![]() |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Najlepiej zwalić wszystko na złego Cupiała- bo za mało daje , za to skórokopy i treneiro zawsze są nie omylni.Konczę tą dyskusję, bo jest ona jałowa. |
Moim zdaniem Cupiał traktuje Wisłę w sposób folwarczny (i to jeszcze jest taki folwark jak Obłomowka w powieści Iwana Gonczarowa). Możemy się w tym temacie przerzucać argumentami. Jedni próbują Cupiała krytykować i inni jego brak polityki bronić i doszukiwać się plusów. Pocieszające jest to ,że wszystkich nas łączy wątpliwość (mająca różne natężenie), że coś jednak z tą Wisłą po 10 lata jest nie w porządku. W tym roku kolejny raz zdobyliśmy mistrzostwo i kolejny raz przystępujemy do walki w pucharach zupełnie nie przygotowani. Maciej Skorża o transferach może co najwyżej pomarzyć. Pytanie czy rzeczywiście wymaga ,aż tak wiele. Wiadomo, że na transferach polityka klubu się nie kończy ale wskażcie mi chociaż jeden aspekt piłkarski w którym zarządzanie klubem piłkarskim Wisła Kraków jest właściwe. Nie szkolimy skutecznie młodzieży, nie potrafimy pozyskiwać sponsorów ba nawet znajdą się tacy ,którzy powiedzą ,że i o kibiców klub nie potrafi należycie zadbać. Jeżeli spojrzymy na aspekt biznesowy to pozyskiwanie nowych sympatyków również powinno być celem władz. Przecież to nie sztuka skupić się na grupie kilku tysięcy fanatyków dla których chodzenie na mecze nie jest równoznaczne z chęcią obejrzenia w kulturalnych warunkach dobrej piłki. Teraz stajemy przed widmem zupełnego odpadnięcia z pucharów. Ta porażka dla nas kibiców nie powinna być zaskoczeniem , raczej smutną prawidłowością i potwierdzeniem chronicznego braku gotowości właściciela na sukces. Jedynym usprawiedliwieniem wstrzemięźliwości Cupiała w kwestii transferów może być mogiła jaką jest poziom polskiej ligi. Myślę ,że pora sobie jedną rzecz uświadomić. Głównym czynnikiem wymuszającym pozyskiwanie graczy o coraz wyższym poziomie i kosztujących odpowiednio więcej nie powinny być puchary europejskie , a liga krajowa. Tylko zachowując tę kolejność nie będziemy drżeć co roku o rezultat występów naszego klubu w pucharach.
|
Bronex, bardzo rozsądny i przemyślany post, trafiający w sedno wielu rzeczy. Ja odniosę się do ostatniego zdania, bo uważam to za ciekawy prognostyk. Liga już w tym roku powinna mieć lepszy poziom, za sprawą takich drużyn jak Lech, Górnik - no i niezmiennie Wisła i Legia. Z tym, że niestety w Ekstraklasie dzieją się takie, a nie inne rzeczy, co powoduje paradoksalny krok w tył. Dopóki nie będzie 100% czystej sytuacji z korupcją, nowym sponsorem rozgrywek, do tego momentu liga będzie cierpieć, a szkoda, bo widać, że pieniędzy zaczyna się robić coraz więcej (i to tylko dzięki gospodarce oraz kibicom, bo poziom rok w rok leciał w dół) i teraz, jeśli udałoby się to wszystko poukładać, nasza liga mogłaby się stać naprawdę średnia - tzn. gdzieś na granicy powiedzmy austriackiej. Mamy wielki potencjał kibicowski, którego brakuje np. w Czechach, mamy coraz więcej pieniędzy i wystarczy spojrzeć, jak dobre zarządzanie klubem, może sprawić, że drużyna wiążąca koniec z końcem - zaczyna być krajowym potentatem - czyt. Lech Poznań. Co to ma do Wisły? Ano to, że przez takie, a nie inne postępowanie w zarządzaniu klubem, zadowalanie się minimalizmem, w końcu przyjdzie taki okres, że zmarnujemy przewagę wypracowaną na przestrzeni ostatnich lat. Wystarczy popatrzyć na klubowe budżety, na dokonane wzmocnienia, na pozycje, jakie nasz klub ostatnio zajmował w OE. To już nie chodzi o to, że inne kluby nas doganiają, bo większość się sama eliminuje (Korona, Legia), ale np. tak jak Lech idzie małymi kroczkami, a dogania nas dlatego, że my stoimy w miejscu. Już o tym pisałem nie raz, jeśli nie zbuduje się porządnego systemu zarządzania klubem i nie da pracować takim ludziom jak Bednarz, Skorża - w zarządach, dopóty największym sukcesem wiślackiego futbolu może okazać się wyeliminowanie po wielkich trudach Beitaru Jerozolima. Nie wiem jak Wy, ale odkąd pamiętam występy w pucharach za Cupiała, zawsze byłem pewny, że przejście takiego średniaka nie będzie stanowić wielkiego problemu, wiadomo trzeba się trochę natrudzić, ale po takich meczach, niezależnie od tego czy był to Anderlecht, Barcelona, PAO, Real - wiedziałem, że można powalczyć i postarać się o niespodziankę, teraz przed Barcą nie mam żadnych złudzeń i jedyne co mnie martwi, żeby "wysoko" się nie skompromitowali nasi piłkarze.
|
Cytat:
|
Cytat:
W zarządzie nie ma już (chyba?) niejakiego TW Zdzisława, więc można poluzować trochę cugle w postaci Rady Nadzorczej..... Fajnie jest ograniczać możliwość działania Zarządu - nie ponosząc żadnych konsekwencji. W końcu to Zarząd firmuje swoimi personaliami działalność klubu, a Rada Nadzorcza - któż tych panów ocenia, jak coś złego się dzieje - to wina Zarządu, spada poziom sportowy - to zarząd, brak ławki rezerwowych - też winny zarząd, ale jak się nie ma kasy na transfery to.... A Panowie: Ryszard Pilch, Zbigniew Zawartka, Michał Pawłowski, Piotr Bębenek i Michał Róg - z wiedzą o prowadzeniu profesjonalnego klubu mają niewiele wspólnego..... Co do zadłużania klubu - przypomnę, że Real Madryt swego czasu miał ponad 100 mln euro długów, pomimo ogromnych wpływów z TV, od sponsorów i rzeszy kibiców..... Cozaś do twierdzenia, że liga polska jest w tragicznym stanie - jest coraz lepiej - coraz mniej prowizorki - poza zamieszaniami w PZPN. Kontrakt z Canal + to porównywalna kasa z tą jaką otrzymują w Austrii czy Belgii. Przy dobrych reklamodawcach - można spory budżet wygospodarować. Tylko, że na naszych koszulkach jest TF wobec czego nie wiadomo jakie pieniądze z tego tytułu przekazuje.... ERA czy Tyskie dawały po 3-4 mln zł rocznie..... |
Cytat:
Co do twojego wypowiedzi, przytoczę Ci pewien fragment wywiadu z Cupiałem. Cytat:
http://www.wislasoccer.com/news_item_2653.htm |
Cytat:
Co do tego wywiadu - pamiętajmy, że to był schyłek ery Kasperczaka, biorąc pod uwagę posiadaną wiedzę co się wydarzyło 3 lata później - wiemy, że to co twierdził wówczas Boss nie było zgodne z rzeczywistością. W końcu skoro tak ufał niejakiemu Hubertowi Praskiemu, to dlaczego poleciał on z hukiem z Wisły ?? Dzisiejsi członkowie RN to osoby, które z tego głównie żyją, że są członkami, mają sprawować kontrolę nad zarządem klubu, a to najłatwiej zrobić - nie akceptując wydatków.....NIe ma wydatków = nie ma problemów = pilnowaliśmy, żeby szef nie stracił........ A idąc inną drogą: nie ma wydatków = brak wyników = brak sponsorów = brak następców na przyzwoitym poziomie = możemy zwinąć ten byznes...... |
No ale o braku wydatkow to chyba jednak Boss decyduje a RN wypelnia tylko jego wole.
Zreszta nie czarujmy sie ze Cupial jest na dzien dzisiejszy tak zaangazowany w Wisle jak w czasach przed i Kasprowych. Sparzyl sie okrutnie i efekty sa widoczne.Klub zostal wyslany na boczny to i jakos sie to kreci. Plus jest taki ze jako taki budzet jest zachowany i skok w przepasc raczej nam nie grozi a czas dziala na nasza korzysc, bo z duzym stadionem to po euro ,Wisla moze byc na prawde smacznym kaskiem dla ludzi z kasa i ambicjami wykraczajacymi poza lige.Moze tez ten smrod korupcyjny jakos w miare uleci. |
Cytat:
|
Mam pytanie? Czy chcecie żeby przedstawić wam sytuację spółki w obrazowy sposób? Są to bardzo ciekawe wnioski i dane. Ale podam je tylko jeżeli nie będzie marudzenia beblania i to dodatkowo zmobilizuje was do dopingu w meczu z Beitarem!! Nie wiem czy to odpowiedni moment. Ale coś mi się wydaje że za dużo tu pretensji do Cupiała, a może to by trochę oczyściło atmosferę!! Przed bardzo ważnym momentem dla nas bo brak awansu będzie niestety oznaczał brak wzmocnień. I tego możecie być pewni. Nas poprostu nie stać. I taka prawda.
Dobra nikt nie zgłasza sprzeciwu więc puszczam sensacyjną analizę w eter:) Mam nadzieję że wyciągniecie tylko optymistyczne wnioski i to uzdrowi nieco atmosferę "spłacania długu Telefonice" bo defacto dług ten kosztuje nas 2mln złotych rocznie, tyle że Tf i tak pokrywa to z nawiązką. Oto sensacyjny raport Raportera opracowany na podstawie danych z KRSu: Cytat:
Ciekawe na jakim poziomie obecnie kształtuje się budżet płacowy. Nie pamiętam kogo utrzymywaliśmy drogiego w 2007 a kto teraz nowy jest na liście płac w kontekście budżetu 2008. Odszedł na początku roku Kosowski co pokryło się z zatrudnieniem Matusiaka. Więc tu na 0. Doszedł Diaz i Łobodziński. Natomiast zyski możemy mieć bo już nie opłacamy Błaszczykowskiego(50tys Euro), Dudki(100tys Euro), Kokoszki(40tys Euro), Paulisty(50tys Euro), Dudu(30tys Euro), Stolarczyk(70tys Euro), Penksa(50tys), Burns(150tys), Thwaite(100tys), Svitlica(50tys), Mijailovic(60tys), Radovanovic(50tys). Kwoty w nawiasach to nie ich pensje tylko zysk dla budżetu w porównaniu z poprzednim rokiem. Ok. 1,5 mln złotych może mamy mniejszy budżet dzięki tym zmianom tak mi wychodzi z obliczeń, więc pewnie wynosi on obecnie ok 15mln złotych. Pewnie więc jest jeszcze z 2 mln Złotych na opłacanie nowych piłkarzy. Budżet płacowy raczej nie powinien rosnąć, a raczej przy tym samym budżecie mamy szansę na zatrudnienie lepszych piłkarzy. Przede wszystkim kontrakty niedługo kończą się Baszczyńskiemu i Cantoro. Zapewne ta 2 pójdzie w odstawkę, albo dostanie połowę niższy kontrakt. |
Cytat:
Wlasciciel nie musi sie juz o nic martwic(a gdzie grac w LM, co zroic gdy na niektore mecze jest 2 krotnie wieksze zainteresowanie niz pojemnosc itp) Solidna inwestycja gwarantuje mu pelny stadion w zasadzie przez caly rok, co za tym idzie wieksze wplywy z reklam , od innych sponsorow itp. - generalnie w sposob znaczacy wzmacnia to prestiz klubu a co tym idzie wlasciciela. Ja problem braku duzych pieniedzy w polskim futbolu widze inaczej niz sambo , dla mnie podstawa jest nie brak regulacji na szczeblu rzadowo/administracyjnym, tylko ogolnie rzecz biorac -fatalny odbior pilki ligowej w Polsce. Smieszne zespoly , mafia dziadkow w pzpn ,coraz to nowe skandale korupcyjne, w wiekszosci ligi brak przyzwoitych warunkow do rozgrywania meczy ='wiejskie stadiony' ,wyolbrzymiony problem chuliganstwa, rasizmu itp. Nikt nie chce w to wchodzic bo moze tylko stracic i to nie tylko finansowo. W Polsce musi nastapic 'bum' na pilke taki jak w Niemczech i Anglii - wtedy wd mnie znajada sie 'stracency' ,typu Abramowicza - zachowujac proporcje oczywiscie ,ktorzy beda mieli ochote sypnac grubym groszem bez myslenia 'a czy mi sie to za rok zwroci' A Cupial oczywiscie ze moglby wylozyc ale to jego pieniadze i nie mam zamiaru mu zagladac do kieszeni , ITI tez moglo by wylozyc a nie robi tego - pewnie przez to o czym pisalem powyzej. Oczywiscie problem nie lezy tylko w wylozeniu kasy na transfery , o czym pisal PvD ale o calym nowoczesnym systemie zarzadzania klubem ale do tego musi byc kasa ,checi, klimat i myslenie na 10 lat naprzod. |
I jeszcze jedno. Obecnie prokurentem w Wiśle SA jest pan Jacek Bednarz, jego uprawnienia są więc naprawdę duże. Nie wiem czy jako prokurenta nawet nie większe niż Wilczka.
|
Raporter - wszytko pieknie, ale to nawet bez szczegolowych danych(choc super ze je wkleiles) wiadomo ze futbol w pl sie malo kalkuluje - szczeoglnie jak brakiem nakladow , ograniczamy mozliwosci przychodow, tylko do polskiej ligi, ewentualnie sprzedazy zawodnikow.
Ja juz nic do Cupiala nie mam - wychodze z zalozenia ze jak sie nie ma co sie lubi , to sie lubi co sie ma( a ze doskonale pamietam cale lata 90te, to jestem sklonny twierdzic ze bez niego bylo by dzis o wiele gorzej) , ale nie pogardze wlascicielem(a w Europie jest takich sporo) ,ktory bedzie chcial łożyć na klub a nie skazywac go na samowystarczalnosc i jeszcze pobierac od niego odsetki od pieniedzy ktore jak sie okazuje pozyczyl a nie zainwestowal. Jasne jest ze taki system uniemozliwia wydzwigniecia klubu na wyzszy poziom niz walka w lidze + pojedyncze wystepy w pucharach, ktore bardziej sa kara dla klubu niz nagroda, badz szansa na zarobek. |
Cytat:
Musi się do nas wreszcie uśmiechnąć los i wtedy nawet wobec tych 2 mln Euro(a to nie są grosze) damy radę odbić się od dna. W zasadzie długu jakby nie było. Tf wychodzi na prostą, jak widać nie ma przymusu żeby go spłacać. Odsetki są minimalne. Poza tym co bardziej optymistyczne. W tym roku przychody będą raczej większe. Mamy już przecież kasę za mistrzostwo, czego nie było rok temu. Mamy 1mln od sponsora. Wiec już raczej przychody na 20 mln się kształtują. Następnie sprzedaliśmy Dudkę. Jeszcze jest jakaś kasa za występ na Euro, Chicago Trophy, 250tys Euro za Kubę itp. Więc generalnie powinniśmy być do przodu w porównaniu z poprzednim rokiem o jakiś 1-1,5 mln Euro. Więc nawet przy odpadnięciu z pucharów może się zdażyć że jednak 1 mln-1,5mln Euro jednak wyskrobiemy na transfery. Tyle że nie więcej. I że trzeba podpisać dobre kontrakty żeby znowu 16,5 mln nie szło na gwiazdy typu Radovanovic. Wierzę że nie popełnimy błędów, bo Bednarz działa bardzo ostrożnie i liczy kasę. Problem pojawia się za rok. Jeżeli nie pojawi się jakaś nadwyżka z tego roku, albo sponsor co da z 10mln to znowu będzie trzeba sprzedać. Następny w kolejce jest PB.:( Ale ponieważ Paweł i tak będzie pewnie chciał odejść jak przyjdzie oferta to jestem za tym zeby jednak kupić tego Neia jeżeli mamy na niego kasę. 3 lata z nim w napadzie przetrwamy a potem się będziemy martwić:) Potem jest parę rzeczy które da nam kopa: 1 Euro 2 stadion 3 baza treningowa 4 lepszy klimat po korupcji 5 ogólnie lepsze stadiony w Polsce 6 no i rosnący poziom polskiej piłki w zdrowej rywalizacji To musi być bo w każdym demokratycznym kraju bez patologii tak jest. A Unia w końcu zlikwiduje u nas te patologie. A jak nie to sami dziadów wykopiemy. Musimy tylko oszczędnością zachować prymat w lidze. A przecież jest jeszcze Cupiał, który jeszcze z raz nas ew. podratuje więc pewnie te suche lata uda się przetrwać i stać sie stabilnym, samowystarczalnym klubem. A przecież o to chodzi żeby powstało coś wiecznego a nie tylko 10 letnia przygoda Wisły. Nie wiem jak was ale mnie pociesza że Cupiał nie spłaca długu, łoży miej więcej tyle samo. Bo to oznacza że jeżeli wypracujemy jakikolwiek zysk to Tf tego nie pochłonie tylko będziemy mogli za to kupować piłkarzy. A to lepsze niż widmo spłacania długu które nam tutaj uparcie rysowało parę osób na forum. Dług był spłacony raz, kiedy Wisła coś sprzedała(najprawdopodobniej jakąś działkę). No i na koniec. Podziękowania dla Adasia Kokoszki. Jak już się zrobiło w miarę czysto. Bednarz i Wilczek zaczęli liczyć kasę, to jak zwykle los podsunął nam wspaniałego Adasia, który nie tylko odszedł pozbawiając nas zysku z transferów które dopinają budżet, ale jeszcze do tego zostawił za sobą kawał smrodu, który być może odstraszył sponsora(co to za klub z którego uciekają najzdolniejsi piłkarze), zniechęcił Cupiała i jeszcze do tego osłabił nasz zapał na udane transfery. Jak widać zawsze coś musi wyskoczyć. A potem Beitar. Najtrudniejszy rywal w 2 rundzie którą jako rozstawiony zespół powinniśmy przejść jak burza i tak zawsze było. Generalnie los nam nie sprzyja, ale wierzę że klub jest teraz nareszcie zarządzany przez odpowiednie osoby i że Cupiał to wytrzyma. I że będzie dobrze, czyli.... Wreszcie Normalnie. Czyli że nie będzie trzeba umierać za Wisłę, tylko cieszyć się jej wspaniałą grą i odpoczywać po pracy oglądając jej porywające mecze. |
Cytat:
Zacytowałem Ci słowa Guya Rouxa, że jest dokładnie inaczej, a do Ciebie dalej to nie dociera. Ok., skoro Ci mało, i uważasz, że rozumiesz sport i zarządzanie piłkarskim biznesem lepiej od niego, to jeszcze specjalnie dla Ciebie wyszukałem słowa Bekenbauera dla Kickera. Pasują tu jak ulał: „Źródłem wszelkich sukcesów i dążenia do opłacalności w świecie piłki nożnej i sportu jako takiego, jest zrozumienie, że to nie jest taki sam biznes jak inne. Rządzi się swoimi własnymi, odrębnymi prawami, dlatego nie można zrobić nic gorszego, niż kalkulować jedynie według ekonomicznych zasad postępowania, którymi standardowo kierowalibyśmy się w pozostałych branżach. I myśleć krótkofalowo, pod kątem doraźnego zysku lub straty, bilansu najbliższego roku budżetowego. To będzie zawsze gol samobójczy, zabijemy wówczas szanse na wszelkie pozytywne osiągnięcia jeszcze zanim się narodzą. Między innymi dlatego dyrektorami wielkich klubów są zwykle osoby z wybitną piłkarską przeszłością, a nie zwykli ekonomiści, którym ciężko jest zrozumieć na czym powinno opierać się dobre zarządzanie drużyną sportową – aby mogłą utrzymywać nie tylko płynność finansową, ale też odnosiła zwycięstwa i cieszyła kibiców. Tak naprawdę, jedno bez drugiego nie jest możliwe. Bayernem nigdy nie rządzili sami ekonomiści, dlatego jest tak wielki”. Z przykrością widzę Sambo, że Ty również jesteś modelowym potwierdzeniem słów Bekenbauera. Dlatego chciałbym, byś trzymał się ze swoim myśleniem jak najdalej od Wisły i Cupiała, bo te Twoje „analizy opłacalności”, które przywołujesz, a które torpedują np.: wpompowanie pieniędzy na poprawę bazy, są po prostu nic nie warte w świecie sportu. Co widzimy po tych ostatnich 10 latach. Niestety, karmicie nimi Cupiała dalej, ze szkodą dla Wisły i niego samego. Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
To nie trenerzy sprzedaja zawodników i decydują o pieniądzach, które zostaną przeznaczone na nowych, tylko RN i Cupiał. Cytat:
Cytat:
Wiesz ile wynosi budżet Realu, o którym wspominasz? Wiesz ile wynoszą budżety większości klubów europejskich walczących o LM lub w PUEFA? Ten „największy budżet w historii” Wisły i tak był mniejszy, niż dzisiejszy budżet Beitaru… |
Odpowiem ci krótko bo idę do pracy, a potem po pracy z chęcią z tobą podyskutuję. Podoba mi się że widzisz błędy, ale tego nie cofniemy. W rubryce wpływy od spółki powiązanej jest 7 mln złotych. Więc masz racje że Tf przekazuje obecnie 5 mln złotych netto na Wisełkę. Czy to dużo czy mało? Robi to co roku więc mało nie jest. W każdym razie gdyby nie zła polityka ZARZĄDU i RADY NADZORCZEJ z raportu wynika że Cupiał naprawdę tylko raz spłacił dług!! Dokładnie około 12 mln złotych. Ta nadwyżka pochodziła najprawdopodobniej z jakiejś nieruchomości. Może były plany spłaty, w każdym razie nigdy już więcej nadwyżki takiej nie wypracowano.
|
Cytat:
Skoro rzucasz takimi danymi z KRS - wystarczy spojrzeć tylko w jedną rubrykę i okazuje się, że już coś nie gra w Twoich informacjach....... Mam nadzieję, że jedyna, bo reszty nie sprawdzałem.... Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Myślisz, że za co dostał od Stolarczyka po mordzie w szatni?? Słów nie chce nawet cytować, bo mam nadzieję, że nie są one prawdziwe.W każdym bądź razie sytuacja w szatni byłą bardzo napięta, mimo to Franek mówił, że jeszcze z Wisłą powalczy, by ostatecznie ucieć za większymi pieniędzmi do II Elche ..A to wsyzstko się działoi na na 10 przed meczem z Vitorią. Cytat:
Cytat:
Można wiele zarzucić Cupiałowi, ale napewno nie przegraną z Dinamo, Valerengą czy PAO, bo to ****a szczyt chamstwa. Dobra, kończe tą dyskusje stojącą na jakże wysokim poziomie :lol:. Pozostawiam cie samego z jakże straszną i smutną rzeczywistością :lol: |
Cytat:
Uprzedzając Dinamo Tblisi w 2 rundzie wstępnej wygrało dwumecz z Slavią Praga (1:3 na wyjeździe i 2:0 u siebie) a w grupie u siebie przegrali z Sochaux i Sportnigiem a na wyjeździe z Newcastle i Panioniosem (2:5 przyczym 2 bramki stracili w doliczonym czasie). Sochaux - odpadło w 1/16 z Olympiakosem, Newcastle w 1/4 finału ze Sportnigniem, a Sportnig w finale uległ CSKA Moskwa...... To, że Franek strzelił w bramkarza a Szymek nie trafił w bramkę nie jest winą Pana Cupiała. Natomiast pozbycie się 2 skrzydłowych nadających ton zespołowi w jego najpiękniejszej przygodzie z pucharami (Kosa i Uche) w jakimś tam stopniu jest winą zarządu, który mógł zatrzymać Kosowskiego - dając mu podwyżkę kontraktu, a wówczas Uche nie uciekałby do Ajaxu i nie musiałby mówić psieprasiam..... A tak w meczu z Valerengą na skrzydłach "szaleli" - Gorawski (czerwień w Oslo) Grześ Pater, Piotrek Brożek i Brasilia...... Nie można twierdzić, że osłabienie składu to nie jest wina P. Cupiała zwłaszcza biorąc pod uwagę artykuł, który powyżej przypomniałeś - o rok późniejszy. Prowadzenie dyskusji "a Was to murzynów biją" nie ma sensu - to tylko przekrzykiwanie się. Pozdrawiam obie strony debaty ;-) |
Cytat:
Zapodałeś bardzo interesujące dane. Dobrze by było gdybyś je uwiarygodnił podając link o którym wspomniałeś do materiału zródłowego tak żebyśmy sami mogli zweryfikować te dane i wyciągnąć wnioski.Najlepiej jakby ktoś wstawił same suche dane z KRS. Heban wytkął Ci już błąd w analizie a funkykoval kwestionuje kwotę podwyzszenia kapitału spółki o 10 mln zł. Ja widzę następną nieścisłość - piszesz że "budżet Wisły niezmiennie wynosi ok. 36 mln złotych " po czym wymieniasz poszczególne pozycje po stronie rozchodów za rok 2007 których suma wynosi 32 mln zł a następnie wyszczególniasz przychody o łącznej sumie 31 mln zł. Coś tu niegra...I czy jesteś w stanie odpowiedzieć na pytanie kiedy w Wiśle SA rozpoczyna sie rok bilansowy ? |
Cytat:
a ja Ci powiem Wiślak , że ja Ciebie rozumiem i myślę, że Ty też mnie zrozumiałbyś. Chodzi o jedną rzecz- oczywistą sprawą jest, że każda branża rządzi sie swoimi prawami. Zarządzanie prywatnym szpitalem nie jest tym samym co zarządzaniem fabryką chrupek czy opon. Zarządzanie fabryką majtek nie jest tym samym co zarządzanie klubem piłkarskim. Pełna zgoda. Ale - - polskie prawodawstwo zrównało biznes pod tytułem fabryka majtek z klubem piłkarskim to raz. - czy tego chcesz czy nie - jeśli ktoś wykłada pieniądze, to po to, żeby na nich zarobić. Doprawdy, jeśli są wyjatki to one potwierdzają regułę. Możesz oczywiście zatkać uszy, tupnąć nogą i powiedzieć: nieprawda - Twój wybór. I teraz dochodzi do tego o czym pisałem - są warunki wejścia i warunki wyjścia - i są to rzeczy zmienne w zależności od " wagi " towaru. Inne są warunki w Niemczech, Hiszpanii, Czechach, Ukrainie a inne są w Polsce. To jest element, którego nie bierzesz pod uwagę i który nie jest uniwersalny. Zacytowałeś z duma Guy Roxa - tylko, że on mówi o jednym elemencie - nie biorąc pod uwagę całej reszty. Albo też bierze on to pod uwagę ale fałszywie zakłada, że to co on uważa za normalność jest normą na całym świecie i nie warto o tym wspominać, bo to tak jakby pisać o tym, że niebo jest niebieskie - otóż tak nie jest. Wartosc towaru pod tytułem piłka nożna jest inna w Niemczaech inna w Hiszpanii a inna w Polsce. To determinuje wiele różnych poczynań inwestorskich i różnych strategii. I do czego zmierzam - gdybyśmy byli kibicami jakiejś niemieckiej drużyny - to podejrzewam, że nie napisałbym ani jednego postu w tym temacie, ponieważ zgodziłbym sie z Toba w każdym calu. Zwracam uwagę na post ostatni post Bronexa - jest to post z którym się zgadzam i który jest głosem diagnozującym dobrze stan rzeczy. NIe oczekuje żadnej aprobaty - piszeo dlatego, że wydaje mi się, że wasza jazda po mojej osobie bierze sie ze zwyczajnego niezrozumienia tego co piszę. |
Cytat:
http://www.infoveriti.pl/index.html oto źródło 10 złotych i masz zestawienie |
Raporter
Dzięki za linka. Co do podwyższenia kapitału akcyjnego to z raportu wynika że masz na 100 % rację. Wyemitowano 2 nowe serie akcji w grudniu 2005 i ponownie w grudniu 2006 roku w ilości po 50 000 sztuk na łączną kwotę 10 mln zł. Narazie dotarłem do raportu bezpłatnego. Za pełny trzeba zapłacić - tu sprostowanie 19 zł + VAT. Swoją drogą to potwierdza informacje że są wokół Cupiała doradcy którzy rozumują inaczej niż sambo który twierdzi że nie ma innej metody finansowania polskiego futbolu jak pożyczka od spółki-matki do klubu i kŧóremu udowodniłem że tak nie jest. I to napawa nutką optymizmu. Nigdy więcej pożyczek ! Ten słynny "dług wewnętrzny" jest skutkiem jednorazowej pożyczki z roku 2003 lub 2004. Poroniony ów pomysł pochodzi najprawdopodobniej od pewnego znanego mecenasa który już nie pracuje dla Wisły. Naszczęscie jak widać nie był on powielany ale i tak poziom zadłużenia jest ogromny i niebezpieczny dla Wisły SA. Można to naprawić w sposób kŧóry przedstawiłem we wcześniejszych wpisach. Potrzeba tylko zmienić sposób myślenia i dopuścić do głosu profesjonalistów znających specyfikę biznesu futbolowego a którzy niewątpliwie są w otoczeniu Cupiała i pozwolić im działać. Doradcy ekonomiczni których filozofię odzwierciedla sambo traktują Wisłę jak kram na bazarze który w każdej chwili można zwinąć i sobie pójść "w sziną dal" i dlatego odradzają Cupiałowi mocniejsze zakotwiczenie w piłkarskiej branzy i umożliwiające to działania obliczone na dłuższy horyzont czasowy jak budowa bazy treningowej, inwestycje w skauting i szkółki młodzieżowe czy przedewszystkim oddłużenie spółki. I efektem takiego rozumowania jest też wieczna prowizorka i improwizacja w klubie. Cieszę się że potwierdzasz że najprawdopodobniej są srodki na reinwestycje w wysokości wg. Twojej analizy rzędu 1-1,5 mln ojro nawet w przypadku odpadnięcia dzisiaj z pucharów (trudno mi sie do tej kwoty odnieść nie znając pełnych danych finansowych). Obysmy awansowali do III rundy eliminacji LM ! To oznacza oprócz wielu emocji i satysfakcji także spory zastrzyk gotówki dzięki czemu byłaby możliwość (tylko czy wola ?) poszalenia na rynku transferowym. Ale jakoś w te chęci reinwestycji ze strony "grupy trzymającej władzę" w Wiśle ciężko uwierzyć... |
Cytat:
|
Cytat:
Zwracam honor |
Cytat:
Nadal myślisz pod złym kątem, źle. Bo inna wartość „towaru piłkarskiego” w Polsce niż np.: w Niemczech nie powoduje, że w polskich uwarunkowaniach np.: brak boisk treningowych, scoutingu, długofalowej polityki transferowej, nie spełnianie próśb trenerów, masowe przyjmowanie i wywalanie ich czy dyrektorów sportowych – itd. itp. - staje się nagle słuszne i uzasadnione. Albo że odpuszczanie europejskich pucharów w imię jakichś absurdalnych tłumaczeń i złudnych oszczędności oraz kalkulowanie tylko w kontekście najbliższego sezonu nabiera sensu. No wybacz. Dlatego może i starasz się logicznie myśleć, ale to nie ta optyka mój drogi, nie ten biznes i nie ten wektor słuszności. Całe ostatnie 10 lat to wam już tak dobitnie pokazuje, że bardziej nie można. Cytat:
Ależ Wasze myślenie i oceniania rzeczywistości potrafi być zabawne… Błędy są wpisane w piłkę nożną. Wiadomo, że druzyna która ma gorszych zawodników z reguły popełni tych poważnych więcej. Ta prawda potwierdziła się w Atenach i w całym tym dwumeczu. A za to, że tamtej drużynie brakło lepszych zawodników, którzy mogliby zrobić lepszy wynik, odpowiada tylko i wyłącznie Cupiał i RN. To dzięki ich decyzjom i złej ocenie możliwości zespołu, na lewej pomocy musieliśmy oglądać w Atenach partaczącego setki Zieńczuka, a nie np.: Kosowskiego, a w ataku sikającego w spodnie ze strachu Brożka, a nie ogranego i doświadczonego Żurawia. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
To tylko i wyłącznie polityka Bogusława Cupiała doprowadziła do rozbicia drużyn Wisły w najważniejszych momentach ostatnich lat i bolesnych porażek przekreślających szans na rozstawienie w III rundzie kw. LM. Pozostawiam cie samego z jakże straszną i smutną prawdą. :evil: |
Najezdzacie na tego Cupiała jak on Wisłe na szczyt zaprowadził..
Przyszedl,szastal kasa i byly sukcesy.. A taki Filipiak ma do sukcesu droge trudniejsza bo boi sie zaryzykowac!! Poza tym Cupiał wyda jeszcze pieniadze.. W tym oknie ;P Zobaczycie.. |
po tak udanym meczu jak wczoraj z Beitarem może do klubu zawita kolejny sponsor tak jak to było po udanym sezonie 2002-03 kiedy weszła w Wisłe Era a potem Tyskie.Zawsze kilka baniek w roku wpadało do kasy klubowej.
|
Pragnę zauważyć jedną rzecz: Sam system "zarządzania" w którym to Rada Nadzorcza decyduje o każdym, nawet najdrobniejszym transferze jest chory.
W żadnym normalnie działającym klubie świata nie ma czegoś takiego w statucie spółki, by jakikolwiek ruch pionu sportowego musiałby być "klepnięty" przez RN! Rada Nadzorcza powinna jak sama nazwa mówi "nadzorować" działania klubu, zarządu i trenerów, a nie wtrącać się w każdą ich decyzje i prawie wszystkie "uwalać" - tak nie ma naprawdę nigdzie na świecie. Ale oczywiście, jeśli gdzieś ma funkcjonować jakiś chory i patologiczny system, to tylko u nas :evil: Jego efektem jest paraliż pionu sportowego, który obserwujemy od dawna. Żal mi Skorży - chyba obecnie żaden trener na świecie nie jest tak pozbawiony wsparcia ze strony Rady Nadzorczej jak on w Wiśle i żaden dyrektor sportowy nie jest aż tak bardzo ubezwłasnowolniony w swoich decyzjach jak Bednarz. I my chcemy mówić o jakimkolwiek profesjonaliźmie... |
A ja mam trochę laickie pytanie (i nie wiem czy temat odpowiedni, ale w sumie o finansach, a meritum jest bezpośrednio związane z transferami): kto daje pieniądze na przebudowę stadionu? Wiem że 1/3 daje rząd, a resztę? Czy przypadkiem nie klub, czyli w gruncie rzeczy Cupiał? Jeśli tak (podkreślam - jeśli - bo nie wiem) to ciężko oczekiwać jeszcze milionów na transfery.
|
Stadion jest miejski więc TF nic do tego, budowę finansuje miasto.
|
Natomiast Cupiał ma finansować centrum treningowe. Swoją drogą kiedy przetarg na budowę bo ciągnie się i ciągnie to...?
|
Taka ciekawostka :D
Mariusz Walter http://100najbogatszych.wprost.pl/images/ludzie/29.jpg Pozycja (2008):27 Majątek (2008):1 200 mln Mało kto wie, że twórca i współwłaściciel telewizji TVN próbował kariery jako piłkarz. Był juniorem krakowskiej Wisły, ale trenerzy uznali, że nie ma zadatków na zawodowego sportowca. Prawie pół wieku później Walter wrócił do swojego marzenia, kupując klub piłkarski Legia Warszawa (do którego, jak twierdzi, co miesiąc dokłada milion złotych). W 1982 r. odszedł z pracy w TVP i w 1984 r. założył razem z Janem Wejchertem firmę ITI (więcej na ten temat w biogramie Jana Wejcherta). W 1997 r. założył telewizję TVN. Dzisiaj TVN ma czternaście kanałów, m.in. TVN Style i TVN Turbo. Walter był również pomysłodawcą TVN 24, pierwszej całodobowej telewizji informacyjnej w Europie Środkowo Wschodniej. Ostatnio ITI zaangażowało się w tworzenie trzeciej w Polsce (po Cyfrze+ i Cyfrowym Polsacie) telewizyjnej platformy cyfrowej – „n”. Kosztowała 150 mln zł i na koniec 2007 r. miała 300 tys. abonentów. (AP) |
buehehe to raczej do 'byłych Wiślaków' :)))
|
Cytat:
Rozumię że prawa zostały sprzedane jakiejś firmie medialnej która teraz zarabia na tym że przyjeżdża Barcelona a my dostajemy pieniądze jak za Valarengę Oslo:) Niezłe jaja były w tym klubie. |
Pamiętacie tę nadwyżkę z 2004 roku za którą spłacono dług? Chyba ok 12 mln złotych. To musiało być chyba właśnie z tamtego okresu. Ciekawe kiedy końćzy się ta umowa...
|
To, co od dawna wyprawia Rada Nadzorcza Wisły Kraków jest po prostu straszne.
Ce..... ją niestety skrajna nieodpowiedzialność i bezmyślność - na każdym kroku, od kwestii sprzedaży praw telewizyjnych (gdy Wisła podpisywała dawniej ten kontrakt ze SportFive, RN też istniała), aż po politykę transferową. I to od lat. Ale tak to jest, jak się kalkuluje w całkowitym oderwaniu od sportowej sytuacji i działalności klubu. Analizy opłacalności danego działania dokonywane przez ekonomistów z RN, jak były, tak dalej są za przeproszeniem "gó....o" warte. "Stratedzy" są z nich jak cholera :rotfl: A winnych, jak mówisz Hebanie, nie ma, nikt ich nie potrafi wskazać oraz napiętnować rażącej niekompetencji i braku wyobraźni. Kibice wolą udawać, że problemów nie widzą, lub że wierzą w pseudo fachowe i pseudo ekonomiczne tłumaczenia tych Panów. |
Nie zamierzam bronić w żadnym wypadku RN ale ****a, skąd wy w ogóle macie w ogóle pojęcie jakie Wisła podpisała umowy sponsorskie, telewizyjne itp?Macie wgląd do papierów?
W artykule jest napisane, że Wisła nie zarobi więcej niż 3 mln złotych a Heban głośno się zastanawia się, dlaczego Wisła traci kolejne 3 mln złotych. Pytam się, czy wy macie wgląd do finansów Wisły?Bo wydaje mi się, że trzeba mieć jakieś podstawy by kocokolwiek oskarżać.No chyba, że trzeba się o cokolwiek do.......ić- byle by coś napisać i zyskać poklask tłumu.Nie po raz pierwszy gramy w EL.LM i wczesniej tego typu kwoty nikomu nie przeszkadzały, teraz kiedy modne jest napierdalanie na wszystko i wszystkich raj mają Fani footbal menadżera..Szkoda, że nie bierzecie tego pod uwagę, że Euro "troszkę" staniało do złotówki.No ale pewnie to też wina rady nadzorczej. |
W temacie polityki płacowej, działań RN, rekomendacji 17 zawodników przez Bednarza - warto zwrócić uwagę na tekst "z drugiej stroy barykady", czyi z punktu widzenia menadżerów reprezentujących piłkarzy:
http://www.weszlo.com/blog/9 Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:05. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl