![]() |
Tylko że Kapsa najpierw miał piłke na ręku.
Człowieku a kto mówi o przeszkadzaniu bramkarzowi przy drugiej bramce? BUNOZA BYŁ NA SPALONYM W MOMENCIE BICIA WOLNEGO,I BYŁ ADRESATEM PIŁKI. Prosze tutaj: http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...ski__2_1_.html Komentarz :" nie wiem dlaczego sędzia podnosi chorągiewke" a w całym skrócie jest pokazana linia spalonego, i miejsce gdzie jest Bunoza. Dalej twierdzisz że prawidlowa? |
A jak Kasperczak miał ich dobrze przygotować do sezonu, jak na treningach było 12 ludzi + pasterze owiec z Chin na testach?
Widzę, że nowy złotousty was bardzo szybko oczarował. |
ps. Troche odrobił mojego szacunku dla siebie Brożek w wywiadzie :
"Wynik jest niesprawiedliwy, bo Lechia - z gry - nie zasłużyła na taka porażkę". |
Dla mnie karny EWIDENTNY dla Wisły. Co z tego że wbił piłkę jak wbił mu się w nogi. Równie dobrze Kirm mógł dojść do piłi i wrzucić albo strzelić na bramkę gdyby nie był sfaulowany.
|
Dzięki dobrej grze ale też niestety z pomocą sędziów wygraliśmy.
I jeszcze jedno. Czapki z głów za prowadzenie dopingu. Wreszcie poczułem znowu magię R22 |
|
Cytat:
zazwyczaj gigant sobie żartuje:) a te słowa brzmią zbyt poważnie... ... więc chyba czegoś nie łapiemy :) |
Każdy ma swoje zdanie, jako że jestem tu gościem, co już mi jeden wyżej kolega "wypomniał" - znikam na jakiś czas ostudzić emocje. Wracając jednak na chwile do meczu, gdyby był prawidłowy ( bez kontrowersji ) rzut karny dla Lechii ( swoją drogą nie wyobrażam sobie jak można czegoś takiego nie zauważyć.. ) i PRAWDOPODOBNIE było by 2:0, Wisła już PRAWDOPODOBNIE nie podniosła by się już z kolan. Całe szczęscie że na wyjazd wybrałem Łódź we wtorek, bo był dziś chyba wbiegł na murawe..
Z biało - zielonym pozdrowieniem. Ps2. Tomasz Dawidowski :) ! |
Poza tym co już tu słusznie opisano, uważam że Brożek nie nadaje się do ataku pozycyjnego, który póki co zupełnie nie wychodzi. W I połowie koledzy z drugiej linii próbują do przodu grać, kręcą młynki bo nie ma jak dograć, a Brozio stoi bezproduktywnie między 2 obrońcami na odl 1m, zamiast podejść do podania. W drugiej było lepiej bo kontry poszły, a do tego się już prędzej nadaje. Tak jest niestety w każdym meczu. Zwróćcie uwagę, że Brozio bramkę zdobył jednak z karnego a nie z gry (wprawdzie faul na nim ale jednak karny).
Boukhari jest faktycznie nieprzygotowany fizycznie, ale więcej jest pod grą. Można grać jak Real dziś i wygrać wysoko, ale statystyki nie powalały lub jak Barca 2-0 ale przeciwnik nie ma nic do powiedzenia. Ja wybieram zdecydowanie to drugie i oby Maaskant szedł w tą stronę. Ktoś podał pogłoski, że Maaskant był dziś zagrożony. A co by dało zwolnienie holendra...? Murinho przyjdzie... |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
A w sprawie transferów Kasperczak miał tyle do powiedzenia, co ja w sprawie budżetu Stanów Zjednoczonych. Tę.piękną, piłkarską jesień.zafundował nam Zarząd Wisły i to nie tylko obecny, ale i wcześniejszy. A swoje trzy groszę.dorzucił Król Maciuś, wywalając z drużyny Niedzielana i nie godząc się na przyjście Franka (z pomocą wiadomo kogo). Wiecie, co w tym wszystkim jest najgorsze? Że ani Cupiał, ani Basałaj tego nie rozumieją, że sami osobiście spartolili sprawę i następne niepowodzenia ligowe mogą.poskutkować wywaleniem Maaskanta. To jest patologia w tym klubie. |
Cytat:
Cytat:
Masz rację że karny się Wam należał i masz racje że powinien być spalony przy 2-1, natomiast wg mnie nie masz racji co do karnego dla nas. Dla mnie pewne jest to że wywalił cielskiem Kirma.Pytanie czy dotknął tej piłki czy to Kirm dotknął nie wiem czy takie ważne jest bo powalił słoweńca/nie pozwolił mu dalej do niej biec. |
Karny ewidentny, widać w powtórce od tyłu. Muśnięci piłki przez Kapsę bardzo wątpliwe, a nawet jak było to po paznokciu. Kibice z Gdańska jak ochłonął to też to przyznają. Na razie co poniektórym się trochę głowy zagotowały. Mam nadzieję, że jak opadną emocję to zmieni się trochę ton wpisów na forum Lechii.
Co do meczu to powiem tylko: da się ku***?! Po stracie bramki, jak już absolutnie mieliśmy nóż na gardle to nagle zaczęli grać. Brożek zaczął biegać i walczyć! Nagle się okazało, że potrafi przepchnąć obrońcę! Mało tego, potrafi wygrać głowę. Bardzo dobry mecz Pawła, nawet za brak bramki nikt by go pewnie nie krytykował, gdyby zawsze grał w taki sposób. W ogóle od straty bramki wygraliśmy więcej główek z przodu niż przez cały sezon. Nagle się okazało, że da się zagrać inaczej na skrzydle niż bezsensowna wrzutka. Że można poklepać w środku, dograć do Garguły, wyjść na pozycję i czekać na piłkę od Łukasza. Że z przodu mamy jednak lepszych graczy niż inni w lidze tylko coś im się nie chce i dodatkowo nie zawsze widzą jak. Co więcej w końcu było jakieś zagrożenie po wolnych i rogach... Paradoksalnie mimo wyniku to wg mnie Lechia grała najlepszą piłkę ze wszystkich przeciwników Wisły. Z przodu te zagrania typu: podaję do przodu i od razu zbiegam w bok, kolega odgrywa mi z pierwszej piłki w pewnym momencie skojarzyły mi się z grą Barcelony. Na pewno byli lepiej ułożeni taktycznie, a my wygraliśmy indywidualnościami. A graliśmy bez obrony. Przez chwilę w poprzednich meczach miałem wrażenie, że Bunoza staje się pewnym ogniwem naszej drużyny (mimo tych dwóch nie trafień w piłkę, które namiętnie są wyciągane przez jego nadwornych krytyków) ale myliłem się. Dziś bardzo słabo. Chavez również. momo-> chyba nie był, u nas lewy obrońca był z tyłu. Tak mi się wydaje, patrząc po linii piątego metra |
Podobnie jak Bunoza gdy walczyl o pilke, tak zawodnik Lechii, Kozans przy bramce na 4:2 prawdopodobnie był na spalonym, niestety nie ma odpowiedniego ujecia, ale zawodnik zrobil ruch do pilki wiec tez bramka nie powinna zostac uznana.
|
Rozumiem pretensje Lechistów, ale powinny być one kierowane do sędziego. O ile sytuacja Bunozy przy golu Sobola faktycznie mogła ich przerosnąć, o tyle faul tegoż samego w naszym polu karnym był tak ewidentny, że sędzia był chyba na dopalaczach że tego nie zauważył. Serio - rozumiem że można zaryzykować delikatny faul, ale złapać za koszulkę i .......nąć o ziemię - :lol: Ogólnie - bardziej ułomny od naszego młodego stopera był dzisiaj tylko pan z gwizdkiem.
Tyle, że tacy po prostu są nasi arbitrzy - beznadziejni. Napisałbym, że żałuję wypaczenia wyniku meczu, ale to by było kłamstwo. Te punkty były nam bardzo potrzebne... Bardzo mnie cieszy, że Mały wreszcie w ważnym momencie zrobił coś dla drużyny. Pawełek znów bardzo dobry mecz, poza tym gra z kontry nam dziś wychodziła. |
Co do sytuacji spornych:
- karny dla Wisły prawidłowy, sytuacja identyczna jak wczoraj z Radoviciem, z tym wyjątkiem że dziś słusznie bramkarz nie dostał czerwieni - karny na Bąku dla Lechii powinien być podyktowany - karny na Buvalu podobnie jak sytuacja Kirma powinien zostać odgwizdany. - absolutnie faulu na Kapsie przy 2 bramce nie było, nie sądze by Bunoza w jakiś szczególny sposób przeszkodził Kapsie, a na dodatek dodam, że bramkarz znajdował się poza polem bramkowym; ciekawe też z której powtórki ktoś wnioskuje, że Bośniak był na spalonym Tyle na temat kontrowersji, to chyba 2 mecz w ostatnich czasach gdy sędzia nam pomógł wygraćmecz, raczej na ogół mieliśmy do nich pretensje (ostatni to mecz z Piastem 4:1) |
Pokazali,że mają jaja. Kapitan szarpnął, reszta grała. BRAWO WISŁA!!!!!!!!
|
Tak. Sędziowie byli dziś beznadziejni i chcąc nie chcąc umożliwili nam tę wygraną [wysoką wygraną]. Ale jak nam sędziowie potrafili zabrać mistrza w zeszłym sezonie [tak, zawsze będę to wypominać], tak mogą się pomylić i na naszą korzyść. Ale kończmy z tym.
W myśl zasady "kobieta łagodzi obyczaje": Nie wiem co się dzieje, ale niech wszyscy się wyżywają w innych topicach/na innych forach, bo zaraz dojdzie do tego, że przez neta się pokłócimy z Gdańskimi Braćmi! o.O Już po meczu. Co było to było, naprawdę dajmy sobie spokój. A jak ktoś ma jakieś pretensje- to idźcie panowie na piwo. ;) Życzę Lechii żeby to niepowodzenie źle na nią nie wpłynęło i dalej grała ładnie i wygrywała. Oczywiście Nam i Śląskowi życzę tegoż samego. :) |
Cytat:
Pierwsze minuty ok a potem tragedia.Lechia nas nie gniecie ale non stop stwarza zagrożenie.Szansa,0-1,szansa,szansa, niepodyktowany karny....i tak trochę z niczego Mały na 1-1 I tu największy plus.Od tego 1-1 już nie dajemy Lechii okazji.Przyzwoity ostatnie 15 minut.Potem gol na samym początku i kontrolujemy mecz.To było coś czego dawno nie widziałem.'Cyrki' to dopiero przy 4-1 i 5-2 były ale to już była taka wymiana ognia na otwartym polu.My chcieliśmy z 10 strzelić, Lechia uchronić się od pogromu nie broniąc się ale atakując. Reasumując - kupę szczęścia ale też Wisła pomogła temu szczęściu a jak już wyszła na to wymarzone prowadzenie to spokojnie je utrzymała. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Moi drodzy,
Poczekajmy z tym uwielbieniem do następnych meczy. Przed Nam Kolejorz, CraXa i Legła także zobaczymy na stać Naszą Gwiazdę. Jak na razie poza wynikiem nie widzę jakiejś znacznej poprawy . Bardzo duże błędy w defensywie oraz bardzo otwatą grę Lechii. Czy to wystarczy na Lecha i pozostałe drużyny - nie wiem, ale będzie ciężko. Trzymam klciuki. Dajmy czas Maaskantowi do Marca ---- zobaczymy. |
Cytat:
Dla niektorych w telewizorku wszystko ładnie widać, C+ pokaże powtóreczke, eksperci powiedz tak był karny. Takich faulów jest multum w polu karnym, przy rzutach rożynch zawodnicy są łapani czasem wpół. Niektórzy z was tego nie widzą bo C+ nie pokaże. Tak jak napisał kolega wyżej gdyby nie to że koleś robił przewrotkę (i tak by nie trafił ) to większość z was nie widziałaby tego faulu. Prędzej mógł zrobic komus krzywdę niz strzelic tak gola. lol. Wyglądało to efektownie tylko dlatego widzicie tam karnego. |
Do wanciak86 - piszesz biało-zielony bracie, że:" PRAWDOPODOBNIE było by 2:0, Wisła już PRAWDOPODOBNIE nie podniosła by się już z kolan"
Ja przypominam sobie taki mecz sprzed 2 lat Wisła-ŁKS, na R22. W pierwszej połowie dwie proste piłki i ŁKS wygrywał 2-0 i nic nie wskazywało, że mamy chcociaż szansę na remis, a po przerwie Wisełka zapakowała 5 bram i ŁKS z płaczem pojechał do domu. Więc PRAWDOPODOBNIE nawet ze stanu 0-2 Wisła mogłaby doprowadzić do 5-2. Gdybanie nie ma sensu, tak jak wywoływanie tematu karnych - moim zdaniem Bunoza faulował i karny był ewidentny, karny na Kirmie też, natomiast Małecki raczej nie faulował w ostatniej akcji. Były mecze, w których nam karny się należał, w którym nie uznano prawidłowo strzelonych bramek, ale to już jest historia. Historią jest też już mecz z Lechią, który wygraliśmy 5-2 całkiem zasłużenie. Lechia może mieć tylko pretensje do siebie za brak skuteczności. Wisła dziś w obronie zagrała dramatycznie słabo w pierwszej połowie i słabo w drugiej. Potrzeba nam kilku zwycięstw nawet takich po 1-0, żeby drużyna nabrała pewności siebie. |
Sędzia mógł autentycznie tego nie widzieć bo koleś stał tyłem do bramki więc samym sobą zasłaniał widoczność;)
PS ostatnia rzecz o której zapomniałem a tak na prawdę to jedna z ważniejszych. W końcu mecz z naszym udziałem który świetnie się oglądało.Z Jaga był też ok ale tu, ilość akcji,goli,ogromne poświęcenie...Po tych bezbarwnych kopaninach to bardzo fajna zmiana. Oczywiście to nie zmienia faktu że nasza gra jest bardzo daleka od doskonałości i pewnie odczujemy to niebawem.Ale mecz sam w sobie - świetna sprawa |
Cytat:
Sędzia błędów trochę popełnił, ale chyba wyniku nie wypaczył. |
Zgadzam się z Simone76 w 1906% -ach. Teraz b.ciężkie mecze z "koleżankami", więc zobaczymy ew. dalszy progres. Wynik b.dobrym prognostykiem i mam nadzieję, że to początek marszu na szczyt.
|
Chciałem podkreśli jeszcze jedną rzecz. Jestem zbudowany postawą Małeckiego... myślałem że on się nie odnajdzie w tej filozofii. Był jednym z lepszych na boisku. Sporo inteligentnych zagrań, nie widziałem w jego zachowaniu i grze bezmyślności która przytrafiała mu się we wcześniejszy meczach.
dodatkowy plus za dużo mądrych słów w wywiadzie pomeczowym. |
Mecz był z kategorii tych " nie z tej ziemi". Niewątpliwie sędzia wykazał się ogromną niekompetencją, niestety najczęściej na niekorzyść Lechii. Obaj trenerzy podkreślili wesołą grę swoich obrońców, przy czym to co wyprawiali obrońcy Wisły od pierwszych do ostatnich minut doliczonego czasu, można określić tylko jednym słowem " SKANDAL" a nie "wesoła obrona". Ale tak to jest, gdy wychodzi skład obrony, całkowicie nowy do tego z poprzedniego sezonu, gdzie na dodatek, najlepszym z nich jest przestawiony na tą pozycję, pomocnik, a tak w ogóle, co kolejka, to wszyscy oni grają ze sobą razem, po raz pierwszy :shock:
W dzisiejszym meczu na plus można wyróżnić jedynie Pawełka, Małeckiego, Brożka, Sobolewskiego i Kirma. Niestety obecny Boukhari = harakiri :-/ Jednak, tak jak jego jeszcze mamy kim zastąpić, tak obrońców już nie i to jest najstraszniejsza perspektywa na zbliżające się mecze, gdyż Branco czy Piotrek, to ta sama liga, co i pozostali obrońcy. Bez autentycznych wzmocnień Wisła nie wydostanie się na wierzch tabeli. Nie wiem co tutaj niektórzy kraczą o pewnym info co do wyrzucenia Maaskanta przy kolejnej okazji, ale jeśli na kolejnej wymianie trenera a nie piłkarzy, ma polegać ratowanie Wisły, to daremne żale, próżny trud. Nic tylko pogratulować takiej kpiny z kibiców i robienia z Wisły przedmiotu żartów, popartych Levadią czy ostatnio, także i Cracovią, czyli Wisła nie tylko poza pucharami, ale i poza dostępem do nich. Jeśli Cupiał z Basałajem odstawią taką kolejną szopkę, to nie mam słów, poza krótkim - nie do wiary :shock: |
Wynik lepszy niż gra, która notabene byla fatalna.
Mieliśmy sporo luzu w środku i mogliśmy grać z kontry, co nam obecnie dużo lepiej leży. Na plus Patryk, Paweł Brożek (walczył), Kirm(udział przy 4 bramkach), Paljić lepszy w obronie od Brożka, Pawełek mimo zawalonej bramki na 4-2 uratował nam dupsko, Garguła nieźle, Boukhari do 40 minuty też. |
Cytat:
|
Ale darlem ryja na Boukhariego ... Az sie dzieci przestraszyly :D
|
Cytat:
|
Mecz zupelnie inny niz ze Slaskiem.Przynajmniej cos sie dzialo.:)
Na poczatku to Lechia mogla nas latwo znokautowac i prowadzic ze 3;0 ,bo Bunoza w dodatku lapie goscia z Lechii w polu karnym i karny oczywisty a sedzia nie zagwizdal. Potem ten gol z niczego Malego po super podaniu Kirma ,i gra sie odmienila. Na poczatku drugiej polowy szybko strzelona przez nas bramka wg mnie ustawila ten mecz bo dodala nam niesamowicie skrzydel a Lechie przygasiła. Na plus dzis Anddraz Kirm,2 gole asysty ,naprawde nareszcie gral tak jak my tego oczekujemy,dobrze Maly i Brozek ktory dzis szukal pilki. Na minus Bunoza za ten faul na ewidentny karny,bo przy 0;2 ciezko bylo by sie nam pozbierac,CHavez tez zrobil pare bledow,Cikos o dziwo lepiej. generalnie ten wynik 5;2 to taki mylaca,bo Lechia zagrala dobrze,Kafarski wie jak ich ustawic,ale dzis szczescie bylo u nas,a braciom z Gdanska zwycze jak najlepiej do konca sezonu :) |
Cytat:
|
Od dawna pisałem wielokrotnie o wielkim potencjale Kirma. Jakoś nie mógł w Wiśle tego pokazać... aż do dziś. Bramka na 5-2 w stylu Żurawskiego z najlepszych jego lat (2002-2004). Balans, dynamika, energia, szybkość ruchów, siła (lekkie kopnięcie a leci bomba...)
|
Cytat:
Ale Wisle szanuje bardziej niz Ci sie zdaje Gwizdy bardzo nie na miejscu |
Byłem na meczu z Koroną i Śląskiem i remisy.Nie byłem na Lechii(nie mogłem:( ) i zwycięstwo.Ale Legii sobie nie odpuszczę hehe.
A tak na poważnie to ja bym się powstrzymał z tym huraoptymizmem bo Lechia grała bardzo otwartą piłkę.Gdyby zagrali tak jak Górnik to by było max.2:1 dla nas bo dwie bramki padły tak trochę z niczego.Z Lechem i Craxą będzie dużo ciężej bo Crc. będzie się bronić.Zobaczymy co będzie,ale wam,piłkarzom i sobie życzę najwięcej zwycięstw. |
Cytat:
To co napisałem to była kompilacja malkontenctwa pojawiającego się non stop na forum. Z moim negatywnym nastawieniem do Maaskanta, też jebnąłeś kulą w płot. Troszke luzu i poczujesz się super. Trudno cos pomyslec po takim meczu, bo był dziwny. Wynik piekny, gra i dobra i słaba. W każdym razie wygląda to trochę lepiej. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:03. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl