Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [25. kolejka] WISŁA Kraków - GÓRNIK Zabrze, piątek 24.04.2009 20:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5674)

sndr 25.04.2009 18:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pirat.z.karaibow (Post 715041)
Posiada ktoś bramki z meczu? Bo nie chce mi się przekopywać.

http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/77...ot_krola_.html
Proszę :)

1q2 25.04.2009 18:12

eye63 - jasne , błędy mu się oczywiście zdarzyły ale już je pominąłem bo ogólnie grał jak na niego pewnie.
A co do Górnika i Kaspra...in minus oczywiście - dawno już nie widziałem na Reymonta drużyny grającej w tak archaicznym stylu...Wisła Okuki mi się przypomniała.

eye63 25.04.2009 18:58

Nie bardzo rozumiem archaiczny styl, ale domniemam, że chodzi o to, iż grali bardzo chaotycznie tak? Bo samo ustawienie nie było takie złe - postawiony mur w drugiej liniii i szybki Szczot z przodu, pech taki że gra długą piłką wyłączała drugą linię, a obrońcy Górnika chyba potrafią wszystko oprócz stania na właściwej pozycji i główkowania. Jakiś tam pomysł w tym wszystkim był, jednak nie taki, który byłby do wykonania przez wielu zawodników, m.in. takiego Strąka. Zgadzam się, że Górnik nie zaprezentował się rewelacyjnie, ale z drugiej strony trzeba mieć na uwadze, czy on właściwie mógł się w jakikolwiek sposób pokazać.

1q2 26.04.2009 22:41

eye63 - to że grali chaotycznie i w zasadzie bez żadnego pomysłu na grę to jedno - drugie to 0 pressingu , który dopiero lekko zaczęli stosować w 2 połowie.Jak porównam inne zespoły które tej rundy gościliśmy to tak 'ciotowacie' grającej drużyny jeszcze nie widziałem.
Polonia i Jaga były w stanie grać z nami prawie jak równy z równym w sensie walki , niepokalani stłamsili nas strasznie w 1 połowie a i druga do stanu 3-1 była wyrównana.A Górnik?.Gol z dupy a poza tym żenada do kwadratu.Taka gra może się powieść jeśli ma się bardzo dobry technicznie zespół, coś jak my za czasów Kasperczaka...Jednak mając wyrobników, walcząc ponoć o życie, odwalić taką kaszane...No ja nie wiem.Po tym meczu to tak Górnik jak i Arka - pierwsze drużyny do spadku, gdzie wydawało mi się że Górnikowi brakuje dobrego napastnika a Górnikowi brakuje chyba wszystkiego, łącznie z trenerem który wydaje się być zupełnie nietrafiona inwestycją - Ciekawe ile ma w kontrakcie odstępnego w przypadku zwolnienia:>

Wojtas 26.04.2009 23:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eustachy (Post 714861)

Na najwieksze slowa pochwaly po wczorajszym wystepie zasluguje Boguski. Wreszcie zagral mecz na miare swoich duzych mozliwosci, a do tego dolozyl bardzo cenna bramke.
Nie ma watpliwosci, ze to on wraz z Pawlem Brozkiem, powinni okazac sie gwozdziem programu jesli chodzi o koncowy akord rozgrywek.




No i dobrze ze Rafał wreszcie łapie "drugi oddech",bo to zawodnik ktory oprocz grania ,jeszce myśli na boisku a to niemniej wazna cecha .

Ciekaw jestem co z Sobolem.Niedostal kartki ,z Piastem bedzie musial uwazac,bo jego strata na mecz z Legia..bedzie....nieoceniona.

Kinia 27.04.2009 01:37

a tu coś o Brożku, o tym, jak się zmienił... warto poczytać!:) http://trzyzero.wordpress.com/2009/0...yzna/#more-742

leszekm 28.04.2009 09:05

"Trudne chwile przeżywali w piątek na stadionie krakowskiej Wisły najbliżsi członkowie rodziny Stanisława Oślizły. Jak twierdzi legendarny obrońca Górnika i reprezentacji Polski, po strzeleniu gola przez Adama Banasia, jego rodzina została bardzo nieprzyjemnie potraktowana przez kibiców mistrza Polski.
- Co właściwie wydarzyło się w Krakowie?
- Siedziałem w loży, ale dla naszych najbliższych załatwialiśmy bilety na mecz za pośrednictwem Wisły. Bilety zostały przyznane, niestety w sektorze zajmowanym przez bardzo „fanatycznych” sympatyków Wisły. Efekt był smutny. Kiedy bramkę strzelił Adam Banaś i moi bliscy zaczęli bić brawo, żona i wnuki zostali opluci. Polano ich wodą, pomijam już wulgarne wyzwiska. Podobnie postąpiono z synem Heńka Kasperczaka, który siedział w ich towarzystwie. Nie wiem skąd taka agresja pod adresem spokojnie zachowujących się ludzi. Moja żona to przecież starsza kobieta. Wnuk studiuje w Krakowie, chciał po prostu zobaczyć dobry mecz. To bardzo niesmaczna sytuacja, tym bardziej, że do Wisły zawsze miałem wielki sentyment. Jako młody chłopak byłem nawet bliski przejścia na Reymonta.
- Niesmak na trybunach, porażka na boisku.
- Mimo wszystko przewidywalna. Różnica w klasie sportowej między Wisłą, a Górnikiem jest wyraźna. To dziś inna półka. Czasami mecz się dobrze ułoży, zespół ma trochę szczęścia, ale z tak grającą Wisłą nie mieliśmy większych szans. Nawet po bramce Adama Banasia. Powiem szczerze, że kiedy schodził z boiska z powodu kontuzji, nie widziałem większych szans nawet na remis."...

Całość:
http://www.dzienniksport.com/index.p...3104&Itemid=46

ciacho 28.04.2009 10:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekm (Post 716406)
"Trudne chwile przeżywali w piątek na stadionie krakowskiej Wisły najbliżsi członkowie rodziny Stanisława Oślizły. Jak twierdzi legendarny obrońca Górnika i reprezentacji Polski, po strzeleniu gola przez Adama Banasia, jego rodzina została bardzo nieprzyjemnie potraktowana przez kibiców mistrza Polski.
- Co właściwie wydarzyło się w Krakowie?
- Siedziałem w loży, ale dla naszych najbliższych załatwialiśmy bilety na mecz za pośrednictwem Wisły. Bilety zostały przyznane, niestety w sektorze zajmowanym przez bardzo „fanatycznych” sympatyków Wisły. Efekt był smutny. Kiedy bramkę strzelił Adam Banaś i moi bliscy zaczęli bić brawo, żona i wnuki zostali opluci. Polano ich wodą, pomijam już wulgarne wyzwiska. Podobnie postąpiono z synem Heńka Kasperczaka, który siedział w ich towarzystwie. Nie wiem skąd taka agresja pod adresem spokojnie zachowujących się ludzi. Moja żona to przecież starsza kobieta. Wnuk studiuje w Krakowie, chciał po prostu zobaczyć dobry mecz. To bardzo niesmaczna sytuacja, tym bardziej, że do Wisły zawsze miałem wielki sentyment. Jako młody chłopak byłem nawet bliski przejścia na Reymonta.
- Niesmak na trybunach, porażka na boisku.
- Mimo wszystko przewidywalna. Różnica w klasie sportowej między Wisłą, a Górnikiem jest wyraźna. To dziś inna półka. Czasami mecz się dobrze ułoży, zespół ma trochę szczęścia, ale z tak grającą Wisłą nie mieliśmy większych szans. Nawet po bramce Adama Banasia. Powiem szczerze, że kiedy schodził z boiska z powodu kontuzji, nie widziałem większych szans nawet na remis."...

Całość:
http://www.dzienniksport.com/index.p...3104&Itemid=46

Jeśli to prawda to można opisać to tylko jednym zdaniem.. mamy na stadionie wypas bydła w postaci tych osobników.

cassius31krakow 28.04.2009 10:16

co Za Wstyd!!!!!

WILU TS 28.04.2009 10:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 716425)
Jeśli to prawda to można opisać to tylko jednym zdaniem.. mamy na stadionie wypas bydła w postaci tych osobników.

Może tak może nie,ale jakim debilem trzeba być żeby wysłać swoją rodzinę kibicującą górnikowi na sektor D :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Następnym razem proponuje mu wykupiene jeszcze karnetu na D to wtedy dopiero będzie miał powód do pełnej bulwersacji

Stasik 28.04.2009 10:21

powinien byc tytul w fakcie :

"wyslal swoja rodzine na smierc bo chcial dostac odszkodowanie"

ludzie bydlo bydlem, ale kto o zdrowych zmyslach idzie na D i jeszcze sie cieszy po zdobyciu bramki przez druzyne przeciwna... a pozniej ci sami ludzie pisza ze na D nie chodza ultrasi tylko pikniki a teraz pretensje

saklak1906 28.04.2009 10:24

Tak i z pewnoscia Wisla im sprzedala bilety na D wiedzac kim sa gdzire na Ai B oraz E bylo wiele wolnych miejsc- sciema i tyle.
Albo ktos jest tak glupi wiedzac kto chodzi na trybune D ze jest to najbardziej fanatyczna trybuna, wysyla tam swoja rodzine a sam siedzi na VIP, albo jest to zwykla prowokacja zeby nam narobi smrodu bo Wisle ostatni idzie zbyt dobrze.

FraMat 28.04.2009 10:31

ja radzę bardzo mądremu panu Staszkowi Osliźle, żeby jutro wyslał żonę samą w nocy na spacer w rejon: Plac Wolności, Dworzec PKP, Plac Dworcowy.... w Zabrzu.
Co za wstyd dla Zabrza... i niesmak. :P

ultr4 28.04.2009 10:39

Niech sie Oslizlo cieszy, ze sie tylko na tym skonczylo.
Dla przypomnienia "Flying Lech" :D
http://www.legialive.pl/news/28732_K...z_teatrem.html

7 kotów 28.04.2009 11:04

Akcja Flying Lech na piatke z plusem :lol:

Trza natomiast rozdzielic pewne kwestie: Wpuszczenia kogokolwiek z Zabrza na trybune Wisly i oplucie starszej kobiety.
Bo o ile pomysl z zasiadaniem na badz co badz wrogiej trybunie i cieszenie sie z bramki strzelonej to lekko mowiac glupota, o tyle wyzwiska czy oplucie kobiety to jednak totalne chamstwo i nie ma tu zadnego wytlumaczenia.
Przyjmujac oczywiscie, ze taka sytuacja miala miejsce.

Co wiecej - uwazam, ze powinno sie wystowac w takim wypadku jakies przeprosiny. 10 minut roboty a mozna zatrzec niemile wrazenie.
Bo teraz w mediach stoi jak byk, ze na stdionie Wisly zwyzywano i opluto staruszke.

jerry.lii.lewis 28.04.2009 17:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 716438)
ja radzę bardzo mądremu panu Staszkowi Osliźle, żeby jutro wyslał żonę samą w nocy na spacer w rejon: Plac Wolności, Dworzec PKP, Plac Dworcowy.... w Zabrzu.
Co za wstyd dla Zabrza... i niesmak. :P

Wstyd dla Zabrza, wstyd dla nas.
Można oczywiście zawsze znaleźć głupszych i bardziej chamskich ludzi, tylko czy na pewno kibice Wisełki muszą równać w dół??
Może znalezienie się (przez niewiedzę lub przypadek) na niewłaściwym dla gości sektorze kobiety nie jest pomysłem najlepszym, ale czy to usprawiedliwia każde chamstwo??

Nie pasuje mi wizerunek "kibica" prezentowany wpisem na poziomie tępego troglodyty:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez ultr4 (Post 716439)
Niech sie Oslizlo cieszy, ze sie tylko na tym skonczylo.


BRTS39 28.04.2009 18:51

Ja też myśle ze poprostu trzeba przeprosic ale i napisać że było to nierozważne ze ostrony oślizłów.
Zadanie dla Biura Prasowego

Robek 28.04.2009 19:03

Na pewno kompletna BZDURA
P.Oślizło na sektorze VIP a żona na sektorze D :-D (chyba że jej juz nie kocha?)
Pewnie była na A i ich spryskiwacze polały co zraszaja murawe:P
A swja droga widziałem gdześ w galeri zdjęć ich kibica na wiśle razem z kibicami Wisły i wszyscy byli zadowoleni( ten kibic to ten co koguty rozdaje po meczy) a teraz jakoś nie bedzie rosołu

mhl_pl 28.04.2009 19:05

Staszek Oślizło jest sam sobie winien. Wcale mi nie jest go szkoda. Facet nie wie na jakim świecie żyje. Na pewno ubarwnił tez swoją opowiesc. Z drugiej strony gdybym ja sie wybrał oczywiscie w Wiślackich barwach do Zabrza gdzie zasiada Torcida to by mnie przyjęli z kwiatami, dywan czerwony by mi rozwineli, caterring full wypas, a kolesie z Torcidy robili by sobie ze mną zdjecia pamiątkowe i przybijali piątki. Sektor D to nie jest kościół Tu jest Wiślacki młyn.

BRTS39 28.04.2009 19:37

Właśnie może sytuacji nei było tylko pare okrzyków. to w takim razie jak by klub chcial sie w to bawic i brudzic to na kamerze znalezc te osoby i pokazac jak przez caly czas sa nietykani i oslizlo sie sliznie . Ale to nawet nie warto.

maxx304 28.04.2009 23:26

Pier...licie, aż żal czytać. Pewnie. Może faktycznie powinien się cieszyć, że tylko opluto i zwyzywano mu żonę. Bo przecież mógł trafić się idiota który by na tym nie poprzestał, a co. Liścia sprzedać, albo coś... Jeżeli faktycznie tak było, to niestety, ale jest to chamstwo, buractwo i żenada. Są jakieś granice kibicowskich http://kibole.wroclaw.pl/kibice-krakow.html nerwów, złości z powodu utraty bramki. Że młyn? To co, do młyna to już tylko fanatyczne bydło wchodzi? Ludzie nie mają tam wstępu?

Wojtas 28.04.2009 23:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez element (Post 716717)
Mogli skończyć gorzej http://www.youtube.com/watch?v=YsW0uGpaZ08 ;)

Kogo obchodzi że to rodzina Oślizły (czy jak to się piszę) to raz. Dwa trzeba być debilem żeby wychylać się na młyn w barwach których nie akceptujemy. To samo byłoby w każdym innym młynie, kilka tyś osób w ciszy po golu w tył, każdy w****iony, a dwójka osób cieszy się do upadłego wymachując wrogimi barwami. Nauczka na przyszłość.
Loża VIP - okolice, sektor gości a jak nie pasuje zostać przed TV i obejrzeć mecz Barcelony.

@ Jeśli oczywiście ów sytuacja miała w ogóle miejsce.
Tak to jest z mediami.. a i Oślizło zirytowany wynikiem dodał od siebie parę kolorów.





Tez mi sie wydaje ze ten pan Oslizło dodał "smaczku" tej historii,a jesli nie to pewnie zrobili to za niego dziennikarze.


W Polsce jeszce nie ma tak zwalonej sytuacjii jak np w Hiszpanii gdzie w sektorach gospodarzy siedza kibice gosci.
I dobrze,bo co to za robota,ze goscie siedzą z gospdarzami??



A tu nagle ten pan Oslizlo zajmuje sobie loze a rodzine wysyla do młyna na D??No troche to sie kupy nie trzyma.Niewierze ze gosc mogl nieliczyc sie z konsekwencjami zwłaszcza ze wie ze na lini Gornik-Wisla miłosci brak.


P.S To ja tez sobie tak zrobie,pojde do młyna Zaboli i po golu dla Wisly wyskocze w gore z radosci..Myslicie ze mnie jeszce ktos poklepie i powie "no to super,cieszymy sie razem toba"???

mhl_pl 29.04.2009 09:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maxx304 (Post 716810)
Pier...licie, aż żal czytać. Pewnie. Może faktycznie powinien się cieszyć, że tylko opluto i zwyzywano mu żonę. Bo przecież mógł trafić się idiota który by na tym nie poprzestał, a co. Liścia sprzedać, albo coś... Jeżeli faktycznie tak było, to niestety, ale jest to chamstwo, buractwo i żenada. Są jakieś granice kibicowskich nerwów, złości z powodu utraty bramki. Że młyn? To co, do młyna to już tylko fanatyczne bydło wchodzi? Ludzie nie mają tam wstępu?


To nie jest chamstwo buractwo żenada. To jest rzeczywistosc. Wybierz sie do młyna Lecha w koszulce Wisły wróc szczesliwie, opowiedz jak bylo a pozniej sie wypowiadaj. Kibice Wisły nie są od nikogo lepsi ani gorsi, taka jest codziennosc na stadionach i tyle.

South 29.04.2009 10:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maxx304 (Post 716810)
Pier...licie, aż żal czytać. Pewnie. Może faktycznie powinien się cieszyć, że tylko opluto i zwyzywano mu żonę. Bo przecież mógł trafić się idiota który by na tym nie poprzestał, a co. Liścia sprzedać, albo coś... Jeżeli faktycznie tak było, to niestety, ale jest to chamstwo, buractwo i żenada. Są jakieś granice kibicowskich nerwów, złości z powodu utraty bramki. Że młyn? To co, do młyna to już tylko fanatyczne bydło wchodzi? Ludzie nie mają tam wstępu?

Jak żal czytać to nie czytaj.Na każdym innym sektorze byłoby im bezpieczniej niż na D,co za ironia losu że trafiają właśnie na ten sektor...Poza tym kto przy zdrowym rozsądku pójdzie na taki sektor i zacznie się cieszyć z gola przeciwnej drużyny,szkoda że jeszcze nie zaczęli prowadzić dopingu dla Górnika.Dla mnie to prowokacja,a jeżeli rzeczywiście nasz klub dał im bilety na D to :rotfl:


"O ile taka sytuacja miała miejsce" ...

Bo ogladać już mi mało 29.04.2009 13:12

ta...
 
Sektod D ma swoje prawa nie koniecznie pochwalam różne cuda jakie tam czasem widuje :D jak choćby kiedyś masakre dwoch gości jedzących kiełbaskie w środku młyna...

natomiast jak mawiali już Rzymianie jak wchodzisz miedzy wron kracz jak one, trzeba wiedziec ze na D sie nie idzie na piknik a do najbardziej fanatycznych wiślakow i koniec. idac na mecz tzreba umiec sie przystosowac i zachowac dla wlasnego dobra.

współczuje tym ludziom tej sytuacji ale w dużej czesci sobie sobie winni bo każdy wie ze na meczach sa roznie iwulkan emocji kazdym wstrzasa


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:06.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl