![]() |
Cytat:
|
Cytat:
Więc nie wiem o co płacz. Będzie w pomocy grał Ba, Sobol i Garguła, może do formy wróci Kirm, Brożek, Boguski. Wtedy może być lepiej. Ale na razie to był max na co stać tę drużynę w takim defensywnym ustawieniu. |
no i wcale ta najsilniejsza ofensywa w lidze Lecha nic wielkiego wczoraj nie pokazała. Ta wielka czwórka jakoś wczoraj na tle Wisły wypadła słabo. To głownie zasługa również naszych defensorów. In plus wypadł musze przyznać Jop. A byłem wręcz pewny ,że zagra znów bardzo słaby mecz. Jak widać myliłem się . Na pewno spełnił wczoraj oczekiwania i godnie zastąpił nam Arka. A kto by się tego spodziewał. Bardzo fajnie , że tak się stało i Mariusz zagrał tak jak za dawnych czasów w Wiśle
|
Moim zdaniem mecz był niezły, ale jak na warunki Ekstraklasy. Trudno, żeby jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki nasze drużyny zaczęły nagle grać na poziomie np. Bundesligi. Nie ma umiejętności, jest walka. Tak było w "hicie wiosny". I tylko pytanie, dlaczego takiego "gazu" w wykonaniu Wisły nie widzimy w każdym meczu? Gdyby tak było, to z całym szacunkiem dla drużyny Piasta, tego pokroju drużyny wozilibyśmy po 3:0.
|
Cytat:
To jest problem który trzeba i warto rozwiązać - "pełny" Kirm byłby dla Wisły ogromnym wzmocnieniem i bardzo pożytecznym zawodnikiem. Te możliwości trzeba jakoś w nim obudzić, wyciągnąć, bo zapewne nie znajdziemy nikogo innego, kto za podobną cenę mógłby równie wiele zaoferować Wiśle. Skoro Kasperczakowi udaje się z Łobodzińskim, grającym obecnie dużo lepiej niż kiedykolwiek wcześniej w Wiśle za Skorży, wierzę, że uda się i z Kirmem. Musi się jednak znaleźć sposób. Kłopot z ofensywą w Wiśle koncentruje się dziś na braku zawodników kreatywnych i w formie. Tak jak piszesz, jeden Małecki to za mało. Brożek z Boguskim nie dają niezbędnej jakości (obaj mogą grać lepiej, ale śmiem wątpić, czy Boguski nawet w najlepszej dyspozycji byłby naprawdę klasowym napastnikiem), Łobodziński jest "za miękki", zbyt wolny i chaotyczny, by być "drugim Uche", Sobol i Diaz to piłkarze defensywni, Jirsak za mało potrafi. Nadzieja tkwi w Ba i Gargule, ale ich zdrowie czyni ją bardzo niepewną. Senegalczyk coś za często łapie urazy. Nasz "sztab medyczny" jak pokazuje historia i dokonania, najwyżej może ten stan pogłębić. A myśląc o ofensywie, Wisła musi mieć w środku pola "drugiego Szymkowiaka", piłkarza kreatywnego, bo bez niego jak widzimy nie ma ataku pozycyjnego, akcji kombinacyjnych, niekonwencjonalnych podań i rozwiązań dających paliwo napastnikom. Dobro słowo trzeba powiedzieć tez o Alvarezie, który sprawdza się w naszym klubie. Oczywiście, nie jest żadną wybitną gwiazdą, ale ładnie odnajduje się w kryciu strefowym, wspiera Łobodzińskiego, asekuruje kolegów, jest szybki, robi mało błędów. Ciężko będzie Wiśle znaleźć kogoś równie wartościowego Wiśle na tą pozycję. Myśląc już o nowym sezonie, bardzo potrzebujemy poważnych wzmocnień, na czele z bramkarzem (Pawełek wcześniej czy później znów zacznie bronić niepewnie i popełniać tradycyjne klopsy), napastnikiem, jeszcze jednym kreatywnym pomocnikiem. |
Cytat:
Najaktywniejszy nie równa się najlepszy. Podniecacie się meczem w którym nawet 100% sytuacji nie potrafiliśmy sobie stworzyć, najlepiej zarabiający skrzydłowy w lidze ani razu wczoraj nie dośrodkował w taki sposób, żeby ktoś mógł z tego coś strzelić. Tylko miotał się i wrzeszczał symulując faule. |
Postawie Kirma na boisku nie dziwię się specjalnie , naszą Wisełkę traktuje jako etap przejściowy, na głowie Mistrzostwa Świata i występ w swojej reprze. Liczy na to, że się pokaże z dobrej strony i jakiś tłusty kontrakt podpisze. Unika więc jak ognia wszelkiego zaangażowania i wysiłku by go kontuzja z tych meczy nie wykluczyła.
Ani ani mi się to nie podoba, wnerwia mnie to asekuranctwo i olewactwo ale tak niestety to działa. Najlepiej niech od od razu do ME przeniosą, bo i tak pożytku z niego nie będzie. A jak dostanie po pieniądzach, to może przemyśli , że poniżej pewnego minimum zaangażowania się nie schodzi |
Cytat:
|
Cytat:
Może nie potrafi się odnaleźć i zaakliamtyzować w nowym otoczeniu ? Bo chęci do biegania raczej mu nie można odmówić. A, że nie wymiata wślizgami i nie walczy jak Sobol to chyba jasne. Inny typ piłkarza. |
Cytat:
1 - przez swoją sytuację w klubie maleją jego szanse na wyjazd - myślisz, że jest taki głupi, że z premedytacja by swoje szanse osłabiał? 2 - to może Brożek też na Mistrzostwa Świata jedzie? wykrakałem - kilka stron wczesniej, przed meczem pisałem, że obawiam się kopaniny na 0:0 :/ |
może macie rację. Może jest i jakaś inna przyczyna , że Kirm mniej pokazuje, niż oczekujemy.
Weryfikacja tezy już niedługo, Mistrzostwa tuż tuż. Chętnie odszczekam. |
Cytat:
|
|
Cytat:
Co do jego aktorzenia, to ogladając mecz z trybun, również sądziłem że to co robi to kabaret, lecz w większości sytuacji on naprawdę był faulowany o czym przekonałem się oglądając później mecz w tv. Dodaje od siebie ale go wycinają. |
3 kontuzje po meczu
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...eczu_z_lechem/ |
Cytat:
Faulowali ale wiele razy wrzeszczał jak opętany, a i komentatorzy C+ i Szymek stojący obok nie raz zwracali uwagę, że taki kawał chłopa jak Łobo powinien się trzymać na nogach. |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
naderwania i inne urazy mięsnia dwugłowego to częsta dolegliwość masażystów. |
Cytat:
|
Wiślacy oddali w I połowie dwa mocne strzały na bramkę Lecha: oba obronił bramkarz. Nie miałby szans ich złapać, gdyby strzały szły po ziemi. Nie wystarczy mocno kopnąć w bramę, trzeba jeszcze wiedzieć jak. I byłoby 2:0...
|
Cytat:
|
Cytat:
Żeby była janość, zauważam jakąś zmianę na plus u tego zawodnika. Nie na tyle aby go chwalić pod niebiosa ale nie będę aklinał rzeczywistości, że nic nie zagrał i powtarza mecze np z poprzedniej rundy. Tak samo wrzeszczą piłkarze na wszystkich stadionach tej ekstralkasy, czemu nie mówisz że Gancarczyk też płakał po każdym starciu, że Peszko umiera jak go lekko dotkną, Lewandowski to samo? Sebuś Mila primadonna. Mielcarskiego ten mecz bolał :) Słychać było to w tv, nad wyraz dobrze. Tutaj Wisła powinna grać, gramy dalej, faulu nie było męska gra, a amicowiec leży to tak faul był, tu go zachaczył, pociągnął Peszke za koszulke. :) Tą ko(s)miczną Amicę powstrzymałą ta cały czas zawodząca Wisła, cóż za szkoda :) |
Cytat:
|
Bardzo podobała mi się u Wisły nieustępliwość, zajadłość, z jaką nasi piłkarze dopadali Amikorzy, tak, że ci nie skonstruowali w zasadzie żadnej ładnej akcji poza ta z Krivcem. Ta nieustępliwość, pressing, widoczne były zwłaszcza w 1 połowie, bo w drugiej siadły już Wiślakom siły i od którejś minuty zaczęło się w defensywie niezbyt składne wykopywanie piłek. W każdym razie ta postawa Wiślaków (nieustępliwość) była dla mnie dowodem, że ten mecz potraktowali bardzo poważnie. I chwała im za to. Szkoda, że nie byliśmy tacy dobrzy w ataku jak w defensywie, ale z drugiej strony trzeba pamiętać, że z ofensywą mamy poważny problem - Brożek i Boguski są cieniami samych siebie. To Amika miała grać ofensywnie, mają gwiazdorów w wielkiej ponoć formie, również w drugiej linii, a bardziej atakującym zespołem byliśmy o dziwo my. Dlatego mecz generalnie na plus, choć szkoda, że nie udało się tego wygrać. Wiadomo patrząc na tabelę, że ten remis był taką małą porażką Amiki a naszym małym zwycięstwem.
Szkoda że nie graliśmy w przewadze, bo ten idiota z Amiki powinien był zobaczyć czerwony kartonik. |
Z całego meczu - Sobol na plus, reszta do przemilczenia. Słaby mecz, można spokojnie o nim zapomnieć. Cieszy jeszcze utrzymanie dystansu nad Amiką.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Nawet gdyby był Messi na ławce a był w fatalnej formie to dobry trener nie zaryzykowałby ogrywanie go w takim meczu kosztem drużyny! Jeśli tego nie rozumiesz to świadczy to tylko o zwykłej upartości i chęci postawienia na swoim pomimo braku argumentów. (Ważny Kirm nie Wisła - jest to logiczna konsekwencja tego co pisałeś, chyba że nie wiesz co piszesz?) Dla mnie koniec dyskusji z Tobą w tej sprawie. Żeby niepotrzebnie nie konfrontować - bo szkoda czasu, teraz są 2 mecze w których Heniek będzie mógł dać szansę Andrażowi. Zamiast Małeckiego na lewej pomocy (który powinien grac w ataku zamiast Boguskiego lub Brożka) powinien zagrać na lewej pomocy. Jak nie Piast to Korona. Niektórzy piłkarze mogą być zmęczeni i teraz właśnie kilku zmienników (w tym Kirm) może zabłysnąć. Teraz tak a nie w meczy z Lechem. |
Może ustawić go jako ofensywnego pomocnika. Lubi być pod grą, dobre uderzenie z dystansu no i dobrze się czuje w grze kombinacyjnej. A jak nie to na lewej pomocy.
Na prawej stronie brakuje mu argumentów, nie potrafi zrobić przewagi. Na lewej chociaż schodzi do środka jak Messi :lol: |
Cytat:
Racja Pawelek mi ta interwencja bardzo zaimponowal Byle tak dalej Mariusz A paluszek w kieszeni |
Cytat:
|
Niektórzy mówią, że nie zawsze wygrywają lepsi.
|
Cytat:
|
Cytat:
I trzeci na plus Pawełek, zwłaszcza z wybronienie tej sytuacji z Kriwcem, albo nie tyle wybronienie acz spowodowanie że Kriwiec strzelił bardziej na aut niż w kierunku bramki. A patrząc na graczy Lecha, Stilic kompletnie niewidoczny (Sobol go zjadł na śniadanie), Peszko walczył w 1 połowie ale później się zniechęcił jak zobaczył że nie ma wsparcia z strony kolegów, Lewy słabo, dobry mecz na pewno Arboledy. No i trener Zieliński na pewno na minus, bo wyraźnie "przegrał" rywalizację z Kasperczakiem. |
Cytat:
Na jesieni z Lechem był wspaniały mecz, niepodytkowany karny dla Wisły i pechowe 0:1 w tyłek. Cieszę się, że zmieniliśmy scenariusz. |
Oglądałem jeszcze raz tą sytuacje Krivca i powiem Wam, że tak obiektywnie to karniak im się należał...
|
te dj lepiej sie nie ośmieszaj tak obiektywnie to jesteś wstrętnym prowokatorem
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:21. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl