![]() |
Jeśli chodzi o bajeczki w sprawie oferty dla Łobo, to nie chce mi się wierzyć, że znalazłby się ktoś tak naiwny, aby zapłacić jakieś pieniądze za tego kopaczo - biegacza. Na miejscu włodarzy Wisły rozesłałbym po wszystkich menedżerach informację, iż ten kto znajdzie nowy klub dla Wojtka otrzyma prowizję w wysokości 50% kwoty transferowej. Sukcesem byłoby nawet oddanie go gdzieś za darmo, gdyż zaoszczędzono by ok. 800 tys E z tytułu wynagrodzenia, które nasz wspaniały skrzydłowy pobierze wypełniając kontrakt do końca.
Jeśli chodzi o transfer Diaza, to niestety, ale pozbędziemy się jednego z ostatnich piłkarzy naszej drużyny, którzy mają jakąś realną i sensowną wartość rynkową. Pewnie ten Włoch, który jest przymierzany będzie prezentował podobny poziom sportowy do Diaza, więc sportowo nie stracimy. Niestety trzeba wziąć pod uwagę również aspekty mentalne. Pozbywając się Kostarykanina tracimy kolejnego walczaka i nasza drużyna może być jeszcze bardziej ,,bezjajeczna". Boguski, Jirsak, Garguła, Żurawski, Łobo - to są kolesie, którzy nie zaryzykują własnego zdrowia dla Wisły. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Wolę sprawdzonego Diaza niż Włocha wynalazek ;/
|
Nie wiem, jaki poziom on prezentuje, ale wiem to, że w tej chwili nie mamy lewego obrońcy na dobrym poziomie (chyba, że łaskawie Piotr tam zagra, bo jak mu się chce, to nawet nieźle mu to wychodzi). Diaz to taki lewy defensor, jak z Beto był snajper. Osobną kwestią jest fakt, czy osoba tego Włocha będzie gwarantowała odpowiedni poziom, aby przez rok znaleziono odpowiedniego już finalnego lewego obrońcę (bo w jakiej on dyspozycji fizycznej by nie był, to nie byłby to gracz na lata, to jest rzecz oczywista...).
|
Junior jest jaki jest, ale jeden niezaprzeczalny argument jest po jego stronie, mianowicie to że potrafi grać na większości pozycji. Wiadomo jaki jest efekt, ale dla mnie jest lepszym zapchajdziurą niż Darek Dudka.
Wole stracić Łobo, Jirsaka i innychm, ale Diaza oddałbym dopiero wtedy gdy będzie zapewniona rywalizacja na każdej pozycji, a na obronie takowej nie mamy E; Własnie gdzie przeczytałem, ze najlepsi polscy obrońcy to pod krzyżem są. |
Cytat:
|
Cytat:
Chyba zyskać brak Łobo. |
Cytat:
|
spokojnie z tym Włochem skończy sie zapewne jak z Makinwą zresztą coś ostatno na Reymonta panuje moda na Włochów z Lazio najpierw Makinwa a skoro nie Makinwa to teraz ten obrońca jedynym dobrym wynalazkiem z Włoch było sprowadzenie Alvareza z Reginny szkoda tylko że jego nie ściągną z powrotem do Wisły zwłaszcza że jest trochu kasy z transferu z Marcelo a Wisła potrzebuje zapełnić luke po Marcelo i Głowackim mam nadzieje że jak zawita na Reymonta nowy trener rodem z Włoch(Simeone)albo Hiszpani(Jimenez)to ściągnie jakiegoś dobrego obrońce a najlepszy obrońca dla Wisły to byłby obrońca któryna boisku charakterem przypominałby Materraziego a umiejętnościami Puyola lub Alvesa
|
Jezeli Diaz odejdzie to kogos i tak bedzie trzeba sciagnac bo Pietia sie nie sprawdza na tej pozycji. Nie wiem czy akurat Bonetto to dobry wybor ale to juz najlepiej bedzie wiedział Basałaj.
|
Ten Bonetto ma podobne CV jak testowany wcześniej Esposito około 100 meczów w Serie B i 20 w Serie A.
|
Cytat:
|
ja też uważam, że Diaz na tle pozostałych nie odstawia nogi i walczy - ma chłopak charakter i trochę ma w sobie boiskowego cwaniaka. Większość naszych piłkarzy kojarzy mi się z taką mleczną papką lub z lizuskami - vide Boguski. Brakuje konkretnych wyjadaczy i charakternych chłopaków. Przydałby się też z jeden taki odlotowiec jak Repka w Sparcie Praga - trochę odjechany, ale twardziel trzymający za mordę pozostałych. Wiem, że czasu na transfery jest co raz mniej, dlatego trzeba wybrać trenera, zatwierdzić dyrektora i dać im możliwość wzięcia 2 piłkarzy. Zimą przystąpić natomiast do sprzątania tego cyrku.
|
Nie każdy "rezerwowy Włoch" z Serie A będzie lepszy od Diaza. Dlatego obawiam się trochę tego transferu, jeśli przychodziłby w jego miejsce. Lepiej byłoby, aby przyszedł jako wzmocnienie konkurencji w słabiutkiej obronie.
Oby nie powtórzyła się historia z Palicem. Nadal potrzebujemy też stopera, przynajmniej jednego porządnego pomocnika i napastnika. A czas ucieka. |
Cytat:
Zamiast niego niech działacze spróbują sprzedac Jirsaka. Dośc wyprzedawania w tym okienku transferowym podstawowych zawodników, sprzedano Głowe i Marcelo ( 5 mln €) i Karabch nas ośmieszył. |
Cytat:
Gdybyśmy mieli go zastąpić porządnym zawodnikiem, to czemu nie. Tyle, że mogę się założyć, że potencjalnych następców nasi oglądali co najwyżej na youtube. Tu leży problem, bo nikt nie twierdzi, że Diaz jest niezastąpiony. |
Gdybysmy mieli więcej 'walczaków' w zespole to spoko.Natomiast dziś został już lekko niedomagający Sobol, Mały który niestety nie zawsze tą waleczność pozytywnie pożytkuje, do tego to gracz ofensywny i właśnie Diaz.Diaz który na żadnej pozycji nie robi szału ale na 3 może z jakim takim powodzeniem zagrać , no i jest to ewenement, bo dla niego nie ma sytuacji że odpuści, do tego mimo iż dużo fauluje to robi to w taki sposób że zazwyczaj uchodzi mu to na sucho.
Przy takich osłabieniach i w zasadzie samych niewiadomych jeśli chodzi o nowych, to dla mnie jest on niezbędny na dziś. |
ta może niech poszukają lepiej we Włoszech walczaków podobnych stylem i charakterem do Materazziego taki by sie przydał na Reymonta,chociaż był taki kiedyś walczak za kadencji Petrescu tylko mi nazwisko wyleciało Mijalovic czy jakoś tak
|
Cytat:
Człowieku nie wiem na jakich podstawach oceniasz tego zawodnika aż tak surowo, bo w chwili obecnie rozegrał dwa mecze i do tego wyraźnie było widać, że jego atuty nie są wykorzystywane w preferowanej przez trenera taktyce. Oczywiście rozumiem, że od początku byłeś przeciwnikiem tego transferu, a teraz próbujesz potwierdzać swoje wcześniejsze wyroki na jego temat, aczkolwiek Twoje gnojenie Paljicia jest zupełnie bezpodstawne, a w najlepszym przypadku bardzo grubymi nićmi szyte. Zluzuj i pozwól człowiekowi rozegrać przynajmniej pół sezonu nim zaczniesz go aż tak surowo oceniać, zresztą zalecam to wszystkim malkontentom w stosumku do Paljicia jak i innych pozyskanych przez nas zawodników... |
Tak się zastanawiam co powinni zrobić Basałaj i nowy dyrektor sportowy. Wydaję się, że jedynym wyjściem jest jednak mała rewolucja. W pierwszej kolejności należy zająć się odchudzeniem kadry ze zbędnych, nic nie wnoszących piłkarzy. Łobo, Jirsak, Kowalski - dla nich nie widzę już szansy w Wiśle. Boguski jeśli nie wróci do dawnej dyspozycji w tej rundzie, powinien zostać wypożyczony. Druga kwestia, to Brożki, Sobolewski, Małecki, Żurawski. Dla mnie to główni, wraz z Basałajem, winowajcy kompromitacji w pucharach. Nie sztuką jest zwalić winę na Kasperczaka, który się postarzał i popełnił parę błędów taktycznych. Łatwo też jest znaleźć winnych wśród Bunozy, Cikosza, Jovanica, Paljica czy Kowalskiego. Prawda jest niestety taka, że są to kolesie, którzy niedawno przyszli do nowej drużyny, nie zdążyli się zaaklimatyzować, zgrać z zespołem lub po prostu nie mają wystarczających umiejętności, aby grać na poziomie europejskich pucharów. To nie od nich powinniśmy wymagać tego, aby umierali na boisku za Wisłę, aby decydowali już w tym momencie o obliczu gry drużyny. Oni mieli zagrać przyzwoicie, nie popełnić błędów, a reszta była w rękach naszych ,,gwiazdorów".
Powiem szczerze, że nie rozumiem niektórych kibiców Wisły, którzy skandują co poniektóre nazwiska na trybunach, przybijają na mieście ,,piąteczki". Dla mnie obecna drużyna, to w przeważającej większości zlepek pseudo piłkarzy, przemądrzałych mięczaków, których poziom intelektualny pozostawiam bez komentarza. Nie chcę widzieć w koszulce Wisły Brożków, Małeckiego czy Boguskiego. Dla mnie Ci piłkarze, to synonim porażki, kompromitacji. To od nich powinno się najwięcej wymagać i to oni najbardziej zawiedli. Skompromitowali naszą drużynę, dlatego powinni odejść. Nowy dyrektor sportowy powinien zacząć myśleć, jak spieniężyć tych zawodników. Żurawski jeśli nie zacznie profesjonalnie podchodzić do swoich obowiązków również straci mój szacunek. Z uśmiechem na twarzy przyjął porażkę. Czy tak powinien postąpić lider drużyny? Smutne, że doczekaliśmy takich czasów, że w drużynie nie ma ani jednego piłkarza, którego można nazwać ,,prawdziwym Wiślakiem". Jedynym piłkarzem, który zostawia całe serce na boisku jest Junior Diaz. Niestety prawdopodobnie niedługo go pożegnamy. Zostaniemy z samymi popierdułkami w drużynie. Nie chodzi mi o umiejętności piłkarskie, bo niektórzy gracze takowe posiadają. Chodzi o kwestie mentalne. Nie ma w drużynie ambitnych ludzi, nie ma walczaków. Są za to pogodzeni z porażkami, przepłaceni najemnicy, którym się nie chce pracować. Dlatego wolę Wisłę złożoną w 90% z obcokrajowców, którzy poprzez dobrą grę chcą się wypromować (Marcelo, Diaz), aniżeli cwaniaczków, którym dobrze jest w Krakowie i którzy nie mają chęci rozwoju. Trzeba tę drużynę budować od nowa. Trzeba postawić na szkolenie, aby zawsze w zanadrzu było 2 - 3 dobrych wychowanków, którzy będą oddani klubowi. Resztę można sprowadzić z Ameryki Płd lub z lig zachodnich. Nie widzę innego wyjścia. Poziom szkolenia w Polsce jest dramatyczny, więc talenty na miarę Kuby trafiają się raz na kilka lat, a do tego dochodzi jeszcze chora, polska mentalność i wszechobecny minimalizm. |
Niektórzy oceniają zawodników tutaj w myśl: jesteś taki dobry, jak twój ostatni mecz.
No i Diaz, który jeszcze wczoraj był człowiekiem chaosem, dzisiaj po 1 meczu jest już największym walczakiem i sercem drużyny. |
Diaz jest średnim piłkarzem, dosyć chaotycznym, który czasem źle się ustawia. Do tego często kryje na radar i jest mało zwrotny jak na bocznego obrońcę, co nie zmienia faktu, że należy docenić, to iż zawsze gra na maxa, nie odstawia nogi i jest największym walczakiem w drużynie.
|
Cytat:
Bo Kirma lubisz a innych nie lubisz? Widzę że demagogiem jesteś świetnym, lepszym od czołowych polityków:) PS Dla mnie Kirm jest synonimem porażki - odkąd jest w drużynie zaczęły się Levadie i Karabachy... równia pochyła:) (To tak żartem w Twoim stylu argumentacja) Twoja argumentacja sprowadza się do kocham lubię szanuję znaczy świetny piłkarz, nie kocham nie lubię nienawidzę - znaczy bardzo zły piłkarz. |
Ogryzek. Od wszystkich piłkarzy należy wymagać profesjonalizmu i maksymalnego zaangażowania. Jednakże od zawodników, których niektórzy kibice uważają za wychowanków lub żywe legendy klubu, należy wymagać, że dadzą z siebie jeszcze więcej. Problem leży w definicji słowa prawdziwy Wiślak. Dla mnie ktoś, kogo można byłoby tak nazwać, powinien w meczach takich jak z Levadią czy Karabachem walczyć do upadłego, wręcz mdleć z wysiłku na boisku. Czy widziałeś taką postawę u naszych gwiazdorów? Czy któregoś z naszych piłkarzy w trakcie tych pojedynków łapały skurcze ze zmęczenia? No ale zawsze można zakłamywać rzeczywistość i mówić, że piłkarze byli tak świetnie przygotowani, że byli w stanie walczyć 90 minut na maxa i dlatego nie złapały ich skurcze. Większy szacunek mam do zapłakanego po meczu z Panathinaikosem Majdana, aniżeli do uśmiechniętego po porażce Żurawia. Pomimo, że Radek był najemnikiem, a Żuraw jest legendą.
A co do Kirma, to mam nadzieję, że przy nowym trenerze pokaże klasę. Chciałbym zauważyć, tak jak ktoś inny to zrobił na pewnym forum, że polska myśl szkoleniowa zabija niezłych piłkarzy, którzy trafiają do polskiej ligi. Przykładem jest dyspozycja Kirma, Jirsaka, Krivca, Stlicia, Radovicia, a pewnie znalazłoby się jeszcze paru innych. |
Cytat:
PS Co do Kirma - tak samo jak od każdego innego piłkarza Naszej Wisełki oczekuję że pokaże klasę. I Małecki i Kirm mają pokazywać świetną grę jak najczęściej. A nie mieć niektórzy dyspensę i wieczne alibi jak na przykład Jirsak. |
Cytat:
|
Cytat:
Dla pokemona może to faktycznie radocha, bo z jednej strony wirtualny Ayew, z drugiej rzeczywista strata Diaza, czyli jesteśmy prawie na plus:lol: Dla kogoś realnie patrzącego na nasz klub - zostajemy z jednym lewym obrońcą, następca będzie z łapanki, kolejne osłabienie bloku obronnego ( Diaz może grać też na stoperze, gdzie akurat dziwnym trafem mamy braki ). A w tej 20-sto osobowej kadrze to ilu zawodników się do czegokolwiek nadaje? Daruj sobie demagogię, bo Ci wybitnie ostatnio nie idzie. Z arabami przynajmniej miałeś jakieś szanse kogoś nabrać... |
Z bloku defensywnego odejdzie 4 pilkarz z podstawowego skladu. I co z tego tak naprawde? Chcecie zeby Wisla byla lepsza? To moze zamiast pierd**** bez sensu i narzekac pozzwolcie im odejsc bo wiekszosc pilkarzy w tym klubie nie chce juz grac.
Wake Up geniusze. |
Szkoda że tego Diaza nie wynaleźliśmy wcześniej od Śląska.:-)
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:18. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl