![]() |
Czy to oznacza, że młodzież może na maturze pisać o Wiśle Kraków jako o dystopii?
|
Cytat:
A Błaszczykowski takie podejście wywalił z klubu w atmosferze skandalu. |
Hyballa był idealny bo chciał lesera Kube zaciągnąć do łagrowniczych treningów z kontuzją i przelotem większym niz passat ściągnięty po 10 latach od gebelsów :/
Rozumiem, jakby Hyball po naszym epizodzie sprawdził się.. ale on został również pogoniony w skandalicznych okolicznościach z dwóch klubów. Stawianie jego jako przykład jest totalnym upadkiem i chwytania się przysłowiowej brzytwy. |
Cytat:
Ja rozumiem, że Hyballa jest dla Ciebie symbolem wymagania od piłkarzy (a jego okoliczności jego zwolnienia były niezbyt chwalebne), ale jest w cholerę "normalniejszych" przykładów na to, że da się to robić profesjonalnie bez łamania wszelkich możliwych schematów cywilizowanego funkcjonowania w społeczeństwie, w tym właśnie zasad, których należy przestrzegać. Rzecz w tym, że Hyballa, oprócz tego, że wymagał mitycznego zapieprzania, zasad w pracy ani nie miał, ani nie przestrzegał. Nie mógłbyś jako archetypu wymagającego trenera użyć kogoś, kto jest w tym mniej śmieszny i żałosny niż akurat Hyballa? Nie wiem, od dzisiaj za każdym razem w miejscu, w którym chcesz napisać o takim trenerze zamiast "Hyballa" wpisać np. "Petrescu"? :D |
Cytat:
Teraz po roku jest jasne kto miał rację, a dalsze zamykanie na to oczu jest totalnym upadkiem. Cytat:
Natomiast pokazywanie gołej dupy, wykręcanie sutów czy uwagi o cyckach żony to moim zdaniem didaskalia. Pretekst żeby pozbyć się trenera który wymaga pracy na treningach. Jeżeli jego "styl" nie pasował to trzeba było zwolnić go właśnie za styl, a nie sabotować gre żeby można go było zwolnić za wyniki. Rozumiem że wielu się to w głowie nie mieści i łyknęli bajkę o zajechaniu. Ale to tylko pobożne życzenia. Prawda była kompromitująca i teraz za to płacimy. A dlaczego nie można go było zwolnić za styl? Bo każdy kibic ma w dupie styl jeżeli są wyniki. I nie mówię o stylu gry, tylko o stylu prowadzenia drużyny. |
Tragedią Wisły i wyobraźni zbiorowej użytkowników forum jest to, że nie ma w tej historii dobrych i złych.
Są ludzie, którzy zrobili wiele dobrego, przejmując klub, znajdujący się na skraju upadku i potem przez własny upór, arogancję i kumoterstwo ponieśli porażkę w zarządzaniu nim. Albo trener, który wreszcie czegoś wymagał, ale najwyraźniej oferował niewiele więcej, a przy okazji wymagania ujawniły się najprawdopodobniej jego problemy psychiczne. Itd. Dlatego jeszcze raz proponuję, abyśmy wprowadzili do naszych rozmów trochę czarnego humoru i zdrowej szydery. Niech się złoszczą i kłócą na tt albo ci co biegali za autokarami dwa dni temu. Tu i tak jest nisza internetowa, a co sobie pogadamy, to nasze. |
Cytat:
Cytat:
Pośmieszkowałbym , ale ta sytuacja mnie nie bawi. |
jaki by trener Hyballa nie był to jedno trzeba przyznać: do słynnego jajeczka mieliśmy drużynę, która grała najfajniejszy futbol od czasów Wisły Maaskanta.
|
Patrząc z perspektywy czasu uważam, że zwolnienie Hyballi było błędem. Wystarczyło mu zaufać i pozwolić dobrać piłkarzy do jego stylu gry- taktyki. Nie każdy piłkarz nadaje się do gegenpressingu. Ale zamiast tego woleli pójść z nim na wojenkę o legendy- Kmiecik- Boguski i uznać go za chorego psychicznie to teraz mamy tego efekty.
|
Cytat:
|
Różnica między Hyballą czy innym gościem, który chociażby chce być zawodowym trenerem a Brzęczkiem, Gulą itp jest taka, że Hyballa i ten ktoś inny, np Petrescu by zajebali te łajzy za takie wyniki jakie miał Gula czy Brzęczek, jechali by po nich, a za ten spadek to by ich albo roz....ili na boisku za frajerstwo albo podali się do dymisji.
A jeszcze wcześniej by jebali zarząd za wyprzedaż dwóch podstawowych piłkarzy w zimie i brak wzmocnien. Tymczasem u nas cyrk trwa w najlepsze. Jest jak jest, gramy jak gramy, spadniemy ale będzie fajnie, damy radę jakoś. Żadnej refleksji nie będzie. Będzie takie zjebane podejście jakie mieliśmy szczególnie w tym sezonie. |
Nie chcę wracać do Hybali bo to nie ma sensu , Zatrudnienie go bez uprzedniego prześwietlenia było błędem ale większym błędem było robienie szopki zamiast się go pozbyć. Po co to było ? trzymanie na kontrakcie gościa , którego nie chcą w klubie po to żeby coś mu udowodnić i robić dramy ? Nie rozumiem tego ....
Natomiast ja widzę jeden problem z trenerami ( pomijam szrot sprowadzony ) mianowicie mam wrażenie , że trener miał wpasować się w ogólną politykę klubu względem piłkarzy - jest ok, głaskanie po głowie , wyniki są do d... ale w sumie jakie mają być skoro 3 lata temu byliśmy prawie w IV lidze... Każdy inny trener , który nie zgodziłby się na takie standardy z automatu wpadłbym w konflikt z drużyną a zaraz po tym z Kubą. Ktoś powie , że była wymiana piłkarzy spora przy Guli no ale przecież czuć jaka jest atmosfera pobłażliwości w klubie ? Niestety to też kamyk do naszego ogródka, kibiców. Wiadomo , że zagraniczny piłkarz nie będzie umierał za klub ( w sumie polski też ale przynajmniej wie jaki status ma Wisła ) ale obrazek z Radomia dla mnie jest dopełnieniem tej pobłażliwości - większość piłkarzy przyjęła spadek jakby przegrali po prostu kolejny mecz, nic więcej. Kolejna sprawa , że w klubie są obrotowe drzwi - piłkarze wpadają na chwilę i zaraz wychodzą . Więc to też swoje robi - myślicie , że część piłkarzy nie myślała w niedzielę na zasadzie " zaraz mi sie kończy kontrakt , po co mam walczyć na całego jak spadek praktycznie pewny, jeszcze złapię kontuzję i kto mnie weźmie latem ? " |
do utrzymania wystarczył fachura od przygotowania fizycznego.
|
Cytat:
|
Cytat:
Jak się ma stary i wolny komputer i wciska się reset, a komputer nie reaguje, to wciska się ten reset jeszcze raz. I potem jak już komputer zareaguje, to resetuje się podczas resetu. |
Cytat:
tak jak napisał Malk znajdżcie sobie jakiś inny przykład bo tyle samo co Hyballa zdziałał zeszmacony Skowronek a nawet szło mu trochę lepiej. Petrescu po latach przyznał że popełnił błędy i kilka rzeczy by zmienił jesli chodzi o pracę w Wiśle. |
Cytat:
|
Tak .......icie, jakby ta Wisła Hyballi grała niewiadomo co. To już początki Stolara - schyłek Wisły Miśków styl był dużo lepszy (runda jesienna przed przelewem Vanny Ly) i słynne 5:2 z Lechem, 5:2 z Lechią, 2:0 na Kałuży, a potem efektowna wiosna drużyny z charakterem i 4:0 z Legią, 3:2 z żydostwem czy 6:2 z Kielcami. Było w tej Wiśle sporo wstydliwych porażek, ale przynajmniej dało się na tę grę i zaangażowanie patrzeć. To, co widzieliśmy w tym roku to było skrajne pozoranctwo przez 80% meczów...
|
Koledzy,
podoba mi się, że rozmawiamy o kluczowej przyczynie spadku, tj. trenerze Hyballi, ale czas poszerzyć rozważania o inne istotne czynniki. 1. Jadczak - wiadomo, wróg nr 1, 2. Miga - złapał za rękę Fernandeza i okładał nią piłkarza Płocka, a film z tego wrzucił do sieci, 3. Buksa - zdrajca, gdybyśmy go sprzedali, nie byłoby długów i spadku, 4. Wzgarda dla legend - do dziś odbija nam się czkawką, 5. Inflacja i wojna - ceny za energię, to przez to odcinało naszym prąd w końcówkach spotkań, 6. Sędziowie, spółdzielnia, piłkarski poker - dobrze, że Kuba pogonił im kota, 7. Boniek, PZPN, bilety - jw., 8. Jeszcze raz dziennikarze, teraz wszyscy niewymienieni wyżej, habilitujący się z problemów Wisły, a źle jej życzący - nad tymi już pracuje Królewski, 9. Stanowski, weszło, Leśnodorski, Warszawka - zło najgorsze, 10. Obidziński albo ci gnoje z foot tracka, którzy przeinaczyli wywiad o Obidzińskim - koń trojański, tzn. warszawski, 11. Binarność i hierarchiczność polskiego życia społecznego - wykazuje ją konsekwentnie p. Królewski i każdego dnia pokazuje, że można inaczej, 12. Pasieczny - transfery transferami, ale niepotrzebnie się mądrzył na tym tt, 13. Zakłamywanie historii, uparte utrzymywanie przez jakiegoś kolesia na tt, że to Cracovia jest starsza - przez to prezes Jażdżyński nie mógł zająć się klubem, musiał dniami i nocami siedzieć w archiwum. To tylko moja lista, nie musicie się nią sugerować. |
Mecz z Pogonią Szczecin w rundzie wiosennej poprzedniego sezonu 120 km przebiegnięte na wysokiej intensywności zakończone wynikiem 2:0. Dla porównania Brzęczek kończył sezon w Radomiu i drużyna "walcząc" o życie zrobiła 104 km. W niemieckim futbolu jest takie powiedzenie, że grasz tak jak trenujesz.
Tak naprawdę to Hyballa był skończony w momencie kiedy odesłał Kubę na trening do juniorów. Już wtedy atmosfera zgęstniała, a jej eskalacją był teatrzyk urządzony z legendarnym trenerem napastników. W świat poszedł przekaz, że możesz być bierny, mierny, ale musisz być absolutnie wierny. Hyballa to trener bardzo podobny do Papszuna, czyli bardzo wymagający i potrafiący dość szybko skreślić zawodnika. Różnica jest taka, że w Rakowie właściciel przekazał władzę niemalże nieograniczoną, a u nas zaczął pod nim kopać dołki, bo w sumie nie mógł się zdecydować czy jest jeszcze piłkarzem czy właścicielem. |
Podobny chyba do Papszuna dupy....
|
Brak rezerw to kolejny punkt który Nam nie pomógł - młodzi i nie łapiący się do gry byliby w rytmie meczowym co mogło pomóc 1 składowi ...
|
Cytat:
|
Cytat:
15. Za pewną legendą tego forum: Spiskowcy, którzy chcieli przejąć Świętą Ziemię - przez co Sarapata, a teraz Błaszczykowscy nie mogli zająć się naprawą Wisły. Spiskowcy, którzy chcieli za darmo przejąć klub od Świętej Sarapaty. 16. Cupiał i Bednarz - to wiadomo. 17. Majchrowski i Tusk. Zawsze jest ich wina. 18. Za legendą Grzesiem S. - ci którzy mieli odwagę krytykować Święty Zarząd Sarapaty, a teraz Święty Zarząd Błaszczykowskich. 19. Ci co doprowadzili do odejścia Świętego Rafała z Łomży. Lista spiskowców jest tak duża, że aż dziw bierze, że Wisła jeszcze istnieje. W tych wszystkich spiskach można się zagubić, ale Tomek Jażdżewski vel Jażdżyński i Jarek Królewicz vel Królewski czuwają jak komisja śledcza do sprawy Smoleńska. Wrogowie, spiskowcy, wrogie przejęcia, prowokacje, zdrady... Tylko sztucznej mgły brakuje i strzelających parówek. Tu powinna być kolejna komisja śledcza. Może Antoni Macierewicz i Tomasz Sakiewicz na szefów? |
Cytat:
|
Mieliśmy budżet 36 000 000 i polecieliśmy z ligi. Więc niech nikt więcej nie pieprzy, że nie stać nas na rezerwy. Nie mógł być budżet 32 000 000, za 4 000 000 zrobić rezerwy? To jest kolejny cud zarządzania klubem. Tam się wszyscy nadają do wykopania...
|
Cytat:
|
Co do budżetu, to niewątpliwie - zakładając, że ktoś się w ogóle na tym kiedykolwiek pochyli - należałoby w pierwszej kolejności rozłożyć na czynniki pierwsze te 7 milionów złotych zwiększonego budżetu. Gdzie to się podziało i czy aby na pewno nie dało się tego wydać lepiej.
Oraz, oczywiście, ile z jakiej części można teraz bezproblemowo zejść. Bo gdyby to był budżet na piłkarzy, no to wiadomo, tniemy kadrę w oparciu o przepisy związkowe i tematu nie ma, ot, utopiliśmy pieniądze w błocie, ale nie powoduje to wydatków w kolejnym sezonie. Ale jeśli to były inne wydatki, np. akademia, pracownicy klubu, leasing sprzętu itp. - tu już o wiele trudniej o cięcia z dnia na dzień, a na dodatek może oznaczać cofanie się w rozwoju całej z trudem zbudowanej struktury. |
Cytat:
|
Wrzuciłem na Nibylandię ale tam chyba to lekki offtop..
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:38. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl