![]() |
Cytat:
|
Mączyński dostał dziś czerwień jak w 120 minucie mu się agresor załączył;) czy jak to sie pisze
|
z Facebooka Weszło:
Weszło! Idziemy sobie o północy ulicą w Sopocie, patrzymy na wejście do klubu/dyskoteki/knajpy (nie wchodziliśmy do środka), a tam jako ochroniarz stoi... Daniel Dubicki. Niezbadane są losy piłkarzy, którzy zakończyli już kariery. Haha :D! |
Maciejowi Skorży i jego sztabowi gratulujemy umiejętności odbudowywania zawodników ,a także oceny realnego potencjału poszczególnych piłkarzy. Nie mogę odżałować Andrzeja Niedzielana, gdyż jest to chłopak, który przewyższa inteligencją, osobowością i charakterem wszystkich naszych piłkarzy, a co do jego umiejętności piłkarskich, to wydaje się że byłby w tej chwili najlepszym naszym napastnikiem. Maciek Skorża nie dał mu szansy na odbudowanie formy, nie dał zagrać Andrzejowi 3 - 4 meczów w pełnym wymiarze czasu, które byłyby zbawienne dla Niedzielana. Nasz były trener większy potencjał widział w Beto i to jemu dawał szansę gry w większym wymiarze czasowym. Przypomnę, że Bednarz potraktował Niedzielana bardzo niefajnie rzucając tylko w jego kierunku krótkie ,,zdaj sprzęt". Warto zauważyć, że chyba jako jedyny w ostatnich czasach piłkarz Wisły, Niedzielan dobrowolnie zrzekł się rocznego wynagrodzenia, aby tylko móc rozwiązać kontrakt i regularnie grać w piłkę. Chodzi tu o kwotę rzędu 1 mln zł. Ciekawe czy Łobo i Garguła potrafiliby się tak zachować.
Przy obecnym deficycie piłkarzy z jajami w naszej drużynie, przy braku klasowego napastnika, to właśnie Niedzielan mógł być naszym motorem napędowym. Niestety zbyt pochopnie Skorża skreślił tego piłkarza. |
Cytat:
Cytat:
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...lan__1_0_.html http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...iedzielan.html http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...iedzielan.html możesz mi uzmysłowić przy której bramce Andrzej był motorem napędowym akcji? Bo jak dla mnie w każdej był wykańczającym. A takiego napastnika przecież mamy, dwukrotny król strzelców polskiej ligi, talent czystej wody Paweł Brożek. Andrzej nie mógłby u nas zrobić nic poza to co prezentują nasi napastnicy, z tego względu że u nas nie ma nikogo kto potrafiłby napastnika obsłużyć takimi podaniami jak ma w Koronie. Kto rzuci takie dośrodkowanie? O zgrozo, kto taką prostopadłą piłkę? Taki też był powód jego kiepskiej postawy w Wiśle, bo gra na dzidę ewidentnie Andrzejowi nie służy. Motorem napędowym Wisły to mógłby być kreatywny pomocnik albo skrzydłowy, wtedy nawet Brożek by postrzelał. Więc nie uprawiajmy myślenia życzeniowego, bo gdybysmy przed sezonem ściągnęli Niedzielana i Żewłakowa to nie oznacza, że mielibyśmy teraz strzelonych 8 bramek. |
Motorem napędowym drużyny jest każdy piłkarz, który wnosi coś pozytywnego do gry zespołu, coś co pozwala grać skutecznie i wygrywać. W zeszłym sezonie takim zawodnikiem był Marcelo, a także Małecki w rundzie jesiennej. A jeśli chodzi o ,,talent czystej wody", to Paweł gra tak, jakby miał zaciągnięty hamulec ręczny. Napastnik musi wymuszać na pomocnikach prostopadłe podania, grać na linii z obrońcami, w trakcie meczu mieć po kilkanaście sprintów na maxa. Paweł tego nie robi.
Ja osobiście żałuje Niedzielana, gdyż to był nasz zawodnik, dobra dusza zespołu, niezły piłkarz, a my oddaliśmy go za darmo. |
Napastnika sie rozlicza po bramkach, a nie po tym czy był bratnią duszą zespołu. Ja wiem, ze kontuzja była długa, te rehabilitacje, ale dostawał szanse i ich niestety nie wykorzystwa. Ja osobiscie nie załuje, bo jestem pewien, ze u nas by sie nie odbudował
|
U Nas nikt sie nie odbudowuje....
|
co z Gorawskim? on cos kopie jeszcze wogole ? słyszałem ze w Górniku jest ale cos go nie widac..
|
Wg. Wiki i 90minut jest w kadrze Górnika ale na ich oficjalnej nie ma go u nich...
edit: a wg. nieoficjalnej nadal jet |
Cytat:
Jak wiadomo takowego nie znalazł, więc jest w rezerwach, a że ma kontuzje(jak zawsze) to nie gra ;P Co do Niedzielana, to jego problem w Wiśle wynikał z tego, że Maciej Skorża widział gwiazdę w osobie Pawła B. Niedzielan po kontuzji dostał zbyt mało szans, a do tego nawet jak je dostawał to rola jąką przydzielano mu na boisku nie była optymalna. |
Cytat:
Szkoda Wtorka, ale Korona, Ruch to nie jest Wisła Kraków.Nie ta presja, nie te gwiazdy. |
Cytat:
To chyba nie przypadek, że poza Wisłą nigdy nie grał w renomowanym klubie z czuba tabeli. |
to ze Niedzielan w Koronie strzela nie oznacza ze strzelalby tak samo w Wisle (stawiam ze bylby tym samym Niedzielanem w Wisle mimo zeby dostawal duzo szans), Korona to nie Wisla, tam sa inni pilkarze, inny styl, nie ma takiej presji, nie ma takiej konkurencji w skladzie, i co najwazniejsze rywale inaczej podchodza do meczow z Koronami itp,a inaczej z Wisla, gdzie sa maksymalnie skoncentrowani i probuja grac na najwyzszych obrotach , dlatego Niedzielanowi latwiej sie gra w duzo slabszej druzynie, gdzie czesciej dochodzi do sytuacji podbramkowych co przeklada sie na gole, cala filozofia tego czemu jak ktos odchodzi z Wisly i zasila szeregi innego zespolu jest innym pilkarzem, znaczy jest tym samym, ale jak wyzej.. dlatego Niedzielan w Koronie robi za lidera, u nas robilby za rezerwowego.. to tak jakby dany grajek strzelal w zespole Malaga CF po 20 bramek na sezon, poszedlby do chociazby Realu i to znaczy ze tez strzelalby po 20 bramek? co najwyzej 2.. (no chyba ze bylby prawdziwym rodzynkiem, ale takich pilkarzy rodzi sie paru w przeciagu 15 lat)
poza tym kiedy Skorza nie stawial na niego to byly sezony Pawla, krola strzelcow, Boguski tez dawal rade.. |
Cytat:
bardzo mnie denerwuje teraz sytuacja z Singlarem, który już od roku ? praktycznie nie gra, za każdym razem jak niby wyleczy kontuzje wyjdzie na trening to znów go coś zaboli .. wg mnie czeka już na koniec kontraktu i nie ma ochoty do gry .. ale co się dziwić w końcu kasa na koncie się zgadza |
Cytat:
|
A Marcelo dzisiaj w meczu z ADO gra od pierwszej minuty i dobrze sie spisuje.
|
Cytat:
|
Cytat:
Mam nadzieję, że z tym % od następnej sprzedaży byłego Wiślaka to prawda. :> |
Cytat:
A gdzie podział się El Toro - Mauro Cantoro? Nie mogę znaleźć info na jego temat... |
Do Niecieczy miał iść ale temat upadł. Z resztą wyobrażam sobie parę w środku pomocy Baran - Cantoro :P
|
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Nie minie 10 minut a już pojawią się dobrze poinformowani z newsem jakoby MZ miał wrócić do Wisły :-) ..... |
Nie wiem czy zauważyłeś, ale to Zieniu rozwiązał kontrakt, więc o jakim utrzymaniu się piszesz? Z tego co wiem, zrobił to z powodów osobistych.
|
|
http://www.futbolnews.pl/informacje/...ii-gdansk.html
Jest jeszcze jakiś drugi klub, ale jeżeli wróci, to tylko do Gdańska. |
Nie było tematu Mauro w Bruk-becie. To była kaczka dziennikarska.
Mauro z rodziną wrócił do Argetyny, gra w tamtejszym klubie w miescie Salta (bodaj ten Gimnasia y Tiro) |
Cytat:
I jeszcze jedno po tych ostatnich latach widzę tylko jedno, P. Brożkowi jeszcze dużo brakuje, żeby zrobić choć po części taką karierę jaką zrobił Niedzielan i być tej klasy napastnikiem. To nie peany na cześć Niedzielana, to brutalna prawda. A co do wspaniałego sezonu Brożka - zgoda, Boguskiego - częściowa, ale czy Beto to też rozgrywał sezon życia? Powiedzmy sobie szczerze, spie...lił to Skorża i koniec, straciliśmy bardzo dobrego zawodnika i tyle. |
Cytat:
|
Cytat:
Równie dobrze Ćwielong może nagle zacząć strzelać hurtowo gole i grać piłkę z innej planety niż to pokazywał u nas, ale nie zmienia to faktu że gdy miał swoją szansę w Wiśle to grał padlinę i pozbyto się go słusznie. Tak jak Niedzielana. |
to chyba wina lekarzy że Niedzielanowi w Wiśle nie poszło, często łapał kontuzje a oni nie potrafili go wyleczyc.W Ruchu i Koronie zdrowie mu dopisuje.Podobnie jak Dawidowski który w Lechii ozdrowiał.
|
Cytat:
Fatalnym strzałem Skorży było to, że uaprł się na wielkiego napastnika i zamiast dać Niedzielanowi zagrać kilka meczów z rzędu, żeby ten wrócił do formy, postawił na Beto. Podkreślam, pisałem o tym już wtedy. Podobnie z Niedzielanem było w Ruchu. On wcale nie zachwycał na początku, były te same pytania, czy to nie jest zmarnowany transfer. Ale wystarczyło te kilka meczów, aby odbudował formę i stał się filarem tej drużyny, a przy nim rozwinął się młody Sobiech. U nas tego kredytu zaufania u Skorży nie dostał, w przeciwieństwie do Brożka, który po np. kontuzji zagrał jedno dobre spotkanie, a później miał miejsce w składzie, choć grał taki piach, że pękały oczy. Do piłkarzy i ich potencjału trzeba umieć dotrzeć. Uwierz mi, że gdyby Brożka po kontuzji dawać w ME i na 45 minut czy nawet 90 w PP - to efekt byłby taki sam. W efekcie, można by mówić, że Niedzielana pozbyto się słusznie, gdyby ten nie pakował teraz gola za golem (już w drugiej drużynie z rzędu) i gdyby Wisła miała w jego miejsce sprowadzonego dobrego napastnika, który przynajmniej zapobiegłby estońskiej klęsce. Niedzielana pozbyto się niesłusznie, gdyż zaufano nosowi Skorży, który teraz pokazuje jaki wielki z niego fachura. |
Czasami tak jest, że piłkarzowi nie idzie i taki los spotkał Niedzielana we Wiśle. Miał strasznego pecha, bo zarówno wcześniej jak i już po odejściu z Wisły udowodnił, że na polskie warunki jest napastnikiem wysokiej klasy. Niestety Wisła okazała się dla Niego miejscem pechowym i tyle.
|
Cytat:
Inaczej się gra jak sie jest gwiazdą zespołu, inaczej jak gwiazd jest 18. |
Cytat:
Piszesz że nie dostał zaufania, ale on je dostał, na tyle na ile mógł dostać. Wszyscy dobrze wiemy jakie gromy padają na trenera gdy Wisła jakiegoś meczu nie wygra. Skorża potrzebował napastnika i bramek na 'już', na 'teraz'. Nie na kiedyś tam, bo 'może wypali'. Może wypali, ale może nie, a do końca ligi walka o mistrza była wyrównana. Gdybyśmy tego mistrzostwa nie zdobyli to nikt by Skorży nie usprawiedliwiał 'aa bo przecież chciał dać się rozegrać Niedzielanowi, to ok, nie ma problemu'. Każda bramka była na wagę złota. Piszesz o Brożku, ale ten nawet w poprzednim sezonie grając padakę był kluczowym zawodnikiem, strzelał, może nie hurtowo ale jednak. I asystował wiele razy. Jego gra w porównaniu do gry tamtejszego Niedzielana to jednak półka, jak nie dwie wyżej. |
Cytat:
A konkrety? Gra, potem kontuzja , po kontuzji 2 mecze po 45 i kilka ogonów.Koniec sezonu - Przygotowania, można powiedzieć że dopiero teraz jest przygotowany do sezonu.Sezon 08/09 i co się dzieje - Niedzielan wchodzi na 1 mecz w pierwszym składzie, gra 45 minut i to jest w zasadzie jego koniec w Wiśle.Po jednym 45 minutowym występie.Potem zostają mu tylko ogony bądź w ogóle nie gra - tak jest przez cały sezon, wychodzi średnio co drugi mecz i przebywa na boisku średnio 19 minut Jeśli dla Ciebie skreślenie zawodnika po 45 minutach i wpuszczanie go co któryś mecz na 'ogony' to danie szansy - to ok ale dla mnie to jest skreślenie go po 45 minutach. Tak jak pisałem, wydawało mi się to słuszne, jak się okazało takie nie było ale pisze to bez jakiś pretensji do Skorży.Nikt się nie domyślał że trzeba postawić na gościa w kilku meczach i odpali. |
Cytat:
Będę się upierał że to wystarczająco dużo. Ale każdy może mieć swoje zdanie :-) |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:07. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl