Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Skorża byłym menedżerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3085)

korzychxp 03.03.2010 14:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 862933)
Przypomnę, że jak Skorża miał do dyspozycji Kosowskiego, Zieńczuka, Dudkę (który od Diaza jest lepszy) to jakoś ich poukładać umiał. Aż cała Polska piała z zachwytu, a ręce same składały sie do oklasków jak podziwialiśmy dośrodkowania "na nos", dynamiczne rajdy i przebojowe dryblingi.
Teraz na tych pozycjach gra Kirm, Łobodziński i Diaz - sorry ale gracze istotnie słabsi od wymienionych powyżej. I zamiast dośrodkowań "na nos" mamy kuriozalne balony nad polem karnym, albo wybicia na aut, zamiast dynamicznych rajdów podania do tyłu, a zamiast przebojowych dryblingów, potykanie się o własne nogi. To są te same schematy taktyczne, a jakie gówno wychodzi?

Zadajcie sobie pytanie, czy Diaz znalazłby miejsce w składzie starej Wisły?

I nie mówimy tu nawet o Szymkowiaku, Frankowskim, Żurawskim czy Uche, bo to już w ogóle poziom nie z tej ziemi dla aktualnych grajków. Oni NIE potrafią tak strzelić, tak podać, tak dryblować :(

Pozostaje mieć nadzieje, że Kirm się przebudzi, bo jako jedyny chyba ma potencjał osiągnąć poziom podobny do starych gwiazd.

powtorze jeszcze raz, inne zespoły niz nasz maja gorszych piłkarzy niz my mamy teraz i jakos umieja grac ładniej, kur** nawet pasy !
dziwne ze wygrywamy mistrzostwo jak mamy gorszy zespół niz inne ? a wygrywamy bo mamy szczescie i wygrywami ze słabiakami czego nie potrafia Legia i Lech (nie mowiac o wpadkach GKSu czy Slaska) , my wygrywamy ze słabymi, a z mocnymi przegrywamy ale że tych meczow jest tylko kilka w sezonie to wygrywamy lige. Ale w takim bólu, ze szkoda ogladac w ogole mecze Wisły.

funkykoval 03.03.2010 14:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pysio (Post 863090)
SKORŻA OUT !!!

a teraz wyjaśnię dlaczego:

1. z takimi piłkarzami jakimi dysponował i dysponuje Maciej to każdy trener by mistrza zdobył.
2. zespół jeździ na zgrupowania po Hiszpanii i innych kurortach i po co? inne kluby szykują się do rundy w Polsce i na starcie ligi wyglądają zdecydowanie lepiej (Ruch).
3. zespół od 3 lat nie wyrobił sobie żadnego stylu, żadnego pomysłu na grę..
4. wystawianie składu po nazwiskach, a nie po aktualnej formie.
5. brak transferów sensownych, przemyślanych.
6. nieumiejętność zmuszenia gwiazdeczek do zapierdalania na treningach.

i mógłbym wypisywać w nieskończoność "osiągnięcia" naszego trenerio "liga będzie ciekawsza" Skorży, ale mi się nie chce..

1. - dysponując lepszymi piłkarzami niektórzy trenerzy nie zdobywali MP - przykład - Kasperczak 2001/2002;
2. - z tego co zauważyłem chyba wszystkie zespoły jeżdżą do kurorotów w Hiszpanii, Turcji lub na Cypr.
3. - styl Wisła miała za Smudy i za Kasperczaka - później to było bazowanie na grze pojedyńczych zawodników, którzy w danym momencie ciągnęli zespół (Zieńczuk, Kosowski, Błaszczykowski) - tak było za Engela, Nawałki, Petrescu i jest za Skorży
4.- rozumiem, że w ostatnim meczu w Bełchatowie wszyscy którzy grali - wystąpili za swoje nazwiska, a Burliga czy Rado są w zdecydowanie lepszej formie od tych, którzy byli na placu, tylko Skorża ich cynicznie pomija....
5. - no tak - lepiej niech przyjdą Wynn Bellotte i Lantame Ouadja, o Decim czy Pukeleviciusie nie zapominajmy - z darmowych zawodników kontraktowanych w czasach Wisły po Kasperczaku, to za czasów Skorży jest z tym najlepiej - nawet biorąc pod uwagę ostatnie okienko......
6 - tutaj się raczej zgodzę - na początku pracy Skorży, gdy gwiazdeczki miały przer..... u kibiców za potwarz z poprzedniego sezonu (8 miejsce i chociażby 0:4 z Groclinem Skorży u siebie) przy pomocy Kosowskiego Skorża potrafił ustawić zawodników. Niestety Kosa odszedł i praktycznie wszystko zaczeło dołować - zryw wiosną poprzedniego sezonu, był chwilowy.

Dla mnie największą winą Skorży jest trzymanie za wszelką cenę całego sztabu trenesrkiego. Zarówno trener bramkarzy, Terizzotti czy R. Janas w wielu przypadkach wykazywali się niekompetencją i Skorża broniąc ich - brał ich TFU-rczość na siebie. Szkoda, że jak ktoś tutaj na forum zapodał równie odważnie nie zachował się w sprawie przedłużenia kontraktu dla Kosowskiego.......

IncognitoTSW 03.03.2010 14:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 863110)
1. - dysponując lepszymi piłkarzami niektórzy trenerzy nie zdobywali MP - przykład - Kasperczak 2001/2002;
2. - z tego co zauważyłem chyba wszystkie zespoły jeżdżą do kurorotów w Hiszpanii, Turcji lub na Cypr.
3. - styl Wisła miała za Smudy i za Kasperczaka - później to było bazowanie na grze pojedyńczych zawodników, którzy w danym momencie ciągnęli zespół (Zieńczuk, Kosowski, Błaszczykowski) - tak było za Engela, Nawałki, Petrescu i jest za Skorży
4.- rozumiem, że w ostatnim meczu w Bełchatowie wszyscy którzy grali - wystąpili za swoje nazwiska, a Burliga czy Rado są w zdecydowanie lepszej formie od tych, którzy byli na placu, tylko Skorża ich cynicznie pomija....
5. - no tak - lepiej niech przyjdą Wynn Bellotte i Lantame Ouadja, o Decim czy Pukeleviciusie nie zapominajmy - z darmowych zawodników kontraktowanych w czasach Wisły po Kasperczaku, to za czasów Skorży jest z tym najlepiej - nawet biorąc pod uwagę ostatnie okienko......
6 - tutaj się raczej zgodzę - na początku pracy Skorży, gdy gwiazdeczki miały przer..... u kibiców za potwarz z poprzedniego sezonu (8 miejsce i chociażby 0:4 z Groclinem Skorży u siebie) przy pomocy Kosowskiego Skorża potrafił ustawić zawodników. Niestety Kosa odszedł i praktycznie wszystko zaczeło dołować - zryw wiosną poprzedniego sezonu, był chwilowy.

Dla mnie największą winą Skorży jest trzymanie za wszelką cenę całego sztabu trenesrkiego. Zarówno trener bramkarzy, Terizzotti czy R. Janas w wielu przypadkach wykazywali się niekompetencją i Skorża broniąc ich - brał ich TFU-rczość na siebie. Szkoda, że jak ktoś tutaj na forum zapodał równie odważnie nie zachował się w sprawie przedłużenia kontraktu dla Kosowskiego.......

Ty tak z opowieści pamiętasz Wisłę z poprzednich lat? Deci i ten Litwin przyszli długo przed Kasperczakiem i bardzo szybko odeszli.
A sezon 2001/2002 ? Kasperczak został trenerem na wiosnę.

tofik 03.03.2010 15:11

A ja tam do Skorży nic nie mam. Oprócz tego, że słabo gramy. Właściwie to mi gościa szkoda.
Postawić się nie może radzie, bo wywalą. Dać ostro na treningach nie może, bo się zbuntują. Wymienić słabych ogniw nie da rady, bo nie ma kasy

Pablooo 03.03.2010 15:14

- Mamy pewien problem z rozpoczynaniem akcji. Możliwe, że brakuje nam ruchu bez piłki w przednich formacjach, bo zawsze gdy ktoś dostaje piłkę, lepiej jest mieć jak najwięcej różnych możliwości zagrania jej, większą możliwość manewru. W ten sposób można grać szybciej. Faktycznie mieliśmy z tym problem w Bełchatowie, ale popracujemy nad tym, żeby to na przyszłość poprawić. Lubię, gdy drużyna gra szybką piłkę. Rzeczywiście mamy kłopot z tym, że piłka krąży między nami nieco za wolno, ciągle w tym samym tempie. Czasem potrzebna byłaby zmiana rytmu gry. Myślę, że trochę nam tego brakuje. Drużyna powinna czasem pograć trochę spokojnie piłką między sobą, by następnie znaleźć odpowiedni moment i podkręcić tempo - uważa Urugwajczyk.

Ciekawe czy Alvarez sugerował Skorży kiedyś, żeby może zaprzestać tradycyjnego: "Ty do mnie, ja do Ciebie, Ty do mnie, ja do Ciebie. Długa!"
Wątpliwe. To przecież taka piękna taktyka.

nesta 03.03.2010 15:23

Tylko, ze za to o czym mowi Alvares odpowiada trener. I nie wystarczy sobie powiedziec gramy szybciej pilka, tak i tak.. To trzeba wypracowac na treningach, odpowiednie cwiczenia, gierki, ksztaltowanie stylu gry. Teraz to sobie mozna mowic zeby grac inaczej jak od 3 lat Wisla trenuje wg innego schematu.

rafal777 03.03.2010 15:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 863146)
Tylko, ze za to o czym mowi Alvares odpowiada trener. I nie wystarczy sobie powiedziec gramy szybciej pilka, tak i tak.. To trzeba wypracowac na treningach, odpowiednie cwiczenia, gierki, ksztaltowanie stylu gry. Teraz to sobie mozna mowic zeby grac inaczej jak od 3 lat Wisla trenuje wg innego schematu.

Oczywiście, że tak. Przecież to nie jest tak, że Skorża nagle powie gramy ładnie i składnie i tak zaczną grać...Przecież do tego trzeba odpowiedniego treningu!! Jak widać od 3 lat nie wprowadzono jeszcze tego czegoś na treningach co da jakoś naszej grze. Nic nie wskazuje na to by miało być inacej w najbliższym czasie...

Pablooo 03.03.2010 15:44

Właśnie o to mi chodzi ;-)
W pewnym momencie wydawało się, że Wisła Skorży wreszcie nie będzie grała genialną taktyką, kiedy dwójka środkowych obrońców podaje sobie xx razy, a potem ****a do przodu. Potem zaprzestano wprowadzania gry z pierwszej piłki, ruchu, wyjścia na pozycję, odpowiedniego ustawienia środkowych pomocników.
Zresztą o czym ja tu mówię.
Popularnie - nie ma niczego.

grzesiek632 03.03.2010 16:10

Wszyscy wpajacie tutaj sobie nawzajem że Skorża nie umie wpoić piłkarzom taktyki, że się nie zna na taktyce itp

To odpowiedzcie mi na pytanie: jak to sie dzieje że podczas pierwszego sezonu Skorży, Wisła gra zajebistą piłkę,przyjemną dla oka, szybką, a w kolejnych sezonach już całe gówno? Co? Wtedy umial nauczyc piłkarzy grac a teraz nie umie?

Bo mi odpowiedz się nasuwa jedna: W pierwszym sezonie miał dobrych piłkarzy ( Kosa, Baszczyński, Zieńczuk w formie, Paulista który mimo wszystko dla drużyny wiele znaczył) a teraz? Połowa składu to kaleki, i nawet nie piłkarskie co medyczne.

Jasne że możemy ciągle nawalać na Skorże, tylko co to da? tak sobie czasami mysle ze nawet najlepszy trener nic by nie zrobił z Wisła, Skorży raz po raz są utrudniane warunki pracy. O ławce rezerwowych już nie wspomnę,

tak więc: żeby grac ładnie i pięknie przez kilka sezonów to trzeba miec do tego wykonawców.
Nowy trener w obecnej chwili by zadziałał tylko na zasadzie nowej miotły.. co do niczego raczej nie prowadzi..
Myśle żę dywagacje na temat trenera nie maja sensu.. do czasu gdy w klubie nie zostanie wprowadzone profesjonalne zarządzanie ( co sie szybko nie zmieni ).

Lemoniadowy Joe 03.03.2010 16:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablooo (Post 863139)

Ciekawe czy Alvarez sugerował Skorży kiedyś, żeby może zaprzestać tradycyjnego: "Ty do mnie, ja do Ciebie, Ty do mnie, ja do Ciebie. Długa!"
Wątpliwe. To przecież taka piękna taktyka.

może niech Alvarez sam sie nauczy zagrywać piłki bo w Bełchatowie miał z tym wyraźne problemy i raczej nie dlatego że Skorza tak kazał , najprostszą piłkę potrafił zepsuć

a po drugie w Bełchatowie w pierwszej połowie to zawodnicy GKS indywidualnie wyglądali dużo lepiej niz nasi gracze i w tym także tkwiła ich przewaga po przerwie tej przewagi nie było juz widać

Moim zdaniem nie ma co za wcześnie wyciągać wniosków nie jest tak że Wisła ma 2-3 klasy lepszych graczy niż inni aby zawsze wygrywała

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grzesiek632 (Post 863168)

To odpowiedzcie mi na pytanie: jak to sie dzieje że podczas pierwszego sezonu Skorży, Wisła gra zajebistą piłkę,przyjemną dla oka, szybką, a w kolejnych sezonach już całe gówno?

Bo mi odpowiedz się nasuwa jedna: W pierwszym sezonie miał dobrych piłkarzy ( Kosa, Baszczyński, Zieńczuk w formie, Paulista który mimo wszystko dla drużyny wiele znaczył) a teraz? Połowa składu to kaleki, i nawet nie piłkarskie co medyczne.
,
.

dokładnie tak jest na papierze to mamy mega skład a w realu nie możemy skorzystać z kilku czołowych graczy albo sa świeżo po kontuzji

Oldpara 03.03.2010 16:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 863170)
może niech Alvarez sam sie nauczy zagrywać piłki bo w Bełchatowie miał z tym wyraźne problemy i raczej nie dlatego że Skorza tak kazał , najprostszą piłkę potrafił zepsuć

Dokładnie. Alvarez super się ustawia, szybko przesuwa do ataku, ładnie zdobywa pole gry i zadziwiająco często ma świetną pozycje do dośrodkowania po czym...... dośrodkowania ma beznadziejne.. niecelne balony.

Z Cracovią Skorża zdzierał gardło "po zieeemiii!!!" a Alvarez raz za razem puszczał takie same zawiesiny nad polem karnym na głowę rosłych obrońców Pasów. I "g" z tego było jak sami wiemy...

*Michael* 03.03.2010 16:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grzesiek632 (Post 863168)
Wszyscy wpajacie tutaj sobie nawzajem że Skorża nie umie wpoić piłkarzom taktyki, że się nie zna na taktyce itp

To odpowiedzcie mi na pytanie: jak to sie dzieje że podczas pierwszego sezonu Skorży, Wisła gra zajebistą piłkę,przyjemną dla oka, szybką, a w kolejnych sezonach już całe gówno? Co? Wtedy umial nauczyc piłkarzy grac a teraz nie umie?

Bo mi odpowiedz się nasuwa jedna: W pierwszym sezonie miał dobrych piłkarzy ( Kosa, Baszczyński, Zieńczuk w formie, Paulista który mimo wszystko dla drużyny wiele znaczył) a teraz? Połowa składu to kaleki, i nawet nie piłkarskie co medyczne.

Jasne że możemy ciągle nawalać na Skorże, tylko co to da? tak sobie czasami mysle ze nawet najlepszy trener nic by nie zrobił z Wisła, Skorży raz po raz są utrudniane warunki pracy. O ławce rezerwowych już nie wspomnę,

tak więc: żeby grac ładnie i pięknie przez kilka sezonów to trzeba miec do tego wykonawców.
Nowy trener w obecnej chwili by zadziałał tylko na zasadzie nowej miotły.. co do niczego raczej nie prowadzi..
Myśle żę dywagacje na temat trenera nie maja sensu.. do czasu gdy w klubie nie zostanie wprowadzone profesjonalne zarządzanie ( co sie szybko nie zmieni ).


Odpowiedź jest prosta :) w pierwszym sezonie wprowadził coś nowego dla naszych kopaczy a potem stosowal ciągle to samo co już niestety nie działa z takim skutkiem

willow 03.03.2010 22:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grzesiek632 (Post 863168)
Wszyscy wpajacie tutaj sobie nawzajem że Skorża nie umie wpoić piłkarzom taktyki, że się nie zna na taktyce itp

To odpowiedzcie mi na pytanie: jak to sie dzieje że podczas pierwszego sezonu Skorży, Wisła gra zajebistą piłkę,przyjemną dla oka, szybką, a w kolejnych sezonach już całe gówno? Co? Wtedy umial nauczyc piłkarzy grac a teraz nie umie?

Bo mi odpowiedz się nasuwa jedna: W pierwszym sezonie miał dobrych piłkarzy ( Kosa, Baszczyński, Zieńczuk w formie, Paulista który mimo wszystko dla drużyny wiele znaczył) a teraz? Połowa składu to kaleki, i nawet nie piłkarskie co medyczne.

Odpowiedzi na Twoje pytania są dziecinnie proste. Pierwszy sezon Wisła grała ladną piłkę siłą rozpędu, po prostu procentowała praca poprzedników. Skorża to wziął i popsuł

Drugie, jak masz świetnych zawodników, to nie sztuka z nimi wygrywać. Sztuką jest nauczyć czegoś słabszych zawodników. Słowo: trener. Od trenowania, nauczania. A nie selekcjoner.

willow 03.03.2010 22:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 863173)
Dokładnie. Alvarez super się ustawia, szybko przesuwa do ataku, ładnie zdobywa pole gry i zadziwiająco często ma świetną pozycje do dośrodkowania po czym...... dośrodkowania ma beznadziejne.. niecelne balony.

Z Cracovią Skorża zdzierał gardło "po zieeemiii!!!" a Alvarez raz za razem puszczał takie same zawiesiny nad polem karnym na głowę rosłych obrońców Pasów. I "g" z tego było jak sami wiemy...

zamiast drzeć ryja "po zieeeemi" powinien zostawać z nim po treningach i ćwiczyć.
Podobnie jak z innymi, którym czegoś brakuje.

Sorry za post za postem.

mic 03.03.2010 22:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morgenes (Post 863434)
zamiast drzeć ryja "po zieeeemi" powinien zostawać z nim po treningach i ćwiczyć.
Podobnie jak z innymi, którym czegoś brakuje.

Sorry za post za postem.

Byles kiedys na treningu ?

Jak mozna grac stosujac inna taktyke "z rozpedu", bo nie bardzo rozumiem?

willow 03.03.2010 22:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mic (Post 863435)
Byles kiedys na treningu ?

Jak mozna grac stosujac inna taktyke "z rozpedu", bo nie bardzo rozumiem?

Po treningu. Napisałem, "Po treningu"

westersyl 03.03.2010 23:02

Cytat:

Odpowiedź jest prosta :) w pierwszym sezonie wprowadził coś nowego dla naszych kopaczy a potem stosowal ciągle to samo co już niestety nie działa z takim skutkiem
Jak był Kosowski, Dudka, Cantoro w formie to wyglądało to nieźle. W przeciągu 2 lat straciliśmy 5 piłkarzy z podstawowego składu nie zastępując ich nikim bądz piłkarzami słabszymi. Jak już wielokrotnie pisałem jak wy chcecie coś grac przyzwoitego jak Diaz z Sobolem przyjmują piłkę na 3 metry, wtedy można się już tylko ratowac lagą na przod bo przeciwnik idzie na pressing.
Mam szczerą nadzieję że Issa weźmie się za rozgrywanie i będzię to wyglądało znacznie lepiej.

Oldpara 03.03.2010 23:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morgenes (Post 863433)
Odpowiedzi na Twoje pytania są dziecinnie proste. Pierwszy sezon Wisła grała ladną piłkę siłą rozpędu, po prostu procentowała praca poprzedników. Skorża to wziął i popsuł

Siła i przenikliwość tego argumentu sprawiły, że zapaliły mi się czerwone lampki kontrolne nakazujace natychmiast zakończyć dyskusje. Poczułem się skazany na porażkę, stając w obliczu siły, przed którą ostrzega mój podpis...

edit: dla nie wtajemniczonych (okazuje się, że są tu tacy :) ) w sezonie przed Skorżą mieliśmy 3 (słownie: trzech) trenerów i najorsze miejsce w lidze od czasu pojawienia się Cupiała - 8 (słownie: ósme)

Wojtas 03.03.2010 23:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 863066)
Panowie przestanmy bo ta dyskusja powoli urasta do poziomu: "kto lepszy Skorza, czy Petrescu?".

Moje 3 grosze. Niewazne kto by przyszedl, z polakami tutaj grajacymi nie osiagnie nic bo go sprowadza do poziomu. Mysle ze nastepna zmiana trenera wystarczylaby na jakies pol roku a pozniej znow rownia pochyla w dol. Gdyby jednak dali Skorzy te nowa umowe to by pilkarze zobaczyli kto tu rzadzi tak naprawde i moze wreszcie nastalaby normalnosc nie tylko w tym klubie ale w calej polsce.





Koyoot ale co znaczy sprowadza do poziomu??

to trener ma sie pytac pilkarzy czy z łaska chcą sobie zagrac w pierwszej 11??

jak dla mnie tylko mentalnosc taka jak Petrescu dala by jakies rezultaty,i oficjalny komiunikat od zarzadu ze za porazki predzej wyleci z klubu pilkarz niz trener.

Ogryzek 03.03.2010 23:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 863458)
Siła i przenikliwość tego argumentu sprawiły, że zapaliły mi się czerwone lampki kontrolne nakazujace natychmiast zakończyć dyskusje. Poczułem się skazany na porażkę, stając w obliczu siły, przed którą ostrzega mój podpis...

edit: dla nie wtajemniczonych (okazuje się, że są tu tacy :) ) w sezonie przed Skorżą mieliśmy 3 (słownie: trzech) trenerów i najorsze miejsce w lidze od czasu pojawienia się Cupiała - 8 (słownie: ósme)

Mnie też powalił morgenes tą argumentacją:)

Myślę że gość był zahibernowany przez kilka lat od czasów Kasperczaka i strarcił stadium pośrednie w tym między innymi legendarnego Okuke. Obudził się z hibernacji i patrzy a tu już nie ma Żurawskiego, Frankowskiego, Szymkowiaka a on jeszcze dalej wierzy że Wisła ma skład który przerasta konkurencję o lata świetlne jak za Kasperczaka:D I oczywiście oczekuje gry jak za Kasperczaka. A tu wykonawcy trochę gorsi.

Dziwi mnie jak czytam wydawałoby sie rozsądnych ludzi na tym forum którzy ciągle wierzą w to że:

1. mamy najlepszy skład - zdecydowanie lepszy od Lecha czy Legii
2. Mamy największy budżet w lidze (Legia i Lech już mają wyraźnie większy jeśli wierzyć PS)

Nie dociera do niektórych ze jest już trochę inaczej... stąd może ta złość na Skorżę - no jak to Heniek potrafił żeby ładnie grali. (Petrescu już nie, grali brzydko ale na 0 z tyłu) no przecież Skorża ma takich samych piłkarzy jak Heniek

PS
Rozumiem sensowną dyskusje nad Skorżą ale już nie takie kocoboły jak ten argument morgenesa.

koyoot 04.03.2010 00:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 863469)
Koyoot ale co znaczy sprowadza do poziomu??

to trener ma sie pytac pilkarzy czy z łaska chcą sobie zagrac w pierwszej 11??

jak dla mnie tylko mentalnosc taka jak Petrescu dala by jakies rezultaty,i oficjalny komiunikat od zarzadu ze za porazki predzej wyleci z klubu pilkarz niz trener.

Poczytaj sobie moje poprzednie posty na temat tego kto tak naprawde rzadzi w tej druzynie.

willow 04.03.2010 07:26

Szkoda, Ogryzku, że nie zadałeś sobie trudu i nie odpowiedziałeś na ani jeden z moich wcześniejszych postów, w których były zawarte argumenty.

Jesteście jak dzieci, do których pewne fakty po prostu nie docierają. Albo docierają, ale nie chcecie ich zauważać.

tormenthor 04.03.2010 15:44

Jednego Skorży nie wybaczę - MARIUSZA PAWEŁKA. Żaden bramkarz w historii Wisły nie popełnił tylu błędów, żaden nie pokazał środkowego palca kibicom, a pomimo to takie indywiduum nadal broni bramki naszej Wisełki. W chwili obecnej Skorża powinien postawić na Filipa Kurto, bo nie da się być słabszym od Pawełka, a z Filipa może być kupa bramkarza w przyszłości.

A swoja drogą to ciekawe dlaczego nasz trener dopiero w tym tygodniu większa uwagę na treningach poświęcał atakowi pozycyjnemu. W 95% meczach polskiej ekstraklasy Wisła jest stroną atakującą, wobec czego powinniśmy mieć doskonale wypracowane schematy gry ofensywnej, gdy rywal się cofa pod własną bramkę całą drużyną.

pysio 04.03.2010 16:09

niektórzy z Was są naprawdę śmieszni, że wierzą w każdy wywiad i każde słowo Macieja Skorży.. to, że Maciek powiedział teraz, że większą uwagę skupił na ataku pozycyjnym na treningu wcale nie oznacza, że tak było.. po prostu mówi co musi mówić.. i tyle.. bo chyba nie oczekujecie, że umiałby powiedzieć:

"źle przygotowałem zespół, nie wiem czemu od półtorej roku Wisła nie ma stylu, nie mam pomysłu na poprawę gry"

takimi słowami strzeliłby sobie samobója.. a przecież wszędzie najważniejsze są stołki i kasa :)

SpoXsteR 04.03.2010 16:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tormenthor (Post 863682)
Jednego Skorży nie wybaczę - MARIUSZA PAWEŁKA. Żaden bramkarz w historii Wisły nie popełnił tylu błędów, żaden nie pokazał środkowego palca kibicom, a pomimo to takie indywiduum nadal broni bramki naszej Wisełki. W chwili obecnej Skorża powinien postawić na Filipa Kurto, bo nie da się być słabszym od Pawełka, a z Filipa może być kupa bramkarza w przyszłości.

A swoja drogą to ciekawe dlaczego nasz trener dopiero w tym tygodniu większa uwagę na treningach poświęcał atakowi pozycyjnemu. W 95% meczach polskiej ekstraklasy Wisła jest stroną atakującą, wobec czego powinniśmy mieć doskonale wypracowane schematy gry ofensywnej, gdy rywal się cofa pod własną bramkę całą drużyną.

Palec zabolał tylko tych którzy opluli własnego piłkarza..
nie wiem co cie tak dziwi, buczeli, wyzywali, wyśmiewali.. mało brakowało aby ktoś czymś rzucił w niego.. to w końcu zrobił swoje.. i bardzo dobrze, palec zresztą skierował wiadomo do kogo ..
tylko nie wyskakuj mi tu z krytyką.. bo to nie jest zadna krytyka..


pysio , no inteligentny jesteś.. to teraz przed meczem z Barceloną niech powie że wygramy... i wygramy,bo tak powiedział.. :rotfl:

Ogryzek 04.03.2010 17:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morgenes (Post 863507)
Szkoda, Ogryzku, że nie zadałeś sobie trudu i nie odpowiedziałeś na ani jeden z moich wcześniejszych postów, w których były zawarte argumenty.

Ale ja nawet nie próbuje Ciebie przekonać, poziom dyskusji o Skorzy osiągnął stadium "wiary" a nie racjonalnych argumentów. Tak jak w polityce PO a PiS - tylko "wiara", a dyskusja to tylko gra pozorów. Przekonanych się już nie przekona.

Mnie rozśmieszyła Twoja 1 odpowiedź w dyskusji. Odpowiedź ad hoc i nie mogłem się powstrzymać żeby tego nie skomentować:D
(Nie śmieje się z Ciebie, po prostu wprawiło mnie to w dobry humor)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morgenes (Post 863507)
Jesteście jak dzieci, do których pewne fakty po prostu nie docierają. Albo docierają, ale nie chcecie ich zauważać.

Pociesz się Tym że jesteś jednym z niewielu widzących prawdę w krainie ślepców:)

PS
Mnie męczą jeż te dyskusje, Skorża pewnie sam odejdzie latem, a jak nie sam to Cupiał go pogoni i problem się rozwiąże. Będzie chwila spokoju do czasu pierwszych wpadek nowego trenera.... i tak bez końca:)

kot 04.03.2010 18:31

Zrozumcie, że naprawdę trudno jest zdobywać mistrzostwo pod rząd. Cieszmy się, że nadal mamy taką szansę, zwłaszcza, że jak nigdy, bardzo potrzebujemy tego mistrzostwa, aby poprzez LM naprawić nadszarpnięty budżet w poprzedniej edycji pucharowej i zmazać pozostawianą tam plamę. Naprawdę, nie ma co przeginać i imaginować sobie Wisłę, jako wiecznie skazaną na mistrza. To bardzo trudne zadanie, wymagające wsparcia kibiców dla trenera i drużyny a nie dokuczania im. Wisła gra nie usiebie i ma słabszy okres finansowy. Zrozumcie to i wspierajcie klub z całych sił, bo zawsze może być lepiej, ale może też być gorzej. Miejmy wobec piłkarzy i trenera twórcze uwagi a nie destrukcyjne lub skrajnie przesadzone czy wręcz upierdliwe swoją częstotliwoscią negacji takich czy innych osób w klubie. Runda trwa i pora kibicować drużynie i trenerowi, nawet swoją krytyką, ale nieh ona będzie w dobrej wierze a nie z góry zakładała, że to już koniec i nie ma już nic a co będzie, tego nie wie nikt.

tormenthor 04.03.2010 19:21

Właśnie ze względu na wtopę z Levadią, która nadwerężyła klubowy budżet piłkarze powinni być podwójnie zmotywowani do walki o przyszłość klubu. Poza tym wystarczyłaby przyzwoita gra, ażeby przy tylu wpadkach Lecha i Legii już w tej chwili świętować mistrzostwo. Niestety Skorża nie potrafił wykrzesać z piłkarzy ich umiejętności , a także ich odpowiednio zmotywować .Nie można tłumaczyć się kontuzjami .Trzeba wyjść, gryźć trawę i walczyć ku chwale Wisły.

kot 04.03.2010 19:40

Przed pucharami ostrzegałem wszystkich, cytując przysłowie - " indyk myślał o Niedzieli a w Sobotę mu łeb ucięli " i gdy wszyscy szykowali się na mecz w IV rundzie LM, planując nawet transfery przed samą tą rundą dopiero, Lewadia nam Łeb ucięła. Oby teraz nie popełnić tego samego błędu. Należy myśleć o LM, trenując jakość gry, ale skupić trzeba się na lidze, aby Lech lub Legia nam łba nie ucięli, zanim o tą LM przyjdzie nam skuteczniej i mądrzej niż uprzednio zawalczyć. Kluby te mają porównywalne z nami budżety i do tego grają na własnych stadionach, tak więc wspierajmy trenera i piłkarzy, bo mistrzostwo po raz trzeci, to nie bułka z masłem i mieliśmy taki mistrzowski cykl tylko raz w historii i to wtedy, gdy Wisła nie miała żadnego konkurenta z podobnym do niej budżetem.

Wojtas 04.03.2010 19:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 863785)
Przed sezonem mówiło się, że zdobycie MP będzie graniczyło z cudem (inny stadion, problemy finansowe, brak kibiców itp.) . Sezon się zaczął i nikt nie myśli o lidze, bo tę "po prostu mamy wygrać", lecz większość jest już myślami w europejskich pucharach - nie pokarzemy się tam, bo źle gramy.



Przy takiej kadrze i gybysmy mieli normalnych ludzi w sztabie lekarskim i nie mieli tylu kontuzji zdobcie MP wcale taki cudem wg mnie nie bylo by.
Przeicwnicy jakos specjelnie sie nie wzmocnili a i nie pojawili jacys wlielcy kandydaci na Mistrza.

gdyby Skorza nie pozwolil na porazki z Legia czy ta ktora boli najbardziej z Cracovia to punktow przewagi bylo by duzo wiecej i bysmy spokojnie sobie grali .

koyoot 04.03.2010 19:57

Wojtas, ale jak nie pozwolil? Mial wynajac zabojce zeby przed meczami z tymi druzynami powystrzelal ich pilkarzy?

SpoXsteR 04.03.2010 20:19

Bo widzisz koyoot.. Skorża powiedział piłkarzom zeby przegrali mecze z Legią i Cracovią... i za to niektorzy maja mu za złe..









zart, bo jeszcze ktoś uwierzy :rotfl:

1q2 04.03.2010 21:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 863826)
Wojtas, ale jak nie pozwolil? Mial wynajac zabojce zeby przed meczami z tymi druzynami powystrzelal ich pilkarzy?

Miał tak przygotować drużynę by te mecze wygrała

ps . zresztą tu nie chodzi o te 2 mecze tylko - od jakiegoś czasu przegrywamy wszystko z drużynami z którymi przynajmniej powinniśmy rywalizować jak równy z równym i to niezależnie czy są kontuzje i ile ich jest.To jest problem.

wolfy 04.03.2010 21:38

Jest takie powiedzenie: "Jeżeli jedna osoba mówi Ci że jesteś pijany to olej to, jeśli druga napotkana mówi Ci to samo to też to olej, ale jeżeli trzecia z kolei mówi Ci że jesteś pijany to idź do domu i połóż się spać."

Nie jest problemem żaden z przegranych meczy z Levadią, Lechem, Legią, Cracovią czy z Bełchatowem. Porażki to rzecz w sporcie naturalna i nieunikniona. Stają się nim dopiero zebrane razem do kupy w krótkim okresie czasu.

Jednak odnoszę wrażenie, że dla niektórych z Was jedynym problemem jest utrzymanie dogmatu o nieomylności Skorży.

zajafffka 04.03.2010 22:13

Nie jestem wielkim zwolennikiem Skorży. Jestem zwolennikiem długotrwałego prowadzenia klubu przez jednego trenera. Kiedy pan Cupiał zwalniał kolejnych trenerów, pojawiały się ciągłe lamenty, że robimy z siebie pośmiewisko. Wskarzcie mi jednego, dosłownie jednego polskiego trenera, który zagwarantuje takie wyniki jak Skorża( mówie o lidze, o mistrzostwach a nie pojedynczych meczach). Zgadzam sie , że styl gry pozostawia wiele do życzenia, ale nie mamy w swoim składzie Szymkowiaka, Żurawskiego czu Uche, którzy tworzyli styl. Obojetnie czy tą drużyne prowadzić będzie Skorża, Nawałka czy Wenger - styl gry nie ulegnie zmianie - tak ja to widzę.

AYALA 04.03.2010 22:36

myśle że Skorży trzeba dac jeszcze ze dwa lata popracowac w spokoju .W Manchesterze United na pierwsze sukcesy w Europie Fergusona czekano 5 lat (zaczął pracowac MU w 1986 roku i pierwsze trofeum zdobył w 1991 roku wygrywajac puchar zdobywców pucharów )

Maciuś 04.03.2010 22:43

2 lata?! litosci!

koyoot 04.03.2010 22:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 863900)
Jest takie powiedzenie: "Jeżeli jedna osoba mówi Ci że jesteś pijany to olej to, jeśli druga napotkana mówi Ci to samo to też to olej, ale jeżeli trzecia z kolei mówi Ci że jesteś pijany to idź do domu i połóż się spać."

Nie jest problemem żaden z przegranych meczy z Levadią, Lechem, Legią, Cracovią czy z Bełchatowem. Porażki to rzecz w sporcie naturalna i nieunikniona. Stają się nim zebrane razem do kupy w krótkim okresie czasu.

Jednak odnoszę wrażenie, że dla niektórych z Was jedynym problemem jest utrzymanie dogmatu o nieomylności Skorży.

Wolfy nikt tu nie wyjezdza z nieomylnoscia Skorzy:). Ja tylko sie przyczepilem do tego stwierdzenia Wojtasa "gdyby Skorza nie dopuscil".

Kurde jakos sobie tego nie wyobrazam moze zapomnial zadzwonic do tego najwyszego by akurat w te dni odjal moc w nogach pilkarzom Legii i Cracovii, kurde nie wiem naprawde nie wiem, co mogl zrobic wiecej Skorza w tych meczach by cokolwiek tutaj zrobic:).

A tak powaznie. Pisalem o tym wczesniej i post Wojtasa a raczej to stwierdzenie pokazal ze w rzeczywistosci tak jest. Skorzy wyrzadzono krzywde gdy po pierwszym mistrzostwie w fenomentalnym stylu odwolano go glownym "winowajcom tego cudu nad Wisla", podczas gdy rzeczywistym "winowajcom" byl moim osobistym zdaniem tylko i az Kosowski i Brozek do spoly z Zieniem, bo reszta grala na swoim normalnym poziomie. I zeby nie bylo. Nie bronie pana Macieja tutaj tylko raczej pokazuje to jak jestesmy ubodzy w dobrych trenerow w Polsce. Bo moim zdaniem niewazne kto tutaj przyjdzie i tak bedzie dobrze tak jak za Skorzy podczas pierwszej polowy jego pierwszego sezonu tutaj. Pozniej to zawsze bedzie rownia pochyla.

Wojtas 04.03.2010 23:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 863826)
Wojtas, ale jak nie pozwolil? Mial wynajac zabojce zeby przed meczami z tymi druzynami powystrzelal ich pilkarzy?




Ale koyoot jak to co mogl zrobic trener zeby zmobilzowac druzyne przed dwoma najwaznjszymi meczami??

za sama Levadie oni cala runde powinni zapitalac jak małe samochodziki a slynna "rehabilitacja" zakonczyla sie po 4 meczach.

Niewiem ale psychika Skorzy tez mi tutaj cos nie pasuje.
Gosc mial wizje ,snuł daleko idace plany -Wisly -z jej wielkim liderem Kosowskim,.Po tym jak z przyczyn takich a nie innych lider odszedl mam wrazenie ze Skorza nie ma pomysłu na to jak tu cos zrobic inaczej.bez trnasferow ,ty co ma ,jakos sie stara ale jednak to nie to.

AYALA 04.03.2010 23:23

mecz z Arką o głowe Skorży
http://www.sport.pl/pilka/1,70998,76...a_trenera.html


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:18.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl