Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

dymion9 18.01.2010 00:46

http://www.weszlo.com/news/4353 Może ktoś nie oglądał to wrzucam plany Pawełka przed meczem w reprezentacji i ogólnie niestety szybko zweryfikowało boisko te plany.

1q2 18.01.2010 02:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 842589)
co sie łamiecie błędem Pawełka ? Współpraca z Kazimierskim widac nie służy Mariuszowi.Jak przepracuje dpobrze zime pod okiem nowego szkoleniowca to wierze że będzie lepiej i limit błędów dziś na 2010 rok wyczerpał

Nie czarujmy sie że prawie 30 letni bramkarz nagle odżyje przy innym trenerze - Ja mam takie zdanie że Pawełek nie jest tak zły jak go się próbuje przedstawić, ale jest za słaby na Wisłę(czyli mistrza Polski).Jego babole są wprost nieprawdopodobne i to też obniża jego realną wartość.Chciałbym doświadczyć w końcu bramkarza który wybroni to co spokojnie można wybronić a przepuści to co można przepuścić - Takiego wyrobnika - Niestety jesteśmy skazani na Pawełka i to przy całej sympatii do niego - nie jest dobre

KOMINEK 18.01.2010 08:48

Mariusz od dawna ma problem z górnymi piłkami na przedpolu zawsze ma problem wychodzić czy nie i już nie raz błędnie podjęte decyzje owocowały bramkami. To jego główny mankament.

Daniel Alves 18.01.2010 12:01

Mam nieotparte wrażenie analogii Zieńczuk- Łobodziński. Zawodzenie przez większą część kontraktu. Może jemu też się trafi taki sezon jak Zieńczukowi. Chociaż prawdę mówiąc uważam, że Łobo od Zieńczuka to mógłby się techniki uczyć.

IncognitoTSW 18.01.2010 12:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Daniel Alves (Post 843027)
Mam nieotparte wrażenie analogii Zieńczuk- Łobodziński. Zawodzenie przez większą część kontraktu. Może jemu też się trafi taki sezon jak Zieńczukowi. Chociaż prawdę mówiąc uważam, że Łobo od Zieńczuka to mógłby się techniki uczyć.

Mógłby i to sporo mógłby się nauczyć, zaznaczając że Zieniu nie był wirtuozem...

Rob_Zombie 18.01.2010 12:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Daniel Alves (Post 843027)
Mam nieotparte wrażenie analogii Zieńczuk- Łobodziński. Zawodzenie przez większą część kontraktu. Może jemu też się trafi taki sezon jak Zieńczukowi. Chociaż prawdę mówiąc uważam, że Łobo od Zieńczuka to mógłby się techniki uczyć.

Nie ma żadnej analogii. Zieńczuk w każdym sezonie zostawał królem asyst, niezależnie od tego jak bardzo na niego jojczono. Dodatkowo przez 5 lat strzelił dla nas 34 bramki. Łobo przez całą swoją karierę zdobył ich zaledwie 19.
Uważam że nasze skrzydła prezentowałyby się o niebo lepiej z Zieńczukiem na lewej i Kirmem na prawej stronie.

Daniel Alves 18.01.2010 12:23

Nie pozostawiłeś mi żadnych złudzeń...:(

wolfy 18.01.2010 16:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 843038)
Nie ma żadnej analogii. Zieńczuk w każdym sezonie zostawał królem asyst, niezależnie od tego jak bardzo na niego jojczono. Dodatkowo przez 5 lat strzelił dla nas 34 bramki. Łobo przez całą swoją karierę zdobył ich zaledwie 19.
Uważam że nasze skrzydła prezentowałyby się o niebo lepiej z Zieńczukiem na lewej i Kirmem na prawej stronie.

Zresztą, on u nas - poza jednym sezonem - zawsze strzelał przynajmniej te 8 bramek na sezon. Zieńczuk nie był zawodnikiem przebojowym, ale był bardzo regularny i solidny - co niewielu zauważało, kiedy jeszcze u nas grał.

Łobodziński to kompletna porażka, on nie ma absolutnie żadnych osiągnięć, a gdyby nie forowanie go przez Skorżę, to prawie w ogóle by nie grał ( okazał się słabszy od Boguskiego, później od Małeckiego, w ostatniej rundzie zaczął przegrywać walkę o skład z Ćwielongiem ). Od Zieńczuka każdy trener zaczynał ustalanie składu.

FraMat 18.01.2010 17:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 843135)
Od Zieńczuka każdy trener zaczynał ustalanie składu.

wolfy - tak jak poważnie traktuję wiele twoich uwag, także w temacie piłkarskim, tak proszę: wyluzuj. Nie jestem przekonany, żeby jakikolwiek trener w Wiśle, kiedykolwiek zaczynał od Zieńczuka ustalanie składu. No chyba, że chodzilo o wewnętrzną gierkę na treningu... albo o ustalanie składu w paintballu
Inaczej - dla dobra i powagi wypowiedzi - odradzam demagogię

kirm171 18.01.2010 17:12

Cytat:

Łobodziński to kompletna porażka, on nie ma absolutnie żadnych osiągnięć, a gdyby nie forowanie go przez Skorżę, to prawie w ogóle by nie grał ( okazał się słabszy od Boguskiego, później od Małeckiego, w ostatniej rundzie zaczął przegrywać walkę o skład z Ćwielongiem ). Od Zieńczuka każdy trener zaczynał ustalanie składu.
Przesadzasz, Osobiście uważam transfer Łobodzińskiego za porażkę, ale ten chłopak ma naprawdę jedną rzecz której przeciętny ligowiec nie jest wstanie zrobić. Mianowice mówię tu o soczystej wrzutce z której Brożek strzelał już bramki.

I przestań czynić z Zieńczuka bohatera bo poza dobrą wrzutką to on praktycznie nie ma nic więcej. Może jeszcze strzał, ale jeśli chodzi o drybling, gra na klępę, podanie prostopadłe to jest to poziom słaby, gorszy od Kirma a porównywalny z Łobo.

wolfy 18.01.2010 17:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 843140)
wolfy - tak jak poważnie traktuję wiele twoich uwag, także w temacie piłkarskim, tak proszę: wyluzuj. Nie jestem przekonany, żeby jakikolwiek trener w Wiśle, kiedykolwiek zaczynał od Zieńczuka ustalanie składu. No chyba, że chodzilo o wewnętrzną gierkę na treningu... albo o ustalanie składu w paintballu
Inaczej - dla dobra i powagi wypowiedzi - odradzam demagogię

Serio?
O ile dobrze pamiętam, liczba meczy w których Zieńczuk nie zagrał jest naprawdę znikoma. Brak konkurencji jest jednym z czynników, ale też trudno było (i jest) o jakiegokolwiek sensownego lewego pomocnika w naszym zasięgu.
Zieńczuk to zawsze był żelazny element składu, na dłużej usiadł tylko w ostatnim swoim sezonie w Wiśle, kiedy zdarzyła mu się zniżka formy (ale za to wrócił w pięknym stylu).

Statystyki w Wiśle (sezon/mecze/bramki) za 90minut.pl:
2004/05 24 8
2005/06 27 8
2006/07 23 0
2007/08 28 16
2008/09 30 2

Do tego wystąpił w większości meczów pucharowych (za wyjątkiem tych, w których trenerzy wystawiali rezerwowy skład).

Masz statystyki - w czymś się pomyliłem?

Jak już pisałem - Zieńczuk nie był efektowny, ale za to niezwykle efektywny, strzelił dla nas dużo bramek (również w pucharach - 14), zaliczył mnóstwo asyst.
A ile asyst zaliczył Łobodziński po tych swoich "genialnych" wrzutkach, które wychodzą mu raz na kilka meczy?

Raphael 18.01.2010 17:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 843135)
Zresztą, on u nas - poza jednym sezonem - zawsze strzelał przynajmniej te 8 bramek na sezon. Zieńczuk nie był zawodnikiem przebojowym, ale był bardzo regularny i solidny - co niewielu zauważało, kiedy jeszcze u nas grał.

Poza dwoma sezonami. Warto dodać, że jeden z tych słabszych sezonów to był ostatni jego rok w Wiśle, który decydował o tym, czy warto z nim przedłużyć kontrakt, czy nie. Jak się okazało prawie 31-letni już wtedy Zieńczuk nie zdał tego egzaminu. Biorąc pod uwagę wszystkie sezony, które u nas spędził trzeba jednak powiedzieć, że był to dobry skrzydłowy na nasze warunki.
Na komentarz do reszty Twojej wypowiedzi szkoda klawiatury...

kirm171 18.01.2010 17:31

Cytat:

Jak już pisałem - Zieńczuk nie był efektowny, ale za to niezwykle efektywny, strzelił dla nas dużo bramek (również w pucharach - 14), zaliczył mnóstwo asyst.
A ile asyst zaliczył Łobodziński po tych swoich "genialnych" wrzutkach, które wychodzą mu raz na kilka meczy?
Nie musisz udowadniać że Zieniu był lepszym zawodnikiem od Łobo bo to wszyscy widzieli. Co do tego że Łobo jest słabym piłkarzem to nie ma wątpliwości. Denerwuje mnie tylko ciągłe najeżdżanie na chłopaka w szczególności Twoje, on po prostu lepiej grać nie potrafi, Łobo nie stanie się wspaniałym skrzydłowym a najeżdżanie kibiców na niego w niczym mu na pewno nie pomoże. Przyznaj się że sam tak kiedyś robiłem, zresztą pisałem że Łobo się nie nadaję do Wisły jeszcze przed jego zakupem.

Ja w całym tym bagnie zagrań Łobo staram się znaleźć jakieś pozytywy bo ile można wjeżdżać na niego jeśli lepiej on grać nie potrafi.

wolfy 18.01.2010 17:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Raphael (Post 843153)
Poza dwoma sezonami.

Tak, dopiero po zobaczeniu statystyk przypomniałem sobie, że w swoim ostatnim sezonie za dużo nie strzelił.
Średnia bramek w Wiśle w lidze to 8.2. Chętnie zobaczyłbym statystykę asyst.

FraMat 18.01.2010 18:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 843147)

Masz statystyki - w czymś się pomyliłem?

W niczym się nie pomyliłes, za wyjątkiem robienia z Zienczuka boga futbolu...
Dobrze, ze podkresliłeś, że nie miał konkurencji
Owszem, ma niezłe statystyki, z których wiekszość (2004/05 oraz 2005/06 poza sezonem konia) przypada na okres gdy Wisła praktycznie dzieliła i rządziła w lidze. Chętnie porównam te statystyki Zienia z jego statystkami w występach Wisły na międzynarodowej arenie przeciwko drużynom lepszym od ówczesnej polskiej ligi. Ja z tego fragmentu jego gry pamiętam jedynie grę na alibi i chowanie się na boisku.
Nie twierdzę, że Łobo jest lepszy. On jest bardziej widoczny i stąd łatwiej o krytykę. Zieniu w ważnych meczach (poza sezonem konia) chował się, a dostając piłkę w chwili zaspania obrony przeciwnika potrafił czesto ładnie dośrodkować czy strzelić. Za to szacunek. Do dzisiaj zastanawiam się czy to chowanie sie było elementem taktycznym czy wynikalo z bezradności.
Łobo, gdyby grał w Wiśle z Żurawskim Frankowskim, Szymkowiakiem, Uche mógłby mieć za ten sezon podobne statystyki jak Zieniu. Niestety, męczył się wtedy w Amice, a i tak wystarczyło na słabsze drużyny.

W skrócie: Zieńczuk był dobry na słabą (porównywalnie z ówczesną Wisłą) polską ligę 5-6 lat temu (poza sezonem konia), Łobo na nią też był wystarczajaco dobry. Dzisiaj obydwaj nie spełniają wymagań, (i na ligę i na puchary) bo i poziom Wisły poszybował w dół, a inne ekipy nie odpuszczają

tofik 18.01.2010 19:04

Heh, kiedyś to właśnie na Zieńczuku większość wieszała psy. Chyba doskonale pamiętamy, jakie były komentarze na jego temat. A teraz taki Zieńczuk, to byłby świetny gracz.I każdy powitałby go z otwartymi ramionami w drużynie. W końcu skrzydlowego nie mamy żadnego. Kirm ? Boi się dryblować, okazuje się, że gral jako środkowy pomocnik. Ćwielong odszedł, Łobo no comment. To tez mówi jak lecimy na łeb z jakością drużyny. Pomimo słabości ligi długo tak nie pociągniemy. Przyjdzie sezon bez mistrzostwa, może nawet bez pucharów. Wtedy dopiero będzie lament.

IncognitoTSW 18.01.2010 19:35

Fakt faktem - Zieńczuk nie był jakimś wypasionym piłkarzem. Ale na tle obecnej drużyny to był wirtuoz. Jego wadą było to, że gdy szło kiepsko to znikał niczym Brożek.

MatMario 18.01.2010 19:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 843204)
W niczym się nie pomyliłes, za wyjątkiem robienia z Zienczuka boga futbolu...
Dobrze, ze podkresliłeś, że nie miał konkurencji
Owszem, ma niezłe statystyki, z których wiekszość (2004/05 oraz 2005/06 poza sezonem konia) przypada na okres gdy Wisła praktycznie dzieliła i rządziła w lidze. Chętnie porównam te statystyki Zienia z jego statystkami w występach Wisły na międzynarodowej arenie przeciwko drużynom lepszym od ówczesnej polskiej ligi. Ja z tego fragmentu jego gry pamiętam jedynie grę na alibi i chowanie się na boisku.
Nie twierdzę, że Łobo jest lepszy. On jest bardziej widoczny i stąd łatwiej o krytykę. Zieniu w ważnych meczach (poza sezonem konia) chował się, a dostając piłkę w chwili zaspania obrony przeciwnika potrafił czesto ładnie dośrodkować czy strzelić. Za to szacunek. Do dzisiaj zastanawiam się czy to chowanie sie było elementem taktycznym czy wynikalo z bezradności.

Gdzie tam się chował! W Atenach dla mnie był główną postacią! Nasz najważniejszy mecz w europie w ostatniej dekadzie, był na pierwwszym planie. Jak Zieńczuk strzelał gole to w 90% przypadków nigdy nie wiedizałem czy on chciał tak czy mu zeszło.

Porównujemy jednego słabego piłkarza z drugim i doszukujemy się w ich statystykach jakis pozytywów. Trochę to zabawne :)

FraMat 18.01.2010 19:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 843239)
Porównujemy jednego słabego piłkarza z drugim i doszukujemy się w ich statystykach jakis pozytywów. Trochę to zabawne :)

Na to jestesmy skazani...

wolfy 18.01.2010 20:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 843237)
Fakt faktem - Zieńczuk nie był jakimś wypasionym piłkarzem. Ale na tle obecnej drużyny to był wirtuoz. Jego wadą było to, że gdy szło kiepsko to znikał niczym Brożek.

Zieńczuk był solidny. Miał mnóstwo asyst.
Łobodziński jest tragiczny - jego wkład w dorobek punktowy drużyny jest śmiesznie mały. Ma średnią 1.3 bramki na rundę, dorzuca do tego może ze trzy asysty. To jest dno. Piotrek Ćwielong, grając ogony na różnych pozycjach ma identyczne osiągnięcia bramkowe (cztery bramki!).

Dlatego nie zgadzam się z oceną FraMata. Łobodziński nawet w Zagłębiu nie błyszczał - miał tam tylko jedną dobrą rundę, w której strzelił siedem bramek.

kirm171 18.01.2010 20:05

Cytat:

Porównujemy jednego słabego piłkarza z drugim i doszukujemy się w ich statystykach jakis pozytywów.
Uwagą bardzo trafna. Ale ja bym to trochę przekształcił: Porównujemy jednego słabego piłkarza z drugim bardzo słabym.


janko04 18.01.2010 20:11

Zieniu z całym szacunkiem dla niego nadawał się na zespoły pokroju Odra czy Piast z lepszymi nie istniał taka prawda... jak pysio przeczyta o czym gadacie to zrobi profesjonalne porównanie tak jak wczoraj:D

Raphael 18.01.2010 20:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 843245)
Łobodziński nawet w Zagłębiu nie błyszczał - miał tam tylko jedną dobrą rundę, w której strzelił siedem bramek.

Nie jedną rundę tylko TRZY sezony.
2004/05: 7 goli i 5 asyst
2005/06: 3 gole i 7 asyst
2006/07: 3 gole i 10 asyst
Dopiero ostatnia runda spędzona w Zagłębiu była fatalna (0 goli i 0 asyst).
(dane ze strony Canalplus)

Mimo wszystko Łobo grając jeszcze w Lubinie był absolutnie czołowym skrzydłowym Ekstraklasy. Podobnie jak Zieńczuk w Amice. Oba transfery wydawały się więc w swoim czasie rozsądnymi posunięciami. Niestety ten pierwszy jak na razie nie spełnia oczekiwań, ale zostały jeszcze 3 lata kontraktu więc może się jeszcze chłopak przebudzi albo chociaż strzeli jakąś ważną bramkę w pucharach :)

Marszałek 18.01.2010 20:52

Zieńczuk był dobry gdy miał czas ustawić sobie piłkę, troszkę wolnego miejsca i wtedy naprawdę dobre wrzutki dawał. Ale minimalne krycie już kończyło się komedią w wykonaniu Marka. Niemniej gość coś umiał i porównywanie go z Łobodzińskim nie ma sensu,bo ten ostatni nic nie umie i dziw bierze,że gra na pierwszoligowym poziomie. Jednak obydwaj w średniej europejskiej klasy zespole, do miana którego dążymy, nie zagrzaliby w ogóle miejsca. A u nas sobie grali i grają w najlepsze.

WiślakMyślenice 18.01.2010 21:21

Marszałek, z całym szacunkiem dla Ciebie, ale w jaki sposób dążymy do miana "średniej klasy europejskiego zespołu", jak nie stac nas na pensję w wykonaniu 130 tysięcy euro na Moretto, bramkarza klasy europejskiej, a stac nas na wywalanie 340 tysięcy euro na pensję dla Wojciecha "1 zwód i ch*j" Łobodzińskiego, czy jeszcze wyższej dla porcelanowego Garguły? Bynajmniej nie przypominam sobie, żeby zamiast klubu Wisła Kraków na Reymonta mieściło się sanatorium dla emerytów, kalek czy sprawnych inaczej. Pokaż mi w jakim klubie na tym poziomie ligowym w europie odbywa się taki cyrk jak u nas? I o dziwo taki klub zdobywa jeszcze mistrzostwo swojego kraju, co dobitnie ukazuje żenujący poziom polskiej kopanej.

Marszałek 18.01.2010 21:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WiślakMyślenice (Post 843292)
Marszałek, z całym szacunkiem dla Ciebie, ale w jaki sposób dążymy do miana "średniej klasy europejskiego zespołu", .

He,miałem to napisać w czasie przeszłym,ale jakoś nie chciałem być głosicielem złej nowiny. Nie zmienia to faktu,że widzimy wszyscy co się dzieje.


Żeby się jeszcze nie okazało że musimy sprzedać kogoś aby jakaś kasa była,bo nie ma jej zabezpieczonej na wypłaty. Uwagi masz słuszne.

1q2 18.01.2010 22:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 843281)
Zieńczuk był dobry gdy miał czas ustawić sobie piłkę, troszkę wolnego miejsca i wtedy naprawdę dobre wrzutki dawał. Ale minimalne krycie już kończyło się komedią w wykonaniu Marka. Niemniej gość coś umiał i porównywanie go z Łobodzińskim nie ma sensu,bo ten ostatni nic nie umie i dziw bierze,że gra na pierwszoligowym poziomie..

Dokładnie tak to widzę - ile ja na Zieniu nerwów straciłem, potem był ten 'sezon konia' a potem wkroczył Łobo który wprowadził zupełnie nowe znaczenie słów - 'słaby boczny pomocnik'

Wojtas 18.01.2010 23:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 843281)
Zieńczuk był dobry gdy miał czas ustawić sobie piłkę, troszkę wolnego miejsca i wtedy naprawdę dobre wrzutki dawał. Ale minimalne krycie już kończyło się komedią w wykonaniu Marka. Niemniej gość coś umiał i porównywanie go z Łobodzińskim nie ma sensu,bo ten ostatni nic nie umie i dziw bierze,że gra na pierwszoligowym poziomie. Jednak obydwaj w średniej europejskiej klasy zespole, do miana którego dążymy, nie zagrzaliby w ogóle miejsca. A u nas sobie grali i grają w najlepsze.




Zieniu mial jedna runde wrecz kapitalną ukoronowaną piekną bramką na stadionie pejsów.
byl solidny i tyle ,choc dzisiaj nie powiem ze by sie nam nie przydal...no chyba ze Kirm sie wreszcie obudzi.

Co do Lobo teraz bedzie mial coraz ciezej,bo okres typu "dac mu czas" minal juz dawno i teraz albo zacznie grac albo bedzie do odstawki.

zbymak 19.01.2010 00:14

http://www.sports.pl/Pilka-nozna/REP...750,1,291.html

1q2 19.01.2010 01:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 843368)
Co do Lobo teraz bedzie mial coraz ciezej,bo okres typu "dac mu czas" minal juz dawno i teraz albo zacznie grac albo bedzie do odstawki.

Żeby zacząć grac trzeba mieć cokolwiek, Łobo nie ma nic - Nie przeczę że może trafi mu się kilka meczów w których zabłyśnie ale nic ponadto a wartościowym grajkiem jest ten który potrafi grać regularnie na zadowalającym poziomie, a nie że wyjdzie mu 1 mecz na 10.

AYALA 19.01.2010 09:46

Na prawe skrzydło Skorża ma też Małego i Boguskiego jeśli do ataku przyjdzie Costly to rzeczywiście ciężko będzie sie Łobo załapac przy obecnej formie do składu.Musi sie Wojtek przyłożyc na treningach.Osobiście uważam że większy pożytek był z Zienia niż z Kirma i Łobo razem wziętych

QBAS 19.01.2010 11:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 843462)
Na prawe skrzydło Skorża ma też Małego i Boguskiego jeśli do ataku przyjdzie Costly to rzeczywiście ciężko będzie sie Łobo załapac przy obecnej formie do składu.Musi sie Wojtek przyłożyc na treningach.Osobiście uważam że większy pożytek był z Zienia niż z Kirma i Łobo razem wziętych

Oby AYALA..

KuLwIk 19.01.2010 15:39

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...y_na_pol_roku/
Leszczak zawieszony na pół roku

gromaders 19.01.2010 15:53

i bardzo dobrze a takim tłumaczeniem pokazuje jak bardzo jest dorosły :)

dynek.pl 19.01.2010 15:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 843462)
Na prawe skrzydło Skorża ma też Małego i Boguskiego jeśli do ataku przyjdzie Costly to rzeczywiście ciężko będzie sie Łobo załapac przy obecnej formie do składu.Musi sie Wojtek przyłożyc na treningach.Osobiście uważam że większy pożytek był z Zienia niż z Kirma i Łobo razem wziętych

Nie przylozyc na treningach ale musialby sie nauczyc grac w pilke, a na to w wieku 27 lat juz za pozno. Pozostaje snucie sie po boisku i pobieranie wysokije pensji - i jaki sens maja kontrakty motywacyjne skoro taki slaby gosc i tak nie ma konkurencji i czy sie stoi czy sie lezy to w kazdym meczu zaliczy wejsciowke ??

kosaTS 19.01.2010 17:06

http://futbolnet.pl/wiadomosci/kowal...raca-do-piasta

eMTe 19.01.2010 17:22

Widzieliście aktualizację do newsa dotyczącego ukarania Leszczaka przez zarząd klubu? Pisze tam, że podobno wystąpił dziś w sparingu Polonii Bytom.

wolfy 19.01.2010 17:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KuLwIk (Post 843638)

Byłem pewien, że dostał zgodę z klubu, a tu proszę...

:>

Żmijka 19.01.2010 17:25

Tak, zagrał 45 minut w meczu z Tychami.

eMTe 19.01.2010 17:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Żmijka (Post 843759)
Tak, zagrał 45 minut w meczu z Tychami.

To po co te usprawiedliwienia, że nie wiedział skoro gdy się dowiedział to nadal robi to samo?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:09.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl