Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

przemo 25.08.2011 21:41

Według mnie trener tak ustawił zespół ponieważ wiedział po tym co pokazał APOEL w Krakowie, że to nie są ogórki i przejść ich będziemy mogli TYLKO grając defensywnie. Pójście z nimi na wymianę ciosów może i byłoby miłe dla oka, ale niewątpliwie dostalibyśmy nie 3 ale pewnie z 6 bramek. I już nie przesadzajcie że w lidze też gramy defensywnie. W większości meczy poprzedniego sezonu to my prowadziliśmy grę w trakcie spotkań.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1155180)
Fragment z pytaniem czy naszym założeniem było niedostanie się do LM pominę milczeniem bo szkoda komentarza.

Nie musisz się odnosić bo to przecież ironia była.

adam_09 25.08.2011 21:42

Nieodgadnioną tylko kwestią jest to kto miał większy wpływ na zaistniałą sytuację. Sztaszek robiąc bardzo dobre transfery czy Robert, który umiejętnie je poukładał. Moim zdaniem 70 % dla Staszka w stosunku do 30 % Roberta.

dadek 25.08.2011 21:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez przemo (Post 1155158)

To że większość z Nas nie wiedziało kim jest Manduka nie jest równoznaczne z tym, że nie może być bardzo dobrym zawodnikiem....

no, to prawda... ale starałeś się choć wychwycić kontekst? dobrze zorganizowany średniak europejski z
liderem o którym mało kto słyszał rozbija Nas w pył....

Kluvi 25.08.2011 21:49

dadek looknij na głupią wykipedie i już widać że koleś nie grał nie wiadomo gdzie..
http://en.wikipedia.org/wiki/Gustavo_Manduca

stawiam że Ci co lubią ligę portugalską, czy grecką znają go dobrze

adam_09 25.08.2011 21:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez przemo (Post 1155205)
W większości meczy poprzedniego sezonu to my prowadziliśmy grę w trakcie spotkań..

Prowadziliśmy grę dzięki rozgrywającemu Sobolowi oraz Wilkowi. :rotfl: A później w pucharach wymagamy od nich umiejętnego utrzymywania się przy piłce. Coś tu nie halo. Ich filozofia gry to biegnij, odbierz i podaj do rozgrywającego a nie biegnij, odbierz, rozegraj, przytrzymaj, odegraj, pokaż się na pozycję i od nowa. To tak jakbyś kazał wulkanizatorowi złożyć silnik samochodowy. Pewnie by sobie na przykładzie prostego silnika poradził ale na tle nowego już nie zrobi sztycha. Tak jak nie zrobi tego Sobol z Wilkiem na tle żadnego średniaka europejskiego.

przemo 25.08.2011 22:07

Wróćmy może do sedna. Według Ciebie Maskaant jest słabym trenerem bo ustawia zespół zbyt defensywnie. Problem w tym, że w meczu z APOELEM taka taktyka miała większe szanse powodzenia niż hurra ataki. Wilk z Sobolem nie mieli rozgrywać piłki tylko właśnie: podbiegać, odbierać i podawać do najbliższego. Ja nie zauważyłem, żebyśmy w lidze grali aż tak defensywnie jak w ostatnim meczu. A jak widać na przykładzie naszej ligi nawet wulkanizator silnik założy.

nesta 25.08.2011 22:11

Maaskant zdradza troche szczegolow taktyki w wywiadzie dla GW po meczu, ktory przeszedl tu bez wiekszego echa. Mowi mniej wiecej cos takiego, ze jednym z zalozen bylo zaatakowanie i zdominowanie (!) Apoelu w pierwszych 10-15 minutach, tak aby przeciwnik zobaczyl, ze nie bedzie mial latwego meczu. Wg RM jednak Cypryjczycy byli tak silni, ze sie to nie udalo.

Wynika zatem z tego, tak jak zreszta przypuszczalem, ze Maaskant nie byl az takim samobojca zeby nakazywac tak defensywna taktyke. Po prostu wykonawcy czy to przez presje psychiczna, czy fizyczna nie potrafili podolac zadaniu. Z drugiej strony mozna patrzec, ze to trener odpowiada za forme wykonawcow. Prawda pewnie lezy po srodku. W kazdym razie jak zawsze wszystko rozbija sie o pieniadze. Dopoki nie bedzie wiekszej kasy do wydania to lepszego trenera i tak nie znajdziemy.

Fuks 25.08.2011 22:13

Nie Cypryjczycy tacy silni, tylko Wisła taka przestraszona. Wyszlismy tam z pełnymi gaciami i tyle. Chcialbym swoją drogą zobaczyc jak gral Slovan dzisiaj w Rzymie. Legii tez nie ogladalem, ale dało sie strzelic dobrej druzynie wiecej niz 1 bramke na wyjezdzie? dało.

nesta 25.08.2011 22:16

Ja mysle podobnie. Tylko kwestia jest teraz taka ile Maaskant mogl zdzialac, ile od niego zalezalo aby zawodnikow dobrze nastawic psychicznie do takiego meczu ? Czy to jednak bardziej kwestia doswiadczenia i jak zawodnik sam nie ma doswiadczenia z meczow o takim ciezarze gatunkowym to trener sobie moze gadac i gadac.

FraMat 25.08.2011 22:17

śmieszą mnie wszyscy piszacy o Apoelu jak o ogórkach
śmieszą mnie wszyscy piszacy, że Maaskant nie potrafił ustawić drużyny (w ktorej skladzie połowa trenuje z Wisłą od 2 miesięcy)
śmieszą mnie wszyscy domorosli trenerzy zarzucający Maaskantowi brak kompetencji

Szkoda, że jako mod nie moge dac opcji "ignoruj"
(to znaczy mogę, ale jak wtedy będę moderował?)

Kluvi 25.08.2011 22:18

Fuks tyle że Spartak nie grał tak dobrze jak APOEL, widziałem mecz i Ruskom nie zakażało tak na awansie jak APOELowi z nami..

wolfy 25.08.2011 22:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1155282)
śmieszą mnie wszyscy piszacy o Apoelu jak o ogórkach
śmieszą mnie wszyscy piszacy, że Maaskant nie potrafił ustawić drużyny (w ktorej skladzie połowa trenuje z Wisłą od 2 miesięcy)
śmieszą mnie wszyscy domorosli trenerzy zarzucający Maaskantowi brak kompetencji

A mnie się robi niedobrze jak ich czytam.
Co jeden, to głupszy. Trzeba było iść na wymianę ciosów z APOEL-em:lol: No jasne, skoro nasi mieli problem żeby utrzymać się przy piłce...

Jak bardzo trzeba być ograniczonym/nawiedzonym, żeby .......ić o grze ofensywnej, kiedy na dobrą sprawę ma się dwóch - trzech zawodników potrafiących robić grę?

BigLeb 25.08.2011 22:30

Nieprawda, że się nasi przestraszyli. Cypryjczycy mieli lepszy środek pomocy i za mocne skrzydła na naszych niestety ułomnych bocznych obrońców. Lepiej znosili warunki pogodowe, nasi po 20minutach spuchli. Jak tylko Apoel trochę odpuścił to po wprowadzeniu Iliewa padła dla nas bramka. Kontuzja Q i zejście Radka to było dla naszej dziurawej obrony za dużo niestety.

Jeżeli to była prawda z tym urazem Maora, to uważam, że błędem było jego wystawienie od początku.

Rozczarowanie jest ogromne i potęguje je fakt, że pomimo takiej dominacji zabrakło nam naprawdę detali np. lepszego środkowego obrońcy na zmianę, Kirma w lepszej dyspozycji czy lepszego bocznego obrońcy w miejsce Juniora.

To tak na szybko to co zapamiętałem, bo ciągle nie mam jakoś chęci obejrzeć tego meczu jeszcze raz na spokojnie - musi jeszcze minąć kilka dni, może jak się odkujemy w lidze to się zdobędę na taką heroiczną odwagę.

Fuks 25.08.2011 22:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1155297)
Jak bardzo trzeba być ograniczonym/nawiedzonym, żeby .......ić o grze ofensywnej, kiedy na dobrą sprawę ma się dwóch - trzech zawodników potrafiących robić grę?

mniej wiecej tak samo ograniczonym/nawiedzonym, zeby nie wiedziec, ze między grą defensywną jaka zaprezentowala Wisła,a jak ty to nazywasz "grą ofensywną" jest wiele pośrednich stanów. Pomijam fakt, ze nikt tu do "ofensywnej gry" nie nawołuje. A jak ma sie 2-3 potrafiacych robic gre, to mimo wszystko mozna sprobowac cos pograc do przodu. Bo nie wiem czy APOEL mial o wiele wiecej takich gosci. Oni tam w srodku boiska niczego kreować nie potrzebowali, bo nikt im tam nie przeszkadzał. Dojście do 40 metra, klepka czy podanie na skrzydło i juz bylo zagrozenie. Skomplikowanych akcji to oni ine grali.

Kluvi 25.08.2011 22:43

Fuks ale jak jesteś z kimś dobrze zgrany to najprostsze rzeczy wychodzą tak że przeciwnik nie ma nic do gadania.. Tak właśnie grał APOEL oni mogli mieć wszyscy zawiązane oczy a i tak pewnie rozegrali by kilka dobrych i celnych podań..
Na prawdę zluzujcie i dajcie spokojnie im grać i pracować a efekty na pewno będą teraz jak i za rok (jeśli utrzymamy obecne tempo)

joszi 25.08.2011 22:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fuks (Post 1155272)
Chcialbym swoją drogą zobaczyc jak gral Slovan dzisiaj w Rzymie. .

Wystarczy rzut oka na statystykę strzałów - 21 do 4 dla Romy, Słowacy nie istnieli.

kkbm 25.08.2011 22:49

Tu nie chodzi o to, czy mieliśmy iść na wymianę ciosów, czy też nie, ale rzecz w tym, że my w tym meczu w piłkę graliśmy przez 15 min. Pozostały czas to były desperackie próby obrony, które z trudem dało się oglądało. I o to należy mieć pretensje do trenera.

Daliśmy się stłamsić, jakby przeciwko nam grała Barcelona lub Real. Apoel to nie są ogórki, to lepsza od nas drużyna, ale bez przesady. Obrona Częstochowy skończyć się musiała tak, jak to widzieliśmy. Zresztą skoro warunki na Cyprze takie złe, to trzeba było w Krakowie zagrać normalnie, chyba że też było za gorąco.

Rozumiem, że gra 3 defensywnymi pomocnikami to standardowa taktyka drużyn walczących o najwyższe cele. Swego czasu Wójcik z Anglią grał 7 pomocnikami.

Owszem Wisła jest w przebudowie i po 2 latach kompromitujących porażek odnieśliśmy niezaprzeczalny sukces. Tylko jest jedno "ale". Gra Wisły wygląda bardzo słabo. Mistrzostwo wywalczyliśmy dzięki słabości konkurentów i to zaciemnia obraz rzeczywistości. Kiedy ostatnio zagraliśmy dobre spotkanie w lidze? Nie radzimy sobie z potęgami pokroju Widzewa i Korony, z trudem wygrywamy z Zagłębiem.

Wszyscy tyle mówią o zgraniu - ok, ale 3/4 składu gra ze sobą od pół roku, a ja nie widzę nawet zalążka sensownej gry z przodu. Bramki zdobywamy dzięki szarpnięciom pojedynczych graczy. Zresztą to był 10 oficjalny mecz w tym sezonie - dlaczego w każdym meczu występował inny skład, czemu pierwsza 11 nie zgrywała się? Czy naprawdę trzeba było kombinować z rezerwami na Koronę? A i tak, o mało nasz najlepszy zawodnik nie złapał kontuzji na TRENINGU?

dadek 25.08.2011 22:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez przemo (Post 1155260)
Wróćmy może do sedna. Według Ciebie Maskaant jest słabym trenerem bo ustawia zespół zbyt defensywnie. Problem w tym, że w meczu z APOELEM taka taktyka miała większe szanse powodzenia niż hurra ataki. Wilk z Sobolem nie mieli rozgrywać piłki tylko właśnie: podbiegać, odbierać i podawać do najbliższego. Ja nie zauważyłem, żebyśmy w lidze grali aż tak defensywnie jak w ostatnim meczu. A jak widać na przykładzie naszej ligi nawet wulkanizator silnik założy.

Maaskant na dziś dzień jest zakładnikiem umiejętności indywidualnych Maora i przebłysków Małego. Siergiej zabezpiecza z tyłu na zero i jakoś się kręci. Na polską ligę wystarczyło, na Europę to trochę mało.... ktoś napisał że przybyło narzekających po sukcesie Legii... zapewne dlatego że ludzie widzą że inne zespoły (Legia, Lech) się rozkręcają a My niebezpiecznie stoimy w miejscu... i tyle. Dużo się dowiemy o naszym zespole 9 września -gramy na Bułgarskiej...

iwan149 25.08.2011 22:53

Jak mogliśmy zagrać ofensywnie z Apoelem, skoro my tak grać nie umiemy. Pressing, podwojenie Meliksona i Małego i my już nie istniejemy, taka prawda. Nasi piłkarze nie wiedzą co mają zrobić z piłką gdy ją dostaną, przykładowo taki Patryk dostanie piłke i jedyne co mu pozostaje to iść w drybling i może się uda. Obecnie posiadamy 3 piłkarzy może 4 jeśli do grona Ilieva, Maora i Garguły doliczymy Jirsaka, którzy mogliby fajnie rozgrywać akcje, tylko trzeba ich tego nauczyć

kkbm 25.08.2011 22:56

To znaczy, że albo Wisła ma wyjątkowego pecha do piłkarzy, którzy, jak się okazuje, nie potrafią grać w piłkę, albo ma kiepskiego nauczyciela.

Kluvi 25.08.2011 22:58

Chiotis 2008 jesień 34 79
Poursaitides 2008 jesień 35 70
Jorge 2009 jesień 31 43
Kontis 2007 jesień 36 76
Boaventura 2010 jesień 31 30
Pinto 2007 jesień 27 82
Morais 2007 jesień 27 87
Trickovski 2010 jesień 24 36
Marcinho 2010 wiosna 30 43
Manduca 2010 jesień 31 39
Ailton 2010 jesień 27 39
średnia wieku 30,3

Pareiko 2011 wiosna 34 24
Lamey 2011 jesień 31 8
Jaliens 2011 wiosna 32 22
Chavez 2010 jesień 27 32
Diaz 2008 wiosna 27 96
Sobolewski 2005 wiosna 34 196
Wilk 2010 jesień 25 36
Nunez 2011 jesień 23 8
Melikson 2011 wiosna 26 25
Małecki 2006 jesień 23 129
Genkov 2011 wiosna 27 23
średnia wieku 28,1

kkbm porównaj sobie ile grają ludzie w APOELU a ile w Wiśle, myślisz że pół roku to dużo, tym bardziej że co chwila są zmiany? W pół roku to dogrywają się nowe ogniwa, gdzie trzon jest stabilny i zgrany u nas tak na dobrą sprawę trzonu nie ma do końca zgranego zrozumcie to..

poza tym już wcześniej pisałem zobacz ile taki Lech potrzebował by zagrać dobrze w LE i nawet nie awansować do 4 rundy LM, a my po roku mamy taki sukces jakby nie było.
Przestańcie widzieć tylko to co jest złe.. kurde gdyby teraz nas trenował taki Alex Ferguson z 1986 roku to byście go z błotem pewnie jechali.. (dla nie wiedzących o co chodzi, początki jego pracy w MAN Utd były dość słabe, dopiero po latach zaczęli się rozkręcać.. pierwsze sukcesy dopiero w latach 90-tych )

Michal_1990 25.08.2011 23:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1155282)
śmieszą mnie wszyscy piszacy o Apoelu jak o ogórkach
śmieszą mnie wszyscy piszacy, że Maaskant nie potrafił ustawić drużyny (w ktorej skladzie połowa trenuje z Wisłą od 2 miesięcy)
śmieszą mnie wszyscy domorosli trenerzy zarzucający Maaskantowi brak kompetencji

Szkoda, że jako mod nie moge dac opcji "ignoruj"
(to znaczy mogę, ale jak wtedy będę moderował?)


Apoel to nie ogórki. Mają lepszych zawodników i prezentują wyższy poziom jako drużyna od Wisły.
Jeżeli Maaskant chciał zaatakować Apoel, a nie wyszło, to trudno. Świat się nie wali, za rok trzeba spróbować od nowa. Nie lubię skrajnych postaw i nie demonizuję Maaskanta, ale nie jestem nim zaślepiony.
Pewne rzeczy w grze Wisły jednak niepokoją, bo takim Apoelem za kilka tygodni może okazać się Lech w Poznaniu. Ostatnio idzie nam z nimi jak po grudzie. A zwycięstwo tam jest równie cenne jak pokonanie parchów.Wiemy, że w Polsce jest ciężko być trenerem, zresztą już zmienialiśmy kilku trenerów w jednym sezonie. Trzeba czasu na zbudowanie silnej ekipy, ale to nie oznacza, że nie można napisać kilku krytycznych uwag pod jego adresem. Gdyby odpukać, przegrywamy z Lechią, jestem ostatnim, który zwolniłby trenera. Nie po to buduje się rok zespół, żeby go rozwalić jedną nierozsądną decyzją.

kkbm 25.08.2011 23:02

Jasne, dlatego nie mam pretensji o brak awansu, bo wbrew pozorom Apoel grający techniczną piłkę był jednym z bardziej niewygodnych przeciwników. Chodzi o to, że my ten dwumecz przegraliśmy już w szatni - obecnością Diaza na boisku i 3 defensywnych pomocników.

kacpaw91 25.08.2011 23:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 1155285)
Fuks tyle że Spartak nie grał tak dobrze jak APOEL, widziałem mecz i Ruskom nie zakażało tak na awansie jak APOELowi z nami..

Czy też odnieśliście wrażenie, że bramkarz Spartaka był bardzo niepewny?

BigLeb 25.08.2011 23:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dadek (Post 1155331)
Maaskant na dziś dzień jest zakładnikiem umiejętności indywidualnych Maora i przebłysków Małego. Siergiej zabezpiecza z tyłu na zero i jakoś się kręci. Na polską ligę wystarczyło, na Europę to trochę mało.... ktoś napisał że przybyło narzekających po sukcesie Legii... zapewne dlatego że ludzie widzą że inne zespoły (Legia, Lech) się rozkręcają a My niebezpiecznie stoimy w miejscu... i tyle. Dużo się dowiemy o naszym zespole 9 września -gramy na Bułgarskiej...

Cholera jasna do (L) doszedł do I składu przez ten rok tylko Ljubolja, Lech gra od roku tym samym składem. Co się dowiesz na Bułgarskiej, zapewniam cię że wyjdziemy 2 defensywnych, bo nasza obrona się aż tak nie poprawi i gramy na wyjeździe.

nesta 25.08.2011 23:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1155297)

Jak bardzo trzeba być ograniczonym/nawiedzonym, żeby .......ić o grze ofensywnej, kiedy na dobrą sprawę ma się dwóch - trzech zawodników potrafiących robić grę?

Mozna dokladnie to samo napisac na odwrot. Jak mozna .....ic o grze defensywnej jesli ma sie w obronie Diaza i Lameya ?

Lysy 25.08.2011 23:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1155036)
Pytanie w takim przypadku:
- byłby dla nich osłabieniem?
- byłbyś pewien iż tam nic nie osiągnie, iż nie będzie wzmocnieniem dla nich?
- byłbyś pewny ze Wisła z nowym trenerem będzie znacząco lepszym zespołem niż ekipy powyższe?

Twoje wpisy czytałem po wywaleniu Kasperczaka:
"Ojeju byle nie trafił do Legii bo ta nam odskoczy na lata i możemy zapomnieć o mistrzu" - trafił do Górnika i wszyscy wiemy co zrobił z tym zespołem.

To nie atak personalny na Pana Roberta, gdyż jestem zwolennikiem pozostania tego trenera, nawet pomimo tego, że jego system 4:3:2:1 (lub jak kto woli 4:3:3) strasznie mi się nie podoba i z chęcią bym chciał zobaczyć stare sprawdzone 4:4:2 z Genkovem i Bitonem w ataku.

Mimo wszystko widzę, że trener ten ciągle się uczy. Pamiętam jak po świetnym wejściu Jirsaka z Ruchem Chorzów w którym Tomas zanotował asystę i gola Robert postanowił grać "ofensywnym ustawieniem" z Sobolem Jirsakiem i Meliksonem w środku, owszem z początku to wychodziło, były wygrane z Bełchatowem czy Jagiellonią, lecz później maszynka zaczęła szwankować i przyszły mecze ze Śląskiem i Górnikiem oba przegrane 2:0. Robert zareagował pozytywnie stawiając na dwójkę defensywnych pomocników w środku pola, którzy bezbłędnie rozbijali ataki przeciwników w tym obrębie i dzięki temu wygraliśmy 3 kolejne i jakże ważne spotkania z Lechią, Lechem i Cracovią.
Tak teraz sądzę, że Maaskant wyciągnie pozytywne wnioski po tej porażce i nieco przemebluje skład.

ziz99 25.08.2011 23:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1155109)
...

...
Nie ma sensu z wami prowadzić dalszej rozmowy, bo po prostu nadajmy na innych falach. Wy piszecie bajki, ja staram się realistycznie oceniać rzeczywistość.

Nie będę już powtarzał wszystkich argumentów, które padły w tej dyskusji. Mam tylko nadzieję, że zarząd Wisły zachowa się odpowiedzialnie i nie zniszczy tego co z mozołem budowano przez ostatni rok.

...

Snyrting,
powoli dochodzę do tego samego wniosku...

Nie widzę tu miejsca na zdrową polemikę, zaraz jest obrażanie, ośmieszanie i inwektywy. Zatem krótko i na temat oraz bez podania adwersarzy.

Jeżeli podane kwoty są nieadekwatne, to nich będzie że jest po równo..., więc? Przy okazji, jak masz lepszą stronkę z takimi danymi to proszę o linka, chętnie skorzystam.

Moim zdaniem tyle ile nasi nabiegali się w tym meczu bez piłki wystarczy im na całą rundę” - bez komentarza... . Polecam autorowi w/w wypowiedzi pracę nad synergią prawej i lewej półkuli mózgu – naprawdę pomaga!

Wracając do sedna, w wielu postach widzę niestety nazbyt modne „nic się nie stało”, nie te progi, klasa przeciwnika itp. Właśnie takie minimalistyczne podejście powoduje, że 15 lat próbujemy bezskutecznie wejść do elity. Polska piłka jest od jakiegoś czasu bardzo toporna i powoli stajemy się zaściankiem Europy. Tymczasem ekipy słabsze ekonomicznie od Wisły coraz częściej grają w elitarnych rozgrywkach, a my jakoś nie możemy. Pytanie do młodych Ekspertów z forum – czemu? I drugie, dlaczego mimo wyrównanych składów Real M. od dłuższego czasu nie może sobie pograć z Barceloną?

Żeby nie było wątpliwości, zresztą pisałem już o tym, absolutnie nie jestem za jakimikolwiek zmianami w Wiśle. Maaskant jak na standardy trenerskie w Polsce jest przyzwoitym trenerem, ale twierdzę że ostatnio przekombinował z taktyką. Odchodzenie od ataku pozycyjnego jest oddalaniem się od Europy, co było widać między innymi we wtorek. Wiadomo, że nie zawsze się da mieć posiadanie 70-30, ale starać się „grać piłką” na ile się da (w zeszłym sezonie oglądałem FCK z Barcą i byłem pod wrażeniem jak chwilami klepali z Katalończykami). „Gra bez piłki” wymaga niestety mozolnego ale i konsekwentnego treningu (piłkarz niestety musi wykazywać minimum inteligencji i być reformowalny) oraz realizowania tego w meczach o stawkę. Maaskant dłuższy czas wdrażał atak pozycyjny, ale wiele wskazuje na to, że po Śląsku się „wystraszył” kontrowania po stracie w ataku pozycyjnym i obecnie wygląda to tak jak wygląda (również w lidze). Nie będę się dalej rozwodził nad GBP bo już wielokrotnie o tym pisałem i szkoda czasu.

Wygrane ze Skonto i Liteksem trochę zamazały prawdziwy obraz naszej gry. Twierdzę, że zwycięstwa przyszły dość łatwo, bo indywidualnie Wisła jest realnie coraz silniejsza, a nie dlatego, że Maaskant dobrał wspaniałą taktykę. Na APOEL trzeba było już coś więcej niż suma 11-u swobodnych wektorów... . Co trzeba oddać Holendrowi to kolejny raz mamy dobre przygotowanie fizyczne/motoryczne, a z tym zazwyczaj było w Wiśle kiepsko.

Dotychczasowe doświadczenie pokazuje, że Maaskant wolno, ale jednak reaguje pozytywnie na pojawiające się problemy, zatem liczę że i tym razem tak będzie. Straconej szansy szkoda, ale tego już niestety nie da się zmienić.

Pozdrawiam

BigLeb 25.08.2011 23:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1155357)
Twoje wpisy czytałem po wywaleniu Kasperczaka:
"Ojeju byle nie trafił do Legii bo ta nam odskoczy na lata i możemy zapomnieć o mistrzu" - trafił do Górnika i wszyscy wiemy co zrobił z tym zespołem.

To nie atak personalny na Pana Roberta, gdyż jestem zwolennikiem pozostania tego trenera, nawet pomimo tego, że jego system 4:3:2:1 (lub jak kto woli 4:3:3) strasznie mi się nie podoba i z chęcią bym chciał zobaczyć stare sprawdzone 4:4:2 z Genkovem i Bitonem w ataku.

Mimo wszystko widzę, że trener ten ciągle się uczy. Pamiętam jak po świetnym wejściu Jirsaka z Ruchem Chorzów w którym Tomas zanotował asystę i gola Robert postanowił grać "ofensywnym ustawieniem" z Sobolem Jirsakiem i Meliksonem w środku, owszem z początku to wychodziło, były wygrane z Bełchatowem czy Jagiellonią, lecz później maszynka zaczęła szwankować i przyszły mecze ze Śląskiem i Górnikiem oba przegrane 2:0. Robert zareagował pozytywnie stawiając na dwójkę defensywnych pomocników w środku pola, którzy bezbłędnie rozbijali ataki przeciwników w tym obrębie i dzięki temu wygraliśmy 3 kolejne i jakże ważne spotkania z Lechią, Lechem i Cracovią.
Tak teraz sądzę, że Maaskant wyciągnie pozytywne wnioski po tej porażce i nieco przemebluje skład.

Jasne stare 4+4+2 a masz do tego grania skrzdłowych, wsadzisz Meliksona do środka obok Sobola czy na ławę.

dadek 25.08.2011 23:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BigLeb (Post 1155346)
Cholera jasna do (L) doszedł do I składu przez ten rok tylko Ljubolja, Lech gra od roku tym samym składem. Co się dowiesz na Bułgarskiej, zapewniam cię że wyjdziemy 2 defensywnych, bo nasza obrona się aż tak nie poprawi i gramy na wyjeździe.

zagramy z zespołem który jakoś się Nas specjalnie bał nie będzie i na dziś dzień wydaje się że jest na fali... docisną i zobaczymy czy to co się stało w Nikozji siedzi w głowach czy w nogach, taktyce i umiejętnościach... tyle się dowiem

1q2 25.08.2011 23:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1155297)
A mnie się robi niedobrze jak ich czytam.
Trzeba było iść na wymianę ciosów z APOEL-em:lol:

Skończyło by się to tym co we Wrocławiu - czyli posprzątane już do przerwy w pierwszym meczu.
Natomiast czym innym jest ogólna ocena Maaskanta - na dziś się na pewno broni ale co będzie 'jutro' tego nie wiemy.

willow 25.08.2011 23:51

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/lig...wiadomosc.html

Dało się?
Jaka różnica w budżetach?
Jaka różnica w klasie zawodników?
Dalej pierdzielcie, że APOEL był nie do przejścia.

BigLeb 25.08.2011 23:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1155381)
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/lig...wiadomosc.html

Dało się?
Jaka różnica w budżetach?
Jaka różnica w klasie zawodników?
Dalej pierdzielcie, że APOEL był nie do przejścia.

No dla Slovana Apoel był nie do przejścia jak słuszne zauważyłeś. Apoel ich pyknął przed nami.

1q2 26.08.2011 00:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BigLeb (Post 1155383)
No dla Slovana Apoel był nie do przejścia jak słuszne zauważyłeś. Apoel ich pyknął przed nami.

hehe willow - akurat Ci nie wyszło;)Akurat ten Slovan który ograł Romę zdecydowanie był dla Apoelu 'za krótki'
ps i to nie do końca chodzi o budżet - Apoel nie wydaje dużej kasy tylko buduje zespół systematycznie - ten sam trener i wymienianie słabych ogniw na lepsze, z roku na rok - podobnie jak Unirea za Petrescu
Dziś jak dla mnie Cypryjczycy są lepsi niż 2 lata temu - zdecydowanie.Z nami grali tym samym składem co rok temu za Getafe
A czy osiągną aż tak dobre wyniki jak 2 lata temu w LM - to jest dyskusyjne - tyle że o kasę się martwić nie muszą więc najpewniej za rok będą jeszcze mocniejsi

wolfy 26.08.2011 00:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1155355)
Mozna dokladnie to samo napisac na odwrot. Jak mozna .....ic o grze defensywnej jesli ma sie w obronie Diaza i Lameya ?

Gdybyśmy mieli dobrych obrońców, to nie musielibyśmy tak bardzo się zasłaniać. Takie trudne do zrozumienia? Nasi defensywni pomocnicy mają bardzo często za zadanie asekurować obrońców, bo tylko samobójca zostawiłby ich samych sobie.

willow 26.08.2011 05:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1155387)
hehe willow - akurat Ci nie wyszło;)Akurat ten Slovan który ograł Romę zdecydowanie był dla Apoelu 'za krótki'
ps i to nie do końca chodzi o budżet - Apoel nie wydaje dużej kasy tylko buduje zespół systematycznie - ten sam trener i wymienianie słabych ogniw na lepsze, z roku na rok - podobnie jak Unirea za Petrescu
Dziś jak dla mnie Cypryjczycy są lepsi niż 2 lata temu - zdecydowanie.Z nami grali tym samym składem co rok temu za Getafe
A czy osiągną aż tak dobre wyniki jak 2 lata temu w LM - to jest dyskusyjne - tyle że o kasę się martwić nie muszą więc najpewniej za rok będą jeszcze mocniejsi

Nie zrozumieliście intencji mojego postu. Nie chodziło mi konkretnie o dwumecz Slovan - Roma, tylko o to, że nawet przy takich różnicach w potencjałach, zawodnikach, budżecie itp słabsze zespoły nie stoją wcale na straconej pozycji, jeśli zagrają mądrze i z zaangażowaniem. Dlatego nie wolno nam zakładać, że APOEL był nie do przejścia bo mają lepszych piłkarzy.

Zresztą, nie wiadomo, czy Roma nie puknęłaby APOELu... czyste gdybanie

Griszka30KR 26.08.2011 06:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1155282)
śmieszą mnie wszyscy piszacy o Apoelu jak o ogórkach

A mnie wszyscy,którzy robia z niego drugi Real Madryt...
Apolel bezsprzecznie był lepszy(masz racje to nie ogórki),ale my to ułatwilismy,bo nie istnieliśmy ofensywnie.Dawno nie widziałem takiego meczu Wisły,gdzie w pierwszej połowie chyba nie oddaje ani jednego strzału i to z kim???Z Klubem z Cypru,gdzie budżet niższy i umówmy się nie jest to potęga światowa.Nie byłbym rozczarowany gdybysmy tyle przegrali,ale po jakiejs wymianie "ognia",a tu zamkneli nas w hokejowym zamku,tak,jak to my bylibyśmy te ogórki....Popatrzmy na mecz w Atenach,gdzie przynajmniej (z teoretycznie lepszym przeciwnikiem) cos graliśmy.Ostatni raz tak nas lało Nancy,gdzie wynik był o dziwo lepszy, chyba 2:1.

TRNKRN 26.08.2011 07:04

Sam początek nie był zły, staraliśmy się grać - ale cóż, padła głupia bramka, to się wszystko posypało. To że budżet mają niższy, to żaden argument, po i podatki mają X razy niższe - przez co mogą kilku kolesiom dać takie kontrakty, jakich my nie jesteśmy w stanie. Poza tym widać było, że naszym potrzeba jeszcze czasu, żeby się zgrać... Brakuje kreatywnych graczy - Melikson, Małecki, Nunez, Iliev to trochę za mało na LM...

lazy 26.08.2011 07:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TRNKRN (Post 1155437)
Sam początek nie był zły, staraliśmy się grać - ale cóż, padła głupia bramka, to się wszystko posypało. To że budżet mają niższy, to żaden argument, po i podatki mają X razy niższe - przez co mogą kilku kolesiom dać takie kontrakty, jakich my nie jesteśmy w stanie. Poza tym widać było, że naszym potrzeba jeszcze czasu, żeby się zgrać... Brakuje kreatywnych graczy - Melikson, Małecki, Nunez, Iliev to trochę za mało na LM...

Tak po prawdzie jak ktoś wie jak to podatków tam nie ma wcale.

pepemell 26.08.2011 07:39

Jest jeden plus dodatki jak to mawiał Lechu W. Po takim meczu z Apoelem Maaskant nie musi się martwić, że ktoś będzie chciał kupić Małeckiego. Jeśli wpłyną nawet jakieś oferty, to tylko takie, które będzie można odrzucić bez żalu. TRNKRN - co do kreatywnych graczy, to za takich to tylko Meliksona i Ilieva można uznać, bo na pewno nie są nimi Nunez czy Małecki. Liczę, że Maaskant będzie umiał zmobilizować drużynę, pchnąć w nią ducha walki, tak żeby nie spuścili głowy i nie dostali zaliczki srogiej w lidze - to jest teraz najważniejsze.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:16.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl