Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [21 kolejka] Wisła Kraków - Lechia Gdańsk , Sobota 20 marca godz. 16 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7071)

SpoXsteR 21.03.2010 10:28

Cytat:

[
Data: 20-03-2010 22:26 Autor: Maciek88 / Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków


Pamięć wciąż żywa, obrażony Kirm?

[...]
Andraż Kirm zszedł z boiska w 62. minucie spotkania, gdy na tablicy wyników widniały jeszcze dwa zera. Nie wiadomo, czy to niemoc pogodzenia się z zejściem, czy też złość na siebie samego, spowodowała, iż Słoweniec po opuszczeniu placu gry nie usiadł na ławce swojej drużyny, ale szybkim krokiem udał się do tunelu prowadzącego go do szatni zespołu.

[...]
***************

tofik 21.03.2010 10:35

Nie obraził się, bo niby na kogo ? Chyba tylko na siebie może być zły. Raczej z tego powodu zszedł do szatni.

uzytkownik_forum 21.03.2010 11:06

Kolejny raz uświadczam się w przekonaniu, że ile by kubłów zimnej brei nie wylać na głowę Jirsaka, to jest On jednak mistrzem ułożenia nogi i ciała przy strzałach z dystansu. To nie pierwsze, nie drugi i nie dziesiąty mecz, gdy Tomas majać piłkę potrafi naprawde ładnie uderzyć - procentowo celnośc strzałów ma na bank wysoką. W naszej buraczenj lidze Jego strzał z Lechią można wręćz uznać za sztuczkę techniczną, bo naszym grajkom przyjęcie i strzelenie z woleja w światło bramki najlepiej wychodzi na PES.

Sopranos 21.03.2010 11:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafil (Post 873671)
wg C+ piłka nie przekroczyła całym obwodem linii, więc gol nie powinien być uznany.

Musieliby mieć kamerę ustawioną idealnie na linii żeby móc to stwierdzić ze 100% pewnością. Na tym zdjęciu wklejonym przez probera widać wyraźnie gdzie jest piłka, a gdzie linia.

s1mone 21.03.2010 12:00

Ja bym tylko chciał zobaczyć Bę I Jirsaka od początku razem w środku, bo Sobol jest cieniem własnego siebie z poprzednich lat.

Pierwsze 65 minut było tragiczne. Potem niby już lepiej, ale dalej irytowali mnie obrońcy walący piłkę na pałę do przodu i to cofanie się, gdy się jest już pod bramką przeciwnika. Końcówka to wielka radość i nic więcej :D oszalałem!

Rewelacyjna bramka Tomasa i mam nadzieję, że chłopak wreszcie zacznie grać na miarę swoich możliwości technicznych. Jakby nie było to potrafi, przyjąć, podać, przy.......ić, tylko musi chłopak wreszcie przestać się bać gry i zacząć brać na siebie odpowiedzialność!

Łobodziński świetna zmiana, to on nam wygrał ten mecz IMO na spółkę z żelaznym Marcelo!

Stylu nadal jakiegoś porażającego nie prezentujemy, ale na styl to sobie musimy niestety jeszcze poczekać. I obawiam się, że dość długo.

Proud 21.03.2010 12:11

Prawda jest taka, że gra była gorsza niż w poprzednich dwóch meczach. Tylko wynik zajebis**. Ale bardzo ciężko będzie nam walczyć w tym roku o Mistrzostwo.
Na razie wygląda to dramatycznie.
Małecki się stara, dużo biega, ale nie ma z kim grać.
Kirm beznadziejny, mało widoczny.
Sobolewski jest jakiś nieobecny, i nie czuje piłki w ogóle.
Piotrek Brożek też mało widoczny jak na skrzydłowego.
Ba nie ma z kim grać.
Alvarez i Diaz nie mają miejsca na skrzydłach aby się włączyć.
Boguski pomimo strzelonej bramki nadal jest w fatalnej formie technicznej.

mam nadzieję, że wszystkie te braki wynikają ze złego przygotowania fizycznego, bo może uda się to poprawić i nagle wszyscy zaczną więcej i szybciej biegać i wychodzić na pozycję.

crazykaro 21.03.2010 12:20

Piłkarze się nie ruszają, dopiero po strzelonej bramce zaczęli wychodzić na pozycje. Trzeba by im przymocować nadajniki i płacić za wybiegane kilometry:!:

Proximus 21.03.2010 12:24

Od którego meczu poprzedniego gra była dziś gorsza??

Od Jagielloni w której jedyna nasza sytuacja była po rykoszecie w słupek...

Prawda jest taka że choć wszyscy narzekają na te pierwsze 65 minut, to i tak stworzyliśmy tam więcej sytuacji niż w poprzednich meczach(Pi. i Pa. Brożek, Małecki choćby).

Nie jest aż tak wielki zwolennikiem Kasperczaka żeby go teraz wychwalać pod niebiosa po jednym zwycięstwie, ale nie da się ukryć że gra wyglądał odrobinę lepiej.

A co do bramki Jirsaka. Najbardziej plują się że nie było bramki w znanym i (nie)lubianym serwisie weszło.com, serwis podobno szukający sprawiedliwości zawsze i wszędzie. No więc szczerze, "żeby było sprawiedliwie" wolałbym dostać któregoś karnego w pierwszych 2 meczach który nam się należał.

Marcinnno 21.03.2010 12:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crazykaro (Post 873891)
Piłkarze się nie ruszają, dopiero po strzelonej bramce zaczęli wychodzić na pozycje. Trzeba by im przymocować nadajniki i płacić za wybiegane kilometry:!:

Jak by tak było to oni nie mieli by co do garnka włożyć :rotfl:

brylant17 21.03.2010 12:31

Jak kutwa nie przekroczyła? przekroczyła widać na powtórce jak piłka jest ciut za linią niech wstawią mini kamery na słupki równo z linią.Dzisiaj w szybkiej piłce to wyjaśnią ale panowie nie dyskutujmy bramka uznana, nawet to komentarzy z c+ powiedzieli no chyba, że Amica i Legia tej bramki zazdroszczą.

valais 21.03.2010 12:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 873845)
Nie obraził się, bo niby na kogo ? Chyba tylko na siebie może być zły. Raczej z tego powodu zszedł do szatni.


Obraził się, bo skończyło się babce sranie i Kasper go ściąga z boiska a Skorża tego nie robił, a Andraż nie lubi porażek

Tenzen 21.03.2010 12:45

No właśnie wybiegane kilometry! Po meczach powinni w C+ podawać te statystyki ile kto wybiegał. Nie ma problemów technicznych z tym.

martin_6 21.03.2010 12:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proximus (Post 873893)
A co do bramki Jirsaka. Najbardziej plują się że nie było bramki w znanym i (nie)lubianym serwisie weszło.com, serwis podobno szukający sprawiedliwości zawsze i wszędzie. No więc szczerze, "żeby było sprawiedliwie" wolałbym dostać któregoś karnego w pierwszych 2 meczach który nam się należał.

Eee...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez weszlo.com
Ciekawa sprawa z golem na 2:0 dla Wisły (na stop-klatce powyżej). Sędzia miał strasznie trudną decyzję do podjęcia, nam się zdaje, że podjął złą - całym obwodem piłka nie przekroczyła linii. Ale nieistotne - i tak było 3:0, a arbiter miał mniej więcej 50 procent szans na popełnienie błędu. My nawet mądrzejsi o powtórki całkowitej pewności nie mamy.

Gdzie tu plucie się?

BoBaSbK 21.03.2010 12:57

http://lechia.net/index.php/20100320...chia-30-zdjcia

dużo zdjęć..

lexm 21.03.2010 13:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Colin (Post 873710)
A ja napiszę (może przekornie dla jednych), że wcale dla mnie wynik nie jest lepszy niż gra, ale ją odzwierciedla. Może nie idealnie ale w dużym stopniu. Jest dopiero kilka dni, ale pewne założenia w grze trener Kasperczak zmienił o czym zresztą opowiadał (ustawienie, wykorzystanie potencjału pewnych zawodników na innych pozycjach, założenia co do gry) i to już było widać, zalążki tego w pierwszej połowie. I miałem wrażenie, że gol jest tylko kwestią czasu, a akcje i schematy, które zaczęły się pojawiać a których w grze Wisły dawno nie widziałem, na to dla mnie wskazywały. Przygotowane, mierzone, długie "frupassy", prostopadłe piłki na szybkich napastników nawet od obrońców (a'la dawny Tomek Kłos czy Baszczyński), "na dobieg" tworzyły nam grę, przesuwały akcje na połowę Lechii, świetnie w tej grze czuli się Małecki i Brożek. Lepiej funkcjonowały skrzydła i wymienianie podań na małej przestrzeni (akcja zakończona mierzonym strzałem Małego obok prawego słupka), staralismy się utrzymywać przy piłce i kontrolować to co chcemy grać a nie wybijac na oślep, tylko na uwolnienie. Jednym słowem ja już widziałem w tym pewną myśl i widziałem, że to zmierza w dobrym kierunku. Widziałem pewne akcje, spokój, technikę w pewnych zagraniach jak za dawnej Wisły Kaspra a przynajmniej tego zalążki. Mam odczucie, że Wisła sobie na taki wynik zasłużyła swoją grą. Mam wrażenie, że z założeniami które wpaja im Henry z każdym meczem może być już bardziej błyskotliwie, efektownie i efektywnie. Pamiętam dawną Wisłę Kasperczaka w lidze i malutkimi momentami widziałem przebłyski dawnych schematów, akcji, myśli, pomysłu na grę i przeczuwałem, że jest tylko kwestią czasu kiedy padną bramki. I jeszcze jedno co przypomniało mi się z Kasperczaka. Ilez to było meczów za Kaspra kiedy dwie bramki dla Wisły padały w odstępach 2 czy 3 minutowych?


Tak nic dodać nic ująć świetna opinia. Znajomy w przerwie mówi mi że dziś lepiej jest i gol musi paść ja jednak denerwowałem się strasznie bo myślałem że jakieś fatum nad Wisłą już czuwa. Nie wiem jak to pójdzie dalej ale jeśli Wisła chciała trenera z zagranicy to go ma ... bo Kasperczak to uczeń francuskiej szkoły ... jeśli piłkarze mają się nauczyć ładnej gry dla oka to tylko u boku Kaspra. Jeśli ktokolwiek może przy odpowiednich transferach dać Wiśle ligę mistrzów to raczej tylko ten trener. Przy całym szacunku dla Skorży odchodząc z Wisły zostawił drużyne zajechaną i bez stylu . Kasperczak odchodząc zostawił poukładaną z 12 pktami przewagą na 2 drużyną w tabeli co później o mało Liczka nie roztrwonił ..... Wierze że Kasperczak to jest idealny wybór za pieniądze które jesteśmy w stanie dać trenerowi . Po prostu w tej cenie nic lepszego nie dostaniecie . Także do pracy Wiślacy . Jazda Jazda Biała Gwiazda !!!

WISŁAZWE 21.03.2010 13:10

Co do wczorajszego meczu z trybun.

Pierwsza połowa w naszym wykonaniu niczym nie różniła się od pozostałych meczy w tej rundzie. Dużo nie dokładności brak pokazywania się na pozycję, były takie momenty gdy Issa Ba nie miał komu podać, niedokładność szczególnie w momentach gdzie atakowaliśmy bramkę Lechii, bodaj zagranie nie w tempo Brożka Pawła do Issa Ba, strzał Małeckiego.

Druga połowa do strzelonej bramki to samo. Wejście na boisko Łobodzińskiego i Jirsaka odmieniło naszą grę, to chyba po faulu na Łobodzińskim sędzia dyktuje rzut wolny dodatkowo Wojtek miał parę ładnych akcji, luźno stwierdzam że przyjście Kasperczaka może być dla Łobodzińskiego ostatnią szansą na wywalczenie sobie miejsca w podstawowym składzie bo jeżeli tego nie zrobi może zostać sprzedany w lecie...
Co do Jirsaka fakt gościu miał dobre wejście, strzelił bramkę moim zdaniem sytuacja Tomasa jest identyczna jak Łobodzińskiego, muszą robić wszystko aby przekonać trenera że nadają się do tej drużyny i do koncepcji jaką ma Kasperczak.

Jestem mile zaskoczony wynikiem spotkania a przede wszystkim tym że udało się nam w końcu strzelić bramkę, uszło z nich trochę to ciśnienie, presja i mam nadzieję, że z meczu na mecz może być już tylko lepiej. A to oczekiwanie na pierwszą bramkę było już męczące w końcu wpadło.

SpoXsteR 21.03.2010 13:11

strzał był na tyle piekny ze chocby nie przekroczyla to musi byc uznana :)

.... ale rozkminiacie.. jesli mam dodac od siebie obiektywnie to z pewnoscia przekroczyla, moze nie cala, ale 3/4 :rotfl: nosz k.. ludzie.. nie bawcie sie w weszlo.. teraz po fakcie to sobie mozna to zmierzyc w paincie z dokladnoscia milimetrowej klatki.. a to byl silny strzał, szybka pilka i szybka reakcja.. zreszta na pierwszy rzut oka bylo widac ze przekroczyla no wiec decyzja taka a nie inna... sedzia nie bedzie robił przerwy i bawił sie w photoshopie

wolfy 21.03.2010 16:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 873771)
Znajomy, ktory obraca sie w srodowisku pilkarzy rozmawial ostatnio z jednym z bylych pilkarzy Wisly i ten powiedzial, ze zawodnicy przyznaja prywatnie, ze sa zajechani. I nie ma co ukrywac, ze bylo to widac dzis, tak jak i w poprzednich meczach. Sa wolniejsi, mniej dynamiczni, nie ma tego blysku. Stad tez pozorna przewaga Lechii w technicznej grze. Po prostu byli swiezsi i majac taka podstawe mogli pokazac momentami dobra pilke. Wisla w swojej formie, w swoim wlasciwym, dobrym przygotowaniu skonczylaby ten mecz bez wiekszych problemow. Skorza popelnil chyba ten sam blad co przed meczami z Levadia i do tego troche "zepsul" Marcelo.

Do mnie też dotarły takie informacje.

koyoot 21.03.2010 17:06

Nesta i Wolfy to szczerze powiedziawszy oczywiste bylo od poczatku tej rundy. Zastanawia mnie teraz patrzac na cala runde jesienna czy czasem gdyby Wisla nie byla zajechana to by nie wygrywala wszystkich meczow znacznie pewniej.

1q2 21.03.2010 17:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 874028)
Nesta i Wolfy to szczerze powiedziawszy oczywiste bylo od poczatku tej rundy. .

To jakim cudem byłeś pierwszym obrońcą Skorży?
Przecież trener który zajeżdża zespół , w sytuacji gdzie mnóstwo czasu na przygotowania i do tego musi tą drużynę przygotować na zaledwie 3 miesiące - powinien sobie zdecydowanie znaleźć inne zajęcie.

Ja to bardziej przypuszczałem że oni są raczej niedotrenowani, szczególnie ci co zmagali się z kontuzjami - jeśli jest odwrotnie to ja już nie mam pytań

wolfy 21.03.2010 17:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 874032)
Ja to bardziej przypuszczałem że oni są raczej niedotrenowani, szczególnie ci co zmagali się z kontuzjami - jeśli jest odwrotnie to ja już nie mam pytań

Kasperczak ma szalenie trudne zadanie - czasu mało, drużyna fizycznie, psychicznie i taktycznie leży, a przed nim ważne mecze.

thechris 21.03.2010 17:47

Meczu nie widziałem ale same bramki mega przypadkowe... drugiej nawet nie było :D

Lech też ma farta i prowadzi z Jagą.

krakus76 21.03.2010 17:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 874076)
Meczu nie widziałem ale same bramki mega przypadkowe... drugiej nawet nie było :D


To chyba też bramek nie widziałeś, a mega to jest twoja głupota.

pablo92TSW 21.03.2010 17:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 874076)
Meczu nie widziałem ale same bramki mega przypadkowe... drugiej nawet nie było :D

Lech też ma farta i prowadzi z Jagą.

Raczej bramek nie widziałeś w takim razie... A bramka Jirsaka jak najbardziej prawidłowa...

Markus 21.03.2010 18:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 874032)
Ja to bardziej przypuszczałem że oni są raczej niedotrenowani, szczególnie ci co zmagali się z kontuzjami - jeśli jest odwrotnie to ja już nie mam pytań

To zdecydowanie bardziej prawdopodobne. W Polsce tzw. "zajechanie" jest głównie wykrętem zawodników mającym ładnie usprawiedliwiać boiskowe lenistwo i zmuszać trenerów do stosowania minimalnych obciążeń. To wymówka dla ucieczki od pracy, bo nasi ligowcy i tak trenują kilkanaście razy lżej niż każdy inny profesjonalny zachodni piłkarz.

Nie zmienia to faktu, że w przygotowaniach wyraźnie został popełniony błąd, za który nie odpowiada Duch Święty, tylko Maciej Skorża.

willow 21.03.2010 18:18

Maciek przygotował drużynę na mecze z Lechem, Legią i Cracovią pomny faktu, że gdyby znowu je przegrał, to byłoby po nim. Sądził, podobnie jak przed Levadią, że pierwsze 3-4 kolejki "jakoś to będzie".
Dla mnie to niezrozumiałe, żeby w ogóle musieć wybierać, czy przygotować drużynę na początek, środek czy koniec rundy, przy tak małej liczbie spotkań...

dawiss 21.03.2010 18:27

Ja .......e, nie moge uwierzyc w to co czytam...
Dwa miesiace przygotowan, po to zeby druzyna byla gotowa na 2-3 mecze, to juz zakrawa na kpine. Rola trenera jest przygotowanie na cala runde, tak zeby biegali, strzelali, podawali bez cierpienia - jak to okreslil Glowacki, a tu ktos mowi, ze druzyna byla przygotowana na Levadie, Lecha, Legie, Barcelone... Prawda jest jedna, druzyna wcale nie byla przygotowana... Przypominam ze kiedy Wisla niby odzyskala swiezosc i wygrala 4-1 z Zaglebiem, to to samo Zaglebie dostawalo w lidze od kazdego 4 bramki... Wiec o jakim my przygotowaniu mowimy?

uzytkownik_forum 21.03.2010 18:27

Śmieszne podejście do treningów; przeciez to nie zawodowy boks żeby przygotowywać forme na konkretne spotkanie i tylko na nie. Co to za argument, że przygotowuje na środek czy koniec rundy ? Ma wystarczająco dużo czasu, by ogarnąć wszystko i z pierwszym gwizdkiem danej rundy mieć gotową ekipę na starcie z każdym i zawsze. Nie cche mi się wierzyc, że takim problemem było poustawianie treningów i obciążeń, by przygotowąć drużyne na niespełna 3 miesiące zmagań. Jak sie nie umie takich rzeczy, to takie sa efekty, i właśnie dlatego Skorża MUSIAŁ odejść. Ewidentnie nie potrafił opanowąc drużyny i przygotować jej do sezonu. Swoją droga któs mądrze, choć niepopularnie piwiedział, ze Wisła wyjeżdża na przygotowania do ciepłych krajów mając wakacje a nie treningi, podczas gdy Polonie B, Piasty i ODry biegają po polskich górach i odnajdują się w realiach polskiej piłki. Jak widać lepsze jest wrogiem dobrego.

willow 21.03.2010 18:34

Pewnie, że jest to chore, ale fakty mówią same za siebie. Na levadie nie byliśmy gotowi, ale na Zagłębie już tak...

tofik 21.03.2010 18:35

Na Zagłębie każdy był gotowy. Grali na poziome 3 ligi.

willow 21.03.2010 18:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 874129)
Na Zagłębie każdy był gotowy. Grali na poziome 3 ligi.

Nie chodzi o wynik, a o styl, w jakim graliśmy.

dawiss 21.03.2010 19:10

Ze slabym przeciwnikiem, duzo latwiej jest pokazac ten styl...

wislacki mati 21.03.2010 19:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 874076)
Meczu nie widziałem ale same bramki mega przypadkowe... drugiej nawet nie było :D

Lech też ma farta i prowadzi z Jagą.

Była bramka...

arsfan90 21.03.2010 19:22

Ha! Jak mi bardzo jest żal naszych zajechanych piłkarzy...

Każdy z nich narzeka i mówi o wyjeździe za granicę, w związku z tym ja mam jedno pytanie. Czy grając cztery tygodnie pod rząd mecze co trzy dni również powiedzieli by, że są zajechani? To jest po prostu żenada!

Kto dziś oglądał MU-Liv'pool ten wie jak tamci piłkarze zapi******** a grają praktycznie co 3 dni!
Czy słyszał ktoś żeby w jakiejś lepszej lidze zawodnik (nawet gwiazda) powiedział że brakło motywacji? Nasi zawodnicy mówią tak przy każdej wpadce!

A Łobodziński mógłby zamiast balować w night clubach zacząć wykonywać swoją prace! Bo za co on ku*** dostaje 100tys. zł miesięcznie? To za mało żeby mieć motywację w każdym meczu?

Niestety jak w naszej lidze ktoś choćby na chwilę błyśnie to od razu zaczyna gwiazdorzć!

rozarian 21.03.2010 19:51

Komuś ewidentnie zabrało timingu,kiedy zwolnić Skorże.Grudzień to był jak znalazł,ale i zaraz po Levadii,to nie byłby zły ruch.To że wtedy w odpowiedniej ankiecie 80% byłoby przeciw...no cóż.Wisła już na wiosnę tamtego roku grała paskudnie,a trener uskuteczniał jakieś przeprosiny za zajechanie drużyny.Dlatego pojawił sie Terzotti.Co dwie głowy,to nie jedna.Niestety wyszedł z tego tylko potworek z dwoma głowami.Niech były już trener nie opowiada głupot,że winne są tylko kontuzje,bo zdrowi też wyglądają tak samo.

thechris 21.03.2010 21:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pablo92TSW (Post 874082)
Raczej bramek nie widziałeś w takim razie... A bramka Jirsaka jak najbardziej prawidłowa...

W C+ wczoraj zrobili animację komputerową z której wynika, że nie było bo piłka nie przekroczyła linii całym obwodem. Potwierdziło to moje odczucia po tym jak obejrzałem powtórki.

Jaroo1 21.03.2010 21:03

Pojawiły sie glosy ze Wisla juz troche lepiej gra za Henia a czy ktos pomyslal o tym ze gra i wynik wyglada juz lepiej po prostu z tego powodu ze wreszcie wiekszosc jest zdrowa. Obecnie kontuzjowani sa Golos, Gargula, Singlar i Cleber. Mowi sie ze Kasperczak miał nosa do zmian w tym meczu a moim zdaniem to gowno prawda. Skorza tak samo wpuscilby Jirsaka, Łobo i Boguskiego... Po prostu o wiele wiecej opcji innych zmian nie bylo.Nie bronie Skorzy nie mam nic do Kasperczaka ale niepokajace jest to jak pod wiele zdarzen mozna sobie popodstawiac swoje ideologie ;) Wiec tak jak ktos mowi ze Kasperczak super i juz widac zmiany bo Skorza był ble to ja moge powiedziec ze jakby został Skorza to by bylo to samo bo juz wiecej pilkarzy jest zdrowych, juz mozna robic sensowne zmiany no i po zajechaniu (ktore zapewne bylo) zawodnicy odzywaja.
Taki post zeby tez inne swiatlo rzucic na te rozkminki. Ja mam nadzieje ze bedzie dobrze, ze Wisła zacznie grac ciekawa pilke i ze MP bedzie nasz

63.5 Kg 21.03.2010 21:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 874217)
W C+ wczoraj zrobili animację komputerową z której wynika, że nie było bo piłka nie przekroczyła linii całym obwodem. Potwierdziło to moje odczucia po tym jak obejrzałem powtórki.

Cale C+ i ich smiesznie zalosnie animacje komputerowe oraz ich swietni eksperci to jedna wielka parodia.
Ja zreszta jak i reszta po obejrzeniu dokladnie tych samych powtorek oraz zdecia zrobionego z bardzo dobrego miejsca mam jasnosc ze bramka wpadla.

irman 21.03.2010 21:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rozarian (Post 874178)
Wisła już na wiosnę tamtego roku grała paskudnie,a trener uskuteczniał jakieś przeprosiny za zajechanie drużyny.

Wisła grała paskudnie na wiosnę 2008, na jesieni 2008, na wiosnę 2009, na jesieni 2009, a obecnie powiedzieć o nich, że grają paskudnie to komplement. Ten trener po prostu tak miał. Broniła go pozycja drużyny w tabeli na koniec sezonu, a o to przecież w sumie chodzi:)

Lemoniadowy Joe 21.03.2010 21:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 874219)
Pojawiły sie glosy ze Wisla juz troche lepiej gra za Henia a czy ktos pomyslal o tym ze gra i wynik wyglada juz lepiej po prostu z tego powodu ze wreszcie wiekszosc jest zdrowa. Obecnie kontuzjowani sa Golos, Gargula, Singlar i Cleber. Mowi sie ze Kasperczak miał nosa do zmian w tym meczu a moim zdaniem to gowno prawda. Skorza tak samo wpuscilby Jirsaka, Łobo i Boguskiego... Po prostu o wiele wiecej opcji innych zmian nie bylo.Nie bronie Skorzy nie mam nic do Kasperczaka ale niepokajace jest to jak pod wiele zdarzen mozna sobie popodstawiac swoje ideologie ;) Wiec tak jak ktos mowi ze Kasperczak super i juz widac zmiany bo Skorza był ble to ja moge powiedziec ze jakby został Skorza to by bylo to samo bo juz wiecej pilkarzy jest zdrowych, juz mozna robic sensowne zmiany no i po zajechaniu (ktore zapewne bylo) zawodnicy odzywaja.
Taki post zeby tez inne swiatlo rzucic na te rozkminki. Ja mam nadzieje ze bedzie dobrze, ze Wisła zacznie grac ciekawa pilke i ze MP bedzie nasz

dokładnie Kasperczak niewiele zmienił jest chu... i za to odpowiada Skorża ze sztabem, Kasperczaka tak naprawdę bedzie można rozliczać dopiero w przyszłym sezonie ale nie wiem czy z taka gra Wisły dotrwa bo może być MP a równie dobrze moze nawet nie być pucharów

Kasperczak to jest bardzo dobry fachowiec ale nie jakiś wielki motywator że przychodzi i od razu robi rewolucje w grze to raczej bedze ewolucja krok po kroku z treningu na trening będzie lepiej tylko czasu nie ma


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:27.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl