![]() |
Cichymi bohaterami dzisiejszego zwycięstwa Wisły Kraków są:
a) komisja anulująca czwarte żółtko dla Marcelo tym samym umożliwiając grę Brazyliczykowi który stanowi 50-60% wartości tej drużyny. b) rezygnacji Pa. Brożka z dalszej gry z kontuzją/barkiem formy czy cokolwiek innego. Grunt, że nie gra. |
Wojciech Kowalczyk na weszlo.com:
Cytat:
|
Mecz cienki jak barszcz i nie zmieni tego nadzwyczajny szturm w ostatnich minutach..
|
nie wiem czy zauwazylsicie ale w koncu centry sa bite w swiatlo bramki nie to co bylo na meczu z Legia i Cracovia gdzie pilki byly grane na Marcelo ktory bylo ustawiony daleko za swiatlem bramki i mial te pilki zgrywac.
|
Cytat:
nie mówię ze jest dobrze, ale mówienie że u większości w lidze jest lepiej jest absurdem Cytat:
|
W meczu z Lubinem będzie chyba ostatnia szansa Łoba, który zagra od początku meczu. Też zobaczymy co zrobią Jirsak i Ćwielong na tle bardzo słabej defensywy Zagłębia. Ktoś wie co się stało z Traore? Czy zagra z nami. Bo bez niego Zagłębie grało dużo gorzej.
|
Szanowałam i życzyłam panu Andrzejowi N. jak najlepiej, ale... poniżył się strasznie tą przesadną radością (w stronę Skorży). No, ale cóż... oliwa zawsze sprawiedliwa! I dostał rózgą po tyłku na koniec :D
|
Cytat:
Słabiej im natomiast dla odmiany idzie strzelanie bramek. (Traore pewnie wydobrzeje) |
Mniejsza o to jak gra nasza Wisełka , bo to wiemy od dawna( tak jak i cała polska piłka) , milionów na transfery jakoś nie widać , według "zawsze lepiej poinformowanych malkontentów gramy totalną padakę " , w sumie jesteśmy żałośni itd..:D.
Przypomnę tylko że jesteśmy MISTRZEM , niekwestionowanym liderem a nasi ligowi pogromcy bardzo dużo by dali żeby być na naszym miejscu. Pozdrowienia dla wszystkich którzy po meczu Ruch-Jaga jarali się jacy to z Niebieskich "galactikos" :lol: :lol:, jakoś dziś takich postów nie ma....Dziwne.. Jak juz ktoś wcześniej wspomniał gramy bardzo okrojonym składem , to też jest bardzo ważny aspekt naszej formy sportowej. |
^^ idąc tym pokrętnym nieco tropem rozumowania, to najbardziej zasłużonym cichym bohaterem dzisiejszego zwycięstwa jest sam Marcelo, bo uchronił się przed żółtkiem i dzięki temu jeszcze pewnie dzięki temu z Lubinem wygramy.
Ludzie, w paranoję wpadacie. Przegramy - same dołujące posty. Wygramy - jakby tyle samo. Tak źle , tak niedobrze. Dajcie się po prostu nacieszyć zwycięstwem i pozycją klubu w kraju. Toż tu nikt nie ma złudzeń, że (jak na razie) w konfrontacji międzynarodowej to wesoło nie jest. I na więcej nie ma co jakiś czas liczyć. Popatrzcie na miejsce naszej reprezentacyjnej piłki, osiągnięcia innych naszych klubów, skład i sposób działania PZPN, szkolenie młodych. To bagno. Wszyscy widzą. I jeszcze długo bagno będzie. To nie oczekujcie na tym bagnie jakichś budowli podobnych do Wawelu, bo on stoi na skale. To i Wisła nie będzie tak długo niczym szczególnym dopóki bagna ktoś kiedyś nie osuszy. Listkiewicz, Lato, Kręcina, Piechniczek, 200-300 nocujących w Wrocławiu, władza w okręgach w rękach byłych esbeków zamiast pasjonatów - menadżarów. Jakim cudem ma powstać w tych warunkach coś na miarę Ligi Mistrzów? To tak, jakbyście chcieli by Polska przodowała w lotach na księżyc. Tak samo niemożliwe. |
Ktoś napisał, że każde szanujące się forum na czas meczu zamyka temat o tym meczu.
Ja się cieszę że nas tak nie ma. Dlaczego bo naprawdę warto cofnąć się i poczytać te wszystkie wpisy o Piotrku o Skorży o Małym Polecam Wam szczególnie strony 7,8 i 9 może coś refleksji wleje się co do niektórych głów Mnie najbardziej cieszy radość drużyny po skończonym meczu. Dawno nie widziałem naszych graczy tańczących w kółko po wygranej. Ps. O derbach i Legii nie zapomniałem |
Mecz obiektywnie slaby z obu stron. My przez 60minut bez pomyslu na gre ofensywna, dopiero wymuszone przy 0-1 zmiany zmienily gre. Zwyciestwo cieszy i zaciemnia obraz, dla mnie Skorza niestety tej druzynie nie da fajnego stylu, polotu...
Ale zeby nie bylo tylko narzekania, Maly full dynamika, spokoj w rozgrywaniu Cantoro, w koncu odwaznie i konkretnie Lobo, niezle przeblyski Boguskiego. |
1. Patrykowi nie wychodzą wrzutki z wolnych
2. Łobo bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, już miałem "klnąć" po jego dośrodkowaniu, które leciało za bramkę, ale jakimś cudem trafiło do Pietii i euforia. 3. Kartka dla Diaza problematyczna, faul był, ale czy na kartkę? W dodatku Siejewicz usłyszał, że dzwonią, ale nie wiedział z którego kościoła. 4. Mamy na forum grupę użytkowników, którzy po blamażu z parchami (wcześniej też tak bywało) na siłę szuka mankamentów Wisły i bagatelizują pozytywy, nie wymagajcie od tych piłkarzy gry (umiejętności) na poziomie światowym (o to apelujecie?). Wiadomo, że można więcej, ale bez przesady. Jirsák to nie Xavi,itp. Wymagajcie ambicji, zaangażowania i wykorzystywania swojego niskiego (obudźcie się, mamy w Polsce słabiutki futbol) potencjału. PS> Nie jestem minimalistą, wręcz przeciwnie. __________________________ Dzięki drużyno za spore emocje, radość po bramce dającej prowadzenie i doprawienie tego wspaniałego dla mnie dnia. |
Cantoro to mnie zaskoczył dzisiaj. Widać, że w drużynie musi być ktoś starszy, trzymający resztę za pysk. Kto wie, czy to nie był mecz wart rocznego kontraktu dla Mauro.
Diaz lepiej czuje się na boku - zawodnik sam tak uważał i dzisiaj było przyjemnie patrzeć, jak hasa. Pietii pokory się przydało, dzisiaj zagrał najlepszy mecz w Wiśle (nie liczę rewanżu z Barceloną). No szkoda, że z parchami się tak nie zawzięliśmy, ale z takim pokładem ambicji, wyleczonymi zawodnikami i dwoma transferami rozjedziemy ich w pył. |
Sukces jakiś jest. W sumie podnieśli się po stracie bramki,a dychę temu kto wierzył,że tak miernie grająca Wisła będzie w stanie strzelić trzy bramki,? Wynik ok,ale to wszystko bez polotu,chaos, no i kupę szczęścia z niesłychanym zaangażowaniem w drugiej połowie. Bo w pierwszej obyło się bez żadnej składnej akcji.
W ogóle myśli przewodniej w Wiśle Skorzy nie widać. |
Momentami nawet nie źle , ale do dobrej gry jeszcze daleko. Fajna akcja choćby przy bramce Piotrka Brożka.
|
Ważna wygrana i tyle co do samego meczu.
Natomiast jedno spostrzeżenie co do ostatnich 30 minut. Jak dla mnie pokazały one że problem jest w zawodnikach. Bo do 60 minuty wyglądało to tak jak do tej pory czyli nijak. I nagle nasi nauczyli się grać, potrafili zagrać agresywnie, wymienić kilka podań w końcu zawodnicy zaczęli pokazywać się do gry mimo iż właśnie stracili bramkę. Pokazali że jak im się chce to potrafią. Druga sprawa to gra bez Pawła Brożka. Może nie zauważyłem ale Patryk już nie wyma..... tak często rękoma, wiadomo że zawsze zawodnicy mają jakieś uwagi ale jednak te ciągłe pretensje Brożka o wszystko były drażniące. Oczywiście Paweł będący w formie to jeden z lepszych zawodników w lidze ale w ostatnich spotkaniach bardziej przeszkadzał niż pomagał. Niektórzy na forum to powinni sobie poczytać swoje wpisy w trakcie spotkania bo są one zabójcze. A i jeszcze pan Niedzielan który myślał że zostanie bohaterem a jak dla mnie to jest pośmiewiskiem. Podniecił się tą bramką niesamowicie. |
Cytat:
Czech jest wyróżniającym się "plejmejkerem" w lidze i nie gra przez całą rundę, tylko od kilku meczów w miejscu Sobola :] Przecież on ma takie wspaniałe otwierające podania, przecież to on bierze piłę na środku pola i jednym zwodzikiem robi lekką przewagę, po czym zagrywa cudownego rogala wprost na korki naszych napadziorów (aż wystarczy nogę przyłożyć), to on nie podaje będąc na środku pola do tyłu lub do defensywnego Cantoro to nie on chowa się potem jak w lesie aby uniknąć gry... źle Ci wytłumaczyli, Tomas to nasz asior i gdyby nie on to dzisiejszej wygranej oraz tych w pierwszych dziesięciu meczach by nie było... aż strach się bać jak go zabraknie... |
Cytat:
Kilka moich spostrzeżeń: gra Wisły do momentu straty bramki - TRAGICZNA. Przed oczami miałem obraz gry z meczów z Levadią, Legią i Cracovią (mecz z Amiką pomijam, bo uważam że zagraliśmy dobry mecz ale brakło szczęścia). Podobała mi się gra Pawełka (te 2-3 wybicia w aut były później bodajże) - pewne chwyty i wyjścia do dośrodkowań. Dobra gra Alvareza, naprawdę dobra gra Cantoro, jakiej nie widziałem w Jego wykonaniu już od dłuższego czasu oraz gra Patryka, który jaki jedyny do spółki z Mauro POKAZYWAŁ się do gry, ciągle był w ruchu plus kilka jego prób rajdów. Reszta słabiutko - Marcelo, Piotrek Brożek (który miał bodajże 2-3 świetne przechwyty ale nadal raził wprost nonszalacją i niedokładnością w swoich zagraniach). Od 60min - świetne zmiany Wojtka i Boguskiego i naprawdę dobra gra całej drużyny. Co mi się najbardziej spodobało i co w jakimś MALUTKIM stopniu pozwala patrzeć z optymizmem w przyszłość, to świetna reakcja zespołu po stracie bramki oraz wspólna radość po zakończeniu meczu. Taką Wisłę - która w momencie gdy przegrywa zaczyna jeszcze mocniej walczyć, próbując wydrzeć zwycięstwo z gardeł przeciwnika - chce oglądać. I to powinno być standardem. PS. Super że wygrali, ale niech nie mówią, że się zrehabilitowali za ostatnie mecze, a zwłaszcza za derby. To, że dzisiaj zasłużyli na oklaski i pochwały nie znaczy, że porażka w Derbach została im wybaczona. |
ja się z tym zgadzam co napisał Kowalczyk a wy?
http://www.weszlo.com/blog/2 |
Cytat:
A z tym co napisał Kowalczyk się nie zgadzam. Zagraliśmy na tyle na ile pozwolił nam Ruch. Z Legią i Parchami jakoś nie graliśmy po stracie bramki jakoś specjalnie. Jedyne co mnie napawa optymizmem to fakt,że jak wróci Sobolewski,Głowacki, Garguła,Singlar....naprawdę będziemy solidni. Fajnie by było wykupić Alvareza ale podobno na to są nikłe szanse. |
Hmm przeczytałem swój post i chciałbym trochę go skorygować (% hehe).
"gry Wisły i pracy naszego trenera" chciałbym zamienić na samo "gry Wisły". Pracę Maćka, pomimo czasem ewidentnych błędów, oceniam pozytywnie i chciałbym, żeby pozostał naszym trenerem jak najdłużej. |
Jop najlepszy na boisku szacuneczek !!!!!!
|
Zastanawiam się czy coś ruszy z Mauro czy wzorem Zienia i Baszcza po prostu odejdzie. Jak widać w obliczu kontuzji Sobola, Cantoro jest jak znalazł. A co do meczu gdy straciliśmy gola średnio wierzyłem, że uda się wygrać. Stawiałem na remis. Miła niespodzianka:)
|
ostatnie pół godziny żadna inna z polskich drużyn nie jest wstanie wspiąć się na ten poziom nawet na chwilę Kowalczyk dobrze gada żeby im się tylko chciało chcieć.
|
Cytat:
|
Mi dzisiaj bardz podobal sie Lobodzinski i Cantoro.
Cantoro ciezko ocenic bo to defensywny pomocnik a jak wiadomo 75% jego pracy nie znajduje sie w 'oku kamery', bardzo mi imponowalo to jak rodzielal pilki i to,ze prawie zawsze byl tam gdzie nalezy. Bez ogladania meczu na zywo trudno ocenic jego gra ale komentatorzy kilkakrotnie go chwalili. Lobo - no jak dla mnie to od jego wejscia na bisko wreszcie cos sie zaczelo dziac. Mam nadzieje, ze wreszcie przestanie brac do siebie opinie frustratow i wskoczy na poziom ktorego kazdy oczekuje. W Zaglebiu pokazal, ze potrafi. (mysle, ze jak kibice dalej beda go tak 'wspierac' to napewno szybko stanie sie wiodaca postacia druzyny) |
Wiadomo ze 3 pkt cieszą ale jednak to dalej jest bardziej choas niz jakies taktyczne ustwienia.
W pierwszej polowie chyba raz zagrozilismy bramce Pilarza ,a tak to masa niecelnych podan i wszytko zawolno. W drugiej Ruch raz wypuszcza Niedzialana i odrazu bramka.Sie czlowiek mocno wk****wil. ... potem jakas metamorfoza ,bo zaczeli szybciej biegac i lepiej juz to wygladało.Ruch natomiast oklapł i potem to Wisla rzadzila na boisku, cieszy zwycietwo ale jednak reki Skorzy jakos ciagle nie widac. P.S teraz zobaczylem usmiechniety pyszczek Niedzialana w kierunku SKorzy..... ciekawe czy po meczu tez byl taki usmiechniety. P.S 2.przeczytalem tez komentarze zwlaszcza te po pierwszej polowie...ogarnijcie sie co poniektorzy by wstyd za was. |
A ja wam powiem że na wiosnę będzie znacznie lepiej . Wrócą ludzie dla których Wisła to coś więcej niż klub czyli Sobolewski i Głowacki do tego paru innych miejmy nadzieje że pajaca Jopa wyrzuca jak najszybciej. Dzisiejszy mecz mogliśmy przegrać ale całe szczęście Ruch odpuścił po strzelonej bramce no i wyszło jak wyszło. Szkoda że obudzili się w meczu z Ruchem a nie z Cracovią ... chociaż mecz ogólnie słaby po jednej jak i drugiej stronie .
|
5 krótkich zdań podsumowujących:
1. Nasza gra w tej rundzie średnia. A to przede wszystkim za sprawą przegranych 3 prestiżowych meczów. Gdybyśmy wygrali chociaż dwa z nich, ograli starozakonnych i Legię mielibyśmy 14 pkt przewagi i jedną ręką trzymali już mistrzowską paterę. Pozostałe mecze na szkolną 4 2 Gramy bez 5 podstawowych zawodników, którzy stanowią o sile zespołu, tak więc jest to jakiś as w rękawie na rundę wiosenną, że jeżeli dojdą do zdrowia gra będzie wyglądała lepiej (to pewnie). 3. Gramy średnio, a mimo to jesteśmy liderem rozgrywek. Pytanie cieszyc się czy płakac nad poziomem naszej piłki. Jeżeli my gramy średnio to z tego wniosek, że wszyscy grają jeszcze gorzej, jakieś pocieszenie. 4. Mecz z Zagłębiem będzie zapewnę ostatnim dla niektórych zawodników w barwach Wisły, oby tylko Pan Skorża rezygnując z czyiś usług nie przeliczył się jak na Beto i Niedzielanie, którzy pomimo że byli wówczas słabi to byli, a po nich została dziura do tej pory nie załatana. Nie łudźmy się, że będą transfery, dlatego byc może lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu... (Cantoro, Łobodziński etc.) 5. I na koniec bolesne spostrzeżenie. Niech każdy komentujący dzisiejszy mecz na tym forum podczas jego trwania, jeszcze raz przeczyta co napisał, i przemyśli. Nie dziwię się że niektórzy czuli się zirytowani postawą piłkarzy, ale sposób w jaki to wyrazili pisząc debilne komentarze, to po prostu litośc i trwoga. Jesteście żałośni co poniektórzy, nie będę tu pisał konkretnie nickami, ale teraz wiem, że w przyszłości waszych postów nie ma sensu czytac, bo jesteście zwykłymi ignorantami, i myślę że nie tylko ja doszedłem do takiego wniosku |
Cytat:
W tym momencie w formie rewanzu powinien doleciec do niego Skorza z jakimis obscenicznymi gestami :-P http://www.wisla.krakow.pl/_pliki_/z...1315552434.jpg |
haha
piekny obrazek :) Ale Skorza to gosc z klasą wiec co sie bedzie znizał to pozimu min i zachowania takiego Niedzielana. |
Przyczepiliście się do Niedzielana. Facet chciał strzelić bramkę i jego gesty było emocjonalną reakcją, choć - prawda - są piłkarze, którzy nie mają takiej potrzeby okazywania swojej postawy wobec innych.
|
Wracam po miesięcznym bananku :P, dostanym na wyrost.
Odnosnie meczu: Nie wierzyłem, muszę to przyznać, że Wisłę stać na odrobienie strat. Chyba jest to pierwszy mecz w tym sezonie, w którym z 1-0 wychodzimy na 1;3. Absolutnie numerem jeden był Piotrek Brożek: - Bramka, ktora spowodowala, że Wislacy uwierzyli w siebie - Asysta przy strzale Marcel (Małecki - tak powinno sie wykonywac rzuty wolne, a nie baloniki na Marcelo) - Solidnie w obronie, już uratowal nam pupe w 1 minucie, blokujac Niedziela Cieszy natomiast rowniez to, że wszyscy praktycznie Wislacy cieszyli sie wspolnie z bramki - fajnie tak patrzec na druzyne, która cieszy sie z wyniku. Odnosnie Niedziela - normalne zachowanie, przebiegl kolo Skorzy, ale nic nie mowil. Maciek się odwrocil dupa i nie patrzyl na niego. Chcial mu cos udowodnic no i slusznie. Ps. Cantoro powinien jeszcze z rok Wiśle pograć. Ten zawodnik powinien jak już ktos wczesniej powiedzial byc zwiazany z Wisłą, wyslać go na kursy trenerskie, z mlodzieza bedzie trenowac, czy chociazby funkcje scouta. Tyle lat w Wiśle, jest związany z nią. Powinno mu się coś takiego zaproponowac. |
Zdjęcia i relacja z meczu Ruch - Wisła:
Pierwsza porażka Niebieskich na Cichej. Ruch - Wisła 1:3 (Zdjęcia) http://www.mmsilesia.pl/rep/newsph/8462/58766.3.jpg Zobacz więcej zdjęć z meczu |
Brawo Wojtek Lobodzinski !
|
*7 kotów - "Jak zagra ta miernota Lobodzinski - to przegramy."
Dobrze, że przyznales się do błędu. To wczoraj, wlasnie dzieki niemu i Boguskiem nasze oblicze sie zmienilo. Zagral dobre spotkania, ale zdarza mu się to bardzo rzadko. |
Cytat:
Nie, za trudne, bo nie pasuje do koncepcji - Skorża jest słabym trenerem. A ponadto wyszłoby, że to piłkarze jak chcą to potrafią grać i realizować założenia taktyczne. Czy nie zwróciłeś uwagi, że natychmiastową reakcją na stratę bramki były natychmiastowe zmiany w linii środkowej ??? Czy to może Jirsak i Ćwielong chcieli, żeby ich zdjąć z boiska, czy może trener ich zmienił ??? Myślą przewodnią w grze Wisły we wczorajszym meczu było to, że kiedy się piłkarzom chce, to potrafią, a gdy zaczynają grać to wygrywają. pozdrawiam |
Cytat:
|
Cytat:
Ja wciaz uwazam ze to pilkarz beznadziejny i kontrakt nalezy z nim rozwiazac. "Brawo Wojtek" odnosi sie do tego, ze po raz pierwszy od dluzszego czasu nie zjebał nam meczu. Poza tym cos mi sie wydaje, ze to byl Wojtkowy "mecz sezonu". Czyli parchy z 07/08 i Lechia z 08/09. :( Malecki wczoraj byl fantastyczny. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:02. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl