![]() |
Jak się patrzyło na grę Wisły i Legii to można było się zastanawiać czy to aby na pewno polskie drużyny.Obie - w co ciężko uwierzyć - zdominowały swoich rywali i obie powinny swoje mecze wygrać.
Gra naprawdę godna europejskich pucharów ;) |
Mecz Wisly zobaczylem dopiero dzisiaj. Niezle gnietliscie przeciwnika grajac w 10. Podobny styl w rewanzu i awans macie w kieszeni ;)
U Nas zabraklo....skutecznosci. Ten mecz moglismy wygrac 2-3 bramkami, szczegolnie ze byly trzy 100%. Pinto mial nosa do zmian :/ Jestescie w lepszej sytuacji, ale obysmy wszyscy cieszyli sie za tydzien z awansu Legii i Wisly. |
Polskim drużynom zabrakło ogrania w meczach o stawkę. Śmiem twierdzić, że gdyby mecz o Superpuchar został rozegrany w sobotę, to wczoraj przynajmniej jedna z polskich drużyn cieszyłaby się ze zwycięstwa... Zmarnowana sytuacja Ljuboji, błąd Nuneza, zawahanie Ilieva w końcówce to był brak ogrania właśnie.
Już na starcie jesteśmy na przegranej pozycji. |
Oba mecze w sumie dość podobne. Dość wyraźna przewaga i ostatecznie mocno średni wynik. Ale trzeba pamiętać, że Standard i Sporting to drużyny otrzaskane na europejskiej arenie, a Wisła z Legią to nowicjusze, którzy po raz pierwszy od iluś tam lat w ogóle przebili się tak daleko. Doświadczenie jednak procentuje, pozwala osiągnąć korzystny rezultat nawet, gdy nie idzie.
|
Tak wyglądają spotkania na tym poziomie rozgrywek. Patrząc na wczorajsze wyniki w LE to tylko w 3 spotkaniach była wyraźna różnica między drużynami, a tak spotkania kończyły się koło remisu, albo różnicą jednobramkową. Spokojnie Wisła i Legia mogą powalczyć na wyjeździe.
|
wydaje mi sie że jakby była równiejsza murawa to Legioniści lepiej by sie zachowali w tych dogodnych sytuacjach bramkowych bo piłka by im nie podskakiwała i pewnie by wygrali.Wynik rewanżu sprawą otwartą..
|
W sumie fajną sprawą jest to, że o ile do tej pory komentarze były mniej więcej zawsze na jedno kopyto ("Gdzie tam Legia wygra na Łużnikach". "Wisła nie ma czego szukać na Cyprze" "PSV/Twente pokazało miejsce polskiej piłki"), o tyle w sumie teraz obie drużyny, przy jednak średnio sprzyjających okolicznościach, z raczej wyraźnymi faworytami zagrały nie tylko dobrze, ale wręcz dużo od nich lepiej - i że jedni i drudzy spokojnie mogą jechać na wyjazd po awans.
Normalnie przy typowym naszym malkontenctwie człowiek pomyślałby, że już nasza liga dogoniła końcówkę najsilniejszych :lol: |
Warto zwrócic uwagę że ze względu na sposób ustalania kolejności meczów (ten teoretycznie słabszy gra pierwszy mecz u siebie) dostajemy dość zaskakująca statystykę. Z 16 meczów: 9 wygrali goście, 3 gospodarze i dodatkowo 4 remisy (w tym 2 "polskie"). Wyglada na to że nawet na tle Europy jesteśmy jako ci potencjalnie "słabsi" mniej "słabi" niż "reszta słabych" :).
|
Zarzucie linkami do skrótów obu spotkań. Z trybun to nie to samo ;)
|
Jakie to typowo polskie. Jest szansa i jej nie wykorzystywać. Przecież ten Sporting stał momentami jak dzieci we mgle. Ljuboja załadowałby na 2-0 i myśle, że byłoby po sprawie. O wcześniejszej sytuacji Zyro nie wspominając. A tak ? Sporting nie pokazał nic, absolutnie nic, no może poza drugą bramką, która była genialna. Technika użytkowa jest u nich bajeczna.
........jakoś dziwnie jestem pewny,że za tydzień będziemy żyć awansem obydwu polskich drużyn. Zarówno Sporting jak i Liege nie pokazały nic. Tak swoją drogą nie pamiętam meczu abyśmy tak cisnęli rywala grając w 10. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Marszałek ma jednak po części rację. Na zdrowy chłopski rozum zmarnowanie takich sytuacji u siebie w meczu z rywalem o dwie półki lepszym, ale będącym w kryzysie to zbrodnia. Z drugiej strony to już jest taki etap LE, że lepsze drużyny od Legii frajersko remisowały, albo przegrywały. Nie ma słabych zespołów na tym etapie rozgrywek.
|
właśnie oglądałem skrót meczu legi że sportingiem. jeśli ktoś mówi że legia dominowała przez caly mecz jest albo durny albo ślepy. 80 % skrótu (na polsacie)to akcje sportingu a w gazetach pisze że legia zdominowała mecz. śmiech mnie ogarnia(kompetentne media).
|
Cytat:
Zarzucanie komuś durnoty lub ślepoty jak się obejrzało skrót jest durne. |
No cóż fajnie zagrali, ale zapomnijmy już o tym. Teraz liczy się tylko rewanż iw wynik dwumeczu. 100% koncentracji i walka.
|
Dziś uświadomiłem sobie, że w ciągu czterech ostatnich lat tylko raz polski klub nie wystąpił na wiosne...
Chyba polska liga rzeczywiście podniosła poziom. |
Jezeli Standard na wlasnym stadionie zagra tak jak w Krakowie to spokojnie bedzie mozna z Nimi wygrac.
|
Dziwne te dwumecze. Trzeba wykorzystywać swoje szanse, trzeba bylo wygrywać u siebie.
Myślę, ze oba dwumecze przegrane w gabinetach prezesów obu klubów. Z tego powodu naszła mnie refleksja, że chyba najlepiej jakby to Polonia miała bić się o LM - Wojciechowski to ciągle jeszcze traktuje jako hobby. Tak czy siak fajna przygoda pucharowa: - my: 14 meczy - Legia: 12 meczy |
Żeby w tych pucharach coś ugrac więcej to trzeba miec znacznie skuteczniejszych napastników niż tych co ma obecnie Legia i Wisła , takich snajperów co w dwumeczu mają 1-2 sytuacje które zamienią z zimną krwią na bramki .
Żuraw ,Kuźba,Franek z najlepszych lat, czy obecnie Rudnev z Lecha co strzelają po 20 bramek w sezonie w naszej ekstraklasie- z takimi napastnikami można walczyc we wiosenno-zimowych meczach |
Oby za rok bylo lepiej....bo to bylo cos wybitnego jak na nasza lige. Gratulacje :) Zabraklo....malo, bo kazdy by przed runda obstawial pogromy, a tak pozostal niedosyt.
|
I też powiedzmy, Legia wypracowała sobie awans do gry na wiosnę ale Sporting był już za mocny. A do Nas uśmiechnęło się szczęście w meczu Fulham - Odense i mnie przynajmniej boli najbardziej to, że dostaliśmy Standard, a jak się okazało Standard.., który był do przejścia dla Wisły ale niestety awans Belgów. Cieszmy się, że zgraliśmy wiosną w europejskich pucharach.
|
Sporting był jak najbardziej do ogrania. Zabrakło przysłowiowych armat...
Wczoraj widziałem dobrze ułożony taktycznie zespół (Legia sic!) ze słabymi zawodnikami i słaby zespół z dobrymi (czyli Sporting). A brak siły ofensywnej był porażający: brak Radovica, Luboja prosto ze szpitala, Żyro... |
|
http://sport.wp.pl/kat,1754,title,Ku...wiadomosc.html
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,1754,ti...wiadomosc.html Bramkarzy mamy jednak charakternych :lol: |
No to temat do zamknięcie
i na przyszły sezon zyczymy sobie by był równie długi jak ten. 112 stron, czyli coś w tych pucharach jednak sie działo |
Cytat:
|
Oglądałem oba mecz Wisły i Legii w 1/16 finału. W mojej opinii zagrały naprawde nieźle. Brakło mi takiego wyrachowania w ich działaniach. Nie wiem jak to opisać... Wyraźnie pokazałą to Legia... grali 11 na 11 ale nei to jest najważniejsze.... mieli okropne duże przestoje w grze... kiedy zawodnicy Sportingu rozpędzali sie w swojej grze to Legioniści często wolniej wracali do nich, rzadko blisko i agresywnie podchodzili jakby myśleli " aaa i tak nam nie strzelicie " W przypadku naszej Wisły wyglądało to troche inaczej bo sporo czas w obu meczach graliśmy w 10 na 11 zawodników Standardu ale mieliśmy inicjatywe w obu spotkaniach! Oczywiście były błędy, nawet rażące jak ten Nuneza kiedy Czekaj dostał czerwoną kartke ale nawet z tymi błędami mogliśmy przejść ten bardzo średni Standard. Wystarczyło tylko albo aż mieć lepszą skuteczność. Na przykład strzał Kirma praktycznie do pustaka po szarży Maora. No nic już nie poradzimy. Serce boli bo okazja żeby zaistnieć w tegorocznych pucharach była duża.
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:38. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl