Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

piter116 23.12.2012 11:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Barti (Post 1292206)
Cytuję za historiawisly.pl: "Karierę dyplomaty rozpoczął z "grubej rury". - Zacząłem w Moskwie i tam szlifowałem się jako dyplomata." to nie zbieżność nazwisk tylko fakty. Jeśli chodzi o ubecką przeszłość tego człowieka - sam powinien się do tego odnieść na łamach prasy. Niech odniesie się do tego co napisała GP, która wyraźnie twierdzi że chodzi o byłego prezesa Wisły Kraków. Jeżeli był pracownikiem departamentu IV MSW, to niech się wycofuje jak najszybciej i nie hańbi wiślackiej przeszłości i nazwisk tych Wiślaków, którzy zginęli w Charkowie i Katyniu.

Cytat:

Odpowiedź Tadeusza Czerwińskiego na stwierdzenia naruszające jego dobra osobiste zawarte w artykule prasowym pt. “Esbeckie mataczenie prezesa” opublikowanym 28.08.2006 r.:

“Moje dobra osobiste naruszone zostały w zawartym w w/w artykule stwierdzeniem, iż byłem funkcjonariuszem SB oraz funkcjonariuszem grupy “D” z departamentu IV MSW powołanej do walki z Kościołem. Oświadczam, że informacje te są nieprawdziwe i nigdy nie byłem ani funkcjonariuszem SB, ani funkcjonariuszem grupy “D” z departamentu IV MSW powołanej do walki z Kościołem. Zamieszczone przez autora artykułu stwierdzenia stanowią niezgodne z prawdą pomówienia.”
Mówisz- masz

Stary Wiślak 23.12.2012 11:59

Ne da sie sluchac waszego .......enia .Pan Lasota wydaje opinie o prezesie Czerwinskim, niech opowie lepiej jak s.......ill ze strajku 15.12.1981 zCEBEA .Ktos taki jest dla Was autorytetem?

Barti 23.12.2012 11:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piter116 (Post 1292207)
Mówisz- masz

Dziękuję Piter. O to właśnie chodziło. Sytuacja musi być jasna i klarowna. Wszystkie niedomówienia są wodą na młyn wrogich nam środowisk, które zaraz podchwycą temat.

Lemoniadowy Joe 23.12.2012 12:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Barti (Post 1292209)
Dziękuję Piter. O to właśnie chodziło. Sytuacja musi być jasna i klarowna. Wszystkie niedomówienia są wodą na młyn wrogich nam środowisk, które zaraz podchwycą temat.

i za 6 lat znowu ktos wygrzebie tekst i odnowa sie zacznie bo "dziennikarce" naprawić błędu nie chce

Barti 23.12.2012 12:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 1292211)
i za 6 lat znowu ktos wygrzebie tekst i odnowa sie zacznie bo "dziennikarce" naprawić błędu nie chce

Niestety już takie życie wszystkich którzy są na świeczniku. Jak ubiegasz się o wyższe stanowisko musisz się liczyć z takim czymś. W każdej chwili ludzie będą wyciągać Ci jakieś brudy, a Ty musisz im grzecznie odpowiadać - taka cena bycia na górze. Jeżeli oświadczenie Czerwińskiego jest prawdziwe, to powtórzy je jeszcze raz bez mrugnięcia okiem, i po temacie.
P.S.
Jak się jest pewnym swego, to zawsze można dać sprawę o zniesławienie do sądu i przerwać definitywnie nagonkę na swoją osobę.

FraMat 23.12.2012 13:20

Jednak prawda jest, że Tadeusz Czerwiński był dyplomatą za czasów komuny. Żeby byc konsulem generalnym w Chicago , trzeba było byc poza wszelkimi podejrzeniami antykomunistycznymi

Wiki http://pl.wikipedia.org/wiki/Konsula...y_RP_w_Chicago podaje: Ostatnim PRL-owskim konsulem generalnym był Tadeusz Czerwiński.
Potem wylądował miekko w MSZ i w Banku Handlowym

Był wiceprezesem TS Wisła w latach siedemdziesiątych, czyli cieszył się zaufaniem czerwonych.

Oczywiście, ludzie mogą się zmieniać. Ci, ktorzy byli na wysokich stanowiskach za komuny mogą teraz być patriotami.
Mnie jednak nie chodzi tyle o przekonania (przepraszam), ale o włączenie w pewien czerwony układ od ktorego, jak się okazuje, Cupiał nie może się uwolnić i kóry jest dla Wisły szkodliwy (vide Kapka ktoremu tak naprawde udowodniono w pewnym czasie działania na szkodę Wisły. Sprawę zatuszowano)

Lemoniadowy Joe 23.12.2012 13:43

Nie twierdze ze wszystko jest OK i mi sie to podoba tylko stwierdzam ze w artykule jest spory błąd i chyba powinna autorka zadbać o rzetelność i poprawić albo usunąć tekst , tyle.

tofik 23.12.2012 13:58

Skąd wiecie że Cupiał się chce uwalniać z czerwonego układu. Może to jest układ, w którym czuje się naturalnie i to jemu zależy, żeby nadal trwał ?

domin_czyzyny 23.12.2012 14:29

Co do ubeckiej przeszłości to sie odniósł do artykułu GP, i sama GP go przeprosila za pomyłkę i zbieżność nazwisk.
Co do "Moskwy" - to tutaj jest chyba większy problem.

arti 23.12.2012 15:01

Myślałby kto żeście jeden z drugim tacy święci to raz.
Najprawdopodobniej nic o człowieku nie wiecie poza artykułem z brukowca, który został sprostowany to dwa.
Czy Czerwiński działał dobrze na rzecz rozwoju Wisły czy może coś (co?) spieprzył przez zaniechanie albo niewiedzę w 2003/4 czy kiedykolwiek wcześniej?

Dajcie już spokój ze straszeniem legendarnymi czerwonymi... było ch.jowo tu i ówdzie.
Dziś za to jest extra... zwłaszcza w ochronie zdrowia, emeryturach, szkolnictwie, bezpieczeństwie itd. itp.
Oby któregoś dnia (jak najszybciej) za naszego życia doszli w Polsce do władzy ludzie, którzy będą rozumieć, że władza to przede wszystkim służba na rzecz tych, którzy ich wybrali = poprawa warunków życia i perspektyw Polaków, a nie rządzenie, nażarcie się przy złobie, skasowanie tych którzy myślą inaczej itd. itp. amen!

Zdrowych i radosnych Świąt dla Wszystkich Wiślaków i Tych co nie za Wisłą też!

Worcester 23.12.2012 16:04

Fakt pełnienia funkcji w placówkach dyplomatycznych za PRLu każe stwierdzić, że był zatwardziałym komuchem.
Takie "fuchy" otrzymywali tylko sami swoi.
W konsulatach i ambasadach obsadzano agentów wywiadu niezakonspirowanych, bo przecież żadna służba obcego państwa nie odpali "dyplomaty".

Nie rozumiem jak możecie się jeszcze zastanawiać.
Czerwiński won z Wisły.

Dariook 23.12.2012 16:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1292227)
Skąd wiecie że Cupiał się chce uwalniać z czerwonego układu. Może to jest układ, w którym czuje się naturalnie i to jemu zależy, żeby nadal trwał ?

Domniemam że raczej nie. A to dlatego, że będzie się łamał opłatkiem a nie dzielił jajkiem w wigilię...

Cytat:

Z powrotem Czerwińskiego do Wisły duże nadzieje wiąże sam właściciel - Bogusław Cupiał, który na wspomnianym spotkaniu opłatkowym miał zadeklarować, że jeszcze raz spróbuje zbudować wielką Wisłę.

Karamazow 23.12.2012 17:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1292235)
Myślałby kto żeście jeden z drugim tacy święci to raz.
Najprawdopodobniej nic o człowieku nie wiecie poza artykułem z brukowca, który został sprostowany to dwa.
Czy Czerwiński działał dobrze na rzecz rozwoju Wisły czy może coś (co?) spieprzył przez zaniechanie albo niewiedzę w 2003/4 czy kiedykolwiek wcześniej?

Dajcie już spokój ze straszeniem legendarnymi czerwonymi... było ch.jowo tu i ówdzie.
Dziś za to jest extra... zwłaszcza w ochronie zdrowia, emeryturach, szkolnictwie, bezpieczeństwie itd. itp.
Oby któregoś dnia (jak najszybciej) za naszego życia doszli w Polsce do władzy ludzie, którzy będą rozumieć, że władza to przede wszystkim służba na rzecz tych, którzy ich wybrali = poprawa warunków życia i perspektyw Polaków, a nie rządzenie, nażarcie się przy złobie, skasowanie tych którzy myślą inaczej itd. itp. amen!

Zdrowych i radosnych Świąt dla Wszystkich Wiślaków i Tych co nie za Wisłą też!

A kiedy skończyły się w Polsce rządy czerwonych? Układ z okrągłego stołu trwa w najlepsze.

Pablo84 23.12.2012 18:33

Hipotetycznie ;)
Co da kolejne wlanie w klub kasy na kopaczy? Tutaj trzeba tworzyć fundamenty a nie kolejnego kolosa na glinianych nogach, który gdy nie trafi to sie rozlatuje.
Trzeba szkółkę budować, akademię, rozwijać system szkolenia.

Krzysiek 23.12.2012 19:49

Nie potrafię pojąć jak trzeba nie chcieć zrozumieć i zobaczyć, że bez akademii i bazy treningowej sie nic nie osiągnie? Pan Cupiał albo ma takich ch*jowych doradców, albo naprawdę wierzy, że wystarczy kupić kilku zawodników i wszystko będzie hulać.

aNouc 23.12.2012 20:16

Cytat:

Piechniczek powiada o prywatnej rozmowie z prezesem Cupiałem: Kiedy Robert Maaskant i Stan Valckx wytoczyli mi sprawę za słowa o ich związkach z menedżerami, Bogusław Cupiał zaprosił mnie do siedziby swej firmy, nawet samochód po mnie do Wisły przysłał. Przesiedzieliśmy pięć godzin w jego gabinecie, wypiliśmy parę win, rozmawiając o piłce, jej różnych aspektach. Znamienne słowa wówczas od niego usłyszałem: „Wie pan, trenerze, ja mogę zainwestować 25 mln złotych w ośrodek szkoleniowy. Będą boiska – również oświetlone i ze sztuczną trawą, będzie internat, basen; słowem – baza na zachodnim poziomie. Pod jednym warunkiem wszakże: że trenujący tam chłopak podpisze ze mną kontrakt do 25. roku życia. Na razie zaś jest tak, że kiedy ma on 17 lat, byle menedżer może przyjść, skołować go i ubić swój interes na wyłożonych przeze mnie pieniądzach” - powiedział mi. I w sumie miał rację. W Polsce nie ma menedżerów z prawdziwego zdarzenia. To są „sklepikarze”, gotowi nawet układać ligę dla własnych potrzeb.
..........................

Maciuś 23.12.2012 21:52

No tak, na całym świecie powstają bazy treningowe i akademie a u nas nie bo Cupiałowi się coś ubzdurało. Nie to nie, zobaczymy jakie będzie prawił mądrości w I lidze.

Feniks1983 23.12.2012 22:36

Generalnie jeśli wymogiem do przyznania licencji nie będzie między innymi posiadanie akademii piłkarskiej to będzie ciężko.

nesta 24.12.2012 00:35

Nie rozumiem tego argumentu Cupiala. Przeciez Legia ma akademie i nikt jej nie kradnie piłkarzy stamtąd tylko zarabia na nich ciężkie miliony.

szprotson 24.12.2012 08:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1292281)
Nie rozumiem tego argumentu Cupiala. Przeciez Legia ma akademie i nikt jej nie kradnie piłkarzy stamtąd tylko zarabia na nich ciężkie miliony.

a przykład syna Clebera?

p.s. co do tekstu w np. sport.pl o tym jak Cupiał ponownie inwestuje w Wisłe. Wszystko fajnie, tekst z cyklu "ku pokrzepieniu serc" i ponownej inwestycji pieniedzy a poniżej ankieta ": ilu piłkarzy odejdzie z Wisły Kraków hahaha.

westersyl 24.12.2012 09:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1292286)
a przykład syna Clebera?

.

Przykład jak chłopak z Brazylii mimo złego szkolenia, kiepskich warunków do treningu związał się emocjonalnie z klubem, nie chciał z stąd odchodzić, został wręcz zmuszony prze ojca do opuszczenia Wisły.

Ciężko mi uwierzyć, że u piłkarza z KrK lub okolic, który trenuje tu x lat nie zrodzi się wieź emocjonalna z klubem. W życiu istnieje coś takiego jak reguła wzajemności która działałaby na zasadzie "Wisła nauczyła mnie grać w piłkę ja muszę też jej coś dać"

Oczywiście mogą zdarzyć się przypadki ludzi, których moralne zasady są na bardzo niskim poziomie ale to chyba lepiej jakby odeszli. Do tego gdzie miałby taki zawodnik odejść ? W wieku 16 lat jeszcze człowiek nie jest wstanie sobie poradzić sam bez rodziców co dopiero za granica gdzie musisz jeszcze myśleć o szkolę języku i treningach. Ciężko sobie wyobrazić żeby rodzice puścili chłopaka zagranicę w tym wieku.

szprotson 24.12.2012 10:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1292287)
Ciężko mi uwierzyć, że u piłkarza z KrK lub okolic, który trenuje tu x lat nie zrodzi się wieź emocjonalna z klubem. W życiu istnieje coś takiego jak reguła wzajemności która działałaby na zasadzie "Wisła nauczyła mnie grać w piłkę ja muszę też jej coś dać"

.

mało wiesz o życiu musze powiedzieć.
taka więź o której piszesz moze zrodzic sie conajwyzej u bardzo miernego piłkarza, i jedyne czym będzie przekonywał kibiców to włąśnie lojalnością do klubu (bo po prostu nikt inny go nie będzie chciał - vide Mateusz Kowalski)
Inne więź która jest najważniejsza nazywa się "więź menadżera i więź pieniadza" które są ze sobą nierozłączne. Juz wiele razy było powtarzane, ze polskie szczurki menadzerskie w 99% nie działaja na korzyść zawodnika tylko swoją, ich nie interesuje lojalność tylko kto ile kwitu zapłaci.

I do ostatniej linijki : moze i rodzice nie będa przekonani, ale wystarczy ze przyjdzie menago i zamydli oczy ładnymi sumkami a pokona wszelkie przeszkody.Nasza mentalnosc tez ma tutaj znaczenie, teraz jest tak ze za worek pieniedzy niejeden by matke sprzedał a ty mówisz o lojalności do klubu- cos takiego na dobrą sprawe dla piłkarzy w polsce nie istnieje - liczy sie tylko lojalnosc dla pracodawcy wypłacającego regulanie kase.

E: Westi ale w Polsce masz nawet pilkarzy kopaczy co maja po 25 lat i nie sa dojrzali :) Po za tym piszac o emigracji grajków, ja mam na myśli akurat tego najlepszego z grupy, a nie całości. Dokladnie tak jak Lucas, ktory wybijał sie w swoim roczniku. To że zostanie pozostałych 15 średnich nie ma tu znaczenie, tu chodzi o to by najlepszego nie ukradli...

oczywiście temat o ktorym rozmawiamy to temat widmo, bo narazie to nawet nie ma fundamentów obiektów które po conajmniej kilku latach mogą przynosić efekty. Identyczne dywagacje mozna prowadzic nt. tego w kogo Polska wyceluje broń jądrową :)

westersyl 24.12.2012 10:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1292291)
mało wiesz o życiu musze powiedzieć.
taka więź o której piszesz moze zrodzic sie conajwyzej u bardzo miernego piłkarza, i jedyne czym będzie przekonywał kibiców to włąśnie lojalnością do klubu (bo po prostu nikt inny go nie będzie chciał - vide Mateusz Kowalski)
Inne więź która jest najważniejsza nazywa się "więź menadżera i więź pieniadza" które są ze sobą nierozłączne. Juz wiele razy było powtarzane, ze polskie szczurki menadzerskie w 99% nie działaja na korzyść zawodnika tylko swoją, ich nie interesuje lojalność tylko kto ile kwitu zapłaci.

I do ostatniej linijki : moze i rodzice nie będa przekonani, ale wystarczy ze przyjdzie menago i zamydli oczy ładnymi sumkami a pokona wszelkie przeszkody.Nasza mentalnosc tez ma tutaj znaczenie, teraz jest tak ze za worek pieniedzy niejeden by matke sprzedał a ty mówisz o lojalności do klubu- cos takiego na dobrą sprawe dla piłkarzy w polsce nie istnieje - liczy sie tylko lojalnosc dla pracodawcy wypłacającego regulanie kase.

Zostaniemy przy swoich zdaniach. Uważam zresztą że piłkarz 16-17 lat nie jest na tyle dojarzały aby wyjechać zagranicę, po drugie zagranicą maja szkolenie bardziej rozwinięte dlatego wolą stawiać na swoich, po trzecie nikt nie da tylko zdolnemu piłkarzowi dobrego kontraktu i nie zapłaci dużej kasy menagerowi. Dlatego nawet logicznie myślącemu megaronowi bardziej opłaca się trzymać piłkarza w Polsce zaczekać aż strzeli kilka goli i sprzedać za miliony eurasów aby skosic sobie od tego 5 %.

"Pojedyncze" przypadki Furmana Łukasika, Woleskiego, Koseckiego, Żyry.

Wertian 24.12.2012 10:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1292291)
(...) teraz jest tak ze za worek pieniedzy niejeden by matke sprzedał a ty mówisz o lojalności do klubu- cos takiego na dobrą sprawe dla piłkarzy w polsce nie istnieje - liczy sie tylko lojalnosc dla pracodawcy wypłacającego regulanie kase.

Ostra przesadzasz w drugą stronę. Można by podać kilka przykładów klubów, w których zanim doszło do wyprzedaży, to wychowankowie dali z siebie tyle ile mogli. Zasada wzajemności działa, zapewniam. Kwestią jest tylko to, że klub musi coś dać, zanim będzie chciał coś dostać. Musi się do rozwoju piłkarza przyłożyć. U nas się tego nie robi.

szprotson 24.12.2012 11:25

U Nas sie tego nie robi i pewnie robić nie będzie, bo u Nas jest myślenie o tym kto nam pod.......i gracza. Gracza którego NIE MAMY, którego NIE MIAŁ kto wychować i ukształtować, i gracza który NIE MIAŁ gdzie trenować. Równie dobrze mozna dywagowac tak jak pisałem nt. broni jądrowej w Polsce i potencjalnych targetów.
Zaskakujące jest ze w tej kwestii Cupiał potrafi tak daleko wybiegac w przyszłosc, a w kwestii działanosci bieżacej klubu i jego polityki transferowe patrzy sie ....a w lusterko wsteczne.

sebanop 24.12.2012 11:39

Nie udzielałem się w tym temacie... Ale jak tak czytam to widzę ze nikt nie dochodzi do takiego wniosku jak ja... Jedynym winowajcą niebudowania akademii (lub szkółki ) jest nietykalny zdzisek... Jak by był coroczny napływ świeżej krwi i to "darmowej" to na czym by ten superscout zarabiał???? Jako bliski współpracownik najwyższego ma wpływ na to jak kształtują się jego decyzje (najwyższego)... Wiec w jakim celu ma namawiać go do budowy czegoś co uszczuplać bedzie regularnie jego kieszeń.... Dziękuję i Wesołych...

Kryniu 24.12.2012 12:27

http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32286,t...fc25&_ticrsn=5 Przy stanie naszej kadry taki Baszczyński byłby niezbędny, przynajmniej do końca sezonu.

cfa 24.12.2012 12:35

Myślę, że gdyby w zarządzie klubu była jakakolwiek kultura to i hopotetyczni wychowankowie akademii mieli by szanse na pozostanie dłużej w klubie. Tylko chodzi o to, że ten musiałby coś zrobić żeby i adepci i ich rodzicie docenili to. Nie wiem np zapewnić im jakąś edukacje poza piłkarską. Z tego co się czyta o akademii barcy to tam jest normą bodajże.
Ale żeby coś takiego wypaliło trzeba by było odpowiednich ludzi zatrudnić, a o to ciężko. Bo człowiek z dość sporym doświadczeniem i odpowiednim KNOW-HOW został zastąpiony przez Łysego Legionistę.

I jak już pisałem wcześniej kiedyś tam gdzieś tam ... nie rozumiem po kiego uja została rozwiana w cztery strony siatka skoutów powstała za znienawidzonego holendra ? Można było ją dalej rozwijać, a nie ciąć koszty jej rozwiązywanie. Zamiast tego dołożyć jeszcze parę złotych otworzyć dwie kasy biletowe więcej i poprawić catering.

Inna sprawa niepoprawni pesymiści mówiący, że Milik i Wolski to takie kwiatki co kwitną raz na sto lat. Gówno prawda takich chłopaków są setki, tysiące tylko przez to, że nikt nie chce im dać szansy się marnują. Po prostu nie mają gdzie się rozwijać i zamiast poświecić się karierze piłkarskiej wolą ćpać, chlać i wyrywać dupy z kolegami po baletach.

Akademia nic nie da, Ci co to piszą żyją w jakimś dziwnym świecie do którego chyba światło dochodzi tylko w trzecią niedziele lipca w dodatku jeśli data jest nieparzysta.

Jak najbardziej powinno się zainwestować nie tylko w bazę ale i w tą mityczną akademię.
Nie jestem z Krakowa, ale czytałem, że Hutnik ma fajną bazę treningową która ponoć się tam marnuje.

FraMat 24.12.2012 14:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1292292)
Zostaniemy przy swoich zdaniach. Uważam zresztą że piłkarz 16-17 lat nie jest na tyle dojarzały aby wyjechać zagranicę,

ja znam nastolatków, ktorzy wyjechali za granicę, zeby tam chodzić do szkoły i tam studiować, bo to gwarantuje im lepszą przyszłość, co prawda w trochę innych dziedzinach.
Przykład: dziewczyna, ktora w pierwszej klasie liceum wyjechała do Anglii do prywatnej szkoły, a potem skończyła tam medycynę i teraz jako lekarka na stażu jest ustawiona, bo zarabia miesięcznie kilka tysiecy funtów. A motywacja w przypadku piłkarza byłaby silniejsza, bo to nie byloby kilka tysięcy ale kilkanascie lub kilkadziesiąt.

ADAMIAKOWA 24.12.2012 15:25

syn clebera opuscil wlasnie wisle dlatego ze nie bylo perspektyw gdzie trenowac z kim i na jakich zasadach... no gdzie mial trenowac jak WIsla ma Jedno!!?? i to hujowe boisko treningowe porownujac to juz nawet nie z europa tylko z polska liga to wybór byl chyba prosty...

cfa 24.12.2012 17:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ADAMIAKOWA (Post 1292328)
syn clebera opuscil wlasnie wisle dlatego ze nie bylo perspektyw gdzie trenowac z kim i na jakich zasadach... no gdzie mial trenowac jak WIsla ma Jedno!!?? i to hujowe boisko treningowe porownujac to juz nawet nie z europa tylko z polska liga to wybór byl chyba prosty...

No niestety stadion w miarę, ale warunki treningowe klubu w najniższych ligach mają ciekawsze ...

eye63 24.12.2012 20:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aNouc (Post 1292267)
„Wie pan, trenerze, ja mogę zainwestować 25 mln złotych w ośrodek szkoleniowy. Będą boiska – również oświetlone i ze sztuczną trawą, będzie internat, basen; słowem – baza na zachodnim poziomie. Pod jednym warunkiem wszakże: że trenujący tam chłopak podpisze ze mną kontrakt do 25. roku życia. Na razie zaś jest tak, że kiedy ma on 17 lat, byle menedżer może przyjść, skołować go i ubić swój interes na wyłożonych przeze mnie pieniądzach” - powiedział mi. I w sumie miał rację. W Polsce nie ma menedżerów z prawdziwego zdarzenia. To są „sklepikarze”, gotowi nawet układać ligę dla własnych potrzeb.

Zatem rozumiem, że lepiej co roku dawać Paljiciom kontrakty na poziomie 100 tys. euro i grać o co? Problem Cupiała w tym jego logicznym myśleniu jest taki sam, jak większości polskich biznesmenów - vide Wojciechowski. Płacę, to wymagam, płacę przecież wam duże pensje, to musicie wygrywać, a Wy powinniście być wdzięczni za każdy grosz który na was wydam. Nie jesteś niczym więcej, tylko produktem, jesteście kupioną przeze mnie rzeczą, którą ja później chcę sprzedać. Ja, nie żaden menago.

A teraz hipotetycznie - za 25 mln PLN powstaje baza uruchomiona przez Cupiała. Czy tak ciężko zatrudnić ludzi, którzy - po 1) dogadają się z rodzicami, po 2) którzy od wieku 13-15 lat będą wpajać takiemu zawodnikowi, że gra w młodzieżowej drużynie w Polsce, że tutaj nie jest łatwo się dostać i ma szansę kopać z najlepszymi młodymi chłopakami z regionu, a nie na Koziej Wólce, po 3) wreszcie, na Boga - ci chłopcy (chłopcy!) mają 13-15 lat, jeśli się będzie nimi odpowiednio sterować - to raz, że wpoi im się miłość do Wisły, a dwa wytrzebi (jeśli będą) zakusy o tym, że kasa jest najważniejsza. Jeśli pokusą dla tego zawodnika będzie możliwość występu w najlepszej (bądź jednej z najlepszych) drużyn w kraju - to co może go skusić? Jeśli stworzymy im tu warunki europejskie, to co może ciągnąć takiego młodego zawodnika gdzie indziej - a w momencie, kiedy zacznie ciągnąć, bo się okaże że nasza liga to za niskie progi, to myślę, że klub za takiego piłkarza odpowiednią kwotę dostanie.

Wracając - cała myśl Cupiała opiera się na tym, żeby kogoś zmusić - bo tak właśnie dało się, da się dorobić w Polsce. Samemu jeździć jaguarem, a ludziom płacić po 1800 brutto. I jak się któremuś pracownikowi nie podoba, to mu się grozi, że się go wywali na zbity pysk i pracy nie znajdzie, no i pewnie nie znajdzie.

Tymczasem w piłce jest tak, że konkurencja jest i trzeba wszystko zrobić tak, żeby to od Ciebie ktoś nie chciał odejść (co jak myślę, jak na razie kwestią dla naszego bossa jest nie do pomyślenia) - a tego się nie da zrobić po kosztach. I jeszcze tak tylko w skrócie - jeśli się włoży w akademię 25 mln PLN, to one się nie zwrócą w przeciągu pięciu lat.

Bobek90 24.12.2012 21:08

Ale po co te cale gadanie; kradna nie kradna? Po co to?

Jakos nie zauwazylem by w Warszawie ITI mialo z tym problem. A ITI, w przeciwienstwie do Cupiala, inwestuje w akademie. To jak to jest? Malarz wie lepiej od piekarza jak sie chleb piecze?

Maciuś 25.12.2012 10:40

25 mln na akademie to nie jest duzo. Np. taki Wolski i Kosecki gdyby sie super wypromowali mogliby odejsc kazdy z nich za 3 mln euro a to jest wlasnie 25 mln zł. I co, gra nie jest warta swieczki? Cupial to skąpiradło i leń, przez 15 lat od kiedy jest w klubie nic nie zrobil aby poprawic baze i szkolenie.

Arked 25.12.2012 11:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 1292365)
Cupial to skąpiradło

To przede wszystkim. Żal mu pieniędzy na wszystko. A jak mówi stare porzekadło chytry dwa razy traci. W przypadku Cupiała we Wiśle sprawdziło się w 100%.

ADAMIAKOWA 25.12.2012 12:42

nie uważam żeby pan Cupiał był skąpiradłem, nie powinniśmy tak o nim mówić bo to dzięki niemu istniejemy i możemy się cieszyć z tych tytułów... jedno co można i powinniśmy zarzucać Cupiałowi to to ze nie widzi zmiany sytuacji na rynku piłkarskim... a mianowicie ze nie kupi się już wartościowych piłkarzy za małe pieniądze... wiec skąd ich brać? no logika podpowiada ze klub piłkarski jest miejscem gdzie się trenuje piłkarzy... pan Cupiał twierdzi ze menadżerowie będą podkupywać tych piłkarzy... a teraz co robią sprzedają chujowych piłkarzy za masę kasy i negocjują ogromne kontrakty dla nich w wyniku czego klub nie ma w ogóle pożytku z nich a z drugiej strony rośnie dziura budżetowa... ostatnie dwa sezony a w szczególności ten jest żywym namacalnym przykładem na to... a jak wszystko zaczyna przez tych graczy się sypać to uciekają rozwiązują kontrakty i jeszcze maja roszczenia... to jest szczyt bezczelności...
argument ze w Polsce managerowie to zwykli złodzieje którzy tylko chcą kasę i w dupie maja dobro ludzi z którymi współpracują (kluby i sami zawodnicy), jest zarówno przeciw akademii jak i argumentem za nią... moim zdaniem działacze Wisły powinni sobie odpowiedzieć na ważne pytanie jak się widza za 5 lat... da się sezon 2 kupować nowa jedenastka... aktualnie nie mamy żadnych wychowanków żadnych... każdy klub w Polsce bazuje na wychowankach jedni bardziej (Legia) inni mniej. A my kupujemy za masę kasy i opłacamy ogromne kontrakty... ale te parę milionów na szkolenie które zapewni wychowanków i w perspektywie czasu dochód z ich sprzedaży to skąpimy... widzę tez tutaj role ludzi bezpośrednio z klubu którzy może przygotowali by taki projekt takiej szkółki opracowali zasady współpracy z młodymi chłopakami pojechali do warszawy albo inne miejsca tego typu w Europie i zebrali jakieś doświadczenie bo mam wrażenie ze komuś zależy na tym żeby ta sytuacja z kupowaniem i opłacaniem pseudo gwiazd wysokimi kontraktami leży i nie chce zmian... nie wiem kto doradza panu cupalowi w tej kwestii ale radze aby zmienił doradców a jak nie to niech da sobie spokój bo szkoda pieniędzy nerwów jego i wszystkich kibiców...

p.s. Wesołych świat dla wszystkich Wiślaków!!

jendrus 25.12.2012 13:50

Żeby wybudować baze treningową to nie tylko klub ale też miasto trocche powinno pomuc. Co prawda są jakieś tereny ale pozwolenia itd. Wisła do Ciupiała ma dług 100 mln nie mogą sobie pozwolić na pogłębienie tego. Biorąc pod uwage że dług całej ligi wynosi 650 mln zł

Maciuś 25.12.2012 13:53

Skoro według Cupiała nie opłaca się budować bazy i akademii to skąd np. w Chorwacji po 10 boisk na klub? Czyżby tam mieszkały same głupki które nie znają się na futbolu tak jak Cupiał? Zobaczmy:
Mandzukic -> Wolfsburg 7mln euro
Eudardo -> Arsenal 13,5
Corluka -> M. City 13
Modric -> Tottenham 21
Vukojevic -> D.Kijów 6
Lovren -> Lyon 8
Badelj -> Hamburger 4

Większość to wychowankowie trenujący na równych boiskach pod okiem specjalistów. Ktoś powie: no tak ale Dinamo Zagrzeb nie ma konkurencji w lidze i może sprowadzać sobie kogo tylko chce. A jak niby było u nas 15 lat temu gdy Cupiał obejmował stery w Wiśle? Wpakował miliony i nikt nam nie podskoczył. To wtedy był czas żeby zbudować akademię, zbudować boiska, sprowadzić specjalistów od treningu, zarządzania, dietetyków itp.
Teraz to może sobie wsadzić palec w d*** i narzekać na kryzys, kosmitów, Late i PO.
Sorry Cupiał ale wszystko co teraz jest w klubie złego to twoja wina, to twój klub i to ty s**** sprawę na maksa.

kristos 25.12.2012 14:30

Ciekawy jestem, kto dał wam prawo do oceny człowieka ,który zna swoją sytuację finansową i wie na co go stać ?
Skąd to święte przekonanie ,że to co wy proponujecie okaże się słuszne a nie następną stratą ?
Może już byliście , albo jesteście właścicielami klubu i doskonale orientujecie się w tej dziedzinie ?
Owszem można dyskutować , co można było zrobić lepiej ,ale stwierdzanie autorytatywnie i ocenianie nie poparte żadnym odpowiednim przykładem ,to arogancja i dziecięca fantazja.

szprotson 25.12.2012 15:10

Maćku - poprzyjmy to co napisałeś faktami

W Chorwacji nie przypada po 10 boisk na drużynę, bo takie Dynamo i jego jedna z najlepszych w Europie (top 10) szkółek posiada zaledwie 6 boisk (4 zwykłe 2 sztuczne) a takiego Bayernu Monachium to "zaledwie" 5 płyt.
Jak czytam większośc z Was odczuwam narzekanie na brak nieruchomości a nie na brak tego co jest w tej akademii najważniejsze, mianowicie chodzi mi o jednolity system szkolenia młodzieży oraz odpowiednich trenerów fizjoterapeutów i psychologów, bo to Oni wykonują 99% pracy, a nie boisko. Podanie na tacy przykładów piłkarzy Dynama Zagrzeb jest nieadekwatny do Wisły ,bo Akademia Romeo Jozaka powstała bodajże juz w 1991r, wiec kilka last posuchy przeżyła.Jak Oni ściągali 5 lat temu młodych chłopaczków, to te chłopaczki wiedziały ze ida do jednej z najlepszych akademii w Europie! Siła tej akademii nie sa boiska siłownie czy odnowy biologiczne tylko PRACOWNICY którzy dobierają odpowiednich zawodników wg. ściśle określonegok kryterium a nie wg. znajomości tak jak to było u nas w druzynach młodzieżowych.Trenerzy Ci posiadaja określony plan jak prowadzić chłopaka od 13 roku życia(bo od tego wieku wdrażają do treningu taktyke) do wejścia młokosa do pierwszego składu. Ale gdzie Nam do Dinamo ( sam scouting do 17 lat to 9 scoutów!), oni są jakies 200 lat świetlnych przed Nami, dla Wisły w aktualnej formie idelnym modelem była by Akademii Levadii Tallin która to posiada m.in 2 boiska szkoleniowe a koszt roczny takiej akademii to tylko 120.000 euro (to jest nic przy 1.3 mln Dinama, 6 mln E Ajaxu czy 3 mln euro Arsenalu).
Powtórze : nie problemem są boiska czy obiekty szkoleniowe a trenerzy i jednolity system szkolenia. Każda z szanujących sie europejskich szkółek posiada taki program oraz trenerów ten program wykonywujących (a jeśli problemem są koszta, można zrobic jak Glentoran gdzie akademią opiekują sie ponad 20 trenerów ale pracujących ...jako wolontariusze).
Ale w Wiśle nawet nie widać chęci utworzenia czegokolwiek na wzór Akademii (mimo iż klub posiada system szkolenai młodziezy, no ale na dobra sprawe taki sam system posiada kazdy klub z klasy C)

Najlepsze jest to że to wszystko, czyli np. ilosc jakosc budynkow w akademii, plan gierek, dieta, sposob rekrutacji,wymiary boisk, wymagania i inne pierdoły MOŻNA znaleźc w internecie w oficjalnych publikacjach! To nie jest tajne, tylko powszechnie dostępne, i sądze ze wystarczyła by grupa zapaleńców i troche pieniedzy, aby taka akademia powstała. Tyle że zyski będa najwczesniej za 5 lat, a Cupiał nie lubi czekać.

Gdyby ktoś miał czas i chęc, polecam znakomitą światopoglądową lekturę : http://www.ecaeurope.com/Global/Rese...0Academies.pdf

E: P.s. natknąłem sie przypadkiem na (sic! wiem wiem) komentarz na wp.pl. Dla mnie jako kibica Wisły komentarz druzgocący :
Cytat:

Jednak patrząc na młodsze roczniki, ich wyniki i miejsce w tabelach, rozpiera duma. Legioniści prowadzą we wszystkich możliwych rozgrywkach - w rocznikach 1995, 1996, 1997, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002 i 2003. Imponujące są nie tylko miejsca ale i stosunki bramkowe - np. rocznik 2002 zdobył 160 bramek tracąc przy tym tylko 5 goli. Takiej dominacji Legii chyba jeszcze nigdy nie byliśmy świadkami. Rocznik 1995 1. miejsce - 14 meczów, 34 punkty, bramki 61-8 Rocznik 1996 1. miejsce - 15 meczów, 43 punkty, bramki 67-10 Rocznik 1997 1. miejsce - 12 meczów, 31 punktów, bramki 61-8 Rocznik 1998 1. miejsce - 11 meczów, 33 punkty, bramki 59-2 Rocznik 1999 1. miejsce - 11 meczów, 33 punkty, bramki 66-3 Rocznik 2000 1. miejsce - 11 meczów, 31 punktów, bramki 35-3 Rocznik 2001 1. miejsce - 10 meczów, 30 punktów, bramki 38-3 Rocznik 2002 1. miejsce - 10 meczów, 30 punktów, bramki 160-5 Rocznik 2003 1. miejsce - 9 meczów, 24 punkty, bramki 116-14 Młoda Legia 1. miejsce - 17 meczów, 36 punktów, bramki 39-15 Pierwszy zespół Legii 1. miejsce - 15 meczów, 33 punkty, bramki 32-14
Panie Cupiał ta Akademia taka zła chyba nie jest ....


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:58.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl