![]() |
Po zwycięstwie z Ruchem jeszcze jest nadzieja
Kod:
Wisła Kraków razem dom wyjazd |
na baraże owszem, wystarczy utrzymać tę grę w kratkę i mieć nadzieje, że tam nam wyjdą 2 mecze pod rząd.
1-2 miejsce - to już nawet nie jest w strefie marzeń. Tutaj nawet wygrana z Arką nam praktycznie nic nie daje. |
Do tego Pepe liczy to zbyt optymistycznie jak na ten sezon. W normalnym roku średnia 2 punkty na mecz wystarczała do wygrania ligi. W tym utrzymują ją trzy zespoły. W tym tempie nawet trzecia Miedź będzie miała na koniec sezonu... 68 punktów. Więc nie dość że mamy ogromną stratę i ją jeszcze powiększyliśmy że Zniczem, to mamy kilku bardzo silnych konkurentów. Do nich nie ma jak nadrabiać, bo sami za dobrze punktują.
My nawet gdybyśmy wygrali wszystko do końca, uzbieramy 72 pkt. Jeżeli Arka i Termalica nie złapią dużego kryzysu to nawet tak nieprawdopodobna seria nic nam by nie dała. Niestety ale awans bezpośredni to już tylko statystyczna teoria. Jeżeli weźmiemy scenariusze, na które mamy więcej niż 10% szans, to najwyżrj będzie 4 miejsce. |
Poprzednia kolejka pokazuje, że nie ma co zakładać, że wyniki top2 będą dużo odbiegały od średniej.
A im więcej drużyn bije się o awans tym wynik top2 jest niższy. |
Pepe, ale spójrz na obecną kolejkę - dostaniesz zupełnie inny obraz. Arka i Miedź wygrały, więc mają w dwie kolejki po 4 punkty. Średnia 2,0. Jeśli podtrzymają do końca sezonu - odpowiednio 70 i 68 punktów.
Możemy też sprawdzić, jak w poprzednich sezonach wyglądała tabela na obecnym etapie - i nie przypominam sobie sezonu, żeby tak szeroką czołówka uzbierała aż tyle już w lutym. W wolnej chwili rzucę okiem na 90minut pl ale prawie na pewno nic takiego nie miało miejsca przez co najmniej ostatnie 10 lat Albo możemy zacząć od twojego założenia, że 63 punkty dają awans. Well, no to zobaczmy Termalice brakuje raptem 16 punktów, wystarczy jej 1.23 pkt/mecz Świni brakuje 19, wystarcza 1.46 pkt/mecz. Miedzi brakuje 21 i średniej 1.62. Czołowej dwójce wystarcza utrzymanie formy na poziomie środka tabeli 1 ligi, a i tak zostaną w top3. Miedź minimalnie trudniej, musi utrzymać formę co najmniej jak drużyna z baraży. A my? Musielibyśmy wygrać 10 spotkań z 13 i średnią 2.31. Wyśrubować wybitny wynik i czekać na łut szczęścia, że aż dwie z 3 topowych drużyn zaliczy rundę muła. Statystycznie jeszcze można teoretyzować, jak to w tym temacie. w praktyce została nam walka o jak najlepszą pozycję w barażach. |
Któraś drużyna będzie miała serie jak GKS rok temu fajnie by było gdyby to bylibyśmy my.
|
GKS miał po 21 kolejkach 10 punktów straty do Arki, z którą potem na koniec się zrównał punktami. My na chwilę obecną mamy straty 11 - tak że nawet forma na poziomie zeszłorocznej końcówki GKSu to punkt za mało. Jakakolwiek szansa może się pojawić wyłącznie jeśli wygramy że świnią za tydzień.
|
Dokładnie jak Tantal mówi, rozmowy o cieniu szansy na awans bezpośredni mogą się rozpocząć po zwycięstwie w Gdyni.
Dystans zmniejszony do 8 punktów i 12 spotkań do końca - nie jest to mission impossible, ale i tak prawdopodobieństwo odrobienia tej straty oceniam na dzień dzisiejszy na jakieś 3-5%. Oczywiście musielibyśmy mieć serię jak za Sobola, ale inne drużyny też nie będą kręcić średniej 3 punkty na mecz. |
Przeleciałem staty zeszłych 10 sezonów po 21 kolejce - maksymalnie ile miała na tym etapie jakakolwiek drużyna na 2 miejscu w tabeli to 41 pkt. Świnia obecnie ma już 44. Nawet trzecia Miedź 42.
63 punkty w tym sezonie nie wystarczy do bezpośredniego awansu, minimum to będzie 67. Mogę się założyć o flaszkę że nie mniej niż 66. |
Panowie, za wcześnie...
|
Dokładnie, jeszcze jest za wcześnie.
Tu statystyki 1, 2 i 6 za poprzednie 13 sezonów: Kod:
23/24 22/23 21/22 20/21 19/20 18/19 17/18 16/17 15/16 14/15 13/14 12/13 11/12 |
Oczywiście, że jest za wcześnie, żeby stwierdzać, kto ostatecznie jakie miejsce zajmie. Nawet Termalica jeszcze się może wypisać z awansu. Z bardzo dużą dozą pewności można jednak stwierdzić, że to nie my zajmiemy ich miejsce.
Zobacz Pepe, zakładasz, że do awansu potrzeba 63 punkty. Jak dla mnie na ten moment to bez sensu. Po pierwsze: były sezony, kiedy zespół z 2 miejsca dobijał nawet do 65 czy 69 punktów - masz to w statach, które sam pokazałeś. Po drugie: czołówka tym sezonie punktuje powyżej wszystkich dotychczasowych wartości, a więc na koniec ich staty będą z gatunku tych wyższych niż przeciętna, jeśli nie najwyższe kiedykolwiek Po trzecie - punktuje tak aż 3 zespoły, więc nie wystarczy, że jeden złapie zadyszkę. Po czwarte - nasza strata jest kolosalna. Każdy z tych czynników z osobna byłby może do przełamania, ale kilka jednocześnie to iluzja. Bardziej już liczę na to, że wylądujemy w barażach ostatecznie z zespołem, którego forma pod koniec sezonu będzie najsłabsza. I wtedy mecz o awans może wyglądać tak jak ten z Ruchem. |
Cytat:
Podobnie jak Tantal, uwazam że prog awansu w tym sezonie zakreci sie na minimum 65-67 pkt. Dla nas to oznacza wygranie minimum 10 z 13 spotkań. Pozamiatane. Przed slynna wiosna Sobolewskiego gdzie straty byly bardzo zblizone, jak byk wychodzilo ze trzeba wygrac 13 z 16 spotkan. Wygralismy 12 i wszyscy wiemy czego nam zabraklo.. Przed startem typowalem baraz z 5-6 miejsca. Po Ruchu nieśmiało spoglądam na 4 miejsce, choc głównie widząc co gra sam Ruch. |
Piątkowy mecz da odpowiedź na kilka pytań.
Przegrana (remis chyba też) to wiadomo, koniec jakichkolwiek, nawet najbardziej skrytych marzeń o awansie bezpośrednim. Zwycięstwo zbliża nas na 8 punktów (lub 9 w przypadku wygranej Miedzi) do drugiego miejsca. Oczywiście zaraz może przyjść mokra szmata i blamaż z Łęczną, ale takie zwycięstwo przynajmniej utrzyma nas jeszcze w grze. Potrzeba wręcz genialnej serii do końca sezonu, ale jeśli zagrają w każdym meczu tak, jak z Ruchem, to wszystko jest możliwe. Mnie osobiście martwi brak jakości na ławce, brak pomysłu na drużyny stawiające autobus i bardzo słabo obsadzona prawa obrona. |
Cytat:
Także odpuścił bym sobie bajeczki o awansie bezpośrednim, średnio wierzę w pierwszą szóstkę. |
Cytat:
Do konca sezonu mamy 8 meczow z czego prawdopodobnie tylko Arka i Legnica zagraja z nami otwrty futbol jak Ruch czyli jest szansa na 6 punktow. Pozostale 6 meczow to bedzie rzeznia jak ze Zniczem. Jesli historia czegos nas uczy i spojrzymy na wyniki z druzynami stawiajacymi autobus to z tych 6 meczow uzyskamy cos w przedziale 6-10 punktow. To daje nam w optymistycznym wariancie 16 punktow czyli 49 na koniec sezonu. Baraze z miejsc 4-6. |
Do końca sezonu mamy 13 spotkań.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Jaki awans bezpośredni...no ludzie, zachowajcie trochę powagi.
Naprawdę nic Was nie uczy historia? Ta ekipa nie jest w stanie zrobić serii zwycięstw, bez względu na rywala. Ławka rezerwowych jest absolutnie dramatyczna a i w pierwszym składzie jest lej po bombie w postaci Jarocha i chimeryczny Baenka. Tutaj trzeba będzie mocno się spiąć, żeby skończyć na 5-6 miejscu. Nieciecza, Arka, Miedź i Płock pierwszej czwórki już nie odpuszczą. |
Arka i Nieciecza nie grają nic spektakularnego. Miedź też przepchnęła mecz z ŁKSem po szczęśliwym karnym w 82. minucie.
Czołówka jeszcze pogubi punkty i trzeba utrzymywać się cały czas w kontakcie. Kluczem do reszty sezonu jest mecz z Arką. |
Akurat Płock jest jak najbardziej w zasięgu, zwłaszcza, że mamy go u siebie. Jakakolwiek lokata wyżej możliwa tylko w wypadku zgarnięcia pełnej puli w trzech najbliższych meczach (co samo w sobie byłoby cudem) i zmniejszenia dystansu do 3 miejsca na jakieś 4-6 punktów.
Optymizm po meczu z Ruchem nie polega tylko na tym, że wygraliśmy z bezpośrednim rywalem 5:0 tylko że przyszedł nowy zawodnik, który umie bronić, biega, gra szybko do przodu i do tego potrafi dośrodkować. Czyli wszystko to o co trybuny i cała drużyna wyła z bezsilności. Zobaczymy jak się to przełoży na punkty. Meczu z Arką się obawiam o tyle, że skrzydła im dobrze funkcjonowały a u nas ta prawa obrona to kula u nogi... Ciężko wierzyć, że czegoś nam nie wcisną, obyśmy tylko odgryźli się mocniej |
Cytat:
Liga sama w sobie będzie ciekawa, chocby z tego wzgledu ze co kolejke druzyny z top 8 graja jakis mecz między sobą. |
Cytat:
Rozwinalem sobie terminarz na Flashscore ale tam nie laduje wszystkich meczy do konca lol. Tak czy inaczej, takiej gry jak z Ruchem nie nalezy sie spodziewac. Bardziej to co ogladalismy ze Zniczem. |
Cytat:
I mamy jeszcze szanse na zdobycie 63 punktów. Owszem, niewielką szansę ale (patrz temat). 30 brakujących punktów to 10 zwycięstw albo 9 zwycięstw i 3 remisy. Trudne i pewnie się nie stanie ale ... |
Cytat:
Tu raczej nie ma żadnego ale. Po prostu nie dobijemy do wymaganego progu na uzyskanie 2 miejsca w tym sezonie. |
Cytat:
Gmerając w starych tabelach pomiędzy 21 kolejką, a finałem konkluzja jest jednoznaczna - należałoby zrobić tabelkę ile potrzeba do utrzymania i ile drużyn jest zamieszanych w walkę o to utrzymanie. Tak na oko. Były lata gdzie w "walkę o spadek" zamieszanych było kilkanaście drużyn, a ta walka była zażarta do samego końca. Właśnie wtedy tabela w topce miała tendencje do silnego spłaszczenia się na koniec. Na dzień dzisiejszy jest to 6 zespołów i co istotne ich dotychczasowe wyniki z topką wyglądają obiecująco. Odra - BBT 2:2 Płock - Odra 2:1 Chrobry - Płock 0:0 Pogoń - Ruch 1:1 Pogoń - BBT 1:1 I tu dochodzimy do nas. Większość osób koncentruje się na obecnej serii meczy z topką. Jest ona oczywiście bardzo istotna. 6-7 punktów w trzech nadchodzących meczach byłoby dobrym wynikiem, 9 świetnym. Prawdziwa droga krzyżowa zaczyna się później. Gdzie w pięć tygodni gramy pięć meczy z drużynami walczącymi o utrzymanie. Jeśli tu zrobimy jakimś cudem komplet punktów, to można o czymś marzyć, ale...gdybym miał postawić pieniądze na 9 punktów w trzech najbliższych meczach, albo 15 w pięciu kolejnych. To chyba wybrałbym pierwszą opcję. Jedno jest pewne. Koniec marca i kwiecień to 450 minut dupcenia się z autobusami i bez względu na wyniki dawka futbolu trudnego do strawienia będzie śmiercionośna. |
Można jednak zadać sobie pytanie czy drużyny walczące o utrzymanie będą stawiały autobus czy raczej będą za wszelką cenę szukały 3 punktów.
Tak czy owak konieczne będzie wtedy szukanie stałych fragmentów poprzedzone nieustannym ich ćwiczeniem z udziałem Poletanovica i jego wrzutek na wchodzących w pole karne wysokich stoperów. Czy Jop jest na to gotowy? |
Pepe, ale pokazywałem Ci na twardych danych, że ten sezon odbiega od przeciętnego. Nie wiem jak to jaśniej napisać: Trzy drużyny z czuba tabeli punktują mocniej niż ktokolwiek na tym etapie w jakimkolwiek sezonie ostatniej dekady.
NIGDY W CIĄGU OSTATNI LAT TRZECI ZESPÓŁ NIE MIAŁ 42 PUNKTÓW JUŻ PO 21 KOLEJKACH. NIGDY TEŻ DRUGI NIE MIAŁ UZBIERANYCH TAK SZYBKO AŻ 44. To nie jest przeciętny sezon sezon i nie można zakładać że wystarczy tyle, co przeciętnie. Wszystko wskazuje na to, będzie trzeba ugrać tyle, co w najbardziej wymagających sezonach - czyli około 68 punktów Do tego, nawet 63 punkty - niby jak? 9 zwycięstw, 3 remisy porażka albo 10 zwycięstw i trzy porażki. Hmmm, no chyba nie z tą grą. I o ile jeszcze w taką serię w przypadku Wisły mogę uwierzyć, to... Nie ma szans na to, żeby i Arka i Miedź złapały jednocześnie totalną zadyszkę. Jedna z nich może jeszcze tak... Ale oba? Szansa jak 1/10 sama w sobie. To też niespecjalnie ma prawo się wydarzyć. O BrudPecie nawet nie na co pisać, mają o połowę punktów więcej niż my i mogą kompletnie zawalać, a i tak ich nie wyprzedzimy - prędzej już pykniemy w barażach |
Na podstawie "jeszcze nigdy" nie można wysuwać tak daleko idących wniosków. Zwłaszcza, że dużo zależy od kolejności meczów. Więc wyniki "po 21 kolejkach" dają błędne informacje, zwłaszcza jak porównujesz z innymi sezonami.
Top3 nie grało jeszcze rewanżów między sobą. Top3 mamy na wyjeździe, co patrząc po meczu z Ruchem jest fajną sprawą. Nie postawią autobusu, a na dwa mecze w tym roku dostaliśmy wp...l z "autobusem". Gorzej, że ostatnie 4 zespoły mamy u siebie. W top6 będzie jeszcze 14 meczów. Sumując, jeszcze jest zbyt dużo zmiennych na kategoryczne twierdzenia. |
Róznica między czołówką a nami jest taka, że czołówka gubi punkty, a my regularnie nie zdobywamy punktów. Także pozdrawiam tych co już liczą ile pkt zgubi czołówka :D
|
Cytat:
Więc powodzenia.. Realnie - przy znacznej poprawie gry 4 miejsce będzie sukcesem, a z dotychczasowej gry walczymy o 5-6. |
Cytat:
Zostalo 13 kolejek (39 pkt do zdobycia) Do zakladanych 63 pkt brakuje: TBB - 16 pkt (1.23 pkt w pozostalych spotkaniach).np 4-4-5 Arka - 19 pkt (1.46 pkt na mecz) np 5-4-4 Miedź - 21 pkt (1.62 pkt na mecz) np 6-3-4 Arka i Miedź przegrały na razie 3 razy w 21 spotkaniach. Może któraś z nich dotknie nagle zalamanie formy, ale dla mnie to wieksze s-f niz nawet za wiosny Sobolewskiego. |
Musiałyby przegrać do końca rundy więcej niż przegrały przez 60% sezonu. Obie. Powodzenia )))
Jak nasza gra będzie wyglądała choć trochę podobnie jak w Chorzowie to klepiemy Płock u siebie i wskoczymy na 4 miejsce. W perspektywie baraży to by była całkiem sensowną pozycja. Na cokolwiek więcej pogrzebaliśmy szansę z Polonią i Zniczem |
4-6, a realnie to 5-6, wyżej nie podskoczymy a to i tak przy zalozeniu ze bedziemy punktowac lepiej niz dobrze. Za duzo wtop u siebie. Przeczytajcie to 100 razy:
na 10 meczy U SIEBIE !! wygraliśmy 4!! (słownie cztery) Tu lezy problem. |
Cytat:
Jak chcesz sobie ponarzekać na drużynę, trenera czy właściciela to są tematy z tytułami "nienawidzę właścicieli", "trener to g****" czy "***** zespół" czy jakoś podobnie. Przenieś się tam, proszę. Po drugie jeśli czołówka gra między sobą to oczywistym jest, że potraci punkty i nie zapraszam do dyskusji. Cytat:
Resztę napisałem do Jaroo1 |
Cytat:
Liczenie na zasadzie, że matematycznie jest to i to możliwe, to .... nie liczenie. Ty mi policz realnie ile na koniec sezonu będzie miało powiedzmy 10 zespołów zainteresowanych awansem lub barażami. Bo te wasze wypiski, że żeby awansowac bezpośrednio to musimy wygrać wszystko a inni przegrać po 5-7 meczów to jest statystyka na poziomie pierwszej klasy szkoły podstawowej. |
Dyskusja czy 63 punkty wystarczą czy jest to mało jest jak najbardziej w temacie.
Pi...sanie, że na pewno nie wygramy 10 razy niekoniecznie. A przy 13 kolejkach jest jeszcze na tyle dużo kombinacji, że nie bardzo jest sens liczyć. Obecnie BBT, Arka i Miedź mają średnie powyżej 2,0 (Miedź dokładnie 2,0). Ale to się jeszcze będzie zmieniać. BBT zdobyła tylko 2 punkty w 2025 roku, co patrząc na to, że grali z Odrą Opole i Pogonią Siedlce jest dużą niespodzianką. |
Spoko. Ten temat powinien się nazywac myślenie życzeniowe, a nie statystyka. Od kilku lat gramy na poziomie np zodobywnaia 1,5 pkt średnio na mecz i ciągle liczycie, że teraz jak wygramy 10 razy to będzie awans.
Logika i statystyka to powiada raczej że wygramy plus minus 4-6 meczów do końca sezonu. Wiem, że temat jest po to aby sobie liczyć ale liczenie tego że awansujemy bezpośrednio zakrawa o kpinę. Gdyby tu ktoś szansę podał ile trzeba pkt do baraży i ile realnie możemy zdobyć do końca, to wtedy ma to ręce i nogi. |
Awans wygrywa się obroną. Możemy sobie liczyć punkty, ale z takimi parodystami jak Uryga, Biedrzycki, Jaroch (wczoraj akurat bezbłędny), Szot, Łasicki to o awans będzie nieslychanie trudno. Jedyne pozytywne punkty to Kutwa i Mikulec.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:29. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl