Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w mediach (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=2620)

siemstein 18.09.2018 00:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1514619)
I do tego zupa była za słona.

Przecież to są skończeni idioci, pojawiają się co kilka miesięcy na forum i pieprzą bzdury o chuliganach w spodenkach.

99% POWAŻNYCH inwestorów powinno mieć w dupie jakieś dywagacje stacji której oglądalność leci na pysk i łapie się każdej deski ratunku żeby przyciągnąć uwagę.

Kolego, rozumiem że pijesz do mnie więc Ci odpowiem. Gdzie są ci Twoi poważni inwestorzy? Jakbyście ku.rwa czytali moje wypowiedzi ze zrozumieniem to byście wiedzieli co miałem na myśli.

Te dywagacje stacji to jest prawda i każde dziecko w Krakowie o tym wie, po prostu zostało to rozgłośnione na całą Polskę. Jeśli uważasz, że w Wiśle nie ma takich patologii (nie mówię o wszystkich) to skończonym idiotą jesteś ty. Zrozum, że ŻADEN inwestor nie będzie promował swoją marką czegoś marketingowo skończonego. Mówiąc inwestor mam na myśli sponsora, nie koniecznie przyszłego udziałowca.

regan 18.09.2018 01:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1514622)
Jadczak opisał prawdę. Moim zdaniem powinno się coś z nią zrobić
Po pierwsze: organy ścigania powinny wyczyścić Wisłę z bandytów. Występy " ze sprzętem" nie przynoszą klubowi chwały. Takich debili trzeba izolować (niezależnie od przynależności klubowej). Tak tak - nie kumam tych "klimatów" i nigdy nie będę. Z tego co wiem zdecydowana większość już siedzi.
Co do reszty: ludzie w młodości robią różne głupie rzeczy ale mądrzeją. trzeba tylko jakoś pilnować by nie doili klubu i nie stosowali dawnych standardów etycznych. Boję się że nie ma tu odpowiednich mechanizmów by ktoś to kontrolował.
Jadczak jest trochę naiwny myśląc że zrobi się teraz wielka czystka w Wiśle bo niby kto miałby ją robić ?.

No jak przecież jak wynika z jednego z artykułów, to oni klub kupili a potem się do niego dokładali. Co więcej, jeden jest nieoficjalnym menadżerem ds. finansów drugi odpowiada za politykę transferową... Twoje obawy są bezzasadne

PSYCHOLTSW 18.09.2018 06:59

https://m.sportowefakty.wp.pl/pilka-...-koks-z-biurka

przeczytajcie sobie to i odpowiedzcie na pytanie czy warto i czy są podstawy ku temu żeby wierzyć Jadczakowi...

JudasPriest 18.09.2018 07:07

Niefalsyfikowalne Stwierdzenia nie poparte przez żadne dowody.Dopóki nie przedstawi jakichkolwiek przesłanek że to prawda to nie powinno się w to wierzyć. Przynajmniej nie bardziej niż np.dziecku, które twierdzi że widziało w lesie krasnoludki.

Gradzik 18.09.2018 07:12

Bardzo dobrze
 
I bardzo dobrze, że ukazał się ten materiał. Oczywiście większość traktuje to jako atak w stronę klubu. Tymczasem case Wisły + case Legii daje obraz polskiej piłki, czyli PATOLOGIA na trybunach, poziom sportowy też PATOLOGIA, oczywiście poziom szkolenia młodych chłopaków TOTALNA PATOLOGIA. W zdecydowanej większości przypadków piłkarzami zostają ludzie o niskim IQ, którzy nie mieliby szansy zostać lekarzem, prawnikiem, czy menadżerem. Sam byłem bardzo dobrze zapowiadającym się młodzikiem ale trener przychodził pijany na treningi, w innej drużynie trenerem był totalny wieśniak nie potrafiący sklecić 2 zdań.... Cieszę się, że nie poszedłem tą drogą, dziś zarabiam bardzo dobrze i zarobki nie spadną mi po 33 roku życia będą tylko rosnąć.
Pseudokibice są zmorą polskiej piłki, nikt nie zrobi z nimi porządku bo 1) są niebezpieczni i bezwzględni, 2) są dobrze zorganizowani więc dają liczne głosy w wyborach. Póki ktoś nie zrobi porządku z tą chołotą NIC SIĘ NIE ZMIENI i dalej będziemy oglądać europejskie puchary w TV. Uwierzcie dla ojca małych dzieci nie jest niczym fajnym usłyszeć pytanie od synka "co oni śpiewają?" po usłyszeniu fraz typu "strzelcie k... gola" lub "ch.... Ci na imię". NIKT NIE CHCE INWESTOWAĆ W POLSKĄ PIŁKĘ, BO W POLSCE ZA MAŁO LUDZI WSPÓŁFINANSUJE KLUB, A SZKOLENIE TO TOTALNA PATOLOGIA. No i potężny czynnik ryzyka czyli kibole, którzy potrafią wywalić klub z europejskich pucharów z dnia na dzień. Możecie się łudzić, ale póki nie zmieni się system szkolenia (nie zacznie być dobrze finansowany) + wrzód w postaci pseudokibiców nie zostanie przecięty, to największym wydarzeniem piłkarskim polskiej piłki klubowej będzie mecz Legia-Wisła lub Legia Lech, względnie Lech - Wisła, w zależności od tego komu w danym momencie BARDZIEJ CHCE SIĘ GRAĆ. Bo to, że każdy potrafi wygrać z każdym wiemy wszyscy, tabela spłaszczona jak żadna.
A ja chcąc pooglądać dobrą piłkę włączę sobie mecz Wisły w TV, może akurat będzie chciało się grać, a jak będę chciał pójść na mecz, pójdę na reprezentację lub pojadę sobie za granicę obejrzeć Barcelonę lub Manchester. Miernocie mówię NIE.

Gradzik 18.09.2018 07:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1514607)
A cholera wie o czym był ten materiał. Po obejrzeniu mogę stwierdzić jedynie, że jego autor swobodnie pływa pomiędzy SA, TS, SKWK i WSH, tak jakby to było jedno i to samo. Choć wiadomo, że autor doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że to nie jest jedno i to samo.

Generalnie, jak na efekt wielomiesięcznego czy może nawet wieloletniego "śledztwa" nie broni się niczym, bo jest niczym innym jak zebraniem znanych już faktów do jednego worka. W takiej sytuacji jako odbiorca przekazu oczekiwałbym chociaż wyjaśnienia zależności i logicznego ułożenia co, gdzie, kiedy i dlaczego. Niczego takiego nie ma, jest za to długi fragment o tym, jak to nikt nie chciał z Jadczakiem porozmawiać. Typowe dla tego typu "sensacyjnych" reportaży granie na emocjach.

Z materiału wynikają dwa główne zarzuty - z czego jeden już częściowo nieaktualny (po rezygnacji Dukata z zarządu SA), drugi o wymiarze wyłącznie etycznym (obietnica zatrudnienia skazanego gościa). Nie ma tam nic, co powodowałoby odpowiedzialność związkową czy karną klubu.

Faktycznie, można odnieść wrażenie, że Jadczak nie był w stanie pokazać nic mocnego, bo nie ma wystarczających papierów i chce sprowokować proces w celu uzyskania zeznań. Nie ma też bezpośredniego przyłożenia w SA, które "tylko" dostaje pośrednio przez to, że jest "wmieszane" w ramach jednego worka z zarzutami dotyczącymi innych osób, więc nie za bardzo jest konkret, do którego można się przyczepić.

Z (między innymi) tego powodu żadnego pozwu o ochronę dóbr osobistych nie będzie. Drugim powodem jest to, że taki proces jest w polskich warunkach bardzo trudno wygrać. Klub na to nie pójdzie, nie ma co się łudzić...

Jeszcze jeden aspekt sprawy, o którym część tutaj piszących zapomina - klub może prostować tylko to, co dotyczy klubu. Nie będzie prostował informacji o faktach, które dotyczą innych osób i podmiotów. Jak to niby sobie wyobrażacie, że klub będzie wchodził w polemikę co do tego, czy Iksiński uczestniczył w strzelaninie, a Igrekowski pobił kogoś pod blokiem? A niby jakie ma do tego umocowanie, o wiedzy nie wspominając...?

Zaraz zaraz, czy obawia się Pan odpowiedzialności prawnej klubu czy strat wizerunkowych? Oczywistością jest, że reportaż nie odsłania podstaw odpowiedzialności prawnej (może ewentualnie autora w zakresie, w jakim przedstawił nieprawdę), ale ukazuje łańcuszek powiązań, relacji personalnych, które dla każdego w miarę rozsądnego człowieka są równoznaczne z udowodnieniem tezy, że pseudokibole opanowali klub. Kobieta najpierw broni pseudokibola w sądzie, a potem jest prezesem klubu, na którego meczach lubi on zrobić sobie rozpierduchę. Toż to zbieg okoliczności! Spośród dziesiątek adwokatów krakowskich akurat ta Pani zostaje prezesem i z pewnością nie uległa wpływom jednego ze swoich lepszych klientów (ani to jakaś sławna prawniczka, pewnie istotną część jej zarobków stanowiło honorarium za reprezentowanie misia i jego kolegów). Naprawdę aktywuje się co niektórym syndrom sztokholmski.
To, że reporter przesadził w kilku miejscach albo przedstawił fakty powszechnie (w Krakowie) znane nie znaczy, że nie ukazał patologicznych powiązań. A SĄ ONE PATOLOGICZNE.

Machor303 18.09.2018 07:30

Sekcja koszykarska jest jeszcze bliżej tego zamieszania a sponsora maja od lat i nie dawno podpisali nowa umowę. Jakoś sponsor nie odszedł ...

Gradzik 18.09.2018 07:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Machor303 (Post 1514643)
Sekcja koszykarska jest jeszcze bliżej tego zamieszania a sponsora maja od lat i nie dawno podpisali nowa umowę. Jakoś sponsor nie odszedł ...

To zależy o jakich pieniądzach mówimy... nie mylmy inwestora ze sponsorem. Takie pół miliona zł na sekcje koszykarską dla bogatego pasjonata nie będzie dużym wydatkiem...

PSYCHOLTSW 18.09.2018 08:05

@Gradzik a czy ten trener czasem Cię nie skrzywdził, nie dotykał Cię, nie powiedział Ci że grasz jak ciotunia czy coś w ten deseń? zachowujesz się jak rasowy frustrat, chwalisz się zarobkami i inteligencją a hołota piszesz przez "CH", używasz Caps locka, może jednak przestań wylewać frustrację w internecie i zamiast tego idź do specjalisty? Poza tym nie wiem jak Ty się nie boisz tak pisać jak Kibole/bandyci nawet wybory mogą wygrać... lepiej wyjedź z Polski, bo oni Cię znajdą i co wtedy? co im powiesz?

P.S. Jadczak się ośmieszył tym artykułem, który m.in. ja wrzuciłem a Wy się tasujcie do tego jak macie ochotę,bo ja z głupotą i pomówieniami walczę... powtarzam, gdyby to było rzetelnie i obiektywnie przygotowane, to nawet szacunek ale to jest gniot, coś co ma uderzyć w Wisłę i jej kibiców a nie naświetlić pewne systemy działające w naszej piłce klubowej. także tania sensacja i chęć dowalenia Wiśle a nie dziennikarstwo śledcze na poziomie. cieszę się, że Sz.J. popełnił ten artykuł, bo teraz jest dużo łatwiej go ośmieszać.

rav 18.09.2018 08:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gradzik (Post 1514645)
To zależy o jakich pieniądzach mówimy... nie mylmy inwestora ze sponsorem. Takie pół miliona zł na sekcje koszykarską dla bogatego pasjonata nie będzie dużym wydatkiem...

Pół miliona?!?! Przez 8-10 to przemnóż!
CanPack to w skali całej swojej działalności w Wiśle sponsor porównywalny z Cupiałem. I działający w przejrzystszy sposób, bo przekazują kasę rok do roku a nie jakieś pożyczki, które finalnie trzeba było umarzać czy tam robić jakieś inne operacje.

Skawua 18.09.2018 08:26

Ten materiał niespecjalnie mnie zaskoczył,ale śmieszy mnie próba negowania że szarksy nie mają wpływu na działanie klubu.Jednak dziwi mnie czemu Jadczak publikuje tylko 10% które i tak są raczej wiedzą ogólnie znaną,przynajmniej w Krakowie.Zastanawiam się czy przypadkiem nie kontaktował się z cbś-ami i nie został poproszony o nie ujawnianie więjkszej ilości materiału ze względu na prowadzony śledztwo?Albo liznął temat i podejrzewa że jest tego więcej tylko nie wie jak się do tego dostać i z pomocą cweli z tvn-u trąbi o potężnym sklandalu w Krakowie choć,jak wspomniałem wcześniej nieczego nowego nie odkrył.

Mimo wszystko szkoda że w takim momencie głośniej mówi się o takich sprawach,szkoda też że pomimo wszystko wielu nie skłania się do żadnej refleksji nad klubem i idzie w zaparte że wszystko jest ok,że to celowy atak na klub itd.

Gradzik 18.09.2018 08:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 1514649)
Pół miliona?!?! Przez 8-10 to przemnóż!
CanPack to w skali całej swojej działalności w Wiśle sponsor porównywalny z Cupiałem. I działający w przejrzystszy sposób, bo przekazują kasę rok do roku a nie jakieś pożyczki, które finalnie trzeba było umarzać czy tam robić jakieś inne operacje.

Szczerze mówiąc to nie wiem ile... wiem, że siatkówka jest dużo mniej, kapitałochłonna ale i mniej się na niej zarabia, podczas meczów siatki nie leci tyle k i ch i nie slyszalem o wyrzuceniu polskiego zespołu z rozgrywek eurpopejskich przez kibiców.

sandomingo 18.09.2018 08:43

Przeczytałem wczoraj ten artykuł na WP i zwłaszcza jeden akapit zwrócił moją uwagę:

"(...)Do przejęcia klubu Sharksi zrobili sekcję Trenuj Sporty Walki. Iluś tam członków mieli i przegłosowali zwykłych ludzi. No i wykańczali tych, którzy nie byli za nimi. Przejęli Wisłę i chcieli, żeby klub normalnie działał. Nie liczyli przy tym na specjalny zarobek. Do klubu dokładali. "Misiek" z "Zielakiem" podzielili się kosztami, chyba po kilka milionów wyłożyli (...)".

1. Z oświadczenia TS, którego nie ma podstaw kwestionować (podane w nim fakty są do sprawdzenia w KRS) wynika, że o żadnym przegłosowaniu nie mogło być mowy.

2. Gdzie się.podziały te miliony, które za przejęcie klubu zapłacić mieli "Misiek" i "Zielak"? Komu oni te pieniądze zapłacili? Możliwości są dwie:
a) Telefonice - odpada, umowa pomiędzy TS a Telefoniką zakłada odroczone płatności, zabezpieczone na prawach telewizyjnych
b) Meresińskiemu - raczej nieprawdopodobne...Skoro umowa została zawarta pomiędzy TS a Telefoniką to znaczy, że wcześniejsza umowa pomiędzy Telefoniką a kolarzem została w jakiś sposób anulowana/unieważniona.

W sprawozdaniach finansowych ani S.A. ani TS za 2016 r. nie widać tych milionów od osób fizycznych w formie jakiegokolwiek wkładu.

Czyli cała główna teza artykułu - "klub przejęty przez gangsterów" nie ma podstawy, oparcia w twardych faktach.

rozarian 18.09.2018 08:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PSYCHOLTSW (Post 1514648)
@Gradzik a czy ten trener czasem Cię nie skrzywdził, nie dotykał Cię, nie powiedział Ci że grasz jak ciotunia czy coś w ten deseń? zachowujesz się jak rasowy frustrat, chwalisz się zarobkami i inteligencją a hołota piszesz przez "CH", używasz Caps locka..

On tylko swoim tekstem wskazał na kolejną patologię, której łaskawie nie wymienił w swoim poście. Patologię w szkolnictwie :haha:

rav 18.09.2018 09:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gradzik (Post 1514651)
Szczerze mówiąc to nie wiem ile... wiem, że siatkówka jest dużo mniej, kapitałochłonna ale i mniej się na niej zarabia, podczas meczów siatki nie leci tyle k i ch i nie slyszalem o wyrzuceniu polskiego zespołu z rozgrywek eurpopejskich przez kibiców.

A co to ma do rzeczy? Właśnie widzę, że nie masz pojęcia. Fakty są takie, że CP przekazuje 4-5 mln na koszykówkę co roku i jako sponsor nie przejmuje innych wpływów jakie generuje sekcja. Od nastu lat współpracują z TS, widzą jak to wygląda od środka, także od 2013 roku, i jakoś te umowy rok do roku przedłużają. I jeśli w końcu odejdą to nie przez to co się dzieje w środku tylko przez to jak się o tym mowi na zewnątrz.

wiesniak842 18.09.2018 09:10

A dodajmy jeszcze, ze przewaznie na zewnatrz najwiecej do powiedzenia maja ci, ktorzy nie wiedza co sie dzieje w srodku...

domin_czyzyny 18.09.2018 09:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 1514654)
A co to ma do rzeczy? Właśnie widzę, że nie masz pojęcia. Fakty są takie, że CP przekazuje 4-5 mln na koszykówkę co roku i jako sponsor nie przejmuje innych wpływów jakie generuje sekcja. Od nastu lat współpracują z TS, widzą jak to wygląda od środka, także od 2013 roku, i jakoś te umowy rok do roku przedłużają. I jeśli w końcu odejdą to nie przez to co się dzieje w środku tylko przez to jak się o tym mowi na zewnątrz.

nigdy nie było opcji przejęcia sekcji koszykówki kobiet przez C-P ? Pytam bez spiny. Wtedy by mieli czystą sytuacje.

1q2 18.09.2018 09:34

Ten koleś jest obłąkany, wzięli sobie klub, dali po kilka baniek, chcieli wykopać zwłoki człowieka i powiesić na płocie, przed derbami wykosić(dosłownie) i spalić rakietnicami 2k. judaszy, brat Miśka zachwycony że 7 lat będzie w pierdlu siedział...
On faktycznie nie kłamał że w material ma tylko 10 procent. Teraz dorzucił drugie 10, ja się zastanawiam co dalej?

Chcieli kupić CR7, helikopterem odbić brata Miśka by ten mógł sobie w niego rzucić nożem?
Porwać F16 i zbombardować stadion sąsiadki? a może misja samobójcza, wbić się w niego samolotem pełnym ludzi?
Kupić 100 dronów, uzbroić je w maczety i skierować je w sektor gości na derbach?

MaLk 18.09.2018 09:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gradzik (Post 1514642)
Zaraz zaraz, czy obawia się Pan odpowiedzialności prawnej klubu czy strat wizerunkowych?

Strat wizerunkowych niespecjalnie, bo materiał nie wniósł niczego nowego. Sądzę nawet, że w tym akurat zakresie nie da się już pogorszyć sytuacji, a poprawa jest możliwa tylko pod warunkiem zmiany właściciela klubu, co na tę chwilę jest raczej nierealne.

Cytat:

Kobieta najpierw broni pseudokibola w sądzie, a potem jest prezesem klubu, na którego meczach lubi on zrobić sobie rozpierduchę. Toż to zbieg okoliczności! Spośród dziesiątek adwokatów krakowskich akurat ta Pani zostaje prezesem i z pewnością nie uległa wpływom jednego ze swoich lepszych klientów (ani to jakaś sławna prawniczka, pewnie istotną część jej zarobków stanowiło honorarium za reprezentowanie misia i jego kolegów).
Ani ona adwokat, ani Miśka nie broniła. Reprezentowała go w procesie cywilnym, nie karnym, na dodatek takim, w którym to nie Misiek był stroną "atakowaną", tylko on pozywał. I to akurat niczym patologicznym nie jest. Taki zawód...

Gradzik 18.09.2018 09:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PSYCHOLTSW (Post 1514648)
@Gradzik a czy ten trener czasem Cię nie skrzywdził, nie dotykał Cię, nie powiedział Ci że grasz jak ciotunia czy coś w ten deseń? zachowujesz się jak rasowy frustrat, chwalisz się zarobkami i inteligencją a hołota piszesz przez "CH", używasz Caps locka, może jednak przestań wylewać frustrację w internecie i zamiast tego idź do specjalisty? Poza tym nie wiem jak Ty się nie boisz tak pisać jak Kibole/bandyci nawet wybory mogą wygrać... lepiej wyjedź z Polski, bo oni Cię znajdą i co wtedy? co im powiesz?

P.S. Jadczak się ośmieszył tym artykułem, który m.in. ja wrzuciłem a Wy się tasujcie do tego jak macie ochotę,bo ja z głupotą i pomówieniami walczę... powtarzam, gdyby to było rzetelnie i obiektywnie przygotowane, to nawet szacunek ale to jest gniot, coś co ma uderzyć w Wisłę i jej kibiców a nie naświetlić pewne systemy działające w naszej piłce klubowej. także tania sensacja i chęć dowalenia Wiśle a nie dziennikarstwo śledcze na poziomie. cieszę się, że Sz.J. popełnił ten artykuł, bo teraz jest dużo łatwiej go ośmieszać.

Czep się jednego błędu ortograficznego... brawo... swoje inwektywy o tym jak było w moim przypadku schowaj w przednią część gaci bo zostało ci tam dużo miejsca. Nadal łaź sobie na mecze oglądać kopaninę na poziomie drugiej klasy rozgrywek z innych krajów. A tak na poważnie spójrz chłopcze prawdzie w oczy i zastanów się w jakim miejscu jest polska piłka i jej cząstka Wisła Kraków. A teraz idźmy dalej, spójrz na swoje życie i odpowiedz sobie na pytanie czemu się tak tym wszystkim jarasz, czy czasem nie jest to ucieczka od innych spraw... cieszyć się z gola przeciwko Sandecji Nowy Sącz, jaki jest koszt alternatywny? A teraz pędź na google.pl ELO

szym_ek 18.09.2018 09:58

Robi się z tego coraz lepszy scenariusz na film...

Albo Jadczak ma baaardzo bujną wyobraźnie albo to były jakieś chore rozkminy przy srogiej imprezie których i tak nikt nie brał na poważnie. Oprócz Jadczaka.

Wykopanie ciała po roku od pochowania ... ja pier...

Gradzik 18.09.2018 09:59

Nie zmienia to faktu, że łączą ich relacje polegające na daleko idącym zaufaniu.

Gradzik 18.09.2018 10:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1514652)
Przeczytałem wczoraj ten artykuł na WP i zwłaszcza jeden akapit zwrócił moją uwagę:

"(...)Do przejęcia klubu Sharksi zrobili sekcję Trenuj Sporty Walki. Iluś tam członków mieli i przegłosowali zwykłych ludzi. No i wykańczali tych, którzy nie byli za nimi. Przejęli Wisłę i chcieli, żeby klub normalnie działał. Nie liczyli przy tym na specjalny zarobek. Do klubu dokładali. "Misiek" z "Zielakiem" podzielili się kosztami, chyba po kilka milionów wyłożyli (...)".

1. Z oświadczenia TS, którego nie ma podstaw kwestionować (podane w nim fakty są do sprawdzenia w KRS) wynika, że o żadnym przegłosowaniu nie mogło być mowy.

2. Gdzie się.podziały te miliony, które za przejęcie klubu zapłacić mieli "Misiek" i "Zielak"? Komu oni te pieniądze zapłacili? Możliwości są dwie:
a) Telefonice - odpada, umowa pomiędzy TS a Telefoniką zakłada odroczone płatności, zabezpieczone na prawach telewizyjnych
b) Meresińskiemu - raczej nieprawdopodobne...Skoro umowa została zawarta pomiędzy TS a Telefoniką to znaczy, że wcześniejsza umowa pomiędzy Telefoniką a kolarzem została w jakiś sposób anulowana/unieważniona.

W sprawozdaniach finansowych ani S.A. ani TS za 2016 r. nie widać tych milionów od osób fizycznych w formie jakiegokolwiek wkładu.

Czyli cała główna teza artykułu - "klub przejęty przez gangsterów" nie ma podstawy, oparcia w twardych faktach.

Żeby przejąć coś z długami nie trzeba wydawać większej gotówki.

MaLk 18.09.2018 10:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gradzik (Post 1514661)
Nie zmienia to faktu, że łączą ich relacje polegające na daleko idącym zaufaniu.

Oczywiście. W danej sprawie. Dlatego zawód radcy prawnego należy do grupy zawodów zaufania publicznego. Idzie się do takiego właśnie dlatego, że się ufa w jego kompetencje, należytą staranność oraz obowiązek zachowania tajemnicy zawodowej. Każdego radcę łączy z danym klientem szczególnego rodzaju zaufanie. Co bynajmniej nie oznacza, że radca staje się "wspólnikiem" w sprawie albo że przylepia mu się zła sława klienta.

PSYCHOLTSW 18.09.2018 10:09

@Gradzik potwierdziłeś tą wrzutką, że masz jakiś poważniejszy problem :) tak jara mnie Wisła i tego się nie wstydzę, bo to część mojego życia, niezapomniane chwile i dużo emocji oraz wspomnień, Ty tego jednak nie zrozumiesz nigdy, bo dla Ciebie Sz.J. zrobił dobry materiał :) wracając jednak do tematu, takie materiały nie mogą powstawać na trzeźwo, nie ma takiej możliwości... tylko jaki poziom prezentuje redaktorek, skoro się pod tym podpisuje imieniem i nazwiskiem :)

sandomingo 18.09.2018 10:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gradzik (Post 1514662)
Żeby przejąć coś z długami nie trzeba wydawać większej gotówki.

Niekonieczne - to raz. Brak bieżącej płynności nie oznacza automatycznie, że firma nie ma wartości.

Po drugie ale przede wszystkim - w tym artykule/wywiadzie stoi jasno napisane, że "Misiek" i "Zielak" wyłożyli na przejęcie klubu "po kilka baniek". Biorąc pod uwagę to, co napisałem w poprzednim poście nakazuje to traktować te wywody jako niepoważne

rav 18.09.2018 10:29

Jak czytam o wyłożeniu na przejęcie klubu "kilku baniek" równocześnie wiedząc, że pieniądze na urządzenie siłowni pochodziły z pożyczki, to, delikatnie mówić, coś mi się nie zgadza.

pepe72 18.09.2018 10:32

O ile TVN sili się na trzymanie faktów - "świadków TVN" nie ejst zbyt wielu, to WP już raczej jedzie po bandzie, bez żadnej weryfikacji.

iiYama 18.09.2018 10:34

Kolejny artykul: "Gazeta Krakowska": Majchrowski odcina się od sprawy bandytów w Wiśle Kraków

Dalej:
Jak jednak przypomina Marcin Banasik na łamach "GK", to gmina na mocy umowy z 2007 r. oddała w użytkowanie wieczyste na rzecz TS Wisła działki przy ul. Reymonta oraz sprzedała prawo własności posadowionych na tych nieruchomościach budynków i urządzeń. Zgodnie z umową tereny te powinny służyć celom sportowym. "A tymczasem rządzą tam kibole. Część pomieszczeń była im wynajmowana" - czytamy.
Piłkarska drużyna gra z kolei na stadionie wynajmowanym od miasta. Prezydent Majchrowski nie zamierza wypowiedzieć im umowy mimo niepokojących sygnałów, bo - jak pisze "GK" - "uważa, że nie można eliminować sportu, bo coś złego się dzieje w klubie".

P.A.R.A.N.O.J.A

sandomingo 18.09.2018 10:36

Twierdzeniami o "wyłożeniu kilku baniek" oraz "przegłosowaniu" na walnym przez sekcję TSW artykuł został zdyskredytowany. Są to dane, które można sprawdzić w publicznie dostępnych dokumentach, więc pojawia się pytanie, dlaczego autor to przemilczał?

Przechodząc do sensacyjnego wątku związanego z chęcią przeprowadzenia "ekshumacji" rok po pogrzebie - średnio doświadczony biegły z zakresu medycyny sądowej wykluczy możliwość realizacji opisanego w artykule/wywiadzie celu mając na uwadze proces rozkładu zwłok...

krakus76_ 18.09.2018 10:45

Bo te miliony pochodziły z Rzymu. Włoski kapitał zainwestował w Wisłę :)

Każdy podobny "artykuł" powoduje że robi z siebie błazna.

ps. Słyszałem że Jadczak planował ściągnąć z Ameryki Południowej kilkaset ton kokainy, ale w ostatnim momencie coś nie wyszło. Nie wiem od kogo to usłyszałem i kiedy ale coś w tym musi być.

regan 18.09.2018 10:56

Mam takie wrażenie że jest to chyba faktycznie gra o tereny warte kilkadziesiąt milionów złotych.

BlurgH 18.09.2018 11:00

Zwłaszcza, że atrakcyjnych terenów w KRK coraz mniej...

Tylko kto za tym wszystkim stoi ?

PSYCHOLTSW 18.09.2018 11:05

pewnie jakiś deweloper, przy czym najpierw to miasto uzyska teren a później przekaże komuś dobremu :) pisałem, że to gra o tereny już dawno temu i chyba jednak miałem rację... wystarczy kilka bloków ewentualnie hotel, teren jest w atrakcyjnym miejscu i już ktoś zarobi krocie.

Gradzik 18.09.2018 11:09

To normalne, że niektóre informacje są ubarwione/przebarwione. Reporter nie ustrzegł się też błędu/brzydkiej zagrywki polegającej na zanonimizowaniu nazwiska członka zarządu. Nie zmienia to faktu, że reportaż pokazał co najmniej kilka bardzo podejrzanych powiązań oraz zdarzeń (powiązanie misiek-p.prezes, spalenie auta kogoś z SKWK, pokaz treningu bojówki). Moi przedmówcy być może są przyzwyczajeni do takich klimatów, być może Krakowianie również. Dla pozostałych jest to olbrzymi szok, a dla Wisły potężny cios wizerunkowy. Ludzie spójrzcie na to z boku - policja wjeżdża do budynku klubowego i wynosi lewe szlugi! Co się jeszcze musi stać, żebyście stwierdzili, że coś jest na rzeczy? Że trzeba oczyścić nasz ukochany klub z tego bagna? Kilka wygranych meczów z rzędu przysłoniły Wam ogólny obraz?.....

krakus76_ 18.09.2018 11:09

Zawsze mnie zastanawiała w jakim zakresie Gazeta Krakowska jest partnerem medialnym Wisły Kraków. To samo Dziennik Polski bo to ta sama grupa medialna.

Dziwne "partnerstwo".

Gradzik 18.09.2018 11:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PSYCHOLTSW (Post 1514673)
pewnie jakiś deweloper, przy czym najpierw to miasto uzyska teren a później przekaże komuś dobremu :) pisałem, że to gra o tereny już dawno temu i chyba jednak miałem rację... wystarczy kilka bloków ewentualnie hotel, teren jest w atrakcyjnym miejscu i już ktoś zarobi krocie.

Akurat temat gruntów jest mi trochę znany. Najcenniejsze są grunty od strony Błoń, tam wszystkie działki są pod planem z przeznaczeniem na działalność hotelarską i są sprzedawane za grube miliony. W księgach wieczystych jest sporo niewykonanych wniosków. Chodzi o działki sąsiadujące z Błonia Park :)

crux.a 18.09.2018 11:17

Bardzo dobrze się stało, że doszło do publikacji. To nie jest poważny materiał - co każdy teraz może sam sobie sprawdzić.

TS powinno przede wszystkim zażądać sprostowania nieprawdziwych informacji o rzekomym przejęciu formalnej władzy przez przedstawicieli sekcji kickboxingu. Są twarde dane, które jednoznacznie przeczą "rewelacjom" red. Jadczaka - a przecież rozpowszechnianie tych kłamstw bardzo szkodzi klubowi.

Nieformalne powiązania z kibolską patolą to zupełnie inna sprawa, powszechnie znana. Wisła jest w tym zakresie OFIARĄ niemocy państwa, które przez dekady nie umiało poradzić sobie z okołostadionową zorganizowaną przestępczością, nie tylko w Krakowie przecież.

ArturBarlinek 18.09.2018 11:18

Klub musi przedsięwziąć równe środki, by takie patologie wyeliminować.
Albo będzie zdrowo w klubie i jego strukturach albo całe życie będą wychodzić różne kwiatki.

silver03 18.09.2018 11:18

Cytat:

Co się jeszcze musi stać, żebyście stwierdzili, że coś jest na rzeczy? Że trzeba oczyścić nasz ukochany klub z tego bagna?
Ok coś jest na rzeczy. Trzeba oczyścić klub, co proponujesz?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:51.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl