![]() |
Cytat:
|
Cóż... pierwszy klops w tym sezonie.
W środę koniecznie awans, a potem w sb zwycięstwo bardzo potrzebne coby odrobić plamę/strate z Widzewem. Dla tęskniących za Cikosem - proszę o statystyki Cikosa za cały sezon - (2 asysty?+mnóstwo klopsów) vs Lamey gol+asysta w 4 meczach.Cikos ma potencjał... ma wydolność moim zdaniem, a reszta to duuuużo pracy do wykonania, a chop ma już 23 lata (dziś urodziny tak przy okazji:). |
Dla mnie mecz o którym chcę szybko zapomnieć, jedyne co mi w pamięci utkwiło, to akcja w obronie po której (chyba) Pajlić wyrżnął o piłkę podając do bramkarza... :rotfl::lol::rotfl: Macie może link do tej akcji? Bo bym sobie obejrzał jeszcze raz.
|
Cytat:
On się specjalnie wywalił, żeby nie wpaść na bramkarza, a ten mógł spokojnie podnieść piłkę. A gdyby się usunął, to futbolówkę przejąłby napastnik Widzewa. |
Z całym szacunkiem, ale wg mojej opinii mecz wcale nie był złym widowiskiem. Może faktycznie zabrakło dynamiki akcjom, ale wierzę że świeżość nadejdzie i akcje staną się dynamiczne i zaskakujące dla przeciwnika. Cieszą próby prostopadłych podań do bocznych pomocników i napastnika co prawda nie wychodzą jeszcze najlepiej ale zalążek dobrej gry jest potrzeba czasu aby ten element zaskoczył i zrozumienie graczy na boisku zamieniło się w ilość dogodnych sytuacji podbramkowych.
Wilk niestety wyglądał bardzo nieporadnie sprawia wrażenie "piłkarza" któremu przeszkadza to okrągłe przy nodze. Bez piłki wygląda zdecydowanie lepiej ;) Genkov niestety zapomniał już jak się strzela bramki i myślę że lepiej postawić w chwili obecnej na Bitona choćby na jeden cały mecz. Środek pomocy defensywny Sobolewski a przed nim Garguła z Meliksonem po prawej Iliev z lewej Małecki i w ataku wspomniany Biton ustawienie coś a'la Barca ... |
A mi sie wydaje ze swiezosc to powinna nadejsc na pierwszy mecz ze Skotno a nie gramy juz czwarty wazny mecz a ruszamy sie jak muchy w smole. Po co bylo to cale hura, ze wczesnie zaczynaja przygotowania do sezonu zeby teraz grac taka kaszane.
|
Świeżość. Ponoć to pojęcie jest znane tylko w polskiej piłce. Ciągle tylko o świeżości. Czym niby różni się nasza gra od tej z zeszłego sezonu? Jak dla mnie wszystkie mecze Wisły sa takie same. RYwal nas dominuje, i to niemal każdy rywal a my z kontry bramki strzelamy. Albo się uda albo nie. I to jest odpowiedź a nie że jakiejś świeżości brak. O to mam największe pretensje. Mistrz powinien mieć swój styl i tym stylem dominowac słabszych rywali. Nie może być tak, że każdy kto nas przyciśnie wali po poprzeczkach i powoduje u nas panikę. A niestety tak jest.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:12. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl