pojechalibyśmy na Emirates czy do innego potentata i 0:8 jak kiedyś Turasy zebrały bodaj z Besiktasu. Mnie się nie uśmiecha, żeby Świat z takiego "popisu" Wislę kojarzył.

No nazwą nie straszy, może jak ją zmienią na Nikosia Warriors będzie bardziej groźnie..Straszy natomiast Wisła, ostatnimi laty biła wszystkich i wszedzie w pucharach, także piłkarze naszego rywala nogi spetane miec będą..wystarczy ze zerkną na nasze wystepy w ostatnich 3-4 latach i strach w oczach gwarantowany(!)

Uczestnik grupowych rozgrywek LM powinien ich łykac bo inaczej znaczy ze są cieniasami (czytaj Chelsea czy Atletico - mega cieniasy).

Na razie to swiat Wisły w ogole nie kojarzy...kurde chyba porazki z Levadia i Karabachem nam nie pomogły. Na razie to Polacy marzą o LM od 15 lat, a grają tam własnie cieniasy z Cypru czy biedaki z Ziliny...

tofik 06.08.2011 18:48

Ale coś chciałeś konkretnego ? Czy się czepiasz o psi chu.j za przeproszeniem ?
Na pewno lepiej grać z nimi niż z Arsenalem czy Realem, jak kiedyś trzeba było. Więc nie jęcz już.

Filippo 06.08.2011 19:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1141911)
Ale coś chciałeś konkretnego ? Czy się czepiasz o psi chu.j za przeproszeniem ?
Na pewno lepiej grać z nimi niż z Arsenalem czy Realem, jak kiedyś trzeba było. Więc nie jęcz już.

Nie czepiam się, oceniam to co napisałeś i bynajmniej ciezko znalezc w tym jakies konkrety z Twojej strony. Lekcewazenie rywala na podstawie, no własnie czego? Nazwy klubu?Kraju pochodzenia? Wszystko co napisałeś o APOELU można odwrócić o 180 stopni i powiedziec o Wiśle, tyle że Cypryjczycy osiągali ostatnio znacznie wiecej od nas w pucharach..

Po obejrzeniu meczu Polonia-Wisła pewnie juz sie zaczynają modlić by nie dostać piątki w Krakowie..

tofik 06.08.2011 19:27

No można odwrócić i napisać to samo o nas. Ameryki nie odkryłeś.
Ale o co Tobie chodzi Wg ciebie chujowe losowanie ? Przecież nie dało się wylosować Valetty czy Tre Fiori w rundzie play off. Trzeba pokonać kogoś kto coś potrafi żeby się tam dostać, trzeba reprezentować jakiś poziom.
Nie lekceważę ich. Czy ja napisałem, że ich gładko przejdziemy ? tylko...Jak ich nie ogramy to czego mielibyśmy szukać w grupie ?

1q2 06.08.2011 19:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1141969)
Przecież nie dało się wylosować Valetty czy Tre Fiori w rundzie play off. Trzeba pokonać kogoś kto coś potrafi żeby się tam dostać, trzeba reprezentować jakiś poziom.
Nie lekceważę ich. Czy ja napisałem, że ich gładko przejdziemy ? tylko...Jak ich nie ogramy to czego mielibyśmy szukać w grupie ?

To jest prawda - tak jak byśmy nie przeszli Bułgarów to było by jasne ze LE to dla nas za wysokie progi, tak jak nie przejdziemy Cypryjczyków to będzie oznaczało że LM nie dla nas
Rywal ciężki(jak dla nas) ale jak się chce grać w LM to trzeba go przejść

delukas96 06.08.2011 20:49

Kurczę, ludzie! Nie lamentujcie tak z tym APOEL-em! Rywal oczywiście jest bardzo wymagający, to fakt. Ale czy my czasem nie mierzymy w LM, gdzie nie ma już słabeuszy? No to jeśli chcemy awansować do tego "raju" to trzeba ruszyć du.ę i zapier..lać na całego. Przecież mamy jedną z niepowtarzalnych szans! Roberto musi wykminić taktykę, piłkarze muszą ją zrealizować, a my, kibice przynajmniej na R22 musimy im pomóc! O to przecież w sporcie chodzi. Zgrany kolektyw to podstawa! Wtedy możemy myśleć o LM! I tylko wtedy. Nasi zawodnicy muszą zagrać na maksa, a wtedy o wynik nie będę musiał się bać. JAZDA, JAZDA, JAZDA!!!

Wojtas 06.08.2011 23:57

Apoel to ani potentat ani ogórek.

Jak dla mnie sprawa jest prosta.Mamy juz grupe LE i zapewnione wojaze po Europie do zimy.Teraz od dwu meczu z Cypryjczykami zalezy czy to bedzie LM albo nie.

Apoel to dobry wyznacznik czy bysmy tam pasowali,wiem ze kazdy marzy o LM,ale z drugiej strony dostawac baty w meczach grupowych to tez nic dobrego,dlatego zgadzam sie tutaj z Tofikem.

kot 07.08.2011 01:49

Krótko i na temat "o co walczy Wisła" ??

Wisła już zarobiła 1 mil € wchodząc do fazy grupowej LE.
Może zarobić jeszcze ok. 1 mil € w grupach LE lub trochę więcej po przepustce z tych grup ( bilety i prawa TV ).
Wchodząc do fazy grupowej LM - może zarobić ok. 7 mil € lub dużo więcej, grając na wiosnę w LM lub ewentualnie w LE(:D).


Za wejście do fazy grupowej LE - Wisła nie dostaje ekstra punktów do rankingu klubowego. Jednak potem już za każdy nieprzegrany mecz zalicza przynajmniej po 1 punkcie ( Amica w zeszłym roku ugrała ponad 10 punktów wyłącznie w LE)
Zaś za wejście do grupy LM - Wisła dostaje ekstra bonus aż 4 punktów do rankingu . Dodając do tego tylko 5 punktów z gry, czyli połowę mniej niż Amica w zeszłym roku, także mamy raczej pewne, przyszłoroczne rozstawienie w IV rundzie tak LM, jak i LE ( potrzebujemy ok.7-8 punktów do rozstawienia).

Rachunek jest prosty. Wisła walczy o LM, jak o szansę na ogromny sukces czyli na stabilną przyszłość, tak finansową, jak i sportową. Pokonanie Apoelu daje Wiśle ogromne pieniądze i punkty w rankingu, gwarantujące przyszłoroczne rozstawienie we wszystkich rundach wstępnych do LM i LE. Jednakże, trzeba dodać, że nawet odpadnięcie z Apoelem, pozwala Wiśle zarobić i tak niezłą kasę w LE oraz zdobyć punkty rankingowe dzięki dobrej grze w LE, rozstawiające ją w IV rundzie przyszłorocznych pucharów. No i ten prestiż, jak go ładnie ujął Iliev ................. " Nie tylko kibice Wisły, ale i z całej Polski tak długo czekają na Ligę Mistrzów. My chcemy tam trafić i pokazać, że tam jest miejsce Wisły"

Szansa jest ogromna, jak nigdy dotąd. Pomóżmy Wiśle ją tym razem wygrać. Wszyscy na R22 a także w rewanżu w meczu z Apoelem dają z siebie wszystko. Tak piłkarze, jak i kibice. To najważniejszy dwumecz ostatnich lat dla Wisły. Zawalczmy wreszcie o swoje i zaróbmy sami na lepszą Wisłę. Zarząd także powinien dokonać jeszcze teraz - ze dwa choć klasowe wzmocnienia, niezbędne, aby nie tylko wykorzystać zdobyty już awans pucharowy, ale także wygrać ponownie ligę i skorzystać z ewentualnego rozstawienia w przyszłym sezonie (Amica miała w tym sezonie rozstawienie w IV rundzie rozgrywek pucharowych, lecz nie mogła z niego skorzytać, bo w lidze zwaliła wszystko z powodu zbyt słabej i krótkiej, ławki piłkarzy rezerwowych ).


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:57.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl