![]() |
Cytat:
|
Bednarz jest osoba b.kontrowersyjną, no bo w sumie jak zaakceptować byłego legionistę jako osobę budującą przyszłość Wisły. Niemniej jednak trzeba mu oddać, że ściągnął kilku niełzych grajków za dobrą kasę, ale też za kilku przepłacil (Jirsak) Niestety zamiast w Wiśle zatrudniać speców z doświadczeniem, robi się z nas poligon doświadczalny dla niedoświadczonego dyr.sportowego bez kontaków...
Z jednej strony Bednarz pożegnał kilku zawodników obciążających klubową kasę, ale z drugiej nadal trzyma np. Gołosia (kompletnie nie wiadomo czy gośc w ogole zagra, a możan było go zostawić w Górniku...) czy Cantoro. I kolejna rzecz: jako dyr. sportowy kładzie zbyt małą uwagę na młódych zawdoników, którzy 1. oddadzą wszystko za Wisełkę, bo tu się wychowali, 2. sa tańsi i można jeszcze na nich nieźle w przyszłosci zarobić. I tu niestety kłania się też prowadzenei młodzieży w Wiśle. Jako przykład podam bliskiej mi osoby, która wysłała papiery do Wisły, Legii, Polonii. Jest napradwę utalentowany. Dostał się do Legii po pierwszych testach mimo, że był najmłodszy w grupie (również do Polonii, ale wybrał jednak L) , a z Wisły nawet nie odpowiedzieli, chociaż chłopak kibicuje Białej Gwieździe. Jeżeli jednak klub, dyr.sport. ni e jest zainteresowany rozwojem tego co ma i wyławianiem talentów, o to niestety ktoś inny na tym skorzysta. I aż żal mi będzie patrzeć, jak chłopak w przyszłości będzie nam strzelał bramki... |
Generalnie to wg. mnie Bednarz za porażkę z Levadią odowiedzialność ponosi minimalną, bo wszelkie ruchy jakie miały szybkie zakontraktowanie czy to bramkarza (Nurkovicia) czy prawego obrońcy (Carlinhosa) były torpedowane przez RN. Generalnie to w tym okienku dosyć szybko Wisła zaczęła działać. Po prostu w od tego sezonu ważne mecze gra się już w połowie lipca co wcześniej nie miało miejsca. Większą winę wg. mnie ponosi trener z asystentem bo zbagatelizowali Levadię i rozpisali przygotowania do sezonu by drużyna była w optymalnej formie na początek sierpnia. Bednarz akurat w naszej rzeczywistości wiślackiej to powiedziałbym że sobie radzi całkiem nieźle mając ograniczone pole manewru, RN która często torpeduje pewne rozwiązania. Duży plus za Marcelo, Diaza, Kirma. Alvarez wygląda na ciekawego zawodnika. Plus za kontrakty motywacyjne, ich rozwiązywanie z zawodnikami którzy nie pokładają nadzieji, krótkie kontraty z zawodnikami co do których nie ma pewności, że "wypalą". Bednarz widać ma plan gdzie szukać solidnych zawodników za stosunkowo niewielkie pieniądze. Akurat jego transfery najbardziej mi się podobają jeśli porównamy je z tymi jakie przeprowadzali jego poprzednicy. Podobają mi się jego dyplomatyczne, wyważone wypowiedzi. Bardziej stara się działać niż robić szum wokół tego co robi.
Osobiście to liczę że akurat Bednarz zostanie bo jeśli Skorża na to zasługuje to JB tymbardziej. Jeśli Skorża zostanie (bo faktycznie nie ma chyba w Polsce lepszego od niego) to liczę, że wpadka z Levadią będzie dla niego prawdziwą lekcją na przyszłość. Natomiast nie widzę w klubie JK. Dumitru Stingaciu to był fenomenalny trener bramkarzy: zaangażowany, robił urozmaicone treningi, uśmiechnięty, żył swoim zajęciem i za jego czasu w Wiśle golkiperzy byli w wiekiej formie (a byłem wtedy na wielu treningach więc widziałem jego warsztat). Generalnie mimo, że z różnych powodów nie udało się zatrudnić przed meczami z Levadią prawego obrońcy to Wisła miała obowiązek przejść drugą rundę el. LM. Tutaj nie JB ponosi główną winę. |
Cytat:
Akurat z tego co ja wiem to Bednarz nie dostaje ileś kasy i nie rodziela między poszczególnych zawodników. Kosowski dostał kontrakt do podpisania ale mu nie odpowiadał . Negocjowali ale Rada Nadzorcza stwierdziła że NIE da rady dać mu tyle ile chce .... więc Bednarz zaklepał transfer Łobo typowego prawego pomocnika póki co nie wypalił to fakt. Poza tym Bednarz mógł odrazu spylić Kosowskiego i jeszcze na nim zarobić . Także nie robił bym tutaj wielkie halo na Bednarza . Ogólnie oceniam go pozytywnie bo w stsounku 65-35 % jego decyzje były dobre ja tak to widzę . |
Cytat:
przyganiał kocioł garnkowi Nie wiem co Bednarz myślał o W. Ł. ale z tego co przedostało się do tzw. opinii publicznej po sprawie Kosy, to rola J.B. była tu żadna. Wręcz zerowa. Cupiał obraził się na Kosę za jakiś głupi żart o swoim kontrakcie (chodziło o sposób przeliczenia z euro na złotówki) i gotowy kontrakt poszedł .... w przysłowiowe ****u.... Bednarz znalazł zastępcę, zaakceptowanego przez trenera, RN, Cupiego i stąd mamy co mamy odpowiedzialność za W.Ł w Wiśle rozkłada się między wszystkie te 4 strony. Przy czym największy kamyczek do ogródka wrzuciłbym J.B. - za pomyłkę w ocenie zawodnika i do ogródka Trenera, kto wie może nawet większy - za to w jaki sposób rozwija się ten piłkarz w Wiśle |
A ja sądzę że ta gadka nie ma sensu bo tak naprawdę nie wiemy kto odpowiada za to ze Bednarz nie ściągnął wielu dobrych zawodników.
|
Koniec JB w Wiśle Kraków.
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...ortowym_wisly/ |
koniec takich pięknych tematów jak ten i "gdybym był Bednarzem" :) aż łezka sie w oku kręci :)
|
A ja mimo wszystko lubilem tego lysego Pana
|
I ja go lubiłem. W sumie miał więcej sukcesów niz porażek. Trzeba przyznać, że drużyna jest w ciągłej przebudowie i ciągle jest mistrzem.
|
na plus Bednarza można zapisac Marcelo i Diaza.Na minus -Jirsaka,Wtorka,Matusiaka (co prawda on tylko gra u Lenczyka).Sporym błędem było też nie zakontraktowanie Lewandowskiego ze Znicza.
|
Być może będzie mu można jeszcze na plus zapisać Alvareza i Gargułę.
|
A to mnie zaskoczyli ;o
No ciekawi mnie jak to teraz będzie wygląło |
Po tym tekscie o zwolnieniu Bednarza ja mysle ze teraz najwiecje do gadania bedzie miał Maciej Skorza i swoje decyzje bedzie uzgadniał ze skautami- mysle ze dobry pomysł
|
1. Wprowadzenie kontraktów motywacyjnych.
2. Nieuleganie wpływom środowiska "menedżerskiego". 3. Brak flirtów z pismakami. To wszystko sprawiło, że nie był lubiany przez piłkarzyków jak i dziennikarzy. Jak dla mnie to świetna rekomendacja. Od momentu informacji o zatrudnieniu 2 skautów poleconych przez Skorżę (nie mylić z siecią skautingu) było pewne że wcześniej czy później Bednarz poleci. Jak dla mnie szkoda. Układ ze Skorżą jako "menadżerem" to coś, czego się obawiam. Mam nadzieję że bezpodstawnie. |
Cytat:
Lewandowski miał lepszą finansowo ofertę z Wisły, a wybrał Lecha ze względu na to, że sam uznał że tam ma większe szanse na grę w pierwszym składzie. Co do Niedzielana. Wszyscy piali z zachwytu jak do nas trafił, po pierwszych meczach zachwyt był jeszcze większy. Oczywiście winą Bednarza było to, że Andrzej zerwał więzadła, a jeszcze większą to że potem Niedzielan tak naprawdę nie dostał szansy na wykazanie się w meczach. Co do Matusiaka, spławiono faceta bez większego problemu po pięciu miesiącach, bez płacenia odszkodowań itd. Nie bardzo rozumiem na czym polegał tutaj błąd Bednarza? Zakontraktowano niezłego polskiego zawodnika, który miał w ostatnich miesiącach spory dołek formy, a jak teraz widać powraca do gry. Fajnie jest być mądrym po fakcie już i krytykować wszystko... I moje prywatne zdanie, w klubie popełniono wielki błąd pozbywając się fachowego dyrektora sportowego. |
Ja uważam że Łysy zrobił u nas dobrą robotę, dopiero on pokazał, że nie ma świętych krów wśród piłkarzy.
Należy panu Jackowi podziękować, bo załatwił na Skorżę, także dzięki niemu Boguski wrócił wcześniej, Diaza, Marcelo, za kontrakty Głowy i Sobola. Należy go takżę zganić za brak bramkarza, a także, niestety, ponieważ lubię tego zawodnika, za Jirsaka. Praktycznie każdy inny zawodnik ściągnięty ostatnio, gra w większej liczbie spotkań, jak nie w pierwszym składzie, to z ławki. No, i oczywiście Beto, ale ile tu winy zarządu, ile Bednarza a ile innych ludzi, to ciężko ocenić. |
Cytat:
Kasy tez nie mial za wiele do wydania, a bledow nie robi tylko ten coo nic nie robi. Skorza to dobry fachowiec i ja Mu wierze, jak by wiedzial ze temu nie podola to by sie za to nie bral |
Można Bednarza nie lubić, można wypominać mu Warszawę- ale odwalił dla nas kawał dobrej roboty. Dzisiejsza decyzja to nie jest niestety dobry pomysł. Chciałbym się mylić, ale obawiam się, że zatęsknimy za dyrektorem sportowym.
|
Cytat:
Ale to trudno dostrzegalne efekty pracy Bednarza. Nie zajmował sie przecież tylko transferami. Szkoda. Mam nadzieję, że nowe rozwiązanie się sprawdzi. Chociaż jestem pełen obaw. Jak sobie przypomnę wynalazki Kasperczaka to ... brrrrr.... |
A ja chciałbym podziękować Panu Jackowi za te dwa lata pracy w naszym klubie. W mojej ocenie więcej dokonał udanych transferów niż popełnił pomyłek. Ale po pierwsze ten się nie myli kto nic nie robi, a po drugie żadnej z tych pomyłek nie ma już w naszym klubie.
Dodatkowo wielki plus za ukrócenie "konszachtów" z pseudo-menedżerami. |
Cytat:
|
Łysy zły nie był...Mi się tak wydaje że ta cała zmiana to przynajmniej na dziś - pic na wodę.Kasy nie ma...same długi więc po co etat.
|
Cytat:
|
Pewnie w Wawie juz zacieraja rece...
|
Gwarantuje, że jeszcze będziemy "płakać" za takim dyrektorem sportowym.
Powiem szczerze, że już wolałbym by odszedł miś Skorża niż Bednarz |
Cytat:
|
To teraz nam wybuchnie temat ...Maciek odejdz Bednarz wroc...gdyby nie ty nie byloby wielkiej Wisły...
|
Cytat:
Z drugiej strony Skorża jeszcze bardziej bojacy sie podjąć jakiejkolwiek decyzji. |
Cytat:
|
Mnie Jacka Bednarza napewno będzie brakować mimo wszystko. Razem z Maćkiem Skorżą wprowadzili trochę normalności do naszego klubu i choćby z tego powodu napewno będę go ciepło wspominał. Także w kwestii transferów wydaje mi się, że było więcej plusów niż minusów.
Podsumowując - dziękuję panie Jacku i życzę powodzenia w dalszej karierze. A tak btw. mam pytanko: że kto niby teraz będzie prowadził negocjacje transferowe? Csaplar / Klejdinst? |
Pokażcie mi drużyne która traci takich piłkarzy jak Zieńczuk, Baszczyński, Cleber, Paulista, Kosowski, Dudka, Kokoszka i.... dalej gra o mistrza bo dyrektor sportowy znalazł błyskawicznie następców. Chyba tylko Kosy do końca nie udało się zastąpić, choć zobaczymy jak to będzie jak Garguła zacznie grać.
To dla mnie wzorowe przebudowywanie zespołu. Inni po takich stratach obudziliby się na 5 miejscu w tabeli. Bednarz dobrym dyrektorem sportowym był, choć wpadki oczywiście miał. Panie Jacku, powodzenia w przyszłości. |
ja tam do Bednarza nic nie miałem, robił co mógł
załatwil pare fajnych zawodnikow, pozbyl sie kilku niepotrzebnych wiadomo jedni go cenili, drudzy go nie lubili dla mnie byl dobrym dyrektorem sportowym |
myśle że Bednarz wyleciał przez porażke z Tallininem.To był tylko odroczony o miesiąc wyrok.Także te 700 tyś Euro wtopione w Jirsaka który nie gra też miało znaczenie.To jakby nie patrząc po Żurawiu najdroższy transfer Wisły
|
Swoją drogą te 2 lata temu nie uwierzyłbym że gdy będzie odchodził to spotka się z takim miłym pożegnaniem. Na początku mówiło się o człowieku (L) w Wisełce. Przed przyjściem do nas przecież nie miał dobrej prasy, nawet Legioniści się z nas podśmiewali. A tu proszę, skończyło się nazywanie go (L)ysym, teraz jest po prostu 'Łysym', a nawet 'Bednarzem'. Z miesiąca na miesiąc liczba jego przeciwników malała w dużym tempie. Bo na tle poprzednich osób zatrudnianych na tym stanowisku w naszym klubie Łysy wypada naprawdę świetnie. Myślę że trzeba mu podziękować za te 2 lata, bo sobie na te podziękowania zasłyżył.
Zobaczymy jak to będzie teraz, powiadają że 'lepsze jest wrogiem dobrego', ale jak każde inne powiedzenie sprawdza się w 50% przypadków ;) |
Cytat:
Z drugiej strony szacun, że nic nie wypłynęło wcześniej do prasy :) Pełna kultura - dawniej w Wiśle nieczęsta. |
Tak jak napisał spirit większym problemem niz odejście Bednarza jest likwidacja stanoiwska dyrektora sportowego. Wydaje się, że będzie brak osoby odpowiedzialnej za negocjacje i koordynowanie tego całego zamieszania. Inaczej mówiąc jak taki Fulham będzie chcial coś przyslać, to nawet nie będą wiedzieli z kim gadać. Zwłaszcza, że trener-menadźer zajmuje się drużyną, a nie siedzi w gabinecie i odpowiada na faksy.
|
Jecek Łysy Bednarz wykonał kawał dobrej roboty- to jest fakt z, którym nie ma co dyskutować, jednak popełniał także błedy jak sprawa Kosowskiego (choś nie wiadomo czy byl to wynik jego indolencji czy decyzji z góry).
Ktoś powie, że teraz Skorża sam będzie sobie wybierał piłkarzy ale nie zapominajmy, że RN nie śpi i już pewnie zaciera ręce przed nowym oknem, żeby jakiś transfer zablokować :P Obawy może budzić fakt, że w zwiazku z nowymi obowiązkami Skorży może np. zabraknąć czasu na należytym skupieniu się na drużynie No i co najgorsze- pewnie zostanie zlikwidowany temat "Gdybym był Bednarzem..." co może doprowadzić do depresji FMenadzerów, Transfmarketowców, i Youtubowych scoutów. Podsumowując- niezbyt optymistycznie zapatruje sie na podjęta decyzje o zwolnieniu Jacusia. |
Widze ze wszyscy pelni obaw co do kompetencji menadzerskich Skorzy. I jakos mnie to nie dziwi, bo sam zawsze uwazalem, ze najslabsza strona tego trenera jest wlasnie niezbyt celna ocena pilkarzy i ich umiejetnosci.
Tak czy siak nie pozostaje nic innego jak zaciskanie kciukow i wiara w to, ze na podstawie dotychczasowych dosiwadczen i bledow, odpowiednie wnioski zostaly wyciagniete. Pamietam wypowiedzi Skorzy sprzed jakiegos czasu, kiedy zapewnial ze nadeszla chwila, aby w bardziej staranny sposob dokonywac oceny danego gracza i ze trzeba przede wszystkim zadbac o to, aby poznac charakter delikwenta, to w jaki sposob radzi sobie z presja itp. Bo lepiej miec w zespole indywidualnosci chocby mialy byc w typie narwanca a` la Malecki lub sepleniacego Jelenia z wada wymowy, zamiast ulozonych chlopcow, ktorzy jak to mowi trener, sa komunikatywni i milo sie z nimi spedza czas, tyle ze po wejsciu na boisko gina pod presja i nie ma z nich praktycznie zadnego pozytku. A z ta trafnoscia ocen to tez roznie, bo z jednej strony pewne bledy zostaly poplnione, a z drugiej strony pamietam, ze Skorzy (podobnie jak mnie nawiasem mowiac) Jirsak nie bardzo sie spodobal juz po pierwszym meczu jaki zobaczyl w jego wykonaniu na MME, ale Bednarz wdusil mu ten transfer na chamca. |
No cóż, dzięki za te 2 lata Panie Bednarz. Robił swoją robotę i robił ją dobrze.
Adios! |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:39. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl