![]() |
Graliśmy tak że mogłobyć 1:0 dla nich, 1:0 dla nas, mógłbyć pogrom dla każdej z drużyn a wszystko zależało od szczęścia....
Co gorsza to większość naszych meczów tak wygląda z silniejszymi rywalami. A ten mecz do reszty przypominał Levadię:) |
Panie Skorża.. jeśli pan czyta te forum.. zgodnie z wolą kibiców forum prosimy o wysłanie całej jedenastki do Młodej Ekstraklasy.. Taka wola kibiców :D
|
Kto niby wejdzie z ławki by zmienić jakość gry? Ja nie widze nikogo.
|
Cytat:
Ktoś tutaj napisał ,że wszystko to kwestia szczęścia.... Oczywiście a co to jest szczęście??? Sytuacja w które przygotowanie napotyka okazję .... Ot co... Jedziemy gdzieś na jakoś wiochę, w bólach rodzi się te 2-1 dla nas, a potem powstaje fałszywe przekonanie ,że naszą drużyna ,trener są coś warci... A prawda jest taka ,że warci się są tyle ile są w stanie zaprezentować sobą w momentach kluczowych. Dziś mieliśmy taki kluczowy moment i jedyne co możemy powiedzieć ,że piłkarze pod wodzą Skorży zaprezentowali dno dna... |
Cytat:
myśle że niektórym już chodzi o kilka kolejek.. sam tak sądze.. dać odpocząć tym co nie wychodzi.. młodą krew wpuścić.. szkoda że Leszczak nie wszedł trzeba nam walecznych chłopaków którzy będą walczyć o każdą piłkę obojętnie od sytuacji. |
Proszę Państwa, mamy 13 piłkarzy i porażka musiała się zdażyć, prędzej czy później. Kogo ma trener Skorża wystawić np. zamiast Pawła Brożka, choć ten oczywiście, powinien odpocząć na ławcece? Ja też jestem zdenerwowany, nie jestem zadowolony i szlag mnie trafia, że sędzia nie gwizdnłął karnego, że nie potrafimy po raz kolejny wygrać meczu okrzykniętego jako hit kolejki.
Z drugiej strony, dodam trochę przekornie ... mecze na szczycie to w tym sezonie wygraliśmy (z Ruchem, choć to była dopiero pierwsza kolejka) i zremisowaliśmy (z Polonią Bytom). Lech, póki co , aspiruje do tego by być w ścisłej czołówce. |
Powiem tyle, kolejny mecz o prestiż przegrany...niestety albo stety ale w polskiej lidze mecze o prestiż nie mają znaczenia dla końcowego wyniku tabeli. Taki słaby Lech, te buńczuczne zapowiedzi i ta pewność siebie kibiców na forum. Ludzie czemu byliście tak pewni siebie??czemu pytam? Co takiego pokazuje Wisła że dalej myślicie że każdego ogra? Ja miałem stracha przed tym meczem i spradziwło się. Pewnie parę sób mnie zgnoji za to co zaraz napiszę ale mówię to z całą odpowiedzialnośćią, Brożek odejdź. Odejdź człowieku byle gdzie za nawet 500 tys euro ale odejdź. Jesteś głową w chmurach, wydaje ci się że jesteś najlepszy i w sytuacjach sam na sam możesz się bawić. Jesteś słaby, kiedy zagrałeś dobry mecz??Człowieku ochłoń i odejdź. Dzięki za te lata w Wiśle ale idź już w cholerę! Poza tym Kirm, koleś który tylko biega...poza tym nic więcej. Ale boli ta porażka ale boli...masakra...Levadia wraca do mnie ale nasi piłkarze już o niej nie paiętają bo po co...
|
Cytat:
Lech po raz pierwszy grał w takim zestawieniu w tyłach, momentami popełniał koszmarne błędy w defensywie, a mimo to nie stracił gola. Brożek nie oddał ani jednego groźnego strzału, Małecki tylko pudłował, Ćwielonga jak zwykle przerosła sytuacja sam na sam w pierwszej połowie, Kirm mnie cholernie zdenerwował dużą aberracją w grze - jego postawa w meczach Słowenii, a meczach Wisły to przepaść. Wyjątkowo mocno wkurzył mnie też dziś Łobodziński, ktory przez całe dwadzieścia minut nie miał chyba ani jednego udanego zagrania! Wszedł ze świeżymi siłami, a ruszał sie, jakby przez dwa tygodnie rozładowywał ręcznie kilkadziesiąt wagonów z węglem. To już są jakieś jaja. Marcelo musiał w końcówce iść do ataku, bo w ogóle nie było rozgrywania piłki - Jirsak pokazał, że na razie Wisła to nadal dla niego za wysokie progi, Diaz jedynie zwalniał akcje. Nie było konstrukcji akcji, drugiej linii - nie było podań. Małecki dodatkowo momentami był tak rozkojarzony, jakby wczoraj długo imprezował i jeszcze nie wrócił do rzeczywistości... Losy mistrzostwa wcale nie są jeszcze przesądzone, a "poziom europejski" nadal jest od nas bardzo, bardzo daleko. |
Boze, skad taka panika? Zobaczymy, jak bedzie wygladala tabele na koniec rundy. Narazie jest bardzo dobrze. Widze, ze wedlug niektorych Wisla ma wygrywac w kazdym spotkaniu, a tak sie chyba nie da :D.
Srodek pola zostal przegrany, bo Jirsak zupelnie zniknal...jesli Diaz ma walczyc sam z 2 srodkowymi pomocnikami, to konczy sie to faulami albo kontrami...to chyba jasne. |
Panowie nie wyciagajcie za dalekich wniosków. To że przegralismy to nie znaczy ze Skorza skończony , sezon przegrany, a Lech mistrzem. Poprostu dzis ten teren nam nie pasował bo Amica grała dosłwonie u siebie.
A za 3 miesiace mamy nowe okienko Skorza - Csaplar - Klejdinst. i musza nam jakichs porzadnych pilkarzy sciagnac, do tego wchodza do gry juz Gargula i Boguski. |
Ważne mecze:
Levadia: remis/porażka Lech: porażka (superpuchar) Lech: porażka (liga) Legia: ...?... Cracovia: ...?... Na 6 ważnych meczy w tej rundzie rozegraliśmy już 4 i ŻADNEGO zwycięstwa... Jak się postarają tak jak dziś to nawet derby przegramy. |
Po prostu Lech to drużyna z którą wygrywać nie potrafimy i tyle. Dzisiaj na tle zmobilizowanych poznaniaków nasi piłkarze wyglądali żenująco słabo, po prostu wyszli na murawę z założeniem takim jak w kilku ostatnich meczach- jakoś minie te 90 min, coś się strzeli itp... Szkoda, bo była szansa wyeliminować Kuchenki z walki o Mistrza i odskoczyć najbliższym rywalom, ale my zawsze w takiej sytuacji wyciągamy pomocną dłoń do słabszych- uratowaliśmy posadę Zielińskiego, sprawiliśmy że Lewandowski i Stilić znów w siebie uwierzyli, zrobiliśmy prezent Peszce z okazji narodzin córki i wypromowaliśmy kolejnego ciekawego młodego bramkarza. A więc mimo przegranej zasłużyliśmy na nagrodę Fair Play!
To jest najgorsze, że zawsze jak pojawia się okazja żeby dobić przeciwnika to nasi piłkarze odpuszczają. Oni chyba naprawdę myślą, że dla kibiców mecze z Odrą czy Piastem znaczą dokładnie tyle samo co z Lechem czy Legią... |
Cytat:
Małecki pudłował ? chyba najlepsza skuteczność w strzałach.. 3 w bramke conajmniej.. potem wcale niewidoczny Jirsak..2 strzały tak naliczyłem:D |
Cytat:
|
Kirm beznajdzieny(kolejny raz) i nie rozumiem dlaczego to Ćwielong schodzi. Leszczak tez mogl wejdz i zmienic Brożka czy Małeckiego.
|
Porównajmy obiektywnie sytuację:
początek lipca 2009 - klęska z Levadią, po bardzo nieskutecznej grze - Skorża zostaje na stanowisku - zaufanie w drużynę pod kątem gry w Europie spada do zera środek października 2009 - porażka z Lechem, po nieskutecznej grze - Skorża dalej trenerem Wisły - jakie jest zaufanie w drużynę pod kątem gry w Europie? moim zdaniem: takie samo, czyli zerowe czy jest na tym forum choć jedna osoba, która uważa, że Wisła w obecnym kształcie ma szanse w najbliższych 2-3 latach wywalczyć cokolwiek więcej niż Mistrzostwo Polski i krajowe trofea? Moim zdaniem nie tędy droga (chyba, że zadowalamy się sukcesami w Polsce lub liczymy na jakiś nadzwyczajny splot szczęśliwych okoliczności w el. LE/LM - szanse na to wynoszą może jakieś 5%). Stoimy w miejscu. |
Gdybyśmy wygrali to nasi poczuliby się zbyt pewnie i i tak stracilibyśmy te pkt. A tak nasi wiedzą że muszą dalej zapier****ć. Wole przegrać z Lechem i po 5:0 a zostać mistrzem niż wygrać z Lechem i zająć trzecie miejsce krzycząc że w przyszłym sezonie "Idziemy na majstra".
Cytat:
|
Cytat:
A teraz na poważnie. Nasi zakichani Galacticos i ich Treneiro mieli zmazać mega plamę z potyczki z Levadią. Wygrane mecze z drużynami ze środkowej części tabeli i zdobyta kilku punktowa przewaga nad grupą pościgową tego nie dokonały i nie rozwiązały problemu. Wisła mimo pasma zwycięstw (kilkukrotnie z niewiarygodnym szczęściem, by nie powiedzieć super fuksem) od dłuższego czasu gra piach. W chwili obecnej wystarczył odpowiednio zmotywowany przeciwnik, by upokorzyć aktualnego Mistrza Polski. |
A ja proszę o zamknięcie tego tematu jak najszybciej się da :) , bo co mecz ****a są jakieś narzekania , jakby każdy grał idealnie do chuja , to byśmy zdobywali co roku trofea w LM każdy ma słabsze momenty bo to jest piłka i sport . Jak Pawełek słabo grał to forum pękało jaki on słaby żałosny a teraz tych co spinali najbardziej nie ma .
Jakby piłka była tak piękna , prosta i zawsze najlepsza drużyna wygrywała to zakłady bukmacherskie by nie istniały :D sport sport sport , jedynie w****ia to że w pierwszej połowie mogliśmy strzelić tą bramkę i nie odgwizdanie karnego . PYSIO odpracuj , jestem ciekawy czy jak wygrywasz to lecisz do trenera z kasa i mu dajesz i dziękujesz że wygraliśmy |
niektórzy z Was nie rozumieją, że dla niektórych Wisła to nie tylko mecze, ale także niezły biznes.. wielu z nas postawiło sporą kasę na Wisłę i co... i co... i przegraliśmy :/
dlatego mamy prawo czuć się oszukani przez M. Skorżę, za huczne zapowiedzi pięknej agresywnej gry itp... ODDAJ PIENIĄDZE !!! HEJ MACIEJ ODDAJ PIENIĄDZE !!! |
Cytat:
|
Cytat:
Mam nadzieję że nic poważnego Mariuszowi się nie stało. |
Myślę że niektórzy powinni ochłonąć, ci którzy obwieszczali łatwe zwycięstwo Wisły. Nie panikujcie, teraz są kolejne mecze a mistrzostwo zdobywa się z teoretycznie słabszymi. Trzeba wygrać z Piastem!
Lech jest podobnie silny piłkarsko jak Wisła i mecz był na remis. Pechowo przegraliśmy o powinniśmy zremisować. Lech może słabiej zagrać z Arką ale nie z nami. Teraz dopiero można docenić remis Legii z Piastem.... Nic, trzeba walczyć dalej i nie dzielić skóry na niedźwiedziu, jak to co poniektórzy "mądrzejsi" przed tym meczem już zrobili! |
Nie ma się co srać... Mecz typowo na remis, ale lech wcisnął jedną bramkę i wygrał... Jak się marnuje tyle sytuacji to ciężko liczyć na punkty... Mamy 7 pkt przewagi nad Legią i 8 nad Lechem to jest bardzo dużo... Trzeba grać swoje i tyle lech nie wygra wszystkiego do końca... Ruchu i Polonii nie licze bo te zespoły odpadną już niedlugo, więc bez paniki.. Wróci Boguski, Garguła i nie będzie mocnych na Wisełkę... Porażka musiała przyjść i przyszła - wolę porażke z lechem we wronkach niż u siebie z polonia warszawa czy z innymi cracoviami czy arkami gdynia,...
|
Cytat:
Bez obrazy ale z taką znajomością tematu nie powinieneś Chłopie udzielać się w temacie. No chyba, że chodzi o statystykę i nabijanie postów - to przepraszam :/ |
Podsumowanie może być tylko jedno - to nie Lech był mocny tylko Wisła słaba.
A Buricia to kucheneczki powinny po łapkach całować. |
Cytat:
|
Mecz był dość wyrównany, ale Lech bardziej walczył, więc zasłużył na zwycięstwo.
Oby Garguła szybko wrócił do dobrej formy bo na pałętającego się po boisku Jirsaka nie da się patrzeć. Diaz niestety pokazał, że nie jest w stanie grać za dwóch. Zdrowy Boguski też by się przydał by posadzić na ławie Kirma. Taktycznie gra wyglądała dobrze poza środkiem pomocy gdzie pan "ktokolwiek widział ktokolwiek wie" nie potrafił współpracować z kolegami i nie pomagał ani w rozgrywaniu, ani w odbiorze. Lech sprawiał wrażenie zespołu grającego z większym zaangażowaniem, ale to raczej nic dziwnego, bo Wisła wypuściła na boisko większą ilość "miękkich" piłkarzy (Ćwielong, Kirm, Jirsak, a w Lechu tylko Stilić). |
Troszkę konstruktywnej krytyki Panowie . 1 porażka ok wyjazd , trudny teren , rywal zmobilizowany.
Zgadzam się że takie mecze są adekwatne do ewentualnej gry w Pucharach Europejskich. Niestety nasi piłkarze cała liga dobija do coraz niższego poziomu. taki Brożek z Małeckim do pięt nie dorastają parze ... Franek - Żuraw do pięt. Jeśli nawet uda się zdobyć mistrza Polski to postępu nie widać w tym teamie trudny teren , drużyna dająca z siebie wszystko i jesteśmy bezbronni jak dzieci. Prawda jest taka że ta drużyna nie ma mentalności grania o wszystko , mentalności walki do ostatnich sekund co ce..... drużyny chcące coś osiągnąć na wyższym poziomie niż Polska Liga .... Cóż smutny to obrazek ale Wisła też w pełni odaje słabość Polskiej Piłki Nożnej. Trzeba się pogodzic że niestety jest jak jest tu .... |
Piotrek Brożek może jednak nie zasługuje na reprezentacje ??
Kirm nie ma co w Wiśle robić. Łobo: patrz wyżej. Ten brak skuteczności jest wyjątkowy w Wiśle. :/ Najlepszy Pepe musiał zejść. PS: Brawo sędziowie . |
Cytat:
Zabrakło skuteczności, trochę szczęścia i zimnej krwi. Odnośnie Diaza,to już chyba lepiej postawić na Cantoro, jego kółeczka, przytrzymywanie piłki i zwalnianie tempa mniej mnie irytuje niż to ciągłe zatrzymywanie się z piłką, ściąganie sobie rywala na plecy i wymuszanie faulu bądź po prostu zwykłe przewracanie się. Diaz jest graczem całkowicie BEZPRODUKTYWNYM. EDIT: ale zaraz, z średniakami też trzeba umieć wygrywać żeby móc w tych europejskich pucharach wystąpić. Jestem za tym aby dać Skorży szansę poprowadzenia Wisły w europejskich pucharach na skończonym już stadionie ;) Ostatnią. |
Cytat:
|
Taka prawda ze praktycznie lepszego trenera niż Skorża niema w Polsce :(
No niestety porażka boli ale było kilka sytuacji gdzie sędzia zawalił ze swoimi decyzjami ale i brożek mógł strzelić przynajmniej 2 bramki, małecki najlepsza skuteczność w tym meczu. Szkoda jednak, że Leszczak nie wszedł bo moze to on powinien dostac kilka szans na gre zamiast brożka i zeby sie ogrywał a gwiazdor brożek niech ochłonie i zejdzie na ziemie. |
A tak przy okazji to w najbliższym okienku transferowym, chyba ostatnią pozycją na którą przydałoby się kupić zawodnika jest bramka. Bo Pawełek jak na razie to chyba najlepszy zawodnik w naszym zespole.
|
No coz, Wisla Macieja Skorzy jest znana z tego, ze najbardziej prestizowe mecze wygrywa seryjnie, szczegolnie te na wyjazdach i dzis ta tradycja zostala podtrzymana :>
Po stracie bramki najbardziej zabraklo lidera, kogos kto moglby wejsc z lawki i pociagnac ta gre. Zamiast tego wszedl Lobo, ktory w pierwszej akcji potknal sie na pilce, a w drugiej wyekspedjowal ja na aut, dajac tym samym huczny sygnal do ataku. :> :-/ Mam zal do Skorzy, ze nie zaryzykowal jak Zielinski w Lechu i nie dal szansy Leszczakowi, tym bardziej ze Brozek po raz kolejny gral taka kiche, ze w najgorszym razie nic bysmy na tym nie stracili, a co najwyzej zyskali. Podsumowujac, w 100 % zgadzam sie z Arked. Nasza skutecznosc z przodu jest zalosna i juz taka wizytowka jest, ze aby Wisla strzelila jednego gola, potrzebuje do tego niezliczonej ilosci sytuacji, a najlepiej jeszcze grubego bledu rywala jesli gramy z zespolem cokolwiek umiejacym. To wlasnie to nas zabilo z Levadia, a nie zaden blad Jopa, czy nieistotna szmata Pawelka w rewanzu. |
Cytat:
No właśnie włączyłem fifkę , pykłem Lecha 2 -0 jesteś zadowolony ? ;) Heh na mecze śmiga zacznij może Ty się pokazywać .:) |
Tym razem nie udało się jakimś cudem zdobyć punktów, nadal jednak mamy uciułaną przewagę punktową nad resztą i może uda się ją dociągnąć do końca rundy. Jeszcze możemy stracić z Legią, choć z nimi jest szansa na remis lub wygraną, nie tak jak z Lechem, z którym Wisła Skorży od 2 sezenów nigdy nie wygrała i już raczej nie wygra. Traktowałem ten mecz, jak obraz tego co nas może czekać w pucharach. Niestety wyszło, że to samo co w tym roku, jeśli nie nastąpi jakiś cud nad Wisłą.
Oceniając piłkarzy w tym meczu, można wyciągnąć jeden i ten sam wniosek co zawsze. Gra Wisły jest obliczona na strzelenie jednej bramki, na którą musi się złożyć kilkadziesiąt sytuacji bramkowych. Jeśli nie padnie ta przypadkowa bramka a Wisła dostanie bramkę, to już nie ma szans na podniesienie się. Zresztą Skorża wpuszczając Łobodzińskiego a potem chcąc wprowadzić Cantoro, sam poddaje się bez walki. Brożek i Kirm nie powinni grać w 1 składzie, gdyż nie prezentują żadnego poziomu gry a nie tylko jakiegokolwiek. Szkoda, że jesteśmy ich zakładnikami, bo przecież nikt nie życzy im kontuzji aby taki Leszczak choćby zagrał w meczu na zasadach takiej konieczności jak dziś Cebanu, który akurat zastąpił najlepszego w tym meczu Pawełka a nie najgorszego, jakim jest Paweł Brożek w obecnej formie i zaangażowaniu w grę. No i ten bojaźliwy Jirsak. Co byśmy tu nie opowiadali, to przegraliśmy dziś nie punkty tylko, ale troszkę więcej i nie chodzi tu o prestiż, ale o szansę na sukces w przyszłych pucharach, która po takim meczu, wydaje się być identyczna , jak ta już była. W Wiśle wszystko bez zmian. W obecnym gronie, prochu już nie wymyślimy. |
Cytat:
|
Liczyłem na to, że Brożkowi choć trochę bedzie sie chcialo biegac...
biegał od niechcenia, Lewandowski może jest ciotą, ale przynajmniej więcej sie starał, zadziornie walczyl z obrońcami, było go pełno, a Brozio człapał, człapał i człapał jak to juz nas przyzwyczail w tym sezonie, co do środka, którego nie było :] co do gry Irsaka to Markus dobrze podsumował jego gre w pierwszej polowie, w drugiej ciut gorzej Diaz strasznie duzo niedokladnych podan, szkoda, że Sobol nie może grać Kirm rowniez słabiutko, juz duzo lepiej Cwielong, Alvarez na plus Najgorsi: Brożek, Diaz, Irsak, Kirm, AHA no i Łobo :] gra tego goscia nadaje sie do programu: "nie do wiary". zaloze sie ze kazdy chłopak z mlodej ekstraklasay zagralby lepiej Najlepsi: Pawełek, Alvarez inaczej być nie może |
Nie rozumiem, jak mozna juz krytkowac, ze druzyna przegrala mecz ligowy.
A kto z Was nie wzialby takiego bilansu po 10 kolejkach??? 8-1-1.. A jak druzyna bedzie przegrywac raz na 10 kolejek to mysle, ze konca swiata nie bedzie, bo po prostu to w pilce sie zdarza. Po prostu dzis ja nie chcialbym byc w skorze Lecha, bo oni dzis przegrywajac przekresliliby caly sezon. My mielismy swoje sytuacje, oni swoje, a ze sedzia tak dzis gwizdal, ze nam karnego nie gwizdnal, to juz nie nalezy miec pretensji do zawodnikow ani trenera. Szczerze jednak to zawiodl dzis troche Diaz, Kirm i Pawel Brozek. Malemu tez nie dali pograc a w drugiej polowie i byl duzo mniej widoczny niz w pierwszej. Trzeba sie podniesc i wygrac kolejne mecze do konca tej rundy. W koncu jestesmy liderem i rzadimy ta liga!! |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:07. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl